Gość: draifach
IP: 83.238.214.*
07.08.08, 09:42
Ciekawe zjawisko ma miejsce w okolicach Oleskiej51. Najlepszy
sponsor czyli chodzący na mecz od wielu lat kibice – nabijany jest w
butelkę. Wewnętrzne kłótnie pomiędzy sponsorem, a zawodnikami
doprowadziły do zapaści finansowej. Panuje mizerota jakościowa i
mentalna. Media boją się nazwać rzeczy po imieniu, bo mogą urazić
swoich znajomków z klubu i tylko patrzeć jak na stadion przestaną
chodzić kibice. Ktoś musi wstrząsnąć tym zjawiskiem.