Dodaj do ulubionych

Paradoks lustratorów

IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.09, 10:22
Panie Bachmann!
Jesli ktos prawie 20 lat temu przypadkowo iczestniczył w grupie
[rzestępców, nawet sam nic nie robiąc, to koledzy pana Kaucza i
takgo skażą.
To dlaczego wymiar sprawiedliwości ma sie nieodnosić do
jego "podpór"? Znówe równi i równiejsi?
Obserwuj wątek
    • Gość: A Protestuję!Przebaczać tak ale nie bezwarunkowo! IP: *.as.kn.pl 18.05.09, 13:08
      gdyby onegdaj nie zastosowano "grubej krechy", to dzisiaj mielibyśmy względnie
      "posprzątane" nasze podwórko a tak ciągle będą wracać "zmory przeszłości"!?
      Ten,który z czystym sumieniem chce działać w nowej Polsce powinien przyznać się
      do błędów i za nie przeprosić!
      W ślad za przeprosinami powinno być także jakieś publiczne zadośćuczynienie.
      Takie są przecież warunki uzyskania przebaczenia.
      Jeśli np. w Bełchatowie za drobne przestępstwa kieruje się ludzi do robót
      publicznych i tym samym my jako społeczeństwo,oszczędzamy na utrzymaniu takiego
      delikwenta w więzieniu, poddając Go resocjalizacji,to dlaczego nie można tego
      zrobić z innymi!?
      Dlaczego np.ten,który donosił na bliskich (i nie tylko) przez wiele lat, ma być
      rozgrzeszany szybko,łatwo i przyjemnie a zaraz potem może "wskoczyć" na "wysoki
      stołek" w jakiejkolwiek Instytucji!?
      A co z tymi,którzy mają gorsze grzechy na swoim sumieniu!?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka