Gość: Yao
IP: 213.25.164.*
16.01.02, 10:51
Ależ wybuchł "skandal":)) Śmiać mi się chce i tyle! Tyle krzyku o te 600 000
PLN - przecież to drobnostka w porównaniu z pieniędzmi wyprowadzonymi dziwnym
sposobem z DDO i kilku innych tego typu inwestycji. Czyżby wyborcza i inne
gazety już naprawdę nie miały o czym pisać???? Chyba ludzi najbardziej boli to
co widzą gołym okiem, a pieniędzy przelanych na czyjeś konta za "doradztwo"
jakoś nie widać. Jest jeszcze jedna drobna różnica między na przykład
elektrownią a miastem. Otóż elektrownia to przedsiębiorstwo (państwowe, ale
zawsze) natomiast na "inwestycje miejskie" wszyscy się niestety składamy -
pamiętajmy o tym przy wyborach!