Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kozakowy problem;)

    31.01.07, 13:49
    wyprzedaze trwaja, chetnie skusilabym sie na jakies fajne kozaczki, ale...
    niestety natura obdarzyla mnie duza stopa (nr 40) i szczuplymi nogami.
    niestety wiekszosc producentow obuwia zaklada, ze jak sie ma duza noge, to i
    nogi sa jak balerony. jedyna alternatywa sa wciagena kozaczki z lateksu,
    fuuuuu. eh, tak sie tylko chcialam wyzalic. moze ktos mnie zrozumie;)
    Obserwuj wątek
      • cioccolato_bianco Re: kozakowy problem;) 31.01.07, 14:53
        no zaraz.. dlaczego od razu balerony? jak sie maja czuc osoby, ktore nie maja
        problemu z za luznymi kozakami?
        • leenish Re: kozakowy problem;) 31.01.07, 20:25
          A dopiero jak te kobiety, ktore za zadne skarby nie moga znalezc kozakow na
          siebie, bo maja male stopy i masywne lydki? Moje nie sa chude, ale nie uwazam,
          zeby wygladaly jak... balerony.
          • monalajza Re: kozakowy problem;) 31.01.07, 20:33
            dokladnei!....mam 37 i umiesione łydki....i nie moge znalezc na siebie kozakow:(....

            bynajmniej moje łydki nei wygladaja jak balerony...

            niepotrzebne to bylo:/
            • lib Re: kozakowy problem;) 31.01.07, 21:21
              Ja Cię rozumiem niestety. Kozaki mają zawsze za szerokie cholewki, a połowa
              butów jest za szeroka i wyglądam jak w cudzych kaloszach. Trzeba mieć jakiś
              problem :-)
              lib
      • grosellina Re: kozakowy problem;) 31.01.07, 22:09
        Kozaki można zwęzić u dobrego szewca. I po problemie;-)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka