Dodaj do ulubionych

Ekipa rektor Czai

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 23:49
Grochalski ma na imię Stefan i jest dr hab., podobnie zresztą jak
Wieczorek, informacje do sprawdzenia na stronach www.uni.opole.pl
Trochę precyzji GW.
Obserwuj wątek
    • Gość: pocieszenie Re: Ekipa rektor Czai IP: *.gprs.plus.pl 09.04.08, 08:10
      prof. wieczorek na pewno ma tytul profesora
      internet ma w tym przypadku duza zwloke czasowa
      • Gość: Zenek Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 09:46
        dr hab. Stefan Marek Grochalski jest profesorem UO. Jest to tytuł
        profesora nadzwyczajnego - stanowisko na uczelni przewidziane dla
        pracownika naukowego lub naukowo-dydaktycznego, który posiada
        stopień naukowy doktora habilitowanego lub tytuł naukowy profesora
        (art. 114, ust. 2 Ustawy z dnia 27 lipca 2005 roku Prawo o
        szkolnictwie wyższym, Dz.U. 2005, Nr 164, poz. 1365 z późn. zm.).

        Dla odróżnienia osoby posiadającej tytuł naukowy profesora od
        stanowiska profesora nadzwyczajego stosuje się oznaczenie Prof.
        nadzw. po którym następuje akronim uczelni, w której jest
        zatrudniony. W przypadku UO stosuje się zapis: dr hab. X, prof. UO
        • Gość: do Zenka Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 18:24
          Zenek ty na prawde jestes Zenek, ale najwyrazniej brak ci antenki bo
          sie slabo orientujesz ! Mylisz stanowisko i tytuł. dr hab Grochalski
          ma stanowisko profesora nadzwyczajnego a nie tytul prof. nadzw. Nie
          ma tytulu prof. nadzwyczajnego ! Z grzecznosci i kurtuazji pisze sie
          o nich profesorowie. Tak na prawde sa dr habilitowanymi, profesorami
          uczelnianymi. Trzeba to odrózniac od tytulu profesora. Posiadacz
          tytułu, co ciekawe, tez moze pracowac na stanowisku profesora
          nadzwyczajnego, bo zeby otrzymac stanowisko profesora zwyczajnego
          musi sie jeszcze sporo napracowac.
          • Gość: AA Re: Ekipa rektor Czai IP: *.punkt.pl 09.04.08, 19:03
            "[...] zeby otrzymac stanowisko profesora zwyczajnego
            musi sie jeszcze sporo napracowac".
            No patrzcie, jaki ten świat prosty i piękny zarazem. To pewnie stąd
            bierze się ta wielka dyskusja o kondycji polskiej nauki.
    • Gość: docent Re: Ekipa rektor Czai IP: 77.223.230.* 09.04.08, 09:46
      Tak czy inaczej na 99% po habilitacji dali im prof. UO, wiec tu sie akurat nie
      pomylili.
    • Gość: dawny student Ekipa rektor Czai IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 09:58
      czy profesor Sokołowska dalej tak wzdycha do "swojego ukochanego
      Uniwersytetu Łódzkiego" i zachowuje się, jakby znajdowała sie w
      Opolu na zesłaniu?
      • Gość: opolek Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 11:18
        Tak tez robi - moja cudowna lodz, no to ja oddelegowac tam i po
        sprawie...
        w ogole co daja studia w opolu - ODPOWIEDZ NIC!!!
      • Gość: jaki Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 18:25
        ta pani jest specjalistka od zarzadzania PGR-ami, hua hua hua,
        bedzie dobrze zarzadzac ta stajnia algiasza
    • Gość: o rety Ekipa rektor Czai IP: *.uni.opole.pl 09.04.08, 10:37
      Ludzie. Rektor Czaja sięga po kloakę. Grochalski to nawet doktoratu
      w Polsce nie umiał zrobić. A Plagiat! Uciekajmy stąd
      • Gość: groszek proszek Re: Ekipa rektor Czai IP: *.punkt.pl 09.04.08, 13:59
        Grochalski to chyba jakaś pomyłka. Może jej chodziło o kogoś innego
        a nie o pana z plagiatem, co kariere naukową zrobił w Moskwie. A
        wiemy jak tam się robi tytuły naukowe heheheh.
        • Gość: behemot Re: Ekipa rektor Czai IP: *.punkt.pl 09.04.08, 14:56
          Pub akademicki w kampusie to dobra rzecz, tylko miejsca cuś mało,
          chyba, że na Banhofie Ost Oppeln
          • witekbulak Re: Ekipa rektor Czai 09.04.08, 15:14
            Hmmmm wlaściwie to to miejsce byłoby genialne... panujący tam klimat i
            położenie... szkoda, że to niemożliwe do zrealizowania (pkp pewnie ot tak sobie
            nie odda terenu)
            • Gość: behemot Re: Ekipa rektor Czai IP: *.punkt.pl 09.04.08, 15:28
              W gospodarce rynkowej ot tak niczego się nie oddaje za frico, chyba
              że 1% na wiadome cele. Dworzec jest wszak zabytkiem z epoki
              Kopic,daleko od Mons ale bliżej niż wspomniane.Zamienić go z koleją
              na Dąbrowę, przywrócić blask i oddać niebożątkom studentom we
              władanie, może cos na kształt kultury studenckiej się rozwinie.
              • Gość: studencik Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 15:46
                Po co te kombinacje? Na pl. Kopernika przy Maiusie powstanie kompleks z pubami.
                Blisko, wygodnie, dla studentów też. Obejdzie się bez obiecywanek, bo rzecz się
                już klaruje.
                • Gość: behemot Re: Ekipa rektor Czai IP: *.punkt.pl 09.04.08, 15:49
                  Szczerze życzę...
        • Gość: filozof Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 13:15
          Grochalski jako dziekan bardzo dobrze zarządzał Wydziałem. Między
          innymi mocno przyczynił się do uzyskania praw doktoryzowania z
          filozofii. Tym udowodnił, że się nadaje na swoje stanowisko. To wiem
          na pewno, reszta to domysły, które nie znajdują żadnego
          potwierdzenia.
      • Gość: kocigulasz Re: Ekipa rektor Czai IP: *.chello.pl 10.04.08, 05:54
        szkoda ci odpowiadać, ale uważam że zachowujesz się jak rozrzutnik obornika z
        tym że zamiast na pole wszedłeś/weszłaś między ludzi. Skoro tak łatwo w Moskwie,
        z czym się nie zgadzam, spróbuj i ty (choćby po to by mieć pewność, skąd to
        poczucie wyższości wobec poziomu rosyjskiej nauki?), wg ciebie sukces murowany.
        Najlepiej jak się udasz do "obryzgiwanego" przez ciebie delikwenta i zasięgniesz
        bezpośredniej informacji, autoryzuj wywiad i opublikuj. Chętnie poczytamy, a tak
        to radzę sięgnąć do Biblii, choć rozumiem, że może czerwona książeczka lub
        czarny katechizm prowadzi cię nienawiścią do ludzi ciężko pracujących,przez twe
        krótkie życie. Obryzgiwaczu umyj się, :-)) Plagiat? Tym już próbowano
        zaszkodzić, ale wg ciebie jak nie ma potwierdzenia na insynuacje tzn, że jest
        winny tylko trzeba znaleźć dowody. Zacznij je wtedy prokurować, może będzie ci
        lepiej.Aha i pamiętaj, że wnuki Pana Grochalskiego mogą cię też ścigać za
        zniesławienie.
    • Gość: ! Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 17:45
      ?
      • Gość: pytaćwolno Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 13:14
        być może te nieuzasadnione i krzywdzace posądzenia w stosunku do prof. powstały
        stąd, że o moskiewskich doktoratach i habilitacjach z lat 90-tych i wcześniej
        mówi się ze kupowano je za odpowiednią opłatę, wystarczyło napisać kilkadzeisiąt
        stron, zbierała się opłacona komisja i sprawa była przyklepana. Czy to plotki
        czy nie nie wiem, ale to żadna tajemnica. Mmoże by się temu przyjrzeć, żeby
        takie pomówienia ukrócić. Zapytanie- po co było jechać do ZSRR jak można było
        robić habilitacje na naszych uczelniach?
        • Gość: AA Re: Ekipa rektor Czai IP: *.punkt.pl 13.04.08, 13:42
          Jednym z powodów był brak możliwości habilitowania się w Polsce w danej
          specjalności (problem, który niedługo może stać się zasadniczy ,patrz np. koniec
          wypowiedzi forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=78248923&a=78257220
          Inny powód -konieczność przełamania wszechobecnych "układów". Jak było w tym
          przypadku - nie wiem.
          • Gość: ala Re: Ekipa rektor Czai IP: *.eranet.pl 13.04.08, 16:08
