Gość: Józek
IP: *.adsl.inetia.pl
04.07.09, 15:49
Kierunek z Opola na Łubniany jest najgorzej skomunikowaną trasą wychodzącą ze stolicy województwa na północ. Problem narasta w okresie wakacji i przerw w nauce szkolnej, bowiem zdecydowana większość autobusów PKS tam jadących to pojazdy opatrzone w rozkładzie tzw. "Sz" - jadące więc tylko w dni nauki szkolnej. Paradoksalnie Kępa Luboszyce i Biadacz - miejscowości mimo że położone od 5 do 9 km od Opola są najbardziej poszkodowane. Niestety władze gminne (z Łubnian) zupełnie ignorują ten problem, udają że nic się nie da zrobić bo nic się nie opłaca. Popatrzmy więc dokąd jeżdżą pozamiejskie autobusy MZK:
linia 13 - do Sławic 7,4 km od Opola (dane z mapy Google) przez teren w dużej częsci niezamieszkany.
linia 10 i 21 do Czarnowąs 7,1 km opłaca się mimo że przez Czarnowąsy jedzie znaczna liczba autobusów PKS
linia 8 do Ochodz 12,6 km przez teren co najmniej w części niezabudowany.
linia 16 do Wawelna 18,5 km także przez teren w znacznej części niezabudowany, ale jest bo ludzie muszą się czymś dostać do Opola.
Do Luboszyc miejscowości znajdującej się zaledwie 7 km od centrum Opola, dodatkowo zlokalizowany w samym centrum silnie zabudowanego terenu, autobusy jeżdżą natomiast sporadycznie. Większość mieszkańców od dawna domaga się większej ilości połączeń PKS lub wpuszczenia konkurencji dla tej firmy, która na dodatek zdziera z ludzi za bilety. Jak to możliwe że bilet z przystanku PKS Opole do Luboszyc kosztuje ponad 5 zł (za 7 km drogi) skąd taka kalkulacja. Jak to możliwe także, że bilet do Łubnian trasa (14, 7 km) jest zaledwie o jeden zł. droższy (ponad 6 zł).
Należy w tej chwili wpuścić MZK na trasę do Luboszyc a najlepiej także do Biadacza. Cały ten teren jest gęsto zaludniony. Dodatkowo do Luboszyc dojeżdżają także mieszkańcy Kolanowic, którzy chcą się dostać do Opola. Dlaczego nikt nie widzi tego i nie wyciąga wniosków? Komu służą władze gminy Łubniany firmie PKS czy mieszkańcom?