Dodaj do ulubionych

cyrk w Urzędzie Statystycznym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 19:24
No kochani i zaczęło się.... Wszechwładna Pani Dyrektor rozpoczęła
czystki! Postanowiła pozbyć się niewygodnych Związkowców. A jak to
zrobić? Prościutko, rozwiązać Wydział i pozwalniać ludzi, w którym
znajduje się Zarząd Związków- odwaga to czy głupota?
Obserwuj wątek
    • Gość: wwwierny Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 01.12.08, 19:32
      trzeba dbac o swoj interes !!!!!
      popieram pania dyrektor!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: temida Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 20:06
        wierny, to zapraszamy do nas do pracy, kilka dni terroru i zmienisz
        zdanie
        • Gość: firmemam pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.aster.pl 06.12.08, 12:52
          Z tego co widzialem, przy wejsciu do urzedu wisi pisene
          podziekowanie od klienta za fantastyczna i mila obsluge.
          To sie chyba po przyjsciu Pani dyrektor zdarzyło, hm?
          Kazala sie wam usmiechac? To jest ten 'terroryzm'?

          Dorosnijcie ludzie, wy jestescie dla klientow, a nie oni dla was.
          Komuna sie skonczyla.
          Nie podoba sie to zrezygnujcie z pracy, w czym problem?
          Pracownicy beda sobie szefa dobierac. Zart chyba jakis. -.-

          Odpowiadalo by wam byl najlepiej pie..., pozwalal na wszystko,
          dawal podwyzki za nic i wogole dal wam zaklad pracy we wladanie.
          Biedne pokrzywdzone pierdoly, (dzieki bogu) takie czasy mamy juz
          za soba.
          Grow up!
          • Gość: kwik Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.chello.pl 06.12.08, 23:07
            takie czasy właśnie powinny być. Nie tak jak kiedyś, za komuny,
            przywieźli dyrektora w teczce i tak musiało być. co ty wiesz o pracy
            w statystyce? .Wywieszone podziękowania? czy na pewno bez proszenia
            o nie?Zaśmieca forum chyba jedna i ta sama osoba pod różnymi
            psedonimami. Ale wyjątkowo jesteś zorientowany/a w urzędzie w Opolu.
            Nawet wiesz za co wyleciała poprzednia dyrektorka? ciekawe!!!!!!!!!!!
            nie sadzę że piszą tu sfrustrowani zwolnieni. Jesteś wyjątjowo
            obrzydliwy/a w swoich opiniach. Uważasz, że można pracownika gnoić,
            a jak mu sie nie podoba to może się zwolnić? Brak słów na takie
            chamstwo. Każdy człowiek ma prawo pracy i do zapłaty za nią , bez
            względu na to gdzie pracuje. Uważaj, żebyś nie był/a nsatępny/a
            • Gość: keksy Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 04:32
              A co to za tajemnica? Poprzednia dyrektor wydała poufne dokumenty, no to co sie
              dziwic? Co wiecej sadze, ze pisza tu wylacznie sflustrowani zwolnieni pokroju
              jasnie Idzika i Rosy. Pani SIPowianka pewnie tez sie wypowiada. (Uwielbiam ta
              pania. Taka uczynna i cale nieupierdliwa w obyciu..)
              Twoj wpis ponadto ma sugerowac, ze nie wynagradza sie finansowo pracownikow za
              ich prace. Nieladne pomowienie, nieladne.
              Panowie koledzy chyba przewrazliwieni sa troszeczke.
              Idzcie do sadu jesli macie problem i juz. A afere chcecie zrobic jakby
              conajmniej drugi Saddam kurdow mordowal.
              • Gość: gosc Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.panic.pl 30.01.10, 19:21
                niezbyt to jasne
          • Gość: Temida Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 16:57
            Fireman: o jakim uśmiechu mówisz żałosny człowieczku- wejdź do
            Urzędu i dobrze się porozglądaj. Jaka miła i fantastyczna obsługa?
            ludzie pracują z równym zaangażowaniem jak przed przyjściem tej
            Pani- były nagrody od petentów tylko nikt nie robił z siebie idioty
            i nie wywieszał komunistycznych pochwałek (podobnie jak gazetki
            autoryzowane przez P. Dyrektor). Czy wczytałeś się w treści
            wypowiedzi? Ludzie nie narzekają na nadmiar obowiązków, tylko na
            brak poszanowania ich osoby. Nikt też nie "jeżył" się na brak
            podwyżek więc nie oceniaj żałosny człowieczku wszystkich według
            swojej miary!
            • Gość: hestia Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 04:46
              Jak na "Temidę" to słownik masz niewyszukany.
              No, chyba ze greka od moich czasów az tak bardzo się zchamiła..
          • Gość: Temida Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 17:00
            Ps. Fireman: wiem kim jesteś.....
            • Gość: firmemam Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.aster.pl 09.12.08, 16:06
              no to do mnie do wydzialu na kawke zapraszam.
              • Gość: xx Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.chello.pl 18.12.08, 18:25
                a kim ty jesteś, że możesz na kawkę zapraszć. Tam się pracuje, a nie
                bąki zbija. Chyba, że Tobie wolno nic nie robic i gości przyjmować.
                a może tez wolno Ci dorabiać w czasie godzin pracy. Nie byłoby to
                dziwne.
                • Gość: allegro.pl Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 20:33
                  a waćpan Idzik dobrabia.
                  Fęg Szui sie przeciez zajmuje, gdy jest na tych swoich 'chorobowych'.

                  Tajemnica poliszynela, ze robi w konia i US i ZUS.
            • Gość: gosc Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.08, 15:11
              wszyscy wiedzą co za omłot. Możemy tylko powiedzieć, że jesteś
              uwielbiany w Urzędzie!!! Tak bardzo, że ludziom robi się niedobrze
              na twój widok. Kto by z tobą chciał pić kawę pierdoło.
              • Gość: hestia Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 04:45
                I to jest wlasnie zacheta do tego by byc w zwiazkach.
                Jak w nich nie jestes, to jestes najgorsze 'scierwo', pie..., skur, idiota,
                malointeligentny i dziesiatki innych inwektyw. Porysuja ci samochod, wyszydza,
                wytkna palcami na miescie i obgadaja. Bo ty jestes on Tamtych, a my jestesmy od
                Swoich. "My jestesmy tu a oni tam gdzie stalo zomo." My Zwizek, jestesmy
                najmadrzejsi, mamy zawsze racje, a jak ktos oprocz nas (bron boze dyrektor),
                chcialby cos powiedziec albo kiwnac palcem w zakladzie bez naszej zgody -
                rejtanem sie polozymy, pojdziemy do gazet, wyjdziemy na ulice, wrogow oplujemy,
                zniszczymy. Bo ustawa stoi, ze jestesmy nietykalni.
                Pytanie tylko jest jedno:

                Ilu pracujacych ludzi, przy zdrowych zmysłach, będzie za czyms takim stac, a
                wokol siebie - tolerowac.
          • Gość: inwigilator Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 17:13
            ja też wiem kim jesteś ...
            • Gość: baltazar Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: 77.252.18.* 07.12.08, 17:24
              a ja też wiem, w sumie wszystko wiem

              a tak serio: każda praca jest ważna, jedna mniej druga bardziej, tylko ciekawi
              mnie co was trzyma w tej budżetówce, kiedyś myślałem, że pewność posady, ale jak
              widzę i te czasy się zmieniły, pieniądze pewnie też nie, więc co?
              • Gość: biały człowiek Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 17:38
                jednym słowem: Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść
              • Gość: Temida Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 17:46
                baltazar: do niedawna była to przyjazna rodzinna atmosfera, i mimo
                faktu o którym wspmniałeś (niwielkie pieniądze), ważniejsza była
                satysfakcja z wykonywanej pracy i docenienie wysiłków pracownika
                przez przełożonych ( co nie dotyczy oczywiście obecnej dyrekcji)
              • Gość: jestem Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.chello.pl 07.12.08, 20:18
                jak myślisz baltazarze? bezrobocie się nie skończyło. teraz na
                sprzątaczkę są ogłoszenia do 35-lat.Każdy sobie jakoś układa życie.
                Młodzi ludzie, którzy przeszli już okresy próbne kupują mieszkania i
                zadłużają się. Dla nich jest to nóż na gardle. Ale w naszym kraju
                inaczej się nie da.Część ludzi siedzi cicho, bo dla nich byłaby to
                kastrofa życiowa. A z kolei ludzie z długim stażem, bo takich też
                jest dużo, gdzie pójdą? Kto ich przyjmie przed emeryturą? Pół życia
                poświęcili statystyce i są naprawdę fachowcami.Mają teraz wszystko
                zostawić tylko dlatego, że ktoś wprowadza dyktaturę?
                • Gość: allegro.pl Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 04:57
                  Eee, zlikwidowany wydział miał tylko dwoch wyspecjalizowanych informatykow,
                  ktorzy mogli sie poszcycic odpowiednimi papierami. Co gorsza nawet te dwie osoby
                  jednak nie mialy tego segmentu umiejetnosci technicznej, ktorej potrzeba.
                  Ludzie juz radzą sobie w wydzialach z tym co wyscie robili i to czasem nawet
                  lepiej, bo nie trzeba wam juz w tylek o wszystko wlazic. Mnie tam, pardon, ulzylo.
                  Wprowadzania zreszta jakichkolwiek zasad (faktem jest to, ze mielismy
                  wolnoamerykanke, jakbym mial to porownac do znajomych w katowicach) nie
                  nazywalabym dyktatura. Trzeba sie przystosowac no i co? Ja umierac z tego powodu
                  nie zamierzam.

                  Pozatym skoro to tacy fachowcy byli, to prace znajda. Na informatykow zawsze
                  popyt jest. Wielu w PUPach nie przesiaduje.
                  • Gość: misia dajcie w końcu coś z siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.09, 20:33

                    jeżeli chcecie coś zmienić musicie też coś dać drodzy koleżanki które siedzicie
                    tylko się przyglądacie i boicie się czasami własnego cienia
                    a może coś wywalczą bez mojego udziału wiecie że w grupie siła!!!
                    Może w końcu coś z siebie dacie i i pokażecie z kim jesteście.Oni już tak dużo z
                    siebie dali i za to dostali w tyłek i za bramę !!!
                    • Gość: obserwator Re: dajcie w końcu coś z siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 18:21
                      No, wreszcie coś konkretnego...
                      ludziska: DO ROBOTY!!!
            • Gość: Temida Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 17:40
              Ingiwilator: jak miło...
          • Gość: 1 Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:05
            wypowiedź świadczy wyłącznie o Tobie ....
          • Gość: ppp Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: 77.223.242.* 09.12.08, 17:02
            Tak się składa że panie które obsługują petentów w USie zawsze były bardzo
            uprzejme i za tej i poprzedniej dyrekcji. Tylko nikt dawniej nie wieszał
            podziękowań bo to było normalne - miło szybko i fachowo. Ludzie którzy
            wychodzili z budynku mówili że wszędzie mogłaby być taka obsługa. Więc swoje
            pretensje powinieneś skierować chyba do innego organu administracyjnego
            niekoniecznie urzędu statystycznego.
            • Gość: POPIERAM Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 17:35
              obywatel RP popiera w/w wypowiedź
          • Gość: gosc Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.08, 15:08
            tu kutafonie zbolały. Kogo nazywasz pierdołą, przydupasie, lizusie.
            Powiedz wszystkim ile ty dostales nagród i podwyżek, aby wiernośc
            byla aż tak wielka. Lepiej się nie odzywaj.
            • Gość: mUS Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 20:39
              prawda jest taka, ze jesli ktos jest innego zdania niz wy, to zaraz jest
              'szuja', 'konfidentem', 'niskiego poziomu' itp.

              Podobnego pana juz slyszalem... mowil,ze nic go nie przekona,ze biale jest biale
              a czarne jest czarne..
              Oba te przypadki i jego i Wasz 'Zwiazkowcy' - kliniczny.
              (dla 'normalnych' Zwiazkowcow wielki szacunek)

              Pozdrawiam.
            • Gość: zalosne Re: pracownicy doceniani przez petentow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 05:00
              Kutafona zbolałego to ty masz od zabaw ręcznych.
              Nie zycze sobie, impotencie intelektualny takich przytyk.
              To ty Idzik?
      • Gość: mobber Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 01.12.08, 22:10
        prawidłow droga już jest skazana..... na niepowodzenie...
      • Gość: gosc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 30.01.10, 19:18
        wszystko to trochę nie jasne?
      • Gość: Dg Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.11, 18:15
        aha..
        • Gość: fortuna Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.11, 17:27
          Dg

          jaka głębia wyrazu..
          • Gość: szczęśliwy Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.11, 16:48
            Jeszcze nie mogę uwierzyć!

            Gratulacje ZZIP
            • Gość: n a r e s z c i e Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.11, 17:50
              Nareszcie sprawiedliwości stało się zadość. Po czterech prawie latach te wstrętne, chore, niedouczone i Bóg wie co jeszcze związki zawodowe pozostały , natomiast najlepsza, najsprawiedliwsza i najmądrzejsza miłościwie panująca z dniem jutrzejszym przestaje panować.
              • Gość: sztama Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.11, 17:56
                do n a r e s z c i e
                :) tak trzymać, gratulacje
                • Gość: TEMIDA Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.11, 18:00
                  uff, jako założyciel wątku na tym forum, uważam temat za wyczerpany a cel osiągnięty.

                  GRATULUJĘ WYTRWAŁOŚCI
                  • Gość: pax Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.aster.pl 14.11.11, 23:47
                    ... i standardowo 3/4 wpisów jednej osoby która się sama ripostuje. Smutne.
                    • Gość: TEMIDzia Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 17:27
                      pax-siu no coś Ty,

                      przecież mieliśmy zakończyć ten wątek :)
                  • Gość: maja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.11, 19:38
                    spoko - powstanie inne forum jest mnótwo tematów do dyskusji
                    takze niebawem powstanie inne forum - bardzo bardzo szczególowo odkrywające
                    bedziemy kąsali znienacka pocichu i bardzo boleśnie
                  • Gość: ttt Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 117.199.188.* 27.11.11, 11:02
                    4 lata dziadowania, zdziesiatkowanie szeregi a dyrektorowi podziekowali bo jako jedyny w kraju odmówił rozpisania przetargu ustawionego na ominięcie unijnych progów i narażenia publicznych pieniędzy.Czyli: 4 zmarnowane lata i zero sukcesów, bo dyrektor - stanowisko nadawane - zmienił się z zupełnie niezwiązanych z działalnością Związku zawodowego przyczyn. I Powstanie Warszawskie też wygraliście. Żenujące.
          • Gość: etat Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.252.17.155.internetia.net.pl 10.12.11, 22:37
            zastanawiam się czy w czasach tak dużego bezrobocia pracują ludzie z emeryturami dorabiają niemało a matki samotnie wychowujące dzieci nie mają na chleb ,leki itp. może zwolnić portierów 2-etaty to 4-tysiące dla Urzędu Statystycznego duża oszczędnosć a dla kogoś kto nie ma żadnej pracy to wygrana w LOTTO
            • Gość: TEMIDzia Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 17:33
              dla wszystkich: tych przeciw i tych za..

              Jest taki czas, co łzy w śmiech zmienia,
              jest taka moc, co smutek w radość przemienia,
              jest taka siła, co spełnia marzenia...
              To właśnie magia Świąt Bożego Narodzenia.



              • Gość: prawdziwy stat Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.12, 21:56
                Zastanawiam się kto nas uratuje przed restrukturyzacją GUS? Jeśli znowu każą zwalniać ludzi to czym będą się kierować itp. Czy GUs chce zlikwidować całe wydziały. Jak osoba po 40 ma znaleźć dobrą prace i się przystosować do nowych warunków ? POMOCY dla oddanych pracowników
                • Gość: 40-tka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.12, 20:55
                  nawet gdyby ta 40-ka miała sprzedawać w warzywniaku - to się odnajdzie wredna suko
                  za to ty możesz dalej kraść pieniądze podatników udając, że pracujesz

                  "....sprawiedliwość jest jak cztery pory roku, one zawsze są
                  każdego roku po zimie następuje wiosna, dalej lato i zima
                  zastawiam się, hmm ..... teraz cieszysz się słońcem i jest Ci dobrze …
                  ale ostrzegam już niedługo zgnijesz jak liść jesienią - nawet nikt Cię nie zapamięta
                  śnieg potem zaprószy, a wiosną się jak będzie dobrze może pies nasra
                  ot takie życie poczwaro …..."
                  • Gość: USIAK Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.centertel.pl 08.07.12, 05:17
                    Ważne jest jedno - była dyrektorka E.Sz-Cz wyleciała ze stołka - i teraz niech sobie szuka nowej pracy. Wyleciał też jej radca prawny , który za jej rządów ,, mieszał'' strasznie . No i co pani Ewo trudno w chwili obecnej o pracę prawda ?? . Chodzi pani z głową opuszczoną w dół po mieście już brak tego uśmiechu co kiedyś . Oliwa zawsze sprawiedliwa. Pupilki pani zostały po przenoszone do innych działów i też już im miny zrzedły już nie czują się tak pewnie jak to było za pani rządów . Dostała pani drugą życiową nauczkę , że trzeba być człowiekiem a nie dyktatorem. I po co było walczyć z uczciwymi ludźmi ???
                    • Gość: xyz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.14, 11:36
                      A co robi teraz szanowna pani dyrektor? komu życie umila?
                      • Gość: ciekawy Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.play-internet.pl 02.03.15, 15:35
                        no właśnie gdzież ona jest?? na uczelni gnębi studentów?
    • Gość: ? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.vic.bigpond.net.au 01.12.08, 19:33
      www.lewica.pl/index.php?id=18056
      Jakie doświadczenie w statystyce ma obecna pani dyrektor?
      • Gość: ? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.vic.bigpond.net.au 01.12.08, 19:39
        Każdy z was doskonale wie ile się zarabia w urzędzie. Co was tam jeszcze trzyma?
        Co Was trzyma w Polsce?
        • Gość: temida Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 20:04
          oj miernotko, a co Ty wiesz o zarobkach w US? jesteś słabo
          poinformowany
          • Gość: miko Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.252.18.* 01.12.08, 22:11
            a co , takie wysokie? nie uwierze
      • Gość: Temida Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 20:03
        doświadczenie w statystyce??? zerowe
        • Gość: gosc portalu Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.aster.pl 06.12.08, 13:00
          A po kiego jej? zarzadzac ma maneger, a pracownicy sa od liczenia.
          Watpie by prezes np. stoczni mial dyplom spawacza.
          Poza tym ekonomia opiera sie na statystyce a to jest doktor tych nauk, z tego co
          widze.

    • Gość: hix Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 67.159.44.* 01.12.08, 19:51
      Drogie kolezanki i koledzy.

      Z artykułu wynika, że były jakieś interwencje w Warszawie. BŁĄD!! !!! Nie tędy
      droga!!!!!!!!!!!!!!!!

      patrzcie: nauka-polska.pl
      • Gość: temida Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 20:05
        to może skażesz tą prawidłową drogę?
        • Gość: przodownik Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 20:52
          NA WSCHOD! Tam musi byc jakas cywilizacja...
    • margonit Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym 02.12.08, 00:43
      chyba głupota pomieszana z desperacją, bo to co piszesz jest nie do
      pomyslenia. rozwiązała wydział, żeby zwolnic związkowców? W urzedzię
      państwowym? To chyba ktoś tam miał rację, co ludzi ma trzymac w
      Polsce? To już chyba prywaciarze bardziej trzymaja sie prawa. A co
      stało się z pracownikami tego wydziału?
      • Gość: ja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.08, 10:27
        może ja odpowiem. otrzymali załącznik do wypowiedzenia i teraz nie
        będa mogli świadczyć pracy przez okres wypowiedzenia. oddali sprawę
        do sądu pracy. prywata dyrekcji jest tutaj wyraźna. dziwi mnie
        jeno,że góra tak łatwowierna, a i dziwi mnie, że Premier nie
        reaguje. to pewnie kwestia czasu, ale te panienki wyfruną jak
        gołębice. a gołebica z elektrowni w takiej samej niesławie jak
        wyfruwała z elektrowni. to pewne
        • Gość: jestem Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 02.12.08, 13:30
          Ciekawe co też było w elektrowni? Może odezwą się ludzie, którzy
          kiedyś mieli z tą kobietą do czynienia.
          • Gość: Temida Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:31
            Dyrektor chyba myślała, że dzięki "sprytnemu" posunięciu
            wypowiedzenia bez świadczenia pracy "zamknie" buzię i zastraszy
            pozostałych pracowników i członków związku (ha, ha)BŁĄD!!!- jeszcze
            bardziej zjednoczyła ludzi. (Pani chyba na zajęciach z psychologii
            wagarowała?). Pani Dr.- z Pani wykształceniem nie wypada robić
            takich nie przemyślanych ruchów!!!!!!!!!
            • Gość: ???? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.eranet.pl 02.12.08, 20:14
              Mam jedno pytanko,
              w innych województwach te wydziały też nie są potrzebne, czy tylko w Opolu?
              • Gość: x Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.86.25.213.sta.gaja.net.pl 02.12.08, 20:17
                tylko w Opolu został zlikwidowany
                • Gość: gość Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 03.12.08, 12:03
                  te zwolnienia, to zwyczjna pokazówka z zamierzchłych czasów co czeka
                  innych jak nie będą "grzeczni"
                  • Gość: a,fe Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 21:01
                    Jak centrala likwiduje jakis oddzial, to co do tego ma dyrektor?
                    Nic nie moze, bo to nie lezy w jego kompetencjach. Przeciez to stoi jak wół w
                    prawie.

                    Tu sie wczesniej wypowiedzial jakis skonczony impertynent o nicku 'Temida'.
                    Wacpan, co ty wiesz o studiach? 'Zajec z psychologii'?
                    Wez sie juz nie omieszaj ta swoja 'naukowa' gadka. Az zal komentowac.
                    skoncz pan te swoje uzupelniajace i nie pluj na ludzi ktorzy na swoje
                    wyksztalcenie i kariere naukowa w pocie czola pracowali.

                    I to nie za komuny, jak nasz byly Kaczy premier ("Lenin, mial bardzo trafne
                    podejscie..."). Czasy Panskiej 'edukacji' nieuchronnie dobiegly konca.
                    Standardy savoir vivre'u jak widzimy, niestety nie..
                • Gość: infromatyk Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.aster.pl 06.12.08, 13:14
                  Reszta tez bedzie likwidowana badz ograniczona. i wiekszosc juz zostala, bo jest
                  w polsce 10 systemow a ma byc jeden. zadania systemu z opola przejmuje centrala
                  i tak bedzie tez w innych.
                  • Gość: pyt Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.08, 16:16
                    Ceny też przejmie ?
                  • Gość: bzdura Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 06.12.08, 23:14
                    co ty za bzdury piszesz?skad masz takie wiadomości? poprzedni wpis,
                    to tez twój?
              • Gość: Temida Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:40
                w Opolu ten wydział jest równie niezbędny jak i w innych miastach,
                daje wiele do myślenia fakt, że tylko u nas został on zlikwidowany.
                • Gość: miki Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 02.12.08, 20:52
                  czymsie zajmował ten zlikwidowany wydział?
                  • Gość: Temida Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 21:07
                    Obsługą informatyczną urzędu- to bardzo istotna kwestia w
                    statystyce. Potrzebne jest więcej szczegółów?
                    • Gość: ???? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.eranet.pl 02.12.08, 21:18
                      Wygląda na to, że w opolu przetwarzanie danych będzie odbywało się na
                      liczydłach. Ta cała pani dyrektor to na pewno skończyła jakąś szkołę???
                      Elementarna wiedza i trochę oleju w głowie wystarczy, żeby wiedzieć, że w takiej
                      instytucji podstawą są bazy danych i sieć informatyczna. Bez fachowców się nie
                      obejdzie. Ale widać obecna dyrekcja chyba woli, żeby statystyka opolska cofała
                      się w rozwoju.
                    • Gość: hahaha InnyUS. IP: *.aster.pl 06.12.08, 13:10
                      Jestescie banda k'retynow.
                      GUS wprowadza zintegrowany system informatyczny. W kazdej jednostce US beda
                      ograniczenia w indywidualnym zarzadzaniu infromatycznym, bo ma byc jeden system.
                      Kogo to dziwi?
                      • Gość: do Innego US Re: InnyUS. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.08, 16:15
                        Zintegrowany system informatyczny ?
                        A jaki ?
                        Napisz jeśli wiesz ?
                      • Gość: bzdura Re: InnyUS. IP: *.chello.pl 06.12.08, 23:11
                        jeden portal, na którym będą wprowadzane różne formularze, czyli
                        różne systemy. Nie ośmieszaj się więc, że jesteś z innego US. i nie
                        pisz bzdur, tylko się najpierw dowiedz dokładnie
                      • Gość: d Kłopotliwe pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 00:04
                        A co będzie jak portal nie da rady:
                        - gdy za mało osób na czas się aktywuje ?
                        - jak wszyscy sprawozdawcy siądą do portalu i siądą serwety ?
                        - jak my siądziemy do portalu i będziemy wklepywać przesłane formularze i wtedy
                        też siądą serwery ?

                        Co wtedy ? Znajdzie się jakiś odważny i odpowie ?
                      • Gość: Główny specjalista Re: InnyUS. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 09:24
                        GS to wszytko załatwi - bez obaw
                        • Gość: x Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 17:23
                          Jeszcze będziesz instalował aplikacje do wprowadzania danych na serwerach
                          lokalnych - zobaczysz. I oczywiście robił wysyłki i całe przetwarzanie.
                          • Gość: zaawansowane Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 17:44
                            Jeżeli będą wykorzystywane zaawansowane systemy operacyjne, to
                            cieńko to widzę
                      • Gość: kogo to dziwi Re: InnyUS. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 15:39
                        co drugi polak sięgnoł po Warkę

                        a jak wygląda ten zintegrowany syetem informatyczny?
                        • Gość: hmmmm Re: InnyUS. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 04:50
                          chyba MS windows 2012
            • Gość: x Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.86.25.213.sta.gaja.net.pl 02.12.08, 20:16
              a tu kolejny news do poczytania opisujący całą tą sytuację

              cia.bzzz.net/opole_kolejni_dzialacze_ip_zwolnieni
              • Gość: 2.21. Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 05:11
                Ta. Kolejna wasza obiektywna 'odezwa'.
                Nie ma to jak pomocy szykac u anarchistow. Najlepiej, zeby w urzedzie tez byla
                anarchia. Doilibyscie fundusz socjalny jak krowe. Tak jak i te wasze
                'osiagniecia' co tak o nich w zakladzie krzyczycie. Wakacje pod grusza, ktorych
                limity zrzarly tyle kasy (Zarzad Zwiazku oczywiscie sobie na wakacje wyjechal
                otrzymujac pelne dofinansowanie) a na reszte rzeczy dla wszystkich nie strczylo.
                Tez slyszalam o swietnym pomysle Idzika o podwyzkach dla 'biednych' i
                'mezczyzn'. Rozumiem, ze jako kobieta na dodatek nie zasluguje.
                Oznajmiam: pierdziele ten wasz Zwiazek.
                • Gość: zz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 02.01.09, 10:06
                  jesteś obrzydliwie niesprawiedliwa, gosciu 2.21!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  I na dodatek wrzeszczysz nie mając zadnych konkretnych wiadomości.
                  zarząd związku dostał na urlop dokładnie tyle co ty, fundusz
                  socjalny jest wasz. pamiętaj, ani dyrekcji ani zwiazków, tylko wasz
                  pracowniczy. A to że dyrekcja chciałaby dowoli nim dysponować, to
                  tylko jej życzenie. Nie szczekaj więc i nie obrażaj. Urlop spędziłam
                  w domu na działce, bo tylko na tyle wystarczyło.
            • Gość: ja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 16.01.09, 23:32
              Nieprzemyślane pisze się razem!
              • Gość: do "ja" Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.09, 11:11
                Jakis pusty czlowieczku czepiasz sie bledow-juz nie masz co pisac
          • Gość: Temida Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:52
            nie ukrywam, że wątek elektrowni może być bardzo ciekawy- zwłaszcza
            w kwestii tej Pani
            • Gość: aFe Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 21:07
              Nop. Proponuje tez na tapete wciagnac jej lozkowe sprawy, dzieci i wogole tak po
              calosci. A co. Wolno nam, nie? Kto powiedzial, ze spor o decyzje administracyjna
              musi byc merytoryczny.

              I tak nas przeciez za to nie pozwie,
              bo to sie zdarza tylko w filmach....
          • Gość: dowcip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.aster.pl 06.12.08, 13:05
            to jest widze rozmowa sflustrowanych paru zwolnionych osob miedzy soba:) nie
            zasmiecajcie forum.
            • Gość: dowcip nr.2 Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 08:50
              Ty idioto Ty jesteś sfrustowany nie masz pojęcia co w tym Urzędzie
              Statystycznym w Opolu sie dzieje . Gdybyś popracował to byś się
              przekonał na sobie . nie zabieraj głosu jak nie masz rozeznania w
              tej sprawie .Wypchaj się sianem .
    • Gość: x Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.86.25.213.sta.gaja.net.pl 02.12.08, 20:25
      a tu frag. listu do Prezesa GUS

      www.ozzip.pl/dokumenty/oswiadczenia/534-opole-dlaczego-zadamy-zwolnienia-dyrektor-urzedu-statystycznego-w-opolu
      • Gość: miki Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.252.18.* 02.12.08, 20:34
        zgłoście się do wojewody opolskiego, on jest chyba organem nadrzędnym
        • Gość: ???? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.eranet.pl 02.12.08, 21:25
          Dobry pomysł, w końcu jest gospodarzem na naszym terenie
          • Gość: :D Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.vic.bigpond.net.au 02.12.08, 21:31
            Art. 17. 1. Powoływanie i odwoływanie organów administracji niezespolonej
            następuje na wniosek właściwego miejscowo wojewody albo po uzyskaniu uprzednio
            jego zgody, chyba że ustawa stanowi inaczej.

            2. W przypadku nieuwzględnienia wniosku wojewody lub nieuzyskania jego zgody
            minister właściwy do spraw administracji publicznej może wystąpić do Prezesa
            Rady Ministrów o rozstrzygnięcie sporu.
            • Gość: xx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.eranet.pl 02.12.08, 21:35
              ale w przypadku urzędów statystycznych wojewoda nie jest organem założycielskim,
              • Gość: :D Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.vic.bigpond.net.au 02.12.08, 21:43
                Być może tak jest, ale czemu nie szukacie tam pomocy? W końcu jest
                reprezentantem rządu u nas.
                • Gość: xx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.eranet.pl 02.12.08, 21:48
                  też uważam, że to jest dobry kierunek działania, jako przedstawiciel rządu
                  powinien mieć jakiś wpływ na to co się dzieje na jego terenie, może zdecyduje
                  się interweniować w tej sprawie. Prawidłowe funkcjonowanie jednostek
                  administracji rządowej jest chyba dla wojewody jednym z priorytetów
                  • Gość: ja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.08, 10:36
                    myśle, że każdy kierunek jest dobry, jeśli prowadzi do określonego
                    celu. W naszym kraju stosuje się zasadę spychologii, zawsze to ktoś
                    inny jest odpowiedzialny. I zamknięte to jest w błędnym kole.
                    Zastanawiające dlaczego jeszcze KPRM nie odezwał się. O ile wiem
                    został już poinformowany.
                    • Gość: ? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 05:14
                      Zgadzam sie. Powinnismy napisac takze do Papierza. On bedzie wiedział co robic.
                      A jak nie, to pojdziemy wyżej.
    • tiresias Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym 03.12.08, 11:36
      pierwszy raz widzę akcję związkowców w Internecie. dośc niezorganizowaną i bez
      merytorycznej argumentacji. to raczej takie urabianie opinii publicznej.
      ps. nie spotkałem jeszcze działu w żadnej firmie (gdzie zatrudnione jest całe
      kierownictwo związku!?), który pracowałby wydajnie.
      niestety, związkowcy zawsze dymają i pracodawcę i pracowników, to stara prawda.
      • Gość: kaja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 03.12.08, 11:48
        tiresjasie, czy ty pracujesz w tym urzędzie skoro piszesz takie
        rzeczy? otórz nie wiem skad posiadasz takie wiadomości (błędne), ale
        tylko część zarządu jest z jednego wydziału (2 osoby), pozostała
        część jest w innych wydziałach. A zwolnieni są pokrzywdzonymi
        pracownikami jedynie należącymi do związków. Nie sądzisz, że
        nieludzką jest zemsta na dwóch osobach kosztem innych?
        • Gość: on Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.08, 22:37
          to są zbyteczne usprawiedliwienia. Winny się nie tłumaczy, choć
          tumanom należy się więcej cierpliwości niż normalnym/ Żałosne.
          • Gość: t2 Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 21:11
            Widze, ze bardzo merytorycznie sie Zwiazek obchodzi z kims kto ma odmienne
            zdanie. Tieresas, czy to nie znajome?

            Krzykacze i tyle. Szkoda pani dyrektor.
      • Gość: obserwator Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 16:59
        tiresias: naprawdę pierwszy raz widziś taką akcję? a od kiedy Ci
        internet podłączyli? dla przypomnienia: jedna z większych akcji: ZZ
        przeciwko BYŁEMU już prezesowi MZK - celowo napisane dużymi
        literami - pełen sukces! Jesteś przeciwnikiem ZZ (przynajmniej tak
        wynika z Twojej wypowiedzi)cyt."związkowcy zawsze dymają i
        pracodawcę i pracowników..." tym razem jest odwrotnie. Z moich
        informacji wynika że trafili na despotkę nie liczącą się z nikim i
        niczym(..... w tym miesjcu jest cenzura nie pozwalająca na opisanie
        jej zachowania.Ta Pani jest bardzo słynna w Elektrowni gdzie
        wcześniej pracowała. Więc zastanów się co piszesz..
        • Gość: he Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.08, 22:40
          tracicie czas i energię na tłumaczenie debilom ,że należy się
          każdemu pracownikowi szacunek. To chyba nie tak. Mówmy o tym, co
          jest, co jest ważne z punktu widzenie prawa i dobra każdego
          pracownika. NIe wnikajmy w w każdy durny głos, których nie mało.
          • Gość: ddd Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 05:19
            Jak to się ma do spornego faktu restrukturyzacji zakładu?
            To jest chyba afera o zlikwidowanie wydziału i etatów na ktorych byli zwiazkowcy
            (zreszta podobno tajni). To ja sie pytam co maja wspolego z tym odczucia co do
            szacunku, kiedy spor jest administracyjny?

            Tieres ma racje. Urabiacie opinie publiczna. Szkoda, ze nie potraficie sie do
            tego przyznac i gnoicie kogos kto ma odmienna opinie i w sumie trafne
            spostrzezenia - bo to w sumie klasyczny schemat dzialan Zwiazkow. Potwierdza sie
            opinia o zwiazkach - wrzod na zdrowym ciele firmy.
      • Gość: ktoś Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.08, 22:35
        tyresias czy jakoś tak. Widzę, że twoje nastawienie jest bez
        analizy, a już negatywne. U ciebie każdy związkowiec jest leniem i
        nieudacznikiem. Może wymienimy się telefonami. Na pewno będziesz się
        miotał i ostatecznie nic nie odpowiesz. ja wiem, że anonimowość ma
        swoje prawa, ale dziadostwo i krętactwo również. Uważasz, że nie
        mamy racji, ale spytałeś o co kolwiek? Ty wychodzisz z założenia, że
        my to be...! A ty kim jesteś? Może świtą pani szkic? Skącz więc z
        tymi dyrdymałami.
    • Gość: x Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.86.25.213.sta.gaja.net.pl 03.12.08, 17:35
      P. E.Szkic jest specjalistą od outsourcingu - (z ang. out-source -
      zewnętrzne źródło) to praktyka polegająca na przeniesieniu części
      zadań wykonywanych przez firmę lub organizację z własnych
      pracowników na zewnętrznych kontrahentów - i napewno to co do tej
      pory przedstwiała na różnych konferencjach wciela teraz w życie by
      na przyszłość mieć wiedzę również praktyczna na ten
      temat /likwidacja wydziału inforamtyków i zastąpienie w nagłych
      przypadkach ich obowiązków zleceniami dla firm informatycznych/.
      • Gość: ja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.08, 22:58
        myślałem, że dziś nikt nie wypowie jej imienia. Chciałem dobrze dziś
        spać, a tu..Szkic. Znowu koszmary. Przypominają mi się bajki
        Krasickiego. Jakże one są dziś aktualne. Kierując to zdanie do wielu
        rozumiem, że większość to zrozumie. Wciąż mamy to samo, ten sam
        problem, z tymi samymi przywarami: egoizmem, głupota, próżność i
        wiele jeszcze tam, ale mistrz Krasicki nie przewidział jednej
        przywary..choroby psychicznejA to dopiero!!!!!. A my wiemy, że to
        rzeczywistość.
      • Gość: Wesoly Ekonomista Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 05:24
        Widze ze sie Zwiazki edukuja:) No, no. Potrafia juz czytac!
        Boze, co by bylo na tym swiecie bez kadry zarzadzajacej...
    • Gość: piposek Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 04.12.08, 16:56

      walczcie o prawa pracownicze
      szukajcie pomocy u innych - poza swoim miejscem pracy
    • Gość: xyz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.08, 17:03
      Mam nowego newsa. Praca osób na wypowiedzeniu, we wtorek zwolnionych
      z pełnienia obowiązkow sluzbowych jest rozdzielana pomiedzy
      pracownikow z innych wydzialow. Co wy na to? Jezeli pracownika
      zwalniaja z swiadczenia pracy rozumie sie, ze nie ma zadnych
      obowiazkow do spelnienia bo przeciez wydzial zlikwidowali Myle sie??

      Wiec w jakim celu sciaga sie pracownikow z innych wydzialow do
      wykonywania pracy tych pracownikow??? Cyzby Glowni Specjalisci ktozy
      zostali z wydzialu (maz dyrektorki i jego giermek) nie byli
      kompetentni do tych prac?? badz mieli za niska wiedze??? Wiec
      dlaczego ich P Dyrektor zostawila??
      • Gość: hanex bonn Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 67.159.44.* 04.12.08, 17:10
        nie rozumiem waszego oburzenia

        pani dyrektor jest osobą wykształconą, ma doktorat i to nie byle jakiej uczelni
        i na pewno się zna na tym co robi
        • Gość: xyz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.08, 17:18
          Chyba zartujesz Wyksztalcenie i tytuly naukowe nigdy, przenigdy nie
          swiadcza o ludzkiej madrosci (zwlaszcza zyciowej) Co do Tej Pani to
          chyba ma ich za duzo wiec mysli ze to tylko ona ma wladze i to
          absolutna
          • Gość: ? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 05:25
            A Pan co ma? Uzupełniające?
            Ciekawa opinia, ze wykształcenie sie nie przydaje. Ciekawe kogo...
            • Gość: znaky Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.cpe.cableonda.net 18.10.09, 09:38
              I jak sie te sprawy zakonczyly?
              • Gość: b.n. Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 22.10.09, 15:10
                tak jak się można było spodziewać. Z kilkoma pracownikami dyrektorka
                poszła na ugodę i zaproponowała im odszkodowanie. tak też zakończyła
                się ich sprawa. Jesli chodzi o członków zarządu, mają otrzymać
                odszkodowanie za czas pozostawania bez pracy no i powrót do pracy.
                Niestety niedługo mija miesiąc i nic się nie dzieje. Jak czytamy w
                słynnej gazetce dyrekcji- będzie odwołanie od wyroku.
                • Gość: OPOLANKA Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 13:40
                  5 pracowników poszło na tzw ugodę bo nie chcieli już oglądać ,,szalonej małej
                  blondynki oraz jej gwardii przybocznej ( Basieńki , Ewy Jagódki itp osób , które
                  pod jej dyktando zrobią wszystko aby jej bronić. A tak na marginesie to Wam
                  powiem , że za tym wszystkim stoi pan z US Katowice w wieku ponad 70 lat (
                  powinien już dawno być na emeryturze i wnuki bawić ) - zapewne wiecie o kogo
                  chodzi. To on w roku 1996 chciał zlikwidować US Opole przy poparciu Warszawy.
                  Ostatnie wyroki są dla Ewy bardzo złe . Ciekawe jak załatwi pieniądze na
                  dodatkowe odszkodowania dla tych 5 osób ? oraz dla Doroty i Wojtka ? Coś mi się
                  wydaje , że nagród z oszczędności na koniec roku 2009 w US Opole nie będzie (
                  lub będą bardzo małe ).Pamiętajcie kochani- tak długo jak w Warszawie jest
                  obecny prezes, tak Ewa będzie na swoim stanowisku i niektórzy obecni kierownicy
                  w US Opole. Dla ZZ IP przy US Opole dużo wytrwałości w pracy związkowej - może
                  Nowy Rok 2010 przyniesie radykalne zmiany u Was . Trzymajcie się i nie dajcie
                  się zgnoić przez ,,szaleńców'' jest ich mała garstka .
                  • Gość: byla pracownica Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 188.33.173.* 16.12.09, 19:28
                    Chciałam wszystkich pozdrowić –
                    zmuszona jestem napisać , bo jest to silniejsze ode mnie,
                    przez cały czas wstecz byłam sceptyczna i przeciwna wszystkim
                    poczynaniom obecnej Dyrekcji
                    wierzyłam w słuszność walki z postepowniem nowych władz w US,
                    a teraz jak juz nie pracuje w tej firmie, musze Wam wszystkim
                    napisać ze głęboko załuje tych wszystkich myśli o tym ze mogłam
                    myśleć, ze w tej firmie było źle, ze źle była zarządzana, ze źle
                    mnie traktowano - dziś pracuje w firmie gdzie jest 10 pracowników
                    (czytajcie firma prywatna),
                    gdzie nie mogę sie odezwać, gdzie szef potrafi powiedzeń ze praca po
                    godzinach?
                    to rozwój zawodowy, gdzie jedzenie śniadania to czas, który trzeba
                    odpracować,
                    nikt mnie nie pyta czy krzesło na którym siedzę, jest odpowiednie i
                    czy może
                    kaloryfery za słabo grzeją(szef oszczędza). Jedyna różnica, to ze
                    zarabiam o 300 zł
                    więcej niż poprzednio, satysfakcja jest pozorna, bo czas, który mam,
                    spędzam w większości
                    na potrzeby firmy na to, żeby dopilnować wszystkich zleceń i
                    dopracować do końca cala dokumentacje sprzedaży - wszak klient jest
                    najważniejszy, tak mówi szef, nie ważne ze moje dziecko
                    płacze w domu bo mama przychodzi późno do domu, ważna jest firma
                    a w dodatku poziom intelektualny szefa - Boże uchowaj - to taka
                    osoba, dla której najlepszym
                    czerwonym winem jest sangria - wrr

                    chciałam przeprosić wszystkich ludzi, których w myślach obwiniałam
                    pracując w US(włączając
                    Panią Dyrektor i jej współpracowników), byłam głupia,
                    niedoświadczona i chyba nie znałam
                    innej rzeczywistości, Boże jak ja chciałabym teraz mieć taka
                    atmosferę jak poprzednio..

                    pisze to wszystko, bo teraz jestem na L4 i zaczytałam sie w to forum
                    i postanowiłam ze napisze, a dla tych wszystkich niezadowolonym mam
                    rade nie ulegajcie
                    niezadowolonym z życia i pokrzywdzonym przez los - Bo podzielicie
                    Moj los
                    a tego Wam nie życzę
                    Pozdrawiam wszystkich z okazji nadchodzących Świat, oby następny rok
                    był dla Was łaskawszy
                    • fernando_hidalgo prima aprilis 16.12.09, 19:37
                      dobre hehehe

                    • Gość: ja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.09, 22:07
                      Bo tak naprawdę w naszym urzędzie mamy dobrą pracę
                      bardzo dobrą i szczerze wątpię czy znalazła bym lepszą
                      gdzie indziej, kto szukał ten wie .... jak trudno znaleźć
                      równie dobrą pracę. Kto szukał ten wie ....

                      Ale niestety ZZ wszystko przeszkadza i niczego nie umieją
                      docenić, rozwalą wszystko co im staje na drodze,
                      już ileś osób straciło pracę, mam nadzieję że grono się
                      nie powiększy przez .....
                      Ale oni się z niczym nie liczą ..... i z nikim .....
                      Ciekawe jak oni teraz mogą popatrzyć w lustro
                      i czy umieją się przyznać przed sobą .....
                      czy umieją przeanalizować to wszystko co się już stało .....
                      wyciągnąć jakieś wnioski ......
                      czy było warto ??? ....
                      Czy jesteście w stanie odpowiedzieć że było warto
                      patrząc w oczy reszcie która już nie może wrócić ??????

                      Jestem pewna że doszli już do perfekcji w okłamywaniu samych siebie i krzywe
                      zwierciadło zawsze mówi im to samo - to co chcą usłyszeć.

                      Wrócicie czy nie wrócicie - pamiętajcie ja tu chcę pracować
                      i jeśli przez was bezpośrednio lub pośrednio stracę pracę to Was będę obwiniać
                      za to nie dyrekcję.
                      • Gość: pracownik Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 17:55
                        przecież wszyscy wiemy jak naprawdę u nas się pracuje, więc po co ta
                        obłuda, i udawanie że wszystko jest w porządku. Żałosne mydlenie
                        oczu. Kto może po dwóch latach udawać że dyrektor jest ok. Chcemy
                        normalności a nie terroru i strachu co się dzisiaj wydarzy. Mam
                        tylko nadzieję że ktoś na górze nas wysłucha. Życzę Wam i sobie
                        normalności-bo na to w pełni zasługujemy.
                        • Gość: vvv Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 24.01.10, 23:49
                          ok będzie kiedy dyktator zniknie!!!
                      • Gość: to inne ja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 23.12.09, 18:38
                        szanowana "ja". O jakim lustrze piszesz, o jakim rozwalaniu? Albo Ty
                        jesteś niedoinformowana, albo ja. Przeciez to prezes rozwalił
                        wydział, to prezes zarządził specjalizację i reorganizację, a
                        dyrektorka nie zrobiła nic, aby zatrzymać pracowników.W innych
                        urzędach nie zwalniano pracowników, przesuwano ich między
                        wydziałami.Przestań skowyczeć jak zbolały pies i obwiniać ZZ, bo to
                        oni polecieli z pracy, a nie ty.Mam nadzieję, ze już nie długo
                        wrócą, bo chcą tak jak ty i mają prawo pracować. Z czego mają
                        wyciągać wnioski? Z reorganizacji narzuconej z góry? Co więcej się
                        stało o czym tak dramatycznie piszesz? Wprawdzie Cię nie rozumiem,
                        ale życzę Spokojnych i Wesołych Świąt.
                        • Gość: ccc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 24.01.10, 23:48
                          dyrektorka nie zrobiła nic bo jest jego kochanką
                      • Gość: ccc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 24.01.10, 23:25
                        bo ci którzy biorą sporo, nie narzekają. Ile dała ci szkic za te
                        pierdoły. Ale i do tego dotrzemy. Co tedy powiesz przydupasie!!!!!!!
                        Kara nadciąga!!!
                      • Gość: ccc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 24.01.10, 23:51
                        no tak, najlepszą pracą jest lizanie dupy szkic. ona to uwielbia!
                        Więc kierownicy i inni, typu komar i zielińska liżcie, bo są z tego
                        pieniądze
                        • Gość: o Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.10, 17:34
                          Liżemy liżemy tyłki aż trzeszczy nawet jest wśród nas liżących kierownik
                          koordynacji - ta to liże ... oderwać nie można by się dossać samemu, a przecież
                          jest waszym ukrytym sprzymierzeńcem ZZ... Hm pewnie nie jedną ukrytą informację
                          wam doniosła.
                    • Gość: auuuuuuu Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.223.242.* 26.12.09, 20:08
                      To zależy do jakiej firmy prywatnej się trafi :/ mam za sobą kilka, i muszę
                      powiedzieć że prywaciarz nie pozwoli sobie na marnowanie swoich pieniędzy,będzie
                      tak postępował by firma przynosiła zyski więc na pewno doceni dobrego pracownika
                      - bo to jest w jego interesie!!!!
                      Ten pracownik jest dla niego dochodowy i wydajny. Tak również powinno być w
                      państwowej instytucji - lecz niestety nie jest. Tu nie liczą się umiejętności
                      tylko sami wiecie co :D - niestety
                      • Gość: hohoho Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 22:21
                        Takie umiejętności jak doświadczona >>programistka<< (-autoopinia, sic!) Dorota,
                        która podnosi swoje kwalifikacje uczęszczając na kurs.. Worda. ;PP. I taaaaak na
                        dyraktora i kierowników nie mogą patrzeć, że wszyscy starają się o powrót do
                        pracy. Ludzie bez wykształcenia wyjątkowo lubią pouczać tych wykształconych.
                        Kpina. A bilans jest taki, ze najwięksi cwaniacy lądują na cztery łapy kosztem
                        (haha! 5-szt.) swoich kolegów ale niestety być może także kompletnie niewinnych
                        ludzi. Nie wspomnę, że kilka osób kiedyś z us odeszło za namową ZZ i ich
                        zapowiedziom o rychłym końcu świata. To jest dramat! Ci ludzie są przez was
                        najbardziej zdradzeni. Rzucali dla was tą pracę, a wam przez myśl coś takiego
                        nie przeszło. Potrzebni byli męczennicy. Teraz są sami. A us jak stał tak stoi,
                        praca jak była tak jest, zarabiamy mimo >>kryzysu<< więcej niż kiedyś
                        (zasadniczo i w formie nagród) a warunki pracy nie są już bydlęce. Nie
                        pamiętacie >>dyrektorskiej łazienki<< na klucz przed-poprzedniej starej?
                        Poniżania i darcia na pracowników mordy? Machloj? Za takim standardem ktoś tęskni?
                        A no tak, nie darła mordy na tych którzy jej w d** włazili. (A potem tych kilku
                        wazeliniarzy założyło sobie Związek - by utrzymać status quo i swój wylizany
                        przywilej nieróbstwa. Co ciekawe ówczesna dyrekcja tez w ZZ sobie członkuje.
                        Zastanawiające, nie?)

                        A teraz każdy dodatkowe pieniądze może ekstra zarobić, jeśli tylko.. potrafi. I
                        tak - tu zyskują wykształceni, obrotni i najlepsi pracownicy. A reszta? Krzyczy
                        o >>niesprawiedliwości<<, tzw >>równości<<, >>solidarności<<. W mojej ocenie z
                        prymitywnej zawiści. Zamiast się uczyć i tez starać o dodatkowy zarobek.
                        Dyrektorzy tolerujący bylejakość i krętactwo grupy wzajemnej adoracji już byli.
                        Nie chcę zarabiać mniej bo jakiś cynik bez matury żąda by przyciąć mi zapłatę za
                        dodatkową pracę, której on nie potrafi zrobić, bo to nie >>po sprawiedliwości<<.
                        To już nie jest ukochany socjalizm. To jest płaca za pracę. W moich oczach
                        trudno o większą sprawiedliwość.
                        Ponadto skoro pojawia się zarzut, że za wszystkim stoją Katowice i chcą nas
                        zlikwidować to k**na dziękujcie, bo chyba ktoś o ten urząd na form krajowym musi
                        walczyć. I raczej jest to dyrekcja, bo na pewno nie ZZ ślący te wszystkie
                        oszczercze odezwy posądzające nas choćby o fałszowanie danych statystycznych!.
                        Nie macie dzięki sobie już pracy i zawistnie odebrać chcecie jeszcze naszą?
                        Paręset lat temu czekałby was lincz! Mamy wam za co dziękować.
                        • Gość: pracownik Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 13:24
                          Lekarza dla "hoho"..
                          nagroda musiała być niezła co? a za te bzdety to pewnie na specjalną
                          się załapało
                        • Gość: do hohoho Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 27.12.09, 17:46
                          Nie wiem kim jesteś szanowne "hohoho" i nie chce wiedzieć. jak sądzę
                          masz wyższe wykształcenie, skoro piszesz o ludziach ze średnim z
                          taka pogardą. Ale niestety, wykształcenie nie idzie w parze z
                          inteligencją, a ty jak widzę masz ją nabytą, jest to tzw. wyższe bez
                          podstawowego. Jestes wyjatkowym prostakiem , skoro współpracowników
                          liczysz na sztuki "(haha! 5-szt.)" . Bydło sznowny hahaha liczy się
                          na sztuki , nie ludzi. Jeśli dla ciebie poprawa warunków pracy jest
                          uzalezniona od dyrektorskiego kibla (czy zamykany na klucz czy też
                          nie), to wybacz, ale chyba nie masz zbyt wygórowanych ambicji.Nie
                          znam też nikogo, kto zwolnił się z pracy za namową ZZ.
                          Konfabulujesz, szanowny "hohoho". Kojarzysz mi się z krasnalem
                          z "Królewny Śnieżki" Ho, Ho, do pracy by się szło. I jeszcze
                          jedno,Nie wiem skąd wziąłeś opinię, że uważałam się za doświadczoną
                          programistkę. Nigdy tego nie mówiłam . Z wykształcenia jestem
                          technikiem programowania, a wykonywałam zawód technologa
                          przetwarzania danych. Jesli chodzi o kurs Worda, tez jesteś
                          niedoinformowany. Był to kurs Worda, Excela, Accesa, Power Pointa
                          itd. Widzisz "hohoho", zamiast siedzieć bezczynnie w domu na zasiłku
                          dla bezrobotnych (w/g ciebie za pieniactwo, a w/g mnie za odwage
                          mówienia prawdy), wolałam poświęcić czas na poszerzenia wiadomości,
                          które nigdy nie były mi potrzebne do wykonywania mojej pracy, o
                          której jak sądzę mimo twojego wykształcenia, nie masz bladego
                          pojęcia.I na koniec, żeby poprawić ci humor - jesli sąd okręgowy
                          utrzyma w mocy wyrok sądu rejonowego, wrócę do pracy z podniesioną
                          głową. Zaczynałam pracę przypuszczalnie w czasie, kiedy mama
                          zmieniała ci pampersy. To, że uczyłeś się około dwa lata dłużej niż
                          ja,bo miałeś ku temu warunki, nie upoważnia cię do poniżania ludzi z
                          pewnym bagażem życiowym. Poniżasz innych i pogardzasz nimi, a oprócz
                          tego wymyślasz stek bzdur, a przy okazji wyjatkowo nieskładnie. Och,
                          przepraszam, nie chciałam cię urazić. Cóż ja moge wiedzieć. Mam
                          przecież tylko maturę. Nie będę więcej z tobą polemizować, gdyż
                          uważam cię za wyjątkowego snoba. Jeśli jednak masz mi coś więcej do
                          powiedzenia, to do zobaczenia w pracy!!!!!!!!


                          • Gość: pracownik Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 13:08
                            Brawo Dorota! do zobaczenia w pracy!
                            • Gość: ccc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 24.01.10, 23:37
                              do zobaczenia , to fakt, bez ......
                          • Gość: hohoho Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 04.01.10, 09:31
                            Z podniesioną głową? Z podniesioną głową? Chyba kpisz! Jeżeli wrócisz to po
                            trupach! Kogoś, kto będzie musiał stracić prace, żeby tobie zrobić miejsce.
                            Jeżeli wrócisz to tylko dlatego, ze wycwaniłaś się statusem >>Zarząd<<.
                            Jakiekolwiek inne twierdzenie jest manipulacją. "Równi tobie" koledzy, jak
                            widzisz musieli odejść. Sąd nie przywracając ich powiedział jasno, ze wydział
                            zrestrukturyzowano słusznie jak w wielu innych usach. A stare, antykomunistyczne
                            prawo dziś ochrania najcwańszych.

                            Nie próbuj implikować, że z jakąkolwiek pogardą wypowiadam się o osobach z
                            gorszym wykształceniem. To znaczy, ze nic z wpisu nie zrozumiałaś! Cenie
                            wszystkie osoby, które się do roboty przykładają i wzajemnie pomagają sobie w
                            pracy. Nie to ma znaczenia ile szkół kto ma za sobą. Żeby być cenionym w każdej
                            pracy ludzie powinni mieć ALBO dobre wykształcenie ALBO być bystre i obrotne
                            ALBO po prostu pracowite i zaangażowane, by swoje braki chcieć nadganiać. A ty
                            nie reprezentujesz ŻADNEJ z tych postaw. Przez jakieś TRZY DEKADY
                            (t-r-z-y-d-z-i-e-s-c-i lat) nie zrobiłaś nic by chcieć pracować lepiej. Jakiego
                            ty się programowania uczyłaś trzydzieści lat temu???? Jaka to jest wiedza dziś?
                            Odpowiem: żadna! Komputery były "maszynami liczącymi", Microsoft był w garażu
                            nie mówiąc już o nieistnieniu współczesnych języków programowania. Mogłaś
                            najwyżej BASIC "studiować", bo jest z '64. A C++? XHTML? Ruby? SQL? Nnicht
                            verstehen? To wyguglaj sobie.
                            Po trzydziestu latach, dopiero kiedy cie zwolniono, poszłaś na "kurs". Kurs?
                            Pakiet Office?? To jest kurs? W gimnazjach - być może. Dla osoby po
                            >>programowaniu<<? "Informatyka"(autoopinia)? Chyba kpisz!!! Tobie nie jest
                            wstyd? Jeszcze poprawiasz, że nie Worda tylko "Worda, Excela itp." To tak jakby
                            ktoś powiedział o innym, że ma IQ = 60 a ten go poprawił, że wcale nie, bo 61.
                            Granda, żenada, wstyd! >>Poświęcasz czas na poszerzanie wiadomości<<????? Chyba
                            na NADRABIANIE dekad ZALEGŁOŚCI!!!! Worda teoretycznie nie musi potrafić,
                            szanowna portiernia, kierowca, Panie sprzątaczki, czy może nawet (choć wątpię)
                            ankieterzy. Ale >>INFORMATYK<<??? Hańba!
                            Przypomnę ci, jak się broniliście i odgrażaliście wokoło: że jesteście
                            NIEZASTĄPIENI! Nigdzie, bez waszego EXPERCTWA! Urząd miał się bez was zawalić!
                            Nie pamiętasz, jak Idzik pierdzielił te farmazony w tv? Grzmiał (cyt): "Jak
                            współczesny urząd może funkcjonować bez >>Informatyków<<"!! Informatyków? Ze
                            niby Was dwojga? Bez jaj...

                            Prawo nie chroni najcwańszych? To dlaczego Ty masz wrócić, a nie twoi koledzy z
                            wydziału? Sugerujesz, że byli jeszcze mierniejsi od Ciebie? Wątpię. Nie obrażaj
                            ich w ten sposób. Pomyśl tak w ogóle, jak oni się muszą teraz czuć? Namówiliście
                            ich by wyruszyli z wami na wojnę. Poszli z wami do desantu lecz zamiast
                            spadochronów dostali plecaki buńczucznej retoryki i socjalistycznej nowomowy.
                            Kazaliście wszystkim wyskoczyć do akcji, do walki z wrogiem, ale spadochrony na
                            plecach mieliście tylko wy. Nie wspominało się kompanom o twardej ziemi. Przed
                            skokiem nie wypadało, a w locie już jakoś głupio było.
                            W tym waszym oddziale seppuku było przynajmniej 2och rzeczowych informatyków,
                            ale dziś nie oni mają szansę powrotu do pracy. Bo nie byli dość cwani. A głowę
                            dam, że >>Worda<< znają.

                            Nie implikuj ze gardzę kimkolwiek z kiepskim wykształceniem, bo ja sama na swoje
                            ciężko kiedyś pracowałam. I także nie osiągnęłam go w >>terminie<<. Tyrałam po
                            wieczorowych, by mieć wyższe i wiem ile ono kosztuje wysiłku, szczególnie gdy
                            odchowuje się dzieci. I nie życzę sobie żebyś kpiąco urągała tym, którzy swoją
                            wartość dla tego urzędu NAPRAWDĘ wnoszą swoim wykształceniem, pracowitością bądź
                            bystrością, kiedy sama nie wnosiłaś go w ŻADEN sposób. Nazywacie głupimi
                            kierowników i plujecie na dyrekcje wykpiwając stopień naukowy. Co ty sobie
                            myślisz? Ze doktorat można na bazarze kupić? Najlepszej katedry w kraju?! Taryfy
                            ulgowe były dla komuchów 20 lat temu. Teraz to są lata pracy! Ilu znanym ci
                            kobietom udało się to osiągnąć! To nie durna magisterka, którą ma prawie każdy
                            szczeniak. Nie wytykaj komukolwiek z tych ludzi braku merytorycznego
                            przygotowania i wiedzy! Nikogo nie pouczaj! TY do tego prawa nie masz, "kursie
                            Worda". Szacunku! Pokory!

                            Zgrozo! czytam, że ty nawet nie wiesz jaki zawód wykonywałaś! >>Zawód<<
                            technologa przetwarzania danych? Nie ma takiego zawodu! Mogłaś najwyżej
                            wykonywać >>obowiązki<< technologa przetwarzania danych. Swoje przeinaczenia i
                            populistyczne bujdy nazywasz >>odwagą mówienia prawdy<<. To jest prawda! Czytaj
                            z pokorą.

                            Nic z wpisu nie zrozumiałaś! Nie warunków pracy dotyczy wzmianka o pamiętnym
                            >>kiblu<<. Kibel jest dowodem na to, ze ta dyrekcja w odróżnieniu od innych i
                            wbrew waszym szyderczym łgarstwom w końcu nie żyje w absolutyzmie. Nie tylko
                            zapieprza jak wszyscy ale nawet sra jak wszyscy. Poza służbowym szczeblem nie ma
                            równych i równiejszych. W końcu nastał system gdy ktoś na górze naprawdę
                            troszczy się o każdą uczciwą, pracowniczą dupę w tym urzędzie. Głupiaś? Ślepaś?
                            Każdy kto potrzebuje może dorobić do swojej pensji, każdy kto ma problem zostaje
                            wysłuchany, każdy kto ma dobry pomysł na ten urząd ma szansę sam wprowadzić go w
                            życie i w końcu zostać za to uczciwie wynagrodzonym! Dlaczego nie wynagradzać
                            osób, które podjęły się w weekendy robić kursy migowego? Dlaczego nie
                            wynagrodzić człowieka, który z uwagi na pilny termin projektu siedział w domu z
                            robota do świtu, bo poczuwał się do solidnego wykonania swojej pracy a potem nie
                            chciał za to żadnych dodatkowych pieniędzy? Dlaczego za takie zaangażowanie i
                            pracowitość nie wynagradzać dodatkowo! Dodatki są w końcu dostępne dla
                            wszystkich - niezależnie od szczebla, niezależnie od sympatii, niezależnie od
                            hołubionych przez was starych układów. Za rzeczy konkretne i jawne.
                            A wasz ulubiony system? Idzikowe >>pieniądze dla mężczyzn<<. Na co wy liczycie?
                            Na powszechną amnezję?
                            Czy ty kiedykolwiek poświeciłaś dla tej pracy swój wolny czas? E, raczej
                            poświęcałaś czas swojej pracy by mieć wolne. (Bo wiecie, niektórym przychodzi to
                            łatwo gdy w świetle prawa może to nazwać "czasem na pracę związkową".
                            Oczywiście, czasem płatnym. Ech, taki >>Zarząd<< to ma przywileje).
                            Zatem proszę uprzejmie, odwal się od pieniędzy które głównie "szarzy" ludzie jak
                            ja, wypracowali w wydziałach swoją ciężką charówą i przestań w swej hipokryzji
                            żądać równania w dół.

                            A co do tej podniesionej głowy jak mówisz... Cóż, smutne. Krzta przyzwoitości
                            powinna wbić ci wzrok w podłogę i dać resztkę odwagi by wszystkich nas w końcu -
                            przeprosić.
                            • Gość: D.R Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 04.01.10, 12:43
                              Szanowne hohoho.
                              1. Ludzie których zwolniono razem ze mną, nie "poszli na wojenkę",
                              nie udzielali się w związkach, ciężko pracowali, a mimo to
                              wylecieli. Nikt im nie zproponował innej pracy mimo, iż mieli
                              wykształcenie i doświadczenie. Nie cwaniakuj więc i nie pisz bzdur,
                              bo takie preinaczanie faktów świadczy jedynie o braku
                              obiektywizmu.Chcesz mi za wszelką cenę dokopać i robisz to kosztem
                              innyh. Brzydko!!!!!!!
                              2. Podaj mi chociaz jeden US, gdzie zlikwidowano WI, albo gdzie
                              zwalniano pracowników.
                              3. Wybacz, ale nie moją winą jest, że uczyłaś się dopiero wtedy, gdy
                              miałaś już dzieci. Przykro mi, że musiałaś zarywać noce i było Ci
                              ciężko, ale chyba nie ja ułożyłam Ci życie.
                              4. Zaczynałam pracę na tasiemkach perforowanych i całe życie
                              musiałam przyswajać nowości więc nie ubliżaj mi, proszę. Widać nie
                              masz pojęcia o czym piszesz, gdyż swego czasu miałam stanowisko
                              właśnie technologa. W ciągu 30 lat zmieniała się struktura urzędu i
                              stanowiska również. Pytasz ile czasu poświęciłam temu urzędowi?
                              Więcej niż możesz sobie wyobrazić i czasami za
                              zwykłe "dziękuję".Widzisz, to "dziękuję" w dobrej atmosferze było
                              więcej warte niż pieniądze, ale Ty z całą pewnością tego nie
                              doświadczyłaś.
                              4. Odczep się wreszcie od tego Worda, dobrze? Nie masz innych
                              przykładów mojej nieudolności? Chyba jednak nie, a do czegoś trzeba
                              się przyczepić, prawda? Czy przeszkadzałoby Ci na przykład to, że
                              kierowca z lat komunistycznych "bierze" dodatkowe lekcje parkowania?
                              A są tacy, którzy jezdżą długie lata, skończyli kurs, ale parkować
                              nie potrafią za diabła.
                              5. Ten "czas związkowy", który tak Ci leży na sercu, wynosił ok. 40
                              godzin w miesiącu dla 4 osób. Jeśli korzystałam z części tych
                              godzin, to Ty za mnie mojej pracy nie wykonywałaś. przestań wię
                              pierniczyć o przywilejach jakie miałam i o miganiu się od pracy. Nie
                              zapomnij o nowych związkach. Oni też mogą korzystać z takich godzin.
                              A może w ich przypadku nie boli Cię to? Mają takie same prawa, taką
                              samą ochronę i to "stare, antykomunistyczne prawo"- jak piszesz,
                              ich również chroni.
                              6. Nie rozśmieszaj mnie stwierdzeniem, że poza służbowym szczeblem
                              nie ma równych i równiejszych. Chyba na stopie prywatnej!!!!Nie
                              starczyłoby palców na obu rękach, aby policzyć tych, co płakali w
                              tym "systemie, który nastał" i bynajmniej nie mam tu na mysli
                              zwolnionych. Ale jak sądzę, Ciebie to nie dotyczy i nigdy nie
                              będzie. Czy się mylę?
                              7. I na koniec mojej wiliczanki, mam do Ciebie ogromną prośbę. Nie
                              wciskaj mi słów, których nie wypowiadałam i poglądów, których nie
                              wygłaszam. Nigdy nie określałam kierowników jako głupich i nie
                              twierdziłam, że wszyscy muszą zarabiać tak samo. Nie rób więc ze
                              mnie na tym forum idiotki, nieroba, cwaniaka i tłumoka, a o jakości
                              mojej pracy mogą się jedynie wypowiadać moi bezpośredni zwierzchnicy
                              i współpacownicy. Ale z całą pewnością nie TY!!!!!Jeśli z kolei
                              chodzi o "robienie mi miejsca", to zapewniam, że nikogo nie trzeba
                              zwalniać. Z tego co wiem, jedna z pracownić zwalnia się sama więc po
                              co takie insynuacje. Jeśli z kolei masz coś do Pana Idzika, to pisz
                              proszę bezpośredno do niego.
                              Następnym razem napiszę w wordzie i użyję "wytnij i wklej" żeby Ci
                              zrobić przyjemność. Do zobaczenia. Z treści Twoich
                              bzdurnych "wypocin" wywnioskowałam, że nie raz będziemy w kontakcie.
                              • Gość: ccc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 24.01.10, 23:33
                                szkoda gadać, czy oni, którzy ślą myśli za nagrody myślą???
                              • Gość: NZS_alina Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 109.243.182.* 28.02.10, 13:17
                                pytanie do kolegow i kolezanek ze zwiazkow:
                                czesc - chcialam sie zapytac jak to jest z Wami, ktorzy wrocili do
                                pracy (zwiazkowcy)
                                czy dostaliscie jakies odszkodowanie, czy warto bylo sie sadzic.
                                Mamy podobna
                                sytuacje w mojej pracy i niewiem jak to bedzie, a chyba bedziemy
                                mieli takze sprawe w sadzie.
                                Nasz zwiazek jest dosc mlody - dzialamy od kilku miesiecy


                                czy musze sie dzielic odszkodowaniem z reszta osob ze zwiazku, jesli
                                takie dostane, kto placi
                                za czynnosci sadowe, czy centrala zwiazku cos doklada czy trzeba ze
                                skladek to pokryc
                                pytam bo u mnie musze skierowac sprawe do sadu z tego powodu ze
                                pracodawca na kazdym kroku nas
                                niszczy , zwiazek moj liczy 14 osob na 200 osob pracujacych, innych
                                zwiazkow nie ma w zakladzie
                                • Gość: zzzzz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.10, 14:20
                                  nie czekaj na informacje, nikt Ci tych informacji z tych zwiazkow
                                  nie udzieli
                                  musieli by sie przyznac ze dostali z odszkodowania kase i jaką
                                  a innym czlonkom, ktorzy wiernie i poslusznie służyli by moglo to
                                  sie niespodobac

                                  w ogole to o to ich nie wolno pytac bo to jest temat drazliwy ....
                                  generalnie jest tak ze zarzad chyba dostal spora kase w porownaniu
                                  do szeregowych
                                  czlonkow, no i oczywiscie maja prace, a tamci tylko wspomnienia i
                                  dzialalnosc w CV na rzecz zwiazkow he he ...
                                  • Gość: ZZ Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 14.03.10, 00:05
                                    Szanowny ZZZZZ. Kasa, kasa kasa, czy Ty już nie masz innych
                                    wartości? Przypominasz mi kaczora Donalda, który miał przed oczami
                                    tylko symbol dolara.Ty chyba na poduszce masz wyhaftowany numer
                                    konta? Znowu judzisz!!!!! Dziwisz się że nie odpowiadamy? A skąd
                                    mamy wiedzieć, czy ktoś faktycznie ma problem, czy też Tobie podobni
                                    urządzają sobie cyrk na forum, żeby wyciągnąć interesujące Was
                                    informacje. Ale zaspokoję Twoją ciekawość i jednocześnie odpowiem
                                    NZS-Alinie.
                                    1. Koszty wynajęcia prawnika zapłaciłam sama ze swoich prywatnych
                                    pieniędzy (nie związkowych!!!!!!!!!!!!!)
                                    2. Otrzymałam wynagrodzenie za część czasu pozostawania bez pracy
                                    (za 6 m-cy a nie pracowałam 10)
                                    3. Musiałam zwrócić trzymiesięczną odprawę
                                    4. Prawdopodobnie będę musiała zwrócić do PUP zasiłek dla
                                    bezrobotnych, który jest nienależny po przywróceniu do pracy
                                    UMIESZ LICZYĆ ZZZZZ????????????
                                    Za naprawienie szkody bezprawnego zwolnienia mnie z pracy, będę
                                    musiała jeszcze dopłacić. To ja ponoszę finansowe tego konsekwencje.
                                    Jest to też informacja, dla wszystkich członków naszego związku.
                                    Twoje insynuacje ZZZZZ są parszywe!!!! Bądź spokojny, chociaż guzik
                                    Cię to powinno obchodzić. Składki naszych członków nie są
                                    sprzeniewierzane, a jeśli tak Cię to interesuje, to zapytaj mnie
                                    wprost - odpowiem. Najpierw szczekaliście, że wrócę do pracy po
                                    trupach. Gdy okazało się, że prawo jest prawem i należy go
                                    przestrzegać- czepiacie się odszkodowania.Co jeszce wymyślicie, żeby
                                    tylko odwrócić uwagę od prawdy? Zanim ZZZZZ otworzsz znowu usta,
                                    zastanów się. Będąc tak jadowitą żmiją, ugryź się język, a może
                                    padniesz od własnego jadu.

                                    • Gość: sadtrue Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 15.03.10, 14:56
                                      Ja myśle droga DR (vel ZZ), ze szanowny ZZZZZZ po prostu
                                      was podpuscil. Od dawna wiadomo, ze wasze bzdurne gadanie
                                      iiiiiiiiile to Urzad bedzie sie zrzucał na wasze "odszkodowania",
                                      straszenie jak baaaardzo obciazy to wszystkich pracownikow,
                                      jak wiele wyrzeczen ich czeka z tego powodu byly po prostu
                                      kolejnym sianiem fermentu i kłamstwem.
                                      W koncu przyznał to osobiscie ktos z was, hah.
                                      Dawno tu pisano, ze zasady orzecznictwa sa takie, ze w procesach
                                      pracy pracownik nie moze sie dodatkowo wzbogacic.
                                      Tak to sie - Droga NZS Alino - konczy kiedy z pracodawca nie chce
                                      sie rozmawiac i z radościa idzie sie na wojne. A prawda jest taka,
                                      ze gadać sobie można, ale w ten czy inny sposob na koncu sie traci.
                                      Nie badzcie taka grupa osob, jaka przytrafila sie temu urzedowi. Glowny nasz
                                      bojownik zwiazkowy, ktorego ZUS gonił za lewe
                                      zwolnienia, jak go przywrocili miesiac temu tak do dzis uropkuje
                                      i od pracy sie nie kwapi dalej robiac w ciula pracodawce i kolegow,
                                      ktorzy musza robote odwalac za niego.
                                      Boze uchwaj was i waszych kolegow z pracy jesli tak chcecie swoje
                                      sprawy zalatwic. Uczciwie sie dogadajcie, jesli nie zyskacie, to
                                      przynajmniej nie stracicie.
                                      • Gość: ZZ Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 17.03.10, 20:31
                                        A ty sadtrue (vel XXX, hohoho, smutna prawda, wiki, Antonowka, 1202
                                        itd...)znowu swoje. Nie wiem, czy jesteś tak głupia, czy też tak
                                        cwana, że mataczysz każdą wypowiedzią.Czy ktoś mówił o wzbogacaniu
                                        się?!!!!

                                        Mówiliśmy o prawie i sprawiedliwości i to jest tą prawdą, którą
                                        przekręcaniem i insynuowaniem próbujesz ukryć.

                                        A prawda jest taka, że sąd nam przyznał rację. Wygrała DR, wygrał
                                        WI, wygrała AG, wygrał JW, wygrał PIP (wyrok chyba nie jest jeszcze
                                        prawomocny), czy to mało? Czy to czegoś nie dowodzi? A na wojnę moja
                                        droga nigdy nie idzie sie z radością, ale z radością się ją wygrywa.
                                        A twoja dewiza "jeśli nie zyskasz, to przynajmniej nie stracisz"
                                        jest żałosna- czytaj jeśli będziesz cicho, to nie wylecisz. I zmień
                                        proszę słownik, bo przypominasz woźnicę.
                                        • Gość: dalej ZZ! Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.nat.wlan.dynamic.eranet.pl 12.04.10, 16:46
                                          Teraz nadszedł kres Dyrektorki! Przyjechała wreszcie kontrola z Warszawy! Nie
                                          będzie podatna na kłamstwa kierowników, tego drugiego, zaplutego związku i
                                          nałoży jej takie kary, ze pensje nam zamrożą na ich spłatę! Zobaczycie!
                                          Nadejdzie koniec jej panowania i ostatecznie wygramy! W Zwiazku siła!
                                          • Gość: SFSZR Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.10, 18:39
                                            A Naszym zdaniem Pani Doktor sobie radę da.