            Akurat w dziedzinie w której habiliował się Grochalski, czyli wg.
            klasyfikacji KBN nauki prawne, można było hablitować się w Polsce. A
            poziom nauk prawnych, podobnie jak humanistyki, w ZSRR do wysokich
            nie należał. O ile pamiętam, ministerstwo nauki i szkolnictwa
            wyższego rozważało nawet kiedyś weryfikację stopni i tytułów
            przyznawanych w byłym ZSRR, ale obawiano się, że tak wiele z nich
            nie spełniałoby ani polskich ani europejskich standardów, że liczba
            tzw. pracowników samodzielnych bardzo by się zmniejszyła, więc się z
            pomysłu wycofano. Może szkoda, bo oczyściłoby to atmosferę. Ja też
            nie wiem, jak było w tym konkretnym przypadku, ale polski dorobek
            naukowy pana G. (przynajmniej na podstawie informacji, które można
            znaleźć w necie) jest bardzo skromny. I sporo lat po habilitacji
            upłynęło, a o profesurze belwederskiej jakoś nic nie słychać.
          • Gość: PP Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 18:16
            Do AA: czy z prawa nie można się było w Polsce habilitować? Przeczytałem artykuł
            z wywiadem Modzelewskiego pod wskazanym adresem internetowym i nie widzę związku
            z tematem, który poruszasz.
            • Gość: AA Re: Ekipa rektor Czai IP: *.punkt.pl 13.04.08, 18:30
              Pisałem ogólnie, ponieważ nie znam sytuacji w dyskutowanym przypadku. A uważam,
              że każdy przypadek trzeba rozpatrywać oddzielnie, nie uogólniać. Czasami zresztą
              odnoszę takie wrażenie, że polska nauka jest potęgą światową. Wydaje mi się, że
              akurat rosyjska (radziecka) stała wyżej, choć zapewne humanistyka była
              zideologizowana, a w połowie lat 90. było tam mnóstwo patologii.
              Z prawa akurat można się habilitować. Czy z prawa międzynarodowego - nie wiem.
              Zaś wskazany cytat tez odnosił sie do sytuacji ogólnej w polskiej nauce:
              "Kiedy wiekowych profesorów zabraknie, nikt ich następców nie habilituje
              (potrzeba do tego sporego stadka "samodzielnych") i zabawa się skończy. Ale
              pójdziemy na dno radośnie, z przytupem, orkiestra będzie grała, bo ochronimy
              poziom cywilizacyjny w drodze aż na samo dno."
              • Gość: niegenialny Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 19:06
                jakoś trudno uwierzyć, że w latach 90-tych nie można się było w Polsce
                habilitować z prawa międzynarodowego!
                • Gość: AA Re: Ekipa rektor Czai IP: *.punkt.pl 13.04.08, 21:32
                  Kwestie wiary zachowuje na inne okazje. Tutaj napisałem tylko, że nie wiem. ą
                  Z drugiej zaś strony, nieszczęściem polskiej nauki jest fakt, iż aby zyskać na
                  prestiżu, pieniądzach, wpływach itp., trzeba zostawić naukę i zająć się
                  administrowaniem (rektor w polskiej uczelni nie pełni wyłącznie funkcji
                  reprezentacyjnych). Żeby zaś dostąpić zaszczytu pełnienia funkcji trzeba
                  najpierw wykazać się działalnością naukową. To błędne koło.
                  Osoba, o której tu mówimy, jest sprawnym organizatorem i o to przede wszystkim
                  powinno nam chodzić.
                  • Gość: maniek Re: Ekipa rektor Czai IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.08, 10:35
                    Chyba jednak nie tylko o to. Bycie prorektorem, to jest jednak pewien honor, na
                    który, przynajmniej w teorii, powinni zasługiwać ci, których osiągnięcia naukowe
                    nie budzą aż tylu wątpliwości.
                    • Gość: AA Re: Ekipa rektor Czai IP: *.punkt.pl 14.04.08, 17:21
                      Tak, w pewnym sensie masz rację. Osiągnięcia kandydata nie powinny budzić
                      wątpliwości. Czy jednak powinny to być osiągnięcia naukowe? To już problem do
                      dyskusji.
                      Wyobraźmy sobie, że mamy w UO wybitnego naukowca, z uznanym światowym dorobkiem,
                      znajdującego się o włos od pomyślnego ukończenia badań nad nowym, skutecznym
                      lekiem na raka, dajmy na to, prostaty :) No i dostaje ten nasz uczony propozycję
                      objęcia stanowiska prorektora. Pieniądze większe, prestiż także, a i możliwości
                      budowania swej przyszłej pozycji większe. Lepiej by się zgodził na przyjecie
                      oferowanej godności, czy lepiej nie?
                      Przykład wydumany, chodzi mi jednak o problem. taki mamy system w nauce, ze
                      nawet wybitny uczony aby zarobić zdecydowanie więcej musi obrać karierę. Ze
                      szkodą dla nauki, a nie wiadomo, czy z pożytkiem dla urzędu (może nie być
                      sprawnym manago).
                      Rozumiem jednak, że chodzi o konkretny, dyskutowany tu przypadek. więc powtórzę,
                      że zdolności organizacyjne kandydat ma. Co zaś do wątpliwości, to powinniśmy
                      chyba wierzyć oświadczeniu Pani Rzecznik, referującej ustalenia komisji
                      dyscyplinarnej - pozytywne dla kandydata! Choć rozumiem też, że ostatnie lata
                      nauczyły nas, ze wszyscy kręcą i kłamią, i że wierzyć nikomu już nie można :)
                      I to mnie martwi najbardziej. Czterdziestu lat potrzeba, by stare pokolenia
                      wymarły, a nowe dotarły do Ziemi Obiecanej.
                      • Gość: kabaczek Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 20:00
                        Pozostali prorektorzy nie budzą takich emocji, mają duże osiągnięcia naukowe i
                        talenty organizacyjne, więc nie jest tak, że nie można pogodzić tych dwóch
                        rzeczy i trzeba wybierać między karierą naukową i administracyjną, Pani Rektor
                        jest tego bardzo dobrym przykładem. Do najwyższych władz wybierane są tylko 4
                        osoby spośród ilu? nie wiem, ale myślę że grubo ponad setkę, w tej grupie na
                        pewno są ludzie spełniający odpowiednie kryteria i nie budzący kontrowersji.
                        Niemniej życzę prof. G. dużo sukcesów i spełnienia wyborczych obietnic.
                        • Gość: AA Re: Ekipa rektor Czai IP: *.punkt.pl 14.04.08, 22:27
                          A jednak - pełnienie funkcji administracyjnych obniża "wydajność" naukową.
                          Uważam, że uczelnią (nie tylko UO) powinien zarządzać kanclerz, odpowiedzialny
                          przede wszystkim za finanse i rozwój materialny uczelni. Specjalista, a nie
                          wybierany co kilka lat elekt. Rektor powinien pełnić rolę autorytetu, mędrca,
                          stratega, rozjemcy itp., a także spełniać funkcje reprezentacyjne. Powinno to
                          być ukoronowanie kariery zawodowej (raczej już w wieku, kiedy możliwości
                          badawcze słabną). Od prorektorów chyba tego nie oczekujemy :)
                      • Gość: rzecznik Re: do AA IP: 77.223.225.* 15.04.08, 00:35
                        Piszesz: "Choć rozumiem też, że ostatnie lata
                        nauczyły nas, ze wszyscy kręcą i kłamią, i że wierzyć nikomu już nie
                        można :)I to mnie martwi najbardziej". Posługujesz się nieuprawnioną
                        generalizacją. Nie wszyscy kłamią. Przypomnę przysłowie: kłamstwo ma
                        krótkie nogi. Rzecznik nie może kłamać, bo kompromitowałby swoją
                        instytucję, gdyby ujawniono prawdę. A przecież w przypadku tak dużej
                        instytucji jak uniwersytet nic się nie da ukryć. Dlatego uważam, że
                        jeśli popełniono błędy należy się do nich przyznać i podjąć
                        działania naprawcze (vide studenckie radio internetowe).
                        W dyskutowanej tu kwestii podałam decyzję bez uzasadnienia.
                        Niedoszły doktorant oświadczył, że:
                        nie pisał artykułu - dostarczył jedynie powszechnie dostępne
                        materiały i jedną definicję, nie może więc rościć sobie pretensji do
                        współautorstwa. Stwierdził też, że profesor wyświadczył mu
                        uprzejmość dopisując jego nazwisko jako współautora, żeby miał
                        publikację niezbędną do otwarcia przewodu.
                        Raczej mieliśmy do czynienia z nieudaną próbą skompromitowania
                        profesora za pomocą anonimu, aby uniemożliwić mu pełnienie
                        jakichkolwiek funkcji. Nie bez powodu wrzutka w internet miała
                        miejsce przed wyborami na uczelni.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: AA Re: do AA IP: *.punkt.pl 15.04.08, 16:57
                          Przepraszam, mieszając generalia z konkretami najwyraźniej zostałem źle
                          zrozumiany. Chcę jasno powiedzieć, że postanowienie komisji dyscyplinarnej
                          powinno zamknąć sprawę. Że nie zamyka, to widać po wypowiedziach niektórych
                          dyskutantów. Stąd moje ogólne stwierdzenie (ogólne, więc nie do UO sie
                          odnoszące), że ostatnie lata, zwłaszcza zaś dwa lata rządów PIS, bardzo nas jako
                          społeczeństwo zdemoralizowały. Nie ma autorytetów, nie wierzymy nikomu, i
                          wszystko można wykorzystać w walce (np. o stanowisko prorektora - z diagnozą
                          rzeczniczki się zgadzam).
                          P.S. Trochę dziegciu: gdzie i kiedy opublikowano stanowisko komisji
                          dyscyplinarnej? Bo tak wyczerpujące, choć krótkie, przedstawienie sprawy, jak w
                          powyższym poscie, spotykam po raz pierwszy. I moze to jest powodem tej
                          niepotrzebnej już dyskusji.
                          • Gość: ala Re: do AA IP: *.eranet.pl 15.04.08, 17:23
                            Nie jestem przekonana czy tak do końca etyczne jest dopisywanie jako
                            autora, kogoś, kto sam stwierdza, że do jakiegokolwiek współautorstwa
                            nie rości sobie pretensji, ani nie zasłużył na nie wkładem pracy.
                            Wygląda to jak kolejny przejaw "kolesiostwa"-choroby, która od lat
                            trapi naukę polską. Chyba nie tego rodzaju grzeczności powinno się
                            świadczyć swoim potencjalnym doktorantom.
                            • Gość: obserwatorek Re: do AA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 19:12
                              Czy nie można było wybrać osoby nie budzącej tyle sprzecznych sądów? Studenci
                              też nie zagłosowali jednomyślnie, co w wyborach do władz raczej się nie zdarza.
                              Zgadzam się, że wynik prac komisji plagiatowej powinien być oficjalnie opublikowany.
                            • Gość: pracownik Re: do AA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 19:16
                              Jest na uczelni kodeks etycznego postępowania, znane są jego zasady, tylko kto
                              się nim przejmuje? Dopisywanie nazwisk, podpisywanie, "współpraca" - jeśli tak
                              ma wyglądać etos uczonego, to ja dziękuję.
                              • Gość: AA Re: do AA IP: *.punkt.pl 15.04.08, 19:34
                                Ciężkie musi być życie,gdy się w nic nie wierzy i nie ufa nikomu. Dlatego ja
                                chcę wierzyć i na tym zamykam (dla siebie) tę sprawę. Niestety, problemów
                                etycznych w środowisku naukowym nie braknie. Jest tylko jedno wyjście: jak
                                najwięcej jawności.
    • Gość: tak Re: Ekipa rektor Czai IP: *.gprs.plus.pl 16.04.08, 10:47
      każda ekipa wybiera sobie swoich współpracowników, nie dziwi mnie
      to. poczekamy zobaczymy
    • Gość: abe Ekipa rektor Czai IP: *.uni.opole.pl 16.04.08, 11:18
      Męczy mnie juz ta sprawa z Grochalskim. Po pierwsze: nic to , że
      habilitacja w Rosji, ale też doktorat!!!! a to świadczy o marności.
      Przez lata opowiadał ,że ukończył dwa fakultety na US: politologię i
      prawo. Pani Rektor Czaja: Odwagi ! Niechaj pokaże pani dyplom
      ukończenia studiów prawniczych. Niech sie wreszcie uwiarygodni, a
      Pani uwiarygodni swojego prorektora! Odwagi. Po drugie . Ponoć w
      czasie prezentacji prorektorów powiedziała Pani, że ma on w swoim
      dorobku 4 książki Autorskie. ( autorskie, a nie współautorskie i pod
      redakcją) Pani Rektor odwagi. Niech Groochalski przyniesie Pani i
      pokaże te książki. Padnie Pani z wrażenia. Wszystkiego dobrego.
      Wkrótce kolejny raport autoplagiatowy
      • Gość: globalista Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 17:46
        To prawda, podczas prezentacji była mowa o 4 książkach autorskich i prawie
        ukończonej książce profesorskiej, to ładny dorobek, warto go pokazać, ale na
        stronie internetowej na wydziale nie można się doszukać wykazu publikacji, mam z
        tym kłopot. W wyszukiwarce są rzeczy współredagowane, ale wyszukiwarka nie jest
        miarodajnym źródłem i nie umieszcza wszystkiego. Gdzie można go zobaczyć ten
        wykaz, oprócz książki przygotowywanej?
        • Gość: ale Re: Ekipa rektor Czai IP: *.gprs.plus.pl 17.04.08, 00:31
          ale jestescie dupki, knowacie w necie, zamiast oficjalnie
          zaprotestować podczas prezentacji, powiadomić media i ministra, a
          tak burki siedźcie cicho i nie zaśmiecajcie neta
    • Gość: observer Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 13:34
      Czy ktoś zwrócił uwagę na pewną prawidłowość: Przed trzema laty
      wybory dziekańskie wygrał Grochalski dwoma lub trzema głosami, przy
      czym unieważniono chyba 4 głosy. Wybór prorektora dokonał się dwoma
      głosami, a unieważniono trzy głosy. W obydwu przypadkach głosy
      liczył dr M.S., zaufany Grochalskiego. Jak można było oddać głosy
      nieważne w wyborach prorektorskich. Toż to nieuki chyba głosowały,
      albo sprawna ręka liczącego głosy dokonywała cudu nad urną. Już
      Stalin mawiał: nieważne kto i jak głosuje, ważne kto głosy liczy!
      Wiwat akademia!
      • Gość: Janusz Sawczuk Re: Ekipa rektor Czai IP: *.Politik.Uni-Mainz.DE 17.04.08, 14:00
        Wlasnie skonczylem zajecia ze studentami w UNI-Mainz.de zalogowalem
        sie i co czytam? Ze trwa debata nad dokonanym wyborem. Dobrze to czy
        zle? Obaczym. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!! SERDECZONSCI DLA
        FORUMOWICZOW !
      • Gość: baba Re: Ekipa rektor Czai IP: 217.173.192.* 17.04.08, 18:40
        Głosy nie są unieważnione, lecz nieważne - na przykład gdy głosujący
        nie wybrał żadnej z trzech możliwości: za, przeciw, wstrzymuję się.
        W głosowaniach, w których wymagana jest bezwzględna większość
        głosów - a w wyborach jest wymagana - głos wstrzymujący skutkuje
        dokładnie tak samo, jak głos przeciw. Kto naprawdę chce się
        wstrzymać, czyli scedować wybór na pozostałych wyborców, musi oddać
        głos nieważny, albo nie przyjść na wybory. Nie ma więc nic dziwnego
        w tym, że na kandydaturę sprawiającą niektórym wyborcom kłopoty było
        kilka głosów nieważnych. W takiej sytuacji każdy uczciwy człowiek,
        który nie ma wyrobionego zdania, oddaje głos nieważny.

