Dodaj do ulubionych

Muzyka w łazience

IP: *.crowley.pl 22.03.05, 14:03
Witam,
kiedyś byłem w pewnym hotelu gdzie w suficie był zamnotowany głośniczek i
sączyła się leniwie muzyczka. Spodobało mi się to rozwiązanie i być może
zastosowałbym je u siebie. Fajnie jest posiedzieć sobie w wannie z drinkiem i
posłuchac muzyczki :-)
I teraz tak, czy potrzebny jest jakiś specjalny typ głośnika do łazienki? Nie
za bardzo mógłbym go spiąć z wieżą w salonie i przypuszczam, że trzeba
zastosowac jakieś oddzielne radyjko, schowane w jakiś sposób. Macie może
jakieś pomysły ?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: HSN Re: Muzyka w łazience IP: 217.33.214.* 24.03.05, 15:02
      Sa oczywiscie specjalne glosniki odporne na wilgoc ale jesli chcesz instalowac
      glosnik w suficie, a nie tuz przy prysznicu, czy nad wanna, to nie ma takiej
      potrzeby. Zwykly glosnik da sobie rade. Lazienka jest fatalnym pomieszczeniem
      jesli chodzi o akustyke i nie ma co inwestowac duzych pieniedzy w sprzet. Jak
      sam napisales chodzi o to zeby "cos" gralo.

      Nie napisales czy robisz lazienke czy juz masz gotowa. Jesli dopiero robisz to
      proponuje schowac jednostke centralna (zwykle radio, cd) w szafce, puscic kable
      pod kaflami, a w suficie podwieszanym zainstalowac glosniki do zabudowy:
      specjalistyczne lub tansze samochodowe.

      Pozdrawiam
      • Gość: Jacek Re: Muzyka w łazience IP: *.crowley.pl 24.03.05, 15:52
        > Nie napisales czy robisz lazienke czy juz masz gotowa. Jesli dopiero robisz
        to proponuje schowac jednostke centralna (zwykle radio, cd) w szafce, puscic
        kable pod kaflami, a w suficie podwieszanym zainstalowac glosniki do zabudowy:
        > specjalistyczne lub tansze samochodowe.

        Tzn dopiero się robi. Niedługo tynkarze wchodzą. Mam taki nietypowy układ z
        sufitem w łazienec (nie będę się rozpisywał co i jak), że będę chyba robił coś
        na kształt pawlacza z gipsu. Będzie on się ciągnął nad uumywalką i kibelkiem i
        to tam bym sobie ew. zamontował głośniczki w płycie gipsowej (mam jakies
        samochodowe tanie pierdziawki) , ale teraz sobie przedłużę tam jeszcze kabelek
        od oświetlenia coby jak zapalę światło to radyjo mi się załączało :-)
        Tak sobie to na razie wykombinowałem
        Pozdrawiam
    • Gość: Yosemite Sam Re: Muzyka w łazience IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.05, 19:25
      Źle do tego się zabierasz.
      Na rynku są w sprzedaży radia zabudowane w zwykłym kontakcie. Takie radio ma
      wielkość podwójnego kontaktu. Ma wyświetlacz i zamontowany głośniczek.
      Nie trzeba nic wiercić rozciągać kabli i ustawiać wielki wież.
      Wystarczy przewidzieć miejsce na puszke podtynkową taką samą jak w przypadku
      podwójnego kontaktu w ścianie.
      Kupić takie coś można w sklepie specjalizującym sie w kontaktach i
      przełącznikach do domu.
      Jak mieszkasz w Warszawie polecam ul. Bartycką.
      • Gość: Jacek Re: Muzyka w łazience IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 22:02
        Ok. Mieszkam w Wawie. Dzięki, rozejrzę się :-)
        • Gość: Yosemite Sam Re: Muzyka w łazience IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.03.05, 14:42
          Można zobaczyć też takie rozwiązanie na stronie www.tema.pl.
          Cena to ok. 500 zł.
          • Gość: basia Re: Muzyka w łazience IP: *.pl / *.pl 30.03.05, 08:42
            Jakiś czas temu w Makro był do kupienia "uchwyt na papier toaletowy z radiem".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka