Gość: młoda
IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.40.*
24.09.03, 15:34
nie sądze żeby to był dobry pomysł, z tego wzgledu ze ja sama
zdawalam egzamin w zimie na oblodzonej nawierzchni. Ktos kto nie
potrafi zaparkowac auta w zimie na sniegu miedzy slupkami jak ma
potrafic parkowac miedzy innymi samochodami. na ulicy takze lini
czesto nie widac i kierowcy musza sobie jakos radzic. w im
trudniejszych warunkach sie zdaje tym lepiej dla przyszlego
kierowcy i innych uzytkownikow drog.