        Dla mnie, jako dla wyborcy, nie ma żadnego znaczenia, gdzie
        Grochalski robił habilitację. Wybrałem dlatego, że za jego kadencji
        wydział się rozwinął i mogę z całą odpowiedzialnością, że jako
        dziekan Grochalski bardzo się do tego przyczynił osobistym wysiłkiem
        i zaangażowaniem. Jeżeli podobnie będzie działał na stanowisku
        prorektora, to dla Uniwersytetu wynikną z tego większe pożytki, niż
        gdyby zdobył nagrodę za wybitne osiągnięcia naukowe. Nie rozumiem, o
        co ten hałas z moskiewską habilitacją. Po pierwsze, moskiewska nie
        musi, a tylko może być zła. Znam mnóstwo złych polskich habilitacji.
        Po drugie, Grochalski nie ubiegał się o wyróżnienie za wybitne
        osiągnięcia naukowe, lecz o stanowisko, na którym będzie tyrał po
        to, aby inni mieli szanse na wybitne osiągnięcia naukowe.
    • Gość: ss Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 22:39
      Hej Babo! Tyś baba czy Grochalowa ciota! Chyba to drugie
    • Gość: baba Ekipa rektor Czai IP: 217.173.192.* 18.04.08, 12:59
      Kim jestem, nie ma najmniejszego znaczenia w tej sprawie. Napisałem to, co
      napisałem, i starałem się, abyś zrozumiał, co napisałem. Zamiast spróbować
      zrozumieć, wolisz mi urągać.
    • Gość: Jacek Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 09:29
      Oj, brakuje naszej rektor jaj. Jakoś nie mogę sie doczekać dementi w
      sprawie wykształcenia pana prorektora i jego dorobku naukowego. To
      może chociaz Pani rzecznik zaspokoji nasza ciekawość i poda tytuły
      tych czterech książek autorskich naszego uczonego prawnika. Chętnie
      też zobaczylibyśmy ten dyplom ukonczenia prawa ( a może to były
      jakieś tajne komplety w stanie wojennym, albo przyspieszony kurs...)
      • Gość: baba Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 11:47
        Nie ma nic do dementowania. Pani rektor-elekt na wyborach
        przedstawiała sylwetki kandydatów i wszyscy elektorzy dowiedzieli
        się, że Grochalski zdobywał stopnie naukowe tam, gdzie je zdobywał.
        Ci, którzy uważali to za okoliczność obciążającą kandydata,
        zagłosowali przeciw. Ci, którzy uważali - jak ja - że decydują
        talenty organizacyjne kandydata, głosowali za. Ci, którzy nie mogli
        się zdecydować, oddali głosy nieważne. Koniec historii.
        • Gość: obiektywny Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 15:32
          Do baby: proszę podać tytuły czterech książek autorskich prof. i gdzie je można
          znaleźć, czy są w bibliotece UO to dyskusje wokół jego dorobku staną się
          bezprzedmiotowe. Na pewno nie będziesz miał z tym kłopotu. niech się forumowicze
          w końcu dowiedzą, bo pytają o te książki.
          • Gość: baba Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 22:18
            Nie mam z tym kłopotu, bo mnie książki Grochalskiego nie interesują.
            Nie moja branża. Interesują mnie jego zdolności organizacyjne. Nie
            chcę się od Grochalskiego uczyć, tylko chcę, żeby mi zorganizował
            warunki do mojej pracy naukowej i do nauczania studentów. Jeśli Cię
            interesują jego książki, to biblioteki mają katalogi on-line. Możesz
            poszukać nie tylko w bibliotece UO, ale też w bibliotece Kongresu
            USA.
    • Gość: do baby Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 17:21
      A co ze studiami prawniczymi, nie ruskimi certykatami!
      • Gość: gość Re: Ekipa rektor Czai IP: *.chello.pl 19.04.08, 20:20
        A ja uważam, że trzeba sprawdzić czy prof. ma maturę !!! Mógł ją
        przecież kupić na "Ruskim" targu.
    • Gość: kongresmen Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 10:57
      Z tą biblioteką Kongresu USA to dobry trop. Jak wieść niesie
      znajduje się tam pierwowzór (albo "praca matka") jego pracy
      habilitacyjnej, która przywiozła mu pewna osoba. Oryginał
      Grochalskiego (to ta "habilitacja" z prawa międzynarodowego) liczy
      sobie "aż" 36 stron. Alo to nic. Poszukamy ją w Moskwie. Chyba że
      zginęła wraz z upadkiem ZSRR. Ha ha ha
      • Gość: baba Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 14:08
        Kto chce, niech szuka. A dopóki nie znajdzie, lub nie zgłosi
        podejrzeń prokuratowi, niech się powstrzyma od anonimowego
        szkalowania bliźnich.
        • Gość: student Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 15:13
          W bibliotece UO jest dostępna TYLKO JEDNA książka autorska o prawie
          międzynarodowym 43 strony i trzy skrypty dla studentów. Reszta to książki
          współredagowane. To dane z katalogu ALEPH. Biblioteka powinna się postarać, aby
          mieć dostępne wszystkie książki Profesora, pracownika UO. Może wtedy
          zakończyłaby się ta żenująca dyskusja o dorobku naukowym Profesora, którego szanuję.
      • Gość: radny Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 16:27
        wyslijcie po ksiazke mieszanca z lopola szybko ja znajdzie to
        czlowiek bywaly i ma swietne kontakty :))
      • Gość: gość Re: Ekipa rektor Czai IP: *.chello.pl 20.04.08, 16:58
        Do kongresmena "historyka". Upadek ZSRR to rok 1991. Habilitacja
        pof. Grochalskiego to rok 1998, a zatem 7 lat po upadku. Jak dobrze
        wiesz ta 39 stronicowa pozycja to monografia opracowana na potrzeby
        habilitacji i to ona znajduje się w zbiorach bibliotecznych
        Kongresu USA, i nie tylko.
        • Gość: student Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 17:56
          A może ktoś wreszcie przedstawi tu wykaz publikacji Profesora, żeby forumowiczów
          uspokoić? Przecież to nie jest żadna tajemnica i na dodatek bardzo proste.
          Zresztą wykazy publikacji w całości powinny być jawne na stronach internetowych
          poszczególnych wydziałów i instytutów. O tym dorobku mówi się tu jak o duchu,
          który nie istnieje, co jest absurdem. Profesorem nie zostaje się za nic.
          • Gość: gość Re: Ekipa rektor Czai IP: *.chello.pl 20.04.08, 19:20
            No właśnie,profesorem nie zastaje się za nic.
            Im dłużej śledzę wątki "poświęcone" prof. Grochalskiemu tym bardziej
            upewniam się, że wcale nie chodzi o jego dorobek, o kolokwium
            habilitacyjne na Uniwersytecie Moskiewskim, o plagiat. Profesor
            pracuje na UO od kilkudziesieciu lat, sumiennie i rzetelnie. Pełnił
            funkcę prodziekana, jest dziekanem największego wydziału i swoim
            zaangażowaniem przyczynił się do jego rozwoju. I pewnie pracowałby
            dalej i nikt nie zajmowałby się jego osobą, gdyby nie wybory i
            zmiana rektora.

