carmelax
01.07.07, 21:10
Stwierdzam że absolutnie uzależniłam sie od kupowania kosmetyków!
W wyniku czego zaniedbuje i olewam inne swoje potrzeby typu np. ubrania.W
szafie mam deficyt ,potrzebuje wielu rzeczy,pasowało by uzupełnic garderobe
ale kazdy przypływ gotówki wciąz trwonie na nowe kosmetyki. Nie umiem sie
powstrzymać.Dzis np pojechałam po ciucha a wróciłam z maskarą HR której BTW
nie potrzebuje bo dobry tusz do rzes posiadam.Czy miewacie cos podobnego?
Lubicie kupowac konkretne rzeczy mimo ze są Wam nie do konca potrzebne i np
cierpicie na jakies inne braki??Yhhh :-/