                                            Pozdrawiamy i trzymamy kciuki!
                                            t.m., r.s., w.p., a.s., a.g., w.e., [...] .

                                            - Stołeczny Front Sympatyków Zdrowego Rozsądku.
                                          • Gość: :) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 80.72.34.* 15.04.10, 20:43
                                            To dość zabawne, że ta kolejna pełna wojennego zapału wypowiedź padła w dniu
                                            kiedy to ogłoszony został wszech-oczekiwany przez wszystkich z zapartym tchem
                                            wyrok w sprawie mobbingowania pani T. (Dreszcz przeszywał wszystkich w
                                            oczekiwaniu tak bardzo, że nawet domowe rybki pracowników dostawały w akwariach
                                            gęsich skórek).
                                            Całe szczęście sądny dzień nadszedł i Pani T. jak wieść gminna niesie mało się
                                            nie rozpuknęła ze złości przegrawszy wielką batalię swego życia z kretesem. Czy
                                            potupywała nóżką, światowe agencje nie donoszą...
                                            • Gość: gość ze stolicy Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.10, 14:53
                                              ...przegrana czy wygrana to nie jest tak istotne - czy wy nie widzicie , że po
                                              Spisie Narodowym - może zniknąć Urząd Statystyczny w Opolu , wy jeszcze
                                              jesteście potrzebni do roboty właśnie jeszcze do tego spisu ,a potem wszyscy na
                                              bezrobotne - a wasza dyrektorka do GUS w Warszawie.Trzeba trzeźwo patrzeć na
                                              aktualną sytuację w Warszawie.
                                              • Gość: gość ze stolycy 2 Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 20:07
                                                Gdyby tak miało być to Dyrektor zaraz po przyjęciu tych kilku osób z powrotem,
                                                wywaliłaby ich na drugi dzień bo po kolejnym roku na bezrobociu już i tak nie
                                                mieliby dokąd wracać. Zatem US Opole raczej jeszcze sobie poistnieje. No, chyba
                                                ze ZZ doprowadzi w końcu W-we do furii już dokumentnie i spacyfikują tu
                                                wszystkich dla świętego spokoju. No ale wtedy będzie wiadomo komu dziękować.
                                                • Gość: weołek Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 16:37
                                                  do stolicy2: hi,hi,hi.......bzdet miesiąca!!
                                    • Gość: zzzzz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.10, 14:52
                                      jak tam ZZ
                                      tu jadowita przyjaciolka(choc nie dorastam ci mozliwosciami...)

                                      mam pytanko jak tam zdolnosci do wymyslania intryg i wyobraznia do
                                      otwierania coraz to nowych intryg i spraw sadowych...,
                                      po przegranej mobingowej, macie jakies pomysly bo zaczyna sie robic
                                      juz nudno, znowu dostaliscie po dupsku..., :)))

                                      udlawicie sie swoimi pomyslami na pomoc pracownikom.....,ktore w
                                      istocie utrzymuja was na stolku

                                      co..
                                      do emeryturki niedaleko wiec chyba teraz cicho w kącie bedziesz
                                      siedziala,
                                      chyba że, ze swojego zarzadu ZZ dostaniesz dodatek do emeryturki za
                                      wzorowa dzialanosc
                                      no ale za poslanie swoich kolegow na bruk to chyba tylko rolke
                                      papieru toaletowego

                                      jadowite syk syk z Netherlands ..
                                      • Gość: ZZZZZZ Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 24.04.10, 21:42
                                        bełkot tonącego

                                        przyjacielskie puk puk młotkiem w czółko
                                        • Gość: DO ZZZZZZZ Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.10, 20:04
                                          jaki ty jestes glupi czlowieku-az mi cie szkoda-naprawde
                                          • Gość: DO ZZZZZZ Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.10, 16:53
                                            CHYBA SPAC NIE BEDE MOGLA W NOCY PO TYM JAK NAPISALAS,ZE NIE BEDE
                                            TWOJA PRZYJACIOLKA....auuu auuuuauuu
                                            • Gość: gość YY Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 14:49
                                              Coś mi się wydaje,że to pisała sama BARBARA Z. ( dzie4wczynka z wielkimi
                                              kompleksami , sekretarka Jadwiga lub jakiś nawiedzony z tych nowych
                                              konkurencyjnych ZZ
                                      • Gość: zzzzzz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 25.04.10, 22:43
                                        do jadowitej przyjaciółki. Wiedz jedno moja droga. Przyjaciół
                                        wybieram sobie sama, a z całą pewnoscia Ty do nich nie należysz,
                                        więc nie pochlebiaj sobie.Jak już przestaniesz "sykać"
                                        w "Netherlands" to uważaj, żeby w Polsce nie ugryźć się w język, bo
                                        padniesz od swojego jadu. A o moją emeryturkę się nie martw.
                            • Gość: to ja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 16:38
                              oj hohoho, przestałaś nad sobą panować i trochę się zagalopowałaś w
                              swoich wypowiedziach ale to w sumie dobrze, przynajmniej już wszyscy
                              wiedzą kim jesteś. Aż tak szybko można Cię wyprowadzić z równowagi?

                              "Co ty sobie myślisz? Ze doktorat można na bazarze kupić? Najlepszej
                              katedry w kraju?! "
                              • Gość: R1ta Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 10:14
                                "to ja napisał(a)" Czasem lepiej zachować milczenie i wydać się głupim niż
                                otworzyć usta i rozwiać wszelkie wątpliwości.
                                W internecie każdy może zobaczyć prace i zrealizowane przewody doktorskie i
                                habilitacje z całej polski w ogólnodostępnym katalogu prac naukowych. A to że
                                warszawska ekonomia jest najlepsza to powszechnie wiadomo. Podobnie jak medycyna
                                śląska i prawo krakowskie. Smutno stwierdzić że niektórzy uczelniami wyższymi w
                                swoim życiu nawet nie byli zainteresowani bo by to wiedzieli.
                                Poza tym zbyt duże mniemanie o sobie macie myśląc, że dyrekcja tak się wami na
                                co dzień interesuje i frapuje waszymi plugastwami które tu wypisujecie. A że
                                wkurzacie głównie zwykłych ludzi to macie. Pijcie ten dziegieć.
                                • Gość: to ja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 16:17
                                  R1ta - i po co te nerwy? Czy ktoś wymienił w temacie o którym
                                  piszesz Dyrekcję? Skąd te skojarzenia?:)
                                  • Gość: to ja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 17:05
                                    i sprawiedliwości stało się zadość- kolejny były, wieloletni
                                    pracownik US Opole wygrał sprawę przed sądem Sądem Pracy. Ciekawe co
                                    na to Prezes GUS?
                                    • Gość: cccc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 24.01.10, 23:27
                                      pan prezes myśli jajami, dlatego szkic jest guru
                              • Gość: ccc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 24.01.10, 23:31
                                może ja wyjaśnię , gdzie można kupić doktorat. No cóż można go kupić
                                za wiedzę, za jajka i za dupę. Za te dwa pirwsze punkty szkic nie
                                kupiła doktoratu!!!
                            • Gość: stat Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 82.160.104.* 06.01.10, 20:39
                              ho... jest mi wstyd, że muszę z tobą pracować, jak ty możesz na korytarzu
                              ludziom spojrzeć w oczy?
                            • Gość: ccc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 24.01.10, 23:22
                              brednie , które są za twoim udziałem....genialnie!!!! na pewno
                              wszyscy w to wierzą. Zawsze mówiłem "odróznijmy inteligencję od
                              elokwencji! Spójrz, pan komar, pani szkic i wiele innych typu
                              hołda.., dagmarka. Jaskinia szmat, nie szanujących ludzi, jedynie
                              nagrody i nagrody. Obrzydliwe!!! prawo nie chroni najcwańszych?
                              Właśnie dlatego tak długo walczy związek zawodowy!!! Szkic jest
                              zakałą, którą pożre jej zuchwałość i głupota, której nie jest
                              świadoma. jeśi ktoś zdaje sobie sprwę ze swojej ułomności, która
                              wrosła jak robak w struktury np szkic , to ma szansę, lecz nie ona.
                              Ona jest utrapieniem nie tylko dla urzędu , lecz dla męża i calej
                              Polski. Wszędzie jest zgnilizną. Więc jej upadek jest bliski. czego
                              jej życzymy z całego serca. A te wywody walących w podłogę sług(np
                              hołda i dagmara), to koszmar, którego nawet ich rodzina nie
                              zniesie!!!Czas z tym skończyć. Z czym? Z kłamstwem , obłudą,
                              świństwem i tym wszystkim , czym jest szkic, bo to kolejne
                              przekleństwo, które będzie latać po encyklopediach jako wiążące
                              świństwo!!! No cóż..pani szkic to jeszcze nie koniec. Pani praca
                              dobiega końca. Podobie pani przydupasów. prawda Zielińska?
                            • Gość: ccc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 24.01.10, 23:35
                              proponuję, jeśli ktoś musi starcić pracę, abyś to była ty. za
                              WSZYSTKO, ZA KŁAMSTWA, ZA nagrody i inne, daj Bóg!
                            • Gość: Emerytka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 11:14
                              ... do gościa hohoho wiesz co Ty chyba masz coś z głową . Jesteś taka ,,wierna''
                              obecnej dyrekcji ( obu Ewom oraz garstki ich zwolenników oraz tych nowych
                              ,,związków '', które powstały z inicjatywy dyrekcji w porozumieniu ze starszym
                              panem z Katowic . Co tymi wpisami chcesz uzyskać ?? . Większość załogi US Opole
                              ( tych ze związku - oraz pozostałych pracowników ) doskonale się domyśla kto
                              jest autorem tych bredni.Kto inspiruje te teksty wiadomo. Mam do Ciebie pytanie
                              jak w oczy możesz patrzeć Agnieszce G. , Wojtkowi I. , Dorocie R. dla
                              przypomnienia podam , że są to osoby , które wygrały proces w Sądzie . W sądzie
                              wygrał też Janusz W. W marcu na 100% wygra swoją sprawę też obecna
                              przewodnicząca Agnieszka T.Nie martw się o pozostałych , którzy poszli na ugodę
                              z dyrekcją - wygrali dodatkowo pieniądze . Tak ,że do chwili obecnej -
                              dyrektorka niestety przegrywa z kretesem w sądzie . Przegrała też w sądzie z PIP
                              . I o czym ty słaba istoto chcesz tu pisać na tym forum. Zobacz jak potraktowali
                              spotkanie opłatkowe dyrekcji emeryci ( było ich tylko 8 osób ) . Trzeba było
                              posłuchać jak się obu Ewom dostało po głowie za tą reorganizację w Urzędzie
                              Statystycznym , za zwolnienia długoletnich pracowników, za arogancję do
                              pracowników Urzędu oraz związkowców . Jak myślisz ,, słaba istoto'' po co
                              powstały nowe związki ( 14 osób ) zorganizowane na polecenie Ewy ?? - wytłumaczę
                              Ci - chodzi o ,,mieszanie'' w urzędzie . Teoria jest taka im gorzej w zakładzie
                              tym lepiej dla dyrekcji .Rozmawiam na co dzień z tymi , którzy pracowali i są na
                              emeryturze - i wiesz co stwierdzili , że obecna dyrekcja jest NAJGORSZĄ od wielu
                              lat !!!.Zostały zagubione wartości człowieka , jest tylko gonitwa za pieniądzem
                              . Nie liczy się człowiek tylko jego wyzysk .Druga sprawa to , że ludzie
                              pracujący w tej instytucji państwowej mają już dosyć tego terroru psychicznego ,
                              który jest specjalnie wywoływany przez garstkę popleczników obecnej ( jeszcze
                              dyrekcji ). Ludzie chcą pracować , a nie myśleć o tym co wymyśli bzdurnego
                              obecna ,,władczyni '' sterowana oczywiście z ościennego województwa ( starsi
                              pracownicy wiedzą o kogo chodzi ) . Proszę Ciebie o nie pisanie bzdur na tym
                              forum jesteś za młoda (dy) aby oceniać innych. Ty nawet do pięt nie dorosłaś
                              (łeś) tym starszym pracownikom . Ty chcesz zrobić karierę przy boku tej pani ,
                              za wszelka cenę.Nie tędy droga . Trzeba realnie patrzeć na sytuację , bo za
                              kilka miesięcy Ty możesz pożegnać się z pracą .Jeszcze raz dziękuję Bogu , że od
                              kilku lat jestem na emeryturze i nie muszę pracować wśród takich młodych
                              obłudnych ludzi, którzy po trupach chcą osiągnąć swój cel jakim jest kariera i
                              pieniądze. Trochę więcej pokory powinno być okazanej ze strony dyrekcji oraz tej
                              garstki ludzi , którzy ją ,,jeszcze'' popierają . Ciekawe jak to będzie jak
                              obecna dyrektorka zostanie wreszcie odwołana , jak wtedy się zachowacie .
                              Pamiętajcie każdy kij ma dwa końce i nie wiadomo co was jeszcze w życiu może
                              spotkać . Z okazji , że dzięki wnuczce mam dostęp do internetu składam ta drogą
                              serdeczne pozdrowienia dla D.R , A.G , W.I , J.W oraz nowej przewodniczącej ZZ
                              IP A.T . Składam Wam przy okazji Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku 2010.
                              Trzymajcie się ciepło i nie dajcie się uciskać tyranom . Wasza emerytka . Pa Nie
                              dajcie się zastraszać młodym nieudacznikom .
                              • Gość: gość Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.223.242.* 01.02.10, 18:04
                                Brawo Emerytko,Więcej takich wpisów Niech wiedzą że oni tzn "młode
                                wilki"że oni mają przed sobą życie i nie wiedzą co ich spotka 'Jak
                                dajesz zło one wróci do dwa razy wiecej tyko trzeba czekać.
                                Pozdrawiam wszystkich.Głowa do góry!!!
                              • Gość: PIxieDixie Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 20:30
                                Droga Roso. Bardzo jest mi przykro, że kalasz rękę która nawołuje do spokoju i
                                zgody. Bardzo jest mi przykro że odżegnujesz się od potępienia człowieka, który
                                bez wątpienia jest seksistą, kłamcą a w oczach zbulwersowanych ludzi po prostu -
                                sku...*synem.
                                Mam nadzieję, że czeka go za to proces i koniec anonimowości. Żałuję, że ty
                                takich nadziei nie masz.

                                Obróci się ponownie przeciw tobie Twoja postawa i niechęć podjęcia szansy bycia
                                rozjemcą w tej sprawie. Ale to twój wybór. Szkoda że rok bez zarobku nie nauczył
                                Was dwojga wiele. Mądry człowiek uczy się na błędach innych, mądrzejący na
                                błędach własnych a ten kto nie uczy się nawet na własnych.. cóż. Będzie żył w
                                ich cieniu jeszcze długi czas.

                                Gwoli jeszcze radosnego twierdzenia o szerokim poparciu dla waszych działań w
                                całym kraju, zamieśćcie proszę w gablotce jakieś odpowiedzi tych wszystkich
                                organów - prokuratury, policji, kancelarii premiera, gus - do których pisaliście
                                te żale. Przecież macie prawda? To rozwieje wątpliwości i okaże się czy naprawdę
                                kazali wam pójść na przysłowiowe drzewo, czy jak twierdzicie uznali wasze troski.
                                Do tej pory tylko tworzycie propagandową iluzję potęgi i wzbudzaliście
                                zażenowanie i niesmak publikacjami tej waszej twórczości. Myślę, że czas na
                                publikacje odzewów i odkrycie kart. Wszystkich - nie wybiórczo.


                                Droga natomiast "emerytko". Bardzo mi przykro, że wieloletni koledzy i koleżanki
                                wmawiają Ci takie bzdury, jak niegdyś pewien polityk twierdząc, że nie da się
                                przekonać, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
                                Głupio jest twierdzić, ze idący na ugodę "wygrali pieniądze", bo gdy walczy się
                                o przywrócenie do pracy i odchodzi po pół roku procesu z jedną pensją od której
                                trzeba jeszcze zapłacić podatek to jest to w oczach ludzi raczej jałmużna niż
                                zwycięstwo.
                                Rozumiem, że powiedziano Ci coś innego.
                                Podobnie z Panem Januszem W, który dostał netto zdaje się trzy pensje choć to
                                wciąż raczej pyrrusowe zwycięstwo w perspektywie wizji bezrobocia i
                                zrealizowania głównego postulatu dyrekcji na zakończenie współpracy z tym panem.
                                Nikt nie powiedział tym państwu, że na procesach pracy pracownik nie może się
                                "wzbogacić", bo to podstawowa zasada tego orzecznictwa? Cóż..
                                Co do mobbingu, to na sali podobno jest naprawdę wesoło, więc może warto
                                przyjść? Agnieszka do przełożonych i kolegów zwraca się na "ej ty" i obie panią
                                adwokat podobno dziarsko pokrzykują. Jeżeli to jest dla ciebie receptą na sukces
                                to przykre. Nie wspomnę że w swej prawniczej wiedzy to na niej spoczywa ciężar
                                dowodowy więc musi się trochę nagimnastykować.
                                Twierdzenie, że dyrekcja przegrała z PIP świadczy o tym, że kłamią szanownej
                                emerytce regularnie i namiętnie. Proszę wydawać emeryturę na paczki dla wnuków,
                                książki, wakacje w Ciechocinku albo potrzebne witaminy. Nie na internet dla
                                wnuczki. Potem ograniczyć herbatki ze związkowymi koleżankami. Jak nie mówią
                                emerytce prawdy, to szkoda emerytki cennego czasu. Tak samo na twierdzenia, że
                                szanowni państwo na emeryturze mają mandat do wypowiadania sądów i opinii na
                                temat ogólnopolskiej zmiany strukturalnej urzędów. Proszę się zapoznać z
                                ekonomicznymi realiami a nie czułymi kłamstewkami dawnych znajomych i postarać
                                się być choć odrobinę obiektywnym.

                                A nowe związki? Z tego co wiem, powstały bo was mają dość i przy niechęci
                                dyrekcji na kolejną organizację tego typu. Anarchistyczna Inicjatywa Pracownicza
                                od niemal trzech lat, dla pracowników nie zrobiła kompletnie nic.
                                Demontowane były wszystkie propracownicze działania łącznie z próbą zablokowania
                                im wypłaty przedświątecznych premii. Czy emerytka uważa to za działalność dla
                                pracowników? Przepraszam ale tan związek jest nieużyteczny, nieprzydatny, działa
                                destrukcyjnie, oportunistycznie a spora grupa ludzi po prostu nie ma ochoty mieć
                                z jego przedstawicielami nic wspólnego. Kto się chce identyfikować, z
                                wyzwiskami, kłamstwami i tym całym bagnem? Mam nadzieję, że już tylko wyłącznie
                                szanowna emerytka, stuknięta ostatnio SiP, Rosa, Idzik, Gałek i Tokarska.
                                A jeżeli uważasz, że to co uskutecznia wasz związek jest dyrekcji na rękę to
                                chyba postradałaś na starość rozum. Nikomu nie jest bardziej przykro, że grupa
                                kilku osób całej reszcie funduje w pracy taki syf, a ona po wielu próbach
                                układania się z wami, nie może ich skutecznie dla dobra postronnych wywalić bo
                                prawo jest takie jaki jest.

                                Szanowna emerytka, również postara się pofolgować swoje sądy na temat wielu
                                spraw bo ani w tym urzędzie nie pracuje, ani nie ma żadnej obiektywnej wiedzy w
                                sprawie, ani nie powinna wytykać innym, że do stawiania sądów są nieuprawnieni z
                                racji wieku, bo osób starszych mających problemy ze zdrowiem nie tylko fizycznym
                                statystycznie też jest dużo. Proszę ograniczyć się do materii która jest w
                                zasięgu czasów szanownej emerytki, czyli czasów minionych a nie formułować tez o
                                czasie obecnym i przyszłym. Zapraszam do Urzędu na praktyczne oględziny i
                                rozmowę, bo wierzę że dyrekcja w swojej uprzejmości nawet dla emerytki znajdzie
                                czas.
                                Proszę dalej nie ubliżać osobom młodszym gdyż osoby młodsze nie ubliżają osobom
                                starszym. Nie godzi się. Tak samo jak nazywać kogoś nieudacznikiem , bo używa
                                komputerów a nie liczydeł. Proszę szanowną emerytkę - o ile emerytką faktycznie
                                jest - o wzięcie powyższego pod rozwagę i nie używania we wpisach dziwnej
                                zbieżności retorycznej z wpisami kilku innych Związkowych członków. Trzeba mieć
                                własne zdanie.

                                I proszę dać wnuczce spokój. Dziecko musi się uczyć.
                                • Gość: w obronie emerytów Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 19:46
                                  Oj PIxieDixie. Właśnie pokazałaś jak potrafisz szanować ludzi. Nie
                                  zapomnij , że kiedyś też będziesz emerytką.
                                  ” Proszę ograniczyć się do materii która jest w zasięgu czasów
                                  szanownej emerytki, czyli czasów minionych” – to Twoje słowa.
                                  Komentarz pozostawiam czytającym. Proponuję jednak, abyś już zaczął
                                  (lub zaczęła) zbierać pieniążki na paczki dla swoich wnuków, bo nie
                                  wiadomo czy starczy ci emerytury. A za kilka, czy kilkanaście lat,
                                  twoja obecna wiedza, też nie będzie miała znaczenia. I oby wówczas
                                  ktoś ciebie odesłał do czasów minionych i robił sobie żarty z
                                  dzisiejszej techniki. Trochę pokory PIxieDixie i poszanowania dla
                                  starszych. Swoich rodziców też tak traktujesz?
                        • Gość: ccc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 24.01.10, 23:47
                          posłuchaj chora babo. nieróbstwem to wsławiliście się wy, kierownicy
                          i przydupasy, którym dobiorę się do dupy. Te pierdoły daj na dywan
                          debilizmu i religii, której nigdy nie znałaś-szkic. Budda , który
                          nie rozunmie po co żyje, to szkic, która nie szanuje ani swojego
                          życia rodzinnego , ani żadnego innego człowieka, który w
                          przeciwieństwie do szic jest człowiekiem!! Strasznie skomplikwane ,
                          lecz też proste dla każdego. SZKIC MUSI ODEJŚĆ!
                    • Gość: vvvv Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 24.01.10, 23:58
                      ty głupia i mało inteligentna istoto, nie wiganaj się , bo złamiesz
                      sobie kręgosłup.Nie pisz o tym , co uwielia szkic, bo zapytam za
                      ile? Każda ku... ma swoją ceną, ale taka jak ty, zasługuje tylko
                      na ......! Powodzenia. Wierz dalej tej, która nawet własnego
                      małżaństwa nie potrawi utrzymać.Pamiętaj, że chory człowiek, nie
                      stworzy nic konstruktywnego, nie będzie opką dla społeczności, która
                      się przewraca w nadziei na lepsze. Oj kierownicy i przydupasy idzie
                      czas na rozliczenie również was.
                      • Gość: zz-'zbirowzbior' Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.ppp.eranet.pl 25.01.10, 15:49
                        TO JEST OBRZYDLIWE!! Ty prostaku 'ccc' z ip punkt.pl! Poniżej czegokolwiek. Już
                        tylko paskudne prywatne zagrywki poniżej pasa zostały tobie sfrustrowana
                        imitacjo człowieka.

                        12 wpisów by tylko zniesławić i obrzucić błotem. Myślisz, ze nie widać, ze
                        pisała to jedna osoba? Zszargać, wyzwać, opluć. Ze ktoś tak prymitywny wogóle ma
                        czelność pracować obok innych ludzi. Obrzydliwe! Takch jak ty nie trzeba
                        zwalniac, tylko zamykać w klatkach! Jesteś obrazem całej tej grupy leni, która
                        tylko opluwa, pyszczy, rości i oczekuje. Nie ma juz zadnych argumentów. Tylko pluć.

                        Chcesz rewanżu? To słuchaj, że jesteś szują. Niespełnioną życiowo,
                        zakompleksioną gnidą, którą boli uczciwa praca innych. Brak słów na opisanie tak
                        prymitywnej wypowiedzi, prymitywnego działania i prymitywnych intencji.
                        Jesteście kilkuosobowa zgraja przegranych życiowo frustratów, donosicieli,
                        kłamców i oszczerców. Do łóżek chcecie zaglądać? To popatrzcie do swoich! Idzik
                        przecież ma dziecko, ktore jak wieść niesie ma w dupie. Zasówa z wózkiem jakiejś
                        swojej młodej konkubinki i co to jest? Cnów wzór? Pewna szanowna pani z zarządu
                        związku ma dokuczliwy problem weneryczny. Tez chyba sobie po mężu nie może
                        poskakać. Podać nazwisko, żeby nie było anonimowo?
                        Co do innej jest pewność, że miewa zapędy zaliczane do lekkich obyczajów, i nie
                        tylko jest to wyssana z palca potwarz. A kto powiedział, że kursu worda nie
                        można przez łóżko zaliczyć? No, chyba, że nie wszyscy mają na to sznsę.
                        Przemawiają do ciebie takie argumenty?
                        Bojowniczka worda, jak była związkowa pysk zawsze darła o swoje podwyżki nie o
                        podwyżki innych. Teraz wraca, patologią prawną "zwolnienia słuszne, ale trzeba
                        przywrócić" więc pewnie będzie uskuteczniać to samo. Taka dziarska jest to
                        powinna moim zdaniem po mrozie sobie pobiegać z ankietkami.
                        Pani SIP? Może nie wszyscy jeszcze w tym urzędzie wiedzą, ale lubiła sobie
                        donieść i to oficjalnie do dyrekcji na własne koleżanki. One same powiedziały,
                        że przychodziła na "herbakę" a potem nadawała o niepradidłowościach w ich pracy.
                        I to nie jest W-Ł-A-Z-I-D-U-P-S-T-W-O??? Moim zdaniem najgorsze z możliwych, bo
                        podpie...nia kolegów gdziekolwiek i kiedykolwiek jest ku*a niewybaczalne!
                        Dialog chodnikowy też można kontynuować! Proszę bardzo! Chcecie prać swoje brudy?
                        Wiedz ludzki śmieciu, że jesteś tak bezczelny, bo najpewniej jesteś już na
                        zielonej trawce. Ale jeśli nawet, to podziękują ci i tam, bo myślę, że na
                        życzliwość żadnego z kierowników ani dyrekcji twoi "koledzy" liczyć raczej nie mogą.
                        I nie miej nadziei, ze moja opinia jest odosobniona. Swiadczą o was wasze czyny.
                        Ten też. Czegokolwiek drugi czlowiek by nie zrobil, nikt przyzwoity nie ma prawa
                        walic takich tekstow! Bo cie zwolnila? Ktokolwiek się jeszcze dziwi dlaczego? Wy
                        już dyrekcje zwalniacie od dwoch lat. Pora troche oprzytomniec. Jesli sie podoba
                        nie to droga wolna. NIC WAS POZA ta sama FORSA do, ktorej tak milo sie
                        odwolujecie, w tym miejscu nie trzyma. JESTEŚCIE tu i DESPERACKO CHCECIE TU
                        WRÓCIC bo chcecie FORSY! Kadne fasadowe twierdzenia o spolecznym dobru to kpina.
                        Ale przycnac sie to jak pisała "R1ta" nie wypada. Banda kłamliwych lam.
                        • Gość: :) :))))))))))))))) IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.10, 17:21
                          Czyżby Pan Idzik odezwał się na formum ???? aż w 12 godnych pożałowania postach
                          ???. Żałosna treść postów jest raczej desperackim krzykiem z piersi wyrwanym,
                          ale dlaczego tak desperackim? przecież wygraliście w sądzie. Czyżby przerażała
                          myśl że trzeba przyjść do pracy i uczciwie popracować ? A rozumiem boisz się że
                          dadzą Ci stanowisko na którym będziesz musiał upokorzyć się uczciwą pracą ????
                          Albo dadzą Ci tyle pracy że nie będzie się dało chodzić po pokojach i wyszukiwać
                          do czego można by się dopieprzyć i dowalić ??? Boli prawda. Chodź do mamusi,
                          mamusia ma dla ciebie dużo pracy, przytuli do piersi i nakarmi. A Twoja mamusia
                          to dyrekcja i kierownicy których tak opluwasz. Mamusia nie może się już doczekać
                          Ciebie by Ci zaproponować uczciwą pracę :))))))) I pamiętaj to Ty zależysz od
                          mamusi a nie na odwrót.
                          • Gość: ip Re: :))))))))))))))) IP: *.punkt.pl 25.01.10, 23:03
                            kolejny pijany krzyk oburzonych prawdą. To właściwie normalne, czego
                            można się spodziewać po takich. Nie wiesz gnoju kim jestem i nie
                            zgadłaś, ale powiem tylko, że nadęte cycy waszej mamusi karmią
                            jedynie was, otumanione barany. Podaje wam narkotyk, ktory wam
                            najbardziej samkuje, pieniądze. Wszyscy o tym wiedzą, ale nie piszą.
                            Idź się trochę napij tego pokarmu od swojej mamusi, no i niech cię
                            przewinie, bo na pewno taki gnój jak ty się zesrał!
                        • Gość: ZZ Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.chello.pl 25.01.10, 18:34
                          Gosciu zz-wzbirowzbior. Przyznaję Ci rację, że to co pisze ccc jest
                          obrzydliwe!!!!!!!!!!! Osoba ta przekroczyła wszelkie granice
                          chamstwa i prostactwa. Ale Ty drogi gościu się od ccc niczym nie
                          różnisz.Zrobiłeś dokładnie to samo obrażając ludzi, którzy nie mają
                          z tym nic wspólnego. Cudownie też wykorzystałeś okazję, żeby za
                          wpisy jednego nawiedzonego, winą obarczyć cały związek. Brawo!!!!! A
                          do ccc mam jedną uwagę. Pracujesz, czy też nie, ale naucz się ważyć
                          słowa. Nie są nam potrzebne dodatkowe problemy i konflikty, a takimi
                          wpisami prowokujesz do tego. Jeśli masz "odwagę" wypisywać takie
                          oszczerstwa, to miej również odwagę podpisać się pod tym i sam
                          ponosić konsekwencję własnej głupoty. Niestety, obawiam się, że
                          za "twoje grzechy" obwiniany będzie cały związek.
                          • Gość: 6 Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.10, 20:24
                            dzięki za ten wpis chello
                            dzięki
                          • Gość: ip Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.punkt.pl 25.01.10, 23:09
                            nie wymądrzaj się gnido!!!
                            • Gość: do ccc Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.10, 10:46
                              He he he ale pojechales(as)po ludziach,ktos nareszcze stanal
                              prawdzie w oczy!!! brawo i nazwiska sie pokazaly,i wiemy kto ma
                              choroby weneryczne :))))) kon by sie usmial!!! oby wiecej takich
                              watkow!!!pozdrawiam CCC !!!!
                              • Gość: !!! Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 17:34

                                DO CCC, VVV, I INNYCH......

                                LUDZIE! OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!!!
                                CZY Z CHOREJ NIENAWIŚCI STRACILIŚCIE RESZTKI GODNOŚCI???!!!
                                • Gość: postronna Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.punkt.pl 26.01.10, 17:44
                                  Mam do was pytanie. Kiedyś od urzędnika wymagano aby godnie reprezentował Urząd
                                  poza jego gmachem. Co się z tym stało? Tysiąc wpisów!!!!

                                  Postronna osoba
                                  • Gość: wewnątrz Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 18:40
                                    te wpisy chyba trochę dają do myślenia, może ta anomalia w urzędzie
                                    o czymś świadczy. Dwa lata temu nikomu do głowy by nie przyszło aby
                                    uczestniczyć w tego typu forum. Ale już chyba większości miarka się
                                    przebrała.
                                    • Gość: * Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 21:28
                                      Czytając te wszystkie wypowiedzi aż trudno mi uwierzyć, że na co dzień spotykam
                                      się z tymi "ludźmi" w pracy...! Kultura osobista sięgnęła dna...zero wartości i
                                      człowieczeństwa. Brak słów...
                                • Gość: zz-zbirowzbior Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.nat.wlan.dynamic.eranet.pl 27.01.10, 18:46
                                  Wiecie wy wszyscy co? Mnie jest przykro i wstyd, ze musiałam takie rzeczy napisać, zniżyć się do poziomu gruntu, którym posługują się tak parszywe jednostki jak 'ccc', żeby ktokolwiek zrozumiał ze cos takiego jest naganne ze wszech miar i nikt nie powinien na to pozwalac.
                                  Dopiero teraz odzywaja się glosy potepienia dla takich srodków. Dlaczego milczeniem, wszyscy tu pracujacy, na to przyzwalacie?! Czy potrzeba było mojej, oczywiście nieprawdziwej sugestii, ze ktoś ma chorobe weneryczna czy się puszcza, zeby w koncu bierna publika zabrała głos? Psi obowiązek obronić jest każdego na kogo tak niesprawiedliwie i bezczelnie opluto! To jest dobry człowiek! Dobra osoba!
                                  Dlaczego dajecie kopac jednego człowieka całej grupie, kiedy nawet sąd stweirdził, że nie od niej było zależne obcięcie etatów! Jest połowa mniej pracy w urzędzie po specjalizacji a stan personalny miałby być konstans?! Niewykonalne!
                                  Dlaczego wmawiacie ludziom, ze jest zła, że się mści, dlaczego pomawiacie, że wprowadza zamordyzm? To przez Was, przez wasze zagrywki i knowania coraz bardziej zmuszona jest jako pracodawca patrzeć na to co sie dzieje. Ile wy świń podłozyliście pamiętacie? Ile donosów poszło do PiP, prokuratury, nawet premiera! CZY POWIEDZIELIŚCIE PRACOWNIKOM, że wszystkie te instytucje kazały się wam puknąć w czoło?! (Poza waszym kolegom z PiP, którzy żeby nie przegrać sprawy wycofali wszystkie wyssane z palca zarzuty.)Powiedzieliście to ludniom? Wątpię.
                                  Zaniżanie powierzchni przy kontroli pomieszczeń, zostawanie na dziko po pracy tylko po to, by potem poleciec do kolegów z PIP i powiedzieć, że "wykorzystuje się niepełnosprawnych". Powiedz, po co głupia kobieto wbrew poleceniom zostawałaś w pracy! Po CO! BY ŚWINIE PODŁOŻYĆ! Takimi metodami się posługiwaliście i posługujecie nadal! Kto wysyłał pracownikom groźby smsami?!!!!! To są Wasze metody!!!!!!! CZYNY O WAS ŚWIADCZĄ, CZYNY!!!

                                  Bramka jest od czasu, gdy WYNOSILIŚCIE Z URZĘDU DOKUMENTY! Cudownie ginęły papiery dotyczące rządów waszego ulubionego pana dyrektora. Czemu spyta dociekliwy pracownik? Czyżby faktycznie jak fama niesie zatrudniał martwe dusze? A jeśli tak, to kto brał te pieniądze? Może ktoś sie w końcu zacznie zastanawiać, dlatego jest tak bliskim wam przyjacielem i członkiem tego związku?
                                  Jak osoba Tokarska sie w nim znalazla? Czy nie ze strachu, przed zwolnieniem dyscyplinarnym za cudowne zniknięcia z magazynu?
                                  Ten związek od początku jest azylem dla osób, które nie powinny mieć czelności kolegom obok patrzeć w oczy.

                                  PO CO WOGOLE ZALOZYLISCIE TEN ZWIĄZEK, się pytam? PO CO?
                                  Wytłumaczyliście to komuś? Dlaczego założony został ten związek? Nie było wtedy obecnej dyrekcji. Tak miło jak mówicie żyło się wam z poprzednimi. Więc dlaczego? Ano dlatego, i nie bójcie się przyznać, że można bylo za tą przyczyną wyciągnąć z państwowej posadki i ciepłych posadek zakumplowanych z dyrekcją jeszcze więcej profitów. Władza współdecydowania, dyspozycji nagrodami, dodatkami na działalność związku, dodatkowym wolnym od pracy i w końcu - bezkanością, na przykład w przedstawianiu lewych chorobowych. Poprzednia dyrekcja sprawdziłąby, czy nie doicie urzędu? Raczej nie. Tak przecież cieplutko było.

                                  Dlaczego co rusz ta dyrekcja prosi o oświadczenia? Bo tylko tak, może weryfikować wasze kłamstwa i pomówienia. Wymyślacie dyrektorskie rozporządzenia, wymyslacie dezycje. Pomawiacie pracowników! Kolegów!
                                  Czy ludzie wiedzą co jest najnowszym hitem? Administracja musiała wytłumaczyć skąd "dyrektorska decyzja o blokowaniu związkowej poczty"! I co się okazało? Że nie dość ze kierownicy ani dyrekcja w zyciu o czyms takim nie slyszeli, ani nawet człowiek, który (został oczywiście o to pomówiony) chciał tylko zasugerować inny odbior poczty aniżeli przez Urzad. I co?! Skarga! Darcie pyska! Gwałt Dyrekcji na Związku! Wy wstydu nie macie tak kłamać?!! Doprowadziliście do sytuacji, że kłamiecie otwierając usta!
                                  Jak możecie być tak dwulicowi? Tutaj jesteście naszymi kolezankami i kolegami z pracy a po chwili wycieracie sobie nami gębę za naszymi plecami. Tutaj 'dziewczyny' a 10 metrów dalej sip leci zakablować koleżanki z regonu. Ludzie, przestańcie milczeć, bo myślą, że mogą tak robić.

                                  Przez was szanowny Zwiazku cierpią pośrednio WSZYSCY my, pracownicy. Dlatego czas pracy mamy scisle regulowany i każdy musi ciągle dbać, by mieć czysto w papierach. Wy zakończyliście dobrą atmosferę w tej pracy. Nie dyrekcja.
                                  Sączycie ludziom biadolenia, ze jesteście "uciskani", "biedni", "dyskryminowani". Nawet pewna kolezanka związkowa wpadła na genialny pomysł zeby o mobbing oskarzac. Nawet przed sądem wychudła od tego podobno! I? Skonczylo sie na dotkliwym klapsie na sali sądowe i obrażania innych. Idzcie do sądu! Zobaczcie n awłasne oczy co za głupoty oni tam wygadują! Gwarantuję, że ręce wam opadną.
                                  Nie dajcie sobie wmówić biednych pokrzywdzonych. Zastanówcie się trochę. Po prostu potrzebni są im ludzie tak myślący. Z bólu, że nie są już traktowani lepiej od Was, tylko tak jak Wy. Jak kierownik, jak sprzątaczka, portier. Nie dajcie sobie wmawiać rzeczywistości, która nie ma miejsca.
                                  Wszystko co się dzieje tutaj na tym psim forum, na tych sądowych wokandach kłamstw, wszystko co wyprawia tych kilku ludzi naprawdę dotyczy Was! Wszystkich pracowników.

                                  Jest mi szalenie przykro raz jeszcze, że musiałam napisac tak parszywy tekst, w który oczywiście sama nie wierzę, bo wozek idzika to jego brocha a majty innych mało mnie ciekawią, ale był potrzebny. Z jednej strony dlatego, ze są ludzie tak prymitywni jak 'ccc', którzy myślą tylko tak i ze wystarczy byle rzucić błotem, bo coś przylgnie. Ale też dlatego zeby ktoś w końcu zaczął z waszej strony mówić "dość!".
                                  Cieszy mnie, że to "dosc" powiedziała tutaj Dorota Rosa, bo widzę że zaczyna rozumieć, pokornieje i być moze dochodzi do slusznego wniosku, ze wojna wyniszcza wszystkich. Pracy i pieniędzy potrzebujemy wszyscy. Wy, my i nasze rodziny więc przestańcie twierdzić, ze wracacie tu z poczucia altruizmu, a my, ze nie chcemy wojować bo kogokolwiek kupiono. Po prostu się z wami i waszymi metodami nie zgadzamy i tymbardziej nie będziemy poświęcać dla was miejsca pracy. Nie wiem, czy rok na bezrobociu był tego wart, ani czy ten wpis był tego wart, ale bez wyciągniętej ręki ze strony związku, zaprzestania tej obrzydliwej wojny i odrobiny skruchy za to wszystko co już zostało powiedziane normalnie nie będzie. Rosa, wszyscy chcemy jasnej deklaracji. Skonczycie 'wojowac' ze wszystkimi i uspokoisz tych kilku podłych ludzi w swoich szeregach, czy chcesz wracać do miejsca, gdzie bez sympatii kolegów i przełozonych wiesz, że łatwo mieć nie będziesz.
                                  • Gość: fajna do zobaczenia w pracy IP: 77.252.18.* 27.01.10, 20:41
                                    ,,,,,,,,,a ja myślę że po tym wszystkim , może by tak zorganizować
                                    integrację i o wszystkim zapomnieć ,,,,,,,,,,,było by fajnie,co wy
                                    na to ,,,,,,,,,?????? pani Dyrektor Ewa Szkic - Czech jest > OK
                                  • Gość: ktokolwiek Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 16:20
                                    do zz-zbirowzbior
                                    pisz dalej, jeszcze więcej nazwisk i obelżywych słów pod adresem
                                    innych osób tym razem chyba wpadłaś w swoją własną sieć. Obyś tylko
                                    zaniedługo potrafiła się z tego wytłumaczyć.
                                  • Gość: DR Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.chello.pl 28.01.10, 16:56
                                    do zz-zbirowzbior. Przede wszystkim mam do ciebie jedną prośbę.
                                    Przestan na forum wycierać sobie buźkę moim nazwiskiem. Przestań
                                    również tak wspaniale manipulować ludźmi i wypisywać takie kłamstwa
                                    i bzdury, od których wywraca się w żołądku. Pamiętaj, pomawianie o
                                    kumoterstwo z PIP , o to że wynosiliśmy dokumenty poprzedniej
                                    dyrekcji i wiele innych bzdur jest równie parszywe jak wpisy ccc.
                                    jesteś może nawet gorszy/gorsza .
                                    " PO CO WOGOLE ZALOZYLISCIE TEN ZWIĄZEK, się pytam? PO CO?
                                    > Wytłumaczyliście to komuś? Dlaczego założony został ten związek?"-
                                    to twoje pytanie. A po co powstał drugi związek? PO CO? Wszak
                                    związek z ustawy ma za zadanie bronić praw pracowniczych. I jeszcze
                                    jedno. Zanim coś napiszesz, poczytaj lekturę ze zrozumieniem, a
                                    dowiesz się, że ZZ nie jest władne wtrącać się do podziału nagród.
                                    Jedynie bierze udział w tworzeniu regulaminu. Na resztę kłamliwych
                                    oszczerstw nie będę odpowiadać, gdyż szkoda mi dla ciebie czasu.
                                    Wcale też nie wierzę,że jest ci wstyd za poprzedni wpis. Obecnym
                                    udowodniłeć/łaś, że nie masz wstydu.Nikt nam też nie kazał się
                                    puknąć w czoło, ale ty proszę zrób to koniecznie.
                                    • Gość: hi, hi Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 17:04
                                      Braaaaawo Dorota!
                                      I właśnie dowiodłaś, że ten kto dołki pod kimś kopie, sam w nie
                                      wpada!
                                      zz-zbirowzbior: Tobie już dziękujemy nie zamydlisz nikomu oczu.

                        • Gość: ip Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: *.punkt.pl 25.01.10, 22:57
                          ja myślę, żyby uspokoić sytuację, należałoby napisać coś o tobie,
                          kim jesteś wszo i le ci płacą, że tak wylewasz elokwentnie swój jad?
                          O każdym wiesz prawie wszystko i prawie nic, czyli nic. Z drżącymy
                          racicami wypisujesz bzdury i popisujesz się nazwiskami ludzi, którzy
                          coś zrobili, zauważyli i próbują walczyć nie tylko o siebie. Ja
                          wiem, że prawda bardzo boli, zwłaszcza oprawców, którzy nie lubią
                          krytyki. To ja zadam pytanie: ilu was jest i ile z tego macie???
                          Większość pracowników jest pewna, że jest krzywdzona, bo nie można
                          inaczej. Nikt nie jest debilem takim jak ty, aby twierdzić inaczej,
                          bo fakty są jasne. Spytałem celowo ilu was jest, bo wiemy, że tylko
                          tylu ilu zawsze było. Nikt nie przybył!!!..chyba, że do grupy
                          zaszczutych przez szkic!!. Tak wygląda prawda. Jeśli ktoś zagląda
                          komuś do życia prywatnego, to ty gnido, tylko ty. Wystarczy przecież
                          przeczytać twoje wypociny, zresztą miernej jakości. Nie znasz
                          żadnych faktów, ale walczysz jak lwica. O co? O moralność, etykę, o
                          dobro wszystkich? Ależ nie..kanalie walczą o siebie i tyrana,
                          którego popierają bezgranicznie. Zaprzeczają faktom i wierzą w to ,
                          że oprawca zostanie na tronie, a świta nadal będzie zlizywać łój ze
                          stołu bezprawia. Smacznego! Zadaję sobie pytanie, podobnie jak ty,
                          jak ktoś taki jak twój guru może pracować sród innych ludzi.
                          Ludzi!!!-to filozoficzne i ważne pojęcie, choć wiem , że tego nie
                          roumiesz. CZyż dyrekcja nie stworzyła, obozu karnego? A jak było
                          kiedyś..kiedyś było normalnie. CZyli nie było idealnie, ale było
                          słońce a nie ciągłe zachody. Ciekawe jest skąd masz krętaczko takie
                          wiadomośći, których nawet sami ich właściciele nie posiadają. Ja
                          wiem , że kłamać to przywara mocnych teraz!!! Ale żeby aż tak łgać?
                          Trudno o słowo, aby ocenić to czym jesteś. Celowo mówię czym, na
                          pewno nie kim?! Aby być kimś należy mieć cechy ludzkie, odrobinę
                          wrażliwości, etyki, dobrej woli, nie mówię o miłości, bo to pojęcie
                          dla takich jak ty jest absolutnie abstrakcyjne. I niech tak
                          zostanie. Ja myślę faktycznie, że pora oprzytomnieć, ale to również
                          nie jest pojęcie przeznaczone dla ciebie, jest bowiem dla ciebie nie
                          osiągalne. Jesteś z nizin, to słychać i czuć. Chciałaś odeprzeć
                          atak, który ma prawdziwe podłoże, tymczasem pogrążasz się co raz
                          bardziej. Ale to jest cecha prymitywnych ludzi, którzy wierzą
                          jedynie w premie i nagrody. Jesteście jak psy, czekacie na smakowitą
                          kość. Życie zaś innych jest tylko dla was nieprzyjemnym dodatkiem.
                          To co napisałaś kreaturo i zaprzeczenie człowieczeństwa,
                          spowodowało, że jestem przekonany, że trawi ci wielką dziurę w
                          brzuchu, bo to bełkot i desparacki marsz do nikąd. Nie masz tak
                          naprawdę nic do powiedzenia!!! Kończąc powiem jeszcze , że strasznie
                          współczuję pani szkic takich wojowników jak ty, czyli oddanych
                          jedynie z forsę, bez przekonania, bez inteligencji, bez duszy.
                          Gdybym był na miejscu szkic, takich jak ty traktował bym najgorzej,
                          ponieważ jesteście klakierami, których potrzebuje kat, aby ziścić
                          swoje niecne zamiary.A wy klaszczecie głośno tak bardzo, że aż
                          słychać szelest banknotów wprowadzanych na wasze konta. Klaszczecie
                          sród lęku i łez zbyt wielu. To wam nie będzie odpuszczone. Jesteście
                          zgnilizną nie tylko tego zakładu ale równie całego kraju. I nie
                          wysilaj się więcej na swoje maluczkie wywody, bo są jedynie
                          świadectwem na wasze błędy i chorobę, która trawi urząd. Może byś
                          chciała porozmawiać z dyrektorem Telegujem? On na pewno wyjaśni ci
                          obrzydliwa istoto bardzo wiele. Twój wysiłek jest daremny,
                          zapewniam. Dobro zawsze zwycięża!!!!!!!!!!!
                          • Gość: R Re: Ochydne, okropne! Nie do uwieżenia! IP: 193.0.125.* 27.01.10, 15:25
                            Do ccc/ip z punkt.pl.
                            Ty jestes niezrównowazony psychiczine.

                            Najpierw serwujesz tuzin wyssanych z palca, karalnych z mocy prawa
                            oszczerstw i pomówień przeciwko pracodawcy, potem umieszczasz
                            przydługi pusty merytorycznie elaborat gdzie stwierdzasz "dobro
                            zawsze zwycięża" i do innej osoby "nie masz tak naprawdę nic do
                            powiedzenia" a po dwoch minutach, w kolejnym wpisie - jak prymitywne
                            zwierzę - sadzisz do kogoś "nie wymądrzaj się gnido!!!".
                            I to ty masz cos do powiedzenia? Albo jesteś niewyobrażalnie głupi
                            albo czeka cię - zaraz po prokuraturze - terapia dla
                            niezrównowazonych.


                            Ty się musisz na głowę leczyć.



                            • Gość: cymes Re: prokuratura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 16:42
                              to dowiemy się także kim jest zz-'zbirowzbior' hooho i inni. A to
                              dopiero będzie niespodzianka.
                  • Gość: hohoho Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 02:46
                    Kolejna teoria spiskowa - 70 letni spiskowiec-zdobywca z Katowic. Boję się, że
                    pleśń sięgnęła pnia mózgu. Wkurzcie wszystkch dyrektorow US w Polsce. Na pewno
                    zagwarantuje to nam stabilnosc zatrudnienia.
                    A dalej twierdzenie że tych pięciu tak zażarcie na początku walczących
                    postanowiło się nagle wspaniałomyślnie zadowolić tzw. >>ugodą<< w wysokości 1
                    (słownie: jednej) pensji i poczytuje to sobie za sukces jest całkiem rozkosznym
                    dowcipem. Obawiam się jednak, że przystali na taki >>sukces<<, bo inaczej nie
                    dostaliby nic. Ale twoja wersja rezygnacji z >>wielotysięcznych<<
                    zadośćuczynien, by tylko nie oglądać innych pracowników jest oczywiście także..
                    możliwa.;)
                    OPOLANKO: Termoforek, dżemik, beret na głowę i rubryka "Praca".

                    A jeżeli nie zwiększa nam etatów, a sąd uzna ze ta dwójka pieniaczy ma wrócić,
                    bo była cwańsza od swoich kolegów i nazwali się >>zarząd<< to pozostanie górze
                    tylko zwalnianie merytorycznych pracowników. Dziękujemy zatem ZZ za poświęcenie
                    we wku**ianiu pracodawcy, wszystkich innych w około, publiczne zszarganie
                    reputacji naszego us-a i zwolnienia bogu ducha winnych ludzi w dobie kryzysu.
                    Naprawdę D i W chcą tu wrócić? Proszę. Pracownicze podziękowania czekają.

              • Gość: kls A jak tam przygotowania do spisu IP: 119.70.40.* 27.06.10, 09:43
                jw.
                • Gość: beza manifestacja IP: 109.243.219.* 05.08.10, 15:00
                  czy potrzeba moze jakis kocy i spiworow na manifestacje
                  drodzy Koledzy z IP mamy troche z ostatnich wyjazdow do Wa-wy,
                  gdyby bylo potrzeba prosze o wiadomosc na skrzynke beza.m@ipp.tw


                  • Gość: bleble Re: manifestacja IP: 77.223.235.* 07.08.10, 07:25
                    a masz jeszcze namiot?? Chętnie skorzystam
                    • Gość: urzedniczka Re: manifestacja IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.10, 14:09
                      O! juz widac wszystko w porzadku w Us-bo taka cisza na forum:)
                      • Gość: mala myszka Re: manifestacja IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.10, 20:34
                        a wiesz
                        jest już dobrze - związki sie rozsypały, zresztą nie miały racji bytu, bo nic zlego sie w zakladzie nie dzialo(klopotliwe jednostki maja żal teraz do siebie za te problemy jakie wyrządziły),

                        teraz mamy spokoj i pracuje sie dobrze
                        pozostaly jednak tylko te jednostki, ktorym sie wydaje, że kłamstwo
                        i wykorzystywanie prawa to jest sposob na życie - oj ale co poradzic
                        "chwasty rosną" wszedzie - trzeba je tylko umiejetnie wyplenić

                        także pozdrawiam

                        mala myszka - młoda stażem


                      • Gość: D Re: manifestacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 19:27
                        Już spokój Urzędniczko.
                        Pokrzyczeli, co chcieli pokrzyczeć, na wokandach poprzegrywali co mieli poprzegrywać; komu pecunia olet ten odszedł, a ci którym od początku nie olet, to siedzą nadal ale już pod miotłą. Od czasu do czasu paszkwilka jeszcze jakiegoś napiszą na boku, ale poza tym - cisza.
                        Uszło powietrze z tego naszego związkowego talibanu, uszło z ich kolegów w PiP uszło i z emerytów. A pozycje końcowe? Cóż, poza związkiem - swymi przywilejami i stanem osobowym - nie stracił nikt.
                        Wszystko dobre, co się spokojem kończy. :)
                        • Gość: zz Re: manifestacja IP: *.chello.pl 10.10.10, 12:11
                          Bla, bla, bla. Pobożne życzenia. Związki istnieją i mają się dobrze. Przestań robić ludziom wodę z mózgu. Emeryci też mają się dobrze i wywalczyli swoje.
                          • Gość: hihot faktu Re: manifestacja IP: *.nat.wlan.dynamic.eranet.pl 11.10.10, 15:32
                            Na pewno, macie się tak fantastycznie jak nigdy. Wierzymy. :) Tak jesteście dzielni, ze jak prezes przyjechał to do norek ze strachu pouciekaliście :) Jakież to pocieszne było. Wojtek już po tacieżyńskim? Teraz kolejne L4? :)
                            • Gość: mistic Re: manifestacja IP: *.252.19.65.internetia.net.pl 12.10.10, 16:45
                              ciekawe jaki pożytek będzie z tych porozumień, ale konkretnie
                            • Gość: hihot2 Re: manifestacja IP: *.chello.pl 13.10.10, 22:27
                              gdyby głupota umiała fruwać, nie oderwałabyś się od sufitu.
                              • Gość: nb Re: manifestacja IP: *.252.19.65.internetia.net.pl 13.10.10, 22:36
                                ciekawe coz te porozumienia takiego nowego przyniosą
                              • Gość: nosiciel Re: manifestacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 14:11
                                Oooo.. odezwał się nasz mały oszczerca z chello. Nudy na tacieżyńskim? O, przepraszam, teraz chyba kolejnym L4. Człowieku, jak ty robisz tych lekarzy, że oni się nie boją Ci tych lewych papierów wystawiać? Dziewczyny z twojego wydziału odwalające od roku Twoją robotę najpewniej serdecznie Cię pozdrawiają. Kuruj się dzielnie i korzystaj z dobrodziejstw związkowej funkcji :) Tak się o nie nawalczyłeś. Należy Ci się nasz ty liebling wojowniku :) Tyle żeś się paszkwili na nas ponapisywał, że musisz być zmęczony na tym chorobowym. Teraz przyjdzie do nas NiK na tą kontrolę co to ją wymusiliście tymi waszym >>uprzejmie donoszę<< pisemkami i sprawią, że będzie się nam jeszcze przyjemniej pracowało :) Dziękujemy! Ostatnio nie było nic do roboty.
                                Cieszymy, się natomiast, że jeżeli ktoś (bo być może ZZiP zwyczajowo podłożył komuś przez siebie nielubianemu świnię) wyleci to za w czasu wiemy komu dziękować i kto odpowiada za naszą kontrolną idyllę pracowniczą.
                                To niesamowite, jacy wy dzielni jesteście na papierze a jakie tchórzofretki jak prezes przyjeżdża. Koleżanka Tokarska była ponoć mocno spocona i blada jak ściana podczas tej wizyty:) Ciekawe co mogła sobie myśleć podczas tego napiętego osamotnienia (bo jej koledzy czmychnęli na żądanie tego dnia)? Można by rozpisać konkurs? Hmmm....

                                Co do >>porozumień<< z jaśnie emerytami, to nie wiadomo o co chodzi. ZZiP zawsze miał i ma pełną władzę nad socjałem więc jak emeryt poprosi to ma. No fakt, że pula niewielka i jeżeli emeryt pójdzie do kina to pracownik już nie, no ale zawsze. :) Poza tym jaśnie Związek przecież musiał podpisywać się pod wszelkimi porozumieniami i sam wnioskował ograniczenia więc nie rozumiem problemu. Krzyczał, że budżet jest rozpasany to były zmiany. Przecież mówił o tym emerytom, nie? No bo chyba im (łomatko) nie kłamał? :O
                                • Gość: nono Re: manifestacja IP: *.chello.pl 21.10.10, 22:51
                                  gościu, nie powinieneś się nazwać nosiciel lecz mąciciel. Kim jesteś, że piszesz "na nas", "cieszymy się", "dziękujemy" itp. Czyżby pozostałość z czasów kiedy mówiło się przez "wy"? A może uzurpujesz sobie prawo do występowania w imieniu innych? Pomijam to, że twoja wypowiedź jest jednym wielkim bełkotem, atakiem (znowu nieprzyzwoitym - ale to już normalne) i efektem bujnej wyobraźni. Zastanawiający jest jednak fragment tego bełkotu. Dlaczego sądzisz, że po kontroli ktoś może wylecieć z pracy?
                                  To jest naprawdę ciekawe i daje wiele do myślenia i z całą pewnością pisząc nie zdawałeś sobie z tego sprawy. Radzę więc, tobie i tobie podobnym, w zacietrzewieniu zastanów się nad słowami. Jeśli chodzi o przyjazd prezesa - jest to bodaj już drugi wpis zarzucający tchórzostwo ZZIP. Największą świnię podkładasz teraz ty - prosiaczku. Nikt nie był "na żądaniu" jak sugerujesz czytelnikom tego forum i nie drżał ze strachu. Prezes widać nie miał czasu na spotkanie ze związkami (lub nie chciał - nie wnikam), natomiast zarząd ZZIP był na miejscu w pełni przygotowany na ewentualne spotkanie. Nie konfabuluj więc, zajmij się sobą i przemyśl swoje oszczerstwa, a przede wszystkim dorośnij jeśli chcesz się jeszcze wypowiadać. Co do emerytów. Ten kpiący ton nie przystoi pracownikowi urzędu. Martwisz się o dofinansowanie do kina? A czy na pewno potrzebujesz tego? Może kogoś z tych emerytów nie stać na chleb? Pomyślałeś o tym snobie? Nie rozumiesz o co chodzi w funduszu socjalnym? Widzę, że masz internet, to przynajmniej raz spożytkuj go odpowiednio i przeznacz do poszerzania wiedzy - strona ustawa o ZFŚS, zamiast siać nieporozumienia i mącić.
                                  • Gość: SiPjestgłupia Re: manifestacja IP: 193.0.126.* 26.10.10, 17:01
                                    hihihihihi "był na miejscu w pełni przygotowany na ewentualnie spotkanie". Normalnie jakby dzikiego zwierza się spodziewali :)))
                                    Co do tej biednej i zubożałej pani emerytki to może by przestała w futrach chodzić to by się jej polepszyło:) i wypisywać że dzisiejszy sukces urzędu to jej zasługa. My zapieprzamy a sukces to emerytów. Zgraja manipulantów. Ale przynajmniej wesoło z wami jest:)







                                    • Gość: P Re: manifestacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 20:31
                                      Hahaha dokładnie. Taki PiS. Najpierw pokrzyczą a potem siup do norek i na skargę że ktoś do nich strzela. Panie nono a pan się w głowę stuknie i pomni fakt że jeżeli cokolwiek NiK komukolwiek wytknie to dyrektor będzie ostatnim który za to beknie bo ona nas nie zatrudnia. Nikt z nas nie jest jej formalnym pracownikiem. Najbardziej będą mieć przechlapani wieloletni pracownicy bo za największą cezurę czasu będą odpowiadać. A przed tą dyrekcją był taki burdel i machloje że jeżeli coś się jeszcze uchowało w tajemnicy i oni to znajdą to będą takie fajerwerki że poleci wam po członkach, drodzy obrońcy socjalnego status quo. Zamówiliście bat na własnych kolegów i koleżanki którzy robili sobie przez lata z tego Urzędu folwark i liczyli że się im grzeszki upieką. Co śmieszniejsze - gdyby machloja była duża to poleci prokuratorsko nie tylko po byłym dyrektorskim konkubinacie ale i po emerytach. No ale macie w wokandach wprawę. Nasyłać kontrolę na siebie samego. Szczyt masochizmu. Brawo.
                                      • Gość: P Re: manifestacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 20:39
                                        A i dodam jeszcze że skoro nono uważasz że wypowiadanie się przez jedną osobę nie obrazuje uczuć całości to się dupku grubo mylisz. Osobiście jesteśmy na was - a przynajmniej ja i koleżanki szt.7 - wk*wieni. I niech się nie wydaje że jest inaczej. Pozdrawiam innych szczęśliwie kolejną kontrolą uraczonych.
                                        • Gość: czytelnik Re: manifestacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.10, 16:36
                                          do P: Opanuj się, to przegięcie
                                        • Gość: a kuku Re: manifestacja IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.11, 18:51
                                          wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/galeria/319844,1,cba-tropi-gus-urzednicy-zarobili-fortune-na-spisie.html,1,16 To dla ciebie wkurzony gościu i tych 7 sztuk, za których się wypowiadałeś. Mam tylko nadzieję, że już nikomu nie zamydlicie oczu, a okazuje się, że zamordyzm i kolesiostwo to normalka w całym resorcie.
                                          • Gość: statys Re: manifestacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 19:53
                                            Nie kompromituj się Chello. Twój naiwno głupi tekst świadczy jednoznacznie o tym, że nie uczestniczysz już w strukturze US albo rzucasz prostacką prowokację by znowu siać zamęt. Albo w ogóle jesteś najętym krzykaczem z zewnątrz. Oleński dawno wypowiedział się w tej kwestii wytykając oczywiste dla każdego statystyka głupoty, jak mylenie wydatków spisu Rolnego z Powszechnym i kwestionowania zasadności Dodatku Spisowego. Każdy pracownik wie za co on jest i wie, że jest jak najbardziej słuszny bo intensywność naszej pracy w czasie spisów rośnie wykładniczo. Co to za kontrola, która wg. gazety zsumowała ów 'miliony' z dwuletniego okresu restrukturyzacji? Mało było ekstraordynaryjnych działań w resorcie? Mało dodatkowych rzeczy sami zrobiliśmy przez te dwa lata? Każdy statystyk o tym wie. Ciekawe jak chcieli np. rzecznikowi Łagodzińskiemu zapłacić za odbieranie telefonów 24/7 czy nagrania na żywo w telewizji o 6 rano kierowane do rolników albo wieczornej Panoramie o 22, niż na zasadach 'wytkniętych' umów-zleceń. Cała ta pseudo-kontrola to przedwyborcza hucpa polityczna i chyba nikt poważny w resorcie nie traktuje jej inaczej. Oleńskiego odwołali przecież nawet przed odwołaniem się GUS od wyników kontroli. Schemat dobrze znany u nas. PiPek przychodził z pokontrolnym gotowcem i forsował swoje głupstwa.
                                            Tutaj po prostu trzeba było zrobić miejsce dla kogoś niemianowanego przez poprzednią ekipę i w końcu coś 'wykazać'. Nawet za cenę apolitycznego człowieka i specjalisty na skalę europejską. Głupie to po prostu jak cała Polska polityka. Kolejna nieprzemyślana i antyrynkowa głupota tego rządu. Jesteśmy najlepszym resortem w całej administracji a dodatkowo zawaleni robotą przed Powszechnym. Ciekawe kto to w centrali teraz pociągnie. Polskie piekiełko. Pozostanie głosować na Palikota. ;/
                                            • Gość: muzykalny Re: manifestacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 15:06

                                              Nie płacz Ewka bo tu miejsca brak, na Twe babskie łzy............
                                            • Gość: do statys Re: manifestacja IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 15:13
                                              Uwierz mi statys, że wolę być najętym krzykaczem, niż skompromitowanym byłym prezesem. Ty mi tłumaczysz, że ze spisem było wszystko w porządku, czy sam chcesz w to uwierzyć? W jakiej kwestii się wypowiadał pan O, zupełnie mnie nie interesuje. W swoim wizjonerstwie nie przewidział skutków swojej "działalności" tak jak i ty nie potrafisz . Biedna, mała istotko z wysokim mniemaniem o sobie, z całą pewnością "biegasz" i po drugim forum, do którego poniżej był odnośnik. Piszą tam pracownicy resortu, którzy wypowiadają się w podobny sposób i widzą to samo co my. Uważasz więc, że oni również sieją zamęt? Nie ośmieszaj się wipisując ciągłe bzdury o PIP. Wiem, że najlepszą obroną jest atak, ale przesadzasz. Wszak w naszym urzędzie od trzech lat panuje zasada, że zawiniłeś, musisz zostać ukarany i nie ma zmiłuj się choćby to była nawet pierdoła. Odnośnie pana rzecznika odpowiedź jest prosta. Skoro nie mógł wykonać swoich obowiązków w czasie godzin pracy, ustawa o SC przewiduje nadgodziny do odebrania w innym czasie. No chyba, że w twojej teorii spiskowej go GUS weszli kontrolerzy z również gotowym protokołem. No ale w coś trzeba wierzyć jak. Przy przeroście ambicji i przekonaniu o własnej nieomylności trudno pogodzić się z p r a w d ą. Porażka boli, czyż nie? Na statystyków z kolei się nie powołuj, bo statystyk doskonale wie naczym polega spis. Spisy były i przed tobą, a będą i po tobie. Zejdź więc na ziemię, zredukuj samoowielbienie, szanuj ludzi za to kim są i jak pracują , ale........ dla ciebie chyba za późno. Proponuję głosować na Kempę wszak to kobieta sukesu.
                                              • Gość: Apolityczny Re: manifestacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 15:29
                                                statys no coś Ty, lepsza byłaby posłanka Samoobrony, szybko nadrobiła wykształcenie i tylko patrzeć jak zdobędzie tytuł doktora.
                                              • Gość: YR71830 Re: manifestacja IP: *.tktelekom.pl 04.03.11, 22:30
                                                Oho! Muchy wyczuły smród i lecą do gówna.
                                                Choć autoironia z tymi biednymi małymi istotkami jest nawet ujmująca. Drogi krzykaczu, jak nie omieszkałeś zaprzeczyć, nie krzycz już po próżnicy bo jak widzisz krzyki te nic ci nie dadzą. To logiczne i trafne zobaczyć w tych wydarzeniach dążenie do zbijania kapitału politycznego tym bardziej jeżeli miano mozliwość słuchania i zobaczenia Olenskiego gdy był w Opolu.
                                                Trzeba było się wtedy po kątach ze strachu nie chować to też mielibyście szanse.
                                                Co do PiP to zadnych bzdur tu nie widze napisanych. Zatoneliscie wspólnie jak Gustloff w '45. Ile tych kontroli ponasyłaliście? 10? 15? I ojej... nic? Idę o zakład że nawet wasza wisienka na torciku czyli obecny NiK tez nic nie wykaże. Ale wam będzie głupio na korytarzach. Ktory to juz raz Wallenrody?
                                                Zaskakująco pozytywnie oceniam natomiast wasze slowa uznania, ze sa u nas wyzsze standardy odpowiedzialnosci za prace. Jak to dziwnie uslyszec, ze zaczeliscie popierac i wyrazac uznanie dla efektu dzialan naszej dyrektor.
                                                Wracajac jednak do tematu - to Olenski mowi ze nie da sie na spisie nahapać tak jak bylo to dziesiec lat temu gdy dodatki spisowe byly wyplacane przez trzy lata, wiec nie ma sie co dziwic ze takze u siebie mial mocna opozycje ktora tak jak i wy na pewno kopala pod nim dolki. Dajcie juz spokoj z tym ferowaniem wyrokow i demagogia "pogodzic sie prawda", bo w waszych ustach (palcach?) brzmi to nad wyraz smiesznie. Taka prawda jak wasze oskarzenia o niszczenie kafelek. Za rok sie wyjasni i wtedy bedziecie sobie populwać. Na innych albo w brodę.
                                                A Statys ma racje - polityka, polityka... I nie ma sie co oszukiwac, ze nie miala zadnego wplywu.
                                                • Gość: do YR71830 Re: manifestacja IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.11, 16:15
                                                  Na początek - nie pisz do mnie przez "WY" . Ja, to ja, a czasy "obywateli" dawno się skończyły.
                                                  Bardzo mi przykro, że czujesz się jak g..no, to już zasługą związków z całą pewnością nie jest.
                                                  Ciekawe jest to, że nie potrafisz nawiązać żadnej dyskusji merytorycznej, szukasz jedynie następnych teorii spiskowych. Brawo, dochodzisz już do spisku politycznego. O matko, aż strach pomyśleć, co będzie dalej, może kosmici?
                                                  JO twierdził, że nie można już nachapać się przy spisach? Poznasz mnie w poniedziałek po zajadach ze śmiechu. Czy ty czasem czytasz coś innego za wyjątkiem wytycznych JO? Nie ośmieszaj się z tym uwielbieniem dla O, bo jest to już żałosne i niech do ciebie dotrze, że to już skończony rozdział.
                                                  Uznanie dla efektu działań dyrekcji? Polonista powiedział by ci - brak umiejętności czytania ze zrozumieniem
                                                  15 kontroli? Matematyk powiedział by ci - dodawaj a nie mnóż
                                                  NIK naszą wisienką na torciku? Psychiatra powiedział by ci - paranoja psychoidalna
                                                  Brak ci przywódcy duchowego? Ksiądz powiedział by ci - zacznij się modlić do boga, nie do szatana
                                                  A co ja ci powiem? Ja ci powiem - idź do diabła
                                                  • Gość: tiktak Re: manifestacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.11, 18:19
                                                    A Twain powiedziałby tobie, że lepiej zachowałabyś milczenie i wydała się głupią niż otworzyła usta i rozwiała wszelkie wątpliwości.
                                                    Woooooooooojtek, Woooooooooojtek!!! Gdzieeeeeś tyyyyy??????
                                                    WRACAJ DO ROBOTY TCHÓRZU!!!!!
                                                    Za grosz godności, zakichany patronie molestowanych. Pijawko związkowa ty.
                                                  • Gość: do tiktak Re: manifestacja IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 16:34
                                                    Potrzebowałaś/eś ponad miesiąc na znalezienie tak twórczej riposty? Gratuluję inteligencji i polotu. Jestem pod wrażeniem!!!!!!!
                                                  • Gość: O. Re: manifestacja IP: 78.133.191.* 20.04.11, 17:40
                                                    Wam się wydaje, że ktokolwiek tu jeszcze zagląda, na to wasze intelektualne bagienko. Waszą bylejakość przewyższa tylko Wasze ego.
                                                  • Gość: do "O" Re: manifestacja IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.11, 00:12
                                                    Chyba jednak zagląda skoro piszesz. A tak z ciekawości, "wasze", to znaczy czyje?
                                                  • Gość: aaaaa... Re: manifestacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 16:39
                                                    do "O" i po co Ci to było?
                                                    zaglądamy i to nawet regularnie.
                                                    Wesołych Świąt
                                      • Gość: nono Re: manifestacja IP: *.chello.pl 27.10.10, 20:13
                                        Albo jesteś taki głupi gościu P, albo takiego udajesz, żeby podjudzić innych. Skoro, jak twierdzisz, ta dyrekcja nie beknie (bo podobno nas nie zatrudnia), to i znienawidzona przez ciebie tamta dyrekcja też nie beknie - jak straszysz. Czyżby obecnie panująca była zatrudniona na innych zasadach? Idźmy dalej. Żadnych kontroli się nie "zamawia", chyba, że ty masz takie możliwości. Dalej. Skoro po urzędzie "chodzi plotka" o anonimie do NIK, to sama nazwa sugeruje nieznanego autora - jakim więc prawem wskazujecie (ty i 7 innych - jak napisałeś) i oskarżacie. Coś mi się wydaje, że jesteś z tych, którzy trzęsą tyłeczkiem. Zresztą szkoda na ciebie czasu. Kto nie robi przekrętów, ten nie musi sie niczego bać.
                                        A i na koniec nowinka. Nie słyszałeś, że ostatnio przez ZZIP zmieniła się pogoda? Szybsza zima też będzie przez nich, a jak będziesz niegrzeczny to sprawią, że latem będzie padać tam, gdzie ty będziesz wypoczywać.
        • Gość: pracownik Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 18:00
          hanex:co Ty wygadujesz człowieku? ludzie byli zastraszani, zmuszani
          do pdpisywania oświadczeń z którymi się nie zgadzali - teraz na
          szczęście bezradność i niemoc zamieniła się we wściekłość. A skoro
          piszesz..."Pani Dyrektor" oznacza to że jesteś pracownikiem naszego
          Urzędu i być może musiałeś/aś niezłą nagrodę ( może specjalną,
          przyznawaną dla wybranych)
          • Gość: ? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.252.18.* 04.12.08, 18:44
            a prosiliscie kogos o pomoc, poza warszawa?
            • Gość: pracownik Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 18:55
              oczywiście że prosiliśmy
              • Gość: ? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.252.18.* 04.12.08, 19:07
                no a efekty? dostaliscie chodzias od kogos wsparcie?
                • Gość: x Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.86.25.213.sta.gaja.net.pl 04.12.08, 19:57
                  chyba po wypowiedziach widać, że nie
              • Gość: czytelnik Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 20:02
                Ale czy ktoś Wam pomoże, czy ktoś zareagował na Wasz apel, czy Wasze pisma
                gdzieś, kogoś zainteresowały, czy wszystkim instytucjom jest wszystko jedno co
                się z Wami teraz stanie ? Czy główni związkowcy Was jakoś bronią ?
                • Gość: porada Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 05.12.08, 15:18
                  niech może nie piszą konkretnie do kogo się zwrócili, to forum czyta
                  wiele osób, po co uprzedzać
                  • Gość: zonaSwietegoMikola Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 05:30
                    No najlepiej. Rozmowa bedzie wtedy bardziej merytoryczna jak nie bedziemy
                    podawac zadnych konkretow, faktow i podstaw prawnych.
                    Ja poprosze jeszcze o odpowiedzi na te pisma.
                    Sam fakt wyslania listu do swietego mikolaja nie oznacza, ze prezent sie dotanie.
                    A juz na pewno nie swiadczy o tym, ze bylo sie (w załądzie) grzecznym..
        • Gość: jestem Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 04.12.08, 22:16
          kiedyś ktoś pracujący w tym urzędzie stwierdził, że nie jest ważne
          wyzsze wykształcenie jesli nie ma się podstawowego
      • Gość: xyz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 17:40
        Specjalista z zlikidowanego wydzialu maz viece dyr ktory dostal
        przeniesienie do innego wydzialu robi uzupelniajace studia
        magisterskie. Chyba mial za niskie kwalifikacje aby wykonywac
        obowiazki swoich bylych podwladnych :). Ciekawe czy Urzad mu za te
        studia przypadkiem nie placi???
    • Gość: mpo Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 22:31
      Potrzeba chwiki , każda miotła zamiata by było czysto.
      • Gość: xyz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 17:34
        Dodatkowo Ci co zostali nie mogą sobie dać zamknac buzi przez
        zastraszenie. Jeden pracownik po spotkaniu z dyr stwierdzil jezeli
        wszyscy beda wykonywac polecenia to nie bedzie zwolnien, a wierzcie
        ze P. Ewa ma specyficzna definicje polecenia sluzbowego np.
        oswiadczenie na pismie czy rozmawialo sie z inspektorem PIP i co mu
        sie powiedzialo (Ci co odmowili odpowiedzi dostali nagane na pismie)
        • Gość: ad Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.252.18.* 05.12.08, 19:42
          wyjdzcie na ulicę, pokażcie się, może wtedy coś wywalczycie
          • Gość: magik Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 19:59
            Ludzie a może by to bardziej nagłośnić telewizja, radio ,prasa,im
            głośniej o was tym lepiej.
    • Gość: lolek Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 21:14
      a kto tą Panią wybrał na dyrektora? he ?
      • Gość: xxx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.eranet.pl 05.12.08, 21:33
        no właśnie kto?
      • Gość: obserwator Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 21:35
        wiadomo że nie zrobili tego pracownicy-ta Pani startowała w naborze
        na Z-cę Dyrektora(naboru nie wygrała) ale za to w króciutkim czasie
        pojawiłą się jako dyrektor,
        przyszła w zeszym roku w "prezencie " mikołajowym, to niech teraz
        odfrunie z "pierwszą" gwiazdką!!!
        • Gość: mikołaj Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 21:40
          hm czyli od początku było wszytko ustawione?
          • Gość: zniechęcony Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.eranet.pl 05.12.08, 21:48
            jakoś dziwnie tak to wygląda, że ustawione. A ludzie z elektrowni w podzięce za
            to, że się jej pozbyli pewnie na pielgrzymkę się poszli.
            • Gość: elf Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 21:57
              może należy zgłosić się z wycieczką do elektrowni o wypowieź ???
              • fernando_hidalgo Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym 06.12.08, 11:09
                kiedyś tu był wątek o doktoratach... tylko sie potwierdza teza
      • Gość: gienek Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.aster.pl 06.12.08, 14:33
        z tego co wiem nikt. Byl otwarty konkurs, po tym jak poprzednia zlamala prawo o tajemnicy sluzbowej.
        • Gość: ? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 06.12.08, 18:22
          to się nazywa zarządzanie: w opolu zwalniają, a w warszawie nie mogą znaleźć
          pracowników... ot taki paradox

          chyba w tej "firmie" coś takiego jak sciezka kariery nie istnieje?
          • Gość: x Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.86.25.213.sta.gaja.net.pl 06.12.08, 18:26
            Istnieje ale nie w stosunku do wszystkich pracowników.
          • Gość: xyz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 14:52
            Aby w tej fimie zrobić kariere trzeba miec poteżne placy (najlepiej
            na samej górze) i bardzo dużo umiejetność zchlebiania tym co coś
            znaczą. Jeżeli robisz swoje, pracujesz ciezka poswiecajac sie dla
            zakladu a przy tym wyrazasz swoje niezadowolenie jezeli cos Ci sie
            nie spodoba to mozesz oczekiwac preczej czy pozniej kopniaka w d...
            Taka jest prawda
            • Gość: dociekliwy Re: elektrownia- odezwij się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 22:42
              zaczynają dochodzić głosy pracowników elektrowni w której obecny
              Dyrektor Urzędu pracowała.
              Kochani, prosimy po koleżeńsku o więcej szczegółów z zakresu pracy
              tej Pani.
            • Gość: x Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.08, 22:50
              Podajcie ten link do premiera i ministerstw. Niech otworzą oczy
              panowie ustawodawcy. natrudzili się, a jakis babsztyl łamie prawo
    • Gość: spokojny Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 12:15

      współczuję pracownikom rozgrywek z dyrekcją. wiem ile to zdrowia
      kosztuje, bo sam przez to przeszedłem z poprzednią panią dyrektor.
      życzę pomyślnego rozwiązania sprawy. trzymam kciuki.
      • Gość: studencik Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.de 07.12.08, 17:57
        ciekawe kto był promotorem doktoratu i na jakiej uczelni
        • Gość: dr Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 18:01
          wpisz w google,
        • Gość: informator Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 18:04
          nie wiesz kto był promotorem tej Pani? Całe Opole o tym huczy...
          • Gość: UK boy Re: IP: 67.159.44.* 07.12.08, 18:40
            Nie wiem dokładnie czym się tam zajmujecie, mogę się jedynie domyślać.
            Informatyzacja urzędu to podstawa. Teraz zamiast robić to papierkowo wszystko
            będzie spływać elektronicznie. To rozsądne ekonomicznie!!! Musicie się pogodzić,
            że technika poszła do przodu. Tanie państwo to podstawa. Im mniej administracji
            tym lepiej.
            • Gość: klik Re: IP: *.chello.pl 07.12.08, 20:29
              właśnie , informatyka to podstawa. I właśnie dlatego zwolniła bez
              swiadczenia pracy czterech informatyków. Dobre co???????????I na
              dodatek zlikwidowała wydział informatyki.
            • Gość: obserwator Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 20:32
              UK boy:no właśnie, informatyzacja to podstawa zwłaszcza w
              statystyce, zgadzam się z Tobą, ale człowieczu ktoś musi nad tym
              sprawować nadzór i opiekę. Skoro pozwalniali informatyków to kto ma
              się tym zajmować?
              • Gość: aaaa Re: IP: 77.223.242.* 07.12.08, 20:44
                No i już się zaczęło. Nie da się przecież z dnia na dzień przejść z wersji
                papierowej na portal i to tak bez awarii. Pierwsza była ;) Ciekawe co bedzię
                dalej ...
                • Gość: aaaa Re: IP: 77.223.242.* 07.12.08, 20:46
                  dodam że przejść na portal rezygnując całkowicie z wersji papierowej
                  • Gość: x Re: IP: *.86.25.213.sta.gaja.net.pl 07.12.08, 21:02
                    z tym portalem to bedzie tak jak z ZUSowskim "Płatnikiem" - przez
                    wielu nazywanych płacznikiem; błąd na błędzie, a naprawianie
                    wszystkiego zostanie przerzucone na szarych beneficjentów, którzy
                    będą korygować, a później korygować to co już skorygowali itd.
                    Najpierw powienien być okres przejściowy - kilkuletni - w którym
                    wykorzystuje sie jedno i drugie /czytaj papier i wer.
                    elektroniczną/, a następnie małymi kroczkami przechodzenie do
                    elektronicznej wersji wycofując papier - ku chwale ekologi.
                    Wprowadzenie portalu na gwałt przyniesie tylko i wyłącznie negatywne
                    skutki oraz zniesmaczenie beneficjentów, a przecież nie oto chodzi.
                    • Gość: xx Re: IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.08, 22:52
                      beneficjenci- mądre słowo. Skąd je znasz?
                      • Gość: mesmaris Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 17:57
                        Tylko w US Opole przy rzadach obecnej dyr. mozna dojsc to takich
                        absurdow jak rezygnacja z skanowania formularzy papierowych. Po co
                        sprzet za gruba kase ktory stoi bez uzyteczny jezeli zwolnilo sie
                        osoby tym zajmujace. Wracamy do przeszlosci i wszystko klepiemy
                        recznie :):) Brawo!!!!!!!!!!
                        • Gość: dociekliwy Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 19:16
                          Ta Pani chyba dopiero się rozkręca...
                          prawdopodobnie szykują się WAM kolejne "reorganizacje" (czytaj
                          zwolnienia) z jej polecenia -więc kto będzie następny???
                          Może w końcu odważycie się jej przeciwstawić?!
                          • Gość: q Re: IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.08, 22:59
                            co to znaczy odważycie! człowieku odważyliśmy się, tyle, że litera
                            prawa jest zbyt słaba, bynajmniej teraz. Ale to kwestia czasu.
                            • Gość: xxx Re: IP: *.chello.pl 15.12.08, 14:04
                              litera prawa jest faktycznie zbyt słaba. Właśnie zwolniła osob z
                              zarządu.
                              • Gość: obserwator Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 15:10
                                Ta kobieta wręczyła wypowiedzenie z pracy z-cy przewodniczącego
                                związku-osobę chronioną z racji pełnienia swojej funkcji
                                to hit miesiąca..
                                tak sobie dumam- ile czasu jej zostało
                                2 miesiące to hyba maximum, tym bardziej że Sąd i Prokuratura są
                                zawalone pozwami przeciwko tej Pani.
                                Pani Ewo ....proszę pakować manatki!
                                • Gość: do konca tygodnia Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 15:30
                                  obserwator, co ty tak dlugo chcesz czekac ?
                        • Gość: wal Re: IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.08, 22:57
                          pani derektor wraca do epoki kamienia, jeszcze raz pokazala ze za
                          nic ma urząd, pracę i ludzi. najwazniejsze, aby jej decyzje byly
                          najwazniejsze. zrozumcie, ze to chory czlowiek. po co skanowac
                          dokumenty, ludzie wprowadzą ręcznie. jesli ktoś slucha to powiem
                          krutko kórdę zróbic eporzątek z tą panią. zrobcie porządek z nią,
    • Gość: DOCIEKLIWY Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 13:35
      Proszę w kilku punktach opisać cały obraz sytuacji ?
      • Gość: odpowiedź Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 10.12.08, 16:20
        Cały obraz wygląda mniej wiecej tak:Odkąd nastała nowa Dyrekcja,
        podobno udowadnia wszem i wobec, że w urzędzie nie było dyscypliny
        pracy. Podobno też buntujemy się , podczas kiedy ona tą dyscyplinę
        wprowadza. Polega to np. na monitorowaniu pracowników, zakazie
        wejścia na uropie i na L4 na teren urzędu (chyba, że dostaniesz
        osobiste pozwolenie dyrekcji- a nie dostaniesz),niektórym
        pracownikom każe wypisywać czynności które wkonują w ciągu dnia z
        dokładnym czasem od krórej - do której godziny co robili, likwiduje
        wydział i zwalnia pracowników, żeby rozprawić się z zarządem
        związków,zastrasza pracowników, wprowadziła atmosferę obozu pracy,
        gdzie każdy każdego podp..... i pilnuje tylko swojego stołka,
        rozdaje upomnienia i zwolnienia z pracy na prawo i lewo . Zwalniając
        ludzi nawet nie zapytała związków, czy należą do nich. Z tego co
        wiemy, część zarządu też chce zwolnić. Ale cóż się dziwić, skoro
        związek zawodowy jest dla niej jedynie pośrednikiem. Zwolniła
        człowieka, który dopiero co dostał awans. W sumie tylko w
        listopadzie zwolniła 6 osób. Jak lubi twierdzić, do wszystkiego ma
        święte prawo , ale prawo ma gdzieś. Bardzo pewnie się czuje i chyba
        wie dlaczego. Wczoraj urząd przeszedł na wprowadzanie ręczne, mimo
        że jest skaner (OCR). Czyżby fachowcy, którzy jeszcze zostali (czyt.
        nietykalni)nie potrafili go obsługiwać? Czy wystarczy? Uwierz
        dociekliwy, że to tylko drobiazg.
        • Gość: mesmaris Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 17:51
          Nie rosmieszać mnie proszę inf. ze w innych Urzedach likwiduja tez
          wydzial informatyki. A gdzie podstawa prawna na udowodnienie tego??
          bez tego to tylko puste gadanie ludzi ktorzy chce sie wybielic przed
          innymi pracownikami i chyba uspokoic swoje sumienie JAK JE WOGOLE
          MAJA!!!
          Fireman od kiedy do Twojego pokoju mozna wchodzic bez zezwolania ??

          A tak wogole to zabawne nazywac portal "Zintegrowanym systemem
          informatycznym" Ubaw po pachy!!! Chyba ktos nie uwazal na nowych
          zajeciach na studiach czy tez na szkoleniu w Warszawie badz nie
          wszystko zrozumial
          • Gość: B.Z. Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 20:42
            Do strefy bezpieczeństwa nikt nie wszedł bez stosownego zezwolenia od dnia kiedy
            weszło w życie zarządzenie Pani Dyrektor. Rejestr wejść prowadzę bardzo
            skrupulatnie i jest do wglądu.

            B.Z.
            • Gość: obserwator Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 21:23
              czy aby napewno nie wszedł?
              a może udowodnić że jednak się mylisz???
              • Gość: B.Z. Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 21:38
                Rozumiem że stało się to w Twojej obecności
                wiec mniej odwagę i się przedstaw.

                B.Z.
              • Gość: B.Z. Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 22:14
                A tak swoją drogą to szkoda że w tym roku nie będzie
                przed świętami ani bonów, ani paczek dla pracowników,
                wszystko już dostaliśmy w pieniądzach pod gruszą
                o których już dawno zapomnieliśmy - Refleksja.

                Przy okazji pozdrawiam Andrzeja i innych.

                B.Z.
                • Gość: obserwator Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 17:22
                  BZ: Skąd ta nagła refleksja na temat bonów i paczek? czyżby Twoje
                  pobory były aż tak niskie? mam tylko nadzieję że będziesz miał "kaca
                  moralnego" bo ludzie którzy zostali zwolnieni na 100% na to nie
                  zasłużyli- a zresztą o jakiej moralności można mówić w Twoim wydaniu?
                  Dla pocieszenia- bonów nie ma, ale napewno dostaniesz niezłą
                  nagrodę...
                  • Gość: B.Z. Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 19:24
                    Po pierwsze jestem kobietą a piszesz do mnie jak bym była facetem cytuję : "mam
                    tylko nadzieję że będziesz miał ...."

                    a po drugie nie mam kaca moralnego, współczuję im ale nie czuję się temu winna.

                    B.Z.
                    • Gość: 1 Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.08, 10:17
                      Jak to podpieprzając współpracowników, to nie jest powód do kaca
                      moralnego. Po prostu są ludzie bez sumienia. Trzeba to otwarcie
                      podkreślić. My ślący jedynie o sobie i swojej karierze. A możesz
                      patrzeć rano w lustro?
        • Gość: jogi Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 22:07
          nie wiecie co zrobić, na taczkę i wywieżć
          • Gość: gosc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.08, 15:03
            Ino taczkę trzeba obłocić
      • Gość: praca Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 20:04
        Mam nadzieję, że nie będzie więcej zwolnień
        - a jak bedą??????

        pozdra.
        • Gość: gość Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 11.12.08, 22:08
          A ja pytam - DLACZEGO NIE LICZĄ SIĘ KOMPETENCJE I UMIEJĘTNOŚCI TYLKO
          W DALSZYM CIĄGU DUPOLIZSTWO I DUPOWLAZSTWO!!!
          Nie dobrze mi się robi jak na to patrzę!
          • Gość: gość Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 11.12.08, 22:10
            Jak ci ludzie patrzą na siebie codziennie w lustrze?
            • Gość: KASA Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 00:24
              może kasa? duża do stracenia ..........................
              • Gość: przypadkowygosc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.cable.ubr07.live.blueyonder.co.uk 13.12.08, 00:55
                Wierzyć się nie chce w to co tu piszecie. XXI wiek a wydarzenia
                żywcem wzięte z lat ciężkiej komuny. UBeckie metody zastraszania i
                pozbywania się niewygodnych. Chyba domyślam się z czego pani
                dyrektor ma swój doktorat i gdzie studiowała - Uniwersytet
                Moskiewski Wydział Terroru i Zastraszania.
                Prawdę mówiąc do głowy przychodzi mi tylko jedno. Na UBeckie metody
                odpowiedzieć takimi samymi. Zrobić zrzutkę po parę zeta, dać żulom w
                łape i niech spuszczą wpierd0l szanownej pani dyrektor z
                pozdrowieniami od "kochających" pracowników. Jak nie zrozumie za
                pierwszym razem, to sama odejdzie po drugim he he he.
                Niestety powiem Wam jedno. Drogą prawną nic nie zyskacie. Z tego co
                piszecie Wasza pani dyr jest wstawiona przez mafię i to przez duże
                M. Penie nawet sama o tym nie wie, jak i nie wie kto tak naprawdę
                pociąga za sznurki. Będziecie mieli dużo szczęścia jak przypadkiem
                uda Wam się trafić do kogoś kto nie będzie miał powiązań i zechce z
                nią walczyć. Czy mu się uda??? Czas pokaże.
                Ze swojej strony życzę Wam jak najlepiej, może tak gwiazdka
                przyniesie Wam jakiegoś uczciwego urzędnika "na górze", a może Św.
                Mikołaj przejedzie panią dyr swoimi saniami :-))
                Pozdrawiam i życzę mimo wszystko Wesołych Świąt
                • Gość: q Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.08, 10:31
                  święte słowa. ja bym nie liczył na gwiazdkę, choć wszytsko możliwe.
                  Są dwa sposoby. jeśli zawiedzie droga prawa, to niezawiedzie droga,
                  która uwielbia pani szkic, czyli droga bezprawia. A to może okazać
                  się nieopłacalne. Jeśli ktoś taki sądzi, że bezkarnie będzie deptać
                  ludzi, to sie grubo myli. cierpliwość narodu się kończy. CZas aby
                  zrozumieć, że tej pani kariera w naszym urzędzie dobiega końca.
                  • Gość: mysz:) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 01:58
                    I ZAPŁONIE ZNICZ PRACOWNICZEGO OPORU!!!
                    DO BRONI!!!
                    DO BRONI!!!

                    SPALMY ICH WIOSKI!!
                    ZNISZCZMY ICH PLONY!!

                    ZAPRAWDE POWIADAM WAM: NIKT NIE BEDZIE MNIE PRACOWNIKOWI,
                    MOWIL CO MAM ROBIC!

                    POLOZMY KRES BEZCZELNOSCI!
                    POLOZMY KRES ZROGOWACENIOM NA ZDROWYM CIELE SPOLECZNEJ APROBATY
                    NASZYCH CZYNÓW!

                    TA PANI NIE BEDZIE DYREKTOREM...!
                    JEST TYLKO JEDEN DYREKTOR!

                    Ojciec Dyrektor....
          • Gość: 1 Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.08, 10:27
            dlatego bo ponieważ. Nie ma na to odpowiedzi, po prostu są
            donoscielei szuje jak np sir Komar, i jest garstka ludzi z honorem,
            dla których człowiek coś znaczy. SZukanie u oprawcy sumienia to
            zabieg, który nigdy nie przyniesie efektów. Takich ludzi należy
            eliminować. Zastanawia mnie, gdzyby nastały obecnie czasy
            okupacji,40 rok. Nikt pewnie nie powinien pytać po której stronie
            stałoby takie gnojstwo. Przerażające, że to również człowiek i
            Polak, a jednak chyba nie, bo to nie jest ktoś, lecz coś. Historia
            sie powtarza. Zawsze byli sprzedawczyki, bo przecież zawsze lepiej
            opowiedzieć się po stronie dawcy dobrobytu. Ochyda. Panie romualdzie
            i inni temu podobni z kapitanem na czele, pamiętajcie, że do was to
            wróci. Jeszcze nikt w historii świata nie wygrał z ludźmi. Można ich
            krzywdzić, deptać, znieważać, ale to kwestia jedynie czasu kiedy to
            się skończy i wtedy ktoś zapuka do was! Jeśli możecie spokojnie
            spać, to świadczy tylko o jednym...jesteście podłą częścią
            społeczeństwa, jest was niewielu, lecz rozmiar krzywd jest znaczny.
            Pamiętajcie, że to nieprawda, że są choroby nieuleczalne.
            • Gość: brawo Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 23:38
              ostro
              • Gość: !!! INFO !!! !!! INFO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 18:36
                Jak już informowaliśmy w ostatnim tygodniu listopada zwolniono
                czterech członków Komisji Zakładowej OZZ Inicjatywa Pracownicza w
                Urzędzie Statystycznych w Opolu. Oficjalnym powodem zwolnienia była
                likwidacja stanowisk pracy, prawdziwym - uderzenie w organizację
                związkową. 15 grudnia zwolniono piąta osobę, Dorotę Rosę, członkinię
                Prezydium Komisji Zakładowej i osobę chronioną. W sprawie jej
                zwolnienia wcześniej skierowano do związku zapytanie o zgodę na
                rozwiązanie umowy. Związek nie wyraził aprobaty. Mimo to, wbrew
                ustawie o związkach zawodowych, dyrekcja Urzędu zdecydowała się na
                zwolnienie Rosy. Podobny los może czekać przewodniczącego Komisji
                Zakładowej Wojciecha Idzika, który obecnie przebywa na zwolnieniu
                lekarskim.



                Piszcie pilne protesty i organizujcie akcje protestacyjne pod
                Urzędami Statystycznymi w Waszych miejscowościach:


                Dyrektor Ewa Szkic-Czech
                Wojewódzki Urząd Statystyczny
                Ul. Krakowska 53 a
                45-951 Opole
                fax: (0 77) 423 01 25


                Organizacja IP w Urzędzie Statystycznym w Opolu powstała w połowie
                2007 roku. Liczy obecnie ok. 40 osób i jest reprezentatywna. Nowa
                dyrektor, Ewa Szkic-Czech, objęła stanowisko pod koniec 2007 roku. Z
                początkiem roku narastał konflikt między IP a kierownictwem Urzędu.
                Ostatecznie Komisja Zakładowa i Komisja Krajowa wystąpiły do prezesa
                Głównego Urzędu Statystycznego o zwolnienie Ewy Szkic-Czech. Prezes
                w lakonicznej odpowiedzi odmówił. Oboje związanie są z PiS-em.
                • Gość: xxx Re: !!! INFO !!! IP: *.chello.pl 16.12.08, 15:51
                  Z tym PiS to chyba nie do końca prawda, ale resztę tak. Zwolniła
                  Rosę, wypowiedzenie obowiązuje od 1-go stycznia (bez świadczenia
                  pracy). Ale tego jej jeszcze mało. Do końca roku Rosa musi pracować.
                  Wykonuje swoje obowiązki, bo one są. To że zlikwidowała wydział
                  informatyki, nie znaczy , że zlikwidowała pracę, którą trzeba
                  wykonać. Na miejscu informatyków pracują osoby z innego wydziału.
                  Już dzisiaj chciała zabrać pokój, w którym pracowali i oddać go
                  innemu wydziałowi. Porównać to można tylko do sępów, które czekają
                  aż żyjący przemieni się w padlinę. Żenujące. No i co zrobiła Pani
                  naczelna? Wręczyła Rosie polecenie służbowe obsługiwania portierni.
                  Po trupach, a do celu. Przeniesienie na inne stanowisko, inny zakres
                  czynności (była statystykiem-informatykiem) zaniżenie kwalifikacji i
                  wszystko tylko poleceniem służbowym. Po 26 latach pracy w Urzędzie
                  dostała kopa w d.... i potraktowano ją gorzej niż psa. Ale
                  najważniejsze jest to, że naczelna nie wystąpiła do związków w
                  Urzędzie o zwolnienie zarządu. Napisała do Poznania, a związek w
                  Opolu jest samorządny - kłania się nie przeczytany statut
                  związkowy.Acha, Rosa jest 7-mą zwolnioną, Idzik będzie 8-my.A
                  organizacja liczy 46 osób.
                  • Gość: xxx Re: !!! INFO !!! IP: *.chello.pl 16.12.08, 16:02
                    i jeszcze jedno. Dzisiaj miał miejsce jeszcze jeden incydent. Rosa
                    musiała dzisiaj umozliwić wejście do serwerowni elektrykom.
                    Serwerownia mieści się w pokoju innego wydziału. I wiecie co było?
                    Kierowniczka tego wydziału zrobiła burzę (mało powiedziane), o to że
                    Rosa weszła tam, bez jej zgody. No przepraszam, czy to jeszcze jest
                    Urząd, czy już prywatny folwark? Może niedługo będą domofony na
                    każdych drzwiach z judaszem do podglądania? Pani kierowniczko. Rosa
                    jeszcze jest pracownikiem, a nie zadżumionym penerem, a pani
                    wydział, jest wydziałem urzędu, państwowego zresztą. Nikt nie szedł
                    na pogaduchy, a serwerownia to akurat nie pani sprawa. Czy jeszcze
                    ktoś będzie pisał o nas, że to banda skamlających i kretynów? Chyba
                    tylko kretyn może tak uważać. A to co opisane wyżej, zarząd zwiazków
                    przechodzi na co dzień.
                    • Gość: helmut Re: !!! INFO !!! IP: *.de 16.12.08, 16:11
                      co na to wojewoda - gospodarz "rządowy" w województwie? gdzie nadzór i kontrola
                      jego służb (pomimo, że nie podlegają bezpośrednio)?
                    • Gość: Nika Re: !!! INFO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 17:09
                      Kierowniczko informatyki( byłej informatyki z tego co tu piszecie)-
                      czy jak tam się nazywasz,zostaje Ci jedyne wyjście: zacznij szukać
                      nowej pracy, bo ludzie Ci chyba żyć nie dają-i zresztą mają rację!
                      Sama osobiście przyłożyłabym Ci solidnego kopniaka w tyłek..zresztą
                      myślę że Toje postępowanie odbije Ci się w niedugim czasie czkawką.
                      • Gość: 5 Re: !!! INFO !!! IP: *.chello.pl 16.12.08, 17:31
                        jak czytasz, to czytaj dobrze. nikt nie pisał o kierowniczce
                        informatyki. Czkawki mozna sie pozbyć bardzo szybko,a ludzie dają
                        żyć, gorzej z przydupasami. sądzę, że należysz do tych drugich i
                        żeby Ciebie czkawka nie zamęczyła. Od ludzi wara!!!!!!!!!! Nie
                        musisz ich sądzić swoją miarą a kopniaka w tyłek daj temu, kto za
                        tym wszystkim stoi i jeszcze paru innym. osobiście rozhuśtam ci
                        nogę.
                        • Gość: marika Re: !!! INFO !!! IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.08, 18:37
                          teraz kazdy sie boi o swoj tylek i bedzie wlasnie taki jak ta
                          kierowniczka.....ludzie -badzcie solidarni!!!!nie dajcie sie tej
                          BABIE!!!!!!!!!!!!!!!
                          • Gość: Kiedy Re: !!! INFO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 18:47
                            Kiey to się zkończy, bo ta .... Nas wszytkich
                            pozwalnia ...........................................................
                            ..................................................................
                            • Gość: długas taśmociąg IP: *.punkt.pl 16.12.08, 19:53
                              ten wątek staje się jednym z dłuższych na tym forum

                            • Gość: Temida Re: !!! INFO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 20:29
                              Kiedy:wieści chodzą że to niebawem się dopiero zacznie: to taka
                              cisza przed burzą- a grzmot dosięgnie dyrektora
                        • Gość: Obserwator Re: !!! INFO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 20:27
                          5: a co Ty tak chętnie te kopniaki rozdajesz? kto Ci tą nożkę do
                          tego rozbuja?
                          Sory, ale Twój poziom kultury sięga poziomu zero
                          • Gość: zniechęcony Re: !!! INFO !!! IP: *.eranet.pl 16.12.08, 21:05
                            to wynika z tego, że mamy wszystkiego dosyć, a co odważniejsi już nie
                            przebierają w słowach. Praca "za karę" jest co najmniej mało efektywna. Nie
                            wspomnę nawet o utożsamianiu się z firmą, bo przecież tak powinna być prowadzona
                            instytucja, że pracownicy czyją się jej częścią a nie piątym kołem u wozu.
              • Gość: gość Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 16.12.08, 22:54
                LUDZIE PAMIĘTAJCIE - CZŁOWIEK TO BRZMI DUMNIE - GŁOWA DO GÓRY I DO
                PRZODU...
                • Gość: gość Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 16.12.08, 22:56
                  Nie dajmy się zastraszyć. Jeśli zaczniemy się bać ta Pani wygra!
                • Gość: ALLELUJA Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 23:40
                  ALLELUJA i do PRZODU
            • Gość: mysz:) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 02:01
              Paranoicy wszystkich krajów - łączcie się!
              • Gość: zniesmaczona Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 15:21
                Dochodzę coraz częściej do jednej refleksji... Ludziska czy wy sobie
                nie zdajecie sprawy o co ten zwiazek walczy?? Napewno nie chodzi im
                o realizacje wlasnych celow, bo przypomiam to oni nie dostawali ost.
                nagrod, ani podwyzek to oni byli szykanowani i ponizani i ich oraz
                ich najbliszych zwolniono!!!!
                Tu chodzi o Was ludzi ktozy tam jeszcze pracuja chodzi o to aby Was
                traktowano z nalzytym szacunkiem i nalezycie nagradzono "nie tylko
                finasowo" za ciezka prace ktora nie raz mialam okazje obserwowac!!!!

                Sorry ale Wasze zachowanie coraz bardziej pokazuje, ze tego nie
                widzicie!!! Ze jestescie strasznymi egoistami bo jezeli mi sie nie
                stala kzywda to co ja sie bede wypowiadal.... i.. chyba Wam pasuje
                tak jak jest!!!
                Wazne zeby byl spokoj ;):/ :/ !!!i co mc wyplata Obudzcie sie!!!
                Jak myslicie jak Was potraktuja jak przestaniecie byc potrzebni????
                Czy podziekuja Wam za te wszystkie nagodziny za free, kiedy
                zostawaliscie aby cos poszlo w terminie i aby byl lepszy splyw??? Za
                przychodzenie w trakcie choroby do pracy bo nikomu nie chcieliscie
                zostawic swojej roboty???

                Rozczorawaliscie mnie dzisiaj okropnie :( Dzieki tej nielicznej
                grupce ktora pokazala odwage i Dzieki P. Dorotce za odwage, ducha
                walki i sile!!! Jest P. Wielka :):)!!!


                Myslalam ze jestescie inni ale coz.... pomimo tych kilku lat i tylu
                rozmow mozna sie pomylic!!!


                Rozczarowuje mnie coraz bardziej ten kraj i Ci ludzi!!! wiecie co
                jestesmy do bani spoleczenstwem!!!
                • Gość: zniezmaczona Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 15:39
                  Jeszcze jedna mała refleksja w tej Calej sytuacji. Przez te 11 lat
                  albo cos kolo tego jak P. Komar pracuje w tej instytuacji bardzo na
                  niego nazekaliscie nawet co nie ktora obecna kadra kierownicza (P.
                  Holda, P. Kuzniak itp.) Dziwnym trafem kiedy sie zostaje
                  kierownikiem i kiedy P. vice dyrektor jest jego zona to zmienia sie
                  punkt widzenia na cala sprawe!!! cyzby punkt widzenia by zalezny od
                  punktu siedzenie????

                  Co jeszcze w momencie kiedy sie zwalnia nas informatykow ktorych
                  chwaliscie, na ktorych w kazdym momencie mogliscie liczyc Ktozy
                  zawsze byli wam pomocni siedzicie cicho i stajecie po stronie P.
                  Komara i dyrekcji!!!

                  co do szkolen na ktore rzekomo nie jezdzilismy pragne zauwazyc ze od
                  kiedy pamietam co ciekasze szkolenia zawsze byly rezerwowane dla
                  Basi i P. Komara!!! Nam z nizszy jezeli udalo sie na takie szkolenie
                  pojechac to tylko kwestia szczescia. Szkolenia ktore nam proponowano
                  to byla kompletna rzenada. Po 5 lutach studiow informatycznych i
                  zobaczeniu jak wyglada system szkolen w tej organizacji pozwalilam
                  sobie co nie ktorych szkolen odmowic!!!

                  Nie zycze sobie wiec aby jedna Pani z druga mowila mi ze nie umiem
                  sie pogodzic z wchodzeniem urzedu w XXI wiek i sama sobie jestem
                  winna bo nie jezdzilam na szkolenia bo znam swoja zawodowa wartosc.
                  Co jeszcze Mam za duze umiejetnosci zawodowe jak na ten urzad
                  dlatego tez probakujac idee "taniego panstwa" nie widzialam potrzeby
                  ich podnoszenia na szkoleniach
                  • Gość: odpowiedź Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 20:06
                    Życzę Tobie informatyczko z całego serca znalezienia nowej pracy zgodnej z
                    Twoimi "za dużymi umiejętnościami zawodowymi jak na ten urząd" - jak sama
                    powiedziałaś. I oczywiście za dużą kasę i z możliwością szkoleń jakie sobie
                    zażyczysz.
                  • Gość: hestia Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 05:34
                    eeeeeee, a ten 'system szkolen' to nie scheda po poprzedniej dyrekcji?
                    Chyba kolezanko narzekasz nie w tym kierunku co potrzeba.
          • Gość: obserwatorka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.airmax.pl 16.12.08, 23:10
            Czytając wasze posty to ciarki przechodzą ile w tych Związkach
            nienawisci, co za słownictwo i to są ci kompetentni??????? Urzędnik
            potrafi
            • Gość: q Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 23:33
              No ciekawe, jakie ty masz kompetencje? pewnie ........
              • Gość: ?hj Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 17.12.08, 06:53
                kokosow tam pewnie nie zarabiacie, czemu nie zmienicie pracy?
                • Gość: kat Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.08, 15:46
                  wszyscy kolego nie mogą zmienić pracy, bo są w różnym wieku i z
                  różnym wykształceniem. Ale jest pewne, że wszyscy młodzi o tym myślą
                  • Gość: obserwator Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 17:40
                    a dlaczego ludzie mieliby zmienić pracę? z powodu jednego tyrana? co
                    Ty wygadujesz człowieku?....
                    • Gość: zz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.08, 08:36
                      zgadzam się, z powodu dyktatora mamy się poddać. Nigdy! Wszyscy
                      cirpią, a nie tylko ludzie zwolnieni. Jak ktoś chce się poddać, to
                      albo jest przydupasem pani d, lub obłąkany. pani s i k już nie ma w
                      zakładzie, lecz o tym jeszcze nie wiedzą.
                • Gość: gość Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 19.12.08, 18:08
                  Niektórzy wbrew pozorom lubią swoją pracę...
                  • Gość: czytelnik artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 20:43
                    Zainteresowanych tematem odsyłamy do dzisiejszego wydania "Gazety
                    Opolskiej". Artykuł przedstawia praktyki Pani Dyrektor.
                    • Gość: pisasz Re: artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 20:29
                      ..a nastepny sprostuje te brednie.
            • Gość: zz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 17.12.08, 14:19
              obawiam się obserwatorko, że o to niektórym chodziło, żeby ludzie
              tak właśnie mysleli. To nie w związkach jest nienawiść, ktoś "robi"
              swietną krecią robotę, żeby tak właśnie związkowcy wypadli.Skoto tak
              myślisz, to im się udało.
              • Gość: kat Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.08, 15:47
                tak to włąsciwie zawsze wyglądało.
            • Gość: kat Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.08, 15:44
              a kim ty jesteś ćwoku, że się odzywasz. Gdybyś przeszedł 1/4 z tego
              co ludzie to byś gęby nie otwierał. Rozumiem, że jesteś ze świty
              dyrekcji. Dla takich małych jak ty słowa są ważne. My też wiemy że
              są ważne. A nie przeszkadza ci, że ku...mi rzuca pani carzyca? To
              nie jest podły poziom. Ci ludzie tak mówią, bo cierpliwość się
              skończyła i mają racje. Ja ich popieram. Zreszta każdy normalny
              człowiek tak powinien zrobić. Oczywiście nie ty.
            • Gość: dr ODNOWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 16:30
              Proszę opisać, zmieniającą się sytuację - idzie ku lepszemu ???
              • Gość: sprawiedliwość Re: ODNOWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 17:44
                dr: wszystko na dobrej drodze!!!
                • Gość: dr Re: ODNOWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 17:47
                  TAK TRZYMAĆ !!!!!
                  • Gość: spostrzegawczy powrót do przeszłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 18:17
                    analizując sytuację nasuwa się spostrzeżenie..
                    czy to aby czasami nie jest próba powrotu do przeszłości? redukcje
                    etatów... Już chyba kiedyś to przerabialiśmy? Czyżby były to kroki
                    zmierzające w kierunku przekształcenia urzędu w Oddział Katowic???
                    • Gość: wspomnienie Re: powrót do przeszłości... IP: *.chello.pl 18.12.08, 18:30
                      wtedy (ok. 10 lat temu) zwolniono prawie 40 osób. Teraz, na razie 7.
                      • Gość: spostrzegawczy Re: powrót do przeszłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 18:37
                        dobrze określone: "narazie" 7 osób, podejrzewam że cdn.
                      • Gość: zz Re: powrót do przeszłości... IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.08, 08:32
                        tu nie chodzi o ilość, lecz o strategię. Próba rozbicia organizacji
                        związkowej. Złamać prawo, zwolnić członków oraz zarząd, bo inaczej
                        przecież się nie ugną. Do czego to zmierza, do sądu?
                    • Gość: x Re: powrót do przeszłości... IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.08, 08:27
                      wszyscy wiedzą, że tak
                  • Gość: zz Re: ODNOWA IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.08, 08:30
                    jeśli bezprawne zwalnianie ludzi i członków związkowych to droga, o
                    której dyrekcja pisze, to musimy się zgodzić, że idzie dobrze. Ale
                    uwierzcie, że to ma krótkie nogi. Wojna dopiero się zaczęła, a
                    malutka dyrekcja sądzi, że wygrała. No no , nie ładnie. więcej
                    rozsądku proszę
                • Gość: x Re: ODNOWA IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.08, 08:26
                  czyli na drodze bezprawia i mobbingu
              • Gość: x Re: ODNOWA IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.08, 08:25
                niestety nie idzie. kiedy ktos porozmawiał by z dyrekcją, to opisała
                by to w fiołkach, ale to tylko bajki i kłamstwa, którymi karmi
                prezesa i wszystkich dookoła. prawada jest przerażająca
                • Gość: 24h NEWS !!!! <a href="http://news-opl.eu.interia.pl/" target="_blank">news- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.08, 22:36
                  Nowy portal własnie o tym
                  • Gość: news_opl teraz dobry link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.08, 22:37
                    news-opl.eu.interia.pl/
                    • Gość: stefa Re: teraz dobry link IP: *.punkt.pl 21.12.08, 10:21
                      myslicie, ze ten wątek jest czytany w urzedzie statystycznym?
                    • Gość: xx Re: teraz dobry link IP: *.86.25.213.sta.gaja.net.pl 21.12.08, 10:56
                      niektórym to sie strasznie w domu nudzi
                      • Gość: zapracowany/a Re: teraz dobry link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 13:44
                        XX: A tobie czasem się też się nudzi? Bo jak inaczej wytłumaczyć
                        fakt, że zaglądasz na forum?....
                        • Gość: ela nowy konkurs! IP: 61.142.249.* 21.12.08, 16:28
                          Już sam konflikt o czymś świadczy. Ja swoje zdanie mam na ten temat. Aż dziwi
                          mnie, że góra (W-wa) nie podejmuje żadnych kroków. Ja bym natychmiast rozpisała
                          nowy konkurs.
                          • Gość: tak Re: nowy konkurs! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 21:33
                            popieram!!
                          • Gość: swietny pomysl Re: nowy konkurs! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 01:50
                            ...bo najwazniejszym celem urzedow panstwowych jest dogadzanie ich
                            pracownikom.

                            Rozpisalabym konkurs tesz dlatego, bo hcialabym aby moszna bylo
                            pracować ile sie ma ohote i muc dostac darmowy 6miesieczny urlop.
                            Rozpisalabym tesz ten konkurs, bo bardzo lubie konkursy.
                            Za konkursy czasem moszna dostac nagrode.
                            - batonik.

                            Nofa pani dyrektor mialaby oczywisty obowionzek oddania batonika
                            pracownikom.
                            Do sprawiedliwego podziałó zobowiazalby sie Zarzont Zwionsku.
                            Jesli nie udaloby sie rozparcelowac w imie sprafiedliwosci spolecnej
                            na rowne czesci miedzy 250 pracownikow, nalezaloby rozpisac nowy
                            konkurs.
                            tym razem lepszy.
                            • Gość: q Re: nowy konkurs! IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 11:17
                              spadaj głąbie!!!
                              • Gość: coz Re: nowy konkurs! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 14:40
                                I to jest wlasnie poziom Panstwa ze zwiazkow.

                          • Gość: q Re: nowy konkurs! IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 11:16
                            święta prawda. warszawka ma to w d....Ale do czasu, wszystko do czasu
                            • Gość: ;/ Re: nowy konkurs! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 05:42
                              A co? Pojdziesz tam i co zrobisz? Potupiesz...





                              ...głąbie?
                      • Gość: news_OPL Re: teraz dobry link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 22:35
                        koleżanko/kolego napisał/zrobił byś coś ciekawego a nie zaśmiecał to
                        forum !!!

                        news-opl.eu.interia.pl/
                        • Gość: zastraszeni zastraszeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 21:38
                          wszyscy zastraszeni ...... ... ..... powodzenia
    • Gość: eee dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. hołdy IP: 80.53.118.* 22.12.08, 21:47
      opole.naszemiasto.pl/wydarzenia/938778.html
      1. więc wg hołdy rozwiązanie wydziału informatyki jest "modernizacją urzędu" -
      śmieszne.
      2. nie potrafię się zniżyć do poziomu pani dyrektor wiec nie będę z nią dyskutować.
      3. zakup komputerów dla ankieterów był w 2006 roku - zatem za kadencji
      "pierwszego dyrektora" a nie teraz
      4. pani hołda prezentuje ten sam styl wobec swoich pracowników co pani dyrektor
      (czyli krzyki i wrzaski) więc się dogadują.jednak nikt z nich tego nie powie, bo
      ostatnio zbyt dużo dostali i mają zbyt dużo do stracenia.
      • Gość: zniesmaczona Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 22:16
        To, że w cwaniackiej głowie nie mieszcza sie i niepojete sa dlań wspolczesne
        metody zarzadzania praca w przedsiebiorstwach to juz jest panski problem.
        Z Innego Panskiego postu i lekturze "artykulow", napisanych pewnie przez
        panskiego znajomego studenta (to tzw "redaktor"), wnioskuje, ze jest pan
        niekompetentny, zeby nie powiedziec ograniczony, i jedyne co pan potrafisz to
        obrazac ludzi.

        Panie Idzik - leki, leki, leki....
        • Gość: dr Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 22:26
          Wesołych Swiąt
          • Gość: wi Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 11:39
            jeśli pani jest do śmiechu, to juz pani opinię na swój temat sobie
            wyrobiła, zresztą nie od dziś.
            Wesołych Świąt- dla wszystkich ludzi dobrej woli! nie wiem, czy te
            życzenia dotyczą również pani
        • Gość: efa Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 22:52
          Panie IDZIK .... nie daj się !!!!!! / wierna załoga
          • Gość: (R)idzik Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 21:57
            Wiernosc polega chyba na tym by isc za guru, nie?
            Dlaczego sami sie nie zwolniliscie w protescie?
            Jestem oburzony.

            Idzik.
            • Gość: mysz:) Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:00
              hahahaha. jak to mowia, "Zaden bóg nie przezyl straty swoich wiernych" :)
              • Gość: q Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 11:41
                zaśmiał się ateista
                • Gość: mysz:) Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 14:43
                  Ateistka jesli juz.
                  Lecz niestety i to sie nie zgadza.
                  W tego na gorze wierze i pokladam w nim wielkie nadzieje.
                  Ze Was do siebie za to, co robicie temu urzedowi i ludziom w nim pracujacym -
                  nie wpusci.
                  • Gość: q Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 21:25
                    upodobanie w szczegółach i w przejęzyczeniach to wasza twierdza.
                    Lecz marna i mało potrzebna pracownikom
                    • Gość: ddd Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 01:01
                      Za to miłość do ogólników i przeinaczeń pozostaje waszą domeną.
                      Mimo wszystko nie zamieniłabym się.
            • Gość: wi Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 11:41
              to nie jest moja wypowiedź. Proszę nie podszywać się.
              • Gość: biskup Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 14:44
                Jahwe, to ty?
                • Gość: q Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 21:26
                  przykro nam lecz nie. Lecz na pewno ty to Judasz!!!
                  • Gość: ddd Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 01:04
                    Lepiej byc Judaszem w słusznej sprawie niż Janem w moralnie nagannej,
                    oszczerczej i kłamliwej. Jak ty kochana. (albo kochany - Wojtku).
          • Gość: sprawiedliwość Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.chello.pl 23.12.08, 22:51
            trzymaj się jesteśmy z tobą
            • Gość: wi Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 11:45
              wiem,że jesteście ze mną bo spotykam was na ulicy, dzwonimy do
              siebie. Nie dajcie sobą pomiatać, manipulować. Ja wiem, że pani
              dyrektor ma bogaty zasób słów, lecz to nie konkurs na słówka ze
              sownika PWN? Sytuacja jest trudna, bo znaleźli sie tacy, którzy
              działają przeciwko pracownikom (większośći). Pamiętajcie, że łatwo
              stać po stronie władzy, która ich popiera w różnoraki sposób.Ale
              przyszedł czas aby każdy z Was zabrał głos. Powiedzcie prawdę! Tylko
              tyle, jeśli zrobicie to wszyscy, to nie będzie już wątpliwośći.
          • Gość: wi Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 11:40
            znam opinię załogi. I wiem, że jest to znakomita większość.
            • Gość: ddd Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 01:07
              gdyby zawsze znakomita wiekszosc miala racje, jedlibysmy kupe, bo wyszlibysmy z
              zalozenia, ze miliardy much nie moga sie mylic.
              Daloby to tez odpowiedz na to, ze demokracja jest ustrojem idiotow, bo tych jest
              zawsze wiecej niz tych madrych.
              W tym przypadku, na cale szczescie, moge powiedziec, ze po prostu sie mylisz a
              wiekszosc Twojego zdania nie podziela.

              Bo po pierwsze - ma swoj rozum, co Tobie i twoim dwom kolezankom wybitnie
              przeszkadza, a po drugie Nie jest w Tobie tak rozkochana, jak wszem i wobec
              rozpowiadasz.

              I chwała im za to, bo lokowaliby uczucia bez wzajemnosci.
        • Gość: wi Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 11:36
          Skoro tak wielka kompetencja i mądrość promieniuje z twoich malutki
          człowieczku wypowiedzi, to może się przedstaw. CZyżby odwagi
          zabrakło. To bardzo popularne u takich istotek, które chętnie coś
          powiedzą, lecz bez podpisu, bez nazwisk, pracownicy i ich pismo bez
          podpisów. Żałosne! A o jakich współczesnych metodach mówisz:
          1. o zmuszaniu pracowników do podpisywania dyktowanych oświadczeń w
          różnych tematach.(czarna teczka Tymińskiego)
          2. o tym, że są pracownicy, którzy znaleźli się w szpitalu po
          interwencji dyrekcji?
          3.o łamaniu prawa, -zakaz wejścia pracowników na l4 i Urlopach na
          teren zakładu pracy, zmuszanie niepełnosprawnych do pracy po
          godzinach
          4.Kamery, bramki, większe i bardziej komfortowe pokoje dla dyrekcji
          5.Niszczenie kafelek na 3 piętrach
          6. Upomnienia, nagany, szykanowanie, dyskryminacja
          7. Ja zostałem nazwany awanturnikem z powodu kontaktu z PIP ( na
          piśmie), również wielokrotnie rasistą.
          8. Bez uzgodnień z ZZ pobieranie pieniędzy z ZFŚS
          9. Zwalnianie pracowników bez uzgodnień z ZZ.
          10. Brak poszanowania prawa
          11. Pracownicy żyją w nieustannym stresie
          ..mam dalej wymieniać..sporo tego jeszcze zostało, tylko dla takich
          jak ty nie warto!!!!!
          CZy to są te nowoczesne metody?
          a może tak zapytaj o opinię pracowników a nie kierowników..może
          wtedy jest szansa na zrozumienie czegoś, choć wszyscy wiedzą, że
          nikła.
          6.
          • Gość: inż. Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 11:44
            popieram w 100%
          • Gość: Petra Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 00:19
            Ja ci odpowiem, choc pewnie obrazisz mnie jak innych

            ad 1. - Mowisz np. o odmowie wykonania sluzbowego polecenia? A co zrobi
            pracodawca, jak pracownik umyslnie zawala temat? Ma glowe polozyc, gdy pracownik
            jest gburowaty i z premedytacja nie chce wykonac polecnia, bo uwaza, ze wie
            lepiej? Calosc sprawy sie zawali, urzad poniesie prawne lub finansowe
            konsekwencje i co? Dyrekcja ma odpowiadac? Zasada cierpiętnicza? Pracownik
            oswiadcza pisemnie, ze nie wykona sluzbowego polecenia "bo", i jesli mial racje
            - za konsekwencje beknie dyrekcja a jak nie - on.
            Sprawiedliwiej juz sie chyba nie da.
            Pretensja, ze pracownik boi sie odpowiedzialnosci za to co robi. Istotnie,
            zelazny argument.

            ad 2. - Obawiam sie, ze wacpan Idzik pragniesz ugrac na pomówieniach i
            niedopowiedzeniach zagrywką ponizej krytyki. Zalosnie sugerujesz, ze ktos kogos
            pobil? Ze doprowadzil do chorob psychicznych? Takich absurdow juz chyba nikt nie
            kupi. Sam latasz po szpitalach, lacznie z tymi dla czubkow, bo masz w tym interes.

            ad 3. - Co pracownik bedacy na chorobowym ma robic w pracy? Powinien sie
            przeciez leczyc a nie prowadzac po obiekcie przechowujacym raz, dane poufne a
            dwa robiac to dezoganizuje przeciez prace ludziom przy ich stanowiskach.
            Wzgledem Twojego absurdalnego i obrzydliwego zarzutu dot. osob
            niepelnosprawnych, juz slyszalam, ze widzisz sie w sadzie. Powodzenia ci nie zycze.

            ad 4. - Kamery zauwaz patrza na wszytskich. Dyrekcje rowniez. Pozatym
            jakiekolwiek zabezpieczenia, Pracownikow, sprzetu i przechowywanej przez nas
            tajemnicy musza byc. Remontowany byl nie tylko gabinet dyrekcji (ktorego czesc
            jest teraz dla zebran pracownikow - powierzchnia dla Dyrektor zmniejszyla sie)
            ale i korytarze czy REGON. Gorzej sie pracownikom pracuje w pomieszczeniach,
            ktore nie wygladaja juz jak Gierek Style?
            Czujesz sie jak w klatce to ja sobie otworz i wyfruń. Co cie trzyma (poza poborami)?

            ad 5. - Z tymi kafelkami to jak z tym Twoim mydłem. Kupimy ci do domu i nie
            bedzie ci tak żal.

            ad 6. - Upomnien nikt niesprawiedliwie i za zorze polarna z tego co wiem nie
            dostał. Kazdy psioczy jak uwaza inaczej, ale fakty sa faktami. Nikt kto pracuje
            rzetelnie sie nagan nie boi. Dyskryminowana jest tylko glupota - dlatego sie tak
            zle w tej firmie czujesz.

            ad 7. - A przyblizysz ten swoj kontakt? Dogadanie sie z kolega Bojnowskim i
            obwiniacie dyrekcje za przewinienia popelnione ponad rok temu i ich reperkusja,
            gdy dyrektorem byla inna osoba. Jak Bojnowskiego sprawdzaja to wychodzi, ze musi
            polowe waszych historii z miejsca odwolywac, bo taki absurd.
            A 'rasista' zostales nazwany przez pomylke, bo jestes SZOWINISTA. I to chyba z
            tłumu, nie przez kogokolwiek z Dyrekcji. I zdaje sie oficjalnie raz. Chyba za mało.

            ad 8. - Rozumiem, ze insynuujesz, ze pieniadze z ZFŚS nie były wydawane w celu
            polepszenia bytu pracownikow? Insynuuj sobie dalej. Oskarzenia o takie sprawy
            trafia pod rozstrzygniecie wlasciwym temu instancją.

            ad 9. - Podobno to tez rozstrzygnie sad.

            ad 10.- To wlasnie jego poszanowanie budzi w tobie taki niesmak.

            ad 11.- A Stres generujesz to TY. I Twoje ciagłe matactwa, sianie niepokoju,
            obrazanie ludzi, cynizm, cwaniactwo, napuszczanie jednych na drugich, dzielenie
            na NASZYCH i TAMTYCH, na MYch i ONych, sianie nienawisci do ludzi ktorzy na to
            nie zasluzyli, pomawianie ich i niszczenie psychiczne. To TY za to odpowiadasz!
            Nie mozna spokojnie pracowac, bo siejesz zament i zamiast uczciwie walczyc o
            swoje, bo prawo daje ci mnostwo mozliwosci ku temu, odwolujesz sie do haniebnych
            pomowien, ponizajacych szykan i atakow personalnych. I to nie tylko na Twoich
            bezposrednich adwersarzy ktorymi jest dyrekcja ale do wszystkich, ktorzy cie
            jawnie nie popieraja. Dlaczego, skoro tak pewny jestes tego, ze masz racje?

            Ponadto szykanujesz zwyklych pracowników. Ty kazesz wysylac grozby pacownikom z
            poza zwiazku? Nie odpowiadaj, wszystko zostanie ustalone. Po kolei.

            A czy dla ciebie warto to wypisywac? Watpie, bo dobrze o tym wszystkim wiesz.
            Ale idziesz w zaparte. Idz, Idz, Idz... ik.
            • Gość: Pracownik Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 07:43
              Popieram Petrę !!!!!!!!!! jestem zwykłym pracownikiem i widzę co się wyrabia.
              Nie próbujcie wybielać Idzika bo to nie jest bojownik o ludzi chociaż potrafi
              pięknie mówić. Za to mam szacunek dla kilku pozostałych informatyków których
              już z nami nie ma.
              • Gość: B Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 19:20
                To sama prawda. Petra i Pracownik maja racje. Brawo!!
                Ci ktorzy odeszli dostali odprawy, nadal pensje przez okres wypowiedznia i
                wszystkie zapracowane premie i dodatki. Nikt nie zostal pokrzywdzony.
                Raz jeszcze dziekuje Petrze za ten wpis.

                B
                • Gość: kkk Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.chello.pl 26.12.08, 20:18
                  tylko, ze te wypowiedzi były pan ankieterek!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: q Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 21:33
                  jesteście jak robactwo. Dziękujecie dyrekcji, że ci co zostali
                  wywaleni dostali odprawę. Tak stanowi prawo!Żadna zasługa. Takim jak
                  ja jest przykro, że tacy jak oni, czyli kompetentni i uczciwi ludzie
                  zostali tymczasem zwolnieni lecz tacy jak wielu, którzy tu piszą
                  nadal nie wiem dlaczego pracują.
                  • Gość: ddd Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 01:13
                    Jak widzimy, obraz zawsze mozna sie doczekac. Tutaj Zwiazek nie zawiedzie. Tym
                    razem "robactwo". No, no - zywy dowod na specjalizacje.

                    A dajac odpor twoim rozczuleniom, przypomne, ze...
                    WYDZIAŁ ZOSTAŁ ROZWIĄZANY PRZEZ: GUS.
                    I nasza dyrekcja nie miala nic do gadania. Przynajmniej ja szukalam po
                    przepisach,ktore moglyby jej zakazac wykonania tego polecenia, jednak nic z
                    tego. Calosc lezy w kompetencjach centrum. Restrukturyzacja to nie zadania us.
                    Idzik sie powinien do W-w wyklucac, a nie do naszego US.

                    Wolalam to przypomniec, bo zapomina sie o tym DROBNYM szczegole w tej debacie.
                    • Gość: aa Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.chello.pl 29.12.08, 11:20
                      a może Gus zozwiązał WI na czyjeś specjalne zyczenie?
                      • Gość: hilary Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 18:34
                        Baraka Obamy.
              • Gość: q Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 21:31
                znów gdanina bez sensu. Popieracz dyrekcji stwierdza, lecz nie wie
                co i po co. Żałosne!
                • Gość: x) Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 05:53
                  I to powiedział nasz sławny "Głąb". Ostoja sensu i merytoryczny 'odpieracz'
                  zawsze wiedzacy po co i co

                  ...obrazic w danej chwili.
            • Gość: sprawiedliwość Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.chello.pl 27.12.08, 10:03
              jak czytam to co piszesz to mi sie aż w na głowie włosy zje....
              człowieku czy ty możesz na siebie popatrzeć ?
              czy nie męczy ciebie sumienie?
              ty lizusie.....
              swój do swojego ciągnie....
              • Gość: artenas Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 01:14
                Idzik, chello to tez twoje IP, wiec przestan ty prymitywny klocu obrazac ludzi.
                • Gość: zz Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.chello.pl 30.12.08, 14:31
                  Śmiech warte. Pierwszy raz słyszę, aby ktoś miał kilka inernetów w
                  domu.
                  • Gość: informatyk Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 05:55
                    A to takie trudne pojsc z laptopem do sasiada, kolegi czy kawiarni?
                    • Gość: IPmanagement Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 16:32
                      Ja u siebie w fotelu odbieram 14 okolicznych sieci. Polowa to moi znajomi do
                      ktorych mam hasla:) Rozpisywanie z kilku kont to zadna filozofia.
                      • Gość: IP ? Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 18:31
                        Proszę o demonstrację, a nie mówienie co się ma a czego nie, ja mam
                        w mojej okolicy 57 różnych sieci i do wszystkich znam hasła :P
                        zapewne na 2 się skończy ..... aaaaaa tak sie nagadał ....
            • Gość: q Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 21:30
              jeśli chcesz z nami rozmawiać przeczytaj na początku jak brzmi
              definicja polecenia służbowego. Nie znasz go , nie rozumiesz,lecz
              chętnie wyjaśniasz. Pamiętaj, że ślepy przewodnik prowadzi do zguby
              tych którzy wierzą w niego. Zresztą jesteś za cienkim zawodnikiem na
              takie rozważania. Daj sobie spokój. To moja rada.
          • Gość: Goska Była załoga IP: 213.76.181.* 30.12.08, 09:25
            Czytam... czytam.. czytam.. i mam wreszcie usmiech na twarzy! Przepracowałm tam z Wami lat 7, i widze, że dopiero "nadejście nowej miotły" ruszyło lawinę zalu. Jezeli moge wtrącic: tak było w Us-ie ZAWSZE, ZAWSZE pomiatało się pracownikami... Mnie pani "JADZIA" potraktowała jak ułoma, nazwała głupią i mogę jej tylko podziekować, ze ten incydent przyczynił sie do mego odejścia stamtąd. Tak więc nie winiłabym "miotły", ale całe otoczenie wokół niej, nie wyłaczajac ww. lizodupa. Mobbing to mobbing i nie ma co ubierać go w inne słowa ...za to, że odważyłam sie go nazwać po imieniu zabrano mi w US-ie premie i kazano milczeć:)Pozdrawiam Was serdecznie, życzę dobrego 2009r.- tym, co siedza za biurkiem i "redukują etaty" jak i tym, co zasuwaja w terenie, by "wyniki" miał KTOŚ:)
            • Gość: R Re: Była załoga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 16:41
              Nowa miatla po prostu przestala traktowac Zarzad zwiazku jak swiete krowy a
              zaczela jak pracownikow. Oczywiscie na ten bezbozny fakt zwiazek sie zaperzył i
              naburmuszył - i stad afera.
              Jakkolwiek mam szczere nadzieje, ze nowa 'miotla' nie bedzie tak kategoryczna,
              bo patrzy na wykonywana prace (musze jej to przyznac, choc jakos za nia nie
              przepadam) i moze cos sie w tym urzedzie ucywilizuje, zeuropeizuje, i
              zeświatuje. Dla mnie to tylko praca przechodnia, wiec moge sobie na to spogladc
              troche chlodnym okiem. Nie spodoba mi sie to odejde. Narazie pensja ok, a
              wkrecania srobek sie nie boje. Pracowita jestem. Co mnie nie zabije to mnie
              wzmocni. A CV puchnie...
              • Gość: CV Re: Była załoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 18:34
                Od czego puchnie CV? napisz proszę???
        • Gość: aaaa Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.chello.pl 26.12.08, 01:41
          Jeśli tak mają wyglądać nowoczesne metody zarządzania, to za takie
          dziękuję. zarządzanie przedsiębiorstwem, to również zarządzanie
          ludźmi. Ludźmi szanowna zniesmaczona, a nie jednostką roboczą.
          dziwnym trafem inspektor jest zły, dziennikarz jest zły, ZZ jest
          zły. wszyscy są znajomymi , zmówili się i krzywdzą szanowną Panią
          rządzącą. A ona jest taka nowoczesna i wspaniała. no cóż, są gusty i
          guściki. A może pdrzucić Ci trochę leków, leków, leków......
          koniecznie od okulisty dla poprawienia pola widzenia, bo chyba Ci
          się zawęziło?
          • Gość: q Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 21:36
            święta prawda bracie
            • Gość: x) Re: Panie Idzik, śmiesznyś Pan już się robisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 05:58
              nop. "Głąb" wie co mówi.
      • Gość: dr Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 22:24
        żałosne
      • Gość: ddd Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 01:31
        obawiam sie panie Idzik, ze do poziomu to sie by mozna (z trudem)
        znizyć - ale pańskiego. Zarowno wzgledem edukacji jak i zasad
        dobrego wychowania.
        • Gość: miss_ Radiowy wtorek IP: 61.142.249.* 23.12.08, 16:25
          Ale dzisiaj było ciekawie :-)

          Nawet media były :-)
          • Gość: dr Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 16:33
            to wszytko przez 21 wiek a nie panią d sami słyszeliście

            ojciec dyrektor pomocnik
          • Gość: biedna,ale Kobieta Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 20:26
            Dzisiejsza audycja radiowa chyba rozwiala wszelkie watpliwosci,
            co sobie pan Idzik i te pare osob ze zwiazku z zakladu robi.


            ach, jak dobrze bylo by byc biednym mezczyzna.
            nawet zwiazek by sie troszczyl o mnie...


            • Gość: sopot w opolu Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:05
              a jakie Miałaś wątpliwości ??? słowo przeciwko słowu to niewiele ...
            • Gość: sprawiedliwość Re: Radiowy wtorek IP: *.chello.pl 23.12.08, 22:48
              mam nadzieje ,że ludzie wkońcu sie obudzicie i przejrzycie na oczy
              co się wyrabia w tym US .
              ta garstka ludzi walczy nie tylko o siebie ale i o was ....
              może to kiedys docenicie . Ja ich podziwiam i doceniam za to co
              robią ....a szykanowanie ich jest okrutne ...brzydzę się ludzmi
              którzy wszystko zrobia po to tylko żeby mieć jak najlepiej.....
              • Gość: ? Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 23:01
                Oni nawet nie walczą o swoich a co dopiero o wszystkich !!!!!!!!
                Walczą głównie o siebie.
                • Gość: ccc Re: Radiowy wtorek IP: *.chello.pl 23.12.08, 23:46
                  gościu ?. Nie wypowiadaj się w temacie o którym albo mało wiesz,
                  albo nie chcesz wiedzieć. Dlaczego do audycji wyszli tylko
                  pracownicy wybrani do obrony dyrekcji? Gdzie była reszta, mieli
                  wolne? A może zabroniono im rozmawiać z mediami? To było
                  zastanawiające.Zarząd związku nigdy nie stawia na pierwszym miejscu
                  siebie i nigdy nie zmusiłby pracowników do czegoś, co mogłoby im
                  zaszkodzić. Dlatego przed urzędem była jedynie część zarządu.
                  • Gość: ccc Re: Radiowy wtorek IP: *.chello.pl 24.12.08, 00:03
                    i jeszcze jedno. Dla pracowników przez prawie rok związek walczył o
                    wypłaty wczasów pod gruszą przed urlopem, zakwestionował obowiązek
                    pracownika do znalezienia zastępcy przed urlopem,walczył aby w
                    komisji socjalnej byli pracownicy i związkowcy, a nie tylko
                    kierownicy, w dalszym ciągu walczy przeciwko uwłaczającemu zakazowi
                    wstępu pracownikom przebywającym na L4 i urlopie, nie zgodził się na
                    wprowadzenie zapisu mówiącego o tym, że dojście do pokoju nie jest
                    jeszcze rozpoczęciem pracy, nie zgodził się na zmianę regulaminu
                    premiowania (m.in. pań ankieterek), udowodnił, że zarządzenie o
                    powołaniu SIP było niezgodne z prawem (zostało wycofane), dopiął
                    tego, że przy ostatnich podwyżkach wszyscy w najniższych
                    przedziałach dostali jakąś kwotę i co niektórzy może i tego by nie
                    dostali gdyby cała pula była uznaniowa, wynegocjował, że pracownicy
                    nie będą musieli przedstawiać rachunków ani żadnych kosztorysów przy
                    pożyczkach mieszkaniowych, wynegocjował wyższe kwoty wczasów pod
                    gruszą, czy to mało?
                    czy zrobili to dla siebie?
                    I co z tego mają? WYPOWIEDZENIA, a wy dalej tam jesteście i macie
                    to , co zarządowi udało się zrobić. Życzę dużo wiary niedowiarkom i
                    przeciwnikom związku.
                    • Gość: Petra Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 01:51
                      Dodac nalezy jeszcze, ze te wspaniale wakacyjne limity
                      ktore 'wywalczyliscie', przy sprzeciwie dyrekcji ktora juz wtedy
                      mowila, ze ZABRAKNIE PIENIEDZY na inne rzeczy dla załogi, przydały
                      się oczywiscie nielicznym. m in. Zwiazek, oczywiscie je w pełni
                      wykorzystał a dzis dla reszty - zabraklo z tej przyczyny pieniedzy
                      na zakladowa wigilie. Dla Wszystkich.
                      Dyrekcja jak mogła postanowiła mimo wszystko zrobic cos dla
                      pracownikow i wyplacila pensje i dodatki wyprzedzajaco.

                      Jakos wigilia, wam przepraszam, 'zwisła'. I wiele innych spraw, z
                      ktorych nie dalo sie bezposrednio czerpac dla Was korzysci - też.

                      Inne sprawy to gra o pietruszke, by tylko moc powiedziec,
                      ze robi sie cokolwiek...
                      • Gość: ? Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 08:30
                        Brawo Pani Petra ja lepiej bym tego nie ujęła - popieram w każdym słowie.

                        Nie uszczęśliwiajcie minie ani innych na siłę swoją walką bo ja jej nie chcę,
                        nie chcę tego wszystkiego o co walczyliście.
                        • Gość: q Re: Radiowy wtorek IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:14
                          nie chcę bo jestem przydupasem, i mogłabym starcić dojście do
                          koryta. Życie jest brutalne! Inni mnie nie interesują, bo to ja
                          dostaję. tak można tą gadkę podsumować. Żałosne!!!
                          • Gość: ddd Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 14:51
                            To jest wlasnie zwiazkowy poziom wypowiedzi.
                            Obrazic, zaszczuc i wykpic.

                            Co do koryta, to Pan Wojciech trzyma sie go wyjatkowo mocno, jak na bohatera i
                            szlachetnego obronce ucisnionych.
                            Z tego co sie mowi przepracowal 1/3 tego co reszta a kazda zlotoweczke wyplacona
                            liczy, zeby go przypadkiem nie oszukali.
                            No bo ciezka praca w Urzedzie zasluzyl przeciez.
                            • Gość: q Re: Radiowy wtorek IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 21:39
                              nic o tym nie wiesz, lecz zasiewasz niepokój. Wszyscy wiedzą czyja
                              to szkoła. Pan idzik od samego początku zarządu nic z tego nie ma.A
                              zależy mu jedynie na innych. Lecz 'innych' to słowo nie dla ciebie,
                              lecz dla pracowników, jakich wielu, zastraszonych, poniewieranych
                              itp.
                              • Gość: klasyk Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 01:18
                                hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha.
                                Pierwszy w swiecie zwiazkowy altruista, ktory nie zostal przewodniczacym zwiazku
                                by byc chronionym leniem i nie dymać swojego pracodawcy ^^
                              • Gość: R Re: Radiowy wtorek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 16:49
                                Pani 'q', a czy to nie ktos ze Zwiazku rozeslal obrazliwe sms z pogrozkami do
                                ludzi z poza zwiazku? To dyrekcja zastrasza i poniewiera? Jakos nie zauwazylam,
                                azby dyrekcja obrazala kogokolwiek i wyzywała. Pani natomiast, Pani 'q', za swoj
                                literacki jezyk nazywana jest na tym forum 'głąbem'.
                                Jakis afront do batonikow czy nadwaga przeskzadza?
                                • Gość: hestia Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 18:38
                                  sms-a nie dostałam, a nadwaga tak przeszkadza jak większości was
                      • Gość: q Re: Radiowy wtorek IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:12
                        mówisz koleszko tak, jakby ZZ więcej coś wziął aniżeli inni
                        pracownicy. Zastanawiasz się co wygadujesz?
                        • Gość: mysz:) Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 14:54
                          A ty myslisz, ze przewodniczacy zwiazku ma taki sam przychod jak ty?
                          Albo, ze zostawia w pracy tyle potu co ty?
                          Oj, nie rozczaruj sie. Jest mocno do przodu ^^
                          • Gość: q Re: Radiowy wtorek IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 21:40
                            lubisz kłamstwa, lecz nikt w to już nie wierzy.
                            • Gość: ddd Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 01:19
                              Celna autorefleksja.
                            • Gość: q.. rqa. Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 06:07
                              Oj, "Głąbie" nasz, nie unoś się juz tak.
                              Pomarszczysz się nam, czkawki dostaniesz i jeszcze pobrudzisz sliniaczek. Idz do
                              swojego pokoju, poskacz tam sobie troszeczke, zwyzywaj chomika, rozbij coś sobie
                              co nie jest ci juz potrzebne (głowe?), i pokrzycz sobie brzydkie słowa po
                              niemiecku, to sie odpręzysz.
                              Potem idz do salonu tatuazu, napisz sobie "GŁĄB" na czole, i delektuj się przed
                              lustrem, ze masz takie ladne "Bąłg" napisane. POpytaj ludzi na ulicy co to
                              znaczy i oni ci powiedza. Rozmowa zblizy cie z nimi, nie bedziesz czul sie juz
                              tak wyobcowany i moze cie ktos w koncu polubi. Prawdziwie, za to jaki na prawde
                              jestes, a nie falszywie za to, jakie brednie wypisujesz.
                              • Gość: q.. rqa. Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 06:15
                                slyszalem, ze to 'q' to podobno Wojtek, no ale w necie tylko domniemywac mozna.
                                Tak czy siak, tez bys sobie Wojtus od czasu do czasu.. poskakał.
                      • Gość: xxx Re: Radiowy wtorek IP: *.chello.pl 26.12.08, 00:47
                        droga petro, albo jesteś tak naiwna, albo celowo z siebie taką
                        robisz. Pieniądze na wczasy poszły z masaży. miałabys masaże, to też
                        nie miałabyś wigilii. Nikomu nic nie "zwisło". Jesteś tak niekumata,
                        czy tylko udajesz. Co związek wziął z funduszu dla siebie? z czego
                        związek czerpie korzyści? mam wrazenie ze pisze to obrażony
                        pięciolatek. wybacz, ale to co nap[isałaś jest naprawdę dziecinne.
                        skoro cała reszta była niczym, to mogłaś odpracowywać codziennie
                        dojscie do pokoju rano i spowrotem po pracy. Alleluja, najwazniejsza
                        była dla ciebie wigilia.dzięki, że wypłacono nam wczesniej pensje i
                        dodatki, za poprzedniej dyrekcji tez tak było.!!!!!!!
                    • Gość: ? Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 03:17
                      Idzik, czego ty sie boisz?
                      I tak dorabiasz na boku tym FENG SHUI, jak jestes na chorobowych.
                      Wiele widzialam i wiem, ze cwaniaki takie jak ty nie zgina.
                      A o ludzi zes sie upominal tylko jak bylo ci to na reke, albo by wzbudzić w
                      Urzedzie niepokoj i zamet, i rzadzic atmosfera strachu.
                      Sam generujesz konflikty bo bez nich nie istniejesz.

                      Wzgledem Sukcesow odniose sie tylko do tych premii dla wszystkich. Pragne Ci
                      zwrocic uwage, ze dawanie wszytskim bez wzgledu na zaslugi, krzywdzi tych,
                      ktorzy sumiennie tutaj pracuja, bo dostaja mniej a premiuje tych, ktorzy mysla,
                      ze moga zmijac baki bo i tak cos dostaja. Jak ty.
                      Walczyles, bo przyznales te pieniadze m.in SOBIE.
                      I to jest Twoje upominanie sie o pracownika.

                      Co do Feng Shui, ciekawe tylko co sie stanie jak dojda ze kantujesz nie tylko US
                      ale i ZUS.


                      Wesolych Swiat na L4.
                      • Gość: wi Re: Radiowy wtorek IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:22
                        kolejna kulowa wypowiedź anonimowego wypowiadacz bredni. Nie chcę
                        się tłumaczyć, ale nie mam nic wspólnego z feng shui. Ten temat jest
                        dla mnie tak samo obcy jak dla ciebie. A tera przejdzmy do
                        szczegółów. Oskarżasz mnie, że wywalczyłem coś dla siebie. Co?
                        Wypowiedzenie? Co ty wiesz o tej walce, ty, który liżesz miskę d.
                        Może się przedstawisz? A może chciałbyś spotkać się ze mną na żywo?
                        Co odwagi brakuje, bo w taki sposób można każdą bajkę pocisnąć
                        ludziom. Era Bajek już się zakończyła. Nasza organizacja walczyła i
                        walczy nadal z wszelkimi nieprawidłowościami. Popierają to prawie
                        wszyscy,Prócz taki malutkich jak ty, trzymających z tymi, którzy
                        więcej dają. Zaś co do ZUS, (nie masz o tym pojęcia), to z tej
                        prymitywnej twej wypowiedzi wynika, że masz dostęp do dokumentów i
                        je ujawniasz. Pamiętaj, że niewielu ma dostęp do takich rzeczy. miej
                        się więc na baczności, bo taka sprawa jest karalna. Okazałeś się
                        człowieczku głupcem i każdy powinien wiedzieć z kim teraz ma do
                        czynienia.
                        • Gość: IrytujeSie Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 15:05
                          Oj kłamczuch, kłamczuch.
                          Oto dowod niezbity, ktory bez problemu mozna znalesc poprzez wyszukiwarke Google:

                          www.szkolabezgranic.pl/harmon.html
                          "713 907 31 maja - 1 czerwca Profesjonalne feng shui poziom I Opole Wojciech
                          Idzik, tel. 698 662 161 14 - 15 czerwca Feng shui Wędrującej Gwiazdy Warszawa
                          "SZKOŁA BEZ GRANIC" "

                          >>wpisanie "Wojciech Idzik, FEng Shui, KRS"

                          Obecnie zajec nie masz, (przynajmniej oficjalnie) ale osobiscie rozmawialismy w
                          ich sprawie. Swiadka na te rozmowe tez mam.
                          Kłamiesz,
                          kłamiesz,
                          kłamiesz,
                          kłamiesz...
                          • Gość: wi Re: Radiowy wtorek IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 21:46
                            posłuchaj synku. wyjaśniam nie dla takich jak ty, lecz już
                            ostatecznie, by tacy jak ty już nie mieli złudzeń. Próbowałem pomóc
                            człowiekowi, który próbował zrealizować taki kurs w opolu. Sam
                            chciałem w nim wziąć udział, dlatego starałem się pomóc. Lecz nic z
                            tego nie wyszło, o czym zapomniałeś kłamczuszku powiedzieć. Takie
                            sprawy można sprawdzić, ponieważ jest oficjalny rejestr członków
                            kursu.Ja nigdy do nich nie należałem i nadal nie należę. Przekonałem
                            tego, który próbuje podkopywać? ps. niepotrzebnie wystąpiłeś ze
                            związków.
                            • Gość: ilemozna.... Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 01:33
                              I co? Teraz zwiazki przyjda z kijami bejsbolowymi i mu nogi polamiecie?
                              Powybijacie szyby w samochodzie, zastraszycie smsami, oczernicie w tym malym
                              miescie i bedziecie palcami wytykać?
                              Ma sie Was bać, bo nie jest ze zwiazku? Powinien sie PILNOWAC?
                              Czy wystapienie ze zwiazku automatycznie skazuje ludzi na represje?
                              Nieprzyjemnosci? Utrudnienia?
                              Czy twoja wypowiedz Wojtek jest proba grozby? Zastraszania? Powiedzenia "uwazaj"?
                              Nie wiem kto jest czlowiekiem ktory to napisal, ale w odpowiedzi na twoje 'ps',
                              ja odpowiem Ci swoim:

                              Wojtek: Pie... Ciebie i caly ten Twoj bezbożny 'Zwiazek'.