            Mam nieodparte wrażenie, że anonim oskarżający o plagiat,
            chamska kampania anty na forum, próby dyskredytacji osoby Prof i
            jego dorobku, "agitacja przeciw" przed wyborami prorektorów, to
            objaw strachu przed zmianą, utratą stanowisk i związanych z nimi
            wpływów i przywilejów.
            Funkcyjnym się bywa.
            Niestety, nie każdy jest w stanie przyjąć to z godnością.
            Prof. Grochalski też nie został wybrany na stanowisko prorektora
            ( mimo wszystko) "na dożywocie".

            A o ujawnieniu na stronach UO dorobku naukowego wszystkich
            pracowników naukowych warto podyskutować.
            Myślę, że niektórzy wpadną w panikę.
    • Gość: verbum Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 18:44
      Pani prof. Baba (jeśli jest Pani dumna z takiej ksywy, wypada nam to uszanować)
      cały czas i uparcie podkreśla brak zainteresowania czymkolwiek u prorektora ds.
      studentów oprócz umiejętności organizacyjnych. I dobrze, ma kobieta swoje
      priorytety, po to skakano przez płot, żeby szary obywatel mógł się bez obaw
      wypowiedzieć. Moim natomiast prawem jest się do tej opinii odnieść. Prorektor
      ds. kształcenia i studentów, jak sama nazwa wskazuje, nie jest prorektorem ds.
      organizacyjnych. Jest to osoba, która bezpośrednio współpracuje z młodzieżą -
      najściślej z aktywistami, tym niemniej każdy student może przyjść do prorektora
      ze swoim problemem i tak się też dzieje. Prorektor staje wobec studenta jako
      autorytet, większość studentów odnosi się do takiej osoby z dystansem i lekkim
      strachem, w końcu to sam rektor, ważniejszy od wszystkich wykładowców a nawet od
      samego dziekana. Prorektor jest najsilniejszą osobą na uczelni, która może pomóc
      studentowi, jest najwyższym obrońcą dla studenta, który przeżywa strach,
      niesprawiedliwość lub problem życiowy. Prorektor ds. studenckich jest zatem
      według mnie w pierwszej kolejności wychowawcą a nie organizatorem. Nie odmawiam
      Panu Profesorowi dobrego serca i zapału do pracy z młodzieżą, zapewne jest
      świetnym nauczycielem i wychowawcą, w końcu sama Pani Rektor mu zaufała. Ale
      jaki wydźwięk wychowawczy mają wątpliwości co do dorobku naukowego rozsiewane na
      forach internetowych? Wierzę Panu Profesorowi, dlatego proszę o przedstawienie
      prac, które zakończą te niesmaczne spekulacje na Pański temat. Przecież tak być
      nie może, żeby studenci na Forum internetowym czytali inwektywy pod adresem
      prorektora swojego Uniwersytetu. Pozdrawiam Pana i życzę sukcesów!
      • Gość: wiedźma Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 19:14
        Nareszcie rozsądny głos. Przyłączam się.
        • Gość: ala Re: Ekipa rektor Czai IP: *.eranet.pl 20.04.08, 19:45
          Ja też się przyłączam. Natomiast co do forumowicza o nicku baba, to
          jest to chyba mężczyzna.
          • Gość: AA Re: Ekipa rektor Czai IP: *.punkt.pl 20.04.08, 19:50
            Skłodowska była kobietą i Kopernik też była kobietą. Baba też może nią być
            (chyba, że to Ali Baba).
    • Gość: do baby Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:13
      Coś mi się zdaje, że tą babą jest główny bohater tej historii. Ale
      to bez znaczenia. Ma prawo sie bronić i bronić swojego honoru. Ale i
      tak tu śmierdzi jak holera. Przecież to nie owybory teraz chodzi,
      one sie juz skończyły! Rzecz chyba idzie o elementrną zasadę
      uczciwości naukowca, jego wiarygodności w środowisku
      uniwersyteckiem.Jest przecież ( a być powinienen)autorytetem przede
      wszystkim dla studentów, dla których jest najwyższym urzednikiem
      uczelnianym. jego poprzednik chyba też do końca takim autorytetem
      nie był, ale nowo wybrany przebrał chyba miarę braku zaufania.
      • Gość: OO Re: Ekipa rektor Czai IP: *.chello.pl 20.04.08, 23:22
        Jeszcze nie wszyscy zostali wybrani.
      • Gość: baba Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 14:01
        Nie jestem Grochalskim, ani napisałem też ani jednego słowa w
        obronie jego naukowego honoru. W sprawie jego kwalifikacji naukowych
        nie mam nic do powiedzenia, bo się na jego dyscyplinie nie znam.
        Podejrzewam, że większość tych, którzy podważają jego kwalifikacje,
        też się nie znają, ale lubią pluć naokoło.

