Gość: mamusia
IP: 195.93.72.*
06.10.01, 14:57
bylam leniuchem, lubilam tylko plywac i jezdzic na nartach. ale odkad biegam
jestem innym czlowiekiem. wic naprawde polega na tym, zeby sie nie przemeczac i
biegac w osbistych granicach pulsu. tylko wtedy niski poziom laktatu we krwi a.
pozwala na optymalne dotlenienie organizmu i b. w konsekwencji efekt fitnessowy.
w przeciwnym wypadku czlowiek nie ucieka przed zawalem lecz wrecz pedzi w jego
strone, bieganie nie sprawia mu frajdy tylko wyczerpuje, nie chudnie nie
pozbywa sie cholesterolu i zatruwa organizm wolnymi rodnikami.
bieganie to naprawde wygodny sport-mozna biegac zawsze i wszedzie a niemalze
jedyny wydatek to dobre buty.