Gość: kk IP: *.chello.pl 03.11.08, 18:58 prywatna firma która wystawia te 'mandaty' wiarygodna nie jest ;) po 1-sze oszukuje nawet własnych pracowników, po 2-gie jest nastawiona na zysk(jak kazda prywatna firma ), więc czemu miałaby być obiektywna ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: goram Spisane dane starczą do mandatu? IP: *.chello.pl 03.11.08, 19:08 Ostatnio ledwie wyszedłem z samochodu sięgam do kieszeni a tu stówka tylko. Do parkomatu nie wrzucę przecież! Myślę sobie kupię papierosy w kiosku obok to wydadzą mi resztę. Tak zrobiłem, bliet wykupiłem i podchodzę do autka dać za szybkę. A tu konował fotki cyka coś notuje. Pokazuję mu bilet, a on na to że nie anuluje. A potem za pięć lat pewnie mnie będą ścigać. Kilka razy miałem już podobną sytuację. Mam plik biletów tylko że one po kilku misiącach wyblakną i nic nie widać. Chyba skończy się w sądzie podam na stół te bileciki i niech mi komunalka pokże który to jest ten właściwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Re: Spisane dane starczą do mandatu? IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.08, 20:31 Totalna bzdura. Pan Tyka i jego wice Piotr nie-pamiętam-nazwiska tylko wyciągają łapska po nasze pieniądze, ale nic w zamian. Po pierwsze - brak jest regulaminu parkowania. Skąd mam niby wiedzieć, że bilet mam włożyć za szybę, a nie do kieszeni. MZD twierdzi, że jest na stronie internetowej. Pytanie: czy adres tej strony znajduje się w miejscu widocznym? Pytanie 2: czy mam chodzić z laptopem po mieście? Pytanie 3: czy MZD zapewnia darmowe łącze internetowe? Po drugie - MZD twierdził, że zapłata za parkowanie jest czymś w rodzaju podatku. Zgodnie z ustawą Prawo podatkowe roszczenia ustają po trzech latach, jeśli podatnik nie otrzymał odpowiedniego wezwania Po trzecie - MZD twierdzi, że kartka za szybą jest (zgodnie z ponoć jakimś wyrokiem sądu) wystarczającym wezwaniem do zapłaty. Skoro tak, dlaczego pan Tyka odsetki nalicza dopiero od namierzenia przez jego śledczych właściciela samochodu? Jeśli kartka... to odsetki od dnia jej włożenia, jeśli zaś nie, to na jakiej podstawie MZD domaga się opłaty? Po czwarte - to MZD musi udowodnić, że nie zapłaciłem za parkowanie. A ja wyrzucam uregulowane paragony (może właściciel restauracji w X też będzie dochodził swych praw, bo przecież jadłem tam obiad w 2003, ma nawet na to nagranie z kamery, a ja dałem kelnerowi napiwek i wyrzuciłem rachunek...) A po piąte - tropiciele Pana Tyki po 5 latach ustalili, że auto było moje. Tylko dalej nie wiedzą, że żona miała 50% Żałosne. A moje wezwanie do zapłaty wyrzuciłem do śmieci. I czekam, co dalej. Ostatnie pytanie - czyimi kumplami są panowie Tyka i Piotr ..., bo prywaciarz taki jak ja dawno by ich pogonił ze swojej firmy... Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman to kup se miesięczny albo woź drobne 03.11.08, 21:52 paluszek i główka dawna szkolna wymówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tojapiotr Re: Spisane dane starczą do mandatu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 00:07 Całkowite poparcie. Jest niby możliwośc zapłacenia SMS-em ale informacja na ten temat jest mniej niż zerowa. I jeszcze jedo- mandat- wystawiają odpowiednie służby a nie prywatna firma. Jeszcze raz popieram i życzę powodzenia w w walce z głuptą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Spisane dane starczą do mandatu? IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.08, 20:34 I jeszcze jedno pytanie. Czy te piękne aparaty mają może certyfikat zgodności daty na zdjęciu z datą rzeczywistą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Spisane dane starczą do mandatu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 20:38 Trzy tygodnie temu parkowałem od 8.35 do 10.35. Kolejny bilet mam od 10.36 do 11.36 a mimo to dostałem "Wezwanie do zapłaty". Złożyłem reklamację na piśmie i do dzisiaj "ani be ani me ani kukuryku". Czy Tyka liczy na to, że za 5 lat zapłacę? Tym się powinna zająć prokuratura. To jest jawne wyłudzanie pieniędzy od ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tolo Re: Spisane dane starczą do mandatu? IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.08, 21:17 A ja za szybą znalazłem wezwanie z adnotacją "bilet nieczytelny". Według tego, co napisano na odwrocie wezwania do reklamacji należy załączyć ORYGINAŁ dowodu opłaty, udałem się do siedziby MZD (a nie mam potrzeby bywać w Opolu codziennie). W pokoju wskazanym przez ochronoportiera były dwie rozchichotane kobiety oraz na końcu facet. Po dłuższej chwili stania w progu zostałem zauważony przez owegoż pana, który przyznał mi rację, ale jednocześnie powiedział, że reklamacji nie przyjmie, bo minął jej termin. Czekam więc, aż detektywi z MZD namierzą, że auto należy do mojego teścia, a ten z kolei (jeśli dożyje, bo ma już 83 lata) doniesie, że to ja wtedy parkowałem. A ciekawe, co będzie, jeśli nie dożyje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 To nie jest mandat!! IP: *.chello.pl 03.11.08, 21:51 mandat w Polsce możne wystawić : Policjant, Straż Miejska, Straż Pożarna, i co najlepsze: Służba Ochrony Kolei ;) Ale na pewno nie prywatna firma. Ja rozumiem że urząd miasta to sobie jakoś prawnie zatwierdził ale ogólnie w świetle prawa, jakaś firma nie może mi wystawić czegoś co w polskim prawie jest uznawane jako 'mandat' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ctrl Re: śmieszne IP: *.punkt.pl 03.11.08, 21:24 Po 1: Niech p. Tyka poczyta KPA w przedmiocie wymagań formalnych, jakie powinno spełniać doręczenie. Mandat podlega tym przepisom. PO 2: Nr rejestracyjny jako nietrwale przypisany do pojazdu (sic!) nie spełnia przesłanek do identyfikacji tegoż (to samo dotyczy tzw. fotoradarów). Przecież nry rej. są możliwe do podrobienia i np. złośliwy sąsiad może takowe posiadać i parkować na konto p. Tyki. Jedynym nr identyfikacyjnym pojazdu w myśl przepisów UE jest nr VIN nadwozia. Zatem na drzewo, albo do szkoły. Powodzenia kierowcom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g ReGdzie leży prawda ? IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.08, 22:16 Dlaczego policjant wręczając mi mandat musi spełniać pewne procedury,powiadomić mnie o tym i tamtym,a jakiś mało wykfalifikowany i najczęściej niekulturalny facet, z prywatnej firmy może bez pytania sfotografować mi smochód wręczyć mandat,nie zawsze słusznie ,nie zostawiając mi prawa do jakiejkolwiek obrony ?Czy w tym kraju taki ktoś ma większe prawa niż policjant?Czy firma ta poprostu liczy na naszą naiwność ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw po bigosie Spisane dane starczą do mandatu? IP: *.punkt.pl 04.11.08, 00:17 Co się tak gorączkujecie?Polska nie jest krajem prawa, co niejednokrotnie już było udowadniane w praktyce.Tu każdy robi co chce i im wyżej umocowany, tym bardziej bezkonsekwencyjnie działa.Np.:Jest sprawa policjantów drogówki, którzy w sposób przestępczy przypisywali winę za zdarzenia osobom NIEWINNYM.Czy zostaną te osoby zrehabilitowane i kary zostaną wycofane? Sam widziałem "pracę" wystawiaczy mandatów.Polega na tym, by wypatrywać samochodu bez biletu, po czym przystępuje się do procedury-fota i wypisanie kwitu.Jak masz blisko do parkomatu-masz farta.Jeżeli daleko-masz kwit /mandatem tego bym nie nazwał/.I co dalej?Ciekawe jak zgodnie z prawem wyegzekwują te "mandaty".Pewnie się uda, bo wiadomo, rączka rączkę myje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YoYo Re: Spisane dane starczą do mandatu? IP: 217.197.68.* 08.11.08, 13:12 A może MZD lepiej zająłby się oznakowaniem poziomym ronda na Wrocławskiej (pomiędzy Karolinką a skansenem)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hgwert Spisane dane starczą do mandatu? IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 08.11.08, 14:02 ale jaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YoYo Jezu, zielona fala!!! IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.08, 13:14 Ludzie, MZD wprowadza zieloną falę!!!! Z Zaodrza do centrum!!! Tylko czy z centrum do Zaodrza również??? A co z Plebiscytową??? A co kosztuje aż 53 tysiące??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YoYo Re: Jezu, zielona fala!!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.08, 11:41 "To był poniedziałek, czyli obok piątku dzień, w którym ruch w mieście jest największy. I dodatkowo czas porannego szczytu - dodał Piotr Rybczyński z MZD" - patrz artykuł o korku na Zaodrzu. A co z zieloną falą??? Odpowiedz Link Zgłoś