                              Bo to nie Zwiazek, tylko jakis Twoj folwark pańszczyźniany.
                              Z calym szacunkiem dla calej reszty normalnych ludzi, ktorzy w tym Zwiazku sa i
                              ktorzy rzetelnie w tej firmie pracuja.
                              A Ty i Twoja świta, ktorą można policzyć na palcach jednej reki: Won.
                              Dajcie nam pracować.
                        • Gość: ? Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 15:21
                          Jak ktos robi w jednym i w drugim, a z jednego sie zrywa, to nie trzeba miec
                          dostepu do dokumentow ani byc detektywem, zeby moc stwierdzic to co ja. Zreszta
                          sam sie chwaliles.
                          A przedstawianie lewych chorobowych to nic innego jak kant na Zusie.

                          Kto zreszta uwierzy i teraz, gdy akrat sie rozchorowales w dniu kiedy miales
                          dostac wypowiedzenie? Prawdziwy zbieg okolicznosci.
                          Tak samo jak sesja na tym mrozie do gazety. To tez w czasie tego L4. Pracownicy
                          dziekuja, ze poswiecasz sie dla nich nawet wlasne, cenne zdrowie.
                          (a moze i wolność?)

                          I nie nazywaj mnie małym człowiekiem, bo na twoj poziom nie schodze.
                          Nie wyzywam cie i nie swiadcze o Tobie nieprawdy.
                          Pisze jak jest, zebys tego nie zafałszował, nie przeinaczył i nie odwrocil kota
                          ogonem.
                          A co z tym zrobisz Ty i ludzie ktory to czytaja, to juz Ich i Twoja sprawa.
                          Kazdy ma swoje sumienie.
                          badz nie...
                          • Gość: zzz Re: Radiowy wtorek IP: *.chello.pl 26.12.08, 01:55
                            posłuchaj "?". Piszesz "rozmawialiśmy o tym", "sam się chwaliłeś"
                            itp. To kim ty jesteś? Nie chodzi mi o dane personalne, tylko o
                            rodzaj stworzenia. Musiałeś być kolegą czy kolezanka, skoro na takie
                            tematy rozmawialiście. Nie obrażę Cię, bo nie ma takiej mozliwości,
                            nie znajduję odpowiednich słów. Jest to po prostu żałosne!!!!!!!!!!!
                            • Gość: liczydełko Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 19:41
                              Przynajmniej sie wyjasniło które IP to twoje Wojtek.

                              zzz, qqq, ccc, xxx, q, x, wi..

                              Pisz już pod jednym, a nie skacz z interii na chello, i do kafejki pewnie tez na
                              jakas tepse. Ty sie tu czlowieku sam wypowiadasz i sam wszystkich wyzywasz.
                              Zenujace.
                            • Gość: wi Re: Radiowy wtorek IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 21:56
                              wyjaśnone powyżej
                          • Gość: wi Re: Radiowy wtorek IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 21:55
                            poprzedni post mały człowieczku wszystko wyjaśnia i rozwiewa twoje i
                            innych podobnych tobie wątpliwości. Chciałem też zrobić kurs
                            maszynopisania, krawiectwa i pilotów wycieczek. również z tego nic
                            nie wyszło. O tym również możesz napisać. Podeślę ci projekt
                            plakatu, taki sam jak pokazywałem ci w pracy na temat feng shui. na
                            pewno ci się przyda i opiszesz go na forum. Brawo. gratuluje
                            inteligencji. Chciałem dodać, że moja dziewczyna wybiera się na kurs
                            zdobienia paznokci, moja mama wybiera się na kurs szybkiego
                            czytania. piszę abyś nie miał problemów na przyszłość z
                            informowaniem swoich bliskich. Nie wiem czy coś z tego wyjdzie, lecz
                            takie mają zamiary, podobnie jak ja z feng shui. Opisz to
                            koniecznie, bo to ważne.
                  • Gość: ddd Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 01:33
                    Prawda jest taka, ze przed Urzad wyszli wszyscy ktorzy chcieli.
                    Lacznie z pania sprzataczka. (kadra zarzadzajaca, ta?)
                    Nikt nie byl wybierany, a wszystko co piszesz jest tendencyjne, bo
                    czesc z 'osiagniec' zostala wspolwprowadzona WRAZ z dyrekcja a nie
                    MIMO oporu dyrekcji.

                    Manipulujesz Idzik. A fe.
                    • Gość: wi Re: Radiowy wtorek IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:25
                      ja nie ma mam zdolności ani ochoty do manipulowania, zaś pani
                      dyrektor jak najbardziej. Jak mają wyjść ludzie, którzy boją się
                      własnego cienia. Nie muszę chyba wyjaśniać, kto jest sprawcą takiej
                      atmosfery!Niech się pani już nie kompromituje.
                    • Gość: vvv Re: Radiowy wtorek IP: *.chello.pl 26.12.08, 09:28
                      skoro przed urząd wyszli wszyscy, którzy chcieli, to chyba mało
                      chciało, co? Powtrzyła się historia spotkania załogi w celu obrony
                      dyrekcji. Pomimo dwukrotnego spotkania, frekwencja nie przekroczyła
                      20 osób. czy nikomu to nie daje nic do myślenia? Dlatego uważam, że
                      te wszystkie obraźliwe i pełne oburzenia wypowiedzi przeciwko
                      związkom, to "dobra robota" tej właśnie garstki ludzi, która idzie
                      za swoim guru. ale nie guru idzikiem, tylko guru zarzadzajacą
                      urzędem.
                • Gość: q Re: Radiowy wtorek IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:09
                  a o co ty walczysz? o wyższą nagrodę?
            • Gość: wi Re: Radiowy wtorek IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:08
              posłuchaj więc biedna, lecz mało inteligentna kobieto. Nie moją winą
              jest, że pani dyrektor dodaje tyle słó ile przynosi jej fantazja.
              Nie jestem odpowiedzialny za to co wymyśla na poczekaniu pani
              dyrektor, zmienia zupełnie moje słowa i kontekst wypowiedzi. A teraz
              posłuchaj biedna kobieto. Ta pierwsza rozmowa, na którą tak chętnie
              powołuje się pani d. była nieoficjalną. byłem sam w zupełnie innej
              sprawie. Zastrzegłem sobie, aby ta rozmowa nie była wżadnym wypadku
              wiążąca- wynika to z naszych związkowych ustaleń, dotyczących liczby
              członków obecnych w rozmowach z ZZ. Mimo to pani d. be zopamiętania
              powołuje sie własnie na tę rozmowę. O czym to świadczy niech każdy
              sam sobie dopowie. Nie będę tego komentował, bo to niskie loty
              • Gość: aFe Re: Radiowy wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 15:35
                !!!!!!!!!!!!!!!!!I ZNOW OBRAZASZ!!!!!!!!!!!!!!!
                !!!!!!!!!!!!!!!!!W KAZDYM POSCIE!!!!!!!!!!!!!!!
                (oficjalnym, bo jako 'wi', cala ta reszte,
                ktora pisales wczesniej pomine)

                TY NIE POTRAFISZ INACZEJ???
                Ktos ma do ciebie jakies ale i od razu jest malo inteligentny?
                A ty co jestes?? WILLIAM SIDIS????

                To nie byla rozmowa w cztery oczy z tego co wiem i mozna ja potwierdzic. Poza
                tym charakteryzuje cie dosc trafnie.

                PRZESTAN OBRAZAC LUDZI, WYZYWAC ICH I POMAWIAĆ W KAZDYM ZDANIU!!!!!!
            • Gość: sprawiedliwość Re: Radiowy wtorek IP: *.chello.pl 24.12.08, 14:44
              prawde mówią a to ciebie boli
        • Gość: do Idzika Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 20:17
          Wojtek jak bym wiedziała że tak bardzo Ci mydła brakuje to bym Ci kupiła mydła
          na kilogramy jakiego byś zechciał: rumiankowego, pomarańczowego, z jakimiś
          ciekawymi zapachami. Jeszcze szampon bym dorzuciła. Ale żeby tak do gazety się
          skarżyć o to mydło i to na pierwszym miejscu ...
          • Gość: ? Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: 77.252.18.* 23.12.08, 21:39
            a tak z ciekawosci, kto teraz bedzie pelnił role informatyka w urzedzie? czy ta
            osoba ma wyksztalcenie kierunkowe?
            • Gość: Petra Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 02:56
              Jak widzimy Urzad dziala sprawnie. Jakos wciaz istnieje bez 'niezbednych' kilku
              informatykow.
              Ich zadania juz dawno potrafili wykonac inni pracownicy co niezmiennie czynia.
              Zreszta czasami robia to lepiej od nich. Sprawy wymagajace wiedzy
              specjalizacyjnej przejela zgodnie z zarzadzeniem GUS jednostka zewnetrzna.
              Zycie toczy sie dalej.
              • Gość: wi Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:28
                życie bez Urzędu również będzie toczyć się nadal
              • Gość: nnn Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.chello.pl 26.12.08, 02:09
                biedna, nieszczęśliwa Petro. Jest mi Ciebie niezmiernie żal. To tacy
                niewykształceni ludzie pracują u Was , że sprawy wymagające wiedzy
                specjalizacyjnej musiała przejąć jednostka zewnętrzna?
                Zadania "niezbędnych" informatyków już dawno potrafili wykonać inni
                pracownicy? dlaczego obrażasz tych wykształconych specjalistycznie
                ludzi? Co Ci zrobili? Dlaczego goniliście ich i wykorzystywaliście
                bez żadnych ograniczeń? Chyba wiem kim jesteś i dlaczego się tak
                wymądrzasz. Uwierz mi, że bez Ciebie w US też życie potoczyłoby się
                dalej i może nawet byłoby lepsze. Jeśli jesteś tym kim myslę, to
                zastanów się kto Cię wykreował i czy jesteś obiektywna i uczciwa.
                • Gość: licznik Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 19:57
                  Teraz dalej nnn i vvv zamiast "wi".
                  I znowu obrażasz Wojtek. (- red.)
                  Juz nikt cie nie wykozystuje. Jestes wyzwolony.
                  • Gość: wi Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 22:01
                    powtarzam. nie mam wpływu na to, że ktoś w moim imieniu wypisuje
                    jakieś słowa. Trudno, to jest cena forum.
          • Gość: wi Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:27
            dlaczego wy nic nie rozumiecie, albo nie chcecie rozumieć. Tu nie
            chodzi o mydło, lecz o całokształt. Może przeglądnij zeszyt wpisów,
            może coś dotrze. A jeśli już tak dobra jesteś, to dla mnie proszę
            mydło o zapachu cytryny.
          • Gość: RE Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 18:53
            Jeżeli, piszesz do Idzika to podpisuj, się róznież włąsnym
            nazwiskiem a nie anonimowo.
        • Gość: dr Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:02
          Ciekawe jaki Ty masz poziom edukacji i wychowania ???
          • Gość: 1 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:10
            Kiedy Koniec????
            • Gość: mysz:) Re: 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:28
              To sie nie ma konczyc. To sie ma ciagnać.
              Wlasnie o to chodzi.
              Koniec bedzie jak wyjdzie na Wojciechowe(zeby juz nazwiska nie naduzywac) czyli
              niepredko, bo pewnie i do Strasburga sie odwoła.
              Stolicy apostolskiej nie ominąwszy.
              Ale fakt, juz mecza te krzyki.
              • Gość: wi Re: 2 IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:31
                więc proponuje abyś nie krzyczał, bo nic nie wnosisz do sprawy
          • Gość: ddd Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:22
            bardzo rzeczowa odpowiedź.
            • Gość: dr Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:25
              Proszę zauważyć, iż to istotnie było pytanie a nie odpowiedź!
              • Gość: ddd Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:32
                Na temat "jaki ty masz poziom wykształcenia i wychowania"?
                No faktycznie. Bardzo tresciwe i merytoryczne. Riposta al dente.
                Wybacz, umkneło mi.
                • Gość: dr Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:47
                  Żałosne, w tej wypowiedzi użyłeś chyba wszystkich trudniejszych
                  wyrazów jakie znasz, jednak czy znasz ich znaczenie ??

                  Wesołych Świąt
                  • Gość: ddd Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 01:41
                    Na znajomosc jezykow, wyksztalcenie czy obycie nie narzekam.
                    A na pewno nie mam kompleksow, jak... no coz.

                    joyeux noel!

                    • Gość: dr Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 10:20
                      Joyeux Noël! < jak już
                      • Gość: prof Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 15:42
                        " , ", a nie: " < ", jak już.
                        • Gość: dr Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 17:35
                          W końcu jakaś konstruktywna krytyka, dziękuję profesorze.
                          • Gość: prof Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 01:51
                            alez prosze szanowny doktorze.
                            moze mi pan teraz zrobic kawy.
                            tylko migiem, migiem..
                            • Gość: dr Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 02:36
                              Jak zawsze niezwykle wysoki poziom wypowiedzi.
                              Napisz co oznacza prof?
                              Profanacja??
                              (muzułmanie uważają za profanację wejście w butach do meczetu)

                              INFO DNIA:
                              "prof." a nie "prof"
                • Gość: Propozycja dla W.I dla Idzika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:58
                  Dla Wojtka Idzika:

                  Życzę Ci abyś założył własną firmę
                  wpompował w nią masę kasy
                  i pewnego dnia w niej powstały związki zawodowe
                  ale nie takie przyzwoite jak powinny być
                  bo dla takich mam szacunek,
                  ale takie jak Ty założyłeś w naszym urzędzie.
                  Takie butne, czepialskie i konfliktowe.
                  Zmieniłeś nasz urząd w piekło
                  wszystko się teraz kręci wokół ZZ
                  a my chcemy pracować a nie w kółko wysłuchiwać
                  a związki to a związki tamto, a Idzik dzisiaj
                  w gazecie, a to się nie podoba karta urlopowa itp.

                  Zmieniłeś nasz urząd w piekło, dziękujemy Ci
                  i nie walczysz o ludzi zwolnionych - nie zauważyłam.
                  Jak ludzie dostali wypowiedzenia to na następny dzień
                  już Cię nie było w pracy - uciekłeś na L4
                  i gdzie ich broniłeś ...

                  a tak na marginesie tutaj się kłócicie że nikt Wam
                  nie zgłosił wcześniejszych zwolnień, ale jak zwolnienia
                  ludzie dostali to dlaczego Wojtek uciekłeś na L4
                  czy jesteś w porządku w względem ludzi którzy w ciebie wierzyli ???
                  Karmisz ich jakimiś bajkami a tak naprawdę cicho siedzisz
                  w ich sprawie.
                  • Gość: zz Re: propozycja dla WI IP: *.chello.pl 24.12.08, 00:23
                    a ja ci życzę gościu, żeby związki się rozwiązały i żeby dyrekcja i
                    kierownicy mogli wprowadzać sobie, co tylko im przyjdzie do głowy.
                    • Gość: wi Re: propozycja dla WI IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:38
                      a ja ci życzę mądrości
                  • Gość: 2 Re: dla Idzika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 01:26
                    bardzo, bardzo dobre zyczenia...
                    • Gość: re Re: IP: 77.252.18.* 24.12.08, 08:25
                      w sytuacjach konfliktowych sprawdza się jedno: przenosiny pracowników, katowice
                      do opola, opole do katowic, albo inne miasta
                  • Gość: wi Re: dla Idzika IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:37
                    wyjaśniam, że nie uciekłem tylko mam problemy zdrowotne. To znacząca
                    różnica. Zapytajmy może w ankiecie pracowników, kto zgotował im
                    piekło. Tak należy chyba zrobić. Wtedy dowiesz się tego, co już
                    wiesz. To żałosne, że tacy jak ty wypowiadają się wimieniu
                    pracowników. Już chiała to zrobić pani sekretarz i pracownicy
                    odpowiedzieli jej dobitnie. Naucz się czegoś z tej wypowiedzi i
                    przestań mydlić ludzimo oczy. Na to już nikt się nie nabierze.
                    • Gość: sprawiedliwość Re: dla Idzika IP: *.chello.pl 24.12.08, 14:53
                      pani sekretarz też powinna odlecieć dosyć narozrabiała je z miski że
                      aż chuczy .....może w końcu pęknie? jak można być takim człowiekiem
                      dobrze że do lustra nie patrzy ......bez sumienia po trupach do celu
                      jak i reszta elity
                      • Gość: ddd Re: dla Idzika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 16:24
                        "huczy", zwiazkowa ostojo elokwencji, "huczy".
                        "hhhhhhhhhhhhhhhhhuuuuuczy".
                        • Gość: licznik Re: dla Idzika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 20:01
                          To "chuczy" to tez Wojtkowe;)
                          Pyśku Tobie 'chuczy'. ...ale w glowie.
                          • Gość: wi Re: dla Idzika IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 22:06
                            posłuchajcie możecie oczywiście się spierać. macie takie prawo. Lecz
                            mam prośbę: nie wkładajcie w moje usta słów, które nie powiedziałem,
                            nie podszywajcie się pod Wojtka, bo to staje się naprawdę już
                            żałosne. niech każdy ma odwagę cywilną mówić za siebie. to moja
                            prośba. Proszę dlatego, ponieważ z niewyjaśnionych przyczyn wielu
                            wierzy, że to ja osobiście wypowiadam słowa, i nie ważne pod jakim
                            loginem. Może się umówmy, że jeśli będę chciał coś powiedzieć to pod
                            swoim to zrobię.
                • Gość: wi Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:33
                  pracownikom pozostaje jedynie z takim kierownictwem 'ora et labora'.
                  Wolę mieć wykształcenie podstawowe jedynie, aniżeli doktora lub
                  profesora i krzywdezić innych.
          • Gość: wi Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 12:29
            różnimy się tym, że jak go mam
        • Gość: wi Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 11:48
          proszę może więcej szczegółów, bo tymczasem to peplanina o jakiejś
          kulturze. Może przeglądniemy wszystkie pisma jakie posiadamy i
          porozmawiamy o kulturze i poziomie. Chyba to nie wyjdzie pani na
          zdrowie
      • Gość: q Re: dot. art. z gazety opolskiej i wypowiedzi p. IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 11:21
        ale powiedzą ci, którzy z powodu Hołdy zwinęli żagle. A jest tego
        mnogo
        • Gość: ;-) Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 13:57
          W ten wyjątkowy czas Bożego Narodzenia
          życzę Wszystkim z US OPOLE
          umiejętności odnajdywania szczęścia
          w małych, codziennych sprawach
          i umiejętności zgłębiania tego,
          co ubogaca i rozwija.
          Abyśmy z pokorą wchodzili w kolejne etapy życia
          i nie przegapili ważnych i cudownych
          Znaków Miłości.
          Zdrowia i pomyślności!!!

          ,*,
          ,*o*,
          ,*o*o*,o,
          *""[*]""*

          Czy jesteś związkowcem, czy może kierownikiem, albo dyrekcją
          lub stoisz na uboczu - to dla Was wszystkich gorące życzenia.
          • Gość: koko Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: 58.220.242.* 24.12.08, 16:03
            nie jestem pracownikiem us, ale to co wisi przy regonie dla zwykłego zjadacza
            chleba to heheheheheheheheheheheh hehehehehehe, może lepiej to zdjąć?
            • Gość: xxxx Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.chello.pl 26.12.08, 01:33
              tak czytam i czytam i czytam i...... włos się na głowie jerzy. czy
              te wszystkie wpisy na Pana Idzika mają być odwróceniem uwagi od
              sznownej dyrekcji? czy szanowna swita przyboczna przypusciła
              szturm ? Nie wierzę i nigdy nie uwierzę, że są to mysli zwykłych
              pracowników. Jest to sprytny fortel kilku osób. Ludzie, to obrazanie
              siebie nawzajem, te docinki.... czy wy tego nie widzicie, że właśnie
              o to chodzi by wszystkich skłócić? Nie dajcie się sprowokować. okaże
              się która strona ma rację, ale na litość, nie takimi sposobami.
              jednemu ważniejsza paczka, drugiemu wczesniejsza wypłata, a gdzie
              godność ludzka? Gdzie poszanowanie siebie nawzajem? Jedno co już
              wiem- nie warto nic robić dla drugiego człowieka. Jest to przykre,
              ale jesli macie taką ochotę, to dajcie się gnoić. A informatycy,
              którzy odeszli (5 osób) po przeczytaniu tych przykrych ,
              krzywdzących słów, pewnie już nie chcieliby wrócić. Oddawali z
              siebie wszystko, byli na każde zawołanie, często nie mieli czasu
              zjeść śniadania. was było ponad 100 - ich garstka. Dla każdego z Was
              mieli czas i słuzyli pomocą. Wstydźcie się!!!!!!!! Jesteście bez
              ambicji. Nie dostaliście jeszcze nagan? Nic straconego. Pewnie
              jeszcze nigdy nie wypowiedzieliście własnego zdania, tylko
              powtarzacie jak papugi. Nie chcę nikogo obrażać, ale obiektywizmu w
              waszych wypowiedziach nie ma za grosz. Proletariusze łączcie się z
              dyrekcją, a na pewno na tym finansowo nie stracicie.
              • Gość: odp Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 08:04
                Tak bo według Ciebie jedynym obiektywizmem będzie jak będziemy gadać jak ZZ, jak
                ktoś już ma inne zdanie niż ZZ i ośmieli się je wypowiedzieć to jest przez was
                obrażany, szykanowany i piętnowany.

                Niestety tak działa organizacja związków zawodowych w naszym urzędzie - jak
                jakiś pracownik niezrzeszony wypowie swoje zdanie i jest ono sprzeczne z tym co
                głosi ZZ to zaraz jest wyśmiany i obrażany. ZZ zwiera wtedy szyki i go atakuje
                przez tajnych członków ZZ. I to w ten sposób głównie są skłócani pracownicy.
                !!!!! Czy tak powinna się zachowywać organizacja związkowa ??? Dla mnie nie
                powinniście nazywać się związkiem zawodowym bo obrażacie tą instytucję. I przez
                to co zobaczyłam 5 razy się zastanowię jak kiedyś ktoś do mnie przyjdzie i
                poprosi mnie o wpisanie się do podobnej czy innej organizacji - to wstyd. Na
                szczęście nie należę do waszego ZZ i nie muszę się wstydzić za Wojtka Idzika. A
                przez to że mam swoje zdanie już nie raz mnie Wy związkowcy obrażaliście ...
                • Gość: ttt Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.chello.pl 26.12.08, 09:21
                  " Tak bo według Ciebie jedynym obiektywizmem będzie jak będziemy
                  gadać jak ZZ, ja
                  > k
                  > ktoś już ma inne zdanie niż ZZ i ośmieli się je wypowiedzieć to
                  jest przez was
                  > obrażany, szykanowany i piętnowany."
                  w tej wypowiedzi wkradł się błąd , zamiast ZZ powinno być dyrekcja
                  i część kadry kierowniczej
                  • Gość: ;-) Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 09:58
                    Co prawda boli że tak widzę ZZ !!!!!!!!!
                • Gość: wi Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 22:19
                  kolejna anonimowa osoba, która nie wie o czym mówi. Może ja ci coś
                  yjaśnię, ponieważ moi znajomi z urzędu to nie tylko związkowcy, lecz
                  również osoby niezrzeszone. darzę ich takim samym szacunkiem jak
                  związkowców, ponieważ dla mnie osobiście liczy się jakość człowieka.
                  Wypisujesz jakieś brednie pod którymi nikt prawie się nie podpisze.
                  Piszesz o mnie i dobrze ci z tym bo ukrywasz się pod jakimś tam
                  loginem..anonimem. Prawada jak dobrze. Lecz już mówiłem, że tacy jak
                  ty nic nie wnoszą tylko tworzą zamieszanie. Odnoszę wrażenie, że to
                  jest kilka osób, które podnoszą wrzawę, mówią o Idziku, lecz gdyby
                  Idzik zapytał o jakie dokładnie chodzi sprawy nic by nie mieli do
                  powiedzenia. Powiem teraz takimjak ty, że wszystko co napisałem w
                  jakim kolwiek piśmie jest prawdziwe. Moim zamiarem nigdy nie było
                  obrażanie, lecz ukazanie prawdy. takim jak ty bardziej zależy na
                  walczeniu o jakieś słowo, o coś co prawdopodobnie powiedział ten lub
                  temten, lecz najpradopodobnie Idzik, aniżeli na wskazaniu
                  prawdziwych udręk i bolączek pracowników, którzy borykają się z nimi
                  od wielu miesięcy. Starasz się wypowiedzieć za pracowników, lecz
                  jesteś kłamcą, bo tylko ty tak myślisz. Różnimy się tym, że ja
                  rozmawiam z pracownikami. To oni do mnie dzownią..nie do ciebie. Ty
                  rozmawiasz z kierownikami i z dyrekcją. Lecz ja jestem w tej grze
                  niewygodny, więc piszesz brednie, w które sam nie wierzysz, lecz
                  jednak jeśli w nie wierzysz, to boję się również za ciebie.
                  • Gość: mysz:( Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 01:45
                    Ja do tej pory nie wierzyłam, ze twoje ego jest w stanie przysłonić nasz ratusz.
                    Teraz wiem, ze nawet PKiN mu nie straszny..
              • Gość: ? Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 08:23
                Najbardziej ludzi skłóciły związki zawodowe - takie jest moje zdanie, podzieliły
                zakład na tych co stoją murem za Idzikiem i na tych co mają swoje zdanie.
                Niestety ale doświadczyłam już tego że jak miałam inne zdanie niż ZZ to
                automatycznie zostałam zakwalifikowana przez ZZ za ich wroga, mimo że moje
                zdanie wcale nie było takie same jak dyrekcji. I za dużo już przez Was
                wycierpiałam ... tajni członkowie ZZ.

                Nie przyszło Wam do głowy że część szarych pracowników boi się was i boi się
                wypowiedzieć swoje zdanie bo może być narażony na obrażanie ze strony tajnych
                członków ZZ.
                • Gość: bbb Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.chello.pl 26.12.08, 09:18
                  gościu ?. masz odpowiedź innych pracowników, którzy nie należeli do
                  ZZ. Przedruk z innego forum.
                  Po 7 latach spedzonych na najnizszym szczeblu w US-ie (czyt.
                  ankieter) opuściłam Was i .... dobrze mi z tym. Uwierzcie, ze
                  korzyści ze zwolnienia sie przewazyły korzysci z niby "pracy na
                  państwowej posadzie". Nie bede sie duzo rozpisywac, ale US wspominam
                  jako pobyt w skansenie rodem z lat 70-tych minionej epoki.
                  Słowem.... głeboka komuna... nie wychylaj sie, nie rozwijaj sie, nie
                  miej innych pomysłów niz te z Jachranki....

                  Pozdrawiam Was zatem z posady u 'prywaciarza", gdzie moja praca jest
                  doceniana (słownie i finansowo).
                  Us traci dobra kadrę, naprawde- część kobitek pracujacych jako
                  ankieterki to były panie wykształcone, z własnym pomysłem na rozwój
                  firmy. Odeszły stąd- są docieniane gdzie indziej, m.in. jako
                  pedagodzy, psychologowie, nauczycielki, pracuja w kancelariach
                  prawniczych. Po ich jak i moim zwolnieniu sie nadal mam z nimi
                  kontakt, wiem jak im sie ułozyło zycie. I jak to one mówią: "omijamy
                  US głebokim zakolem'.Pozdrawiam Was- lubiłam te prace ale cóż...

                  a oto następny
                  Ja także zamierzam w najbliższym czasie rozstać się z urzędem...
                  Jeszcze dwa, trzy lata temu taka decyzja przyszłaby mi z ogromnym
                  trudem – wówczas lubiłam nasza pracę – uważałam, że to co robię jest
                  ciekawe, starałam się rozwijać i doskonalić w tym kierunku. Ale też
                  i atmosfera pracy była zupełnie inna! Każdego ranka wstawałam do
                  pracy z optymizmem, i choć mój portfel nigdy nie był gruby , to
                  jednak pozytywne strony pracy w US częściowo rekompensowały
                  chroniczny brak kasy. Dzisiaj w pracy czuję się niepotrzebnym,
                  zardzewiałym trybikiem w mafijnej maszynie... No i cóż - na każdej
                  rozmowie kwalifikacyjnej (STATYSTYCZNIE rzecz biorąc bywam na około
                  dwóch, trzech miesięcznie) spotykam zwykle po kilka osób z urzędu...

                  Nie "nadawaj" zatem bez przerwy na związki
                  • Gość: ooo Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 10:18
                    I znowu potwierdza się mój zarzut - jak ktoś już się wypowie przeciw ZZ to jest
                    delikatnie mówiąc wyautowany przez ZZ. I poco Wam mówić swoje zdanie - nie ma
                    sensu - bo na każde głos nie zgodny z waszym dana osoba ściąga na siebie wasze
                    grzmoty - i poco w ogóle z wami gadać - Nie ma sensu.
                    • Gość: 10 Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.chello.pl 26.12.08, 12:56
                      i po co sie tak użalasz nad sobą. miałaś/eś wyzej przedstawione
                      zdanie osób postronnych, które się same zwolniły. czy to Cię nie
                      zainteresowało? Nie czytasz żadnego tekstu ze zrozumieniem, tylko od
                      razu doszukujesz się podtekstów. Skąd wiesz, że wogóle należe do
                      zwiazków? a skąd wiesz, czy wśród osób które wyszły z dyrektorką nie
                      było zwiazkowców? czy komus stała się krzywda? Przestan już
                      ustyskiwać jaka krzywda Ci się dzieje, bo wiesz że to nie jest
                      prawdą. przeczytaj więc jeszcze raz, przytoczone wypowiedzi i
                      zastanów się. Chcecie oczernić Idzika, a "walicie" w cały zarząd i
                      związki. Nie jest to w porządku. Byle tylko zmienić temat i nie
                      pisac o dyrekcji. Są święta, więc może trochę więcej przemyśleń i
                      może jakiś rachunek sumienia by Ci sie przydał. I proszę, przestań
                      już miałczeć i ubolewać.
                      • Gość: ;-) Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 12:47
                        Takiego sobie przewodniczącego wybraliście to teraz macie i nie płakać że cały
                        zarząd obrywa przez Idzika.
                        • Gość: wi Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 22:29
                          cały zarząd obrywa nie przeze mnie, , lecz od systemu, który
                          stworzyła pani dyrektor, a który to wy jak świętą komunię łykacie.
                          • Gość: zwiazkowiec Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 01:50
                            Myślę, że czas pokaże, kto łyka a kto się zakrztusi.
                            Jednakze doradzam, nie najeżdżaj na nas kolego Idzik, bo chyba jeszcze nas
                            potrzebujesz.
                            • Gość: ip Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 17:32
                              kolejny człek, który podszywa się pod ZZ
                      • Gość: wi Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 22:27
                        tacy nie czytają ze zrozumieniem, ponieważ zrozumienie wiązało by ze
                        sprzeczkami z dyrekcją, a to się przecież nie opłaca.
                    • Gość: ip Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 17:30
                      masz rację, kłamcy nie powinni się wypowiadać!
                  • Gość: wi Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 22:26
                    to potwierzda jedynie to o czym pisałem powyżej.
                • Gość: !!! Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 09:59
                  Zabrakło własnych słów by się bronić ????
                  • Gość: dr ================================= ================= IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 22:37
                    Patrząc na wypowiedzi i emocje im towarzyszące, twierdzę, że jest to
                    dobry temat zastępczy.
                    To samo było w latach 90-tych. Społeczeństwo zamiast patrzeć
                    politykom i biznesowi na łapska, zajęło się czym?
                    Ano, aborcją, stroną w którą patrzeć ma orzeł, kształtem korony.
                    Pod osłoną takich duperel politycy zbratali się z mafią i biznesem,
                    zaznaczę - bez względu na kolor sztandaru.

                    W końcu "Pecunia non olet" (z łaciny "pieniądze nie śmierdzą").

                    A jak minęły święta?
                • Gość: wi Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 22:23
                  przykro, że ludzie pozwalają sobie na takie kłamstewka. Wyjaśniałem
                  już, że moimi dobrymi znajomymi są również osoby niezrzeszone w ZZ.
                  Darzę ich takim samym szacunkie. jeśli nie chcą być w ZZ to ic
                  sprawa. Nadal z takim się spotykam i rozmawiam. I powiem c coś
                  więcej..oni podzielają nasze zdanie, lecz z jakijś przyczyny nie
                  chcą należeć do ZZ. Najczęście jest to strach. większość
                  pracoewników się boi. Ci co się nie boją, piszą w twoim stylu. I nik
                  już nie musi zgadywać kim jesteś.
                • Gość: ip Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 17:29
                  a kto ma swoje zdanie? kierownik?
            • Gość: dzialalnosc Re: Życzenia dla Wszystkich Nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 23:24
              dla mnie też to śmieszne, ;-)
    • Gość: gość Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 26.12.08, 22:26
      Chciałbym coś dodać odnośnie radiowego wtorku - przecież te
      wszystkie osoby, które wypowiadały się w obronie Pani Dyrektor to
      pracownicy, którzy coś dzięki niej zyskali. To przecież kadra
      kierownicza (nie licząc-boże pożałuj-pani sprzątaczki).
      Dlaczego "szara masa" nic nie wiedziała o spotkaniu i nikt się nas
      nie pyta o nasze zdanie. Dlaczego jesteśmy niedoinformowani o
      zamierzeniach Dyrekcji? Dlaczego okłamuje się nas, że podwyżki,
      które dostaliśmy to Jej zasługa? Dlaczego, dlaczego, dlaczego...


      • Gość: eee Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 22:41
        podwyżki to skutek wartościowania, a to reguluje ustawa więc czyja
        to zasługa?
        (domyślcie się) oczywiście, że MOJA!!!!
      • Gość: B Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 01:58
        O tym spotkaniu to nawet dyrekcja nie wiedziała. Idzik nasłał radio, ale
        poinformowac nikogo poza swoimi kolezankami nie raczyl. Zreszta i tak sie nie
        przygotowały omnibuski.

        p.s. wara od Pani sprzataczki. Nie szanuje wasza trojka chołoty nikogo - ani
        dyrekcji ktora jest nad wami, ani biedniejszych, ktorzy sa pod wami. G-a-r-d-z-e
        wami za to, jak boga kocham.
        • Gość: ddd Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 02:03
          a skąd wiesz, że dyrekcja nie wiedziała? ja wiem, że było odwrotnie.
        • Gość: sprawiedliwość Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 27.12.08, 10:14
          paranoja .....
          człowieku ocknij się ..../
          a ty wogóle to sie nie wypwiadaj ....bo to tyko ty tu zamieszanie
          wprowadzasz ....
          są świeta !!!!!!
          pokory
          pokory
          • Gość: wi Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 22:41
            są tacy, dla których Święta nic nie znaczą, jedynie kariera.
            Zauważcie jak zaczął się jeden z tematów..od szczerych życzeń.
            Zakończył się szczekaniem wiernych. Nic to nie wniosło, nikt w to
            nie uwierzył. jeśli czytają nas media, to proszę o jedno :
            zacznijcie pytać pracowników, których wielu w urzędzie. Oni znają
            odpowiedzi na większość pytań. Kilku ludzi próbuje ciężar problemu
            przenieść na ZZ ze szczególnym uwzględnieniem Idzika. To naprawdę
            żałosne. Proponowałem kilka razy. Może spotkamy się na żywo? Może
            zaprosimy media i porozmawiam. Zobaczymy ilu z tych wielce odważnych
            przyjdzie i co powie. Sami siebie osądzacie i pogrążacie się w tym
            bardzo głęboko. Problem najważniejszy pozostaje, a pewni ludzie
            próbują walczyć z nami o sprawy nieistotne, o słówka, wyrażenia.
            Zarząd przecież to zna!!!!!!
            • Gość: 2654p Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 02:39
              Zakonczyl sie szczekaniem... Twoich wiernych.
              A jesli "czytaja nas media", to prosze zauwazyc, ze meritum sprawy nie dotyczy
              Pana 'centrum swiata' Idzika, tylko restrukturyzacji zakladu. Co do spotkan na
              zywo, to Pan Idzik, mial szanse spotkania sie przy okazji transmisji radiowej,
              ktora sam zainicjowal.
              Sęk niestety w tym, ze wbrew temu co twierdzi nie pała chęcią do osobistych
              konfrontacji, chodzac od gazety do gazety, od medium do medium i udzielajac
              wlsnych dosc, subiektywnych odczuc dotyczacych tematu. Za ktore zresztą z tego
              forum wyczytuje, ze czeka go juz pozew (jak nie dwa), bo Urzad nie odpusci
              szkalowania imienia instytucji a tez raczej na forum prywatnych pomowien
              dyrekcji sie na to nie zanosi.

              To jest taka taktyka: 'Jesteśmy rycerzami. Dlatego ukryjmy sie w chaszczach z
              tarczą formatu L4, wyskakujmy, na przejezdzajace wozy z dobrem, walmy po łbach i
              chowajmy sie na powrot w te chaszcze. W tym samym czasie z tych chaszczy
              krzyczmy, że wyjdziemy w pole i stawimy honorowo czoła, jak nam tylko
              udowodnicie, zescie wilczych dołow i pulapek nie wykopali." Nie mozecie? no to
              wasz problem. Łup!, kogoś po łbie i w
              chaszcze........
              • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 17:41
                to jest oczywiście peplanina, która ma więcej mydła niż sam ludwik.
                Ja myślę, że sąd wreszcie oceni to obiektywnie, a pani dyrektor
                odpowie za wszystko, co złego zrobiła, a jest tego trochę! A co do
                radia to zarząd dowiedział się o nim w dniu transmisji. Trochę
                późno, prawda? Nie każdy mógł przyjść. Zaś pani dyrektor wystąpiła z
                grupą wyszczekanych wiernych. Na pewno o niczym nie wiedziała.
                Żałosne. Powtarzam jeszcze raz, że kłamtewka, które pani uwielbia
                nie wyjdą pani na zdrowie!
        • Gość: niania Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 27.12.08, 10:54
          kim tyu jesteś stukniety człowieku? Kto nie wiedział o radiu? dzień
          wcześniej wiedziała o tym i zdążyła zebrać swoich ludzi.Znowu nie
          powiedziała Wam o tym? Czy jesteś juz tak zdesperowany, że bedziesz
          obwiniać Idzika za to że zimno na dworze? Do "chołoty" się nie
          odniosę , gardzić masz prawo kim chesz, ale to podobno związki
          obrażaja ludzi, wiec jak to jest?
          • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 17:44
            szkoda słów przyjacielu, doprawdy szkoda na takich, którzy patrzą na
            czarne, a krzyczą białe.
        • Gość: dada Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 27.12.08, 11:17
          Jak tak bardzo chcecie dyrektorkę bronić, to nie oskarżajcie
          zwiazków o wszystko co złe, nie obrazajcie ludzi, tylko udowodnijcie
          bez bla, bla, bla, że nie łamała ustaw, że nie działa wbrew prawu,
          że wszystko co robi to dla dobra pracowników, że nie jest mściwa i
          zawzięta, że WSZYSTKIE upomnienia były słuszne, że ma prawo zakazac
          rozmów z prasą i z inspektorem PIP, że nie klnie, ze nie gnoi ludzi,
          że nie wymusza oświadczeń, że słusznie zwolniła pracowników WI i WA,
          że pracownica admninistracji faktycznie była niekompetentna (chodzą
          słuchy, że przez nią nie było nieszczęsnego mydła-śmiechu warte).
          Udowodnijcie też, ze jak stwierdziła oficjalnie, za poprzedniej
          dyrekcji wszyscy robili co chcieli, nie było dyscypliny i dopiero
          ona musiała przyjść do urzędu żeby ją wprowadzić. Nie obraża Cię to,
          nie rusza skoro tak kochasz Boga? Te "omnibusy" (pięć osób, nie trzy)
          to wszystko widzą, ale Ty chyba masz kataraktę i zero honoru i
          ambicji . Udowodnijcie, że to wszystko nieprawda a przestańcie pleść
          pierdoły i martwić się o swoje awanse. Może masz w tej chwili jakieś
          ważne miejsce w urzędzie, ale nawet nie wiesz jakie ono jest kruche.
          Raz podpadniesz, raz się sprzeciwisz i już po Tobie - bez skrupułów.
          Nie wierzysz? Uwierz, bo przekonamy się jak juz nie będziesz
          potrzebny/a.
          • Gość: ta Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 12:53
            Zdaje mi się że prokuratura nie uznała waszych zarzutów i nie zajęła się waszymi
            oskarżeniami, a sąd poparł decyzję prokuratury. Więc nie każ mi cokolwiek
            udowadniać !!!!!!!!!!
            • Gość: zz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 27.12.08, 17:02
              prokuratura statystycznie rzecz biorąc, to sprwę przeciw pracodawcy
              przyjmuje raz na 10 lat. Więc ONI to rozumieją i nie są
              zdziwieni!!!!
          • Gość: sprawiedliwość Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 27.12.08, 14:26
            masz rację zgadzam się z tobą całkowicie...
            popieram cię w 100%
            ale czy oni to zrozumieją?
        • Gość: G-a-r-d-z-e Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 12:04
          BOŻE WIDZISZ I NIE GRZMISZ!!!
          • Gość: http://miasta.gaze <a href="http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,610045" targe IP: *.punkt.pl 27.12.08, 12:37
            miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,6100456,Zwiazkowiec_znow_stracil_prace_w_markecie.html
          • Gość: zz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 27.12.08, 17:00
            grzeszysz wzywając juz po raz drugi Boga nadaremno.ale skoro Go już
            wzywasz, to na pewno zagrzmi. Aż nie chce się już Wam odpisywać.
            Gardząca osobo, gdyby głupota umiała fruwać, to pod sufitem w
            urzędzie byłoby tłoczno.no cóż, na głupotę jeszcze nikt nie wymyslił
            lekarstwa, pomóc może tylko bolesny upadek. Poczekamy,
            zobaczymy.Zastanawia mnie tylko jedno,jesteś tak zacietrzewiona,
            jakbyś była samą dyrektorką. A podwyżki, to zasługa rządu, nie
            dyrekcji. Łaski nikomu nie robiła, skoro dostały wszystkie urzędy,
            więc niech nie przypisuje sobie, co nie jej, bo to jest żenujace.
            Chociaż to nic dziwnego, bo wszystko przypisuje sobie!!!!!!!!!!!
        • Gość: ddd Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 27.12.08, 17:04
          Na szacunek sobie trzeba zasłużyć.
          • Gość: wi Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 22:44
            święta prawda. Na szacunej trzeba sobie zasłużyć, lecz u kogo?
        • Gość: wi Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 22:35
          zbyt dużo emocji droga pani. znów muszę panią rozczarować, ponieważ
          nic o audycji nie wiedziałem, podobnie jak o gazetach. to oni do
          mnie dzwonili. Przecież łatwo to sprawdzić. Macie telefony do
          mediów. A kogo pani nie nawidzi, tych co mówią prawdę? Ja wiem, że
          łatwiej kochać tych co u władzy, ale to nieuczciwa zabawa.
      • Gość: wi Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 22:32
        przecież odpowiedź jest znana.Większość z was powie prawdę, a
        przecież nie o to chodzi. Chodzi o to aby ona była tematem ukrytym
        lub powiedzianym zbyt późno. Uważajcie
        • Gość: wi Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 22:47
          na koniec ostatnia uwaga. Zachęcajcie pracowników aby pisali prawdę.
          Ona wystarczy. Nikt niech się nie odważy kłamać z szeregów ZZ. My
          mamy tę przewagę, że nam prawda wystarcza!
          • Gość: mysz:( Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 03:06
            Jak to mowil ś.p. ksiadz Tishner, sa trzy prawdy...
            Polecam wziasc sobie ta trzecia na wlasnosc i przestac nam glowy zawracac.
            • Gość: ;-) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 23:16
              Wiecie co ja się już pogubiłam kto kogo obraża ;-))))

              Pozdrawiam
            • Gość: wam Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 23:22
              wam to znaczy komu ???
            • Gość: cyceron Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 23:41
              Nie ma nic bardziej nieznośnego, niż głupiec, któremu się powodzi.
              • Gość: prowok Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 30.12.08, 09:09
                ten wątek idzie już w ilość
                coraz mniej sensownych komentarzy
                • Gość: prawie_400postow Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.43.6.211-static.reverse.softlayer.com 30.12.08, 18:54
                  Do 100 komentarzy to był oręż jednej ze stron. Skuteczny. Potem
                  kontratak i głupota pisania z nazwiska a na koniec "rozmydlenie"
                  się po kolejnych 200 komentarzach. I wróciło do punktu wyjścia, bo
                  postronny czytelnik nic nie wie, oprócz poznania głupoty piszących,
                  włączając moją :-) stracony czas, nerwy i okazuje się, że
                  internetem niewiele się zwojuje.
                  • Gość: dr Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 22:26
                    Istotnie,
                  • Gość: x Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 04:21
                    zalozmy nowe forum.
                    • Gość: :-) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.252.18.* 31.12.08, 11:20
                      jeszcze troche a przegonicie wątek "praca w LG" na subforum praca
                      • Gość: licznik Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 17:04
                        To bedzie najdluzszy watek. Bedzie sie tak rozciagal, az trafi do ksiegi
                        rekordow guinessa i wtedy, jakis amerykanski milioner, filantrop wkupi go od GW,
                        wydrukuje i powiesi w Galerii Sztuki Wspolczesnej w Nowym Yorku.
                        Wtedy wszyscy dowiedza sie o naszym protescie i caly swiat stanie po naszej
                        stronie. Hindusi, chinczycy, arabowie, cyklisci, geje, lesby, czarni, czerwoni,
                        renifery lapońskie, mańkuci, buriaci, pigmeje, zulusi, zbieracze kapsli,
                        nomadzi, ludy Ugandyi niedźwiadek Knut.
                        • Gość: nowy Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 18:40
                          Jako Nowy Dyrektor Urzędu Kupuje ten wątek.
                        • Gość: misiofan Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 22:00
                          A Knut czemu zawinił? Jestem stanowczo przeciwna wciaganiu w to misia Knuta.
                          Z kilku powodow: po pierwsze Miś Knut nie jest u nas zatrudniony.
                          Po drugie: Miś Knut jest niemcem. Niemieckiego ankietera nikt nie wpusci, bo
                          ludzi beda sie bac, ze przyszedl odebrac im majatek.
                          Po trzecie: Miś Knut ma futro, a to jest niezgodne z przepisami BHP.
                          Po czwarte: Miś Knut jest misiem, a nie bałwanem, zeby się w polskim urzedzie
                          ststystycznym zatrudniać.

                          Wolnośc dla misia Knuta i wszystkich niemieckich misi przetrzymywanych wbrew ich
                          woli w kraju krasnali i wunderbaun'ów.
                          Wolnosc dla Misia! Wolnosc!
                          • Gość: Misiu Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 19:12
                            ale fajnie
    • Gość: US Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 02.01.09, 11:06
      No i w co się to forum zmieniło? Pyskówki, obrażania, wytykanie
      głupot itp. Ktoś napisał, ze informatykom trzeba było do t....
      wchodzić. Komu? Chyba tylko jednemu. Przestańcie ludzie, bo to juz
      się robi żałosne. Świta dyrekcji przypuściła szturm, przedstawia
      zarząd jako wilkołaków, a wy dajecie się w to wszystko wciągać.
      Cokolwiek ta "opozycja" by nie napisała, nie zmienia to faktu, że
      dyrekcja dąży do wprowadzenia caratu. Nie podobało się, że zarząd
      miał swoje zdanie i przede wszystkim poznawał przepisy i ustawy,
      czego szanowna "góra" nie zna do dziś. Zwracasz uwagę, że czegoś nie
      można, to już jesteś zomowcem, tak? Ustawa czegoś zabrania, to już
      jest do kitu. Nic nie zmienia faktu, że ze związkami TRZEBA
      rozmawiać, TRZEBA się liczyć i TRZEBA uzgadniać czy się to komuś
      podoba czy nie. Czy zarząd wyleciałby z pracy, gdyby przytakiwał?
      Przestańcie już opisywać zwiazkowców jako nierobów. Przepracujcie
      tyle co oni, to wtedy pogadamy.Nie sznując innych, ubliżacie sobie.
      Bez was "opzycjo", tez urząd by istniał i może byłoby lepiej?
      Uważacie, że każdy poniżej kierownika czy pracownika wiodącego, to
      ktoś, kogo trzeba pilnować, monitorować, nakazywać itp. Ludzie, to
      jest praca i każdemu należy się szacunek obojętnie jaką funkcję
      sprawuje!!!!!! większość pracowników ma wykształcenie i staż i
      mogliby być kierownikami i wiodącymi. czy tego się boicie? czy wasze
      stołki są ważniejsze niż ambicja? Co wam zrobili ci zwolnieni
      ludzie, że ich obrażacie? Byliście ich kolegami, koleżankami a
      teraz? Przypomnę:
      BOGUSIA- przemiła,oddana, pracowita, pomagająca każdemu i na
      każde zawołanie, czy powiecie jej to w oczy co wypisujecie?
      ADNDZEJ- j.w.
      ADAM- j.w.
      AGNIESZKA- j.w. przyszła do pracy jako młodziutka
      dziewczyna, "tutaj" wyszła za mąż, tutaj urodziła dzieci i wyleciała
      za mydło
      JANUSZ- zaczynał pracę w Urzędzie, jak większość z WAS jeszcze ssała
      smoczek
      KRZYSIU- 39 lat w tutejszym urzędzie, zaczynał jeszcze na kartach
      perforowanych i przeszedł nie jedną reorganizację
      DOROTA- 26 lat w urzędzie , nigdy nie bała się pracy i dawała z
      siebie co mogła, nigdy nikomu nie odmówiła pomocy czy usprawnienia
      pracy
      WOJTEK- miły, koleżeński, z dużą wiedzą
      Zapomnieliście ich w tak krótkim czasie? Człowiek chyba jest
      najgorszym ze ssaków. Życie jest brutalne, prawda? Przy żadnej
      dyrekcji ludzie nie skakali sobie tak do oczu!!!!!! Daliście się
      wciągnąć w wojnę domową, której by wogóle nie było, gdyby sznowano
      prawo i innego człowieka. Ciekawe na co was jeszcze stać opozycjo
      sznowna. Może kilka oświadczeń i donosów z datą wsteczną na zarząd?
      Może jakaś rozprawa z fałszywymi oskarżeniami. Chyba nic mnie już
      nie zdziwi i chyba już nie chcę z wami pracować.
      • Gość: GRUDZIEŃ 2008 Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 12:05
        Przeczytajcie grudzień 2008

        opole.naszemiasto.pl/wydarzenia/942262.html
        • Gość: ? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.252.18.* 02.01.09, 13:49
          a wojewoda wam nie pomógł, co prawda nie jest waszym zwierzchnikiem, ale co jak
          co reprezentuje tutaj wladze rządową?
        • Gość: mesa Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 02.01.09, 19:20
          Co się tam dzieje!
        • Gość: mesa Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 02.01.09, 23:09
          Krótko:tą panią dyrektor trzeba usunąć z tej firmy i na pewno będzie
          spokój.Ta pani nie nadaje się do zarządzania w żadnej firmie,starczy
          cofnąć się do poprzedniej firmy i opinia jest bardzo kiepska.Na
          takie stanowiska trzeba wybierać z dobrą opinią,by umiała rozmawiać
          z ludźmi.Żyjemy w kraju demokratycznym w którym to ma się lepiej
          żyć, a tu co? a no przychodzi taka pani dyrektor, która nic nie
          miała do czynienia w tej firmie i robi porządki, nie te dobre,
          zwolnienia związkowców i tych którzy w jakiś sposób z przeciwią się.
          Przecież w tej firmie pracują długoletni pracownicy, którzy wiedzą
          prawie wszystko, jak ta firma ma istnieć i na pewno tej pani
          dyrektor jakaś wiedza od nich przydała by się.Krótko:tą panią trzeba
          usunąć z tej firmy! i powołać nowego dyrektora, który będzie
          uczulony na różne sprawy pracowników, w przeciwnym razie w tej
          firmie nie będzie zgody. Ja pracowałem w firmie do której też
          przyszedł nowy pan prezes i zaczął tak samo jak ta pani i co się
          stało? a no stało się, bałagan totalny, nakazy, zakazy, próba
          usunięcia związków zawodowych, zwolnienia pracowników i.t.d.
          Pracowałem za komuny i teraz w demokracji coś takiego, jak się teraz
          dzieje, to coś nieprawdopodobne, czy jesteś długoletnim pracownikiem
          dobrym, czy nie, czy masz dzieci, czy nie, czy masz na zapłacenie
          mieszkania i.t.d. Taką panią dyrektor nie obchodzi los ludzi
          zwolnionych, pozbawionych pensji i do czego może doprowadzić
          pracownika.Trzeba panią wywalić i będzie spokój, jak stało się w
          mojej firmie. Też był nie do ruszenia, ale dzięki mocnej walce
          pracowników został odwołany i powołany nowy i co się stało? a no
          zapanował ład i spokój, ale błędy przez niego zrobione jeszcze
          są.Trzymam kciuki za Was pracownicy którzy pracowaliście tyle lat i
          zostaliście zwolnieni w takim czasie jak demokracja i prawo
          człowieka.Nie wierzę w to, ta demokracja jest dla takich, jak ta
          pani dyrektor, ona może robić wszystko, a Wy pracownicy mordę w
          kubeł. Mam nadzieję, że wrócicie do pracy jeżeli jest demokracja i
          prawo człowieka. Życzę Wam tego w NOWYM ROKU 20009 I WSZYSTKIEGO
          NAJLEPSZEGO.
          • Gość: zz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 21:44
            ostre ale mądre słowa. nikt o tym nie wiedział, że przez tak długi
            czas można łamać prawo, deptać ludzi, bezkarnie. Nasze organy
            państwowe, które powinny zapobiegać takim nagannym incydentom
            działaja opieszale. Takim jak pani dyrektor wydaje się, że mogą
            robić co chcą i jakos to będzie. Oj błąd. Powinna ta pani się
            nauczyć trochę z elektrowni. Odeszła, bo już nikt nie mógł z nią
            wytrzymać. Takie charaktery byłyby dobre w innych czasach. dziś to
            błąd. Losy tej pani i drugiej też są przesądzone, lecz ubolewam, że
            prawo naszego kraju tak długo czeka. To jedyny mankament. Ciekaw
            jestem, gdzie teraz pani derektor znajdzie pracę. Może jakiś obóż?
            Pracownicy US w Opolu odezwijcie się. Napiszcie więcej w jakich
            warunkach żyjecie. Napiszcie
            • Gość: 1202 Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 08.01.09, 15:06
              Pisales z pretensjami, ze ludzie pisza anonimowo. Dlaczego nie podpisujesz sie
              juz 'wi'?
              Obrzydliwy personalny wpis.
              Juz nie masz zadnych merytorycznych argumentow w tym sporze. Kłamiesz na temat
              jej poprzedniej pracy, bo ja znam ludzi z ktorymi pracowała. Maja na jej temat
              zupełnie odmienna opinie. Kłamiesz i wyrażasz sie ohydnie i parszywie.
              Twoj charakter nie znajdzie uznania nigdy, nigdzie i w zadnym czasie. A pracy
              szukaj ty, bo za wykonywanie odgornych polecen dyrekcja pracy nie straci. Pewnie
              odpisali Ci juz na pisma, ale o tym nie mowisz.
              Ohydne wpisy umieszczasz. Jak mozesz sie tak poniżać. BO tak, poniżasz się. Ty.
              Zebym cie na ulicy nie spotkala, bo nie wiem czy powstrzymalabym sie od tego by
              ci strzelic w twarz, za to co tu na nas wszystkich wypisujesz. A uważasz żeś
              bezkarny. Nie będziesz.
              Ty odszedles, bo zostales uznany za zbednego.
              A powinienes zostac wypieprzony, za to ze tak naprawde jestes leniwy, cwaniacki,
              prostacki, a twoje podwojne standardy moralnosci napawaja odraza.
              A wywalony drugi raz za to, jaka dwulicowa ofiare przed wszystkimi udajesz
              smiejac sie potem za ludzkimi plecami.
              Zaluje, ze poprzednia dyrektor nie miala ikry, by cie naprostowac i poprosic
              zwiazek o twoje zwolnienie. Dobrze, ze ta wyreczyl GUS.
              • Gość: wi Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.09, 11:35
                posłuchaj gnoju, wypisujesz na mój temat znów brednie, przypominam,
                że to ty się nie podpisujesz. Twoja odwaga jest tak wielka, że aż
                boli. Zproponoję ci coś. Spotkajmy się na mieście. wtedy zobaczymy
                na co cię stać, szczurze. Jesteś obrzydliwym przydupasem,
                zaprzeczasz wszystkiemu co istnieje naprawdę, bo masz z tego nie
                mało. Bronisz dupy tych, co ci dają do miseczki. Zapominajsz przy
                tym wszystkim o ludziach, pracownikach, o tych, którzy są i byli
                deptani przez tego kogo uwielbiasz. Powiedz kim ty jesteś? Można się
                domyślić, ale??!! W każdym razie z takimi kanaliami jak ty mogę się
                spotkać. jeśli nie brakuje ci odwagi to zapraszam. Ale tacy jak ty
                piszą jedynie anonimowo, z boku, gdzieś tam, itp. Żąłosne! Właściwie
                nie powiniennem odpowiadać takiej pokrace jak ty, ale niech inni też
                wiedzą. Plujesz się bez przerwy, to widać i widać było również na
                żywo. Co masz konkretnego do powiedzenia. również zaprzeczasz
                kontroli PIP, łamaniu praw, szykanowaniu, chorym oświadczeniom i
                wiele jeszcze tego, lecz szkoda słów na dla maluczkich i
                przydupasów? Biedna pani dyrektor! Wszyscy kłamią jedynie ty jesteś
                prawdomówna.Już proponowałem konfrontację. Jesteś przydupasie gotowa
                na rozmowę na żywo z ZZ? Powiedz wszystkim teraz, lecz proszę tym
                razem nie kłam. jesteś gotowa na rozmowę z zarządem i powiedzieć to
                im w oczy? te brednie! A może zrobimy spotkanie pracowników i im to
                powiesz? Może zorganizuj jeszcze jedno spotkanie popierające panią
                dyrektor. może teraz przyjdzie nie 4 pracowników tylko 3. Nie
                potrafisz pojąć, że przegraliście. Pracownicy, takich jak ty nie
                akceptują, jedynie pani dyrektor popiera swoich kłamliwych sługusów.
                Obrzydliwe. Różnimy się tym, że ja wstaję rano i mogę spojrzeć w
                lustro!
                • Gość: MESA Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 13.01.09, 12:32
                  Tak trzymać!trzeba tą panią dyrektor usunąć bezwględnie już, a Wy co
                  tak popieracie tą panią dyrektor, jak spojrzycie w oczy? tym co
                  walczą słusznie o swoje i wasze sprawy po usunięciu jej? a niedawno
                  pracowaliście razem!
                • Gość: a Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 15.01.09, 12:27
                  Oto przemówił Wojtek.
                  Wzór cnót, nieskazitelny obrońca oraz człowiek honoru i ostoja savoir vivre'u.
                  Zwiazkowy altruista, ktory wzbraniał się od "pomówień" o obrażanie tu innych.
                  Wychodzi z ciebie wojtek to jaki jestes, wychodzi...
                • Gość: x Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 19.01.09, 16:35
                  Idzik, GNOJEM to ty tutaj jestes jedynym.

                  Pozdrawiam ludzi rozumnych. Ze zwiazku i z poza niego, bo wierze, ze
                  ci sie dogadaja. A reszta out.
            • Gość: ;-) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 20:49
              Myślę że Pani Dyrektor nie będzie musiała szukać żadnej pracy bo w tej zostanie.
              Zresztą myślę że obie Panie Dyrektor zostaną. Także daruj sobie takie teksty bo
              nie masz wpływu na rzeczywistość.
              • Gość: mucha Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 22:51
                myślę, że masz rację panie k...r
              • Gość: wi Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.09, 11:36
                ty masz wpływ jedynie na rzeczywistość którą wykreowała pani
                dyrektor, a więc utopijną.
      • Gość: łezka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 02.01.09, 14:12
        popieram Ciebie w 100%
        strasznie mnie to wzruszylo i dziekuje Ci za to....
      • Gość: st.statystyk Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 82.160.104.* 02.01.09, 17:43
        Ja również zgadzam się z tobą - jest to chyba najlepsze podsumowanie sytuacji w
        jakiej obecnie się znajdujemy i wreszcie kilka słów bez jadu i złości.To co się
        u nas dzieje na pewno nie jest normalne i mobing w stosunku do niektórych był
        oczywisty.Aż przykro na to patrzeć po wielu latach pracy w naprawdę zgranym
        zespole. Mam tylko coraz mniej nadziei że te normalne czasy jeszcze wrócą...
        • Gość: ? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 02.01.09, 19:17
          a co z tym naborem na kiero administracyjnego? dlaczego tam zwalnianych na
          przykład nie przeniesiono?
          • Gość: łezka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 03.01.09, 00:11

            prawda w oczy kole szanowna pani dyrektor
            niewygodnych usunąć a wszystko bedzie okej
            ale kto pod kim dolki kopie ten sam w nie wpada.........
            oj oj oj oj nieladnie
            • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 21:34
              myślę, że pani derektor nie ma nad tm władzy. strzeliła sobie
              samobója i to jest początek jej końca i przydupasów
              • Gość: 1202 Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 08.01.09, 14:34
                Kolejny chamski wpis. Na wzruszajacą wersje twojej osoby w formie dlugiej
                odpowiedziałam poniżej.
                Na te krótką i chamską nie będę sie rozpisywać "złota duszo".
          • Gość: zz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 03.01.09, 17:56
            bo ci zwalniani byli niewygodni. poczekajcie jeszcze trochę a
            zobaczycie!!!!!!!!!!!!
            • Gość: ? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 18:37
              Co zobaczymy ????
        • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 21:36
          nadzieję trzeba zawsze mieć i nikogo nie namawiać do jej braku.
          Trzymajmy się razem. Sprawa jest oczywista. Wystarczy jak tacy jak
          ty zaczniecie mówić. To wystarczy
      • Gość: obserwator Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 18:26
        gościu US: nie ukrywam, że wzuszyła mnie Twoja wypowiedź,
        napisałeś/aś samą prawdę, ale wszystko jeszcze przed nimi więc nie
        piszmy w czasie przeszłym o tych osobach. Jeżeli istnieje
        sprawiedliwość niebawem będzie ich: COM BACK
        • Gość: ???? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 19:46
          I wydział też będzie com back ??????? przecież to nie możliwe
          • Gość: mania Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 07.01.09, 10:47
            czy ten wydział został zlikwidowany tylko na papierze, czy też
            naprawdę? Z tego co widać dalej jest wywieszka WI i dalej strefa
            bezpieczeństwa i dalej mogą tam wchodzić tylko osoby upoważnione.
            • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 21:32
              na tym polega paradoks i głupota. widać to przecież z daleka
        • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 21:33
          i tak będzie
      • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 22:35
        pięknie posłuchać słów, które mówią o tym co było i co powinno być,
        gdyby!!!! Drodzy pracownicy urzędu pamiętajcie, że milczenie w tym
        przypadku jest przyzwoleniem na zło, które wyrzadza wam dyrekcja.
        Nie pozwalajcie na to! Może przyszedł czas aby wykrzyczeć to co wam
        od dawna leży na sercu. Do dzisiaj zarząd pisał w waszym imieniu,
        interweniował, pisał i pisał, próbował powiedzieć wszystko to, co
        mieliście na myśli. Ale wasze milczenie, podpisywanie fałszywych
        oświadczeń, powiem otwarcie, wasza stagnacja w tak ewidentnie
        dotykającej nas wszystkich sprawie jest bolesna i niezrozumiała.
        CZego się obawiacie, co jeszcze może wam zrobić? Świta, grupa mała,
        lecz pewnie się czująca, bo łatwo popierać tych co są u władzy,
        przecież wiele się ma z tego powodu, robi w waszym imieniu złą
        robotę, a wy patrzycie!!!. Jeśli człowiek nie zauważa krzywdy tak
        wielu innych pracowników, nie zasługuje z całą pewnością na miano
        człowieka. Wiemy już bynajmniej z kim mamy do czynienia. To jest
        bieg jedynie do koryta, do awansów, waszym kosztem, kosztem waszej
        godności, waszych praw w XXI wieku. To jakiś absurd! W sytuacji tak
        wielu kłamstw i nagonki na ZZ przez dwie lub trzy osoby. Podkreślę
        to celowo- pracownicy urzędu, to jest tylko kilka osów, które
        próbują robić z waszej głowy i wielu lat pracy coś nad czym się
        niepotrzebnie zastanawiacie. Wszystko jest jasne. Z tego miejsca
        należałoby do pani dyrektor wygłosić kazanie na 'ciemnej górze'.
        Droga pani derektor, dyktator czy jak tam kto woli; proszę
        zrozumieć, usiłować przynajmniej zrozumieć, że taka grupa, jaką pani
        się otoczyła jest niebezpieczna. Doskonale pani rozumie, że działają
        oni na pani polecenie, nie posiadając własnego zdania, własnej
        godności, szacunku do innych, zdając sobie sprawę z kłamstw jakie
        pani prezentuje, podpisując się pod ich brzmieniem tylko po to by
        zapewnić sobie ułudę pewności, wysokie nagrody itp. CZy pomyślała
        pani co będzie, kiedy pani powinie się noga, a na pani miejsce w
        trybie natychmiastowym powołają następnego dyrektora. Sądzi pani, że
        tacy fałszywcy poprą panią w takiej sytuacji, że będą dla pani opoką
        aż do końca? Chyba pani w to nie wierzy?!! Ludzie zdolni do
        okłamywania dziś, również zdolni są do okłamywania jutro. Dla nich
        nie ważne jest jak ma na nazwisko dyrektor, jedynie ważne kto i ile
        płaci. Smutne to może, lecz powinna pani to rozważyć. Są wierni, gdy
        dyrektor coś może, daje. Następnie wyprą się tak samo pani jak
        poprzedniej dyrektorki jej najbliższe przyjaciółki. Czy pani to
        rozumie?. Dziś jest pani pewna swego, mimo, że nie powinna pani się
        zbytnio przyzwyczajać do swego biurka, bo to juz długo nie potrwa.
        Jest pani przegraną. Powinna pani to wiedzieć. Nie wykorzystała pani
        nigdy uczciwości związku zawodowego. Nikt nie może ich kupić,
        działają do końca w zgodzie z prawem. Nie zrozumiała pani, że gdyby
        pani próbowano się pozbyć w sposób nieprawy i krzywdzący, to związek
        stał by za panią murem. Miała by pani wtedy dowód na działanie ponad
        rozumieniem pieniądza. Pozbyła się pani 'tymczasowo' ludzi, którzy
        mają wielkie serce i złote dusze, tylko dlatego, że postanowiła pani
        nie respektować prawa, próbując własne koncepcje realizować
        niezależnie czy są zgodne z literą prawa, czy też nie. Znamy zresztą
        opinię poprzedniej kadry w pani pracy. Nie ma pani dobrej opinii.
        Nikt pani nie podaruje, że w tak perfidny sposób traktuje pani
        pracowników, opisując swoje występki jako dla dobra pracowników, dla
        ochrony dóbr urzędu. Już nikt w to nie wierzy. Już byli tacy, którzy
        robili mydło z ludzi dla dobra społeczeństwa. Domyśla się pani jak
        są dziś odbierani. Proszę sojrzeć krytycznym okiem na swoją grupę
        uwielbienia, którzy nic nie słyszą, nic nie widzą i głośno klaszczą.
        Może się zdarzyć, że będzie pani już za kilka tygodni po drugiej
        stronie, po stronie wyrzuconych. jak pani myśli, komu oni bęą
        klaskać? Pani???!!!
        • Gość: pracodawca Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 10:24
          Ludzie, kryzys idzie, niedługo nie będzie pracy dla nikogo, weźcie się do roboty i przestańcie wypisywać głupoty! Sam jestem pracodawcą i wiem jak trudno jest pracować z ludźmi, każdy chce tylko kasę i przywilejów, od siebie mało od pracodawcy wszystko. Przyglądnijcie się sobie, czy naprawdę jesteście tacy święci? Czy to tak boli, że trzeba wziąć się do pracy? Czy trzeba gnoić człowieka, który po prostu wymaga od was rzetelnej pracy? Czasy "czy się stoi czy się leży" już minęły i nie wrócą na szczęście.
          A jak się wam nie podoba w pracy to cóż za problem założyć własną firmę, zatrudnić pracowników, zobaczyć zarządzanie ludźmi z drugiej strony. Optyka się wam zmieni. Jednego czego sobie nie życzcie to pracowników takich jakimi wy jesteście, no i jątrzących związków w firmie.
          Związkowcy zawsze patrzą na swój interes najpierw, dobro pracownika jest na końcu, poza tym czy oni wiedzą o co walczyć przecież pracy nie znają wcale, no co uczciwie pracują tak jak wy?

          Poprawcie atmosferę w firmie, weźcie się do pracy albo odejdźcie. Nie łudźcie się, że nawet jak usuniecie tą dyrektorkę to inna będzie wam z ręki jadła. Teraz wszyscy dyrektorzy wymagają pracy od pracowników. Komuna już nie wróci, przenieście się w XXI wiek z epoki gierkowskiej, w której trwacie i którą tak pielęgnujecie. To se ne wrati :))))

          Powodzenia

          • Gość: zz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 08.01.09, 14:13
            szanowny pracodawco, jeśli nie jesteś z naszego urzędu, to pozwól,
            że Ci coś wyjaśnię.Opisujesz tutaj związkowców jako wałkoni
            szukających korzyści z pełnionych funkcji. Otóż mylisz się. Przy
            niewielkiej ilości godzin należnych zarządowi, trzeba było wykonać
            masę pracy. Pracę tą wykonywalismy po godzinach często zarywając
            noce. Na czym polegała ta praca? Ano na szukaniu przepisów, czytaniu
            ustaw i przedstawianiu dyrekcji co jest niezgodne z prawem. Niestety
            masę ludzi traciło na tym swój prywatny czas, gdyż dyrektorkę nie
            interesuje prawo. A praca zawodowa? No cóż, nikt związkowców nie
            zwalnia z zakresu obowiązków i to co przydzielone należało
            zrobić!!!!! I robiliśmy!!!!! Praca zawsze stała na pierwszym miejscu
            i do nas należało ułożyć ją sobie tak, aby dotrzymać terminów. Nie
            wie czy wiesz, ale w naszym urzędzie wszystko opiera się na
            terminach, które są nieodwołalne. A korzyści? najnizsze nagrody,
            najniższe podwyżki albo wcale, mnóstwo nerwów i nieprzespanych nocy,
            a na końcu zwolnienioa z pracy, bo byliśmy niewygodni. Oto cała
            prawda. Będąc pracodawcą można byłoby sobie życzyć takich
            związkowców. Nie biadol więc, ze związkowcy patrzą na swój interes,
            bo nie wszyscy są do kupienia i nie ma tu nic do rzeczy epoka. Pracę
            każdy musi wykonywać ale zgodnie z prawem!!!!!!!!!!!
            • Gość: 1202 Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 08.01.09, 15:17
              KŁAMIESZ!!!
              Twoja robote za ciebie odwalali inni, albo nie była odwalana wogole!!!!
              • Gość: zz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 08.01.09, 20:59
                gościu 1202 chyba się mylisz, albo nie wiesz do kogo piszesz. Moja
                praca zawsze była wykonana MOIMI rękami, a niejednokrotnie i za
                innych. Nie obrażaj mnie więc!!!!!!!!
                • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.09, 11:48
                  szkoda słów. Przecież pracują tylko BZ i RK. Tylko oni potrafią
                  pracować. Trzon wydziału. Alfa i omega. Głupi i głupszy. Dla nich to
                  to samo.
                  • Gość: odp Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 18:51
                    Odezwał się pępek świata.

                    Z pewnością szybko znajdziesz nową
                    pracę - znacznie lepszą, przyjemniejszą,
                    taką która Cię zadowoli i usatysfakcjonuje
                    merytorycznie i finansowo

                    skoro masz tak duże mniemanie o sobie.
              • Gość: 1203 Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.223.242.* 09.01.09, 19:33
                No kolego 1202 przesadziłeś, związkowcy wywiązywali się ze swoich obowiązków w
                100% a nawet w 200% niejednokrotnie wykonując wiele dodatkowych czynności by
                ułatwić prace pozostałym pracownikom, czynności których wcale nie musieli. Może
                nawet niejednokrotnie zrobili coś dla ciebie, coś czego wcale nie musieli, ale
                zrobili żeby ci pomóc.
              • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.09, 11:47
                nikt nie odwala roboty, tylko ją wykonuje. nie odmierzaj swoją miarą?
            • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.09, 11:45
              jeszcze jedno pracodawco? Kryzysy są przede wszystkim przez głupców.
              Podobnie zła atmosfera w pracy.
          • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.09, 11:43
            może to i mądre słowa. Lecz powinien pan wiedzieć, szanowny panie
            pracodawco, że ta atmosfera została zepsuta, nie przez to pisanie,
            czy też zawiązanie ZZ. Ktoś tę czarną robotę wykonał skrupulatnie. I
            co pan proponuje? Zapomnieć , przyzwyczaić się do draństwa, głupoty,
            łamania praw? To pan sugeruje? Wszyscy mają podwinąć ogony i się
            bać? Wtedy będzie lepiej?
        • Gość: www Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 10:24
          Specjalizowane przedsiębiorstwo - miejsce na outsourcing??
        • Gość: 1202 Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 08.01.09, 14:08
          I kolejny złosliwie niesmaczny i personalny paszkwil.

          - "Jak ktos nie jest po stronie Zwiazku, nie jest godzien miana człowieka";
          "wszyscy inni są potworami, bo to dla nich praca w której zarabiają".

          Kim ty jestes by oceniac nas moralnie?
          To wlasnie twoja ocena jest subiektywna i krzywdzaca, bo oceniasz nas szablonem
          i stereotypem, a co ty o kimkolwiek z nas wiesz? Twierdzisz, ze sprzedajemy
          swoje poglady sie za pieniadze? Jak smiesz!
          Powiem ci cos, od siebie bo w przeciwienstwie do ciebie nie bede twierdzic, ze
          wypowiadam sie "w imieniu wszystkich": Prawda jest taka, ze dyrektorki maja
          racje, i sie z tym co robia - zgadzam.
          I nie patrze na swoje pobory, ktore sie nie zmienily.

          Mowie o tym ze tu jest w koncu ktos, kto nie traktuje tego miejsca jak prywtnej
          wlasnosci, tylko jak miejsca swojej pracy. Czyli tak jak powinien. Zwroce uwage,
          ze to zupelnie inaczej niz robisz to ty i ta czesc Zwiazku, ktora uwaza, ze
          pracujemy u nich, a nie u podatników.
          Opluwacie i obrzucacie blotem kogos, za to ze wykonal sluzbowe polecenie swoich
          przelozonych i zlikwidowal wydzial. Dlaczego?
          Opluwacie i atakujecie za wykonywanie swojej pracy. Dlaczego?
          Opluwacie kierowników, za to, ze uwazaja wprowadzone zmiany za dobre dla swoich
          pracownikow. Dlaczego?
          Dlaczego uwazacie, ze to co dla was jako jednostek okazalo sie zle, zlym jest
          automatycznie dla wszystkich. Dlaczego?
          Dlaczego uwazacie, ze wszystko wiecie najlepiej o wszystkim i o wszystkich?
          Dlaczego?
          Jak smiesz oceniac moralnie kogokolwiek! Nie znasz mnie! Nie znasz mojej pracy,
          obowiazkow, mojego potu i Mnie. Nie predestynuj sie do bycia moim moralnym
          sedzia! Nie zycze sobie, bys ublizala mi w ten sposob!

          Zal mi tej kobiety, bo pluwaja ja tacy jak Ty. Takimś kryształowym autorytetem,
          więc dlaczego nie piszesz imiennie? Powolujesz sie na "znajomosc opinii" o jej
          osobie? Jakkolwiek by ona nie była - Dlaczego?
          Udzielil Ci ich ktos podobny Tobie, czy po prostu jest to kolejne osobiste
          twierdzenie wyssanie z palca? Jakim moralnym prawem wogole cie to obchodzi? To
          jest spor administracyjny, a wy szukacie prywatnych haków? To jest ta wasza
          walka ludzi honoru?
          Ktos dochodzil opinii o Tobie? Przedstaw sie, ciekawe jaką opinie Tobie
          wystawili by inni pracownicy.
          Rozumiem, ze pewna jesteś, że nieskazitelna.