        Natomiast obserwowałem prawie z bliska pracę Grochalskiego w
        charakterze dziekana, a zwłaszcza jego działania związane z
        uzyskaniem praw doktoryzowania z filozofii. W tej sprawie działał
        bardzo aktywnie, bardzo rozumnie i bardzo taktownie. W
        szczególności, starannie wystrzegał się posunięć, które można byłoby
        uznać za niedopuszczalne lobbowanie, a do których wiele osób go
        namawiało. Piszę akurat o tym, bo właśnie niedopuszczalne lobbowanie
        kojarzy się z typem mentalności ukształtowanym przez wpływy ze
        Wschodu. Tymczasem Grochalski wykazał się tu znakomitym wyczuciem
        tego, co wypada, a co nie, i co ma wartość naukową, a co nie.

        Dlatego sądzę, że jako prorektor również sprosta wymogom czasu. Bo
        to nie będzie kadencja taka, jak inne. Trzeba będzie reformować
        kierunki studiów w związku z zamysłami minister (tworzenie
        makrokierunków), wzmocnić wymianę międzynarodową nauczycieli i
        studentów, a w tym celu uruchomić kierunki studiów z językiem
        wykładowym angielskim itd. Myślę, że podoła temu wyzwaniu, podczas
        gdy wielu innych na jego miejscu zachowałaby się tak, jak gdybyśmy
        nigdy nie przystępowali europejskiej przestrzeni edukacyjnej i jak
        gdyby nie wiały od góry reformatorskie wiatry.
    • Gość: do baby Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 16:41
      No to cie mamy babo-flozofie
      • Gość: do baby 2 Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 19:56
        Ale ta nasza Baba to ciekawy przypadek. Najpierw pisze używając żeńskich
        końcówek czasowników (widziałam, myślałam). Teraz mu się ni stąd ni zowąd
        odmienia i pisze jako mężczyzna. Jedyne, co o sobie mówi, to że nie jest
        <wiadomo kim>, co pozwala skierować podejrzenie na pozostałe 6 mld Ziemian. Jego
        wypowiedzi to peany pochwalne pod adresem <wiadomo kogo> za jego wysiłki
        organizacyjne na rzecz filozofii na UO. Możliwości potencjalnych autorów nie ma
        wiele, zresztą czytając te wypowiedzi chyba nie warto zajmować się tożsamością
        Baby. Ewidentnie nie jest pewny nawet swojej płci, powtarza w kółko te same
        argumenty niczym opcja kopiuj - wklej. Proponuję w dalszej dyskusji ignorować tą
        osobę, nie lubię jak ktoś lekceważy rozmówców i chyba wypada oddać tym samym.
        • Gość: baba Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 20:38
          W żadnym poście w tym wątku nie użyłem żeńskiej końcówki. W żadnym
          poście nie użyłem wyrażeń lekceważących kogokolwiek, nawet
          odpowiadając na wyzwiska.
    • Gość: do baby Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 20:58
      Baba to forma żeńska , chyba się nie mylę. Ale tę samą myśl o
      prawach doktoryzowania zawarełeś w poście z 12 kwietnia i podpisałeś
      się "filozof". Wybór identyfikacyjny niewielki. Smaruj dalej
    • Gość: peacemen literatura IP: *.chello.pl 21.04.08, 21:54
      Przypatruję się od pewnego czasu dyskusji na tym forum. Ze
      zdumieniem czytam, że niektórzy mają problem ze znaleziem książek p.
      Grochalskiego. No to podaję:

      BAZY BIBLIOTEKI NARODOWEJ (mak.bn.org.pl/)
      Baza: Książki polskie (MARC 21, 1976 - )
      GROCHALSKI STEFAN MAREK

      1. Balanced growth and the process of accession to the European
      Union / scholary ed. staff S. M. Grochalski, K. Malik, M.
      Miszewski ; [transl. into Engl. by Bogusław Kołata] ; Wyższa Szkoła
      Ekonomii i Administracji in Bytom. Bytom : Opole : 2002.
      Tyt. oryg.: [Zrównoważony rozwój regionalny w aspekcie integracji
      europejskiej]. Pokłosie międzynarodowej konferencji naukowej, Opole,
      czerwiec 2002 r.

      2. Współczesne problemy globalne - światowe zadłużenie: Grzegorz
      Balawajder, Stefan Marek Grochalski ; Uniwersytet Opolski. Opole :
      2005.

      3. Problemy globalne współczesnego świata / pod red. Stefana Marka
      Grochalskiego ; [aut. Grzegorz Balawajder et al.] ; Uniwersytet
      Opolski. Opole : 2003.

      4. Nauka o polityce : Stefan Marek Grochalski. Opole : 1990
      skrypt dla studentów studiów stacjonarnych i zaocznych kierunków
      pedagogicznych. Cz. 1

      5. Nauka o polityce : Stefan Marek Grochalski. Opole : 1987
      przewodnik tematyczno-bibliograficzny : (wykłady i ćwiczenia) /

      Nie jestem humanistą. Nie czytałem tych książek. Nie potrafię ocenić
      jaką mają wagę i czy stanowią jedyny dorobek p. Grochalskiego. Dziwi
      mnie tylko, że ktoś kto ma komputer z Internetem nie może znaleźć
      jakiś publikacji.
      • Gość: matka studenta Re: literatura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 10:38
        W tym serialu brak głównego bohatera - książki autorskiej. Wymienianie skryptów
        lub przewodników wśród dorobku naukowego to złośliwość "paecemena", przecież
        mają one wyłacznie pomocniczy charakter w dydaktyce. Rany boskie, niech że
        odezwie się ktoś, kto może ciekawym całość tego dorobku przedstawić, bo to
        wstyd, żeby tu studenci o swoim profesorze i prorektorze takie rzeczy wyczytywali.
    • Gość: do peacemena Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 23:55
      Kolego, my usilnie szukamy autorskich prac Grochalskiego - prawnika
      prawa międzynarodowego (książek autorskich!) . Nie interesuja nas
      prace pod redakcją, współautorskie i broszury metodyczne z zakresu
      nauki o polityce dla studentów . Litości , pomóż nam i Pani Rektor.
      Ona tego potrzebuje jak kania dżdżu!
      • Gość: do pismena Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 06:55
        to sprawa kluczowa ! Gdzie stoi habilitacja, gdzie ja mozna wziać do
        ręki i przekartkować !?
        • Gość: roszefukold Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 12:27
          książki autorskie profesora są jak o duchy, bo wszyscy o nich mówią, a nikt ich
          nie widział.
    • Gość: duch Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 13:46
      Cicho wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie. Z
      duchami lepiej nie zadzierać. Dostaniemy skryptem po głowie i na
      dobre nam to nie wyjdzie! A propo. To są skrypty z duchem PRL-u
      (taki homosowietikus dla studentów w cienkiej oprawie) , czy już z
      nowym duchem? A może by tak wytypować do polskiego Nobla?
      • Gość: do matki studenta Re: Ekipa rektor Czai IP: *.chello.pl 22.04.08, 18:18

