Gość: artur
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.01.08, 22:17
Witam!!! Nie często zdarza mi się robić zakupy w większych sklepach
ale dziś byłem zmuszony (brak wędliny dla dzieci)weszłem do Tesco
około 19.00 myślę będzie mało ludzi robie zakupy( powiem że drobne)
podchodzę do kasy a tu szok byłem chyba z 40!!!!!!!!!!! Patrzę na
zakupy no cóż jest wędlina którą jedzą moje dzieci odstałem sobie z
40 minut najmniej bo nie liczyłem bo krew zalewała moje oczy, ale
pytam się kasjerki czemu takie kolejki i czemu 3 kasy czynne ona
odpowiada że nie ma kto pracować!!!!!!! Jest bezrobocie czy nie? a
może ktoś z tego Tesco chwyci się za.... co ma i da ludziom zarobić
bo dziś nawet nie było reklamówek by bułki włożyć nawet na
warzywach, mało tego stoję w kolejce po wędlinę i jest jedna kobieta
na wędlinach,serach, mięsie i rybach wkurzona jak jasna cholera ma
już dość...... Powiem szczerze że patrzyłem na nią jakby była w
obozie koncentracyjnym (przepraszam za porównanie) a nie pracowała
w "wielkiej sieci" Tesco. Reasumując powiem tak:
MOJA NOGA WIĘCEJ TAM NIE POSTANIE ZROBIĘ WSZYSTKO BY DO TEGO
PRZEKONAĆ MOICH WSZYSTKICH ZNAJOMYCH I NIE TYLKO MAM NADZIEJĘ ŻE Z
TAKIM PODEJŚCIEM DO KLIENTÓW JAK I SWOICH PRACOWNIKÓW TESCO NIEDŁUGO
BĘDZIE W NASZYM MIEŚCIE JAK I KRAJU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam również niezadowolonych