          Nikt z was nie mysli o tym, co w firmie trzeba zrobic - dla firmy, tylko
          wylacznie, co firma moze (ba, ma obowiazek!) zrobic dla Was. Latwo sie wam
          opluwa, bo nie zdajecie sobie sprawy jaki to wysilek kierowac czymkolwiek i ile
          odpowiedzialnosci sie za tym kryje. Ty nie odpowiadasz za nic. Bardzo wygodna
          pozycja do krytyki.

          Twoj przekaz jest taki, ze jestesmy sprzedajnymi dziwkami, bo zawinilismy tym,
          ze swoim odczuciu glownie przychodzimy tu do pracy a nie dla towarzyskich
          spotkan przy herbacie.
          Meza mam w domu - tu mam prace, za ktora czuje sie odpowiedzialna i zadam
          docenienia, szacunku, naleznego wynagrodzenia, sprawiedliwej oceny i niezmiennie
          uwazam, ze je otzymuje.

          Od roku właśnie za wyniki w pracy, a nie za łaszenie sie do kogokolwiek.

          Jestem w stosunku do swojej pracy fer i dlatego, moi obecni przelozeni sa fer w
          stosunku do mnie.
          Uczciwie sie z tym czuje.
          Czy np. Wojtek byl w stosunku do pracy fer, kiedy jak sie mowi, mial rokrocznie
          ponad 100 nieprzepracowanych godzin? Czy reszta ludzi, ktora musiała wykonac za
          niego te prace tez sie czuje fer?
          Nie dziwi mnie to, ze czujecie sie zle, kiedy zaczeto wymagac tego, bysmy
          wszyscy bez wzgledu na szczebel, zaczeli byc wobec Urzedu fer.

          Gdy za poprzedniej dyrektorki takiego silnego obowiazku nie bylo, wszystko bylo
          w oczach Was paru ze Zwiazku w porzadku.
          Przypomne, ze efektem tego "ladu i porzadku" w firmie jest przeciez marcowa
          kontrola PIP, za ktorej zarzuty pokontrolne w swej hipokryzji obarczacie obecna
          dyrekcje. A wiecie przecież, ze dotyczyła działań poprzedników. I waszych też,
          bo wtedy uchybienia wam odpowiadały i sprawy wg Zwiazku nie było. Dlaczego?

          (Prywatnie powiem ci, czego sie domyślam. Uważam iż funkcjonowało to dlatego, że
          tym paru osobom ze związku uchodziło wszystko, i to im właśnie szczegolnie było
          - cieplutko.)

          Nie wymagam od Ciebie zrozumienia, bo ono najwyrazniej cie przerasta. Nie
          przyjmujesz do wiadomosci, ze inni moga, chca i maja odmienne zdania.
          Nazywacie ich wtedy kłamcami, zdrajcami i biegiem do koryta, a tak naprawde, to
          wlasnie twoje koryto trzyma ciebie w tym miejscu. Prowadzicie nagonke na nas,
          dyrekcje i niezrzeszonych - a urabiacie notorycznie, górnolotnym gledzeniem o
          rzekomej walce o ideały, pozostalych pracowników.
          Kreujecie atmosfere podziału i wmawiacie, ze jest zle, obrawszy taktyke, ze
          wielokrotnie potwtorzone klamstwo staje sie prawda.

          Pisze od pietnastu minut i dalej nie moge sie otrzasnac po twoim obrzydliwym,
          personalnym wpisie. Wstyd mi za ciebie jako za czlowieka. Grozisz zwolnieniami,
          odrzegnujesz nas od ludzi, wypowiadasz sie o opiniach.. kim ty jestes, zeby to
          wypisywać??!
          Ciekawe jaka o Tobie opinie ma np. Twoj ksiadz? Bo przeciez oczywistym jest, że
          jestes przykladną i gorliwą katoliczką.
          Przypomniał mi się pewein polityk, ktory powiedział o drugim, ze ten wychowywal
          sie na gorszym podworku i ze ten i inny, jest czlowiekiem o marnej opinii..
          I wiesz co? Nie o tamtym pomyślałam, że ma marną opinię tylko o tym, ktory te
          słowa powiedział.

          Co wiecej, opinia o tej dyrekcji, jako o ludziach ale i za to co szczerze dla
          pracownikow, nie tylko zwiazkowych chca robic - powinna byc bardzo dobra.
          I ma taka kazdy kto jest w stanie wzniesc sie nad wlasne kompleksy i uprzedznia,
          i uczciwie powiedziec jak sie sprawy maja. Szkalujecie wy. Dyrekcje, ale
          kierownictwo zreszta tez, bo sie przeciez 'sprzedaje' - za to ze
          doswiadczyliscie smutnych realiow i rzeczywistosci. I pretensje do calego swiata
          macie, ze pozbawiono was pracy, bo w swoim mniemaniu od zawsze byliscie 'niezbedni'.

          Mniemanie o sobie nie zawsze jest tym samym jakie maja o was inni i nie daje to
          wam zadnego prawa szkalowania z tego powodu - kogokolwiek.
          Obrzydliwe te wasze 'złote dusze'.

          Urzad pracuje. Nadal. I radzi sobie dobrze. Jeszcze nie w pełni spokojnie, ale a
          czasem będzie ok, bo nie wyobrazam sobie, zebyscie po tym wszystkim mieli do tej
          pracy wrocic (te trzy osoby, reszta to przeciez byli fajni ludzie, ktorym dodrze
          zycze) i spojrzec w oczy tym, ktorym groziliscie w smsach i ktorych dzis opluwacie.

          Nie sa wasze dusze, jak mniemacie, złote a czarne - z kazdą kolejną garścią
          rzuconego w innych błota - coraz bardziej...
          • Gość: US Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 08.01.09, 21:33
            gościu 1202 oj napracowałaś się. > Kim ty jestes by oceniac nas
            moralnie?"- to sa twoje słowa. A kim ty jesteś, żeby oceniac nas
            moralnie? Skoro nie znamy ciebie, to ty nie znasz nas więc nie
            oceniaj. Nigdy nie mówilismy, że wypowiadamy się za wszystkich.
            Wypowiadamy się jedynie za znakomita większość, co udowodniły
            zebrania zwołane przez panią Jadzię. Albo 1202 masz klapki na
            oczach, albo masz niską samoocenę. Nie wiem kim jesteś, ale to ty
            masz bardzo poetycką dusze.A pobory nie mogły ci się nie zmienić,
            gdyż to wynikało z wartościowania, więc nie kłam. No chyba, że
            miałaś tak dużo, że wyszłabyś poza wskaźnik. Poprzedni dyrektor
            kierował tą firmą więcej lat niż zapewne masz i nigdy nie traktował
            pracowników jak potencjalnych nierobów i przestępców. Ufał ludziom,
            a to było najwazniesze. Jakoś nigdy nie wypłynęła żadna tajemnica
            statystyczna mimo że nie było tylu zabezpieczń. zaufajcie wreszcie
            pracownikom i doceńcie ich. Trzeba pilnować pracowników po
            godzinach, bo mogą czytać gazety, bo mogą siedzieć i czekać na
            pociąg, bo mogą "siedzieć" w internecie. To jest to zaufanie? Kim są
            ci ludzie dla was? Trzeba ima zakazać wejść na urlopach, bo mogą
            wynieść dane. czy to jest ta "normalność" według ciebie? Nie można
            im dać pieniędzy na wczasy wczesniej, bo będą chodzić na zwolnienia.
            O to walczymy!!!!!!!! O szczunek dla pracownika, o to żeby nie byli
            ubezwłasnowolnieni, żeby traktowano ich jako fachowców w swojej
            dziedzinie, bo takimi są. A jak potraktowano emerytów? Ci którzy
            przyszli po paczki, nie mogli wejść. Zgroza!!!! przepracowali tu
            większość swojego życia, a uwierz, że kiedyś ta praca była o wiele
            trudniejsza. Oprócz tego działania niezgodne z prawem, to też jest
            normalne?
            "Prawda jest taka, ze dyrektorki maja
            > racje, i sie z tym co robia - zgadzam."- to też twoje słowa. No i
            masz do tego prawo, twoja sprawa, skoro tak uważasz. I nie używaj
            takich sformułowań jak "co firma moze (ba, ma obowiazek!) zrobic
            dla Was", bo to już jest wkurzające. Co tez chcieliśmy dla siebie?
            Mercedesa z kierowcą? Pensji dyrektorskich? Nie, my chcemy tylko
            szacunku dla zwykłych pracowników i działan zgodnych z prawem.
            Przyjmij to wreszcie do wiadomości i zacznij myśleć SWOIMI myslami.
            Proszę, nie obrażaj więcej nikogo z zarządu, bo nawet nie wiesz komu
            odpisujesz. raz piszesz do "niego" a raz do "niej". A to piszę JA.
            • Gość: o Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 21:52
              Cześć Dor. trochę tęsknię za Tobą ;-))))))
              • Gość: henzo Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.teleline.hu 11.01.09, 08:30
                Cześć. Nie jestem pracownikiem urzędu, ale zastanawia mnie jedno? Co was tam
                jeszcze trzyma? Przecież nie pieniądze, sam kiedyś pracowałem w adm. rządowej i
                wiem jakie "kokosy" się zarabia. Czemu nie rzucicie tego, nie poszukacie czegoś
                lepszego? czemu nie wyjechaliście za granicę gdy było prosperity?
                • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.09, 12:02
                  zaproponuj to pani dyrektor! Dlaczego ona jeszcze nas nie opuściła.
                  Nie rozumiesz jednej sprawy. Tu nie chodzi o pieniądze. Takim jak ty
                  wydaje się, że walka jedynie toczy się o kasę. My walczymy o godność
                  człowieka. Jest taka pani, która ją odbiera pracownikom, łamie
                  prawo, zaprzecza wytycznym PIP itp. I tobie się wydaje, że w takiej
                  sytuacji ZZ powinien zmienić zakład pracy. Bardzo rozsądne! Zbyt
                  rozgarnięty to nie jesteś, bez urazy!
                  • Gość: Antonow Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 15.01.09, 12:16
                    Przeciez to co mowisz to manipulacja.
                    Wytyczne PIP byly niezgodne z prawem, to chyba dobrze,ze ktos tu jeszcze prawa
                    przestrzega.

                    Jak widzimy znowu ktos o odmiennym pogladzie niz zwiazkowy jest 'nierozgarniety'.
                    Ktos juz tu wam zwrocil uwage, ze sami do mensy nie nalezycie. Prosze byscie
                    odrobine samokrytyki nosili w sercu, nie w dupie.
                    • Gość: ddd Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.223.242.* 15.01.09, 22:44
                      Bardzo przygnębiające są te wpisy. Jeżeli oceniacie osoby zwolnione to piszcie
                      przynajmniej prawdę, tak się składa że oni akurat dawali z siebie dużo dla tego
                      zakładu i pisanie że nic nie robili jest PODŁE. Ty Antonow też możesz znaleźć
                      się w takiej sytuacji i nie bądz taki(a) pewny(a) siebie i ni obrzuca błotem
                      ludzi którzy na to na prawdę nie zasłużyli.
                    • Gość: IP Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 17:54
                      ZNASZ WYTYCZNE pip? a skąd?
                      • Gość: A Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 21.01.09, 15:05
                        R-o-z-m-a-w-i-a-m z ludzmi.
          • Gość: www Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.09, 11:57
            pani jadziu czy jagodo, wszystko jedno, za dużo się rozpisujesz.
            Nikt nie wierzy już w te dyrdymały. Może ty jesteś wyjątkowa.
            Pokochałaś łamanie praw, kłamstwa, głupotę, manipulacje jak swoje
            dzieci. I nikt nie musi ci wynagradzać, ty kochasz panią dyrektor
            tylko dlatego, że nią jest. Brawo. Jesteś liderem grupy
            niedorozwiniętych. I nie mydlij już ludziom oczu tymi wywodami, bo
            słowo 'żałosne' dla takich jak ty jeste zbyt nieśmiałe. Pierdoły
            wypisujesz i na co liczysz, że ktoś się rozczuli, uwierzy, zapłacze
            nad biedną istotką, która uwielbia dyrektora za to, że jest
            dyktatorem. Może lubisz również być biczowana? Są takie miejsca!
            Jeśli to lubisz , to zachowaj swoje zboczenia dla siebie. ZZ
            występuje w imieniu prawie całości załogi. Liczą się wszyscy, a nie
            wciskanie kitu przez trzy osóbki popierające dyrekcje.
            • Gość: ;) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 14:35
              Piszę to do tych z zz którzy na tym forum
              tak gnoją wszystko i wszystkich:

              I powiedzcie co Wam to forum daje niektórzy z zz ?
              nie możecie już rozrabiać w zakładzie,
              pozostało już Wam tylko to jedno miejsce
              to forum by pluć na ludzi.
              Czujecie chociaż ulgę jak już kogoś do dna zgnoicie ???
              Teraz macie dużo czasu na przeglądanie się w lustrze.
              • Gość: obserwator/ka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 16:41
                ;)
                kto kogo :"gnoi"? ale wulgaryzmy od Ciebie płyną..gdzie Twoja
                kultura osobista człowieku?
                Żal mi Ciebie. Jesteś aż tak zdesperowany czy tak bardzo boisz się
                o swój stołek? Ci ludzie chcą poprostu odrobiny szacunku,
                sprawiedliwości i spokojnej pracy. I jeszcze jednego - stosowania
                prawa przede wszystkim, a w tej instytucji tego zabrakło.
                • Gość: ;-) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 19:30
                  Ci ludzie nigdy nikogo nie szanowali,
                  sprawiedliwość zawsze miała leżeć po ich stronie,
                  a ich zachowanie w cale nie świadczyło o tym że
                  chcą spokojnej pracy ....
                  Na stołku mi nie zależy bo go nie mam
                  i wcale go nie pragnę.
                  • Gość: zz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 13.01.09, 13:23
                    gościu -), dlaczego piszesz nigdy nikogo? Jaka sprawiedliwość miała
                    leżeć zawsze po naszej stronie? OCH!!!!!!!!!!! ale ogólniki. Proszę,
                    podaj przykłady, ale konkretne, wtedy możemy polemizować. Podaj
                    chociaż jednego człowieka, którego skrzywdziliśmy ,oczywiście orócz
                    pana specjalisty,który uważał się za molestowanego przez zarząd i
                    dlatego nie został zwolniony, gdyż podobno wcześniej poprosił o
                    przeniesienie do innego wydziału.Jest to śmieszne, gdyż w dalszym
                    ciągu pozostał w tym samym pokoju, z tymi samymi ludźmi. Grubymi
                    nićmi to szyte. Czekam więc na przykłady, nie na wywody.
                    • Gość: obserwator/ka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 19:31
                      Hit miesiąca: a to dobre-molestowany przez zarząd??? "gościu"-jeżeli
                      faktycznie napisałeś taki "bzdecik" to 90% urzędu Cię wyśmieje.
                      Ps. z niecierpliwością czekam na dowody:...
                      • Gość: ;) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 79.191.228.* 14.01.09, 22:57
                        ja tez czekam ... hyhyhyhyhy
                      • Gość: Antonow Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 15.01.09, 11:48
                        Idzik tez sie poskarżyl, ze go molestuja.
                        Rozumiem, ze to jest oczywistość i nie podlega obśmianiu.
                        • Gość: wi Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 17:58
                          a skąd wiesz, że Idzik się poskarżył na molestowanie. Do kogo?
                          Udowodnij to, bo to tymczasem to H2O.
                    • Gość: Antonowka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 15.01.09, 12:09
                      Ogolniki, to wasza domena. Nie mozna wam na nie odpowiedziec, bo zaraz "ryja"
                      drzecie, ze ktos ujawnia poufne dokumenty pracownikow o tym ile godzin w pracy
                      tak naprawde byliscie, jaka jakosc tej pracy swiadczyliscie i jakie bzdurnie
                      klamliwe pisma po gazetach, a pewnie i po polsce rozsylacie.
                      Przykladow o ktore sie tak upominacie pewnie dostaniecie na wokandzie, ale moje
                      'do widzenia' dostaniecie juz teraz, za te wszystkie ohydne oszczerstwa ktore
                      sie slyszy, a ktorych zrodlem jestescie wy. Ty Rosa, jaśnie pani SIPowczyni i
                      Wojtek.

                      Upominacie sie o respekt? O poszanowanie Was jako ludzi i waszej pracy? Po tym
                      wszystkim co wyprawiacie? Mielibyscie odrobine wstydu.

                      Macie jako chronieni zwiazkowcy pelno sposobnosci by walczyc przed sądami, a
                      rzucacie blotem jak ostatnie nie powiem co.
                      Lepsze mialam o Tobie mniemanie, ale teraz widze, ze jestescie wszyscy tacy
                      sami. Sama sie ponizasz, tym co robisz. Nikt z dyrekcji ani kierownictwa nie
                      musialby tego robic.
                      Sąd was pewnie przywroci, bo prawo jest takie, ze czy zwizkowiec stoi czy lezy
                      posada mu sie nalezy. I co?
                      Przywroci was na miejsca, ktorych juz nie ma. Czy osiagniecie swoje cele? Nie.
                      Jedyny cel jaki osiagniecie, to niesławę za ustawiczną taktykę spalonej ziemi w
                      naszym urzedzie. Zamiast w zgodzie ze wszystkimi w tej firmie szukac dialogu,
                      wspolpracowac nie wojowac, nie wywyzszac sie, nie epatowac nietykalnoscia i
                      sumiennie pracowac - zrobic sobie zapragneliscie z panstwowej posadki cieplutki
                      - jak to sie moj maż wyraza - "ku...dołek". Wy mielibyscie cieplutko, a ja? A inni?
                      Czy osobiscie chce by was przywrocono? Juz nie.
                      To miejsce juz potrzebuje tylko spokoju. Nie was. Spokoju.
                      • Gość: obserwator/ka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 17:19
                        Antonówka: a skąd Ty się człowieku wziąłeś.aś?- z rynsztoka???
                        dla takich tu chyba nie ma miejsca
                        Nie obrażaj- to poniżej najniższego poziomu kultury tym bardziej że
                        z tego co poszesz jesteś pracownikiem tego urzędu, dla przypomnienia
                        proponuję KODEKS ETYKI..

                        odnośnie sądu: nikt nie rzuca błotem, sprawiedliwości Ci ludzie
                        zamierzają dowieść przed sądem. Oj zagalopowałeś/aś się tekstem "
                        związkowiec stoi czy leży posada mu sie nalezy" - uważaj na
                        konsekwencje!!!

                        odnośnie Nazwisk : jak dla Ciebie to są to PANI ROSA i inni..

                        odnośnie prwrotu ZZ: oni też Ciebie nie potrzebują- więc chwila
                        refleksji nad swoimi wypowiedziami bo jesteś na cenzurowanym!!!

                        • Gość: ;-) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 17:35
                          Dlaczego jeszcze nie ma wyników PIP ?
                          a może są - tylko nikt nie mówi jakie ?
                          o co chodzi ?
                          Przecież kontrola chyba już się zakończyła ?
                        • Gość: x Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 19.01.09, 16:33
                          Jakby kodeks etyki cos tu znaczyl to by wszystkich lacznei z toba
                          musieli zwolnic. A gdyby po tym forum mialy kogos czekac jakies
                          konsekwencje to naszych kochanych ZZ, za te wszystkie epitety w
                          strone innych.
                          Z tym rynsztokiem to tez sie kwalifikujesz.

                          I nie stosuj podwojnych standardow i pisz PANI ANTONÓWKA..
                          Skoro juz takim wrazliwym obiektem jestes.
                      • Gość: Rosa Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 16.01.09, 15:47
                        posłuchaj Antonowka. nikt ryja nie drze, bo od darcia ryja są lepsi
                        od nas i to dosłownie. Ten ku...dołek jak mówi twój mąż, to mam w
                        tym urzędzie od 26-ciu lat i nigdy nie narzekałam na brak pracy.
                        Przeszłam etapy od operatora do starszego informatyka swoja ciężką
                        pracą. Zaczynałam na tasiemkach perforowanych a skaner wtedy był
                        tylko w filmach fantastycznych. Przeszłam kilka spisów,
                        które "klepało" się ręcznie i były etapy, gdzie dom widzieliśmy
                        tylko nocą. Ale co ty mozesz wiedzieć o ciężkiej pracy? Nie zarzucaj
                        mi więc że naszykowałam sobie ciepłą posadkę i oczekiwałam pensji za
                        nic. a tak nawiasem to co my wyprawiamy? Dialog? Do tego muszą być
                        chętne dwie strony. Pani dyrektor pokazała jaka jest chętna do
                        współpracy zwalniając pracowników bez konsultacji z nami. Kompletnie
                        nas zignorowała i niech się nie tłumaczy, że nie wiedziała.
                        Dokładnie wiedziała że musi, a pozatem niewiedza nie tłumaczy. Prasa
                        zajęła się sprawą po bezprawnych zwolnieniach.Czy to takie dziwne?
                        część z was zamiast ująć się za zwolnionymi wiesza jeszcze na nich
                        psy. Wygląda to tak, że jeśli nie zwolniła ciebie, to jest w
                        porządku? Czy też tak spiewałabyś, gdyby sprawa dotyczyła ciebie?
                        Nie chodzi tu o mnie. A co Ci zrobiła SIPowczyni, że się jej
                        czepiasz? Ale kulturą, to raczej nie grzeszysz a słownictwo masz na
                        poziomie woźnicy. I nie strasz proszę mnie sądem, bo dyrektor jest
                        osobą publiczną i każdy ma prawo go krytykować jeśli mu się to
                        należy. Twierdzisz, że źle pracowałam? Idź proszę do kadr i sprawdź
                        opinię byłego kierownika K-ra , chyba wystawił mi dobrą opinię
                        chyba nie z przyjaźni? Przestańcie już szkalować ludzi, bo to jest
                        podłe. Gdyby wszystko odbywało się zgodnie z prawem, nie byłoby
                        sprawy. Nie jestem gó...arzem, który wyskakuje z pałą i wydziera się
                        tylko dlatego, żeby być zauważonym. Nie poniżam się tym co robię, bo
                        nie robię tego dla siebie. Gdybych chciała coś dla siebie, to
                        zrzekłabym się funkcji już w momencie, kiedy dostałam reprymendę za
                        to, że w dwa dni załatwiłam sprawę zmiany ubezpieczenia. Reprymenda,
                        to delikatne słowo, przyrównano mnie do domokrążcy. czy robiłam to
                        dla siebie? Taki właśnie był początek Mogłam się wtedy wycofać i
                        miałabym święty spokój. Tak że zpełnie nie wstydzę się tego co
                        robię. Wstyd by mi było, gdybym teraz zawinęła ogon pod siebie i
                        wychwalała dyrektorkę pod niebiosy, bo straszy mnie sądem. Dla mnie
                        uwłaczającym było np., gdy przyszła poprzednia Dyrekcja i nie
                        została wpuszczona. Tutaj powinno być komuś wstyd!!!!!!!!!! Dyrektor
                        całe swoje życie poświęcił dla tego urzędu. Ale widocznie mamy różne
                        pojęcie na temat wstydu, na temat sprawiedliwości, na temat ambicji
                        i na temat uczciwej pracy. Nie identyfikuj mnie proszę po sieci z
                        której piszę, bo nie tylko ja mam chello. Życzę ci szczęścia i wiary
                        we własną uczciwość Antonowka. Sama zastanów się nad tym co dobre a
                        co złe. Ja wierzę w to co robię i utwierdzają mnie w tym pracownicy.
                        Zauważ, ze nie piszę związkowcy tylko pracownicy, gdyż każdy jest
                        pracownikiem.
                        • Gość: st.statystyk Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 82.160.104.* 16.01.09, 19:56
                          Brawo!!! Pani Dorotko, ma Pani rację, wiele osób ma krótką pamięć- albo tylko
                          udaje bo tak im wygodnie.Mam ciągle nadzieje że dyrektorka odpowie za to jak
                          Panią i pozostałych potraktowała. Pozdrawiam
                        • Gość: Antonowka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 18.01.09, 10:08
                          Doroto Roso.
                          Nikt nie neguje faktu, ze dlugo tu pracowalas, tak jak nikt nie neguje, ze dlugo
                          pracuja tu tez inni. Przypominam, ze te spisy jak i inne rzeczy to nie wylacznie
                          zasluga twoja ale tez innych.

                          Twoj problem polega na tym, ze zamiast byc pracownikiem, ktory jest w porzadku
                          zarowno wobec gory jak i dolu, dalas sie podpuscic Idzikom i doszlas do wniosku,
                          ze staz pracy legitymuje cie do czegos wiecej w zakresie przywilejow anizeli
                          wynika to z umowy o prace. To przykre i smutne, ale po tym co sie dzialo w
                          urzedzie przez ostatni rok, taki wniosek wysnuc trzeba.

                          Nikt tak naprawde twojego wkladu pracy negowac tez nie powinien, jesli odebralas
                          to do siebie to wybacz, ale zobacz co sie stalo. 'Poslubilas' Wojtka i wszystkie
                          jego tzw. zaslugi mimowolnie przylegaja do ciebie.
                          To Wojtek w pracy 'bywał' - z tego co sie slyszy 30 % etatu spedzil na tych
                          swoich wakacjach pod grusza; jaki personalnie naprawde potrafil byc, kazdy kto
                          mial z nim dluzej doczynienia, a niekoniecznie byl jego 'kumplem', to wie; a o
                          dalszej jego uprzejmosci i mniemaniu o sobie w miejscu pracy tez mozna bylo na
                          korytarzu uslyszec.

                          Skoro sie wzbraniasz od takich stwierdzen, czemu swiadomie przylaczasz sie do
                          niego i pociskania ludziom tych wszystkich bzdur? Np. o dotkliwych brakach
                          mydła, choc wiadomo, ze to zwykla manipulacja i urabianie opinii publicznej, bo
                          to mydlo w magazynie bylo, a dlaczego nie znalazlo sie w lazience to pytaj pani
                          X, ktora juz pracy za te i inne kwiatki nie swiadczy.

                          Piszesz, czemu sie czepiam SIP, a o awanturze nie slyszalas, jak podniosla
                          larum, ze ona jest SIP i ona moze wszedzie wejsc a tamci jej do strefy nie
                          wpuszczaja. Pytam, po kiego awantura, jak po prostu, zanim tam chciala wejsc
                          miala po prostu pojsc po przepustke, ktorej jako SIP nie mozna jej nie wydać (bo
                          to jej prawo, o ktorym tak uprzejmie donosila). Twoje oburzenie o niewpuszczeniu
                          bylego dyrektora to ta sama sprawa. Trzeba bylo uprzejmie poprosic, by mu od
                          reki przepustke wydano i by wszedl. A ty piszesz, jakby go conajmniej za wszaz
                          oknem wywleczono.
                          Pozatym ciekawoscia jest, ze tak za nim tesknisz, bo przeciez kominy placowe na
                          ktore tak sie skarzylas zadajac podwyzki to przeciez jego zasluga.

                          Kojelne: sprawa ubezpieczenia, to nie przypadkiem sprawne polecenie i zasluga
                          dyrekcji? Ubezpieczyli nas lepiej i taniej?
                          Ty zostalas poproszona, aby liste zalatwic za/przeciw temu ubezpieczeniu wiec
                          gdzie tu heroizm i inicjatywa ZZ dla pracownika????? Ubiegacie sie o ojcostwo
                          kolejnego sukcesu?

                          Czemu zgadzasz sie na pociskanie tym biednaym ludziom dookola w glowy, ze wyniki
                          pokontrolne PIP z marca, i wszystkie jej nieprawidlowosci sa wina obecnej
                          dyrekcji, kiedy w sposob oczywisty odpowiada za nie poprzednia dyrekcja, bo ta
                          jest dopiero od roku ledwie?

                          Dlaczego legitymujesz, ze kazano ci pisemnie zeznawac co mowilas PIP, kiedy
                          mialas powiedziec tylko jakie DOKUMENTY udostepnilas (badz nie udostepnilas),
                          kiedy ten buc Bojnowski wyciagal od nas papiery objete tajemnica i narazal N-A-S
                          kazdego na odpowiedzialnosc prawna z tego tytulu? Myslisz, ze pomoglby ci gdyby
                          przyszla kontrola z gory? Watpie. Wyparlby sie i powiedzial 'dali to wzialem' -
                          cala wina lezy po stronie urzedu i pani D.
                          No, chyba, ze faktycznie macie z nim sztame, to was nie podpieprzy.

                          A wiesz co powinas zrobic? Pojsc do dyrekcji i powiedziec, ze PIP wyciaga od
                          ciebie i twoich pracownikow papiery do czego nie ma prawa i robi sobie z Urzedu
                          folwark w ktorym wszystko mu wolno.
                          Wtedy postapilabys tak jak powinnas, a dyrekcja wzielaby twoja strone. A nie
                          wiem czemu jako bystra poszlas za Idzikiem i z dyrekcja na kopie.
                          Ciebie tez kamery prześladowały? Wiemy, ze Wojtek ma takie paranoje, ty tez?
                          Bramka zawadzała? I to jest powod by przylaczac sie do tych wyzwisk mowionych
                          osobiscie i pisanych na tym forum, na ludzi, ktorzy sa innego zdania? Do
                          rozsylanie tych paszkwil?
                          Mam paru znajomych w redakcjach i slysze co robicie. Szkoda, ze pracownikom tego
                          tu nie moznal wkleic, bo straciliby do autorow i 'obrońcow' wszelki szacunek.
                          Przewrocic sie mozna, nie tylko od ewidentnych przemilczen tam zawartych ale i
                          od jezyka 'uprzejmie o zbrodni na ludzkosci donosze'.
                          Mowisz, ze prasa o tym pisze, (w domysle, jak prasa pisze, to musi byc prawda) a
                          do kogo z tym polecieliscie? - do studenta, bo nikt inny nie chcial o tych
                          paszkwilach napisac.

                          Dlaczego przylaczalas sie do Idzika, kiedy demonstracyjnie w urzędzie i przy ZZ,
                          epatował "czego te baby (dyrekcja) mu nie zrobia", gdzie to "on je ma" i ze
                          "jeszcze zobacza". Idzik! - BABE to ty moze masz w domu. Twoj szacunek do mojej
                          plci jest juz powszechnie znany, a ze jeszcze zwierzchnictwo miales damskie to
                          juz nie mogles przebolec.

                          A Ty Dorota (Pani Doroto Roso)? Popieralas go i robisz to nadal.
                          Nie uwazasz, ze to co sie wyprawia tu, na tym forum i na innych plaszczyznach to
                          po prostu chamstwo? Dlaczego sie nie odetniesz i nie powiesz prosto z mostu:
                          PROSZE MINE NIE UTOZSAMIAC Z TYM PANEM!
                          tylko odpowiadasz na zarzuty kierowane glownie do niego i wyliczasz ile to nie
                          przepracowalas. Mowiac z serca:

                          Czy jestes pokrzywdzona? Tak.
                          Bo ten złamany pendzel pociagnal cie za soba.

                          Moglo byc inaczej. Ale nie wzielas na siebie roli mediatora, nie probowalas
                          zalagodzac sprawy i ukladac sie w chwilach konfliktu. Twardo trzylamas linie
                          'zwiazkowa' (nie mylic z pracownicza), bo wyglada na to, ze wyszlas jak idzik z
                          zalozenia, ze przezyliscie X-dyrekcji to i ta przezyjecie, bo nie mozna nic wam
                          zrobic z racji stazu pracy i ukladow ktorych jestescie uczestnikami.

                          Zalisz sie teraz, ze po ponad 20 latach stracilas stanowisko.
                          Przeciez stanowiska nie ma sie przez zasiedzenie....

                          Mysle, ze nie musialas go tracic, bo znasz sie na tym co robisz, ale widzisz?
                          Przyszla redukcja i co? Dyrekcja postarala sie czesc z wydzialu uratowac, bo
                          byly kierownicze wolne i pewnie zapytałaby i ciebie czy nie chcesz sie
                          przeniesc, ale tak?
                          Powiedz, kto bedzie sie starac uratowac pracownika, ktory mimo, ze dobrze
                          pracuje jak w twoim przypadku, to z drugiej strony nie dziala na rzecz urzedu
                          tylko na rzecz siebie samego grajac przyslugujaca mu zwiazkowa karta. Czy bedac
                          dyrekcja zalezaloby ci na zatrzymaniu tak postepujacego pracownika? no wlasnie...

                          Pomine fakt, ze przeniesiona dwojka ma lepszy staz kierowniczy, ale moze i dla
                          ciebie daloby sie cos zrobic, bo z dyrekcja mozna sie bez problemu dogadac.
                          Tylko trzeba rozmawiac jak z czlowiekiem i tak jak czlowieka traktowac a to nie
                          bylo udziałem wielu po waszej stronie.

                          i trzeba sie w piersi uderzyc, bo tak bylo.





                          Na zakonczenie dodam tylko, ze slyszalam od Zarzadu Naszego Zwiazku, ze
                          zakonczona wlasnie kontrola PIP (niestety?) nic nie wykazala. Nie tylko
                          nieprawidlowosci, ale i zwolnien, bo przepis mowi, ze pytac o zwolnienie nalezy
                          w przypadku, gdzy wiadomo kto jest czlonkiem, a nasz zwiazek jest T-A-J-N-Y. Jak
                          za Gorbaczowa.


                          I prosba na koniec w imieniu kierownikow, dyrekcji, tej pani co to ten wiec
                          poparcia zwolala i innch zainteresowanych: prosze nie gnoić z mojego powodu tych
                          ludzi, bo nie jestem ani jednym ani drugim ani trzecim. Maz moj u nas nie
                          pracuje, ale znajomych i opinie ma. O Us i o Naszym Zwiazku. Tak, Naszym, bo
                          jestem w tym pieknym, pozytecznym dla zwyklego pracownika tajnym Zwiazku.
                          I jak przyszlo na czlonkinie, by nie dac sie obrzucic personalnymi wyzwiskami,
                          skozystam ze swojego przywileju i taka pozostane. Tajna.
                          Jak za Gorbaczowa.
                          • Gość: nadzieja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 18.01.09, 14:12
                            antonówka
                            pisze do do ciebie bo nie mogę czytać tych bredni co piszesz...
                            widzę że dobrze jesteś zapoznana z protokołem PIP....
                            WIADOMO KIM JESTEŚ!!!!
                            a z tym mydłem to sobie daruj bo nie można już o tym czytać i słuchać ...każdy
                            wie o kim piszesz.a skąd to wiesz że mydło było w magazynie ??
                            sugerujesz że co że dziewczyna wszystko celowo robiła aby mydła nie było w
                            Urzędzie?daruj sobie te paszkwile i oczernianie ją .
                            to może najlepiej otwarcie to powiedz w jej oczy a nie na forum..i podpisz się w
                            końcu skoro wiesz że tak prawidłowo jest w urzędzie
                            a ją i resztę zostaw w spokoju...
                            już nie mogę się doczekać kiedy wrócą...
                            a tobie życzę abyś się w końcu obudziła ze śpiączki..
                            czasy dobre już si ę zbliżają a tobie się kończą
                            powodzenia na nowej drodze życia....(ha ha)
                          • Gość: ;-) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 16:20
                            Cieszę się ktoś napisał jakie są wyniki PIP. Dzięki
                          • Gość: Rosa Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 18.01.09, 20:41
                            Antonówka, ręce mi opadły. Komu mydlisz oczy, że jeśli nie są
                            ujawnieni zwiazkowcy, to nie trzeba rozmawiać z zarządem? Nalezało
                            wystapić z pismem do zarządu prosząc o informacje, czy dane osoby
                            nalezą do związku. Zresztą o tym popiszemy kiedy indziej, jak tylko
                            związek otrzyma oficjalny raport pokontrolny. Teraz dalej. Nigdy nie
                            twierdziłam, że nalezy mi się coś z zasiedzenia, tylko z pracy i z
                            połowy mojego życia, które oddałam temu urzedowi. Nie przypisuję też
                            sobie spisów, gdyż była to cięzka praca całej załogi i były to
                            cudowne dni.
                            Jeśli chodzi o SIP, to może ci się nie spodobać, ale miała rację.
                            Nie potrzebuje żadnych przepustek, jesli wykonuje swoje obowiązki
                            SIP-a, a co najdziwniejsze, ze zlikwidowano WI a wszystko zostało po
                            staremu? dalej przetwarzają dane, dalej jest strefa.
                            Skarżyłam się na kominy płacowe w imieniu swoim i innych. Tylko że
                            wtedy nie były tak duże jak są teraz!!!!!!!!!!!!!
                            Jakie dokumenty objęte tajemnicą "wyciągnął" PIP? Nic mi o tym nie
                            wiadomo. Jeśli coś takiego wypłynęło, to należało zapytać o
                            konkretne dokumenty (ewentualnie). Pazatem, nie jestem nienormalna i
                            wiem co jest dokumentem objętym tajemnica statystyczną, więc nie mam
                            z czym iść do dyrekcji. A najważniejsze jest, że ustawa o PIP
                            gwarantuje KAŻDEMU Z NAS tajemnicę.
                            Pytasz dlaczego nie byłam mediatorem? Otóż starałam się, ale
                            niestety jeśli coś jest niezgodne z prawem, to nie mogę na to
                            przystać. Jeżeli można zrobić coś dla innych, to to robię. W ponad
                            miesiąc uzgodniliśmy wszystkie regulaminy. Nie mozna było tego
                            zrobić wcześniej? Potrzebna była dopiero pierwsza kontrola? Czy
                            miałam godzić się na to,że pracownik to potencjalny oszust? Jak nie
                            będzie pilnowany, to będzie czytał gazety, jak dostanie wczasy pod
                            gruszą przed urlopem, to będzie chodził na zwolnienia w czasie
                            urlopu, że jak się zjawi na urlopie w pracy to może wynieść dane? I
                            jesli występowałam przeciw temu, to byłam najgorsza. Ja wiem, że jak
                            siedziałabym cicho i przytakiwała, to miałabym jak u Pana Boga za
                            piecem. Ale wtedy mogłabyś mi zarzucać, że wykorzystuję swoją
                            funkcję do własnych celów a nie teraz!!!
                            Jeśli chodzi o Wojtka, to uwierz mi że mam oczy i widzę, mam uszy i
                            słyszę i potrafię rozróżnić dobro od zła. Za nikim nie poszłam, nikt
                            też na mnie nie wpływa. Sama potrafię podejmować decyzje. Jakoś
                            nigdy nie odczułam, że Wojtek jest przeciwnikiem kobiet.
                            Ten "rasista" też jest nieporozumieniem. Wojtek dał przykład faceta,
                            który ma na utrzymaniu rodzinę a zarabia 1200 zł. Czy coś w tym
                            złego? Oczywiście od razu zmanipulowano jego wypowiedzią. Wy znacie
                            inną relację, prawda?
                            Dlaczego nazywasz inspektora "bucem", redaktora "studentem",
                            Wojtka "pędzlem"? Ciekawe jaki masz przydomek dla mnie? Oj nie
                            sznujesz ludzi, którzy widzą sprawę inaczej niż ty.
                            Jesli chodzi o ubezpieczenia, to z pewnością nie przypisuję sobie
                            jego treści, natomiast jestem dumna, że udało mi sie przekonać
                            pracowników, bo warunki były naprawde dobre. Przykro mi tylko było,
                            że pierwsze spotkanie z dyrekcją nie było przyjemne. Jesli dyrekcja
                            widziała załatwienie tej sprawy inaczej, mogła mi to powiedzieć. Nie
                            znaliśmy się i nie wiedziałam czego wymaga. Na wszystko potrzeba
                            czasu i ten czas powinien nam byc dany. "Dziekuję Pani, ale na
                            przyszłość wymagam czegoś innego"- gdyby tak mi powiedziano, nie
                            pisnęłabym słówka. I tu jeszce mała dygresja.Ubezpieczono nas
                            lepiej, ale z pewnością nie taniej!!!!!!
                            Co mi sugerujesz? Mam iść do dyrekcji, płaszczyć się i prosić o
                            wybaczenie? Dlaczego? Nie żałuję niczego co zrobiłam ani też niczego
                            co powiedziałam. Nie zrobiłam zresztą nic złego. Z pewnością
                            dyrekcji nie podoba się to, że związek ma swoje prawa, że trzeba
                            się z nami konsultować i nie ma znaczenia, kto jest w zarządzie. Co
                            wówczas najlepiej zrobić? Rozwiązać wydział i zwolnić ich. Ale to ,
                            że nas zwolniła nie zwalnia z obowiazku uzgodnień. Pozatem, dopóki
                            nie podpiszę umowy z innym pracodawcą, dalej pełnię swoją
                            funkcję!!!!!!I mam zamiar to robić w dalszym ciągu zgodnie ze swoim
                            sumieniem. Zło nie leży po naszej stronie i nie wymyśliliśmy tego
                            wszystkiego. Nie jeden raz poszliśmy na kompromis. W negocjacjach
                            nalezy nauczyc się jednego- mówić i SŁUCHAĆ, nie tylko mówić. Ja to
                            potrafię. Jesli przedstawi mi się argumenty potrafię się wycofać.
                            Każdy może się mylić, ale trzeba umieć się do tego przyznać.
                            Napisz mi w końcu jakie ja miałam przywileje? Czy chodzi ci o te
                            kilka godzin w miesiącu na prace związkowe? Innych sobie nie
                            przypominam. To, że dostałam za II półrocze nagrodę w wysokości 500
                            zł brutto jest tym przywilejem? Sądzę że była to jedna z najniższych
                            nagród, ale cóż. widocznie sobie na więcej nie zasłużyłam. Czy
                            przywilejem jest, że pisze się o mnie do wszystkich pracowników
                            pocztą wewnętrzną bzdury i kłamstwa tylko po to, aby nas skłócić?
                            Ta dyrekcja jest od zaledwie roku, ale zdążyła zrobić więcej złego,
                            niż wszystkie poprzednie razem wzięte. Nigdy nie było takiego
                            podziału załogi, nigdy nie było ubliżania sobie tak jak to widać na
                            tym forum. Dlaczego już na początku roku część kierowników
                            zrezygnowała ze swoich funkcji? Czasem było źle, czasem dobrze, ale
                            nigdy nie było nienormalnie. Prawdziwym jest powiedzenie "szanuj
                            szefa swego, bo możesz miec gorszego".
                            Na koniec, jeśli jesteś członkiem związku i jedynie pracownikiem, to
                            skad tyle wiesz? Skąd wiesz o czym rozmawiałam z dyrekcją ? Skąd
                            wiesz co jest w raporcie PIP, skoro nie jest to jeszcze prawomocne?

                            Nigdy więcej nie dawaj mi takich rad, bo sa one dla mnie
                            upokarzające.
                            • Gość: z us Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 19.01.09, 16:26
                              To Wy podzieliliscie ludzi Rosa!!!
                              To "mobilizacja" jaka przeprowadzil ZZ przeciwko dyrekcji podzielila
                              wszystkich. Te wszystkie zarzuty wyssane z palca jak to mydło,
                              szykany, pomowienia i zastraszanie pracownikow z poza zwiazku.
                              To ZZ poszedl na noże z dyrekcja i nie chcial rozmawiac, bo uwazal,
                              ze wszystko wie lepiej.

                              TO WY PODZIELILISCIE ZALOGE I NASZCZULISCIE LUDZI NA SIEBIE!
                              Podzieliliscie na "NAS i TAMTYCH, MYch i ONIch" jak napisala
                              wczesniej Petra. Przestancie dzialac na szkode tego Urzedu i idzcie
                              sie sadzic do sadu pracy, jak normalni ludzie, a nie chwytajcie sie
                              tych wszystkich paskudnych praktyk obsmarowywania tu kazdego kogo
                              sie da, bo to i tak w zaden sposob sie nie wam nie przysluzy.
                              Slepiscie jesli zescie tego jeszcze nie spostrzegli. Nienawisc
                              szkodzi wszystkim. Wam także. W jakiebyscie jej mile slowka i
                              cierpiętnicze postawy pokrzywdzonych przez wszystko i wszystkich nie
                              przybrali.
                              • Gość: Rosa Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 19.01.09, 16:36
                                do gościa z us. Podaj mi chociaz jedną osobe zastraszaną przez
                                związek. Nie czuję nienawiści do nikogo, bo to nie leży w mojej
                                naturze. A czytając wszystko co wypisujecie odnosze wrażenie ,że
                                cierpicie na jakąś manię prześladowczą. To co słyszysz od znajomych
                                nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia i nie wierzę w ani jedno
                                słowo. Chciałabym się spotkać z osobami przesladowanymi przez nas,
                                bo o niczym takim mi nie wiadomo. A podział na MY i ONI sami robicie.
                              • Gość: pracownik Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 17:08
                                do us:
                                wstyd mi za Ciebie, jeżeli faktycznie jesteś pracownikiem naszego
                                urzędu.
                                ZZ nie podzielił pracowników-to cudowna manipulacja naszej Pani
                                Dyrektor i chyba 80% załogi jest tego świadoma- więc proszę ludzie:
                                OTWÓRZCIE OCZY.
                                Ps. W żadnej znanej mi instytucji styl zarządzania kadrami, który
                                reprezentuje obecny Dyrektor nie przetrwał próby czasu.
                                Pozdrawiam
                              • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 18:47
                                skoro nienawiść jest zła i ty to już wiesz, to uważam to za bardzo
                                wielkie osiągnięcie intelektualne. Brawo! Proszę jednak zauważyć jak
                                trafnie podzielił się urząd za sprawą pani seklretarz. To jej
                                zasługa, że teraz już nikt nie ma wątpliwości, że ten podział to
                                kierownicy i kilku wiernych oraz znakomita większość pracowników. To
                                bardzo wymowne, prawda? Jesteś zła o to, że tak jest? Bo na to
                                wychodzi? I jeszcze jedno: nie kompromituj się już więcej i nie pisz
                                o mydle. Może teraz napisz o papierze, będzie przynajmniej kolorowo.
                                To mydło, to mydlenie oczu. Są prawdziwe zarzuty, a to mydło jest
                                tylko drobiazgiem, które pani uwielbia skrycie i otwarcie. I jeszcze
                                jedno: nie ważne w jaki pani by to ubrała słówka, zawsze są to te
                                same brednie, pisane przez tę samą osobę, w więc monotonia i usługi
                                nisko oddanych .
                          • Gość: członek ZZ Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 21:06
                            Antonowka: chyba nie przemyślałaś kilku napisanych zdań i nerwy
                            trochę poniosły... Nazywanie imiennie na formum Inspektora
                            PIP "bucem"-chyba trochę się zagalopowałaś...
                            I nie obrażaj dziewczyny, która wyleciała za to "głupie mydło", bo
                            nie masz do tego prawa, dziewczyna miała odwagę wypowiedzieć własne
                            zdanie a to bardzo niewygodne dla naszej Pani Dyrektor. Przestań się
                            nad nią pastwić jak sęp
                            Słyszałaś od zarządu zz że kontrola nic nie wykazała?- co za
                            brednie!!! a może w takim razie warto będzie po otrzymaniu protokołu
                            z kontroli wywiesić go na tablicy zz co niezwłocznie zarządowi
                            zasugeruję.
                            • Gość: katie Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 19.01.09, 16:12
                              Nie slyszalam, zeby obrazila dziewczyne. Wytlumaczyla tylko, ze
                              mydlo nie bylo wina dyrekcji o co ZZ jednoznacznie zarzucil. Prosze
                              doczytywac ze zrozumieniem.

                              Przyszla inspektorka i odczytala protokol przy Zarzadzie i Dyrekcji.
                              Ja tez juz o tym slyszalam. Szczegolow nie znam, ale nie bylo w nim
                              nic o czym szanowny nasz zwiazek donosi nieustannie.
                              Na zalecenia pokontrolne trzeba chyba jeszcze czekac.

                              Co do Bojnowskiego, to jest arogancki. Czy buc, to juz kwestia gustu.
                              Pozatym moja znajoma w PIP mowi, ze go podobno maja wypieprzyc, za
                              ta afere z naszym US - zarzucaja mu mobbing, ferowanie wyrokow
                              wzgledem tych artykulow w gazecie i wymuszanie zeznan podczas
                              kontroli.
                              Jak myslicie? Wyfrunie?
                              • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 18:53
                                a ja słyszałem, że święty mikołaj ma zamiar zmienić płeć, aby pani
                                dyrektor nie zarzuciła mu, że jest rasistą. Taki bredni dawno nie
                                słyszałem, ale przyznam, że ubawiłem się do łez!!! Brawo, ty to
                                potrafisz rozbawić ludzi. Pomyśl o zmianie pracy; może błazen w
                                cyrku? Dobrze płacą.
                          • Gość: dla Antonowki Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.09, 21:20
                            Droga pani Antonowko! zastanawia mnie, podobnie pewnie innych, kiedy
                            pani przestanie kłamać? W swym jakże rozwiniętym poście, pełnym
                            dojrzałych opisów o wysublimowanym wyczuciu stylu zawarła pani, jak
                            sądzę w drodze przypadku lub nietrzeźwości, tak wiele mądrości, do
                            której prawo mają nieliczni a już na pewno jedna osoba w urzędzie,
                            że bez trudu prokuratura zidentyfikuje tę świętą postać, która w
                            mało inteligentny sposób odkrywa się nawet dla niewtajemniczonych.
                            Pozostaje mi złożyć gratulacje i podziękowania za wspieranie wymiaru
                            sprawiedliwości na opolszczyźnie. Nie rozumiem jednak dlaczego
                            napisała pani, że Pani Dorota dała się podpuścić Idzikom. Czyżby
                            Idzików było wielu w urzędzie? A może to urojenia, halucynacje
                            napastliwej grupy uniżonych i wiernych? Wszędzie
                            widzą Idzika! To chorobliwe! Idzie kryzys ekonomiczny.Jestem pewien,
                            że to wina Idzika! W realu masło podrożało, a w 'Metro' nie było
                            dodatku. Wina Idzika. Ten pokręcony styl, wyszukane, lecz i tak
                            nieskładne słownictwo, pomieszanie poezji słów z wyrażeniami
                            rynsztokowymi, toż przecież tylko jedna postać tak wielki talent
                            posiada, tylko jedna. Droga pani, to wielka nieostrożność nazywanie
                            bucem inspektora Bojnowskiego, studencikiem
                            redaktora, który ośmielił się napisać prawdę, w końcu złamanym
                            pędzlem Idzika. Cóż za styl?; coś pomiędzy Krasińskim a satanistą.
                            Ale czego po pani możemy się spodziewać? Mądrości? Inteligencji?
                            Polotu? Gdyby pani organizm zrozumiał jak wielką szkodę wyrządza mu
                            pani głupota, której pani zresztą jest wielbicielką, wtedy z całą
                            pewnością odrzuciłby wszystkie pani członki, pozostawiając jedynie
                            tułów i głowę, z jednym nerwem, podtrzymującym uszy. Co do
                            złamanego pędzla, to muszę pogratulować pani znów głęboko
                            przemyślanych wywodów, ponieważ 'pędzel' w pewnej terminologii to
                            instrument i obiekt pani westchnień, tak szumią wierzby. Cóż pani
                            jeszcze pozostaje? Może zaprosi pani zarząd ZZ , proponując seks
                            zbiorowy! Oni to uwielbiają! Lubią ponadto podpalać, gwałcić,
                            podwyżki, wyższe pensje, oraz prawidłowo przeprowadzone
                            wartościowanie. Na koniec niech pani napisze: (Pani Doroto ( Doroto
                            Roso) można było pani zaproponować podobnie jak pozostałym
                            pracownikom wydziału informatyki, czyli mężowi w-ce
                            dyrektorki, oraz pani nielojalnej, stanowisko w innym wydziale.
                            Dlaczego tego nie zrobiono? No cóż, zapomniano! Mogła się pani
                            upomnieć, przyjść złożyć pokon, tyle ,że do samej podłogi i aby było
                            słychać koniecznie jak głowa dotyka podłoża, to ważne. I wtedy
                            zaproponowano by pani ciepłą posadkę, dobrze płatną. Pani szarpała
                            by redaktorów za rękaw, gdyby nie chcieli już słuchać jak dużo ma
                            pani do powiedzenia na temat genialnej mej strategii w urzędzie
                            oraz donosiła by pani o wszystkim i o wszystkich. To tak niewiele za
                            tak wiele. Ale pani postanowiła być niewierną, odejść z kościoła, w
                            którym tylko jeden jest kapłan, jeden guru. To niebywałe! Zamiast
                            być wierną ZZ i donosić Dyrekcji, postanowiła pani dać podpuścić się
                            idzikom, bo oni są wszędzie).

                            Pani 'Antonowka' nie chce zrozumieć, że w ZZ podają sobie ręce nie
                            dlatego, że taka jest tradycja i coś z tego można mieć, lecz
                            dlatego, że szanują się naprawdę. Wierzą w prawdziwy szacunek i
                            godność człowieka. Tacy jak pani i Bill Laden tego nie rozumieją, bo
                            tworzą na poczekaniu własną 'biblię', w którą zmuszają wierzyć
                            innych. Ja myślę, że tacy jak pani nie rozumieją, że katastrofa,
                            która nadchodzi jest przede wszystkim autorstwa propagujących takie
                            chore wizje, jakie pani wyznaje. Zastanawia mnie również co na
                            korytarzu pani słyszała? Czyżby założono podsłuch? A może to
                            kolejne pani urojenia; "wszędzie jest Idzik i wyzywa mnie i moich
                            braci z klasztoru 'ślepopoddanych'.
                            Nie ważne kto słyszał, ale przecież ktoś musiał słyszeć. I jeszcze
                            jedno; wszyscy już mają dość pani ogólników i kłamstw. A którzy to
                            koledzy tak źle mówią o Idziku? Wszyscy błagamy o szczegóły. Idzik
                            tym się różni od pani, że zawsze jest prawdomówny i nadal utrzymuje
                            kontakty ze swoimi kolegami. A pani ma przyjaciół? Zastanawiała się
                            pani nad tym? Ja pani odpowiem: nie ma ich pani i nigdy nie będzie
                            ich pani miała. Nie liczył bym zbytnio na grupę tymczasowej adoracji
                            z racji chęci posiadania. Zaś Pani X, która pracy za coś tam nie
                            świadczy jest tylko ofiarą niezdrowych koncepcji, które realizowane
                            są nie wiedzieć dlaczego do dnia dzisiejszego w Urzędzie
                            Statystycznym w Opolu. Proponuję, aby zaczęto zwalniać pracowników
                            za papierek od cukierka na stole lub obok kosza.
                            Przyzna pani, że to dobry pomysł, tak samo dobry jak zwolnienie Pani
                            X. Co do SIP, to SIP miał racje, gdyż uprawniony jest do wejścia do
                            każdego pomieszczenia, kiedy wykonuje swoje obowiązki i nie
                            potrzebuje żadnych przepustek. SIP ma uprawnienia podobne do
                            inspektora PIP. Ten pani apodyktyczny i niepokorny ton niczego tutaj
                            nie zmieni. Jeśli ktoś nie respektuje prawa będzie miał kłopoty!To
                            pewne. Dalej, ci biedni ludzie, o których pani pisze, znają prawdę,
                            a zarząd nigdy nie wypisywał bzdur, czego nie można powiedzieć o
                            pani i pani podobnych. Bardzo spodobało mi się słowo folwark, bo to
                            dokładnie to, co zrobiła sobie dyrekcja z urzędu. Napisała pani, że
                            ma znajomych w redakcjach? Znów dyrdymały. Naprawdę sądzi pani, że
                            zarząd ma się czego wstydzić? Że podał do gazet, kiedy o to proszono
                            informacje nieprawdziwe? Nieładnie odmierzać własną miarą!!!
                            Niepotrzebnie pani po raz kolejny kompromituje się, próbując Panią
                            Dorotę wciągać w swoje prymitywne gierki. Rozumiemy wszyscy, że to
                            co dzieje się na forum to chamstwo, lecz pani i pani podobni to
                            chamstwo wykreowali. Niech pani również nie kłamie o kontroli PIP! i
                            jeszcze jedno, wszyscy przecież wiedzą, że nie jest pani w ZZ, bo
                            nie wypada takiemu dostojnikowi tam być. Powiem krótko: to czuć na
                            odległość; trąci myszą i lamusem. Myślę również, że czasy jakie pani
                            uwielbia, to nie Gorbaczow, lecz wczesny Gierek, a pozostaje pani
                            choć tajna to i również jawna. Nieładnie się tak kompromitować, z
                            takim obyciem, wiedzą?! To już nie jest wstyd, to choroba
                            nieuleczalna. Ponieważ również chciałbym zachować przysługującą mi
                            na forum anonimowość, zdradzę tylko, że jestem jednym z kierowników
                            urzędu, na zewnątrz ugodowy i wierny, wewnątrz pełen rozterek i
                            wyrzutów , tak licznych jak pomysły dyrekcji. Na tym tyle. Jak widzi
                            pani nikogo pani nie przekonała swymi kłamstwami, które pani wypija
                            dzień w dzień jak wino mszalne, wierząc, że tym razem może ktoś w te
                            brednie uwierzy,( co nigdy oczywiście nie nastąpi).I na koniec
                            powiem pani, że związek jest tajny przez takich jak pani. I jeszcze
                            jedno: to nasz związek, faktycznie, ale czy pani???
                            Dziś rozdamy nagrody:
                            1. miejsce w kategorii -za mądrość i uczciwość- dla Pani Doroty
                            1. miejsce w kategorii notorycznych łgarzy dla - Antonowki. Brawa!
                            • Gość: Antonówka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 23.01.09, 11:35
                              Oczom uwierzyc sie nie da;/ Tragedie tu wypisujesz jak Szekspir zmiksowana z
                              fantastyka Lema.
                              Napisalam ci juz kotku, ze nie jestem nikim za kogo po prostu wygodnie Ci jest
                              mnie brac i bys choc na moment powstrzymal sie od uwlaczania tym biednym
                              ludziom. Nikt z kierownictwa ani dyrekcji nie jest tak glupi zeby cokolwiek tu
                              wpisywac. Jednak odpowiem Ci na nurtujace pytanie skad wiem. - Ja z ludzmi
                              rozmawiam. Ze wszystkimi, bo chce wiedzieć, co sie wokol nas tak naprawde
                              dzieje. Z tymi kierownikami, z ktorymi mam dobre relacje, z ludzmi ze Zwiazku,
                              ktorzy maja we mnie przyjacela i z ktorymi podajemy sobie rece, i z tymi ktorzy
                              stoja z boku i z obu tych stron sie pod nosem smieja. A tacy juz tez u nas w
                              Urzedzie sa.
                              Od Zwiazku dowiedziec moge sie tylko i wylacznie tego, co lezy w interesie
                              zwiazku zeby mi mowic. Czyli jak jest rzekomo okrutnie, bestialsko,
                              niesprawiedliwie i wrecz brutalnie, a to wszystko w wiekszej badz mniejszej
                              mierze po prostu mija sie z prawda. Wierze, ze gdy ktos rozumny chce swiadomie
                              uczestniczyc w konflikcie musi poznac nie tylko stanowisko strony A ale tez
                              strony B, a potem wysnowa wlasne wnioski. I ja tak zrobilam. STOJE POSRODKU! I
                              bede krytykowac zarowno Dyrekcje, za jej bledy jak i ZZ za jego.
                              I nie boje sie, za to co mowie odpowiadac, bo kazdy pracownik musi wyrobic
                              opinie sobie sam. A ze puszczaja czasem nerwy, to wina tego co zasialiscie.
                              Strona was kilku osob manipuluje, niedopowiada i nie mowi ludziom publicznie co
                              sama z faktow sprawy dobrze wie, a co nie swiadczy na jej korzysc. Nie jestem Ów
                              wszechladna, rzekomo jedyna osoba ktora o wszystkim doskonale wie z racji
                              pelnionych funkcji, niestety, tu cie rozczaruje.
                              Zreszta widac to po moim IP, bo dyrekcja mozliwosci z takiego korzystac nie ma.
                              Szczegolnie w czasie pracy.
                              Natomiast swoja wypowiedzia dajesz kolejne swiadectwo o sobie, w mniej
                              bezposredni niz wczesniej sposob po prostu obrazajac dyrektorki. Tak trudno
                              napisac cos rzetelnego, uczciwego? Kazdy odmienny głos w sprawie nazywacie
                              obelgami, a gdy poprzec sie go staram jakims zaistnialym faktem przekazanym w
                              zaufaniu, to sie podnosi larum, o jakichs zbrodniach. Kto Dorote wciaga w
                              gierki? Przeciez sama jawnie i swiadomie sie wypowiedziala podejmujac dyskusje.
                              Nie wiedzialam, ze to takie straszne i potrzebuje ciebie jako adwokata. Wciagana
                              w gierki sie czuje?

                              To ty prowadzisz gierki, zarzucajac, ze zchamienie tej dyskusji jest nasza wina.
                              Kazda z faktycznych ujm osob broniacych tutaj decyzji dyrekcji US, lacznie z
                              moimi, jest efektem tego, ze nadmiar tych brudow przekracza juz wszelkie granice
                              przyzwoitosci. A gdyby tak obiektywnie przeczytac ten watek, wychodzi na to, ze
                              sa one w pelni odpowiedziami na obelgi w pierwszej kolejnosci skierowane ze
                              strony osob popierajacych tutaj ZZ. Prosze, przypomne ci kochanie moje Wasz
                              intelektualny dorobek o kimkolwiek, kto nie zgodzil sie z wasza wersja wydarzen:

                              -idioci
                              -kutafony
                              -pierdoły
                              -przydupasy
                              -lizusy
                              -żałośni ludzie
                              -miernoty
                              -panienki
                              -baby
                              -debile
                              -dziady
                              -ćwoki
                              -gnoje
                              -malutcy
                              -głąby
                              -robactwo
                              -głupcy
                              -chorzy,
                              -nietrzezwi
                              -imienne pomowienia i groźby utraty przez dyrekcje zdrowia (!),
                              a ciekawym zbiegiem okolicznosci, z twojego IP pojawila sie takze imienna obelga
                              pod adresem Komara:
                              -szuja.

                              Gratuluje czystego sumienia.
                              Nagroda za manipulacje przypada nie mnie, a tobie.
                              Pokladam nadzieje, że wzywany przez ciebie wymiar sprawiedliwosci zajmie sie
                              wszystkimi tak samo.
                              • Gość: xx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 23.01.09, 12:06
                                poprawka Pani Antonowko. Nie dyrektorki, tylko dyrektorkę.
                                • Gość: Antonowka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 23.01.09, 16:01
                                  Acha, i to rozumiem oznacza, wasze pelne prawo do obrazania drugiej osoby.
                                  Dyrektorka ani jedna, ani druga nikogo z ZZ nie obrazala. A z obrazaniem
                                  dyrektorki przez ZZ zarowno niegdys jak i dzis mamy do czynienia co chwile. I to
                                  jest w waszym pojeciu wlasciwe. Przeciez to jest czlowiek. Wam bedzie
                                  przyjemnie, jak ktos zacznie sobie po was tutaj uzywac?! I wy oczekujecie
                                  poparcia ze strony innych pracownikow takich jak ja? Przeciez gdy tylko
                                  przestana stac po waszej stronie, robicie im to samo.
                                  Zadacie wlasciwego traktowania, to wpierw wlasciwie traktujcie innych.
                                  Zaczynajac od swoich rozmowcow.
                                  • Gość: xx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 24.01.09, 00:13

                                    I znowu się powtarzasz i znowu piszesz pierdoły. Tu nie chodzi o
                                    obrazanie. Przyczepiliscie sie do tego jakby to było najwazniejsze.
                                    Schodzimy w ten sposób od głównego tematu- bezprawia.
                                    • Gość: cdn Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.09, 13:07
                                      słusznie
                                  • Gość: do antonówki Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 24.01.09, 00:47
                                    nie chodzi o obrażanie tylko opisywanie. Nikt tu nie opisuje
                                    postępowania dyrektorek, tylko jednej dyrektorki. Rozumiesz?
                                    Przestań już ciągle wypisywac bzdury (ty i tobie podobni), że ZZ
                                    obraża ludzi jesli mają inne zdanie. Można się wkurzyć, jesli ktoś
                                    wypisuje pierdoły albo kłamie- i tu czasem puszczaja nerwy.Tyle razy
                                    proszono na tym forum o przedstawienie konkretów, co zrobili
                                    związkowcy, kogo przesladowali itp. Tylko paplacie i paplacie a
                                    konkretów nie widać. Macie możliwość przedstawienia SWOJEJ prawdy, a
                                    nie robicie tego. A tak nawiasem mam pytanie. Czy jesteś na tak
                                    długim urlopie, czy też masz pozwolenie na pisanie w pracy?
                                  • Gość: cdn Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.09, 13:07
                                    znów kłamstwa. Idzik został nazwany wielokrotnie rasistą, na piśmie
                                    awanturnikiem. Ale to nie jest obraza -przepraszam, to takie
                                    pieszczotliwe określenia!!!
                                • Gość: uss Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 23.01.09, 22:14
                                  Ja tez uwazam, ze to jest przegiecie. Antonowce do dyrekcji daleko ale
                                  odpowiedzi w tym stylu to szukanie okazji by obsmarowc personalnie kierownictwo.
                                  Niepotrzebne to bylo.
                              • Gość: cdn Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.09, 13:04
                                Umówmy się na początku, że nie jestem kotkiem ani twoim kochaniem.
                                A więc również nie zgadłaś kim jestem! I nie pozwalaj sobie na takie
                                pieszczotliwości, bo cię na to nie stać- 'wojowniczko o dobro
                                królestwa a przy okazji własne'. A co do ciebie to już wiemy kim
                                jesteś. To, że ktoś ci dyktuje pewne treści na kolanach, to
                                szczegół, prawda. Wystarczy przeanalizować styl pisania. Żałosne-
                                teraz naprawdę piszesz ty, to widać. A co do tych rozmów to z kim
                                jeszcze rozmawaiałaś z inspektorem PIP, proboszczem, kadrami,
                                księgowością, dyrekcją. No brawo, jeśli w US zdradza się takie
                                rzeczy to faktycznie nic tylko w te bajki wierzyć. Powiedz tej,
                                która ci wszystko przekazuje, bo to tylko jedna osoba, której
                                najmniej wypada przekazywać takie sprawy,że to kolejny jej błąd. I
                                nie rozpisuj się już więcej, bo nie masz talentu do pisania. Powiem
                                jeszcze jedno, że ZZ takiej osobie jak ty nie przekazał by nawet
                                zapałek, a co dopiero istotnych treśći. A ty jesteś 'po środku' -jak
                                piszesz- mistrz krzyżacki, janosik, który nie wiadomo komu będzie
                                zabierał, a komu dawał, bo to nie jest jeszcze oczywiste!!! Bo
                                wykroczenia i prześladowania wielomiesięczne są jedynie incydentem!
                                Należy więc przeprowadzić dochodzenie, bo może okazać się, że to
                                wina pracowników, że cierpią. Jak oni mogą tak siebie okłamywać! Mam
                                ci przytoczyć twoje słowa, abyś zrozumiała, kto Dorotę wciąga w
                                swoje gierki? Czyżby pisząc koniec zdania, zapominasz co napisałaś
                                na początku? Amnezja? Chciałem cię również zapewnić, że nie wciągam
                                cię w żadne swoje gierki. Nie jesteś dla mnie żadnym partnerem do
                                rozmów. Musisz się jeszcze dużo nauczyć, a już na pewno
                                prawdomówności. Pamiętaj, że można wielu okłamać, ale siebie nigdy,
                                i to wszystko wraca! To taka dygresja. Jeśli naprawdę wierzysz w to
                                co piszesz, to jestem pod wrażeniem. Nie wiem czy obecnie jest na to
                                lekarstwo? I jeszcze jedno, ja nie mam żadnego IP, więc nie wysilaj
                                się oskarżając mnie o jakieś określenia. Ludzie, którzy nie mają
                                internetu, nie mają IP. CZy ja się jasno wyraziłem! Wiem, że to dla
                                ciebie zbyt trudne, lecz jeśli się prześpisz, może jutro z pomocą
                                kolegów zrozumiesz, że wszystko co piszesz, to bzdury. A więc, kiedy
                                kolejne spotkanie w obronie dyrekcji? Może wezmę udział.
                                • Gość: zgroza Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 01:45
                                  Paranoja sie szerzy. Ludzie, wezcie sie opamietajcie...
                      • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 18:10
                        ja myślę, że to miejsce zaczęło potrzebować spokoju gdzieś od
                        grudnia poprzedniego roku. piszesz, że należało się jedynie dogadać.
                        No tak, ale z kim? z kims, kto nie respektuje prawa, kto odwołuje
                        się od wszystkiego i skarży wszystkich, z kimś kto ciągnie wątek o
                        niczym przez dwie godziny. Nie rozumiesz, że to są brednie. Mówisz o
                        bredniach, które my piszemy. Proszę o przykłady. Może jeden, lecz
                        prawdziwy. To jest wciąż bla bla bla. ZZ zniszczył urząd, przez nich
                        rozwiązano wydział informatyki, oni chodzą jedynie i kłamią,
                        obrzucają błotem..nic innego nie robią. Oni jednak walczyli o to aby
                        prawo było respektowane, aby pracownicy po interwencji dyrekcji nie
                        lądowali w szpitalu, aby nie było zmuszania do podpisywania
                        oświadczeń, aby nasz zakład pracy jak niegdyś nie był paraliżowany
                        strachem. Ale okazuje się, że my chcemy zbyt dużo! Że to już już
                        jest niepokojące, bo oczekujemy czego kolwiek. przecieć jedynie
                        dyrekcja ma praw, ma święte prawo. inni to reszta, która albo drży
                        ze strachu i uwielbia, lub ma odejść.
                        • Gość: ;-) Wszyscy jesteśmy winni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 18:45
                          Myślę że my wszyscy jesteśmy winni atmosfery w pracy. Nie ma tu czarnych i
                          białych stron. Nie ma winy leżącej po jednej stronie.
                          Sprawy już zabrnęły za daleko. Także wszyscy są winni tej całej niezdrowej
                          sytuacji w urzędzie. Tu już nie ma osób niewinnych.
                          Tak to widzę.
                          • Gość: ip Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 18:55
                            ta niezdrowa pokora, to nie temat na takie czasy. Również możesz
                            powiedzieć, że nie wiem co jest dobre i nie wiem co jest złe. Ale to
                            naprawdę nie nasza wina? Pamiętaj jednak, że patrzenie na zło i brak
                            reakcji jest równoznaczne z przyzwoleniem na to zło.
                            • Gość: ;) Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 19:13
                              Tak, ale każda strona tutaj popełniła mniejsze lub większe błędy - więc każda
                              strona nie jest bez winy. Każda. Wierz mi przyglądam się temu już długo - bardzo
                              długo.
                              • Gość: obserwator/ka Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 17:18
                                Gościu:bardzo jestem ciekawy/a Twojej refleksji z obsarwacji. A może
                                skusisz się na małą analizę porównawczą: BŁĘDY ZZ kontra BŁĘDY
                                DYREKTORA. To może być ciekawe stanowisko. Pozdrawiam
                                • Gość: cdn Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.09, 21:29
                                  niezwykle ciekawe
                                  • Gość: xx Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.chello.pl 23.01.09, 11:35
                                    Informacja dla wszystkich: Ktoś napisał, że dyrekcja zwolniła
                                    ludzi, bo były to wytyczne z Warszawy. NIEPRAWDA. Z Warszawy
                                    przyszła odpowiedź na zażalenie. W odpowiedzi tej czytamy, że
                                    zwolnienia w US Opole są w gestii jedynie opolskiej dyrekcji i W-wa
                                    nie ma nic do tego.
                                    Następnie, ktoś (chyba Antonowka) napisał, że kontrola PIP nic nie
                                    wykazała. Znowu NIEPRAWDA. Potwierdziła m.in. bezprawne czyli bez
                                    konsultacji z ZZ zwolnienia pracowników oraz kilka innych tematów.
                                    Tematy te zostaną ujawnione gdy minie termin odwołania się dyrekcji.
                                    • Gość: Pracuj zCappuccino Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.ppp.eranet.pl 23.01.09, 18:52
                                      A więc jednak są jakieś informacje na ten temat. I krążą po obu stronach.

                                      Widzę oczywiście dwie kompletnie sprzeczne wersje, bo jedna strona mówi swoje a
                                      druga swoje, ale fakt faktem informacje są i krążą. Czy jeszcze coś wiadomo poza
                                      tym, co dotarło do Antonówki i koleżanki z Ip.chello? Może ktoś coś jeszcze
                                      konkretnego wnieść? Jakieś terminy tych decyzji bądź jak się mają sprawy sądowe?
                                      Tylko proszę jednak o kulturalna wypowiedz, bo epitetów tu już dość. Pozdr
                                    • Gość: Pracuj zCappuccino Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.ppp.eranet.pl 23.01.09, 18:55
                                      A więc jednak są jakieś informacje na ten temat. I krążą po obu stronach.