        pl.wikipedia.org/wiki/Autor


        217.173.193.115/F/GQX2NN4AHF8KIC8VHE4YH9TTKM52NDPHTEJ76HH65JYX2R38XJ-01998?func=find-
        b&request=Grochalski&find_code=WRD&adjacent=N&local_base=UOPWWW&filte
        r_code_4=WFT&filter_request_4=&filter_code_1=WLN&filter_request_1=&fi
        lter_code_2=WYR&filter_request_2=&filter_code_3=WYR&filter_request_3=
        &x=38&y=7
        • Gość: do matki studenta2 Re: Ekipa rektor Czai IP: *.chello.pl 22.04.08, 18:25
          Jeżeli dziecko naprawdę jest studentem, to z pewnością jest w stanie
          dotrzeć do biblioteki UO osobiście lub za pomocą internetu i
          uspokoić skołatane serce Matki.
          • Gość: student od mamy Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:05
            Dotarłem i do biblioteki i do internetu, taki głupi to ja nie jestem. Ale co
            będę matkę torturował wiadomościami, jakie zdobyłem.
    • Gość: peacemen dalsze pozycje IP: *.chello.pl 22.04.08, 22:00
      Szanowna Pani,

      Daleko mi do złośliwości. W każdym razie nie jest i nie była moją
      intencją. W danych naszej biblioteki znalazłem dalsze dwie pozycje:

      www.bg.uni.opole.pl/
      Przystąpienie Polski i Czech do Unii Europejskiej z punktu widzenia
      euroregionów pogranicza polsko- -czeskiego /2002 (współautor)
      Gosudarstva v resenii sovremennych global’nych problem :
      (mezdunarodno-pravovye aspekty) : avtorefe- rat disstertacii na
      soiskanie ucenoj stepeni doktora juridiceskich nauk /1998
      Wydano Moskva : b. w (Tipografija Opol’skogo Universiteta), 1998.

      Nie występują one w bazach danych MAK ponieważ nie są to wydania
      polskie. Ta ostatnia pozycja to autoreferat wygłoszony w roku 1998 w
      celu pozyskania habilitacji. Skoro nie ma innych pozycji w bazach to
      są tylko dwie następujące możliwości:
      1. Książki autorskiej po prostu nie ma. Przyznaję, że nie do
      końca rozumiem na ile to ważne dla humanistów.
      2. Książka jest ale wydana poza krajem. Przykładowo, tam gdzie
      habilitacja. Na ile to prawdopodobne, nie wiem.

      Poza książkami autorskimi albo „współautorskimi” pracownik naukowy
      ma inne możliwości prezentowania swojego dorobku. Na przykład w
      naukowych czasopismach, co jest bardzo popularne w naukach ścisłych.
      Czy prof. Grochalski ma takie? Trzeba znaleźć odpowiednia bazę.
      Publikacje prof. Czaji oraz porf. Wieczorka można znaleźć w bazie
      SCOPUS dostępnej z komputerów uczelni.
      • Gość: AA Re: dalsze pozycje IP: *.punkt.pl 22.04.08, 22:16
        Nie porównywałbym dostepności w różnego rodzaju bazach danych
        publikacji z zakresu tzw. twardych nauk (ścisłych, przyrodniczych) i
        nauk humanistycznych. Do tych pierwszych pretendują też psychologia
        i ekonomia :) Z prawem jest większy kłopot metodologiczny (a prawo
        międzynarodowe?).
        • Gość: pracownik Re: dalsze pozycje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 09:07
          Darzę Profesora głębokim szacunkiem. Jedyny sposób na zakończenie dyskusji o
          dorobku to opublikowanie pełnej listy na stronie internetowej wydziału. Prosty i
          skuteczny sposób zamknięcia tej żenującej dyskusji, szkodzącej wizerunkowi uczelni.
    • Gość: do pracownika Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 17:52
      I o to właśnie chodzi. Czekamy z niecierpliwością, łącznie z
      dyplomem ukończenia studiów prawniczych
      • Gość: pracownik Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 19:47
        Wypada cierpliwie czekać.
        • Gość: nauczyycielka Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 12:02
          Jak się zostaje profesorem UO? Czy są jakieś zasady według których dostaje się
          takie stanowisko? Chyba tak. Czy dorobek naukowy bierze się pod uwagę? Myślę, że
          przede wszystkim. Więc dlaczego osoby mogące przynajmniej ilościowo ten dorobek
          przedstawić, milczą, skoro tyle kontrowersji narosło wokół tej sprawy. Śledzę
          ten wątek i nadziwić się nie mogę, że tej sprawy nikt nie wyjaśnia, np pani
          rzecznik.
          • Gość: ! Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 13:32
            ?? Czy warto czekać, czy sprawa pod dywan??
            • Gość: emeryt Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 16:17
              Nikt nie odpowie na pytania i zarzuty, a należałoby, żeby sprawę raz na zawsze
              wyczyścić. Jakie autorytety, taka uczelnia, niechby sobie ktoś wreszcie wziął tę
              prawdę do serca. Szkoda.
              • Gość: pikuś do emeryta Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 16:44
                o co ci emerycie chodzi. Co trzeba sabie wziąć do serca? Polskie
                przepisy mowia pieknie o wymaganiach, a potem ich sie nie
                przestrzega. Np. powszechną jest praktyka, ze po habilitacji
                natychmiast wystepuje sie o stanowisko profesora nadzwyczajnego dla
                habilitowanego. Za PRL-u bylo tak: zrobiles habilitacje, to musiales
                5 lat pracowac i miec wyniki, by taka posade otrzymac.
                Ale jest jeszcze ciekawsza rzecz. Po otrzymaniu tytulu profesora
                mozesz nadal byc zrownany stanowiskiem z dr habil. Obaj mozecie
                piastowac stanowisko profesora nadzwyczajnego. Gdzie sens, gdzie
                logika? Moim zdaniem tytul powibnien od razu automatycznie oznaczac
                przejście na stanowisko prof. zwyczajnego.
                • Gość: emeryt do pikusia Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 18:30
                  Chodzi mi o to, że habilitację i profesurę powinno się otrzymywać za wymierne i
                  sprawdzalne osiągnięcia naukowe, które powinny być jawne, co więcej - należłoby
                  się nimi chlubić i ujawniać.zwłaszcza gdy ktoś w to wątpi, gdy są jakieś
                  insynuacje itp. Takiej sprawy ten wątek dotyczy, jak się zdązyłem zorientować.
                  Jestem zdziwiony, że sam zainteresowany nie daje odporu krytykantom jakby się z
                  nimi zgadzał.
                  • Gość: pikuś do emeryta Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 09:55
                    moim zdaniem zainteresowany nie ma argumentów, wszystko przemawia
                    przeciwko niemu: "doktorat" i "habilitacja" w Moskwie za dulary !
                    Prac nie ma, nie istnieją, najwyzej "wersje skrócone".
                    Czym sie bronic ?
                    • Gość: mula Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 11:26
                      To co czytam w tym wątku i innych na temat UO w ostatnich tygodniach jest bardzo
                      przykre. Ich bohaterowie powinni sprawy ich dotyczące wyjaśnić (jeśli chodzi o
                      dorobek naukowy, to pokazać co się ma i się zre-habilitować), albo się wstydzić.
                      Smutno.
                      • Gość: pikuś Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 12:14
                        trzeba prosić o pokazanie prac na konferencji prasowej, by przerwac
                        tą dyskusje, bo obniza ona prestiz UO. Prorektor nie moze obnizac
                        prestizu UO !
                        • Gość: polit Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 13:11
                          Tak,zgadzam się, może studenci coś zrobią w tym kierunku? Przecież tu chodzi o
                          ich uczelnię.
                    • Gość: wernyhora Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 14:06
                      Postawić na "profesor" Smak która ma intelekt i takt! koszmar!
                      • Gość: JW. Re: Ekipa rektor Czai IP: *.punkt.pl 26.04.08, 19:48
                        Widać, moja intencja została źle zrozumiała, nie chodzi tu o osobę,
                        lecz o wyjaśnienie/pokazanie ksiązki habilitacyjnej, wybranego przez
                        elektorów UO prorektora Grochalskiego.Czas już wreszcie skończyć ten
                        temat.
                        • Gość: bibliotekarz Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 10:53
                          Jeśli ta książka istnieje, to powinna być w bibliotece wydziałowej albo głównej
                          UO. Jeśli została "zaczytana", to przecież biblioteka może ją sprowadzić w
                          wymianie miedzybibliotecznej. Cała ta sprawa szkodzi wizerunkowi UO. Tylko czy
                          komuś na tym wizerunku zależy?
                          • Gość: palik Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 17:16
                            Ten wątek się nie skończy, dopóki publikacje Profesora G. nie zostaną
                            przedstawione, najlepiej na konferencji prasowej. Bo wygląda tak, jakby ten
                            dorobek był najlepiej strzeżoną tajemnicą UO. Kto może, niech w końcu
                            przedstawi, zwłaszcza młodym pracownikom, bo oni też chcą awansować i chcą
                            wiedzieć, ile trzeba napisać, żeby zostać prof.UO. Prof. G. na pewno ma ten
                            dorobek obfity, więc nie ma czego ukrywać.
                            • Gość: młody pracownik Re: Ekipa rektor Czai IP: *.chello.pl 27.04.08, 18:09
                              Nie znam przypadku aby ktokolwiek ujawniał, publikował, przedstawiał
                              cokolwiek na żądanie paru anonimowych oszołomów, którzy wypisują na
                              forum co im przyjdzie do głowy, nie zastanowiwszy się nawet, czy to
                              ma sens i jest zgodne z rzeczywistością.
                              Chcecie oglądać rozprawę habilitacyjną? Proszę się udać do jej
                              autora i zwrócić się z prośbą o jej udostępnienie w celu ......?
                              Uprzedzam jednak, że jest gruba i w obcym języku ,i na pewno nie
                              zawiera wątków miłosnych i kryminalnych.
                              A żeby zostać profesorem to trzeba pracować, pracować, pracować,
                              czytać, czytać, czytać, pisać, pisać, pisać, pracować, pracować,
                              pracować. I tak przez kilkadziesiąt lat. Życzę powodzenia!
                              • Gość: też młody ale z PO Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 18:29
                                "Młody pracowniku", spokojnie, książek szuka się w bibliotekach, a jeśli danej
                                pozycji nie ma, to pojawia się pytanie - gdzie jest? Wszak jest owocem pracy
                                "kilkudziesięciu lat", jest "gruba" (co to znaczy? więcej precyzji, podaje się
                                ilość stron, miejsce wydania), w "obcym języku" (tym większy powód, żeby podać
                                adres bibliograficzny, w całej chwale międzynarodowej sławy)więc nie wyparowała.
                                Od dawna pojawiają się żądania, by dorobek ujawniać na stronach internetowych.
                                Dlaczego na UO się tego nie praktykuje? Książki, artykuły drukuje się za
                                państwowe pieniądze, niech ludzie wiedzą, na co idą podatki.
                              • Gość: kit Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 18:31
                                studenci czytają i mają ubaw.
                              • Gość: też młody Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 18:49
                                do młodego pracownika: piszesz "zwrócić się z prośbą o jej udostępnienie w celu
                                ......?". A to ci heca. W jakim celu pisze się rozprawy habilitacyjne???? Żeby
                                je w postaci książek można było wypożyczyć w bibliotece i przeczytać. To ty o
                                tym nie wiesz? winszuję. Prośbę o udostępnienie to ja skieruję, jeśli rzecz
                                będzie dotyczyła prywatnych materiałów, ale nie książki! I dla jasności, nie
                                oczekuję od habilitacji watków kryminalnych i miłosnych. Wyzywanie pytających od
                                oszołomów jest dowodem, że komuś nerwy puściły.
                                • Gość: ... Re: Ekipa rektor Czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 19:22
                                  O, nauko polska...
    • Gość: Alex Oczekiwana zmiana miejsc IP: *.punkt.pl 08.05.08, 21:33
      Z ostatniej chwili. Dziekan Histopedu na prorektora d.s.
      studenckich. Prorektor d.s. studenckich na dziekana.
      Co słychać na innych wydziałach?
      • Gość: lula Re: Oczekiwana zmiana miejsc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:00
        Ta zamiana miejsc to najśmieszniejsze zdarzenie na UO w ostatnich latach. Co w
        trawie piszczy?
        • Gość: AA Re: Oczekiwana zmiana miejsc IP: *.punkt.pl 10.05.08, 10:32
          Władzy raz zdobytej nigdy nie oddamy?
          • Gość: ? Re: Oczekiwana zmiana miejsc IP: 77.252.18.* 18.05.08, 22:39
            ?
    • Gość: AA ludzie, nie budynki IP: *.punkt.pl 11.06.08, 21:32
      Wywiad może niebyt ciekawy:
      miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,5303624,Prof__Gorzelak__stawiaj
      cie_na_lidera_i_wspolprace.html

      Ale ten fragment warto przeczytać:
      "Zielonej Górze radził Pan postawić na rozwój tamtejszego
      uniwersytetu.
      - No tak. Ale Uniwersytet Opolski przy Jagiellońskim, Śląskim czy
      Wrocławskim nie ma jak na razie szans. Akurat jak byłem w Zielonej
      Górze, przeznaczano ponad 20 milionów zł na nowy rektorat, bo te
      słabsze uczelnie inwestują w budynki, myśląc, że tym zrobią
      wrażenie. A sądzę, że za te pieniądze lepiej było sprowadzić trzech
      wybitnych profesorów, dać im zaplecze i warunki do pracy. Oni
      stworzą innowacyjne ośrodki badawcze, które pomagają się rozwijać,
      poza tym przyciągają innych. Uniwersytet Opolski może postawić na
      niektóre dziedziny i starać się mieć u siebie najlepszą kadrę".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka