Gość: Maniek
IP: *.olesno.info.pl
14.02.09, 18:31
A wszyscy i tak wiedzą swoje, kolejna wirtualna wdówka zapragnęła
być "brana pod uwagę". Domyślam się jak to musi być ciężko kiedy mąż
daleko, ale potrzeby buzują krew w żyłach. Poprostu szukała to
znalazła i tyle, jej mąż nawet to wie. Pozdrawiam wszystkich panów i
panie, ale tylko te które nie szukają okazji do przyprawienia rogów.