                                      Widzę oczywiście dwie kompletnie sprzeczne wersje, bo jedna strona mówi swoje a druga swoje, ale fakt faktem informacje są i krążą. Czy jeszcze coś wiadomo poza tym, co dotarło do Antonówki i koleżanki z Ip.chello? Może ktoś coś jeszcze konkretnego wnieść? Jakieś terminy tych decyzji bądź jak się mają sprawy sądowe?
                                      Tylko proszę jednak o kulturalna wypowiedz, bo epitetów tu już dość. Pozdr
                                    • Gość: szary pracownik Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 19:08
                                      Ale ujawnijcie wszystkim i wszystko tak żebym ja szary pracownik też mogła
                                      wszystko przeczytać nie będąc w zz.
                                      • Gość: zz Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.chello.pl 28.01.09, 16:40
                                        szary pracowniku podejdź do tablicy ogłoszeń zz, a dowiesz sie
                                        • Gość: l Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 20:43
                                          już przeczytałam.
                                    • Gość: uss Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.chello.pl 23.01.09, 21:59
                                      Ja nie widze nic odkrywczego w tym co napisala Antonówka. Kazdy moze sie tego
                                      domyslec, jak tylko slucha to czym dyrekcja motywuje swoje postepowanie. Moglaby
                                      sie powstrzymac od osobistej formy ale coz. Np. Od dawna wiadomo, ze to
                                      podpisywanie oswiadczen w sprawie ostataniej kontroli to byla reakcja na to, ze
                                      dyrekcja miala zastrzezenia do PIP o pobieranie jakichs dokumentow itp.
                                      Sluchajcie sie wzajemnie.
                                      A co do świezej sprawy omawianych wynikow kontroli, to jest z tego co ja
                                      natomiast wiem w polowie kazdej ze stron. Mianowicie WYKAZALI ZWOLNIENIA BEZ
                                      KONSULTACJI ale zastrzegli, ze dotycza one tylko tych, o ktorych było wiadomo,
                                      ze sa w zwiazku, czyli Doroty i Wojtka, bo na prosby Dyrekcji o ujawnienie listy
                                      zwiazkowcow Zwiazek sie nie zgodzil. Doczekamy sie niedlugo to sie wszystkie
                                      doniesienia zweryfikuja. Mnie natomiast ciekawi co sie dzieje z tym pismem do
                                      premiera. Doszlo w koncu?
                                      • Gość: do gościa uss Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.chello.pl 24.01.09, 00:18
                                        Nie masz racji gościu. Dotyczy to wszystkich zwolnionych. Przy
                                        kazdym zwolnieniu należy wystapić do zz z pytaniem czy związek
                                        chroni osobę. Dlaczego? Proste, bo zwiazek może bronic również osoby
                                        nie zwiazane z organizacją, jesli te osoby sobie tego zyczą i jesli
                                        zwiazek się zgodzi. Nie wierz więc proszę w takie brednie
                                        • Gość: cdn Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.09, 13:14
                                          potwierdzam
                                    • Gość: UWAGA Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 23:08
                                      Zbliżamy się do 500 postu - komu przypadnie w udziale ;-))))))))
                                • Gość: zainteresowany Re:elektrownia odpowiada na apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 10:59
                                  Oj głosno się o Was zrobiło.
                                  My też mamy wiele do powiedzenia na temat Waszego obecnego
                                  Dyrektora. Może na początek cytat z listu pożegnalnego do
                                  pracowników Elektrowni od tej Pani:"ucinając wszelkie spekulacje..."
                                  -ciekawa lektura, cdn...
                              • Gość: cdn Re: Wszyscy jesteśmy winni IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.09, 21:28
                                zależy jak na to spojrzeć. Jak bardzo długo się przyglądasz? Powiem
                                coś, to nie jest kwestia czasu przyglądania, lecz znajomości
                                zagadnień, o których wiesz zbyt mało, lub też nie chcesz wiedzieć
                                więcej. Naprawdę wierzysz, że z tego forum można dowiedzieć się
                                wszystkiego. Ci, którzy rzucają błoto, robią to po to aby zamydlić
                                oczy wszystkim obserwatorom, lecz nie mogą zrobić tego do końca z
                                powodu faktów. Jeśli coś cię interesuje to pytaj, lecz pytaj
                                obiektywnych, a nie służących dyrekcji. Nic się nie dowiesz. Tutaj
                                to mała batlia, bo nic nie można udowodnić. Każdy może coś
                                powiedzieć i ukryć się pod swoim dziwnym loginem. A pewnie rozumiesz
                                dlaczego się ukrywają.
          • Gość: eer Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 22:25
            do 1202
            Dlaczego z pracy to piszesz? Nie masz tam co robić??
            • Gość: z boku Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 18.01.09, 14:14
              CZEMU BARDZIej nie pokażecie światu o waszej sytuacji. Nie pikietujecie, nie
              strajkujecie. Nie widać was.
    • Gość: ip Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 18:17
      Pani Doroto, postaram się odpowiedzieć na Pani pytanie. Ja myślę, że
      wiadomo kto używa tak wyszukanych słów, ale nie o to tu chodzi.To są
      ludzie, dla których słowo głupiec jest atakiem nadającym się do
      sądu, lecz w ich ustach np wrzody, impotent intelektualny jest
      świętym prawem. Coś nam to chyba przypomina? poza tym to, że oni
      chcą pokazać nas pokazać w złym świetle, nie oznacza, że ludzie w to
      wierzą. Przecież ma Pani kontakt z wieloma pracownikami i zna Pani
      prawdę i opinię na ten temat.
      • Gość: Gazeta Robotnicza Statystyka Antypracownicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 16:53
        www.trybuna-robotnicza.pl/content/view/3275/136/
        • Gość: czytelnik Re: Statystyka Antypracownicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 19:23
          ciekawy artykuł, jednak chyba sporo prawdy było w opolskich
          wydaniach gazet. Związki-jesteście górą
          • Gość: ????????????? Czyżby pomyłka w opisie artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 10:40
            Dzisiaj w internecie znalazłam artykuł:

            www.ozzip.pl/serwis-informacyjny/inne/622-lublin-w-obronie-zwizkowcow-z-urzedu-statystycznego
            Czy was już totalnie pogięło ? pojechaliście strajkować do Lublina ?
            Czy to jakaś ściema i pomyłka z tym artykułem ? co tam się tak naprawdę działo ?
            I po co ? Kto to w ogóle zorganizował ? Bo nie wierzę że ktoś z Opola tam
            pojechał - nie wierzę. Nawet związkowcom było by żal tych kilku złotych na pociąg.
        • Gość: Opolanin Pikieta IP: 79.191.90.* 31.01.09, 16:03
          www.ozzip.pl/serwis-informacyjny/inne/622-lublin-w-obronie-zwizkowcow-z-urzedu-statystycznego
          • Gość: usłyszane specjalizacja Z06 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 19:38
            Słyszałam (ale nie jest to potwierdzona wiadomość) w US Bydgoszczy pracują na 3
            zmiany żeby dać radę z Z06 w warunkach specjalizacji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: a opole Re: specjalizacja Z06 IP: 79.191.84.* 02.02.09, 22:12
              A opole jak pracuje ???
              • Gość: Opole Re: specjalizacja Z06 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 08:43
                Na dzień dzisiejszy tj. 3.02.2009 - normalnie - jedna zmiana.
                • Gość: xxx Re: specjalizacja Z06 IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.02.09, 19:13
                  Ale Opole nie odpowiada za badanie, więc nie musi pracować na 3 zmiany
                  • Gość: były pracownik marne pieniądze IP: *.punkt.pl 03.02.09, 19:16
                    po reorganizacji pracy jest mniej czy więcej?
                  • Gość: Opole Re: specjalizacja Z06 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 21:08
                    Tak zgadza się Opole nie odpowiada za Z06 i nie musi pracować na 3 zmiany. Już
                    za niedługo skończy się Z06 które jest raz w roku i teoretycznie będzie po
                    sprawie. Ale za to przyjedzie Z03 i Z05 w jednym czasie i będzie robione
                    cyklicznie co kwartał. I wtedy Bydgoszcz też będzie musiała cyklicznie bardzo
                    się wytężać by dać radę. I tak będzie przez cały rok. Chyba że ktoś podejmie
                    decyzję że takie duże sprawozdania jak Z03, Z05, Z12, Sp3 i dużo dużo innych
                    jednak powinny być przetwarzane po staremu czyli we wszystkich województwach - i
                    co wtedy ???????????????????????????? WIZJA specjalizacji upadnie w
                    najważniejszych sprawozdaniach.
                    • Gość: rybka Re: specjalizacja Z06 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 21:45
                      Jaka jest ilość sprawozdań w opolskim ?
                      • Gość: xx Re: specjalizacja Z06 do rybki IP: *.chello.pl 04.02.09, 14:37
                        Może niech nikt nie pyta o takie informacje, bo nigdy nie wiadomo,
                        czy nie zostanie to odebrane jako złamanie tajemnicy statystycznej
                        • Gość: Wrszawa Warszawa: Akcja ulotkowa pod GUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 22:10
                          www.ozzip.pl:80/serwis-informacyjny/mazowieckie/635-warszawa-akcja-ulotkowa-pod-gus
                          • Gość: biznes Re: 555 postów i ... IP: 119.70.40.* 10.02.09, 01:41
                            O co chodzi ? Czy nie ma już GUS-u i niemądrych sprawozdań. Ktoś
                            niech mi streści te 555 postów bo nie chce mi się czytać
                          • Gość: niezrzeszony Re: Warszawa: Akcja ulotkowa pod GUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 17:03
                            nareszcie ten ogrom bezprawia ujrzał światło dzienne w W-wie
                            Tak trzymać kochani! rozpowszechnijcie ten ogrom bezprawia na całą
                            Polskę.
                            Trzymam kciuki
                            • Gość: biznes Re: Warszawa: Akcja ulotkowa pod GUS IP: 119.70.40.* 10.02.09, 18:34
                              Zamkną GUSy ?
                          • Gość: ośka:) Re: Warszawa: Akcja ulotkowa pod GUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 18:51
                            www.ozzip.pl:80/serwis-informacyjny/mazowieckie/635-warszawa-akcja-ulotkowa-pod-gus

                            Hahahahahaha xDD szwagierka z warszawy mi dzwoniła ile kostował ten caly
                            "protest". Otoz uwaga: Dwie stówy.
                            A skad ten rachunek? Ano wysłano jakis dwoch gości, kompletnie niezwiązanych z
                            tematem (łapanka), dano im plik ulotek, kazdemu po stówie i kazano to rozdac.
                            Postali pol godziny i poszli na piwo:) Z calym szacunkiem akcja godna drogerii
                            Rossmann;) Troche powagi w tych relacjach z "akcji zwiazkowych".
                            • Gość: %^% Re: Warszawa: Akcja ulotkowa pod GUS IP: *.punkt.pl 10.02.09, 19:06
                              już czas na podwyżki dla pracowników!!
                            • Gość: xx Re: Warszawa: Akcja ulotkowa pod GUS IP: *.chello.pl 11.02.09, 11:12
                              a co za różnica, 2 osoby, 5, czy 105? Ważne, że nie siedzi się i nie
                              czeka na nagrode specjalną za "lojalkę".
                          • Gość: D Re: Warszawa: Akcja ulotkowa pod GUS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 23:16
                            Czy zwiazek, moze juz przestac wystawiac ten urzad na ogolnopolskie posmiewisko?
                          • Gość: ktoś Re: Warszawa: Akcja ulotkowa pod GUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 06:44
                            Ja myślę że Premier ma dużo większe obecnie zmartwienia i problemy do
                            załatwienia niż ta sprawa
                            • Gość: :-) Re: Warszawa: Akcja ulotkowa pod GUS IP: 77.252.18.* 11.02.09, 16:33
                              wczoraj widziałam panią dyrektor w regionalnej tv!
                              • Gość: pracownik Re: wsparcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 18:29
                                Hej Aga! Trzymamy jutro za Ciebie kciuki! Oby na tym Twoim "mydle"
                                Dyrektorka się poślizgnęła
                                • Gość: zyczliwy Re: wsparcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 19:12
                                  po tym jak wygląda magazyn, to kciuki sie jej przydadza.
                                  • Gość: obserwator/ka Re: i ruszyła lawina rozpraw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 17:19
                                    dzisiaj odbyła się pierwsza rozprawa-lawina ruszyła. Dyrektor za
                                    niedługo nie wyjdzie z sądu. Osiem spraw pracowniczych i na dokładkę
                                    chyba zaległa sprawa z PIP. Oj będzie się działo...
                                    • Gość: anonim Re: i ruszyła lawina rozpraw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 11:51
                                      .... a dojdą jeszcze sprawy cywilne i pani dyrektor wiecej będzie w
                                      sądzie niż w pracy. Niech szuka dobrych obrońców ( oraz kasy na ich
                                      opłacenie ) , albo weźnie urlop bezpłatny !!!
                                      • Gość: f Re: i ruszyła lawina rozpraw IP: 193.0.125.* 25.02.09, 10:59
                                        Wy jesteście tylko w gębie mocni.
                                        • Gość: tp Re: i ruszyła lawina rozpraw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 11:12
                                          do f. nie masz w pracy co robić że po internecie łazisz? To sie pakuj bo
                                          niedługo wylatujesz stamtąd.
                                          • Gość: f Re: i ruszyła lawina rozpraw IP: 193.0.125.* 25.02.09, 11:22
                                            Głupiś jak but.
                                          • Gość: nadzieja Re: i ruszyła lawina rozpraw IP: *.chello.pl 25.02.09, 11:30
                                            pakuj się pakuj się......ciekawe jaką będziesz miał minę ??????
                                            twoja kariera dobiega końca.
                                            • Gość: f Re: i ruszyła lawina rozpraw IP: 193.0.125.* 25.02.09, 11:36
                                              Wasza paranoja jest rozkoszna:)
                            • Gość: śliskasprawa Re: Warszawa: Akcja ulotkowa pod GUS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 21:09
                              Ta pikieta w Lublinie też jest wesoła: "Pikietujący mieli problem z dostaniem
                              się do pracowników, gdyż ich pokoje znajdują się za drzwiami otwieranymi jedynie
                              przez strażnika za pomocą karty magnetycznej." Hehehe, u nas się larum podniósł
                              jak durna kratę zainstalowali, a tam jest każdy pokój odgrodzony. To chyba Opole
                              powinno tam jechac i wspierac biednych i uciskanych, pracujacych w zamknieciu
                              pracownikow lublinskiego US. :) W to "żywe zainteresowanie" po tej relacji z
                              "operacji GUS" jakos nie chce mi sie wierzyc ;>
                              • Gość: bialerozy FORUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 18:44
                                //// czy już zakończyły się spory |????
                                już nic nie piszecie """"""

                                • Gość: pracownik Re: FORUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 19:26
                                  taka mała cisza przed burzą..
                                  • Gość: rozy Re: FORUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 21:04
                                    powodzenia
                                    • Gość: pracownik Re: FORUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 17:05
                                      do ROZY: dzięki, pomimo tego że ta kobieta ma długie macki wierzymy
                                      w TEMIDĘ.
                                      • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: FORUM IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.09, 19:01
                                        Wiara Was uratuje szczególnie w Temidę
                                      • Gość: f Re: FORUM IP: 193.0.125.* 25.02.09, 11:20
                                        Lepiej mieć długie macki niż małe móżdżki. Co więcej wpis oznacza ze kiedy sąd
                                        was juz pośle z powrotem do diabla, to rozumiem decyzję uznacie i sie juz od
                                        tego urzedu odpitolicie.
                                        • Gość: nadzieja Re: FORUM IP: *.chello.pl 25.02.09, 11:34
                                          do f:
                                          a ty jaki masz móżdżek pacanie?
                                          brzydzę się tobą .....
                                          • Gość: f Re: FORUM IP: 193.0.125.* 25.02.09, 11:59
                                            A brzydź. Ani mnie, ani juz nikogo innego, twoje opinie wojtek nie obchodza.
                                            • Gość: qw Re: FORUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 14:28
                                              a czy ty reprezentujesz "wszystkich innych" ???? masz ich oświadczenia na
                                              reprezentację????
                                              Mówisz jakby twoje zdanie było jedynie słuszne.... ty chory/a jesteś???
                                              jak wylecisz to porozmawiamy.
                                            • Gość: nadzieja Re: FORUM IP: *.chello.pl 25.02.09, 21:00
                                              do f
                                              akurat to nie Wojtek mały móżdżku.....
                                              to ja.....czas na ciebie pa pa
                                            • Gość: ciekawski Re: FORUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 16:37
                                              Coś się dzieje w W-wie. Czyżby chcieli się naszej "miłościwie
                                              panującej" pozbyć?

                                        • Gość: xx Re: FORUM IP: *.chello.pl 26.02.09, 10:52
                                          osobo "f". Nie każ im się "odpitolić" od Urzędu, bo do urzędu się
                                          nie "przypitolili", jedynie mają watpliwości co do niektórych
                                          posunięć dyrekcji. Ile ty tam pracujesz? Czy to twój prywatny
                                          folwark? A czy wiesz, że jeden ze zwolnionych tworzył ten urząd
                                          dosłownie? Zaczynali od gruzów na Kołłątaja, od porządków i od
                                          tworzenia miejsc pracy. I ty masz czelność kazać się "odpitolić"?
                                          Jak niektórzy zaczynali tam pracę , to pewnie nosiłeś/aś majtki w
                                          zębach. Ale ciebie to nie obchodzi. Przeciez takie modne ostatnio
                                          być asertywnym, robić karierę za wszelką cenę, nawet pozwalać się
                                          upokarzać, byle do przodu. Patrze na was i wiecie ci widzę? Obłęd w
                                          oczach. Miłej pracy. a jeżeli sąd nie przywróci ich do pracy, to
                                          zastanawiam się, czy nie jest to dla nich lepsze. Patrząc na was
                                          odechciewa się pracować i traci się wiare w ludzi.
                                    • Gość: o Re: FORUM IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.09, 19:04
                                      dla BW i WI - powodzenia na bezrobotnym
                                      • Gość: !!!! gazeta IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.09, 19:44
                                        Gazeta która tak nas obsmarowywała idzie do likwidacji
                                        czytaj
                                        biznes.onet.pl/2,1922533,wiadomosci.html
                                        • Gość: os Re: gazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 21:31
                                          ta gazeta napisała prawdę... a ty lepiej idź się wyspowiadać do jakiegokolwiek
                                          kościoła i błagaj o rozgrzeszenie :)
                                          • Gość: nadzieja Re: gazeta IP: *.chello.pl 25.02.09, 21:16
                                            pozdrawiam wszystkich zwolnionych i tych którzy maja nadzieje ze w końcu nadejdą
                                            te czasy kiedy do pracy przychodziło się z uśmiechem , każdy ze sobą rozmawiał ,
                                            był życzliwy dla siebie i dla innych...ale to było kiedyś (warto wspominać)....
                                            jak się czyta te posty to widać jak nie którzy pracują szczególnie te w
                                            godzinach kiedy każdy człowiek pracuje np. fffff- tak to do ciebie -ciągle
                                            obrażasz ludzi ze związków i nie tylko . co ci takiego zrobili? kim ty jesteś ze
                                            masz prawo każdego obrażać? boisz się o swój stołek? lepiej zajmij się swoimi
                                            sprawami i pakuj się powoli ....rób miejsce dla ??????? domyśl się dla kogo......
                                            a propo to nie Wojtek pisał tylko ja twoje sumienie.....mam ciebie na oku do
                                            następnego razu.....
                                            • Gość: ;-( Re: gazeta IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.09, 16:44
                                              Ja straciłam nadzieję, nie będzie już dobrze i nie wrócą tamte czasy.
                                              Już zawsze będziemy skłóceni. Ale dzięki za pozdrowienia, pozdrawiam również.
                                              • Gość: Szczerość Re: gazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 19:33
                                                Hej, nigdy nie traćcie nadziei!!!!
                                                to najgorsze co może się człowiekowi przytrafić.

                                                PANI DYREKTOR- Z NIEWOLNIKA NIE ZROBI PANI DOBREGO PRACOWNIKA!!!
                                                I coraz więcej kierowników zaczyna ten fakt dostrzegać.
                                                • Gość: ;-( Re: gazeta IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.09, 19:43
                                                  za późno ja już nie mam nadziei - wypaliłam się - wszystko mi jedno po prostu
                                                  :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                                                  • Gość: Szczerość Re: gazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 15:03
                                                    szkoda, że się poddałaś/eś- nie sztuką jest zwyciężyć bez walki.
                                                    Cisza nie oznacza bezczynności
                                                  • Gość: ciekawa Re: gazeta IP: 121.22.29.* 01.03.09, 00:19
                                                    Jezeli internetujecie z pracy, to powinni Was wyrzucic, bo piszecie
                                                    same bzdury o swojej firmie. Posługiwanie się internetem prywatnie
                                                    w walce o coś jest już uzasadnione. Poniewaz trzy osoby same się
                                                    zdekonspirowały pisząc głupoty, to nie dziwcie się, że nie będzie
                                                    już w Waszym cyrku widzów. Związki w innych firmach obecnie już są
                                                    skłonne obniżyć wynagrodzenia także sobie celem działań
                                                    statutowych. Wyzwiskami, procesami niewiele wskóracie a
                                                    przyspieszycie agonię firmy o coraz gorszej reputacji. Czy
                                                    obsługiwać mnie będą tutaj piszący ...to już lepiej niech automaty
                                                    przez internet przyjmą sprawozdania.
                                                  • Gość: rty Re: gazeta IP: *.punkt.pl 01.03.09, 08:11
                                                    tylko cy w urzedzie jest z czego obniżać? nie przyszło ci do głowy to pytanie?
                                                    doskonale wiecie ile się zarabia, jak za to wyżywić rodzinę? a ty tu jeszcze o
                                                    obniżkach piszesz?
                                                  • Gość: emerytka Re: gazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.09, 09:46
                                                    Troche pracowałam w tej instytucji , ale to co się dzieje za
                                                    kierownictwa pani E.Cz to tragedia . Kierownicy zawsze są za
                                                    dyrektorem bo dostają wysokie wynagrodzenia i nagrody . Czytałam te
                                                    gazetki co wydaje pani M.B pod dyktando pani E.Cz to istna
                                                    propaganda sukcesu z lat 70-tych ubiegłego wieku . Wszyscy emeryci
                                                    są zaszokowani tym co w chwili obecnej w US Opole się dzieje. To
                                                    jest tzw. ,,wyścig szczurów''. Rozmawiałam z kilkoma kierownikami ,
                                                    i oni bardzo dobrze wiedzą , że ZZ IP ma w 100 % rację. Szkoda , że
                                                    w tą ,,brudną grę'' nabrał się obecny prezes GUS. Kochani trzymajcie
                                                    się !!! - jestem z Wami - walczycie o dobre imię Urzędu
                                                    Startystycznego w Opolu - Zobaczycie wygracie i wszystko będzie jak
                                                    dawniej za moich czasów .Piszcie co słychać u starych pracownikach .
                                                    Pa - emerytka z US Opole
                                                  • Gość: drops Re: gazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.09, 22:25
                                                    Dygresja nr 1.
                                                    Zastanawiające w tym wszystkim jest zróżnicowanie ludzkich charakterów. Jak bardzo potrafi się ktoś poniżyć żeby wleźć przełożonemu w zad dla większej nagrody.
                                                    Wiadomo że każdy ma swoją cenę. Z nagród specjalnych można finansować obecnie donosicieli i swoich ludzi, gdyż można tam naprawdę przednie bzdury zawrzeć. Niektórzy z pracowników już od dawna byli tzw. świniami i od zawsze wpieprzali innych, ale wysyp nowych donosicieli jest imponujący.

                                                    Dygresja nr2. Do pracowników którym się ZDAJE...
                                                    Pracownikom którym się zdaje, że zeszłoroczne podwyżki zawdzięczają PrzyszłejPacjentce pragnę wytłumaczyć, iż nie wynikają one z jej starań aby wszystkim było dobrze, a tylko i wyłączne z ZAPLANOWANEGO W 2007 roku budżetu na rok 2008. Z tego że był niespotykany wzrost gospodarczy, który się jednakże już zakończył. W tym roku jeszcze coś dostaniecie, ale to koniec. A później to dalej bieda będzie. Więc jeżeli robicie remont mieszkania i potrzebujecie gotówki musicie się spieszyć z donoszeniem na innych, bo jedyne większe nagrody dostaniecie teraz. A jak w przyszłości usiądziecie w nowym bądź nowo wyremontowanym mieszkaniu wspomnijcie proszę komu je zawdzięczacie, czyli temu na kogo donieśliście.

                                                  • Gość: wybudzenie do emerytki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 17:10
                                                    Emerytko-dzięki za wsparcie!
                                                    Po Twojej wypowiedzi aż chce się walczyć: o godność, poszanowanie
                                                    pracownika i pracę w miłej atmosferze
                                                    PAMIĘTAMY: przyjazną atmosferę, poranną chęć wyjścia do pracy pomimo
                                                    nawału obowiązków.
                                                    LUDZIE: OBÓDŹMY SIĘ Z TEGO MARAZMU!- nie może JEDNA OSOBA
                                                    TERRORYZOWAĆ większości załogi!!!
                                                  • Gość: szan.niemal emeryt Re: do emerytki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 21:27
                                                    Szanowna emerytka powinna chyba wydawac swoje pieniazki na cos innego niz
                                                    internet. A przynajmniej powsciagnac swoje twierdzace osądy, skoro juz w tym
                                                    urzedzie nie pracuje i wszystko co moze na jego temat powiedziec to informacje z
                                                    drugiej reki. Oczywiscie reki zwiazkowej. Podpowiem tylko szanownej emerytce, ze
                                                    o zdanie szanownej emerytki, zabiega sie wylacznie gdy jest ono na cos
                                                    przydatne. Sama emerytka bowiem wg zwiazkow juz nie bardzo, co szanownej
                                                    emerytce zaraz wyjasnie. Czy szanownej emerytce smakowala kawusia i ciastko na
                                                    ostatnim spotkaniu z emerytami? Jesli tak, to pragne szanownej emerytce
                                                    obywatelsko doniesc, ze jednym z zarzutow zwiazku przeciwko naszemu urzedowi, co
                                                    szanowna emerytka wiedzialaby gdyby byla w urzedzie, jest ow poczestunek dla
                                                    szanownych emerytow. Zaraz obok kafelek i mydła jest i on w oczach szanownego
                                                    zwiazku szanownym finansowym naduzyciem. Wyniesc mozna z tego taka nauke, ze
                                                    szanowna emerytka zwiazkowi jest szanownie potrzebna, do zaskarżania jej
                                                    dokarmienia tak samo silnie jak naglosnienie jej pochlebnej niedoinformowanej
                                                    opinii. Czy szanowna emerytka nie uwaza sie pomimo wieku za szanownie wykozystana?
                                                  • Gość: xx Re: do emerytki IP: *.chello.pl 10.03.09, 21:45
                                                    do prawie emeryta. Nie dogaduj, jak nie wiesz o czym
                                                    piszesz!!!!!!!!!! A może masz wyższe bez podstawowego i wagarowałeś
                                                    na lekcjach czytania ze zrozumieniem? Otóż, to też informacja dla
                                                    naszej emerytki. zarzut wydania pieniędzy na poczestunek, dotyczył
                                                    spotkania wigilijnego pracowników (nie emerytów)w grudniu 2007, a
                                                    konkretnie brak uzgodnień z ZZ. Teraz mamy 2009, więc trochę się
                                                    spóźniłeś z informacjami do emerytów. Jeśli chodzi z kolei o
                                                    spotkanie naszych cenionych byłych pracowników, to wiedz sznowny
                                                    panie, że związek również finansował je ze swoich składek. W
                                                    przeciwieństwie do ciebie, potrafimy okazywać szacynek ze względu na
                                                    wiek. Przestań wreszcie judzić i wypisywać kłamliwe bzdury. I nie
                                                    bądź bezczelny i nie decyduj, czy emeryt może miec internet, czy też
                                                    nie. najlepiej starym zabrać wszystko i to jest ta nasza przyszłość
                                                    narodu!!!!! Oj aż sie boję starości. Jak dojdę do tego wieku, to
                                                    chyba zabiora mi telewizor.
                                                  • Gość: P Re: do emerytki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 21:48
                                                    Nie wiem czy powinni zabrac szanownej 'xx' telewizor, ale na pewno radio. A juz
                                                    na pewno zmienic stacje. Czy Pani piła?
                                                  • Gość: noc Re: gazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 21:24
                                                    jest już ciemno wszytko jedno
                                                  • Gość: 0 Re: gazeta IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 21:40
                                                    Zapadła noc idźmy pod koc
                                                  • Gość: piękna Re: gazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 17:06
                                                    piękna pogoda ide na loda
    • Gość: gazel Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 03.03.09, 20:07
      a kto waszym zdaniem powinien być dyrektorem? ktoś z wewnątrz czy przeciwnie?

      bez nazwisk, możemy porozmawiać o umiejętnościach, czy doświadczeniu takiej osoby
      • Gość: xx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 03.03.09, 22:47
        wydaje mi się gazelu, że powinien to być ktos zupełnie obcy, jednak
        mający doświadczenie wynikające z pracy w jakimś urzędzie. Może
        umiałby docenić sumienność i oddanie pracowników naszego urzedu.
      • Gość: ll Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 15:13
        dyrektorem powinien być ktoś inteligentny i kompromisowy, a nie taki dżihadowiec
        • Gość: konkurs Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 121.22.29.* 04.03.09, 23:43
          Czy chcecie jak Konkurs w radiu Opole ? Swojego szefa możesz mieć
          jak firmę założysz. Nie znam przypadku, że pracownikowi się szef
          nie podoba, to go zmienia. Na ogól jest odwrotnie
          • Gość: ? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.252.18.* 05.03.09, 06:04
            a kiedy pikieta w warszawie? po co pikietować w miastach, które nie mają wplywu
            na to co sie dzieje w Opolu, odpowiedział już wojewoda na to co sie dzieje w
            ustacie?
            • Gość: optymista/ka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 16:53
              do ?: spokojnie wszystkie odpowiedzi w swoim czasie, jak naracie
              jesteśmy pełni optymizmu. Każde bezprawie ma swoje granice-
              wszyskich kart na etapie rozgrzewki się nie odkrywa. A wierzcie mi,
              że Pani Dyrektor nierozważnie sporo błędów popełniła i co najlepsze:
              są na to dowody
              • Gość: :) :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 18:45
                :)
                • Gość: :-( :-( IP: *.punkt.pl 05.03.09, 19:01
                  :-(
              • Gość: P Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 21:34
                Czcza gadanina. Przypomina sie dowcip: "Tak, wiem ze mamy tylko 500m nowej
                autostrady. ...ale asfalt sięga aż do jądra ziemi." Przyjdzie przed sadem od
                slow do czynow i wtedy bedzie mozna tu pisac. A tak, to wszytskie te deklaracje
                mozna tylko miedzy bajki wlozyc.
      • Gość: xx współpraca z ZZ !!!!!!!! IP: *.chello.pl 06.03.09, 22:31
        Dla zainteresowanych- jak wyglądało pierwsze spotkanie w tym roku
        związkowców z dyrekcją.Dochodzą słuchy, że w dalszym ciagu pracownik
        jest zobligowany do znalezienia sobie zastępcy chcąc iść na urlop.
        Wystosowano więc do dyrekcji pismo . Jaki był efekt? Dyrekcja
        zwołała kierowników i po naradzie w o ł a n o p o j e d y n c z o
        członków zarządu przed sąd ostateczny i podniesionymi głosami żądano
        od nich podania nazwisk m.in. pracowników, którzy się skarżyli.
        Dobre, co? Cała świta i jeden zakrzyczany związkowiec, potem dopiero
        drugi a na koniec trzeci. A jeszcze lepsze jest to, ze podobno
        dyrekcja chce ukarać winnych kierowników, a kierownicy zapierają
        się, że nic takiego nie miało miejsca. Paranoja jak zwykle i próba
        zaszczucia zarządu. Zarząd jednak n i g d y nie podaje nazwisk.
        Jeśli od kogoś z was żądano znalezienia sobie zastępcy na urlop, to
        napiszcie o tym. Znam przynajmniej dwa takie przypadki no i nazwiska
        tez znam !!!!!!! To jest ta super współpraca w/g dyrekcji. Postawić
        na baczność jak w szkole i pokazać kto tu zawsze ma rację.
        • Gość: ? Re: współpraca z ZZ !!!!!!!! IP: 77.252.18.* 07.03.09, 07:34
          jakie są szanse na nowego dyrektora?
        • Gość: obojętna Re: współpraca z ZZ !!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.09, 16:34
          Tak się składa że byłam na tym zebraniu i dyrektorka ustąpiła z swojej prośby
          podania nazwisk tych pracowników co się skarżyli. Zrobiła to przy wszystkich
          kierownikach i wszystkich trzech członkach zarządu. Natomiast zażądała od
          związku podania nazwisk tych kierowników co według związku łamią przepisy
          związane z procedurą wypełniania karty urlopowej. I związki odmówiły również
          podania nazwisk tych kierowników. Dyrektorka wyjaśniła że chce te nazwiska po to
          żeby ukarać ich i skoro nie podają nazwisk czy ma ukarać wszystkich kierowników ?

          Do związków:
          Zachowujecie się jak pacjent który idzie do lekarza mówi że jest chory ale z
          uporem maniaka nie powie jakie ma objawy i nie powie gdzie go boli.
          Dziecinada. Ja na miejscu dyrektorki napisałabym do was pismo w odpowiedzi na
          wasze pismo że bardzo chciałaby bym ukarać i wyjaśnić sobie konfliktową sprawę z
          odpowiednimi kierownikami, ale z braku dostatecznych informacje ze strony
          związków jestem zmuszona do umorzenia postępowania. I wyrzuciła wasze pismo do
          kosza.

          Sorry ale trzeba było podać nazwiska kierowników, a tak tylko z siebie
          zrobiliście oszczerców bez dowodów.
          • Gość: xx Re: współpraca z ZZ !!!!!!!! IP: *.chello.pl 07.03.09, 19:36
            Dlaczego kłamiesz "obojętna"? Jeszcze w tym samym dniu na pismie
            poprosiła o nazwiska i to jeszcze "w dniu dzisiejszym". Na zebraniu
            moze byłaś, ale czytałas pismo? Pozatem to zwiazki modmówiły podania
            nazwisk . Czy żądanie na pismie to jest "odstapienie"? Oj,
            potraficie odwracać kota ogonem. Jeśli chodzi o ukaranie
            kierowników........ czy to jest naprawde jedyny sposób załatwienia
            sprawy? I znowu zostało udowodnione, że potrafi jedynie karać,
            karać, karać. A gdzie porozumienie? Nie można załatwiać spraw
            inaczej? Jeśli karanie dotyczyłoby wszystkich, to jej teczka
            osobobowa powinna składać się z samych i nagan. Dziwnie, że ona może
            szerzyć bezprawie, a uchodzi jej to na sucho.
            • Gość: xx Re: współpraca z ZZ !!!!!!!! IP: *.chello.pl 07.03.09, 19:43
              i jeszcze jedno "obojętna". Skoro tam byłaś, to może opiszesz jak
              wyglądała "rozmowa", kiedy przywoływała sobie pojedynczo członków
              zarządu? Jak wszyscy naraz próbowali ich zakrzyczeć? Ty wiesz jak
              tam było i ja też wiem. Jesteśmy pacjentami (według twojej
              sugestji), którzy nie mówią co ich boli, natomiast wy jesteście
              specjalistami, którzy nie chcą słuchać pacjenta bo dawno juz
              postawili diagnozę. Nie chcecie leczyć, tylko zaogniać infekcję.
              Szkoda, że nie można zastosować eutanazji, prawda?
              • Gość: obojętna Re: współpraca z ZZ !!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.09, 20:05
                Uspokój się i przeczytaj jeszcze raz co napisałam, bo najwyraźniej mnie nie
                zrozumiałaś i nie rozumiesz w dalszym ciągu. Pewnie to Ty jesteś autorką tego
                pisma i wcale nie byłaś wezwana na zebranie bo Cię już wśród nas nie ma. Zgadza się
              • Gość: obojętna Re: współpraca z ZZ !!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.09, 20:14
                macie niesamowitą okazję zemścić się na świcie dyrekcji jak ją nazywacie więc o
                co chodzi tym bardziej powinniście podać nazwiska kierowników - dlaczego tak
                naprawdę tego nie robicie ???

                jaj brakło ?
                • Gość: xx Re: współpraca z ZZ !!!!!!!! IP: *.chello.pl 08.03.09, 11:57
                  czy wy uważacie ze jedynym rozwiazaniem jest nazwisko i kara? No to
                  gratulacje świto zarządzajaca. dletego u nas tak sie dzieje.
                • Gość: xx Re: współpraca z ZZ !!!!!!!! IP: *.chello.pl 08.03.09, 12:00
                  A zemsta, pani obojetna, to nie nasza domena, ale dziekujemy za
                  podpowiedź
            • Gość: obojętna Re: współpraca z ZZ !!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.09, 20:00
              O nie to nie ja kłamię tylko Ty. Ja w przeciwieństwie do Ciebie byłam na
              zebraniu i słyszałam każde słowo !!!!!! Dlaczego relacjonujesz zebranie na
              którym nawet Cię nie było !!!! dla mnie nie masz prawa głosu. Przeinaczasz fakty
              których nawet nie znasz bo cię tam nie było. A jeżeli związki chcą udowodnić że
              jest bezprawie, jeżeli w piśmie szykanują kierowników i oskarżają to jakiem
              prawem potem nie chcą ujawnić nazwisk kierowników którzy niby tak postępują.
              Dyrektorka miała rację żądając ich nazwisk, mając ich nazwiska może z nimi
              porozmawiać i wyjaśnić niejasne sytuacje i naprawić to co zarzucacie im. Ja wam
              powiem dlaczego nie podajecie nazwisk tych kierowników - bo tak naprawdę nie
              zależy wam na naprawie tych sytuacji, nie jesteście konsekwentni ... zależy wam
              tylko na robieniu zadym, a jak przychodzi do konkretów i któraś strona chce
              naprawić zainstniałą sytuację to już kulicie ogon pod siebie i cisza. Odwagi i
              jaj wam brakuje. Trzeba było ujawnić nazwiska kierowników i sprawa była by
              załatwiona - bo dyrektorka by na pewno wyprostowała by tych kierowników.
              No to podajcie nazwiska tych kierowników
              dlaczego tego nie robicie ???????????
              • Gość: obiektywny z boku Co wam pomoże? IP: 77.252.18.* 08.03.09, 13:46
                nie mam z wami nic wspólnego, ale powiedzcie mi co może uzdrowić sytuację w
                waszym zakładzie? bo jak patrzę na liczbę wniosków i kłotnie to nie wiem czy
                zmiana na stanowisku dyrektora coś pomoże
                • Gość: zz Re: Co wam pomoże? IP: *.chello.pl 09.03.09, 20:02
                  gościu "obiektywny z boku". Te kłótnie nie mają nic wspólnego z
                  pracownikami. Garstka lojalnych dyrekcji robi bałagan na tym portalu
                  przescigając się w złośliwościach i przedstawianiu spraw w krzywym
                  zwierciadle.Są tak "dowartościowani" przez dyrekcję, że nie potrafią
                  być obiektywni, gdyż mają zbyt dużo do stracenia. Dlatego zmiana
                  dyrekcji uzdrowiłaby cały ten cyrk. Gnębiła poprzedni zarząd zanim
                  ich zwolniła, teraz będzie gnębić następnych. To tylko kwestia
                  czasu. rację bytu ma tylko ten, który przytakuje.
              • Gość: DzienKobiet :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 09.03.09, 00:36
                I tak oto po raz kolejny trzy panie ze Zwiazku probuja pracownikom i opinii publicznej wcisnac nastepna bzdure przeinaczając rzeczywistosc pod wlasny interes. Droga 'XX', a raczej, 'AT', bo chyba tylko ty jedna z waszej trojki moglas byc tak.. uprzejma by taka "wersje" tu napisac, - opanuj sie.

                Dla osob nieobecnych a zainteresowanych sprawa pozwole sobie przdstawic odmienna ocene spotkania, bo wypisane bzdury sa nie do przyjecia. Napisane zostalo przez pania AT i podsuniete do podpisania kolejnym dwom wiadomym paniom, pismo szczujace, tym razem nie dyrektorke, ale dla odmiany - wszystkich nas kierownikow.
                Jako pretekst do kolejnego pokazania jaki to zekomo straszny urzad i jaki nierzad sie w nim wyprawia, przyczynilo sie poproszenie zdaje sie dwoch osob przez jednego z kierownikow, o wskazanie (a zapewne o pomoc we wskazaniu <nie wiem, ja nie prosilam>) zastepstwa za ich osoby pod ich nieobecnosc w pracy.
                Cala "afera" polega na tym, ze wg regulaminu to nie pracownik ma wyznaczac osobe go zastepujaca, ale sam kierownik.
                Zapis ten w regulaminie NIE PODLEGAL DYSKUSJI i nikt jej o tym na spotkaniu nie prowadzil. Zapewne pracownicy poczuli sie zle, byc moze nie zrozumieli sie z kierownikiem, badz to kierownik zle wyrazil sie w tej materii nijako 'kazac' pracownikom znalesc zastepstwo, ale prosze powiedzcie logicznie rozumujacy ludzie, co w takiej sytuacji robi pracownik? W normalnej sytuacji idzie do dyrekcji, robi do drzwi 'puk, puk' i mowi o problemie. Dyrektor prosi kierownika i razem wszyscy w zgodzie wyjasniaja sprawe, w ktorej Pracownik oczywiscie ma racje. Nikt tego nie neguje. A co zrobil zwiazek, do ktorego zglosil sie ktos z pracownikow o wyjasnienie sytuacji? Zamiast to samo - uprzejmie i polubownie wyjasnic kompletnie błacha i, przepraszam, durna sprawe napisal OSZCZERCZY, WOJOWNICZY i BUŃCZUCZNY, przepraszam raz jeszcze: DONOS (xx: "pismo" - bez zartow) na WSZYSTKICH kierownikow. Calego tu nie przytocze, bo dyrekcja pokazala nam go tylko na spotkaniu ale wytluszczone(!) byly m.in. takie sformuowania jak "PROTEST" przeciwko nieprzestrzeganiu regulaminu, dalej "KIEROWNICY (w domysle: wszyscy) ZMUSZAJA" itd. sugerujac, ze stan zaniechan w naszej pracy jest bezustanny i zaslugujacy conajmniej na interwencje PIP jak nie watykanu. Swoja droga, pewnie i egzemplarz do PIP Panie Uprzejme tez wyslaly, bo jak walka z Urzedem to juz na calego.
                W pismie oczywiscie jest tylko ow opis wysoce nagannej sytuacji. Zadnych konkretnych odpowiedzialnych i zadnych konkretnych poszkodowanych. Wszyscy kierownicy zostalismy wezwani na dywanik, a poniewaz zadno z nas nie poczuwało sie ze "KAZALO" i "ZMUSZALO" kogokolwiek, poproszone zostaly Panie Sygnotariuszki. I co? Skoro wszystkie podpisane, to chyba logiczne, ze kazda wie co podpisuje i da jakies swiatlo na sprawe i uzupelni ta "uprzejma prosbe" podajac winnego zlamania regulaminu.
                Dyrektorka poprosila pierwsza. I co? - "Eeeeee, ja nic nie wiem". No przepraszam kolezanke, ale jak sie obsmarowuje i pomawia cala kadre kierownicza, to sie chyba wie o czym mowi, prawda?
                Poproszono druga w nadziei, ze sprawe sie zaraz wyjasni ale to samo: poproszono o wskazanie ktore z nas jest opisywane i znowu 'ja nic nie wiem'. To przepraszam, czy nasze oburzenie pani 'xx' jest "NAPADEM"? Czy wy sie spodziewacie, ze my sie damy wam obrazac i obsmarowywac, w czysto propagandowym jak sie wtedy okazalo oficjalnym pismie?
                Poproszono wiec autorke i rezultat ku zdumieniu taki sam. UPRZEJMIE PODNIESIONYM glosem stwierdzila, ze nie ujawni ani winnego kierownika, ani pracownikow - o ktorych w koncu zapytano - a ktorzy zglosili Zwiazkowi rzekome zaniechania. "To o co tutaj chodzi?" - zapyta nomalny czlowiek. Ano oto, ze wykorzystano interes pracownika do zrobienia awantury i napedzenia kolejnego konfliktu tym razem z nami, majac jego sprawe w glebokim powazaniu. Nie bylo zadnej intencji "WSKAZYWAC NAZWISKA PRACOWNIKOW" by kogokolwiek z nich "karac" jak to sie zwiazkowi wygodnie ludziom wmawia. Spotkanie polegalo na tym, by dowiedziec sie o kierownika, a nie o pracownika. Ale oczywiscie panie ze Zwiazku opisza to tak, by bylo, ze Rejtanem za biednym pracownikiem stoja i bronia go przed krwiozercza dyrekcja i kierownikami.
                Ze zapytam, czy w ten sposob zalatwiliscie cos dla tych pracownikow? Odpowiem: nigdy i nic.

                Apeluje do kogokolwiek kto tu pracuje: jesli macie jakiekolwiek zastrzezenia do Naszej pracy, naszych polecen, do waszej pracy, czegokolwiek - rozmawiajcie z nami. Kazda rzecz da sie normalnie wyjasnic, rozwiazac i znalesc cywilizowany konsensus. Poprosic dyrekcje jesli nie chcecie rozmawiac z ktoryms z nas. Zwiazek taki jaki teraz jest, w niczym wam nie pomoze. Szuka tylko okazji do zwady, czego ta sprawa jest kolejnym przykladem, by ugrac dla siebie bonus waszym kosztem i naszym zdrowiem. Sprobujcie, choc przez miesiac zalatwiac swoje problemy bez udzialu Pan zwiazkowych i zobaczcie, czy wyjdzie dla was lepiej czy nie. To Zwiazek robi wszystko by stac ością pomiedzy nami a wami i takim zachowaniem szkodzi wszystkim. Bo wiedzcie, ze tylko w takiej sytuacji - sytuacji konfliktu - jest komukolwiek potrzebny.
                • Gość: zz Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 09.03.09, 11:08
                  Gościu portalu "DzienKobiet". Muszę się wtrącić, bo to co wypisujesz
                  jest smieszne. W normalnych warunkach pracy i przy innej dyrekcji,
                  pewnie byłoby tak jak opisujesz. Ale teraz? przede wszystkim:
                  1) Jakim prawem dyrekcja ściąga pojedynczo członków zarządu przed
                  oblicze kardy kierowniczej?
                  2) Jakim prawem żądacie informacji, do kogo z członków zarządu
                  zwrócił się pracownik?
                  3) Dlaczeko nikt z Was się nie przyznał do tego incydentu? Zabrakło
                  odwagi?
                  Ten KTOŚ dobrze wiedział, że jego nazwisko nie zostanie wymienione i
                  szedł w zaparte.
                  Ja wiem jak wyglądają te "spotkania" z wami. Jedna wielka pyskówka i
                  udowadnianie za wszelką cenę, że zarząd to banda krzykaczy i
                  nieudaczników, którzy o niczym nie mają pojęcia.
                  Sugerujesz, że pracownik ma iść na skargę do dyrekcji na swojego
                  kierownika? Czy Ty wiesz co piszesz? Nikt nie pójdzie, bo zbytnio
                  się boi. Miałby delikatnie mówiąc, przechlapane. A poza tym, to nie
                  zarząd rozpoczął następną aferę, tylko WY. Wpłynęło pismo, więc
                  mogliście to załatwić między sobą, spokojnie przyjąć do wiadomości
                  ewentualne pouczenie dyrekcji. Ale nie!!!! To nie wasz sposób
                  działania. Nazwiska, wszędzie nazwiska. Jak ktoś mógł pomówić
                  kierownika? Przeciez wszystko, co robią, to ich święte prawo.
                  Zacznijcie się liczyć ze zdaniem związków, a wtedy wszystko będzie w
                  porządku. To Wy musicie nauczyć się rozmawiać, wymieniać poglądy, a
                  nie narzucać.
                  • Gość: wnd Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 19:53
                    Dyrektorka stosuje jak zwykle ubeckie metody, a jej suki szczekają nadal. Ale
                    jak jest sama na nie swoim terenie to już nie jest taka mocna. Za niedługo
                    nastąpi jej koniec.
                    • Gość: bb Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 09.03.09, 20:02
                      miejmy nadzieję
                    • Gość: szok Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 19:43
                      Co za język!!!! Skandal! I ty byłes/as tam pracownikiem??? To jest jakiś element
                      nie pracownik. Z wlasnej firmy tez bym kogos takiego wyrzucila na zbita twarz.
                      Jestem po prostu w szoku, ze mozna sie tak do kogokolwiek zwrocic. Bruk a nie
                      jezyk. Nie dziwie sie, ze was powywalali.
                      • Gość: XX Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 10.03.09, 20:11
                        szanowny "szoku" , czy nie zauwazyłeś, że słowa te
                        zostały "zapozyczone" od goscia "pracodawca"? Nie wyrzucaj może więc
                        zbyt szybko.
                  • Gość: P Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 21:46
                    Pani 'zz' pani chyba troszke nie teges z czytaniem.
                    ad1) - Panie ze zwiazku zostaly tak wezwane z wlasnej winy, bo zadna z nich nie
                    potrafila wyjasnic tego co podpisala. Gdyby pani nr. jeden potrafila wyjasnic o
                    co w sprawie konkternie chodzi, pozostale dwie raczej nie bylyby juz fatygowane.
                    ad2) - Pani droga, pytanie do ktorej z Pan pracownik udal sie po pomoc wyniklo
                    dopiero z tego gdy wszystkie Panie stwierdzily ze nie wiedza o co chodzi. Dalo
                    by to odpowiedz, ktora z Pan pytac o nazwisko kierownika. Czy nie wydaje sie to
                    Pani logiczne?
                    ad3) - Jak zostalo napisane wczesniej przez DzienKobiet, zadno nie poczuwalo sie
                    do zarzucanych czynow. Czy trzeba sie zgodzic z wyssanym z palca zarzutem? No
                    chyba nie. A co do tego, ze to kierownictwo wszczelo awanture to prosze zapoznac
                    sie z tym pismem i odpowiedziec sobie na pytanie, czy nie poczulaby sie Pani
                    czyms takim po prostu obrazona.
                    Prosze czytac uwaznie i nie zasmiecac forum.
                    • Gość: zz Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 10.03.09, 23:32
                      do gościa "P". Sęk w tym, że wszystkie trzy Panie muszą być
                      fatygowane i to RAZEM. Nikt nie ma prawa "fatygować" ich pojedynczo.
                      Jestem "teges" z czytaniem i wiem doskonale co piszę. Jak się chce
                      dyskutować o związkach, to nalezy przynajmniej przeczytać ich statut
                      lub zapoznac sie z uchwałą, która została przekazana dyrekcji.
                      • Gość: dugas Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 23:08
                        .............
                • Gość: A.T. Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 18:05
                  do Dzień Kobiet:
                  Jestem zdegustowana Twoją wypowiedzią. W pracy dowiedziałam się że
                  rzekomo wypowiadałam się na tym portalu. Myślałam że Twoja odpowiedź
                  ma znamiona realnej krytyki- błąd przeceniłam Twoją osobę kimkolwiek
                  jesteś. Odnośnie Twoich zarzutów:
                  Ad 1. "Napisane przez AT"
                  : czy jesteś jakimś paskudnym wirusem w moim komputerze i stąd ta
                  pewność że pismo było mojego autorstwa?
                  Ad. 2 pracownik w normalnej sytuacji idzie do dyrekcji robi puk, puk
                  i mówi o problemie..."
                  PUK, PUK pobudka: pełniłam funkcję koordynatora i znam realia z tym
                  związane.
                  Ad. 3 "całego tu nie przytoczę bo dyrekcja pokałam nam go tylko na
                  spotkaniu ale wytłuszczone(!)..."
                  wytłuszczony był tylko tekst: stanowczo protestuje przeciwko nie
                  przestrzeganiu §34 Regulaminu Pracy

                  Wiesz co, w zasadzie to nic więcej nie będę komentować.
                  Jak mniemam należysz do kadry kierowniczej, więc życzę Ci tylko
                  jednego: szacunku do Tojej osoby przez podwładnych. Bo widzisz, ja
                  jestem tą szczęściarą która do tych osób należy i nie ukrywam że
                  codziennie otrzymuję dowody sympatii i wsparcia z ich strony, pomimo
                  rezygnacji z funkcji.

                  Ps. A na bezsenność (zauważyłam że post napisany był po północy)-
                  najlepszy jest kubek ciepłego mleka.
                  Pozdrawiam. Agnieszka
                  • Gość: kk Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 09.03.09, 19:53
                    Brawo Pani Agnieszko. Już dzisiaj były rozmowy kierownik-pracownik.
                    Zrobili taka pokazówkę, ze teraz pracownik będzie się bał zwrócić z
                    czymkolwiek nawet do związków. A taki szacunki jakim Panią darzyli
                    pracownicy, to oni mogą sobie tylko zamarzyć. Dziwne tylko, ze
                    niektórzy jeszcze niedawno byli tylko pracownikami, a dzisiaj
                    spiewają w chórze jednym głosem. Szkoda tylko, ze tak odmiennym od
                    pracowników i nieco fałszującym.
                  • Gość: P Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 22:03
                    Wiec kto napisal to pismo, jesli to zadna z osob na nim podpisanych? Ktos pisze
                    Zarządowi Związku te pisma? Czy wy już nic nie potraficie same zrobić?
                • Gość: łezka Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 10.03.09, 09:19
                  do dzień kobiet
                  droga pani kierowniczko i reszta kierowników którzy na czele pani D. chcą
                  zastraszyć pracowników .....Czujecie się pewnie ponieważ nic wam przecież się
                  nie stanie kiedy obecna władca tak wam pomaga...żal mi tylko co się z wami
                  porobiło , czy jesteście tak zaślepieni że naprawdę nie widzicie co się dzieje?
                  co wy chcecie zrobić z tym Urzędem?jakim prawem zastraszacie pracowników? a
                  jakim prawem ciągacie osobno zarząd związków i wymagacie od nich tak dużo?
                  wiesz osoba taka jak A.T to jest człowiek który umie jeszcze coś powiedzieć i
                  najważniejsze pomagać ludziom a to w takich czasach jest zjawiskiem więc wara od
                  niej i zostawcie ją w spokoju ,,,zazdrościsz jej ? dużo mogłabyś się nauczyć od
                  niej...podziwiam ją za to co robi ..siedzi wśród tak jadowitych żmij , które tak
                  podle kąsają ....jak można się tak zmienić tak wy kierownicy nie macie ambicji
                  ani honoru ...trzymam za ciebie kciuki Agnieszko ,wytrzymaj jeszcze w tej matni
                  światełko w tunelu już nie długo się ukaże a wtedy głowy polecą że hej!!!!!!
                  pracownicy uwierzcie będzie dobrze nie daj się zastraszyć !!!pomagajcie
                  zarządowi związków oni to dla was robią żeby było lepiej jak dawniej
                  ...Pamiętacie jak każdy był uśmiechnięty zadowolony życzliwy dla
                  siebie????????tak będzie.....a teraz jak jest pan każe pracownik musi jak nie
                  wykona to zaraz nagany nagany i nagany ....a kierownik nawet nie pomoże bo
                  przecież nagrody nie dostanie jak jemu się nie należy??? jeszcze raz życzę wam
                  pracownicy wytrzymałości w tym bagnie i wam drogi zarządzie w postaci A.T. H.C
                  M.S abyście się nie poddawały i szły naprzód i dążyły do celu jak D.R i W.I.
                  którzy zostali potraktowani jak śmiecie jak i inni zwolnieni ..........
                  jak już wiadomo to nie pisze ani D.S ani W.I
                  tylko osoba która nie może patrzeć na powolną agonie Urzędu!!!!!!
                  • Gość: pracodawca Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 14:45
                    Do pracy się weźcie a nie pyskujcie na forum! Mam nadzieję, że ktoś się Wam
                    wreszcie dobierze do ty.....w za wywlekanie spraw firmowych na forum. Typowi
                    Polacy, zamiast pracować narzekają, wszyscy są be, tylko biedny pracownik
                    uciemiężony bo pracować mu każą.
                    • Gość: ????? Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 10.03.09, 16:15
                      do pracodawcy
                      kim ty jesteś że aż tak zioniesz nienawiścią do ludzi których nie znasz ????
                      chyba że się mylę .....
                      nie wiem czy znasz sprawę ale tu nie chodzi o prace ale chodzi o godność
                      człowieka . poczytaj sobie od początku i dopiero się wypowiedz
                      i szanowny pracodawco troszkę kultury bo to mi coś przypomina pewną panią x a
                      może to ta sama osoba?
                    • Gość: zz Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 10.03.09, 18:12
                      szanowny pracodawco. To nie są sprawy firmowe a stosunki
                      międzyludzkie i trudno żeby sie ktoś za to dobrał do ty...w. A do
                      pracy, to niektórzy chętnie by się zabrali, gdymi im w bezprawny
                      sposób jej nie odebrano. Paza tym nie wszyscy są be, więc nie
                      uogólniaj. A komu się dobiora do tylnych części ciała, okaże sie w
                      krótkim czasie.
                    • Gość: innyUS Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 19:59
                      Pracodawco, a wiesz co zwolnionych tak najbardziej boli? To to, ze opolski US
                      zaczyna być pod względem osiągnięć najlepszy w kraju a obecna kadra osiągnęła z
                      tego co słyszymy od swojej dyrekcji niemal 100% poziom kompletności badań. Nie
                      dziwię się, ze zwolnionych to tak boli, no bo jest żywym dowodem na to, ze a)
                      słusznie ich zwolniono i b) czarny PR jaki rozsiewają na temat funkcjonowania
                      swojego zakładu to po prostu nieprawda. A skłaniam się do tego stwierdzenia, bo
                      u nas takie zachowanie ZZ też już kiedyś przerabialiśmy. Jest nowy
                      przewodniczący i spokój. Burza minie, wiec niczym się zwykli zjadacze
                      pracowniczego chleba nie przejmujcie:)
                      Miejcie własny rozum i nie dawajcie sobie niczego wmawiać ani wciągać się do
                      obozu żadnej ze stron. Pozdrawiam. us wsch.
                      • Gość: P Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 22:36
                        Ciezko na to niestety liczyć droga, jak rozumiem kolezanko. Problem naszej
                        sytuacji polega na tym, ze do zarzadu zwiazku garna sie wylacznie ludzie
                        konfliktowi lub tacy ktorzy maja podstawy by obawiac sie o swoj stołek z uwagi
                        na jakosc swojej pracy. Oczywiście nie wszyscy, ale reguła jest zatrważająca. Od
                        pana W.I. począwszy do zdaje sie obecnej przewodniczącej włącznie. Nie, nie
                        zarzucam tutaj tej Pani z oczywistych względów prawnych niczego konkretnego ale
                        po prostu zadziwiającym zbiegiem okolicznosci szanowna Pani Agnieszka objęła ów
                        prominentne stanowisko kiedy dowiedziala sie ze bedzie niespodziewana kontrola
                        magazynu prowadzonego przez jej kolezankę i podwladną. Jakie kontrola sprawy
                        wykazała to kazdy przeprowadzajacy ja w swoim zakresie wie. Barometrem sily tych
                        faktów bedzie wyrok sądu pracy względem zwolnionej już koleżanki. Oczywiście
                        może się okazać, niewinną a my głupcami nieumiejącymi liczyć. Tak też może się
                        zdarzyć. Prosze Pania Agnieszke, ktora tutaj już zareagowała na wpis DniaKobiet,
                        o niezarzucanie mi tych róznych dziwnych skłonności i przywar, bo rozwodzę się
                        tylko nad istotą zbiegu okoliczności. Oczywiscie niczego nie sugerując.
                        Tak więc widzisz droga koleżanko, że nasz Zarząd stał się najwidoczniej
                        chronioną przechowalnią zamiast budzącą szacunek instytucją przedstawiciela
                        grona pracowników. Którzy zresztą w ostatnim czasie wykonuja swietna robote, bo
                        to co napisalas jest prawdą i milo nam slyszec ze za nasza prace mowia o nas
                        dobrze inne USy. Czekać należy tylko aby któras wlasnie z tych sumiennych i Bóg
                        by dał pogodnie ustosunkowanych osób zostala głosem załogi. Trzymam kciuki
                        • Gość: do P Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: 77.223.242.* 10.03.09, 23:39
                          To jakaś parodia obywatelu "P".
                          Podwładna Pani Agnieszki wyleciała dyscyplinarnie za nie wykonanie polecenia
                          rozpisania przetargu, a nie za stany magazynowe. Jakoś w przeszłości stany
                          magazynowe zawsze grały, no ale jak się chce komuś dokopać to zawsze można coś
                          wymyślić - w tym wypadku nadużycia magazynowe. DZiewczyna poszła wam na rękę,
                          potrzebne było coś z magazynu na już wydała, na zeszyt a wy co teraz sie
                          wypiercie ????
                          Ochyda - jak mozna.
                          Druga sprawa - dyscyplinarka za cos takiego, sa jakies zasady, wg kodeksu
                          W związku z tym Tobie 'P' zycze byś kiedyś została postawiona w takiej sytuacji
                          jak podwładna Agnieszki, by zmuszano cie do zrobienia czegos czego nie mozesz
                          zrobic pod groźba kary
                          z całego serca ci życzę:)
                          • Gość: wiki Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: 193.0.126.* 11.03.09, 09:29
                            Nie napisala, ze za to wyleciala, ale o prawdopodobnych powodach objęcia przez
                            koleżanke A. chronionego stanowiska w Zarzadzie. "Jakos stany magazynowe zawsze
                            grały" - a skad ta wiedza? Nikt przedtem takich kontroli nie robil. A jak sama
                            przyznalas materiały z magazynu były wydawane na gębę. Stwierdzenie, ze zmuszano
                            ją biedną dziewczynę do łamania prawa i co istotne DO NIKOGO sie z tym biedna
                            dziewczyna nie zgłosiła, nawet do KOLEŻANEK ZE ZWIĄZKU(!!!!!) oznacza, ze chyba
                            nie wiesz co piszesz. A jeśli Związek o tym wiedział (o czym rozumiem świadczy
                            Twój wpis) i o tym nie powiedział uwaga: TEZ ZŁAMŁ PRAWO. Taki właśnie mamy
                            Związek. Sitwa.
                            Poza tym jak możesz twierdzić w jednej wypowiedzi że stany się zgadzały jak sama
                            piszesz w jak wydawano materiały. Idź porób coś sensownego a nie pisz
                            kompromitujących bzdur.
                            • Gość: kkkk Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 11.03.09, 11:10
                              do wiki:
                              słuchaj a skąd ty to wszystko wiesz?
                              o magazynie i o innych rzeczach?
                              dla twojej świadomości droga wiki:
                              zwolniona sama powiedziała ze ma odpowiedzialność materialną bo jak wręczyli jej
                              wypowiedzenie to nikt z łaski swojej nie pomyślał że trzeba przedtem zrobić
                              inwentaryzację ......
                              po drugie
                              to nie była kontrola tylko inwentaryzacja
                              po trzecie sugerujesz ze kradła bo tak z treści można rozumieć
                              po czwarte powiedz to jej w oczy jak ją spotkasz a nie na forum
                              po piąte byłaś w komisji czy wiesz to tylko z plotek?
                              po szóste chcę ciebie poinformować że co roku przeprowadza się inwentaryzację bo
                              jest zamknięcie roku
                              po siódme na pewno żałuje że była taka dobra i litowała się nad osobami jak
                              prosili o papier albo koszulki a4???????teraz co nie którzy na niej psy wieszają
                              i do tego teraz przerzucają się na A.T.
                              po ósme biedna wiki żal mi cię bardzo bo jesteś tak rozkoszna w tym co piszesz
                              że radze ci weź się napij jakiś ziółek które rozszerzą twoje komórki mózgowe
                              żebyś mogła coś sensownego napisać oraz troszkę kultury bo naprawdę ci jej brak
                              a propos nie masz nic do roboty że piszesz takie pierdoły ...do pracy proszę się
                              zabrać a nie w internecie siedzieć telefony odbierać od petentów a nie blokować
                              je ....
                              pozdrawiam cały zarząd a szczególnie a.t. oraz osoby zwolnione
                              trzymajcie się.
                              • Gość: wiki Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: 193.0.126.* 11.03.09, 11:46
                                Skąd wiem to już moja sprawa. Z prawdą się nie mijam. Ty za to już tu nie
                                pracujesz, skoro w niczym sie nie orientujesz, wiec wypowiadaj się we własnej
                                sprawie. Do twojej wiadomości inwentaryzacja jest sprawdzeniem i kontrolą z
                                definicji. Czytaj uważnie i nie przeinaczaj, bo nie sugeruje ze kradła tylko ze
                                wydawała rzeczy z magazynu bez jakiejkolwiek własnej kontroli. Nie mowie ze
                                cokolwiek brała dla siebie. Po kolejne, wytłumaczone jest jak cudownie stany się
                                zgadzały pod koniec roku: za sprawą pojawiania sie papierow datowanych wstecz.
                                Ziółek naparz sobie sama. I nie obrażaj mnie.
                                • Gość: kkkk Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 11.03.09, 13:12
                                  słuchaj wiki:
                                  to ty jesteś tym robaczkiem który wierci dziury w całym
                                  a skąd wiesz że nie pracuję ? a może jestem na urlopie?
                                  tylko ty możesz pisać o wszystkim?
                                  celowo siejesz propagandę ?
                                  a może czterema literami trzęsiesz się ze strachu no właśnie przed czym?
                                  ty wszystkich obrażasz nie ja swoimi sugestiami
                                  wszystko wiesz najlepiej?
                                  pamiętaj kto pod kim dołki kopie ten sam prędzej czy później wpadnie.
                                  do twojej wiadomości jesteś nikim i nikim zostaniesz do końca swoich dni.
                                  • Gość: wiki Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: 193.0.126.* 11.03.09, 16:59
                                    Podbudowują cie te wyzwiska? Twoją niską samoocenę? Ratuje cie przed
                                    rzeczywistością wyzwanie mnie od bycia nikim? Powiem ci z przykrością, ze mnie
                                    to nie rusza. I uważam to za żałosne.
                                    • Gość: kkkk Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 11.03.09, 20:06
                                      droga wiki to nie jest wyzwanie ciebie tylko stwierdzenie.
                                      jeżeli ciebie to nie rusza to czemu odpisujesz ?
                                      miłej nocki

                        • Gość: xx Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 10.03.09, 23:55
                          Gościu "P". Twoja twórczość jest imponująca, ale bezczelność i
                          ignorancja ją przewyższa. Odczep się od Pani A.T. Została powołana
                          do zarządu w momencie zwolnienia z pracy przewodniczącego i
                          zastępcy. Konfliktowy, to jesteś Ty. Przedtem przeszkadzał wam
                          zarzad. Częściowo się zmienił i dalej wam nie pasuje. Więc jaki z
                          tego wniosek? Nienawiść do zwiazków bez względu na to, kto ich
                          reprezentuje. Zarząd o swój stołek sie nie boi, bo okazało się, że
                          prędzej go stracił niż "lojajni", tacy jak ty. To wy powodujecie
                          konflikty, to wy przeinaczacie fakty, to wy próbujecie nas skłócić
                          nawet z emerytami. Pytanie, jak daleko się jeszcze posuniecie? Nie
                          Pani "xx" nic nie piła, Pani "xx" wie co pisze i o czym mówi. I nie
                          zapominaj, że Pani D.R i Pan W.I jeszcze mają tyle do powiedzenia,
                          co reszta zarzadu aż do rozstrzygnięcia sprawy w sądzie, albo do
                          czasu podjęcia innej pracy. A wierz mi, nie mają najmniejszego
                          zamiaru. Nie wiem tez dlaczego łączysz zwolnienie koleżanki z
                          liczeniem (i ty i ja wiemy o czym mowa). Akurat powodem jej
                          zwolnienia było zupełnie coś innego i późniejsze liczenie nie ma
                          najmniejszego znaczenia. A swoją drogą , ile razy trzeba było
                          liczyć???????? Czy chciano się czegoś szczególnego doszukać?
                          Jesteście wredni i beznadziejni. To są wasi koledzy i kolezanki z
                          pracy!!!!!!
                          • Gość: wiki Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: 193.0.126.* 11.03.09, 09:38
                            Przestańcie okłamywać tych emerytów, to my im nie będziemy mówić prawdy. Umowa stoi? A liczyć trzeba było tyle razy, bo koleżanka latała po was z prośbą o wypełnianie dokumentów z data wsteczną, by się jej stany po pół roku cudownie zgadzały. Nie będę wskazywać palcem kto takie rzeczy (łamiąc przepisy) jejwystawiał. Jak napisał/a "P" cudowną moc przyciągania mają te stanowiska w zarzadzie zwiazku.
                            • Gość: xx Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 11.03.09, 12:09
                              Nikt emerytów nie okłamuje, koleżanko wiki. dołączyłaś sie do "P" i
                              siejesz propagandę. Ogłaszm wszem i wobec, że każdy kto chce
                              sprawdzić, może zwrócic sie do zarządu o wgląd do pism. Pismo było
                              związane z wigilią pracowniczą w 2007 roku. W grudniu 2008 zarząd ZZ
                              częściopwo sfinansował spotkanie emerytów - dyrekcja może
                              potwierdzić. Przestańcie ich wciągać w swoje brudne wojny i nie
                              obrzydzajcie i tak skromnych kontaktów z urzędem i kolezankami,
                              które jeszcze pracują. Wstyd i jeszcze raz wstyd. Nie potraficie
                              inaczej bronić dyrekcji? napiszcie jaka jest wspaniała i co robi dla
                              pracowników.
                              • Gość: p Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.09, 18:46
                                A wy inaczej atakować? Skończyły się argumenty i zostały już tylko "ciosy z
                                emeryta". Do byłych pracowników każdy ma wielki szacunek. Ale dla takich jak
                                wy,którzy używają tak wstrętnej karty już niekoniecznie. I nie dziwcie się temu.
                                Szanowna emerytka wybaczy mi wcześniejszy wpis, jeżeli poczuła się nim
                                urażona,ale człowieka coś trafia jak widzi wciąganie w to Państwa i wmawianie
                                żejesteśmy diabłami a kierujemy piekłem.
                                Proszę nie brać udziału w wylewaniu tego okropnego błota którym tak lubuje
                                sięparę niepracujących już osób myślących że doda im to posłuchu, autorytetu
                                iprzekona innych, że fakty są inne od zaistniałych.
                                Gdy ostatnim krzyczącym opadną emocje zobaczycie jak naprawdę zmienia się ten
                                urząd. Zobaczycie że zmienia się na lepsze i że możecie być z tego urzędu dumni.
                                Pozdrawiam.
                                • Gość: ssssssss Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: 77.223.242.* 11.03.09, 20:41
                                  Na dobre ???
                                  Ty chyba nie wiesz o czym piszesz. Promowanie się na siłę kosztem obowiązków -
                                  to jest to dobre. Promocja czyli sprzedawanie na prawo i lewo tego samego tylko
                                  w innym papiereku, a przy tym zastraszanie podwładnych - to jest to dobre. OK
                                  jeżeli byłaby to prywatna instytucja to sprawa pracodawcy, ale państwowa to
                                  chyba coś nie tak PODATNICY POPATRZCIE NA CO IDĘ WASZE CIĘŻKO ZAROBIONE
                                  PIENIĄDZE. !!!
                        • Gość: wiki Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: 193.0.126.* 11.03.09, 09:01
                          Święta prawda. W koncu ktos to napisał.
                        • Gość: A.T. Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 20:44
                          DO P: ma tylko jedną prośbę: zanim kogoś oczernisz upewnij się
                          odnośnie przekazywanych na formum informacji.
                          celem wyjaśnienia:

                          1. NIE BYŁAM OSOBĄ ODPOWIEDZIALNĄ MATERIALNIE ZA STAN MAGAZYNOWY

                          2. AGNIESZKA G. NIE BYŁĄ TEŻ MOJĄ PODWŁADNĄ, GDYŻ OD WRZEŚNIA
                          ZREZYGNOWAŁAM Z PEŁNIENIA FUNKCJI KOORDYNATORA

                          W związku z powyższym, czy zdajesz sobie sprawę z powagi
                          postawionych mi zarzutów?
                          Sorry, ale nad pozostałą częścią Twojej wypowiedzi szkoda się
                          rozwodzić.


                          • Gość: róż Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 13.03.09, 21:49
                            1 - Nikt nie twierdzi, ze byłaś bezpośrednio (słowo klucz;])
                            odpowiedzialna.Byłaś odpowiedzialna za odpowiedzialną.
                            2 - ... i byłaś jej przełożoną. Skontrolowano nie dzień wstecz tylko całość
                            działalności rocznej magazynu. Byłaś jej przełożona ponad pół roku do ów
                            września a po wrześniu dalej miałaś obowiązek wystawiać RW. Co
                            śmieszniejsze,wcześniejszy wpis o wiedzy na temat praktyk magazynu koleżanki
                            "kkkk": "byłataka dobra (a.g.) i litowała się nad osobami jakcprosili o papier
                            albo koszulki a4", hihihihi jest po prostu koleżenskim na Ciebie d-o-n-o-s-e-m.;]
                            Mozesz przyjaciółce podziękować. Miałaś pół roku i niczego nikomu nie
                            powiedziałaś. To że zrezygnowałaś jak we wrześniu okręt zaczął tonąć.. eh, tez
                            mi powód do dumy..
                            • Gość: xx Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 14.03.09, 12:10
                              Do gościa "róż".Dlaczego jesteście tak wredni i bezczelni. Tacy
                              wspaniali z was wspólpracownicy? Jak tylko ktoś napisze cokolwiek na
                              panią najwazniejszą, od razu przypuszczacie szturm na jakiegoś
                              pracownika. Odczepiliscie się od D.R i W.I, to znaleźliście sobie
                              nastepne ofiary. Pani o której piszesz, chciała zrezygnować z
                              funkcji dużo wczesniej, niestety nie mogła. Dlaczego piszesz coś o
                              czym nie wiesz!!!!!, a jedynie słyszałaś i to tylko częściowo. A
                              moze masz nałozone rózowe okulary i widzisz swoją świetlaną
                              przyszłość? Nie licz na to. Tak jak "wiki", "P", tak i ty wykazujesz
                              wyjątkową wredność. Kiedy przyszłaś do Urzędu? Jak cię przyjęto? czy
                              ktoś był niemiły? czy ktoś zrobił ci krzywdę? Nie!!! Z całą
                              pewnością NIE!!!!!! I taką właśnie atmosferę wprowadziła pani
                              główna. Patrzy pewnie z boku i zaciera ręce czękając aż sami się
                              wykończymy wzajemnie. Brawo! Szkoda tylko że osoby, które uwazają
                              się za inteligentne nie widzą tego. A może nie chcą widzieć?
                              • Gość: wiosna Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 14.03.09, 21:13
                                masz racje xx właśnie o to chodzi pani głównej żebyśmy się wszyscy wykończyli
                                znienawidzili donosili ......
                                taka jej polityka ......tylko co na tym zyska?
                                ale zawsze mówią jak się komuś grunt wali pod nogami do po trupach ale do celu
                                ....tylko jakie zakończenie będzie miała ta powieść??????
                                kto będzie następny obrażany???????zaczęło się od w.i d.r......potem dołączyły
                                a.t i a.g .....kto następny???? to idzie parami.....
                                dla przypomnienia głównej pani urząd to nie prywata tylko państwowa instytucja i
                                za to powinna pani ponieś poważne konsekwencje z poważnej instytucji zrobić
                                prywatny folwark wstyd
                            • Gość: A.T. Re: szkalowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 10:21
                              do róż:
                              "Byłaś odpowiedzialna za odpowiedzialną"?
                              przepraszam ale to już jest idiotyzm-zostawiam wypowiedź bez
                              szczegółowego komentarza

                              "po wrześniu miałaś dalej miałaś obowiązek wystawiać RW"
                              nieznajomość procedur z Twojej strony- nie mogłam jednocześnie
                              wystawiać dokumenty RW i je zatwierdzać


                              Ps. Z całym szacunkiem, potrafisz oczerniać więc miej odwagę
                              podpisać się pod swoją wypowiedzią.
                              Pozdrawiam. Agnieszka
                      • Gość: kk Re: :tak wyglada wspolpraca z ZZ IP: *.chello.pl 11.03.09, 00:08
                        "innyUS" Kadra opolskiego US zawsze pracowała dobrze, a wysoka
                        ściągalność to zasługa pracowników. Nie boli to związków, lecz
                        cieszy, bo właśnie o tym mówią przez cały czas, że mamy uczciwych,
                        doświadczonych i oddanych pracowników. Co sugerujesz wschodni usie,
                        że po zwolnieniu kilku osób urząd lepiej pracuje? ZZ nie ma nic do
                        urzędu, to był również zakład tych zwolnionych. Mają ale do
                        dyrektorki, lecz nigdy do urzędu!!! Burza nie minie, bo nowa osoba w
                        zarządzie też nie pasuje. Każdy, kto bedzie w zarzadzie i będzie
                        domagał się praw pracowniczych i zwiazkowych , będzie wrogiem
                        dyrekcji.
                        • Gość: monn dialog IP: 194.176.176.* 11.03.09, 15:53
                          a kto wie o co chodzi z tym wkds'em?
                          • Gość: xx Re: dialog IP: *.chello.pl 11.03.09, 18:54
                            w czyjej wypowiedzi to było? Sprecyzuj, to moze Ci odpowiemy
                            • Gość: ;-) Smoleń IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.09, 19:29
                              Zróbmy ściepę urzędową, kupmy bombę atomową ;-)))))))))))
                              pozdrawiam wszystkich
                              • Gość: kobieta Re: IP: *.punkt.pl 11.03.09, 19:58
                                Statystyka wątku: 4 miejsce na forum opole pod względem liczby wypowiedzi w
                                jednym wątku! brawo! podajmy sobie rękę, dłoń, nogę, co tam sobie chcecie, vivat!


                                jeszcze trochę a tauzen zdobędziemy! kto wpisze się jako tysięczny stawia
                                kolację dla wszystkich
                                • Gość: obok Re: IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.09, 21:19
                                  Ludzie wy naprawdę nie macie co robić w domu ????
                                  tylko po pracy myśleć o pracy !!!!!

                                  Proponuję: relaks, odpoczynek, dobry film w telewizji, prysznic, ciepłą wannę,
                                  dobrą książkę, super kolację.

                                  Zrelaksujcie się a nie nakręcajcie.
                                  Jak wychodzicie z pracy przestańcie o niej myśleć,
                                  szkoda na to waszego cennego życia i czasu prywatnego.
                                  • Gość: kobieta Re: IP: 77.252.18.* 11.03.09, 22:15
                                    ja zwykle uprawiam ogródek, po czym oglądam rozmowy w toku, dopiszę tutaj coś
                                    mądrego i tauzen będzie nasz
                                    • Gość: wiosna Re: IP: *.chello.pl 18.03.09, 19:17
                                      wreszcie prawda wychodzi na światło dzienne
                                      a główna pani jak zwykle pewna siebie.....ze swoim drwiącym uśmiechem.
                                      na miejscu tej pani ogon bym podkuliła i odpuściła sobie.

                                      • Gość: xx Re: IP: *.chello.pl 19.03.09, 12:10
                                        www.mto.opole.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=52&Itemid=31
                                      • Gość: xx Re: IP: *.chello.pl 19.03.09, 21:09
                                        A słyszałać "wiosno" wypowiedź sznownej Pani? Podobno zwiazkowcy nie
                                        chcieli podjąć rozmów na temat zwolnień. Podobnie jak wczesniejsza
                                        wypowiedż, że temat ZFŚS dotyczył poprzedniej dyrekcji.Brak słów i
                                        komentarza. Kpiny w żywe oczy!!!!!!!!!!!!
                                        • Gość: blee Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 09:37
                                          1300 osób w środę skandowało na chodniku przed US głośno "PRECZ z DYREKCJĄ" no i
                                          jak tu nie usłuchać głosu ludu...? :-))))
                                        • Gość: 39iĆwierć Re: IP: 193.0.125.* 20.03.09, 13:15
                                          Jak to przy skandowaniu takiej tłuszy bywa, same niebiosa
                                          uslyszały:) 1300 robotniczych gardeł reprezentowana przez 6
                                          (słownie: sześc sztuk) obwieściła światu jak to "Informatycy" bez
                                          wykształcenia kierunkowego sa w firmie niezbedni:) Bo jak
                                          slyszelismy jak jest komputer to musi byc informatyk. Ktos musi
                                          przeciez te komputery, tym ograniczonym kretynom codzien na nich
                                          pracujacych - właczac.:) Pytanie tylko ze strony ekonomiki: czy
                                          wlaczaczowi komputerow musimy dac etat czy moze doraznie bedziemy go
                                          wzywac oszczedzajac na tym gruba kase. Wypowiadal sie główny
                                          informatyk po 2 czy 3 semestrach i z wyksztalceniem zdaje
                                          oświatowym:) Najlepszym dowodem na przydatnosc takiego informatyka
                                          jest to, ze ten urzad dziala coraz sprawniej:)

                                          "Co wy chcecie zrobic z nami? Zamknac mysli za kratami.
                                          Z naszych mózgó zrobić ciasto - my wam rozwalimy miasto!!!
                                          Anaaaaaaaaaarchiaaa, Anaaaaaaaarchiiiaaaa... " ;)))

                                          To ten "zwiazek" jest kpina a nie Urzad.
                                          • Gość: apsik Re: IP: *.infonet.ee 20.03.09, 16:00
                                            jestem ciekaw kto był promotorem rozprawy doktorskiej pani dyrektor, szkoda że
                                            nas na niej nie było, bo wszakże takie obrony są z tego co wiem publiczne
                                            • Gość: StudenckiFunklub Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:21
                                              Ze smutkiem podejrzewamy, ze nic byście z niej nie zrozumieli;>
                                              Tym bardziej, ze o uniwersyteckich normach wiecie "ze słyszenia":)
                                              Do przodu Pani Doktor. Pani się nie da burakom:)

                                              Pozdrawiaja studenci;)
                                              • Gość: ANstef Re: IP: *.ppp.eranet.pl 20.03.09, 19:09
                                                Jakie buraki? Jakie buraki? Po tekscie "anarchistycznosyndykalistyczne", to już buraczki (s)tarte.x)
                                                Tekst wymiata. Trzeba tak bedzie pisac na kolokwium:P
                                                Jakby ich jeszcze ochrzaniła to by była ćwikła ^^
                                                • Gość: dark whisky Re: IP: *.chello.pl 20.03.09, 20:34
                                                  Staaary, niedoinformowany jesteś. Pani doktor nie ochrzania - pani doktor
                                                  perswaduje wiedzę. :P
                                                  • Gość: była studentka Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 18:26
                                                    oj biedny studencki pseudo fanclubie Pani S.- kiedyś będziecie
                                                    pracownikami a wtedy: życzymy wam takiego szefa..powodzenia
                                                    dzieciaczki!!!
                                                  • Gość: howk Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 19:55
                                                    "Dzieciaczki?" Ktos ci tu juz napisal facet ze jestes bezczelny?
                                              • Gość: śmiechu warte Re: IP: *.chello.pl 21.03.09, 18:23
                                                do fanklubu:
                                                widzę że odezwali się studenci ...czy aby na pewno?
                                                coś marny ten fanklub jak dopiero się odzywa zamiast od początku bronić waszą
                                                panią...szkoda że to podpucha .....
                                                ale tak działa system waszej pani kombinować kombinować ......
                                                żałosne
                                                • Gość: howk Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 20:09
                                                  Gdybysmy wiedzieli od poczatku to na pewno bo kazdy zdrowo myslacy stanie po stronie zdrowo myslacych. Niestety uslyszelismy o tej waszej jakze ciekawej organizacji dopiero z tv. Szkoda, bo sprawa wyglada podrecznikowo. Konflikt - opor przed zmiana - zamrozenie stanowisk neg. - dzialanie na szkode pracodawcy - droga prawna i to wszystko przy demonizowaniu pracodawcow. Noz sie za to w kieszeni otwiera jak waćpaństwo to robia. Z taka 'uprzejmoscia' jaka wyczytac mozna na forum ze zwiazkowej strony spotkac mozna sie tylko w najczarniejszych dowcipach. W ktore normalnie nie chce sie wierzyc ze ludzie naprawde mowia o innych takie rzeczy. Nie kibicujemy wam. Za brak jakiejklolwiek klasy. I za podejscie z ktorym sami nigdy nie chcielibysmy miec w naszych obecnych pracach i przyszlych stanowiskach niczego wspolnego.
                                                  A z kryterium wieku prosze mi tu nie wyjezdzac bo co widac po wypowiedziach edukacja i erudycja w wielu przypadkach tożsame nie sa.
                                                  • Gość: kibic Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 17:37
                                                    do howk: jak "dojrzejesz" to sam spadniesz....

                                                    I czytaj ze zrozumieniem proszę, dlaczego nic nie piszesz o
                                                    kulturze drugiej strony? to według Ciebie jest ok?
                                                  • Gość: ... Re: IP: *.chello.pl 25.03.09, 22:53
                                                    Dajcie sobie spokoj tutaj nie ma partnerow do rozmowy. Macie racje, ale co z
                                                    tego? Tutaj was tylko wykpia, zakrzycza i wyzwą. Ale nie przejmowac sie. ..Bo po co?
                                                    Pozdrawiam.
                                              • Gość: cc Re: do studentów IP: *.chello.pl 23.03.09, 12:36
                                                Nie obrażajcie ludzi, których nie znacie. O uniwersyteckich normach
                                                wiedza wiecej niz wy, gdyż wiekszość z nich posiada wyższe
                                                wykształcenie i studiowali gdy wy jeszcze nie znaliście swojej
                                                drogi.Mają wykształcenie i praktykę zawodową, więc jakby nie patrząc
                                                jesteście za nimi z tyłu. Jak już teraz poniżacie ludzi nazywając
                                                ich burakami, to co będzie w przyszłości? Jak będziecie traktować
                                                starszych współpracowników? Aż strach pomysleć.
                                                • Gość: ... Re: do studentów IP: *.chello.pl 25.03.09, 22:57
                                                  Czy aby na pewno? Wypowiadajacy sie w wywiadzie Ekspert nr 1, pani R. raczej
                                                  tych studiow nie ma a Ekspert informatyk nr 2 jest oświatowcem. Przy kompie z
                                                  douczenia. Ja bym na waszym miejscu żadnemu studentowi nie wytykał.
                                                  • Gość: D.R. Re: do studentów IP: *.chello.pl 26.03.09, 13:52
                                                    "ekspert nr 1" jak twierdzisz, nie ma wyzszego wykształcenia. Masz
                                                    rację. Natomiast MA wykształcenie informatyczne. Skończyła studium
                                                    pomaturalne i z wykształcenia jest technikiem programistą. Do tego
                                                    dołóż 33 lata pracy tylko w informatyce !!!!!! Nie musi więc być
                                                    magistrem, żeby dobrze wykonywać swoją pracę. Czy potrzeba czegos
                                                    więcej? Nie wytykam nic studentom, a jedynie dziwię się , że
                                                    wykazują taki brak szacunku do innych zupełnie ich nie znając.
                                          • Gość: masa Re: IP: *.chello.pl 20.03.09, 17:25
                                            39ićwierć
                                            to ty jesteś kpiną nie związek
                                            nie być taki pewny swojego miejsca .....
                                            a urząd ledwie się trzyma .....przez takich jak ty ....
                                            biedaczku a co zrobisz jak miejsca dla ciebie nie będzie kiedyś to musi
                                            nastąpić i mam nadzieje że nie długo!!!!!!!
                                            • Gość: StudenckiFunklub Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:29
                                              Pierwszy raz usłyszelismy o anarchistycznym zwiazku:) Trzeba sie bedzie wybrać
                                              na badania:) Zaciagniemy kolegow z Akademii Medycznej i zrobimy kompleksowe;D
                                              Trzymamy za Pania kciuki:)
                                      • Gość: ANstef Re: IP: *.ppp.eranet.pl 20.03.09, 19:13
                                        Pani jest kobieta do rany przyloz;) Jakos nie wierze ze ich tak Pani Doktor gnebi;)
                                        • Gość: ANstef Re: IP: *.ppp.eranet.pl 20.03.09, 19:18
                                          Basik, jestes tu?




                                          ping :)


                                          • Gość: dark whiskey Re: IP: *.chello.pl 20.03.09, 20:22
                                            pong :)
                                            • Gość: howk Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 20:09
                                              ping
                                              • Gość: prosba Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: 121.22.29.* 24.03.09, 22:00
                                                Zgubiłam się oraz nie działa mi przewijanie wpisów. Proszę załóżcie
                                                nowy wątek, bo chyba już po sprawie i jest spokój
                                                • Gość: Zainterewsowany/a Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 17:06
                                                  ja też popieram- nowy wątek
                                                  może jakieś propozycje odnośnie tytułu?
                                                  • Gość: ba Re: z prywatnego forum IP: *.chello.pl 25.03.09, 19:35
                                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=88774
                                                  • Gość: krewny "..." tp.sa Re: z prywatnego forum IP: *.chello.pl 25.03.09, 23:07
                                                    Chyba cię pozbawię paranoiczko luksusu anonimowości.
                                                  • Gość: ba Re: z prywatnego forum IP: *.chello.pl 26.03.09, 14:11
                                                    a cóż cię tak "krewny" ruszyło? Przecież jest to link do innego
                                                    forum, gdzie "ktoś coś" napisał. Czy inni nie mają prawa tego
                                                    przeczytać? Tak jak ty, nie wiem kto jest autorem. Nie musisz mnie
                                                    niczego pozbawiać. Jesli tak Cie to interesuje, mogę Ci się
                                                    przedstawić. Wykazujesz zbyt wielką irytację jak na osobę postronną,
                                                    czyżbyś był osobiście tym poruszony? a tak nawiasem, to chyba nie
                                                    chcesz odpowiadać za hakerstwo i naruszenie ochrony danych osobowych?
                                                  • Gość: aciekawe Re: z prywatnego forum IP: *.ppp.eranet.pl 26.03.09, 19:29
                                                    no skoro tak, to sie przedstaw. wszyscy jestesmy zainteresowani.
                                                  • Gość: ba Re: z prywatnego forum IP: *.chello.pl 26.03.09, 22:25
                                                    z miłą chęcią się przedstawię. Spotkajmy się jutro o 13-tej przed
                                                    Uniwersytetem Opolskim. Taki burak jak ja bedzie mógł chociaz
                                                    popatrzeć na zycie akademickie, a może i o normach uniwersyteckich
                                                    usłyszy coś wiecej.
                                                  • Gość: zrezygnowany Re: z prywatnego forum IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.03.09, 20:27
                                                    Mamy kolejne poczynania SZANOWNEJ PANI DYREKTOR. Kompetentnego i solidnego
                                                    pracownika po długiej chorobie wyrzuca na bruk.
                                                  • Gość: z boku Re: z prywatnego forum IP: 77.252.18.* 30.03.09, 22:14
                                                    dlaczego nie interweniujecie u instancji wyższej? albo u wojewody albo u
                                                    premiera? górnicy, stoczniowcy strajkowali, a wy? może tędy droga?
                                                  • Gość: zrezygnowany Re: z prywatnego forum IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.03.09, 16:50
                                                    nam zabrania strajkowania ustawa o służbie cywilnej
                                                  • Gość: strajk Re: z prywatnego forum IP: 121.22.29.* 31.03.09, 21:08
                                                    Próby strajków w państwowych firmach spowodują upadek rządu
                                                  • Gość: asia Re: z prywatnego forum IP: 121.22.29.* 31.03.09, 21:19
                                                    Forum internetowe, wiece, związkowcy wycisną ostatnie soki w
                                                    obronie "swoich" miejsc pracy. Ale takie sporadyczne zwolnienia nie
                                                    kwalifikują się do odszkodowań ? i jest ciężko. Jednak odkręcanie
                                                    sytuacji niczego nie zmieni, bo w państwowej firmie trudno o
                                                    zarządzanie jakością oraz kierowanie się wskaźnikami ekonomicznymi
                                                  • Gość: cc Re: z prywatnego forum IP: *.chello.pl 01.04.09, 09:03
                                                    i znowu bez konsultacji z ZZ
                                                  • Gość: ewis Re: z prywatnego forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 19:26
                                                    tym razem już Dyrektor nie może tłumaczyć się swoją niewiedzą na
                                                    temat obowiązku poinformowania ZZ o planowanym zwolnieniu
                                                    życzyła zwolnionemu pracownikowi "szybkiego powrotu do zdrowia"- no
                                                    pewnie tylko po to żeby mogła go jak najszybciej zwolnić.
                                                    a dwoch byłych informatyków nadal pracuje..
                                                    Zacznijcie w końcu o tym informować media poza opolszczyzną
                                                  • Gość: wiosna Re: z prywatnego forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 16:20
                                                    Wydaje mi się , że bez konsultacji prezes GUS zwolni dyrektorkę z US
                                                    Opole i wyleci tak samo jak wyleciała z Elektrowni
                                                    Opole . ,,Spokojnych'' Świąt Wielkiej Nocy Ewo Sz.Cz.
                                                  • Gość: czarny kot Re: z prywatnego forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 16:32
                                                    Po zwolnieniu Jarka ... - to nie koniec - zobaczycie co będzie po
                                                    świętach - zostaną tylko ,,główni specjaliści'' i ,,specjaliści''
                                                    czyli ci o sami poprosili o przeniesienie do innego wydziału i ci co
                                                    dadzą z siebie wszystko ( nawet życie) w obronie E.Sz.Cz reszta do
                                                    zwolnienia . Zostanie mały oddzial terenowy US w Opolu
                                                  • Gość: xxx Re: z prywatnego forum IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.04.09, 17:03
                                                    Aż serce ściska jak się patrzy co ta kobieta robi z kilkudziesięcioletnim
                                                    dorobkiem wielu swoich poprzedników. Nie potrafi się pohamować w swoich zapędach
                                                    władczych i po trupach do celu. Jeszcze tak źle jak teraz nigdy nie było i jak
                                                    tak dalej pójdzie to rzeczywiście - tak jak pisał poprzednik - z prężnie
                                                    funkcjonującego urzędu będzie mały oddzialik w Opolu. Ja mimo wszystko jeszcze
                                                    mam nadzieję, że ktoś się wreszcie do góry opamięta. Chociaż prezes GUS (jak
                                                    udowadniał do tej pory) jest taki sam jak to całe zawzięte i zacietrzewione
                                                    towarzystwo pisowskie.
                                                  • Gość: EWIS Re: z prywatnego forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 20:26
                                                    czyli co reorganizacja?
                                                    aż żal łapie za serce, ludzie zacznijcie w końcu walczyć o ten Urząd
                                                  • Gość: niezrzeszona Re: z prywatnego forum IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.09, 21:36
                                                    Ludzie lepiej patrzcie kto Wam co miesiąc wypłatę płaci, nie ZZ i nie koleżanka
                                                    czy kolega. Ja patrzę siebie, pracuję jak najlepiej umiem i nie liczę na
                                                    przyjaźnie i ZZ - bo mi nie pomogą, sami sobie też nie umieją pomóc więc żadna
                                                    strata dla mnie. A jak mam stracić tą pracę to i tak stracę.
                                                  • Gość: nadzieja Re: z prywatnego forum IP: *.chello.pl 03.04.09, 09:22
                                                    mam nadzieję, że to w końcu się skończy..
                                                    jak długo szanowna dyrekcjo macie zamiar gnębić ludzi???????
                                                    kiedy w końcu odejdziesz z stąd ......mamy ciebie dość !!!!!!!!
                                                    nic nie robisz tylko prowadzisz do upadku ten urząd!!!!!!!
                                                    jesteś jak ta zaraza ...gdzie przejdziesz to same zgliszcza zostają nic
                                                    więcej!!!!!!!a kysz!!!!!
                                                  • Gość: !!! Re: z prywatnego forum IP: *.punkt.pl 03.04.09, 09:40
                                                    pensji też nie płaci pani dyrektor ale państwo czyli podatnicy!!!
                                                  • Gość: edzia Re: z prywatnego forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 18:38
                                                    ty jestes kobieto nienormalna.
                                                • Gość: e-a Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 18:59
                                                  Nastąpila widze nowa forma atakow zwolnionych pracownikow.
                                                  Mianowicie: szerzenie w urzedzie plotek. Mial nas juz ostatnio
                                                  odwiedzac prezez GUS, ten sam prezes mial juz odchodzic na
                                                  emeryture, maja byc jakies hutrtowe zwolnienia i likwidacja urzedu a
                                                  vicedyrektorka miec szesc palcow w lewej stopie. I to niby dyrekcja
                                                  niszczy urzad. Za wszystkie proby (marne moralnie) wprowadzenia w
                                                  naszej pracy zlej atmosfery wy swiadomie odpowiadacie!! Robicie to z
                                                  rozmysłem!!!! Plotkujecie, obgadujecie i straszycie nas utrata
                                                  pracy!!!!!! I to jest obrona moich pracowniczych praw?!!!! W tym
                                                  jest tylko wasz prywatny interes!! NASZYM KOSZTEM!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: da Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.punkt.pl 03.04.09, 21:46
                                                    a tam zlikwidują, ja myślę, że całą warszawę przeniosą do opola
                                                  • Gość: zz Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.chello.pl 04.04.09, 11:14
                                                    i tu sie chyba mylisz!!!!!!!!! Zwolnieni maja swoje problemy, na
                                                    szczęście juz inne i sianie plotek czy też roztrzasanie problemów
                                                    byłoby dla nich marnowaniem czasu. Widzisz, oni są już wolni, tak
                                                    wolni od tego całego bajzlu, nerwów, manipulacji. Szukajcie wokół
                                                    siebie , a zwolnionym dajcie spokojnie żyć. Widzę, że nigdy nie
                                                    nauczycie się kompromisów, dalej jesteście zajadli i wredni. Czas
                                                    pokaże kto miał rację, a teraz zajmijcie sie pracą, żebyście nie
                                                    spadli z tego honorowego miejsca nr 1 wśród innych urzędów.
                                                  • Gość: ? Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.punkt.pl 04.04.09, 13:00
                                                    ile osób odeszło z tego urzędu w ciągu roku!! no ile!!! nie za dużo?
                                                  • Gość: pracuje Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.chello.pl 04.04.09, 14:35
                                                    Nieprawda. Sa "wolni" ale nadal psuja u nas atmosfere, bo te bazury
                                                    i plotki nie biora sie z nikad. Pracownicy sa zajadli? Pracownicy
                                                    zajadli? Nie rozsmieszaj mnie. Popatrz na to forum, popatrz na
                                                    praktyke jaka stosujecie. Powracacie do praktyki obelg a zaraz
                                                    pewnie i grozb. Juz zapomnialas kolezanko o rozsylaniu przez was
                                                    smsow? Przeciez to wszystko bedzie pokazane w sadzie! Nie my
                                                    jestesmy zajadli. Ale nie damy sie wam gnoić. Cierpliwosc paru osob
                                                    juz sie wycerpala, bo ile mozna od was obelg i pomowien wysluchiwać.
                                                    To trwa od tygodni! My odpowiadamy na wasza "polityke". Nie na
                                                    odwrot. Zamilczcie i przestancie nas wszystkich straszyc i pomawiac!
                                                  • Gość: ????? Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.chello.pl 04.04.09, 18:07
                                                    ciekawe jakie smsy wam wysyłali?
                                                    nie siej plotek ....dość już piszą o waszej szanownej dyrekcji...
                                                    na miejscu w/w dawno poddałabym się do dymisji....
                                                    a kto ci tak psuje atmosferę?zwolnieni????nie bądź śmieszna ....

                                                  • Gość: prcw Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.chello.pl 04.04.09, 19:27
                                                    Plotek? To zadna plotka, tylko koronny dowod waszej solidarnosci i
                                                    uczciwosci pracowniczej. Sama jestes smieszna. Najwieksze bzdury tu
                                                    wypisujesz. Nikt si edo dymisji nie bedzie podawac, bo ty masz na to
                                                    ochote i takie jest twoje zdanie. Sadzcie sie w sadzie jesli
                                                    uwazacie, ze mieliscie prawo tak sie zachowywac w stosunku do
                                                    dyrekcji i kierownikow. Pamietajcie, ze na poczatku stosunki byly
                                                    miedzy wamia dyrekcja ok. Popsulo sie, gdy dyrektorka zaczela
                                                    wymagac. Juz nie pamietacie? Jak uczyla obecna pania przewodniczaca
                                                    przetargow? Ile na tym zaoszczedzilismy? Lepszych polis, tanszych
                                                    materialow, remonty? A z waszej strony bylo tylko publiczne i
                                                    chamskie ponizanie jej i pokazywanie ze moze sobie gadac i prosic a
                                                    wy i tak swoje. Bylam tego swiadkiem i wiedz, ze to bylo zenujace. I
                                                    taka opinia o was jest. Teraz wciagacie w to nas, innych
                                                    pracownikow. Wara.
                                                  • Gość: NZ Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 20:40
                                                    do prcw:
                                                    czego zaoszczędziliśmy na przetargach? bo napewno nie papieru,
                                                    tonerów, kosztów wykonanych rozmów telefonicznych, odrywania za
                                                    każdym razem kilku osób od pracy i zakupów dobrych jakościowo
                                                    materiałów (bo przychodził przysłowiowy "szmelc"), przestań
                                                    opowiadać bzdury. I jeszcze jedno czytaj ze zrozumieniem procedury:
                                                    to były postępowania a nie przetargi.
                                                  • Gość: selen Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.chello.pl 05.04.09, 15:07
                                                    zaoszczedzilismy. jak sie rachunkami nie zajmujesz to sie nie
                                                    wypowiadaj.
                                                  • Gość: yy Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.chello.pl 05.04.09, 13:15
                                                    do pcrw czy też "pracuje", bo chyba jesteś tą samą osobą. Nigdy nie
                                                    było między zz a dyrektorką OK. Od samego poczatku poniżała zarząd
                                                    i lekcewazyła. Histeryzujesz kobieto, gdyż nikt na was nie napada
                                                    ani nie obraża. Znów przypuszczacie szturm, bo ktoś napisał, że
                                                    zwolniła nastepną osobę. Czy to jest obraza? Nie to jest fakt.
                                                    Człowiek musiał wylecieć, żeby nie wyszło iż zlikwidowano wydział w
                                                    celu pozbycia sie zarządu. A ty jątrzysz i wymyślasz. Nie pisz też w
                                                    imieniu pracowników, bo co myślą pracownicy a to co ty, to dwie
                                                    różne opinie. Na temat uczciwości pracowniczej zwolnionych lepiej
                                                    się nie wypowiadaj. Bądź tak uczciwa w 50 % , a będzie dobrze. Żeby
                                                    być uczciwym pracownikiem nie trzeba kochać dyrektorki. Trzeba
                                                    kochac swoją pracę i być obdarzonym zaufaniem. Skończ więc mataczyć
                                                    i zajmij się pracą
                                                  • Gość: prcw Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.chello.pl 05.04.09, 15:34
                                                    Ja przynajmniej mam z pracownikami styczność.
                                                    Ty w swoim domku nie. Wiec nie mow mi, co ludzie
                                                    w firmie mowia bo wiem lepiej. Tutaj ktos zrobil
                                                    spis waszych obelg pod adresem osob, ktore tak
                                                    jak ja sie z wasza ukwiecona wersja rzeczywistosci
                                                    nie zgadzaja. Ostatnie "szokujace" doniesienia o
                                                    zwolnieniu kolejnej osoby to tez jakies brednie
                                                    majace podkrecic wszystkim cisnienie i sprawic by
                                                    tylko sie nie uspokoilo. Oczywistym bylo, ze osoba
                                                    ze zlikwidowanego wydzialu musi w koncu dostac
                                                    wypowiedzenie. Co w tym dziwnego, ze wreczono je
                                                    jej dopiero gdy wrocila z polrocznego chorobowego?
                                                    Idzik tez sie nagle rozchorowal i dostal dopiero
                                                    jak z rekonwalescencji w redakcjach gazet wrocil.
                                                    A ty drzesz sie na tym forum, jakgdyby to bylo dla
                                                    kogokolwiek zaskoczenie i kolejny zamach na wasze
                                                    delikatne ego. Uczciwi pracownicy w tej firmie
                                                    pracuja nadal. I pracowac beda niczego sie nie bojac.
                                                    I tak jak ja nie maja ochoty wysluchiwac waszych
                                                    dwuznacznych wypowiedzi sugerujacych, ze bedziemy
                                                    zwalniani. Jedni z was wystawiali dokumenty wstecz,
                                                    drudzy odmawiali publicznie wykonywania najprostrzych
                                                    polecen, oklamywali dyrekcje i swoich kierownikow,
                                                    kryli naduzycia innych, 'chorowali' na prace miesiacami.
                                                    Wiec o jakiej ty pracowniczej uczciwosci mowisz? A w
                                                    co najgorsze wlasnie przez nich, zebranych w naszym
                                                    zwiazkowym kolku wzajemnej adoracji oberwalo sie tez
                                                    innym ktorzy z nimi pracowali.
                                                    I tyle trudnych i niewygodnych dla twoich uszu faktow.
                                                    Nie bedziesz ty mnie kobieto straszyc.
                                                  • Gość: ????? Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.chello.pl 05.04.09, 16:37
                                                    do prcw
                                                    kobieto zastanów się co piszesz .....powtarzasz w kółko to samo,a tak naprawdę
                                                    ....sama szokujesz ....czyje ego????? chyba twoje...
                                                    uspokój się idą święta zjedz śniadanko wielkanocne ......i życzę ci żeby ciebie
                                                    nie spotkało to co zwolnionych...nie być pewna tak siebie bo czasami można się
                                                    bardzo pomylić....


                                                  • Gość: www Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: 77.223.242.* 05.04.09, 22:57
                                                    To zwolnienie jest SZOKUJĄCE, bo z jednej strony zwalniany jest pracownik bo
                                                    ponoć nie jest potrzebny, a z drugiej strony szuka się po wydziałach pracowników
                                                    z wykształceniem informatycznym by przejeli jego działkę-zakres obowiązków. Jak
                                                    to jest ??? Czy to jest OK ??
                                                  • Gość: krtenhdj Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 08:59
                                                    Do prcw . Napisałaś: "Oczywistym bylo, ze osoba
                                                    ze zlikwidowanego wydzialu musi w koncu dostac
                                                    wypowiedzenie." Może wiesz, a może nie ale Romek z Basią wcześniej wiedzieli o
                                                    likwidacji wydziału i napisali podania o przeniesienie do innego wydziału.
                                                    Dlaczego reszta nic o likwidacji nie wiedziała? :-) Reszte zwolnili a oni
                                                    zostali bo już byli w innym dziale :-)
                                                  • Gość: uss Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: 193.0.102.* 06.04.09, 19:00
                                                    A czy to wykluczalo odwolania sie i poproszenie o przeniesienie?
                                                    Jakos zadna z tych osob tego nie zrobila. Przeciez mogli. Nikt im
                                                    nie zakazywal. Informacja o likwidacji byla na stronach GUS.
                                                  • Gość: xx Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.chello.pl 06.04.09, 21:44
                                                    uss, naprawdę brzydko sie zachowujesz. A zarządzenie prezesa ukazało
                                                    sie w dniu zwolnień, więc nie błaznuj.Nikt nikomu nie dał szansy
                                                    przejścia do innego wydziału. Zwolnieni pisali w tej sprawie do
                                                    dyrekcji. Niestety nie było dla nich miejsca. Mają to na piśmie!!!!!!
                                                    Na piśmie też mają odpowiedź prezesa, że zwolnienia są tylko i
                                                    wyłącznie sprawą dyrekcji. Daj sobie więc na wstrzymanie
                                                    wypisywaniem bzdur.Odczep się wreszcie też od mydła i tym podobnych.
                                                    Nie masz co pisać?
                                                  • Gość: EWIS Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 17:55
                                                    Brawo XX święta prawda!
                                                  • Gość: ss Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.chello.pl 06.04.09, 12:21
                                                    do pcrw. A kto cię straszy? Chyba masz jakąś obsesję. I jeszcze
                                                    jedno- nie jestem kobietą!!!!
                                                  • Gość: ;-)))) Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.09, 18:12
                                                    Wybaczcie ten wpis ale chcę być 700 ;-)
                                                  • Gość: ;-))) Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.09, 18:13
                                                    no może tym razem się uda - muszę dbać żeby mnie nikt nie ubiegł ;-)))
                                                  • Gość: ;-)))) Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.09, 18:14
                                                    moje szanse wzrastają ;-))))
                                                  • Gość: ;-)))) Re: prosze o nowy watek bo sie zgubiłam IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.09, 18:14
                                                    udało mi się udało ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    700 gol
    • Gość: inny człek Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.09, 23:25
      całe życie jest nie wporządku
      • Gość: uss Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.102.* 06.04.09, 18:53
        To ze nie jestes kobieta o ile to prawda bedzie znaczyc, ze jestes
        tym chamem, ktoremu mydla i kafelek tak u nas szkoda. A przynajmniej
        masz wystarczajaco jego cech. Ziolka nie pomagaja Wojtku?
        • Gość: EWIS Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 20:10
          uss:patrzysz przez pryzmat swojej osoby że Wojtka nazywasz chamem?
          Jeżeli tylko takie teksty masz w zanadrzu to daruj sobie-to
          conajmniej niesmaczne. I z całym szacunkiem: na braki w wychowaniu
          nawet żadne ziółka Ci nie pomogą.
          • Gość: xxxx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.04.09, 21:49
            news-opl.eu.interia.pl/images/biuletyn_ip_23.pdf
            • Gość: x( Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 22:59
              cooooo za brednie... coooooo za brednie....
              i wciąż to mydło...
              powinni was za te brednie pozwać. 8 kłamstw na 8 stwierdzeń.
              nie przejadlo sie wam jeszcze?
              • fernando_hidalgo Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym 10.04.09, 15:19
                słuchajcie pracownicy, nie jestem jednym z was, ale pamiętajcie jedno
                dyrekcja prędzej czy później się zmieni, wy pewnie zostaniecie, więc dbajcie o
                pozytywne relacje przede wszystkim między sobą
                • Gość: l Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.09, 22:35
                  Zdrowych pogodnych i spokojnych świąt wielkanocnych życzę wszystkim
                  przyjaciołom, kolegom i koleżankom z usopole. Również tym zwolnionym których
                  życzliwości mi brakuje ... A.K, A.Ł, D.R.
                • Gość: . Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 00:20
                  sęk w tym, ze to nie dyrekcja psuje uklady miedzy nami. to te kilka osob bylych
                  i obecnych jeszcze w urzedzie pracownikow nas probuje dzielic miedzy soba. jak
                  nie zgadzamy sie z tym co o dyrekcji i kierownikach mowia i nie dajemy sie
                  werbowac m.in. przewodniczacej zwiazku to stajemy sie wrogami i na nas plują.
                  wlasny zwiazek.
                  a ja lubie swojego kierownika i mysle ze ma racje. oni sa na jakiejs chorej
                  wojnie. tymczasem mnie ich utracone przywileje nie obchodza.
                • Gość: . Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 00:35
                  wesolych swiat. wszystkim, ktorzy potrafia patrzec z obu stron i nie zaslepia
                  ich wlasne ja. spokojnych i radosnych dla tych co naprawde mysla o kolegach
                  cieplo i sa wobec nich fer. rowniez za ich plecami. sil dla dobrych kierownikow.
                  i nerwow ze stali dla dyrektorek. strasznie zyskuja przy blizszym poznaniu.
                  spokojnych, rodzinnych świąt.
                  • Gość: l Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.09, 00:57
                    I życzę dobrych świąt również moim wrogom - a co niech wiedzą że mnie na to stać
                    - by pokazać klasę.
                    • Gość: EWIS Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 17:56
                      A ja życzę ZZ nadziei- bo ponoć to jednak nadzieja umiera ostatnia,
                      życzę Wam wiary w sprawiedliwość- bo nie wszystkich można kupić,
                      życzę odwagi- tym którzy mają odwagę wyrazić własne zdanie,

                      a tym którzy piszą hymny na cześć Dyrektorki życzę aby poznali jej
                      to drugie prawdziwe oblicze- mściwe, obłudne, pełne nienawiści
                      i zakłamania.

                      • Gość: hollydolly Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 19:49
                        Nie rzucaj błotem w kogos kogo wogole nie znasz. Chamstwo z zasady trzeba tepic.
                        Więc nie placz, żeś tępiony.
                        Życzę mniej żółci i nienawiści do siebie i innych.
                • Gość: nel Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 15:39
                  do fernanado: dzięki, dałeś nam trochę do myślenia
                  • Gość: nel Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 17:08
                    Ps. ktoś zablokował link do strony z artykułami o US Opole
                    • Gość: oh! Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.09, 17:30
                      To straszne!
                      Pewnie jakiś niedobry haker.
                      No ale przecież zwolniono Wojtka, tak zdolnego informatyka, ze zaraz coś na to
                      poradzi.
                      • Gość: KRUS,ZUSiUS. Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 20:11
                        On ma teraz inne problemy na głowie. No, bo jak tu naraz oddać ZUSowi tyle kasy
                        za te setki dni lewych chorobowych? A podobno się upomnieli:O
                        • Gość: obserwator Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 16.04.09, 20:29
                          do KRUS ZUS US
                          skąd to wiesz?
                          oczernianie nie popłaca daruj sobie ....i zostaw go w spokoju...
                          pilnuj siebie bo los jest okrutny i nie wiem czy przeżyjesz jak ciebie zwolnią
                          nie być taka/i pewna/y swojego stołka bo przy takiej dyrekcji i jej rozumowaniu
                          Urząd ten długo nie pociągnie .....a p.dy....grunt pod nogami się
                          wali...zmizerniała ....czyżby koniec??????
                          • Gość: M Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 21:26
                            Na pewno jest hakerem i wydobył te jakże cenne dla ludzkości informacje z
                            supertajnych serwerów ZUS. Albo pani Jadzia mu powiedziała z Zusowskiego
                            sklepiku. Osobiście stawiam na Jadzie. Pani Jadzia wie wszystko!
                            "..i zostaw go w spokoju" - A co? Pupki drżą? Już nie tacy hardzi do wylewania
                            popłuczyn na innych, co? Na początku tego wątku ktoś rzucił ze to było nabijanie
                            w butelke i Usu i Zusu. Się widzę okazało ze jednak owszem.
                            A utratą pracy to ty nas tu nie strasz.
                            Ja osobiście jako jednostka pracowita czerpie z niej coraz to więcej wymiernej
                            satysfakcji:)
                            • Gość: pytanie Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.09, 21:53
                              Z tego co wiem to Wojtek był bardzo długo na L4,
                              czy wiecie może o jakiego rzędu pieniądze chodzi ?
                              • Gość: M Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 22:44
                                To już zgadywać można tylko. Jak dla mnie te przepisy to nieprzebrany gąszcz. Na
                                www Zusu (www.zus.pl/default.asp?p=4&id=429) da się wyczywać, że:
                                "Wysokość zasiłku. Wysokość zasiłku chorobowego wynosi 80% wynagrodzenia lub
                                przychodu stanowiącego podstawę jego wymiaru." Ale tam jest pełno wyjątków. Ile
                                on zarabiał to tez nie wiadomo. Na oko tak ze 3000 a to jest przez pół roku
                                jakieś.. 15.000?
                                Ale numer;)
                                • Gość: xx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 17.04.09, 10:54
                                  gościu M. czy naprawdę nie masz co robić, tylko takie bzdury
                                  wypisywać? Szukacie tematów zastępczych, żeby odwrócic uwagę od tego
                                  co się dzieje? Licz swoje pieniądze bo z pewnością masz ich sporo,
                                  a daj życ innym. Świetnie, że tak dobrze znasz przepisy ZUS, mogą Ci
                                  sie przydać, ale nie wypisuj wyssanych z palca historii. Ciekawe, że
                                  Ty wiesz, a zainteresowany nie. Wobec tego chyba masz
                                  jakieś "dojścia" i wykorzystujesz je nie mając do tego prawa.
                                  zastanów sie nad tym co robisz.
                                  • Gość: lampka Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 14:57
                                    A co? Sam zainteresowany pochwaliłby się takim osobistym sukcesem? I to raczej
                                    nie są tematy zastępcze, bo zainteresowany przecież mówił że się "pochorował"
                                    przez dyrekcję. To chyba jednak się nie pochorował. Albo choroba sprawiła, że
                                    nie wie co mówił. W tej i innych kwestiach - a to już jest bardzo w temacie.
                                • Gość: ;;;; Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 19:51
                                  Dzięki za informację, w przybliżeniu 15.000 to bardzo dużo pieniędzy, pewnie
                                  Wojtek jak by wiedział czym to się skończy nigdy by tak bezmyślnie nie
                                  podchodził do swoich naciąganych L4 - na pewno żałuje teraz tego - bo to musi
                                  bardzo boleć. Niezła przestroga na przyszłość dla niego i innych.
                            • Gość: zz Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 17.04.09, 11:01
                              Do M . Ty osobiście jako jednostka pracowita musisz miec duze
                              znajomości. "Się widzę okazało ze jednak owszem". Jak z takim stylem
                              pisania dyrekcja cie toleruje? Wymierną satysfakcję będziesz miał/a
                              jak powtórzysz sobie z podstawówki budowę zdań.
                              • Gość: x) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:07
                                Pracuje, bo pewnie ma maturę. Czego nie można powiedzieć o...

                                x)
                          • Gość: M Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 21:40
                            ...a zmizerniały to ci chyba wszystkie klepki.:)
                            Dzieje się z zawodowej strony parę ciekawych rzeczy a dyrekcja z pomysłami chyba
                            dopiero się rozkręca. Nie jest kurcze źle:)

                            No, pomijając fakt że podobno szanowna przewodnicząca Tokarska dziś czy wczoraj
                            zrejterowała z wydziału na chorobowe i zasrała bez uprzedzenia swojego
                            kierownika i całą administrację jakąś newralgiczną robotą. Kolejny dziwny atak
                            meningokokow. Czy praca naprawdę uczula? ;(
                            • Gość: maja Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 17.04.09, 10:36
                              Czyżby Pani T była tak niezastąpiona, że sparaliżowała całą
                              administrację?. Na okragło dostaje jakieś upomnienia czy tez
                              ostrzezenia, a tu nagle okazuje się, że trudno ją zastapić.
                              Ciekawe!!!!!! No to zacznijcie się bać. Jak A.G nie umiała zastapić
                              A.T , to wyleciała z pracy. A co "zaatakowało" A.T z całą pewnością
                              sprawdzicie, macie juz wprawę.Z kolei z "rozkrecaniem" się,
                              uwazajcie zeby nie wpaść w wiry, są zabójcze.
                              • Gość: cccc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 22:39
                                Z tym niezastąpieniem A.T. to nie przesadzajcie przecież to zwykła biurówa, tak
                                naprawdę nie robi żadnych skomplikowanych rzeczy i w każdym zakładzie takie
                                siedzą. Także bez przesady.
                            • Gość: pracownik US Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 15:28
                              do M: Dlaczego nie obrzucasz błotem innych pracowników którzy na
                              zwolnieniu są po kilka razy w roku? Zdziwiona że nie ma dziewczyny?
                              No pewnie, bo Tokarska zawsze była w pracy. Nie przypominam sobie
                              żeby w jej już kilkuletnim stażu pracy była kiedykolwiek na L4.
                              Dobrze wiadomo kto tak naprawdę tą administrację prowadził- i nagle
                              proszę jaka tragedia. Jak coś było do załatwienia w tym dziale
                              wszyscy wiedzieli że solidnie zrobi to A.T więc daj dziewczynie
                              spokój bo nikogo nie skrzywdziła i nigdy nie naubliżała, czego nie
                              można powiedzieć o Tobie.
                              A nowy kierownik będzie miał wreszcie okazję w pełni wykazać się
                              wiedzą i umiejętnościami, nie tylko od strony fizycznej.

                              do A.T. dziewczyno wracaj szybko do zdrowia i pracy bo swoim
                              uśmiechem potrafiłaś zarazić większość ludzi w urzędzie
                              • Gość: obserwator Re:panika w admnistracji IP: *.chello.pl 17.04.09, 16:13
                                co nowy kierowniczek administracji drży bo nie wie co ma teraz robić???? czas
                                się wykazać a nie obstawiać ludźmi ....
                                a.t poszła na chorobowe i panika........w końcu niech dyrekcja zacznie doceniać
                                ludzi....a nie swoich lizusów co tylko na kimś psy wieszają a sami nie
                                lepsi.....zawsze mówiono ze w administracji nic się nie robi a tu proszę
                                wszystko wychodzi na jaw????? aga t kuruj się bo nikt ci nie podziękował za
                                prace jaka włożyłaś jedynie co to tylko masz nagany wracaj powoli do zdrowia .....
                                • Gość: ;) Re:panika w admnistracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 16:49
                                  A nie poszła na "zwolnienie" bo nie potrafiła z pracą sobie poradzić? Ona
                                  uśmiechem zaraża? Bzdura, jadem tylko pluje i psuje atmosferę w zakładzie.
                                  Związkowcy się odezwali?, czy pani A. wychwala się pod niebiosa? Siedzi w domu i
                                  aktywność na forum do południa dużo większa, sama do siebie pisze i sobie
                                  odpisuje. Przestańcie już jątrzyć , niech już w pracy wreszcie będzie normalnie.
                                  • Gość: pracownik US Re:panika w admnistracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 17:24
                                    do ;)lecz się człowieku, w Twoim przypadku to już chyba jakaś
                                    psychoza
                                    • Gość: ;) Re:panika w admnistracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 17:44
                                      Ja też was kocham ;) pozdrawiam związki zawodowe, zaraz jak to było? aaaa
                                      syndykalistyczno anarchistyczne wow :)))
                                      • Gość: ;-) Re:panika w admnistracji IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 20:13
                                        Wiecie jaki jest główny punkt w regulaminie związkowca:

                                        1. Brać L4 jak najwięcej
                                        2. Zawsze działać tak żeby wszystko się zawaliło
                                        i by pokazać jacy jesteśmy ważni - jeśli trzema to wziąć L4
                                        3. Wszystko wykonywać 3 razy wolniej tak by wydłużyć czas
                                        załatwiania danej sprawy, a najlepiej opóźnić ją do następnego
                                        dnia - oczywiście na następny dzień trzeba wziąć L4
                                        4. "Podesr..." wszystkich na około, a najlepiej swojego przełożonego,
                                        a potem wziąć L4.

                                        I większość zarządu przestrzegała i przestrzega tego punktu jak dekalogu.

                                        Oczywiście są również i tacy związkowcy którzy naprawdę chorują i którzy pracują
                                        naprawdę wzorowo - piszę to żeby nie urazić właśnie
                                        tych osób. Ale Ci co przeginają z L4 wiedzą dokładnie o czym piszę.
                                        • Gość: gg Re:panika w admnistracji IP: *.chello.pl 17.04.09, 22:40
                                          No nie, to juz przechodzi wszelkie granice!!!!!!!!!Twierdziliście,
                                          tu na forum, że zwiazkowcy są chamscy, ze judzą itp. Ale wiecie co?
                                          Jesli chodzi o wasze chamstwo, to zwiazkowcy wam do pięt nie
                                          sięgają!!!!! Dzisiaj przebiliscie wszystkich. Jak możecie tak
                                          dziewczyne obrzucać błotem? Czy w obronie dyrektorki pozbyliscie się
                                          ambicji? Gdzie wasz honor? Jedyne co czuję po przeczytaniu waszych
                                          wypocin, to obrzydzenie. Ale kij ma dwa końce.
                                          Wasz regulamin:
                                          1) walczyć ze zwiazkami aż nie wytrzymają i się rozwiążą
                                          2) przytakiwać dyrektorce i czekac na podwyzke
                                          3) obsmarowywać zarząd w oczekiwaniu na nagrodę specjalną
                                          4) wymyslać bzdury, oczerniać innych w nadziei na awans (może
                                          specjalisty?)
                                          5) schować honor i własne zdanie do kieszeni, bo to się opłaca

                                          Ludzie, opamiętajcie się, bo pracownicy mają już dość. Chodzą jak
                                          opętani nie znając jutra, nie wiedząc kto przyjaciel a kto kapuś.
                                          Skoro zmiana w zarządzie zwiazków nic nie dała, to może zastanówcie
                                          się kto właściwie jest temu wszystkiemu winien? A może zastanówcie
                                          się dlaczego związek zawsze umiał się porozumiec z zastępcą
                                          dyrektorki? Dlaczego najważniejsze sprawy dotyczące podwyżek były
                                          omawiane własnie z zastepcą i jakoś nie było problemów. Bo zastępca
                                          potrafi rozmawiać, a przede wszystkim potrafi słuchać i to uwaznie.
                                          I jeszcze jedno na koniec. Nie zapomnijcie, że zwolnieni ciężko
                                          pracowali i pisanie o nich że sabotowali pracę lub zostawiali
                                          wszystko i szli na L4 jest niesamowitą podłością
                                          • Gość: ? Re:panika w admnistracji IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 22:50
                                            A odkąd wy tak jesteście przymilnie nastawieni do Vice, wcale jej nie szanujecie
                                            ani nie doceniacie - wcale. I nikt już się na waszą fałszywą miłość do vice nie
                                            nabierze. Obrzydzenie mnie bierze jak takie posty czytam.
                                            • Gość: xx Re:panika w admnistracji IP: *.chello.pl 17.04.09, 23:57
                                              a co ty możesz o tym wiedzieć? Fałszywa to jestes ty. A na tym
                                              portalu nie znajdziech bodaj jednego posta na vice, więc nie pluj
                                              się.
                                              • Gość: dkd Re:panika w admnistracji IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:01
                                                jestem zdecydowanie mniej fałszywa i zakłamana
                                                • Gość: xx Re:panika w admnistracji IP: *.chello.pl 18.04.09, 00:05
                                                  powtarzaj to sobie często, żebys któregoś dnia nie obudziła sie z
                                                  amnezją i wtedy w lustrze zobaczysz prawdziwy obraz
                                                  • Gość: dkd Re:panika w admnistracji IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:10
                                                    amnezja bardziej Ci grozi,
                                                    lepiej ogól sobie nogi
                                          • Gość: L Re:panika w admnistracji IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 22:54
                                            Jakoś z Twojej długiej wypowiedzi żadna nie dotyczyła L4
                                            czyżbyś nic nie miał(a) na obronę ??????????
                                            Tak prymitywne macie narzędzie w walce z pracą
                                            brać L4 ?????? no to gratuluję

                                            A wiecie że ciągłe L4 to tylko krok do udowodnienia w perspektywie czasu że nie
                                            jest się niezastąpionym ?
                                          • Gość: hahahaha Re:panika w admnistracji IP: *.gprs.plus.pl 17.04.09, 22:56
                                            Szczególnie ciężko pracował poprzedni szef związku anarchistycznego, 140 dni w
                                            roku! Ludzie poczytajcie sobie co to za organizacja ! Jak poczytacie to się
                                            dowiecie, że ich naczelna zasada to zniszczyć, nie ma dyskusji, związek wie
                                            najlepiej! Załóżcie normalne związki zawodowe i zacznijcie współpracować a nie
                                            niszczyć. Pani A. chorzy ludzie powinni odpoczywać a nie siedzieć na forum od
                                            rana do nocy.
                                            • Gość: kosmita Re:panika w admnistracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 10:42
                                              Co ty idioto ,,hahahaha''wiesz o związkach . To ''WASZA'' dyrektorka
                                              zwróciła się do policji o zabezpieczenie pikiety na Krakowskiej i Ci
                                              biedni policjanci robili nawet z ,,cywilnego'' samochodu zdjęcia
                                              uczestników.Szkoda , że nie było jeszcze brygady antyterrorystycznej
                                              na dachu Urzędu Statystycznego w Opolu i helikoptera do
                                              ewakuacji ,,dyrekcji'' i jej ,,wiernych garstki ludzi''
                                              • Gość: peace Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.anonymouse.org 28.04.09, 13:51
                                                Poziom "dyskusji" jest żenujący dla obu stron. Za starej dyrekcji
                                                i bez związków tego nie było. Teraz cały czas wojna. Jak można w
                                                takim Urzędzie pracować? Nerwicy można się nabawić.
                                                Pozdrowienia dla trzymających się z dala od tego wszystkiego.
                                                Oby prezes GUS-u (lub premier) zrobił w US Opole porządek.
                                                • Gość: EMERYTKA Z US Re: Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 12:12
                                                  Najwyższy czas,aby głos zabrała stara dyrekcja US Opole oraz
                                                  normalni pracownicy w/w urzędu.Dlaczego przedstawiciele GUS w
                                                  Warszawie milczą ??. Faktycznie to co w ciagu 2008 i 4 miesięcy 2009
                                                  dzieje się w US to woła o pomstę do nieba .Ludzie nie mogą normalnie
                                                  pracować tylko dyskutują co znowu wymyśli ,,wasza pani E..'' Ona nic
                                                  innego nie robi tylko wymyśla ze swoją ,,świtą'' jak to wykończyć
                                                  obecny ZZ oraz ludzi ,którzy ich popierają.Ludzie zaczynają się
                                                  znowu zwalniać z tej firmy bo nie chcą w tym bagnie pracować .I
                                                  jeszcze jedna sprawa - Opole jest małym miastem , ale wszyscy
                                                  wiedzą,gdzie szuka pomocy i u kogo Wasza dyrektorka. Ona poruszy
                                                  niebo i ziemię , aby wszystkie sprawy w sądach wygrać.Uważajcie ona
                                                  jest bardzo przebiegła .Proszę o dalsze informacje z
                                                  pola ,,WALKI''Jak to dobrze ,że jestem już emerytką. Trzymajcie się
                                                  zdrowo Wasza emerytka .
                                                  • Gość: ODP Re: Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.09, 18:29
                                                    No to niech zabiorą głos
                                                    Niech się wypowie stara dyrekcja
                                                    Tylko co ona nam może powiedzieć ?
                                                    I czy to co powie coś da ?
                                                    Czy to ma sens ?
                                                  • Gość: EMERYTKA z US Re: Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 17:56
                                                    Powinno coś dać bo,,nowa'' dyrektorka pluje na starą dyrekcję i
                                                    twierdzi , że za starej dyrekcji było brak dyscypliny i US działał
                                                    bardzo źle . A to jest nieprawda . Ewa Sz. Cz. jak by mogła to
                                                    zwolniła by wszystkich co podpisali się pod petycją skierowaną do
                                                    prezesa GUS w Warszawie przez ZZ IP . Niewygodny jest nawet SIP-
                                                    owiec . E.Sz.Cz. swoimi ,,znajomościami'' robi wszystko , aby np.
                                                    oddalić w czasie sprawy w Sądzie Pracy w Opolu ( chodzi o sprawę
                                                    tych 6 osób zwolnionych ), których wniosek jeszcze nie ma ustalonego
                                                    nawet terminu sprawy. Jak myślicie to jest sprawka E.Sz.Cz. , która
                                                    swoimi znajomościami ( i znajomościami swoich znajomych )sprawia ,
                                                    że tej sprawy jescze nie ma na wokandziew Sądzie Pracy w Opolu.I
                                                    jescze apel do tzw. ,,obrończyń'' E.Sz.Cz. dziewczyny gdzie byłyście
                                                    jak zwalniali poprzednia dyrektorkę Grażynę S ??.Dlaczego wtedy jej
                                                    nie chcieliście bronić ?? Wiem , że kilka osób na kierowniczych
                                                    stanowiskach te stanowiska ma właśnie dzięki Pani Grażynie S. Nawet
                                                    emeryci poznali sie na E.Sz.Cz !!! Nawet świadkowie , którzy zeznają
                                                    lub zeznawać będą przed Sądem Pracy przeciwko niej a jeszcze są na
                                                    etacie w US Opole mogą być zwolnieni z powodu redukcji etatów.Mie
                                                    jestem już pracownicą tego ,,Urzędu Sadystycznego'' jestem
                                                    emerytką , ale wiem bardzo dużo co sie tam u Was dzieje złego i
                                                    jakie przykrości spotykają Was ze strony E.Sz.Cz oraz jej
                                                    kilkunastu ,,wiernych'' ludzi !!!. Nawet zwylki pracownicy nie ze
                                                    związku (ZZ IP) też mają już dosyć dyktatury pani dr E.Sz.Cz . Są
                                                    nawet odgłosy , że mają jej już dość nawet w centrali GUS w
                                                    Warszawie.Sprawa jest bardzo rozwojowa ...... Trzymajcie
                                                    się !!!!
                                                  • Gość: F54333 Re: Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.chello.pl 11.05.09, 19:43
                                                    Ty jesteś ściemerytka. Jak nie jestes w urzedzie
                                                    to miej troche własnej przyzwoitości i nie daj
                                                    sobie wody z mózgu robić. I nie rob innym,
                                                    takimi bujdami. Jak jestes taka poinformowana to
                                                    poinformuj takze wszystkich jak sie zachowuja
                                                    w pracy niktore osoby. Z "rozchorowana" Agnieszka
                                                    na czele. Troche samokrytyki "emerytko"! Nie tworz
                                                    apokaliptycznej rzeczywistości i sie za dyrekcje
                                                    nie wypowiadaj. Głowa boli od tych bzdur.
                                                    Caaaaaaaaałe miasto sie na was zmowilo. Sądy...
                                                    prokuratura... GUS... media.. dziennikarze...
                                                    policja... ZUS... komisje lekarskie... ba!
                                                    Premier nawet! Wszyscy chca zaszkodzic
                                                    anarchistycznemu zwiazkowi na naszym opolskim
                                                    (przepraszam ale jednak) zapupiu.
                                                    Poprzednia dyrektorke zwolniono dyscyplinarnie.
                                                    Co tu było bronić? A wy w kółko. Rejtanem sie
                                                    mielismy kłaść? Za poprzedniego dyrektora i jego
                                                    konkubentke takze? Bez zartow.
                                                    Co do tych "rozwojowych spraw" i "odgłosów" to
                                                    proponuje sie udać na Waryńskiego. Grypka szaleje,
                                                    a to moze byc śmiertelne. Jak i mniemanie że
                                                    ktoś jeszcze tu te wasze bzdury (powtarzane w
                                                    kółko by stały się prawdą) chce czytać.
                                                  • Gość: wara Re: Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 07:05
                                                    "F54333" pociskasz pierdoły, pomijając już niesmaczny akapit o "starym"
                                                    dyrektorze i zastępcy, to powiedz, jakim cudem osoba zwolniona DYSCYPLINARNIE
                                                    zostaje doradcą w największym banku w Polsce? i to świetnym doradcą! przeczytaj
                                                    jeszcze raz to co napisałeś, albo napisałaś i za co najmniej połowe tych pierdół
                                                    przeproś bo to juz nawet śmieszne nie jest. Masz rację młotku, grypa szaleje, do
                                                    lekarza marsz, bo u ciebie to juz chyba w ostatnim stadium jest.
                                                  • Gość: xx Re: Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.chello.pl 12.05.09, 15:38
                                                    gościu F54333. Jeśli twierdzisz, że wszyscy których wymieniłeś
                                                    zmówili się przeciwko ZZ IP, to chyba masz na mysli znajomych naszej
                                                    sznownej głównodowodzącej. Gus rozumiem, bo prezes to znajomy,
                                                    policja rozumiem, bo witali się podczas pikiety z nowym kierownikiem
                                                    WG, ZUS tez rozumiem, bo ...... nie będę wymieniać gdzie kto
                                                    pracuje, z ZUS-em powiazane sa komisje lekarskie, a jesli chodzi o
                                                    dziennikarzy, to się jeszcze okaże. Media z reguły trzymaja stronę
                                                    wygranych, więc poczekajmy, a zobaczymy. To ty wprowadzasz ludzi w
                                                    błąd. Pierwsze słyszę o dyscyplinarce poprzedniej Dyrektorki. Z tego
                                                    co wiem, to miała wypowiedzenie bez świadczenia pracy. Jeśli chodzi
                                                    o poprzednią Dyrekcję, to wykazujesz wyjątkowy brak wychowania i
                                                    szacunku, ale cóż się dziwić. Kto z kim przestaje ......... Tobie
                                                    proponuję wizytę na Wodociągowej, gdyz na Waryńskiego nie leczą
                                                    takich przypadków.
                                                  • Gość: pomoc dla F54333 Re: Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 16:27
                                                    do F454333
                                                    Chamstwo, obuda i zakłamanie. Aż bije po oczach brak Twojej
                                                    równowagi psychicznej i zaburzenia z tym związane. Może ogłosimy
                                                    konkurs na wyłonienie dobrego lekarza specjalisty dla Twojej osoby?
                                                  • Gość: xx Re: Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.chello.pl 12.05.09, 16:39
                                                    gwarantujemy konkurs bez znajomości
                                                  • Gość: Pracownica Re: Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 10:40
                                                    Czytając te posty wiem , kto może pisze te bzdury domyślam się po stylu , że to
                                                    robota ,,JAGODY''z Kołłątaja , ,,JADWIGI'', której czasami tekst dyktuje sama
                                                    ,,głównodowodząca urzędu'' ,,Baśki'' i ,,DAGMARKI. Czasami oliwy do ognia dolewa
                                                    tzw. główny specjalista, który dał popis w ostatnim tygodniu przy awarii sieci
                                                    komputerowej w naszym urzędzie , oraz rzecznik prasowy przy US Opole
                                                    ,,MONICZKA''przebywająca na długim L-4 ( chyba Bozia ją pokarała za jej
                                                    postępowanie wobec niektórych ludzi ). Ludzie - wy pałacie taką nienawiścią do
                                                    zwolnionych osób oraz członków ZZ IP przy US Opole , że to widac i czuc na
                                                    odległośc. Powiedz jedna z drugą kobieto i jeden pan co ci te zwolnione osoby
                                                    zrobiły ?? Czy przeszkadzają wam LEGALNIE DZIAŁAJĄCE ZWIĄZKI ZAWODOWE INICJATYWA
                                                    PRACOWNICZA przy Urzędzie Statystycznym w Opolu ? Głównym prowodyrem jest
                                                    ,,JAŚNIE - JESZCZE PANUJĄCA'' Dr.EWA . Gdyby nie ona to w naszym Urzędzie
                                                    Statystycznym ci w/w byliby ,,NORMALNYMI PRACOWNIKAMI'' To oni chcąc się
                                                    przypodobac pani Dr.EWIE - robią wszystko na tym forum , aby dolewac tzw. oliwy
                                                    do ognia. Przykro , że osoby wykształcone jedna nawet ma tyt. Dr-a stac na takie
                                                    podłości. Proponuję zając się uczciwą pracą a nie pisac bzdur na forum.Proszę
                                                    się nie dziwic , że potem całe OPOLE śmieje się z naszego Urzędu Statystycznego.
                                                    Ten temat znany jest już w całym kraju .Dr.EWO , że pani się jeszcze chce
                                                    uczestniczyc w tylu procesach w Sądzie Pracy , Sądzie Grodzkim ?? . Zapewne
                                                    będzie miała pani też sprawy cywilne - kiedy pani ma czas na uczciwą pracę i
                                                    kierowanie tym urzędem . Pani dzień pracy to ciągła walka ze związkowcami ,
                                                    ludźmi im przychylnymi oraz debaty ze swoim adwokatem. LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ,
                                                    JAK DŁUGO MOŻNA WALCZYĆ !?. Wszystkim zwolnionym obecnie oraz zwalnianych w
                                                    przyszłości życzę dużo zdrowia . Życzę wytrwałości związkowcom i powodzenia w
                                                    ich słusznej WALCE O DOBRO PRACOWNIKÓW w tut. urzędzie .
                                                  • Gość: Prawda o Forum Re: Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.09, 11:39
                                                    "Konsekwencje naszych czynów biegną szybciej,
                                                    niż my przed nimi uciekamy."

                                                    Jacques Deval

                                                    Niech to będzie odpowiedź na poprzedni post,
                                                    dla tych co nie zrozumieli tłumaczę:
                                                    Szanowna ZZ - nie trzeba było zakładać tego forum
                                                    i obrzucać ludzi na nim to byście nie przeczytali
                                                    kilku słów prawdy o sobie.
                                                  • Gość: gg Re: Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.chello.pl 16.05.09, 13:29
                                                    Taką prawdą, to można tylko poduszki wypchać. Prawdę
                                                    napisała "Pracownica", ale do Was nie dociera, że mogą też pisać
                                                    pracownicy nie zrzeszeni w ZZ. Z uporem maniaka upieracie się, że
                                                    wszystko jest w porządku i tylko ZZ wymyśla nieistniejące problemy.
                                                    Tym, że ZZ obraża ludzi stało się waszą obsesją. Portal rozpoczął
                                                    się tematem zwolnień bez kosultacji z ZZ, a wy zrobiliście z niego
                                                    Grunwald. Cokolwiek tu jeszcze będziecie smarować, nie zmienia to
                                                    faktu że zwolnienia były niezgodne z prawem. To Wy obsmarowujecie
                                                    zwolnionych i robicie z nich nierobów i awanturników, to Wy
                                                    prowokujecie pisząc bzdury i uwłaczając ludziom, to Wy sprzedaliście
                                                    własny honor i upokarzacie się , to Wasza ambicja została Wam wybita
                                                    z głowy . Żal mi Was, popleczników i obrońców pani doktor. A
                                                    zacytowaną myśl proponuję zawiesić w gabinecie szanownej na każdej
                                                    ścianie, a Wy swoją drogą nauczcie się jej na pamięć.
                                                  • Gość: pracownica Re: Apel do Prezesa GUS-u i Premiera RP IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.09, 20:48
                                                    ozzip.home.pl/serwis-informacyjny/inne/777-opole-zmowa-panstwa-przeciwko-zwiazkowi
                                                  • Gość: temida sąd pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 19:34
                                                    Gratulacje Agnieszka! Sprawiedliwość jednak istnieje na tym świecie-
                                                    wygrałaś proces przeciw Dyrektorce i dzisiaj świętowaliśmy w
                                                    urzędzie. Ta wiadomość tchnęła w nas wiarę i nadzieję na lepsze
                                                    jutro.
                                                    Do zobaczenia w pracy...
                                                  • Gość: Smutna prawda Re: sąd pracy IP: 193.0.126.* 26.05.09, 20:11
                                                    Zanim tu urodzicie legendę Grunwaldu:
                                                    Sąd podobno stwierdził że to firma wprowadziła
                                                    urząd w błąd, a kara dyscyplinarki za niedopilnowanie
                                                    i zatajenie tego przed przełożonymi była za wysoka.
                                                    Więc nie zanegował jej winy tylko wysokość kary.
                                                    Bardzo interpretacyjne uzasadnienie według mnie.
                                                    Takie triumfy niestety padają w apelacji która jest
                                                    mniej wyczulona na lamenty na sali rozpraw.
                                                    Ja bym się póki co raczej nie cieszyła. Smutne ale tru.
                                                  • Gość: xx Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 26.05.09, 21:38
                                                    no oczywiscie gościu "smutna prawda", a nawiasem nazwij się "w
                                                    dalszym ciągu sługusem", nawet wyrok sądu jest dla was niczym. Skąd
                                                    tyle zajadłości i nienawiści? Pozatem o czym ty piszesz babo
                                                    wstrętna, jaka dyscyplinarka? Nikt nie został zwolniony
                                                    dyscyplinarnie więc przestań motać!!!!!!! Prawda wyszła na jaw, czy
                                                    się to komuś podoba, czy nie. Dziewczyna dzisiaj wygrała w sądzie,
                                                    ma przywrócenie do pracy, zarzuty nie zostały udowodnione, a pani
                                                    wszechwładna dostała pierwszą lekcję. Widać nie wszyscy dadzą się
                                                    nabrać na jej elokwencję i oratorstwo.Na twoim miejscu też nie
                                                    cieszyłabym się. Czy pani wszechwładna każe wam wypisywać następne
                                                    bzdury? Jakie lamenty i kto lamentował? I znowu macie przekaz z
                                                    krzywego zwierciadła. Ja cieszę się z jednego - okazało się, że jest
                                                    jeszcze sprawiedliwość.
                                                  • Gość: zz Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 26.05.09, 22:15
                                                    wszystko co napisałaś smutna prawdo, to jedna wielka bzdura i
                                                    głupota. Jedno co napisałaś dobrze, to słowo "podobno". Proponuję
                                                    więc, zapytaj tych, którzy tam byli, to będziesz miała wiadomości z
                                                    pierwszej ręki, a nie jedynie podobno. Wasza przewodniczka też wam
                                                    nie powie nic konkretnego, bo "podobno" nie było jej na odczytaniu
                                                    wyroku. Czyżby sprytny fortel typu nie pójdę tam, gdzie usłyszę to
                                                    czego nie chcę? Twoje "tru" pasuje mi jedynie do tru......pem
                                                    prędzej padniecie, niż przyznacie się do porażki. I jeszce jedno.
                                                    skąd pomysł dyscyplinarki? Nawet nie wiesz jak zwolniono dziewczynę
                                                    i za co a rozpisujesz się ......... To już jest chore
                                                  • Gość: A.G. Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 27.05.09, 09:03
                                                    dziękuje wszystkim tym którzy trzymali za mnie kciuki.
                                                    Naprawdę bardzo bardzo dziękuje ....
                                                    a do wiadomości niedoinformowanych :
                                                    nie zostałam zwolniona dyscyplinarnie
                                                    Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia.
                                                    Agnieszka
                                                  • Gość: Smutna prawda Re: sąd pracy IP: 193.0.126.* 27.05.09, 12:00
                                                    A psikus! Moja pierwsza ręka była tam i się cieszyła.
                                                    Wiem tez od niej ze byla taktyka biednej, niczego
                                                    nie świadomej i prześladowanej owieczki. A także to ze
                                                    niewielu w pomyślny wyrok wierzyło. Smutne ale tru.
                                                    Stąd taka radość. Tez się ciesze, bo w sumie nie musi
                                                    płacić, a jestem przeciwna dodatkowym karom finansowym
                                                    przy naszych zarobkach.
                                                    Przywrócenie tez nie jest natychmiastowe, wiec się
                                                    jeszcze długo nie zobaczymy. Smutne ale tru.
                                                    Ja nie lubie jak się mami ludzi. Kazdych. I nikt mnie
                                                    nie musi do tego inspirowac. Jak ten wasz rzekomy uklad
                                                    złych sił przeciw wam:
                                                    dyrektor-zus-lekarze-premier-gus-matka boska
                                                    P.s. Oczywiscie, ze nie dyscyplinarnie. "Dyscyplinarka"
                                                    miala byc w cudzyslowiu, ale cos sie teges. Mea culpa za
                                                    błąd stylistyczny.
                                                  • Gość: wara Re: sąd pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 20:13
                                                    "smutna prawda" nie pal więcej tego zielska bo sam bełkot z tych twoich wypocin,
                                                    ew. zmień dostawcę...
                                                  • Gość: NEL Re: sąd pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 20:39
                                                    do Smutnej prawdy:
                                                    a Ty ciągle tylko tru.. i tru..
                                                    więc TRUTNIU Ty jeden przestań pleść głupoty wyssane z palca
                                                  • Gość: novijka Re: sąd pracy IP: 217.173.195.* 28.05.09, 08:15
                                                    przepracowałam w tym urzędzie dobrych parę lat i nie wiedziąłam, że
                                                    tyle tam świrów pałających do siebie nienawiścia.
                                                  • Gość: novijka-bis Re: sąd pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 09:07
                                                    Tak masz rację tych parę świrów uaktywniło się po powołaniu E.Sz. CZ
                                                    na stanowisko dyrektora urzędu. Chcą jej do d... wejść bez wazeliny
                                                    i zrobią wszystko , aby się jej przypodobać za wszelką cenę -
                                                    wiedząc , że jej działania są nielegalne , ale ma ,,jeszcze
                                                    poparcie ,,góry'' chyba tylko samego prezesa GUS. Nawet za komuny
                                                    PZPR nie zwalczała Związku Solidarność tak fanatycznie, ale E.Sz.Cz
                                                    przeszła sama siebie. Ona pała taką nienawiścią do ZZ IP i ich
                                                    członków oraz sympatyków , że to widać na odległość - ona jest po
                                                    prostu ,,bardzo chora i uczulona na tym punkcie'' i stara się do
                                                    swojej gry wciągnąć kilku ,,zapaleńców '' ze swojego grona , ale już
                                                    załoga i związkowcy i sympatycy związku pozsnali się na E.Sz. Cz.ZZ
                                                    IP jej zdaniem ?! to nielegalny związek , który trzeba zwalczać .
                                                    Pozdrawiam czytelników tego forum .
                                                  • Gość: gg Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 06.06.09, 10:23
                                                    a słyszeliście, że podobno pan R.K już od końca maja nie jest
                                                    pracownikiem naszego urzędu? Może dlatego nie ma karty?
                                                  • Gość: były znajomy R.K Re: sąd pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 12:57
                                                    Chyba w GUS-ie doszli do wniosku , że trzeba tego pana zatrudnić na
                                                    innych warunkach , aby nie było tzw konfliktu v-ce dyrektorka i K.R
                                                    Ale co on jeszcze robi na Krakowskiej ??? . Ten pomysł padł w GUS-ie
                                                    i maczała w tym palce E.Sz.Cz oraz oczywiście pan profesor-
                                                    prezes .Jak nie zniknie R.K proponuję kupić specjalny preparat
                                                    przeciwko insektom .
                                                  • Gość: ciekawostka Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 09.06.09, 19:43

                                                    www.stat.gov.pl/bip/389_3206_PLK_HTML.htm
                                                  • Gość: gość z Opola Re: sąd pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 07:57
                                                    Ludzie czy wy wiecie - wojewoda opoilski powołał E.Sz. Cz. do
                                                    Woj.Kom. Dialogu Społecznego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Ona nie umie się dogadać z własnymi pracownikami w Urzędzie
                                                    Statystycznym w Opolu a co dopiero prowadzić dialog na wysokim
                                                    szczeblu PARANOJA !!!! TO SKANDAL !!!!
                                                  • Gość: gagaga Re: sąd pracy IP: *.punkt.pl 13.06.09, 09:04
                                                    ale jaja hahaha, dialog społeczny????????? hahahahahahahahahahahahahahah
                                                  • Gość: ZNAJOMA BASI Z. Re: sąd pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 09:34
                                                    Romek K. jest na etacie GUS i oddelegowany do pracy w US Opole .
                                                  • Gość: Basieńka Re: sąd pracy IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.09, 11:27
                                                    Ja mam w urzędzie 160 znajomych
                                                    czy Ty jesteś ta 160 na mojej liście ?

                                                    Basia Z.
                                                  • Gość: TWOJA ZNAJOMA C.D Re: sąd pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 16:23
                                                    Masz 160 znajomych w pracy ,ale ZERO PRZYJACIÓŁ !!! ( przepraszam
                                                    chyba dyrektorka Ci daje nagrody to jesteś jej przyjaciółką )
                                                  • Gość: Basieńka Re: sąd pracy IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.09, 20:21
                                                    To że jesteś tylko moją znajomą to pewne,
                                                    a to że tchórzem jeszcze pewniejsze
                                                    dowodem na to jest fakt że nie znalazłaś choć
                                                    odrobinki odwagi by się przedstawić.
                                                    Więc ....... moje gratulacje,
                                                    gdyż pewnie jej nie znajdziesz.

                                                    Ty zapewne uważasz że masz 160 przyjaciół
                                                    brawo - śnij dalej, przebudzisz się pod koniec
                                                    swojego życia, spojrzysz wstecz, policzysz
                                                    swoich przyjaciół i zapewniam Cię starczą
                                                    Ci do tego palce u Twoich 2 rąk.

                                                    Śnij dalej ....

