Gość: Maestro
IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.104.*
08.10.03, 15:17
Trzeba być albo idiotą, albo szczerym kretynem, żeby NIEDOSZŁYCH
MORDERCÓW wynosić na ołtarze. MOŻE TRZEBA BYLO OD RAZU ROBIĆ
ZAMACHY NA SZKOŁY, PRZEDSZKOLA. Kowalczykowie mieli wiele
szczęścia, że nie dostali w owym czasie CZAPY, a pewnie by
dostali. PO ZA TYM co zawiniły "mury" ówczesnej WSP w Opolu i
praca wielu ludzi, dzięki ktorym wybudowano gmach WSP. Nie tędy
droga. Partyzanka i II wojna światowa się skończyły dawno
temu ...