Dodaj do ulubionych

Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy

IP: 77.223.236.* 16.05.08, 22:50
super news!! gratuluje poziomu dziennikarstwa!!
Obserwuj wątek
    • Gość: zimbu wlasnie takie powinno byc dziennikartwo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.05.08, 04:11
      podejrzewam ze udzialowcami Agory sa amerykanie.

      relacja ze sciagania kota z drzewa to standardowe wiadomosci w Ameryce Polnocnej.
      albo zdjecia kota jak strazak mu podaje tlen (kot wlasnie wyciagniety z palacego
      sie budynku)
      etc.
      • Gość: ? Re: wlasnie takie powinno byc dziennikartwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 06:02
        A kto zapłaci za tą brawurową akcję jednostki ratowniczo-(kociej głupoty?)
        Państwowej Straży Pożarnej??????????!!!!!!!!!!!!.
        • Gość: mors Re: wlasnie takie powinno byc dziennikartwo IP: *.czarnet.pl 17.05.08, 09:11
          A co kot temu winny? Wlazł to i zlezie, niekoniecznie wtedy kiedy właściciel by
          tego od niego chciał. Koty już takie są, że się nie słuchają i chodzą własnymi
          drogami.
          • mlasskacz Te, strażak, bacz że to jeszcze dziecko... 17.05.08, 09:38
            .
        • Gość: zimbu jesli dobrze sie zastanowisz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.05.08, 18:25
          jesli dobrze sie zastanowisz, to albo placisz strazakom za siedzienie w remizie,
          jak nie ma pozaru oczywiscie
          albo za to ze dla rozrywki sobie kota sciagaja (strazacy wieksza czesc czasu
          spedzija w remizie i bardzo im sie nudzi)

          fakt pozostaje faktem, ze prasa sie wam w polandii amerykanizuje.
    • mx4 Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy 17.05.08, 08:19
      No zawsze to lepsze rozwiązanie niż ścięcie drzewa razem z żywiną
      • Gość: a Re: Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy IP: *.punkt.pl 17.05.08, 08:33
        Obiążyć tą kobietę kosztami akcji ratunkowej
        • Gość: manhu Re: Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 14:12
          Nie kobietę, a dziewczynę i słusznie: obciążyć kosztami. Jak nie umiała (bała się) zleźć to niech płaci za usługę pomocy w schodzeniu.
    • nimwe Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy 17.05.08, 09:20
      Niech się strażacy troszkę rozerwą - myślę, że to dla nich miła odmiana po wynoszniu płonących trupów (przepraszam za dosadność). Najbardziej podoba mi się zdjęcie nr 2 ---> mina tego strażaka mówi sama za siebie ;)
    • damianbsc Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy 17.05.08, 10:02
      Jeszcze zanim zobaczylem zdjecia mialem przeczucie, ze to blondynka ;-)
    • Gość: gość Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 10:33
      powinni obciążyć gó..arę kosztami wyjazdu.
      • pamejudd A ciebie wyeksportowac na biegun... 17.05.08, 10:53
        ...obojetnie ktory.
      • Gość: obserwator Re: Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy IP: 217.97.215.* 17.05.08, 18:00
        A gdyby to ciebie się tyczyło lub kogoś z rodziny, to też byś naciskał na
        zapłatę za pomoc? Leczenie też kosztuje, a płacisz za to? gdyby się zabiła to
        wtedy byście biadolili, a czemu straży nie było po nią? Żwir miast mózgu waści
        macie!
    • Gość: Ala_N Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 10:37
      Mój znajomy pojechał z kotem do lasu. Oczywiście kot wlazł na drzewo i
      ani myślał zejść z powrotem. Znajomy wezwał Straż Pożarną.
      Przyjechali, wjechali do środka lasu, zdjęli kota i ... nie zażadali
      żadnej zapłaty !!!
    • Gość: Raid Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy IP: *.punkt.pl 17.05.08, 10:44
      kota na pasztet, a babę zdzielić żeby jej głupotę z łba wybić
      • Gość: Czytelnik Re: Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy IP: *.n4u.airbites.pl 17.05.08, 13:29
        Na pasztet???? Ty zbrodniarzu!!! ...kulinarny !!!!
        Przecież powszechnie wiadomo, że kot jest najwspanialszy w postaci
        krupniku. I mięsko jest kruche i powabnie smaczne.
        • Gość: Raid Re: Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy IP: *.punkt.pl 17.05.08, 16:05
          to ja się czuję już zaproszony na niedzielny obiad z krupniczkiem w roli głównej :D
      • Gość: obserwator Re: Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy IP: 217.97.215.* 17.05.08, 18:07
        A ciebie potworze do bacutil i przerobić na szare mydło !!!
    • Gość: gosc 2 metry ??? IP: *.cncdnh.east.verizon.net 17.05.08, 17:28
      "Gdy jednak wspięła się na wysokie konary, także nie potrafiła sama
      wrócić. Została więc ponad dwa metry nad ziemią."
      2 metry ???? To chyba jakis zart.
      • Gość: gość Re: 2 metry ??? IP: *.pools.arcor-ip.net 17.05.08, 19:11
        Po piewsze, to była blondynka. Skąd mogła bidula wiedzieć, że dwa
        metry to nie jest wysoko.
        Potrzcie, jaką radochę miał ten strażak na drabinie. To on powinien
        dopłacić za możliwość przytulania się do "ratowanej".
        A na pieczeń z kota powinno się zaprosić strażaków i reporterów (ich
        też na akcję ściągnięto). Oj będzie, będzie wesele...
        • Gość: . Re: 2 metry ??? IP: *.punkt.pl 18.05.08, 07:31
          2 metry? ROTFL... Nie ma to jak taka wysokość. Co ta dziewczyna robiła na lekcji
          WFu?
          • hiperrealizm Re: 2 metry ??? 18.05.08, 09:49
            Gość portalu: . napisał(a):

            > 2 metry? ROTFL... Nie ma to jak taka wysokość. Co ta dziewczyna
            robiła na lekcj
            > i
            > WFu?
            =========================
            Skocz sobie z wysokości 2m. Wtedy zrozumiesz że 16latka miała prawo
            odczuwać lęk.
      • hiperrealizm to napewno żart 18.05.08, 09:47
        z 2 metrów "cywile" by ją spokojnie zdjęli.
    • hiperrealizm fajna akcja 18.05.08, 09:46
      Jak miałem 10 lat to też na drzewie utknąlem (gałąź się poe mną
      złamała). Mnie "uratował" starszy brat (też bez drabiny się nie
      obeszło)
    • Gość: lili Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy IP: *.popl.cable.ntl.com 18.05.08, 09:58
      Wszyscy jestescie niezwykle madrzy, Wasz kot oczywiscie nie wszedlby
      na drzewo, a jesli by wszedl tobyscie go sami sciagneli. Dziewczyna
      glupia bo blondynka itd... Zamiast sie po prostu usmiechnac z powodu
      tego news-a, to Was jad toczy, rany, alez musicie byc sfrustrowanymi
      ludzmi...
      • Gość: miastowy Re: Poszła po kota, a musieli ratować ją strażacy IP: *.punkt.pl 18.05.08, 11:32
        a kto jej kazał trzymać kota w mieście?
        koty sobie trzymajcie, ale na wsi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka