kraplakowa
20.11.05, 13:08
Kilka dni temu w "naszej nowej ślicznej kuchni" mój mąż zamontował "nową
śliczą baterię" do "nowego ślicznego zlewu" i... straszna chała!!! Bateria
się gibie! Bateria jest bardzo masywna i ciężka, przy tym ma długie "ramię"
(nie wiem jak sie to poprawnie nazywa) i rusza się w miejscu połączenia
podstawy z tym ramieniem, a na dodatek rusza się cała, tak jakby zlew
(metalowy - Franke) był za miękki do niej i pod jej cięzarem lekko się ugina.
Co można z tym zrobić? MCzy pomoże podklejenie pod spodem kawałka twardszej
blachy?