Gość: zxc
IP: *.chello.pl
08.04.09, 21:43
Po przeczytaniu artykułu nt. incydentu w Almie przypomnialo mi sie jak:
- Pani na serach była niemiła
- Pani na rybach na pytanie o łososia pokazała mi jakąś rybę, która leżała
obok łososia
- Pani w kasie burczała
Szkoda ze w takich fajnych delikatesach pracownicy są nie tacy fajni...