Gość: kaszka
IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl
17.08.05, 09:03
Mieszkam w bloku i mam w domu bardzo słabą wentylację. Najgorzej jest w
garderobie - przerobiłam na nią wnękę sąsiadującą z łazienką. Wnęka
zabudowana jest komandorem i obecnie panuje w niej zapach jak na starym
strychu. Wymyśliłam że jedynym wyjściem jest wstawienie elektrycznego
wentylatora w ścianie pomiędzy garderobą a łazienką (w komandorze się nie da,
jest ruchomy, a pozostałe ściany łączą się z cudzymi mieszkaniami). W
łazience jest drugi wentylator, więc włączone razem mogłyby wyciągać
powietrze i z łazienki i z garderoby. Problem w tym żeby wilgoć z łazienki
nie dostawała się do szafy gdy wentylatory nie będą pracować. Czy ktoś ma
może jakiś pomysł jak rozwiązać mój śmierdzący problem?