Gość: ;-)
IP: 94.254.141.*
23.02.09, 22:51
Każdy du.ek stawia słupek - chciało by się rzec.
Ręce mi opadają, gdy widzę w przestrzeni miejskiej słupki, bramki i inne
utrudnienia. Bardzo Mądrych Panów z MZD i Wysokiej Komisji proszę wysłać na
obowiązkowy spacer z wózkiem dziecięcym lub inwalidzkim pod most kolejowy przy
ul. Koraszewskiego/Piastowskiej i nakazać slalom między bramkami, słupkami i
belkami. Kto się nie zmieści, temu w ramach nagrody kazać zdemontować to
idiotyczne żelastwo, broniące dostępu do Wyspy Bolko narwanym rowerzystom.
Tak widocznie musi być, jeśli tyłki wozi się samochodem, zza szyb którego nie
dostrzega się problemów pieszych. Ludzie, myślcie, to nie boli!