                                                    Basia
                                                  • Gość: ad Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 18.06.09, 11:04
                                                    tchórzem, to jestes Ty Basieńko i to bardzo, bardzo dużym.
                                                    Potrafiłaś nawet w sądzie kłamać, byle tylko przypodobac sie
                                                    starej.Ciekawe ile nakłamiesz na rozprawie swoich znajomych z byłego
                                                    wydziału? Ciekawe, jak bardzo się boisz o swój stołek? Będziesz
                                                    mogła się wykazać!!!!!!!!!A swoją podłością czy też głupotą (nie
                                                    wiem jak to nazwać) jeszcze nie jednemu pracownikowi zrobisz
                                                    krzywdę . Nie pisz więc o odwadze skoro tobie jej brak
                                                  • Gość: Baśka Re: sąd pracy IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.09, 18:52
                                                    Niestety dla Ciebie ale to ja w sądzie mówiłam prawdę.
                                                    I jeszcze nie jedną powiem - zwłaszcza o jakości pracy niektórych ...
                                                  • Gość: mikus Re: sąd pracy IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.09, 20:10
                                                    Baska była ,jest i będzie kablem nr 1 i w dodatku lizus do potęgi!!!
                                                    musi dobre premie dostawac!!!
                                                  • Gość: ad Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 18.06.09, 21:33
                                                    Tak sie składa, że prawdę powiedział jedynie Pan R.K i była to
                                                    prawda zgoła inna od twojej
                                                  • Gość: ad Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 18.06.09, 21:42
                                                    tak samo zresztą jak prawda w wydaniu pani panującej. W gazetce
                                                    pisze, że sąd dwa zarzuty PIP uznał za bezzasadne, a to jest
                                                    nieprawda. Jeden zarzut odrzucił a drugi umorzył. A to jest wielka
                                                    różnica gdyż od umorzenia jest odwołanie!!!!!Najbardziej jednak
                                                    podłe było to, że w opinii starej w naszym urzędzie panowała
                                                    patologia i to dopiero ona doprowadziła do normalnej pracy. Bez
                                                    komentarza.
                                                  • Gość: prokuratura Re: sąd pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.09, 15:57
                                                    Myślę, że powinien się Wami zająć wreszcie odpowiedni urząd.
                                                  • Gość: ? Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 19.06.09, 19:08
                                                    a cóż tak boli? Przecież to nie tajemnica
                                                  • Gość: Q Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 21.06.09, 22:48
                                                    Do prokuratury to już jaśnie Związek się udał. Z rok temu chyba. Po tym jak tez
                                                    im kazali się w łeb puknąć nazwali prokuraturę nierzetelną, sterowaną i
                                                    dyskryminującą. Już tylko Papież został.
                                                  • Gość: ad Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 23.06.09, 11:15
                                                    Żal mi Ciebie gościu Q.
                                                  • Gość: wrrrrr Re: sąd pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 07:04
                                                    a mi nie żal, prawdę gada, piwo koledze, czy tez koleżance drinka sowitego... ;-)
                                                  • Gość: Q Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 21.06.09, 22:44
                                                    Znowu tu jesteś podły mąciwodo, wulgarny oszczerco i łgarzu?
                                                    Ty jesteś patologią. Sad kazał wam iść do diabła z ta "długą listą zarzutów"
                                                    (sic!), a ty się będziesz nagi królu rozwodził nad semantyką czy 'umorzyl' czy
                                                    'odrzucil'. Jakby którykolwiek był prawdą to by s-k-a-z-a-l i to sobie
                                                    zakonotuj. I niech do twojego zakutego łba dotrze: po dziurki już bzdurnych
                                                    intryg twoich, i tobie podobnych powoli mamy. Chyba hardość powoli umyka, bo już
                                                    tacy elokwentni po tej rozprawie nie jesteście. Polegliście z tymi bzdurami jak
                                                    Turcy pod Wiedniem.
                                                    Wiec przestać teraz popiskiwać i przestać łgać. Ze chorzy to L4 pilnie
                                                    potrzebują, ze niepełnosprawną Tokarska się wykorzystuje, ze profity i podwyżki
                                                    się skończyły. To że kłamiecie poznać po tym, że otwiercie usta.
                                                    Pracować kur*a a nie pitolić że dyskryminowani! A Baśce to paru z was do lewej
                                                    pięty nie dorasta, wiec wara.
                                                  • Gość: pracownik Re: sąd pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 12:35
                                                    Basieńko: na Twojej obłudzie i zakłamaniu przejechało się już sporo
                                                    osób w tym urzędzie. Tobie chyba na koniec życia wystarczą tylko
                                                    palce u jednej ręki do zliczenia przyjaciół
                                                  • Gość: z boku Re: IP: 77.252.18.* 14.06.09, 13:14
                                                    skoro tak zle to dlaczego nie szukacie innej pracy?
                                                    wytłumaczcie mi

                                                  • Gość: Basieńka Re: sąd pracy IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.09, 13:22
                                                    Witam "No name"
                                                    już nawet nie podpisałaś się "Twoja znajoma"
                                                    ale tchórz tchórz tchórz .....................
                                                    Ty w ogóle masz twarz czy do pracy też przychodzisz
                                                    w worku po ziemniakach na głowie ?????????????? - no name ????

                                                    Basia
                                                  • Gość: z boku Re: sąd pracy IP: 77.252.18.* 14.06.09, 14:33
                                                    człowieku, ja mam własną działalność gospodarczą, nie pracuję z wami
                                                    z ciekawości jestem na tym wątku więc pytam: "skoro tak źle to dlaczego nie
                                                    poszukacie sobie innej pracy?"

                                                    na wasze miejsce znajdą się inni jak nie chcecie pracować, absolwentów na rynku
                                                    pełno
                                                  • Gość: Basieńka Re: sąd pracy IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.09, 14:58
                                                    To nie było do Ciebie "Z boku"
                                                    tylko do mojej znajomej z pracy.
                                                  • Gość: wewnątrz Re: sąd pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 16:44
                                                    do z boku
                                                    a może dlatego nadal pracujemy gdyż nie chcemy pozwolić na to aby
                                                    jedna osoba utworzyła prywatny folwark z własnymi prawami w
                                                    instytucji państwowej.
                                                  • Gość: xx Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 28.05.09, 10:22
                                                    najbardziej smutną prawdą jest to, że jesteś stuknięta. Smutne, ale
                                                    tru. Jesli tak opracowujesz dane jak przekazujesz wiadomości z
                                                    pierwszej ręki, to współczuję temu urzędowi. Ta twoja prawa ręka
                                                    miała chyba na głowie czapkę niewidkę, gdyz przy zeznaniach tej
                                                    biednej owieczki po stronie obwinionej była jedynia sama panująca i
                                                    jej obrońca. Tobie chyba podoba sie taka atmosfera podjudzania,
                                                    ośmieszania i mataczenia, gdyż sama to robisz. Zamiast cieszyć się,
                                                    że dziewczyna może wrócić do pracy , tru.....jesz atmosferę
                                                    wiadomosciami wyssanymi z palca. Tru....dno zrozumieć takich jak ty.
                                                    Sądzę, że pracujesz dużo krócej niż ona i nigdy nie będziesz
                                                    wiedziała jak zapracować sobie na szacunek innych tak, jak
                                                    zapracowała sobie Aga. Nie tru...j więc więcej i nie opisuj plotek.
                                                    takie informacje mogłaś uzyskać jedynie od samej szanownej, chyba,
                                                    że nią właśnie jesteś.
                                                  • Gość: S.K. Re: sąd pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 13:49
                                                    Eh co za paranoje. Wszędzie dyrekcje widzicie. Kaczynski
                                                    podobnie tyle ze on ostatnio niemcow widzi. Moze i mogłaby tu
                                                    pisac, gdyby potrafila byc w dwoch miejscach naraz albo
                                                    dysponowac co najmniej transgranicznym teleportem. Zreszta
                                                    malo ja raczej te wasze pokrzykiwania obchodza. Tym forum
                                                    sami sobie noz wbijacie w plecy a jesli tego nie widzicie
                                                    to tym bardziej was on kiedys zaboli.
                                                    Dyrekcja w zusie, dyrekcja w gusie, dyrekcja u premiera.. wy
                                                    sie nie boicie lodowek otwierac?
                                                    A Ty nasz elkowenty przyjacielu 'xx' ty masz wogole
                                                    przekichane za swoj pokazny zestaw inwektyw, jesli sadownie
                                                    ujawnia to twoje ip. Ale zbieraj te punkty, zbieraj.;)
                                                    Czajnik czeka.
                                                  • Gość: S.K. Re: sąd pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 13:55
                                                    Ale bedzie wstyd jak sie juz wyda w czyim mieszkaniu
                                                    stoi to chello. Ludzie ci potem podziekuja badz pewien.
                                                    A wiedz, ze to miasto za wielkie nie jest.
                                                  • Gość: brrrr Re: sąd pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 17:48
                                                    SK- a kogo Ty próbujesz nastraszyć? o rany, ale się wszyscy
                                                    wystraszyliśmy. Przestań ciągle smucić o ZUS, KRUS bo przynudzasz.
                                                    Poszukaj realnych argumentów. I zacznij myśleć człowieku zanim
                                                    cokolwiek napiszesz.
                                                  • Gość: xx Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 29.05.09, 15:06
                                                    I czym ty straszysz S.K? Nic z tego co piszę nie jest tajemnicą i
                                                    nikogo nie krzywdzę. Trafia mnie tylko , jak parę osób przeinacza
                                                    wszystko co popadnie. Ale masz rację, jesli sądownie dojdzie się do
                                                    tego kto pisze, to nie jeden beknie, za ubliżanie redaktorom,
                                                    inspektorom, za naruszenie dóbr osobistych (np.wyjawianie
                                                    chorobowych i spraw dotyczących pracowników)i różne inne. W
                                                    przeciwieństwie do tych właśnie ludzi, ja ważę każde napisane słowo.
                                                    A jeśli chodzi o chello, to pisze z niego kilka osób.Wystarczy
                                                    przeanalizować, ale po co no nie? Może się wystraszą i przestaną
                                                    pisać. Czy o to chodzi?
                                                  • Gość: S. Re: sąd pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 22:01
                                                    I to tez jest wasz problem. Wy wszedzie widzicie proby
                                                    tego ze was ktos straszy. Jakby kogokolwiek straszenie
                                                    was interesowalo. Za duze mniemanie o sobie macie.
                                                    Gdyby ktokolwiek wogole mial ochote to powinien was
                                                    <straszyc> tym co cie niechybnie dotknie (a bedzie wylacznie
                                                    twoja zasluga)czyli wykluczenie spoleczne. Przez osoby ktore
                                                    z toba kiedys przez lata pracowaly a na ktore wylales tutaj
                                                    tyle epitetow.
                                                    Od <gnoi> po <debile>. Twoj dorobek jest od poczatku
                                                    najwiekszy. I nie wazne ile tu jest chello bo IP jest jeden,
                                                    konkretny mowiacy w ktorym pokoju twoj komputer stoi.
                                                    Ale to wiesz. Wypowiedzi nikt nikomu nie zabrania.
                                                    Do czasu gdy nie sa obrazliwe, chmaskie i godza w dobre imie
                                                    osobiste. A tych, wprost oczerniajacych i pomawiajacych
                                                    kadre urzedu jest pelno.
                                                    Moze cie <trafiac>. Ale uwazam np wpis <Pracownicy> za
                                                    intelektualna grande. Chamstwo. Skandal i podstawe godna
                                                    napietnowania.
                                                    To jest straszne. Uwarzacie ze zawsze mozecie rzucic blotem
                                                    we wszystkich dookola bo im wiecej przylgnie tym lepiej.
                                                    O nepotyzm. O wykorzystywanie niepelnosprawnych.
                                                    O przesladowania. O straszenie was.
                                                    Wy kazda uwage odbieracie za zastraszanie, jak moj wczesniejszy
                                                    wpis. A mnie straszenie was kompletnie nie obchodzi. Szkoda
                                                    mojego czasu.
                                                    Wobec siebie jestescie bezkrytyczni.
                                                    <Ublizanie redaktorom, inspektorom>? Tu ktos stwierdzil
                                                    ze sie po prostu zmowiliscie a nie bylo tak? Studenta na
                                                    stazu nazwano studentem na stazu a o inspektorze napisano
                                                    ze zarzuty i wypowiedzi robil na wasze zamowienie.
                                                    To pewnie ciezko bedzie dyrektorce udowodnic ale <przypadki>
                                                    kiedy krzyczalo sie w urzedzie ze cos <nadaje sie do Pip> a
                                                    zaraz potem ten Pip przychodzil (zgrozo! w gotowym protokołem!)
                                                    jest zastanawiajace dla kazdego kto stara sie myslec samodzielnie.
                                                    Wiecie ze ta <dluga lista zarzutow> ktora opisano na rozprawie
                                                    ma podobno trzy pozycje? Trzy. I delikatnie mowiac podobno
                                                    najblachsze w stylu czasu zebran komisji BHP.
                                                    Byle obrzucic błotem. Może przylgnie.
                                                    W odpowiedzi urodzil sie wasz <uklad> to wszechmogacej
                                                    dyrektorce ktora ma rzesze znajomych w calym kraju, we
                                                    wszystkich urzedach i na wszystkich instancjach. Czy wy wogole
                                                    sie zastanawiacie co piszecie? Chyba mocno oderwaliscie
                                                    sie od rzeczywistosci. Ogolnokrajowy spisek nakierowany
                                                    przeciw wam jest w mojej ocenie po prostu smieszny.
                                                    Powiem to raz jeszcze: Za duze mniemanie o sobie macie.
                                                    <Zarzuty> sie podobno <przedawniaja>. Napiszcie ktore to
                                                    tak sie <przedawnily> bo brak konkretu mnie zastanawia.
                                                    Chetnie sie dowiem.
                                                    Piszcie prawde.
                                                    Nie tak dawno kolezanka Tokarska sie tutaj zarzegnywała
                                                    (wpis byl z podpisem wiec uwazam za stosowne napisac imiennie)
                                                    ze kontrol swoich zastanawiajacych chorobowych sie nie boi.
                                                    I? Wszystkie cofniete. Maz sam poinformował.
                                                    Oklamala nas tutaj w zywe oczy.
                                                    I to nie jest pomawianie nikogo. To rzetelny fakt.
                                                    Dostrzegasz roznice? Zadnych chorobowych tutaj nikt nie musi <ujawniac>.
                                                    Sami sie zalatwiacie i dajecie lapac na klamstwach.
                                                    I ktos ma was straszyc. Ja? Powiedz mi tylko po co..
                                                  • Gość: xx Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 30.05.09, 10:54
                                                    gościu S czy też SK czy kilka innych. Można Cię już rozpoznać, gdyż
                                                    piszesz wyjątkowo niestylistycznie i walisz makabryczne błędy
                                                    ortopgraficzne typu "uwarzać" czy też "zarzegnywać". Wstyd!!!! Jakie
                                                    ty masz wykształcenie?Teraz co do twojego bełkotu. Już po raz drugi
                                                    proszę, nie pisz o czymś co tylko słyszałaś, albo znasz z przekazu
                                                    innych. Nie będę się wypowiadać w imieniu Pani Tokarskiej, ale grubo
                                                    się mylisz i to już są pomówienia!!!!!!! Nie cofnęli jej zwolnień.
                                                    Pierwsze skrócili, a to jest różnica. Pozatem też niesłusznie, za co
                                                    otrzymała przeprosiny z ZUS-u. I to jest prawda o którą tak prosisz.
                                                    Następną prawdą jest to, że przedawnił się temat funduszu
                                                    socjalnego. Z tego co napisałaś, że PIP przychodził z gotowymi
                                                    protokołami na nasze zamówienie, zrobię użytek, możesz być pewna!!!!!
                                                    Nikt też nie obraża dyrektorki. Sama to robi. Nie jest niestety
                                                    nieomylna, a takie mniemanie ma o sobie. Każdy, kto udowodni, że nie
                                                    ma racji, jest momentalnie wrogiem , tworzy spisek przeciwko niej,
                                                    jest w jakiejś wyimaginowanej komitywie itp. Czy sąd też był z nami
                                                    w zmowie przywracając pracownika do pracy? Zastanów się nad tym,
                                                    zastanów się też czy aby to, co przekazuje wam dyrektorka jest
                                                    obiektywne. Mówi wam tylko to, co chce żebyście wiedzieli. A wy to
                                                    łykacie jak ryba przynętę. W temacie chorobowych chodziło mi o
                                                    wypisywanie o Wojtku, ile to chorował, ba nawet pojawiły się kwoty,
                                                    które podobno ma zwrócić. I znowu okazało się to jedną wielką
                                                    bzdurą. To, że niby kilka zwolnień pracowników było niezasadnych,
                                                    też jest bzdurą. A co miało na celu nie przedłużenie umowy o pracę
                                                    panu z WG? Był wychwalany w sądzie a za chwilę nie przedłużono mu
                                                    umowy. Może była to następna pokazówka, co czeka innych, którzy będą
                                                    chcieli świadczyć przeciwko niej? Pani panująca mówi to, co na daną
                                                    chwilę może ją pokazać w dobrym świetle, to co może poprawić jej
                                                    wizerunek. Niestety, nie ma najmniejszej ochoty na porozumienie z
                                                    kimkolwiek. "Nikt nie będzie ograniczał jej władzy". Jak będzie
                                                    chciała dać podwyżki, to je da, co tam związki (a dała). Jak będzie
                                                    chciała kogoś zwolnić , to zwolni, co tam związki. Nagrody?
                                                    Porozdaje specjalne, a reszta dostanie ochłapy, co tam związki. Na
                                                    wszystko znajdzie sposób, żeby nie zniżać się do rozmów z głupim
                                                    zarządem. Ile razy w tym roku spotkała się ze związkami? Raz, dwa
                                                    czy wcale? Dla dobra wszystkich, jako dyrektor powinna zrobić
                                                    cokolwiek, aby poprawić atmosferę i zażegnać konflikty. Ale nie, po
                                                    co. Po trupach a do celu. Byle nie przyznać się do błędu. Nie ma
                                                    racji? To sru oświadczenia wybranej grupy lub przymuszenie innych i
                                                    już udowodni kto ma rację. Mądry dyrektor tak nie postępuje. Mądry
                                                    dyrektor nie potrzebuje oświadczeń, kontroli, spraw sądowych. Mądry
                                                    dyrektor z takim wykształceniem potrafi znaleźć nić porozumienia.
                                                    Ale ta dyrektorka nie robi nic w tym zględzie. Chce jedynie pokazać
                                                    kto tu rządzi . Wszystkie chwyty dozwolone, byle być górą. Zadrze z
                                                    każdym, kto stoi jej na drodze. Jak myślisz? Czy zwolnienie z pracy
                                                    zarządu było dobrym posunięciem? Z czyich pieniędzy pójdą
                                                    odszkodowania za czas pozostawania bez pracy i ewentualne
                                                    odszkodowania? Z waszych!!!! Ciekawe, czy byłaby tak zatwardziała,
                                                    gdyby musiała płacić z własnej kieszeni. To też była pokazówka typu
                                                    co zrobi z innymi, gdy będą "podskakiwać". A tak przydałoby się
                                                    trochę pokory i samokrytyki. A tak nawiasem. Jak tam przejście przez
                                                    BOŚ?
                                                  • Gość: s.k. Re: sąd pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.09, 16:13
                                                    W bełkocie swoj udział tez masz wielki. Jaki znowu
                                                    Boś? Nie strzelaj w ciemno bo znowu widze bedziecie
                                                    probowac oczerniac kogokolwiek, byle dla was wygodnego.
                                                    Miodkową tez nie jesteś z tym swoim "pozatem".
                                                    Tez sie wstydź!!!!
                                                    Wzgledem <przedawnienia> czegokolwiek to chyba
                                                    pretensje do kolegow z Pip bo kontrola byla rok temu
                                                    a sprawe przeciez wlasnie oni zakladaja. Zwlekali rok?
                                                    Sami sie niszczycie.
                                                    Nagrody specjalne? A co zwiazki maja do nagrod
                                                    specjalnych? Na wszystkim byscie chcieli lape polozyc.
                                                    Po co wam wogole jakikolwiek dyrektor? Anarchia! Pamietam
                                                    te <Podwyzki dla biednych i mezczyzn>. To juz
                                                    przerabialismy. I nie kreuj tutaj jakiejs wyimaginowanej
                                                    koszmarnej atmosfery, bo jak nie pracujesz to sie nie
                                                    wypowiadaj. To wlasnie osiagniety spokoj boli was
                                                    najbardziej. Porozumienie jest, a ze paru z was nie chce
                                                    zadnego porozumienia to bedziecie poza nim. Ale to wylacznie
                                                    jest wasza decyzja.
                                                    Nic nie wiem o WB ale on chyba nie byl bezposrednim
                                                    podwladnym dyrekcji, wiec o powody pytac trzeba nie
                                                    tutaj. Wszystkie plagi sa w waszych oczach zawsze
                                                    sprastwem dyrekcji. Nie slyszalam zeby zeznawal wiec
                                                    niczego zlego nie <swiadczyl>. Wiec juz sie nie doszukuj
                                                    powiazan i jakis zemst.
                                                    Teoria spiskowa goni teorie spiskowa.
                                                    I pamietaj, ze na poczatku dyrektorka byla dla was
                                                    otwarta i wyciagala do kazdego reke. Amnezja jak AT
                                                    osobiscie byla przez nia uczona przetargow?
                                                    Wy ją wtedy ugryzliscie, bo uznaliscie ze skoro jest taka
                                                    to da sobie wejsc na glowe. Była dla wszystkich taka jak
                                                    sama opisałaś. Ale zwiazek stawał okoniem do
                                                    wszystkiego. Biezących kontroli, przetargow,
                                                    regulacji nadgodzin. Wy zaczeliscie ja obrazac, straszyc
                                                    ze straci prace jak sie nie podporzadkuje i gadac po
                                                    urzedzie. Wiec nie zarzucajcie teraz ze nie ma ochoty
                                                    z niektorymi z was dalej wspolpracowac a z pracownikami
                                                    rozmawiac poprzez innych. <Pogorszylo> sie tylko wam -
                                                    <szarej eminencji>. Bo zaczeto was traktowac po prostu
                                                    jak innych pracownikow.
                                                    Sami sobie na takie stosunki zapracowaliscie.
                                                    Zmieszaliscie czlowieka z blotem a teraz skarzycie sie,
                                                    ze zadnych ukladow z wami nie chce. I powatpiewam czy
                                                    robi jej teraz roznice wytoczenie procesow dziesiec
                                                    czy sto. Chyba dalej nie rozumiecie, ze nie da sie wam
                                                    zastraszyc. Chyba dalej nie rozumiecie, ze wybrano ja
                                                    jako managera po to by zrobiła w tym urzedzie po
                                                    poprzednich dyrekcjach administracyjny porzadek
                                                    i poprawila jego wyniki.
                                                    Do łbów wam nawet nie przychodzi ze gdyby nie to,
                                                    mogliby nas zlikwidowac, polowe całego stanu
                                                    wypierdzielić na bruk i wcielic do Katowic!
                                                    Przeciez od lat na to licza!
                                                    Dla W-wy zlikwidowac Us to jak splunac i nikt sie
                                                    nie bedzie ani przejmowal ani dywagowal z kimkolwiek.
                                                    Dalej swiadczcie zle o urzedzie! Dalej przeszkadzajcie
                                                    reszcie w pracy! Ślepi i egocentrycznie głupi
                                                    jestescie! Cały czas! Zawsze skupiacie sie tylko na
                                                    własnym interesie! A rzad tnie wydatki na urzedach
                                                    ile moze. Nie bedziemy dobrzy wywala w koncu od dyrektora
                                                    po sprzataczki. Roznica jest taka, że gora zawsze prace
                                                    znajdzie.
                                                    Wiec docen ktos wysilek dyrekcji ze daje nam prace.
                                                    A nie uwazajcie ze od zawsze i po wieki bedzie nam z
                                                    gory dana przez blizej nieokreslone sily. Swiat sie zmienil.
                                                  • Gość: KarO Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 30.05.09, 18:30
                                                    Tak sobie czytam i czytam i pomyślałem, że się wpiszę.
                                                    A zrobię to bo w końcu ktoś zamieścił godny uwagi wpis.
                                                    Nie jestem związany z Państwa małym piekiełkiem lecz
                                                    sam daję pracę trzydziestu osobom. Chce zwrócić Państwa
                                                    uwagę, że po raz pierwszy pojawiło się logiczne ujęcie
                                                    makroekonomiczne a nie lokalne zarzucanie się pomówieniami.
                                                    Jestem z wykształcenia wyższego ekonomicznego. Zapewniam, że
                                                    w opinii jednostki centralnej z zasady lokalne antagonizmy -
                                                    znaczą mało. I wiele takich spraw kończy się całkowitą
                                                    pacyfikacją właśnie z jej inicjatywy. Sam nie mam u siebie
                                                    żadnych związków z dwóch powodów:
                                                    1) Wiem co to znaczy z czasów gdy sam byłem pracownikiem.
                                                    2) Doceniam deterministycznie pracę własnych ludzi i
                                                    dzięki temu nie mają żadnych takich pomysłów kiedy widzą
                                                    związek pomiędzy poziomem swojej pracy a poziomem
                                                    swojej pensji.
                                                    Kiedyś zdarzył się u mnie człowiek nieradzący sobie z
                                                    materią i wpadł właśnie na pomysł zakładania takiej
                                                    organizacji. Wtedy sami pracownicy przyszli i powiedzieli,
                                                    że w takim systemie pracować nie chcą. W dzisiejszych
                                                    czasach psuje to tylko atmosferę i do niczego nie prowadzi.
                                                    Zwolniłem go niemal na ich prośbę i bardzo cieszę się na
                                                    tę decyzję. Państwu też proponuję spróbować zafunkcjonować
                                                    bez takich organizacji. Naprawdę dla wszystkich jest lepiej.

                                                    Cięcia w budżetówce po rozpasaniu poprzedniej władzy są
                                                    normą od dwóch lat. W przypadku Skarbowego w tym roku to
                                                    minimalizacja ok. 40%. Domyślam się, że Państwa budżet
                                                    również znacznie ucierpiał. Łączenie jednostek natomiast
                                                    jest zawsze najefektywniejszym sposobem na zaoszczędzenie
                                                    pieniędzy. Choć nie najłatwiejszym prawnie. W takim wypadku
                                                    jedyną obroną jest unikalność, wyniki i wysokie standardy.
                                                    W czasie takim jak obecnie przetrwają tylko tacy.
                                                    Polecam wszystkim Państwu myślenie w skali makro. Argumenty
                                                    ekonomiczne zawsze są najsilniejszymi.

                                                    Na koniec podzielę się jeszcze małą uwagą.
                                                    Otóż pierwszy raz w życiu słyszę ażeby ZUS kogokolwiek
                                                    za cokolwiek przepraszał.:))))))) To jest jakaś opowieść
                                                    w stylu Lema. :)))) Takie wypowiedzi o skrusze instytucji
                                                    radzę włożyć między bajki:) Jedynie co ZUS wystawia to
                                                    informacje o braku jakiejkolwiek możliwości odwołania się
                                                    od ich decyzji. Jeżeli pracownik był na wyłudzonym chorobowym
                                                    to "SKRÓCENIE" jest tym samym co "COFNIĘCIE" bo przecież
                                                    on już fizycznie na tych chorobowym jest. Zatem jego
                                                    planowane wolne się "skraca".:))))))))) Przyjemnie się słucha
                                                    stwierdzeń kolegi pracownika zapewniającego że "SKRÓCILI,
                                                    ale niezasadnie więc PRZEPRASZAJĄ", jednak raczej nie polecam
                                                    przykładać do tego przesadnej powagi.
                                                    Chyba, że ten cud naprawdę miał miejsce ale póki go nie
                                                    zobaczę na własne oczy to nie uwierzę. Czytuję NTO - proszę
                                                    zamieścić, chętnie to z pracownikami zobaczę.:)))))

                                                    Pozdrawiam KarO c.o.
                                                  • Gość: awgan kmita Re: sąd pracy IP: *.punkt.pl 30.05.09, 19:30
                                                    nie obchodzą mnie anonimowy wpisy
                                                  • Gość: A.L. Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 30.05.09, 20:11
                                                    To u Ciebie KarO musi być naprawde dobrze, skoro pracownicy sami
                                                    proszą o zwolnienie innego. Ale nawiasem mówiąc, to podoba mi sie
                                                    Twoje podejscie do ludzi. Skąd innąd szkoda, że uwierzyłeś w stek
                                                    bredni pani S.K. Z kolei związek nie założyli ludzie, którzy nie
                                                    radzili sobie z pracą.Należą do niego i pracownicy młodzi, i ci z
                                                    długim stażem i z różnym wykształceniem. To nie jest tak jak
                                                    opisują, że zebrało się kilku nieudaczników, krzykaczy i starają się
                                                    opanować urząd. Związek powstał przed nastaniem obecnej dyrekcji i
                                                    jakoś nie było takich konfliktów. Czy zlikwidował byś wydział bez
                                                    poinformowania swoich pracowników? Nie sądzę, myślę, że zbytnio ich
                                                    szanujesz. A nasi pracownicy dowiedzieli się o tym dopiero w
                                                    momencie wręczenia im wypowiedzeń.
                                                  • Gość: KarO Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 30.05.09, 22:44
                                                    Firma sobie radzi. Kryzys na razie nie doskwiera,
                                                    ale moi ludzie mają świadomość, że jeśli zacznie iść
                                                    gorzej to po prostu dodatki na jakiś czas pójdą w dół.
                                                    Wszystko w przyrodzie i biznesie musi się wyrównać.
                                                    Bilansu nie przekłamiesz. :)
                                                    Nie wiem jakie osoby też Państwa związek założyły i nie
                                                    chcę aby moja uwaga została źle odebrana, ale niestety
                                                    statystyczną prawdą jest wykorzystywanie statusu
                                                    związkowego głównie dla ochrony nie zawsze sumiennie
                                                    wykonywanej pracy. Albo też wytworzonej w zakładzie
                                                    społecznej grupy czyli interakcji kolega-znajomy.
                                                    I przypadek pierwszy i drugi stoi niestety w sprzeczności
                                                    z oczekiwaniami pracodawcy.
                                                    O ile takie działanie może trwale skutkować w większych przedsiębiorstwach
                                                    (gdzie w obronie jednej osoby może
                                                    stanąć rzesza ludzi i np. przez przestój spowodować daleko
                                                    większe straty aniżeli zyski ze zwolnienia pracownika)
                                                    o tyle w mniejszych jednostkach nie jest już tak efektywne.

                                                    Świetnym tego przykładem sa ostatnie protesty na śląsku
                                                    gdzie zamurowano wejście (do KGHM?) w obronie
                                                    20 związkowych stanowisk. (- W skutek łączenia układów
                                                    zbiorowych przestało być już niezbędne aż 60 związkowych
                                                    etatów i zmniejszono ich liczbę do 40). Z perspektywy
                                                    związków była to obrona jedynie siły swoich wpływów i
                                                    w dużej mierze znajomych (to zazwyczaj są wielcy społecznicy)
                                                    ze związku.
                                                    Czyli wbrew ekonomicznemu interesowi własnej firmy.
                                                    Jednakże z perspektywy pracodawcy jest to likwidacja
                                                    20 najmniej efektywnych etatów w przedsiębiorstwie i duże
                                                    oszczędności.

                                                    O ile w dużych konglomeratach finansowo nie byłoby to tak
                                                    istotne, to w małym US być może zbędne etaty trzeba
                                                    było zlikwidować dla dobra całej reszty i ekonomiki urzędu.
                                                    Bez względu czy byli w nich członkowie Związku czy też nie.
                                                    Tutaj pracodawca mógł być silniej do redukcji kosztów
                                                    zmuszony i przystał na ich cenę.
                                                    Tym bardziej jeżeli uważał - nie wiem czy tak zrobił czy nie,
                                                    żadnych danych nie posiadam:) - że konkretni pracownicy
                                                    mają niższą wydajność od innych.
                                                    A brak dialogu (bez względu na to która strona nie
                                                    chciała go podjąć - to mnie nie obchodzi) uniemożliwiła "wyciągnięcie" z szafotu
                                                    tych kilku pracowników. Nie wiem
                                                    czy rozważano np. zmniejszenie pensji, i czy to w służbie
                                                    cywilnej było w ogóle możliwe.

                                                    Co do niepowiadomienia wcześniej pracowników niestety w
                                                    państwowych przedsiębiorstwach jest to na porządku dziennym.
                                                    Czasem pracownicy czują że coś się święci, ale nie mają na to żadnego wpływu.
                                                    Decyzje zapadają daleko w centrali a chodzi
                                                    po prostu o to by nie tworzyło się zamieszanie i praca
                                                    trwała nadal. Urząd Statystyczny jest jednostką budżetową więc
                                                    nie wiem czy jej dyrektor ma władztwo zlikwidować wydział.
                                                    Raczej robi to centrala a sam nie ma wiele do gadania.
                                                    Wygląda to tak, że wysyła się raport z pomiarem efektywności
                                                    każdego wydziału i najgorsze lecą. Część ich pracy się
                                                    rozdziela albo zleca zewnętrznym wykonawcom (czyli outsourcuje).
                                                    I chyba właśnie to Was spotkało.

                                                    Moja konkluzja znów jest makroekonomiczna.
                                                    Jeśli sprawa finansowa w przedsiębiorstwie nie przedstawia
                                                    się różowo to zawsze będzie to zła wiadomość dla pracowników.
                                                    Przestaje taką być w momencie chęci poniesienia wyrzeczeń
                                                    przez obie strony. Jeśli chęci nie było i strony okopały się
                                                    na swoich stanowiskach - pracownik zawsze wtedy przegra.
                                                    Wiara w co innego niestety w 90% nie ma szans powodzenia.

                                                    Jeśli wasz dyrektor przymknąłby oko na zły stosunek
                                                    nakładów do wyników, co było często w Polsce uważane
                                                    za mało istotne - skończyło by się kiedyś jeszcze gorzej.
                                                    Pewnie łącznie i dla niego.:))) Interes społeczny dziś
                                                    jest pobocznym w stosunku do ekonomicznego.
                                                    Wszystkie strony muszą to w pracy rozumieć. Podwładni i szef.
                                                    I wtedy żaden Związek nie jest potrzebny:)

                                                    Pozdrawiam KarO.

                                                    p.s.
                                                    Czy mogę wiedzieć po co w ogóle założyliście swój
                                                    związek skoro historią sięga poprzedniej kadry z którą
                                                    to się wam bardziej układało?
                                                  • Gość: ;-)))) Re: sąd pracy IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.09, 20:45
                                                    Nie znam Ciebie, ale z Twojej wypowiedzi widać że masz doświadczenie w
                                                    kierowaniu ludźmi i sensowne spojrzenie na świat. Bardzo się cieszę że ktoś taki
                                                    się wypowiedział na tym forum. Ja jestem pracownikiem tego urzędu, niezrzeszonym
                                                    w związkach. I jestem z tego powodu bardzo zadowolona że nie dałam się omamić
                                                    ZZ. Za to krew mnie zalewa jak widzę co robią z naszym urzędem te ZZ. Mimo że
                                                    wiele rzeczy mi się nie podoba które oni popierają i o które walczą rzekomo dla
                                                    dobra wszystkich pracowników, niestety nie mogę nic zrobić. Smutna to prawda ale
                                                    lepiej było jak nie było związków w naszym Urzędzie. Siedzę cicho bo nie chcę
                                                    się mieszać w ten cały bajzel. I tęsknię za czasami bez związków ZZ.
                                                  • Gość: ;-))) Z pozdrowieniam dla wszystkich - śmiech to zdrowie IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.09, 14:36
                                                    bo cóż nam innego pozostało

                                                    www.youtube.com/watch?v=_UQN4PvUl88&feature=related
                                                    www.youtube.com/watch?v=YrCGVpYxAIc&NR=1
                                                    www.youtube.com/watch?v=xkmd7u3o8KM
                                                  • Gość: xx Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 30.05.09, 20:18
                                                    Wiesz SK, ty juz masz tak zakodowane te brednie, że szkoda dla
                                                    ciebie czasu i klawiatury. Piszesz o Katowicach? Dziwne, bo dużo
                                                    mówiło się o Wrocławiu. Skoro twierdzisz, że jest porozumienie, to
                                                    życzę ci miłej pracy, samozadowolenia (to już masz), żyj i daj żyć
                                                    innym. Przestań jednak czekać aż komuś dokopią i czerpać z tego
                                                    radość. Życzę ci również, abyś zawsze była zdrowa
                                                  • Gość: 1 Re: sąd pracy IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.09, 01:01
                                                    1
                                                  • Gość: wrrrrr Re: sąd pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 21:27
                                                    no i co, zdechło, a skoro zdechło to w dół i przysypać...
                                                  • Gość: OPOLANKA Re: sąd pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.09, 13:13
                                                    Dla wrrrrr nic nie zdechło ty możesz prędzej zdechnąć . Agnieszka T.
                                                    jest nową przewodniczącą ZZ IP przy US w Opolu i zapewne
                                                    jeszcze ,,WAM'' twardogłowym da ,,popalić''.
                                                  • Gość: HoMick Re: sąd pracy IP: *.171.108.70.static.crowley.pl 21.07.09, 16:30
                                                    Taaaaaaa. Drżymy.
                                                  • Gość: Homick Re: sąd pracy IP: *.171.108.70.static.crowley.pl 21.07.09, 17:07
                                                    A tak właściwie to: łał.
                                                    Jestesmy wszyscy pod wrażeniem. Naprawde, w imieniu załogi nie wiem co
                                                    powiedzieć. Taki blask bedzie teraz od niej bił że ho-ho. Połowa US dostanie
                                                    pewnie porażeń. No, a ci spoza ZZ to już na pewno. Oczywiście ze szczęścia, że
                                                    będą obcować z takim autorytetem.
                                                    A potem (jak znajdziemy chwile wolnego) to z przyjemnością zdechniemy, jak nam
                                                    radzisz dobrodusznie. Dla Was wszystko. Pomimo, że ze smutkiem stwierdzasz, że
                                                    różni nas tak wiele - gdyż głowy nasze są twarde - zaprawdę podpowiem Ci, iż
                                                    twardość ich wynika z tego, że chronią zawartość ich środka.
                                                    Ale to nie nasza wina że jedni co chronić mają a drudzy nie.

                                                    Gratulujemy awansu. Na pewno zasłużony. Ciekawe tylko, czy (wzorem poprzednika)
                                                    zjawi się jutro w pracy.. ;O
                                                  • Gość: do twardogłowych Re: sąd pracy IP: *.chello.pl 23.07.09, 14:18
                                                    chrońcie faktycznie zawartość tego co wam pozostało , bo woda lubi
                                                    odparowywać. A nazwać powinieneś się nie homick lecz chomik,
                                                    napakować sobie policzki i zamknąć sie.Takiej zjadliwości nikt dawno
                                                    tutaj nie napisał. za kogo ty się uważasz? Nie pisz proszę w imieniu
                                                    załogi, bo takich zarozumialców jak ty jest tam garstka. pozwól więc
                                                    kazdemu wypowiadać się za siebie. I zapamiętaj jedno - czasy
                                                    socjalistyczne się skonczyły, a ludzie pracujacy w urzędzie , to nie
                                                    ciemna masa i swoje zdanie mają - o tobie zapewne też. Jesteś
                                                    wstrętnym , zarozumiałym egoistą z manią wielkości i zdepczesz
                                                    każdego, kto wystąpi przeciwko twojej karmicielce. Trochę problemów
                                                    i juz mozna się przekonać z kim się pracuje!!!!!!!
                                                  • Gość: bbbbbbbbbbb Re: sąd pracy IP: 77.223.242.* 20.08.09, 20:09
                                                    bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb
                                          • Gość: ha Re:panika w admnistracji IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 23:01
                                            Czyżbym trafiła w dziesiątkę z waszym regulaminem ;)))))
                                            pewnie tak skoro tak Cię to mocno poruszyło ....

                                            Oczywiście nie wszyscy ZZ nadużywają L4 - ale co niektórzy tak i już to nawet
                                            udowodnili.

                                            Więc nie oburzaj się bo nikt tu nie obraził tych co faktycznie ciężko pracują
                                            bądź pracowali. A twoje święte oburzenie jest nie na miejscu. Prawda w oczy kole
                                            ????
                                            • Gość: gg Re:panika w admnistracji IP: *.chello.pl 17.04.09, 23:46
                                              ha, uważaj zebyś ze smiechu nie dostała zajadów. najlepiej opatentuj
                                              ten regulamin i staraj się o prawa autorskie
                                              • Gość: p Re:panika w admnistracji IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 23:56
                                                Ależ nigdy bym się nie ośmieliła ukraść Wam praw autorskich.
                                                A na zajady najlepsze są witaminki - rewelacyjnie pomagają.
                                              • Gość: x) Re:panika w admnistracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 00:00
                                                A ty się uczesz.
                                                I ufarbuj sobie ten odrost.

                                                //regulamin w deche x)
                                                • Gość: ;;;; Re:panika w admnistracji IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:05
                                                  Wiem że w dechę dzięki ;-)))
                                                  nie ma to jak rozgryzienie ZZ

                                                  co ich w kupie trzyma - solidarność w L4 ;-)))))))))))
                                          • Gość: palantchello Re:panika w admnistracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 00:53
                                            Kim ty jesteś flejo z chello? "gg" i cała reszta tych nazw. Ty jeden tu te
                                            wszystkie bzdury piszesz. W urzędzie cie nie ma, bo wypowiedzi o urzędzie sa z
                                            palca wyssane i tylko maja na celu zmącenia spokoju, który zapanował. Wojtek,
                                            czy to ty parszywy draniu? Teraz v-ce w obrone bieresz? A dosrywanie jej i jej
                                            mężowi, jako zarzut nepotyzmu? Kiedy doskonale wiecie, ze to nie jest jej
                                            podwładny i to bzdura? Co ty tu pierdzielisz! I to ty masz honor?!!! Tchórzu!
                                            Uciekłeś jak szczur na L4. Pare innych osób nie zachowało sie inaczej! Na głowie
                                            stajecie, żeby truć nawet nie będąc w urzędzie. Ty pierdzielisz o
                                            "obsmarowywaniu zarządu"???? A te całe artykuły bredni??!!! Bojnowski o mało się
                                            pod salą rozpraw nie zesrał ze strachu jak czekał na wejście!!! Wygląda na to,
                                            że te jego brednie i groźby kosztować go będą więcej niż mu się wydaje. Chętnie
                                            zobaczę jego minę jesli na majowej rozprawie sędzina wpuści ludzi.
                                            Pracujemy cieżko i za to jest kasa. Nie za pierdzielenie, że się jest w ZZ i ze
                                            dyrektor może ci nadmuchać. Kurde, ciesze sie na większosc zeszlorocznych zmian.
                                            A skoro ciebie juz nie dotycza, to uprzejmie buzia u kubeł. Bo aż nosi jak czyta
                                            sie twoje brednie i wywracanie kota ogonem. Durna gloryfikacja kilku najgorszych
                                            w urzedzie pracownikow. Zwolnionej za magazyn też broniłeś, bo 'była dobrą
                                            koleżanką'. Co za argument! Związkowe pięcioosobowe kółko wzajemnej adoracji..
                                            • Gość: gg Re:panika w admnistracji IP: *.chello.pl 18.04.09, 01:06
                                              nazwałes się gościu palantem i w pełni przyznaje ci rację
                                            • Gość: obserwator Re:panika w admnistracji IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.04.09, 05:44
                                              Kultura słowa i wypowiedzi godna podziwu, ale jakaś znajoma.........
                                        • Gość: D.R Re:panika w admnistracji IP: *.chello.pl 17.04.09, 23:21
                                          Bezduszny człowieczku, kimkolwiek jesteś. Cięzko sie napracowałeś/aś
                                          nad nowym regulaminem. Wiesz, bardzo chciałabym spotkac się z Tobą,
                                          abyś mogł (mogła) powiedziec mi to prosto w oczy. Piszesz o
                                          większości zarządu, więc o mnie też. Oddałam temu urzędowi połowę
                                          mojego życia, lubiałam swoją pracę i byłam uczciwa. Nigdy, przez
                                          całe ponad 30 lat nikogo nie obraziłam i nie "podesr...." żadnego z
                                          moich kierowników. Ale widzę, że w jakiejś chorej walce z zarządem
                                          (teraz jak mnie nie ma następnym kozłem jest Pani A.T)jestes w
                                          stanie zdeptać wszystkich i wszystko. To jest przykre. Jest mi tez
                                          przykro z powodu Bogusi, Adasia, Andrzeja, Krzysia, Rozpisujecie
                                          się, ze zwolnieni byli leniami, obibokami, bez wykształcenia,
                                          niepotrzebni. Dlaczego to robicie? Sami wiecie, że to nie jest
                                          prawdą. Czy ja współpracowałam z tobą bezpośrednio? Jeśli tak, to
                                          bardzo tego żałuję, gdyż wydawało mi się, że fałszywych ludzi
                                          potrafię rozpoznać z daleka.
                                          I jeszcze jedno. Pod koniec roku byłam na L4. Otrzymałam wezwanie na
                                          komisję do ZUS. Stwierdzono zasadność zwolnienia lekarskiego. Może
                                          Cię to ostudzi w uogólnianiu informacji typu "biorą zwolnienia".
                                          Zwolnienia się nie bierze, zwolnienie dostaje się od lekarz w
                                          przypadku choroby, no chyba że Ty możesz "brać".
                                          • Gość: k Re:panika w admnistracji IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 23:50
                                            I bardzo dobrze że jest Ci przykro z powodu Bogusi, Adasia, Andrzeja, Krzysia -
                                            bardzo dobrze - powinno być Ci przykro. Tobie i Wojtkowi.
                                            Domyśl się dlaczego powinno być Wam przykro. Chociaż teraz to już jest płacz po
                                            rozbitym dzbanie nic tego nie poskleja i nie wróci czasu. I nic już się nie da
                                            naprawić.
                                            • Gość: DR Re:panika w admnistracji IP: *.chello.pl 18.04.09, 00:04
                                              Nie zrozumiałaś. jest mi przykro, że uogólniacie i wypisujecie
                                              bzdury równiez na nich. Przykro powinno być nie mnie z powodu
                                              zwolnień, lecz temu, kto chcąc się nas pozbyc poświęcił innych.
                                              • Gość: k Re:panika w admnistracji IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:08
                                                a z tym akurat się zgadzam
                                              • Gość: L4 Re:panika w admnistracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 00:25
                                                Nikt kto nie zawinił nie ma powodu czuć się gnębiony. Oni stracili najbardziej,
                                                bo to wy ich pociągnęliscie za sobą. I innych też. Czy wydział nie mógł liczyc
                                                3 osob? Pewnie by i mógł, ale wy nie daliście. Wojtek trzymał się zębami.
                                                Zamiast polepszyc jakośc swojej pracy czego oczekiwała góra stanęło się okoniem
                                                i nie dało górze wyjścia. Nie ma co płakać. Sami sobie zgotowaliście ten los.
                                                Sobie i trzem fajnym osobom z informatyki. I za to oni powinni być na was
                                                wkurzeni najbardziej.
                                                • Gość: xx Re:panika w admnistracji IP: *.chello.pl 18.04.09, 00:55
                                                  wydział dzisiaj liczy 3 osoby, tylko pod inna nazwą
                                          • Gość: L4 Re:panika w admnistracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 00:18
                                            Dorota, ty lepiej zajmij się czymś konstruktywnym wreszcie. Pracowało się miło.
                                            Ale ani my cie nie jesteśmy w stanie ponownie zatrudnić, ani ty sama raczej nie
                                            chcesz juz tu przychodzić. (Co do podesrywania kierowników, to lepiej przemilcz
                                            ten temat żeby tu parę osob nie musialo czegos wpisac.) Wytykać wam przywar też
                                            nikt nie zamierzał, ale cóż robić, kiedy i nam je wytykacie. Nikt by A.T. nie
                                            poruszył, gdyby nie jej zachowanie wobec innych. Raz rozumy pozjadała o
                                            urabianiu współpracowników przeciw dyrekcji nie wspomne. Czy ona ma jakiekolwiek
                                            merytoryczne prawo 'ustawiac' swojego kierownika? Przeciez nic by z przetargów
                                            nie rozumiała gdyby jej dyrektorka OSOBIŚCIE czasu nie poświęcała by ją tego
                                            nauczyć. I widzisz jakim dobrem się odpłaca? Ktory dyrektor by tak zrobił! Ilu
                                            dyrektorów przetrzymałaś i czy ktorykolwiek ci tak pomógł? A ona teraz zawzięcie
                                            gryzie. Pewnie to z takiej osobliwej wdzięczności.
                                            Zatem odpuść sobie. Umów sie na kawe z "Bogusia, Adasiem, Wojtusiem" ale
                                            prywatnie i nie obsmarowujac przy tym nas i nie planując kolejnego podkładania
                                            urzędowi świń. Znamy Twoje żale i to jak nas wszyscy nienawidzicie i jakimi to
                                            jesteśmy strasznymi wrogami, bo Was nie poparliśmy. No trudno. Jakoś to
                                            przeżyjemy. Ty też powinnaś.
                                            • Gość: DR Re:panika w admnistracji IP: *.chello.pl 18.04.09, 00:51
                                              odpowiem Ci L4, chociaz to jest juz nudne.Nic nie musze przemilcześ,
                                              bo pisaliscie o podesrywaniu kierowników zostawiajac im pracę idąc
                                              na L4. Nie musze milczeć, bo jesli naprawde byłam chora, to najpierw
                                              kończyłam to co mogłam a później ewentualnie szłam do lekarza. Nikt,
                                              zaden z kierowników nic mi nie zarzuci jesli chodzi o prace, więc
                                              mnie nie strasz.I ja wiem i Ty wiesz, że pracowałam dobrze, chociaż
                                              ostatnio wmawiano mi, że nie potrafię robić tego co robiłam. Na
                                              twoim poparciu tez mi nie zależy.W tej całej niezrozumiałej wojnie
                                              chyba zatracił się wątek. Urzędowi nikt swini nie podkłada, z
                                              pracownikami nikt nie wojuje . Jedyny problem leży w tym, że
                                              dyrektorka nie chce przyjać do wiadomości tego co robi wbrew
                                              ustawom. A Wy przypuściliscie szturm na nas, gdzie wogóle nie
                                              byliscie stroną w konflikcie. I to było niepotrzebne. Nie gadaj też
                                              bzdur, że traktujemy jak wrogów tych, którzy mają inne zdanie. do
                                              dzisiaj jestem w przyjaźni z ludźmi, którzy do zwiazków nie należą.
                                              Mają inne zdanie i mają do tego prawo. ja to szanuję. Ale to co tu
                                              się dzieje na forum, to przesada.Pracuj więc spokojnie, życzę Ci
                                              wielu sukcesów lecz do takich jak Ty faktycznie nie chciałabym
                                              wracać.
                                              • Gość: byly pracownik Re:panika w admnistracji IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.09, 10:39
                                                zal mi sie robi jak czytam te wpisy i nasuwa mi sie pytanie-"gdzie
                                                jest ten urzad i ci ludzie sprzed dwoch ,trzech lat?" wszyscy byli
                                                mili dla siebie i w miare zyczliwi ale jak sie teraz okazuje to byla
                                                gra aktorska bo nie wierze ,ze mozna az tak sie zmienic i byc takim
                                                podlym w stosunku do tych z ktorymi sie tak dobrze zylo.
                                                Przykre naprawde-jaki czlowiek moze byc podly tylko dlatego zeby
                                                utrzymac swoj stolek,a gdzie wlasna godnosc,klasa,szacunek do
                                                innych??? to juz nie na te czasy???? zycze wszystkim wiary w lepsze
                                                jutro.Pozdrawiam
                                                • Gość: Violet Re:panika w admnistracji IP: *.chello.pl 20.04.09, 22:44
                                                  Bo kiedyś można było ciągnąć profitów ile sie chciało a teraz juz
                                                  nie. Mnie to też odpowiadało, ale cóż. Zmieniają sie wymagania i
                                                  potrzeba nam specjalistow. I co twoim zdaniem taka dyrekcja moze
                                                  zrobic? Musi zwolnić najsłabszych, przeszkolic dobrych i przyjąć
                                                  najlepszych. Innej ekonomii nie ma. A w tym Urzedzie jest tak, ze
                                                  najsłabsi mieli najwiecej kolegów. Założyli Związek aby jako słabi
                                                  nie moc byc zwolnionymi. Do tego mieli długi staż pracy bo to ciepłe
                                                  posadki. I stąd jest awantura, bo sprzeciwiając się zwolnieniom
                                                  podzielili załoge nawołując do strajku i nieposłuszeństwa wobec
                                                  dyrekcji. A niektórych to po prostu nie obchodzi i dałoby im odejśc.
                                                  Wtedy zwolnieni i ich zwolennicy nazwali resztę 'szujami'. Przykro
                                                  ale tak to wyglada. Nie win za to wszystkich pracownikow. Zreszta po
                                                  zwolnieniu jest spokojniej i bedzie tak jak my i ty sam pamietamy.
                                                  Odpornosc na ten czarny PR jest w cenie.
                                                  • Gość: zz Re:panika w admnistracji IP: *.chello.pl 21.04.09, 09:56
                                                    Kolego, czy też koleżanko Violet. tak to wygląda lecz jedynie w
                                                    twoim zwierciadle. Kiedyś odpowiadało ci ciagnięcie profitów? A to
                                                    ciekawe. Większość zwykłych pracowników nigdy tego nie
                                                    doświadczyło.Mówisz o słabych pracownikach? Część z tych co odeszła,
                                                    to fachowcy. Wydano na nich sporo pieniędzy,szkoląc ich na różnych
                                                    kursach w Radomiu.I nie pieprz, że nie, bo mam tu na myśli np.
                                                    Bogusię i Andrzeja. Dziwna więc ta twoja ekonomia, tracić pieniądze
                                                    na nowych a pozbywać się przeszkolonych z praktyką. Do strajku też
                                                    nik nikogo nie namawiał, bo może nie wiesz, ale służbie cywilnej
                                                    strajkować nie wolno. Związek nawoływał do nieposłuszeństwa?
                                                    Słuchać , to mozna radia, natomiast w pracy wykonuje sie obowiązki
                                                    służbowe. Nie ośmieszaj się . Po zwolnieniu jest spokojniej?
                                                    Następna bzdura. Nigdy kolego/koleżanko nie będzie tak jak
                                                    pamiętasz, nie łudź się. Nie wszyscy zwolnieni należeli do związku i
                                                    nie wszyscy byli chronieni więc wyłącz tą zdartą płytę o ciepłych
                                                    posadkach. Nikt też nie wini "wszystkich" pracowników. Ta wasza
                                                    grupa lojalności ma dziwny ciąg do uogólniania. Wszyscy pracownicy
                                                    są wspaniali za wyjątkiem was kilku, którzy robią zadymę na tym
                                                    forum przeinaczając, uogólniając i krzywdząc. Przestańcie więc
                                                    zasłaniać się innymi, a jak macie taką odwagę mataczyć, to
                                                    podpiszcie się chociaż raz z nazwiska. Podobno macie rację więc
                                                    życzę trochę odwagi w wyrażaniu własnych poglądów nie zaś chowania
                                                    się za plecami innych. Zresztą, czas pokaże kto miał rację.
                                        • Gość: L4 Re:panika w admnistracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 23:57
                                          hahahahahahahahaha.
                                • Gość: x( Re:panika w admnistracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 18:54
                                  A ja ci powiem, ze będzie tak że mimo iż odwaliła taki - po prostu złośliwie
                                  chamski numer - to kierownik sobie poradzi. I wiesz co? Udowodni kto i jak
                                  bardzo jest tutaj (nie)potrzebny. Chyba mocno się wtedy zdziwisz.
                              • Gość: xD Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 18:37
                                Tu raczej nie chodzi o fakt chorobowego tylko o to ze go wzięła w środku ważnego
                                projektu. Pewnie rozmyślnie, by zawalić i moc powiedzieć jak to sie nic w
                                administracji nie układa. To się nazywa KRECIA ROBOTA.
                                "wszyscy wiedzieli że solidnie zrobi to
                                A.T"?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
                                - Kobieto, ty weź z całym szacunkiem przestań nadużywać. Sprawa magazynu, wody a
                                teraz partyzantka. Ty chyba ani z administracją ani z ta kobieta styczności nie
                                masz. o.O
                              • Gość: ;;; Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 20:02
                                A od nowego kierownika WAD to Ty się odczep, bo przyszedł równy gość, który
                                pracy się nie boi ani fizycznej ani umysłowej. Jest w porządku i właśnie dlatego
                                mu dosrywacie. Jestem pewna że i bez A.T. świat się nie zawali, bo nie ma ludzi
                                niezastąpionych. Powinien pogonić co niektórych z WAD do tej pracy fizycznej
                                którą za was wykonuje, ale myślę że w przyszłości to zrobi.
                                • Gość: xx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 18.04.09, 00:16
                                  bez ciebie też urząd się nie zawali. a może poprawi się atmosfera?
                                  • Gość: ;;; Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:22
                                    Wiem że bezemnie urząd się nie zawali, zdaję sobie sprawę z tego w 100%, wiem i
                                    właśnie dlatego pracuję jak najlepiej umiem żeby nikt nie wpadł na pomysł by
                                    mnie zastąpić kim innym. Bo wiem że to co ja robię dużo osób może wykonywać i że
                                    dla pracodawcy jest wszystko jedno czy to ja zrobię czy kto inny. Dla pracodawcy
                                    najważniejsze jest by robota była zrobiona. A jak mnie wymienią lub zastąpią to
                                    tylko ja na tym stracę a ktoś obcy zyska. A ja wolę pracować - bo to mi na pracy
                                    głównie zależy. Zrozumiałaś mnie ???????????
                                • Gość: cyco? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 00:32
                                  To fakt. Kierownik jest ok, no ale się trzeba doczepić, bo nie jest w Związku. Taka właśnie jest polityka. Jak "nie z nami to przeciw nam". I gryzc, i gryzc...
                                  Mam nadzieje, ze niewiele sobie będzie z tego robił. Ja się już zobojętniam powoli.
                              • Gość: xxx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 11:15
                                Ten ,,nowy'' kierownik administracyjny to znajomy dyrektorki dlatego
                                jego zatrudniła. dotyczy to też nowego ,, radcy prawnego ''
                                • Gość: ooo Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 13:03
                                  Czy coś z tego wynika ???
                                  Czy to wyklucza że jest w prządku ???
                                  Czy którakolwiek dyrekcja była święta pod tym względem ???
                                • Gość: fakt Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 18.04.09, 22:54
                                  taaaak. Teraz bedzie taktyka sciemniania, że wszyscy sa znajomymi,
                                  kolegami i rodzina dyrekcji. Teoria spisku zawsze sie sprawdza. W
                                  pewnym banonowym kraju mozna nawet na niej prezydentem i premierem
                                  zostac.
                • Gość: dkd Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:13
                  A ty lepiej ogól sobie wąsy
                  • Gość: oooo Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:15
                    a co Ci moje wąsy przeszkadzają,
                    w niedzielę wydepiluję i w poniedziałek nie będę już miała
                    o jejku - wszyscy jesteśmy ludźmi....
                    • Gość: dkd Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:17
                      dzisiaj już na Twoje wąsy nie mogłam patrzyć
                      w poniedziałek lepiej by już ich nie było .....
                      • Gość: xx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 18.04.09, 00:19
                        Ty naprawdę masz jakąś dziwna pisownię ."lepiej by juz ich nie było"
                        Lepiej żeby....
                      • Gość: cyco? Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 00:27
                        ZZ nosi teraz wąsy? Lata 60' czy co? Pani Pierwiastek nie ma az takich dużych...
                      • Gość: dkd Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:29
                        no dobrze wydepiluję - w poniedziałek nie będzie,
                        na dole też wydepiluję,

                        ale Ty mogła byś wreszcie wymienić swoje zęby sztuczne, może wąsów nie masz ale
                        jak się uśmiechasz to zamknij usta.
                        • Gość: oooo Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:30
                          to są moje prawdziwe zęby nie sztuczne
                          małpo jedna
                          • Gość: dkd Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:33

                            To sobie te prawdziwe zęby wymień na sztuczne, a do moich wąsów się już nie
                            przyczepiaj
                            • Gość: oooo Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:35
                              no już nie pieprz
                              trzeba się pogodzić
                              bo w poniedziałek jakoś
                              do pracy trzeba przyjść
                              i siedzieć w jednym pokoju.
                              Może jakąś dobrą
                              kawusię przyniosę rano do pracy ????
                              • Gość: dkd Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:36
                                jasne to tylko takie żarty
                                chyba nikt się nie nabrał na to ;-))))))))
                                więc ja przyniosę ciasteczko,
                                ups ale w pokoju jest więcej osób
                                trzeba by się podzielić.
                                • Gość: dkd Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:37
                                  nie będziemy się dzielić
                                  same zjemy jak nikogo nie będzie w pokoju
                                  • Gość: oooo Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 00:37
                                    masz rację, to do poniedziałku.
    • Gość: A.T. Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 12:20
      Szanowni Państwo,
      po wielu odebranych telefonach od pracowników urzędu odważyłam się
      przeczytać posty zawarte na tym forum.
      W miarę czytania tej lektury złość i gniew zamienił się w żal nad
      ludźmi, którzy pisząc że "pluję jadem" sami tym jadem kąsali z tą
      różnicą że robili to anonimowo. Ja mam odwagę podpisać się pod
      swoimi wypowiedziami.

      Odnośnie mojego L4: po raz pierwszy od kiedy pracuję w urzędzie
      przebywam na zwolnieniu lekarskim. Podejrzewam, że zasadność
      przebywania przeze mnnie na L-4 na wniosek Pracodawcy, niebawem
      zostanie sprawdzona przez lekarza orzecznika ZUS i sprawa w tym
      temacie będzie zamknięta.

      odnośnie zawalenia sprawy:nie zostawiłam rogrzebanej sprawy,
      dokumentacja przetargowa została przeze mnie przygotowana na co
      posiadam stosowne dokumenty, potwierdzeniem dla mnie będzie ukazanie
      się ogłoszenia o przetargu, zgodnego z projektem jaki przygotowałam.
      Swoją wiedzą w zakresie procedur przetargowych podzieliła się ze mną
      nasza Radczyni Prawna za co jestem jej niezmiernie wdzięczna. Z
      całym więc szacunkiem, Komisji Przetargowej pozostało więc tylko
      zapoznanie się w dokumentacją o co nie mogłam się doprosić od
      dłuższego czasu i ogłosić przetarg - co nie nosi znamion zadania
      skomplikowanego.

      Pozostałe pomówienia pozostawiam bez komentarza gdyż nad głupotą nie
      warto się rozwodzić.

      Pozdrawiam
      Agnieszka Tokarska

      • Gość: ZUS Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 22:12
        Powinien Cię Zus sprawdzić.
        • Gość: spiklink Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 19.04.09, 00:20
          Jak można na jednej ,uczciwej , chorej osobie, tyle zła
          pisać ,,,,,,,,,,,,czy nikt nie ma ochoty zapytać , jak czuje się ta
          Pani , czy można jej w czymś pomóc,,,,,,,,,?????????? to co tutaj
          wypisujecie na temat osoby chorej niepełnosprawnej,jest nie do
          pomyślenia,z tego co piszecie to wynika że nie ma żadnej tolerancji,
          dla innych od siebie ,dajcie sobie spokój, jeśli jest tak jak sama
          pisze że nie przebywała na L-4, dajcie spokój,to jest obrzydliwe i
          nie do pomyślenia, czy tylko ona jedna przebywa na
          zwolnieniu ,,,,,,,,??????? to już zaczyna być ewidentny >> MOBING na
          miejscu tej Pani , oddałabym sprawę do Sądu,o pozbawienie jej
          prywatności, ma prawo pójśc do lekarza i przebywać na L-4,myślę że
          to udowodni, a was los pokaże tym samym ,,,,,,,życzę pozytywnego
          spojrzenia na sprawę , bo jest bardzo poważna.
          • Gość: x Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.09, 01:01
            Sprawdzenie przez ZUS to nie jest żaden mobing.
      • Gość: D.N.R. Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 18.04.09, 23:37
        Brawo Agnieszko! Masz stuprocentowa racje i stuprocentowe poparcie!
        Wszyscy trzymamy za ciebie kciuki i dobrze wiemy, jakie sa ich
        ubeckie metody by obalic jedyna legalna wladze w Naszym Zwiazku!
        Możesz liczyc na całą załogę, że zawsze cie wspomożemy i popszemy!
        Wierzymy w to co nam mowisz: że to wszyscy inni tobie przeszkadzają
        w pracy - a nie, że ty przeszkadzasz wszystkim innym. Lecz się
        szypko i wypoczywaj. Napiszemy do Warszawy jak wrocisz, zeby nie
        obarczali cie tyle praca! Przeciez ty nie jestes w pełni sprawna i
        nie powinnaś wykonywać tak skomplikowanych zadań! To skandal jest!
        Biesz tyle L4 ile bedziesz potszebować. Odpoczniesz sobie od urzedu.
        Nie sluchaj tych wrednych ludzi, mowiacych ze oni tez sa za. Jestem
        przekonana że też jeszcze zatesknia.
        Pozdrawiam kochana! Wypoczywaj i koniecznie kartke przyślij z tych
        Tater! Buziaczki misiaczki!
        Twoja D.
        • Gość: tak Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.09, 01:18
          Czyżby pocieszenie i typowe wsparcie ze strony ZZ,
          a może za niedługo napiszecie że to skandal że wogóle każą jej pracować ????

          Ale z jednym się zgadzam - niech siedzi jak najdłużej na L4.
          • Gość: nie Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 77.223.242.* 19.04.09, 10:50
            Bezczelność, dziewczyna nie bez kozery ma grupę inwalidzką, a przy takich
            kolegach i koleżankach jak WY to nie wiele trzeba by zdrowie podupadło. Trzeba
            mieć tupet by takie brednie wypisywać, ale może to pisać tylko wąska grupka
            osób, bo cała reszta urzędu nawet nie MA POJĘCIA ŻE jest jakiś przetarg. SAMI
            SOBIE WYSTAWIACIE WIZYTÓWKĘ
            • Gość: sprawiedliwość Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 19.04.09, 11:44
              do elity tak zwanej świty dyrekcji
              Przestańcie ośmieszać siebie i ten urząd.....widać za poprzedniej dyrekcji
              czuliście się nie doceniani dlatego tak teraz trzymacie z obecna
              władzą....zioniecie nienawiścią za dużo przebywacie z pewna panią widać nauka
              nie idzie w las ....odczepcie się od ludzi którzy jeszcze maja odwagę coś
              powiedzieć ....gdzie wasz honor ...jesteście jak te hieny........zostawcie
              Agniesie w spokoju.....niech dziewczyna wyleczy się ...mam nadzieje że w końcu
              ktoś wam utrze nosa oliwa nie rychlika ale sprawiedliwa jak to się
              mówi...zdrajcy tak kolegów i koleżanek poniżać i obmawiać ...dla pieniędzy
              wszystko zrobicie .....że też wasze sumienie was jeszcze nie męczy?????
              • Gość: Petr Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.09, 19:43
                .. a tak wogóle to wszystkie agresywne i beznadziejne argumentacyjne wpisy które
                prowokują innych wychodzą od ciebie. Ty jesteś u wszystkich tym cierniem w d.
                Pisałeś, że jesteś facetem i już tu nie pracujesz. Zamilcz z łaski swojej
                irytujący człowieku to i te wymiany <uprzejmosci> sie skonczą.
            • Gość: Petr Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.09, 19:36
              Ludzie ze sobą rozmawiają moja droga. Ja nie pracuje w administracyjnym a wiem
              ze o jakiś przetarg się rozbija. Przecież ona się właśnie tym zajmuje, nie? To
              gdzie tu jakaś tajemnica jest? W dodatku chyba przewodniczącą jakiejś komisji
              jest. Zapytać koleżanek można a nie szukać jakichś wąskich grup interesu:)
        • Gość: Petr Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.09, 18:49
          Hahahaha. Wy myślicie, ze ten wpis to popierający ZZ jest? Dla mnie to przednia
          ironia:)))))) 'ze to wszyscy inni przeszkadzaja tobie, a nie ty przeszkadzasz
          wszystkim innym'. Hihihihi 5+ :D. Ta 'kartka z Tater' też jest dobra:) Delikatna
          sugestia, ze to takie lekko rekreacyjne L4 ;D Pozdrawiam bystrych:)
          P.S. To D.N.R. to też nieprzypadkowe chyba, bo to skrót od "Do Not Rescue".
          • Gość: :) Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 20.04.09, 22:07
            No, chociaż jeden wyczulony na ironię:)
          • Gość: conieco Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.ppp.eranet.pl 24.04.09, 18:17
            Mnie też tak coś zbyt podejrzanie to uwielbienie wyglądało.:)
      • Gość: xx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 19.04.09, 11:46
        Brawo Aga. Zdrowiej i nie przejmuj się tymi wszystkimi nędznymi
        robakami, którzy za kilka złotych sprzedaliby własną matkę.Ich
        wypowiedzi świadczą o nich, a ostatnia wypowiedź jakiegoś palanta
        (sam się tak nazwał więc nikogo nie obrażam)swiadczy tez o ich
        kulturze osobistej. Żadają od Ciebie i od reszty zwiazków klasy, a
        sami są poniżej zerowej. Nie przejmuj się i rób tak jak nakazuje Ci
        sumienie, a sama Wiesz że masz je czyste. Zignoruj te podłe uwagi i
        skup się na własnym zdrowiu. Sama widzisz, że w razie choroby nie
        można na nikogo liczyć. Związki mówią prawdę, że w naszym urzędzie
        liczy się tylko praca a nie człowiek. Świadczy o tym tych kilka
        żałosnych wypowiedzi. Czy ktoś z nich zapytał Cię co Ci dolega? Nie.
        Przecież przetarg, przecież ceny, przecież bla, bla, bla, a jak już
        się wykończysz, to będziesz skończona. Każdego trzeba sprawdzić,
        pewnie oszukuje urząd, pewnie symuluje chorobę, trzeba mu dowalić,
        ukarać itp. To jest obecna polityka dyrektorki. Fe, niedobrze się
        robi. Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam kciuki, abyś nie zwątpiła
        w to co robisz.
        • Gość: Petra Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.09, 19:29
          Robak to ty jesteś. I to nie za bystry. Przestań po internecie chodzić bo rachunek dostaniesz wysoki i potem będzie że urząd nie tylko prace odebrał, ale też niezbędne środki do życia. Klasa by się wam przydała - te ciągłe knowania chyba do niej nie należą. Za to nie oczekuj od innych, że będą grać męczenników i dadzą wam po sobie jechać tutaj jak po garbatej kobyle. Głos mają obie strony i proszę się do tego przyzwyczajać.
          Ciekawy ciągle jest ten powtarzający się zarzut, że w miejscu pracy liczy się praca. Czemu to was ciągle dziwi? U prywaciarza nawet takiej dyskusji by nie było tylko przy pierwszym zająknięciu kop w pupę. Nie za bardzo za tą komuną się tęskni? A nawet jeśli czy inni mają tęsknić tak samo? Szkoda, że Agnieszka w tym swoim wpisie stwierdza, że w przetargach pomagała jej wyłącznie pani Radczyni bo to nie prawda. Dyrektorka poświęciła jej ciężkie godziny. Nie próbuj mi tutaj ripostować tylko się wstydź. Ty się Agnieszko odwróciłaś od dyrekcji nie ona od ciebie. Do ciebie z całego zarządu zz wolała chodzić dyrektorka bo najlepiej jej się z Tobą rozmawiało. Powiedziała to publicznie. A ty taki numer jej odwalasz. Wcześniej Zaufałaś w sprawie tego magazynu koleżance i zamiast jako jej przełożona skarcić ją za niedbalstwo to ją kryłaś przed dyrekcją do końca. Sama sobie zgotowałaś ten los - osoby z którą współpracuje się niechętnie. Twoje nerwy i sposób odnoszenia się do innych też ci nie pomagają. Ty wszędzie widzisz wrogów i to de facto ci ich przysparza. Czy więc ze zdziwieniem przyjmujesz, że dyrekcja pewnie sprawdzi twoje zwolnienie? Kiedy słyszymy, że wojtka i nie tylko okazały się lewe? Przecież ty nie pierwszy raz kombinujesz bo raz z papierami za ten magazyn a dwa z pozostawaniem po godzinach w pracy i nastukiwaniu sobie płatnych nadgodzin. Jeszcze zeznałaś wtedy PIP że urząd każe ci zostawać i tym samym 'wykorzystuje niepełnosprawnych'. Nie wiem ilu mamy niepełnosprawnych ale myślę że to właśnie od ciebie wyszło wtedy to twierdzenie do gazet. (Nie mówiąc już że jesteś najzdrowszą niepełnosprawną jaką w życiu spotkałam i nie wiem po co ci ten papier.) A ciebie dalej dziwi że chce się ciebie sprawdzać i ci się nie ufa. Ktokolwiek inny niż ty miałby być temu winien?
          Jeśli naprawdę poczułaś się źle, to się kuruj. Ale pamiętaj że to niezapisana nigdzie przyzwoitość nakazuje poinformowanie współpracowników że będą musieli ważną rzecz dalej pociągnąć sami i zapewnić że w razie czego, choćby telefonicznie służysz im pomocą czy radą. A ty ten papier zwolnienia chyba portierowi zostawiłaś. Prawdopodobnie nie chcąc patrzeć wtedy komukolwiek w oczy. Kuruj się, bo zdrowie bez względu czyje jest najważniejsze. I zacznij na powrót być fer. Najpierw z kolegami z pracy a kiedyś może znowu z dyrekcją. Uwierz, nikomu nie chce się z Tobą wojować.
          Życzę zdrowia.
          • Gość: cc Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 21.04.09, 10:04
            Taka mądra jesteś Petro, a nie wiesz, że internet jest na abonament?
            • Gość: AbonamentRTV Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 21.04.09, 12:49
              ranyboskiecozagłupek.;O
          • Gość: ciekawnik Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.ppp.eranet.pl 24.04.09, 18:10
            Ma ktoś jakichś znajomych w ZUS, którzy by jakąś niezależną i nieoficjalną inf
            dysponowali? Sprawdzają te zwolnienia?
            • Gość: M Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 211.115.75.* 26.04.09, 00:43
              Trzy posty wyżej jest dobry wątek do dochodzenia i nie zdziwiłbym
              się gdyby kobiety z tego cyrku też wyleciały
              • Gość: d Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 06.06.09, 12:52
                praca.gazetapraca.pl/200,4001,,617331,,m%C5%82odszy+statystyk.html -
                niech mi to ktos wytłumaczy
                • Gość: Cz Tu piszą bezrobotne IP: 148.233.239.* 09.06.09, 23:41
                  Fajnie się czyta, podziękowania dla piszących bezrobotnych,
                  sfustrowanych i samotnych pań. Gazecie proponuję zmodyfikować układ
                  tego forum aby można było zamiast 37 minut czytania od razu
                  zrozumieć także wpisy "robotów"
                  • Gość: Policja Forum IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.09, 20:15
                    Ale fajny wątek
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=96457554&a=96457554
                    poczytajcie jak oszczędzają Policjanci
                    • Gość: lol Re: Forum IP: 77.252.18.* 10.06.09, 20:19
                      dzielenie kartki na poł hahaha
                      • Gość: Kerotkod Jeśli wam tak źle to czemu nie zmienicie pracy? IP: *.punkt.pl 13.06.09, 09:51
                        Noo????
                        • Gość: GUSTLIK Re: Jeśli wam tak źle to czemu nie zmienicie prac IP: 217.219.201.* 13.06.09, 10:27
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=35289757&v=2
                          Jeszcze trochę a liczbą postów przebijecie swoich kolegów z LG pod Wrocławiem.
                          • zaniedbywany_maz Przywrócona do pracy 22.08.09, 12:02
                            "We wtorek (19.08) zapadł prawomocny wyrok w sprawie zwolnionej z Opolskiego
                            Urzędu Statystycznego" - można poczytać na stronie radia opole


                            http://radio.opole.pl/index.php?kat=wiadomosci_wiecej&id=39625
                            • Gość: htht. Re: Przywrócona do pracy IP: *.prodigy.net.mx 24.08.09, 17:46
                              Brawo dziewczyny, tak trzymajcie. Dziś widziałam program o was w TVP Opole.
                              Wyrok jest wyrok i trzeba go przestrzegać.
                            • Gość: c.d. Re: Przywrócona do pracy IP: *.chello.pl 25.08.09, 08:35
                              ww6.tvp.pl/6483,20090824926486.strona
    • Gość: atur Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 25.08.09, 20:30
      jeszcze sie tam u was nie skonczyło?
      • Gość: w nto Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 30.08.09, 13:17
        www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090828/POWIAT01/517009098
        • Gość: kolllo Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.cpe.cableonda.net 02.10.09, 21:51
          dziś znowu o US w TV było, i o przywróceniu do pracy też było
          • Gość: autoro Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.punkt.pl 03.10.09, 12:18
            ww6.tvp.pl/6483,20091002933941.strona - znowu w tv :-)
            • Gość: Himen Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 123.111.230.* 28.10.09, 17:35
              ZNOWU W TVP OPOLE O Pani Dyrektor - 17.30
              • Gość: :-) Wesołych świąt IP: 77.252.18.* 21.12.09, 18:01
                WSZYSTKIM PRACOWNIKOM WESOŁYCH ŚWIĄT

                no może nie wszystkim
    • Gość: xx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.chello.pl 13.02.10, 16:23
      www.tvn24.pl/-1,1643023,0,1,prezes-gus-do-odwolania,wiadomosc.html
      • Gość: xxx Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: 193.0.126.* 18.02.10, 12:30
        biznes.onet.pl/zwiazki-zawodowe-na-garnuszku-spolek,18490,3179008,1,prasa-detal
    • Gość: lol Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.10, 10:42
      www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100301/POWIAT01/56837248
      • fernando_hidalgo Re: cyrk w Urzędzie Statystycznym 06.03.11, 10:56
        Zrobiliście już prawie tysiąc postów.Nieźle.
    • jureek Re: ustrzele sobie tysiąca 13.04.11, 18:24
      1000
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka