Jestem tu nowy

01.04.04, 10:32
Jeszcze niczego nie przeczytałem. Czy cenzorzy też tu pisują?

pozdro
    • patience Re: Jestem tu nowy 01.04.04, 14:55
      jenisiej napisał:

      > Jeszcze niczego nie przeczytałem. Czy cenzorzy też tu pisują?
      >
      > pozdro

      MUSZOM. Jakie to urocze, nie?

      PS. A gdzie calusek zdrajco? Znowu Maas? Wrrrrrr.....
      • jenisiej Re: Jestem tu nowy 01.04.04, 18:56
        patience napisała:

        > jenisiej napisał:
        > > Jeszcze niczego nie przeczytałem. Czy cenzorzy też tu pisują?
        >
        > MUSZOM. Jakie to urocze, nie?

        Muszom? Może muszom, ale chyba nie chcom. Albo nie chcom
        i nie muszom. Trudno ich(je) doszczec właśnie.

        > PS. A gdzie calusek zdrajco? Znowu Maas?

        Ach, zapomniałem! Maas, całuski! :)

        > Wrrrrrr.....

        Jakie wrrrr? Ja z Gini dyskutuję na poważne tematy, Tebe
        molestuję (uwaga, politpoprawni: zajrzeć do słownika!),
        a Ty wykorzystujesz sytuację i z połową forum (menskom)
        już się poumawiałaś we Wrocku!

        No, ale całuski:)
        • patience Re: Jestem tu nowy 01.04.04, 19:01
          Wcale nie. Ja ich zarywam, co prawda, ale oni jak przyjdzie co do czego, to
          nawiewaja:( Aktualnie zaczelam sie zastanawiac nad zarywaniem tebe, bo mnie
          swiatopogladowo zaspokoil. Tylko mam problem, bo to admin. A to by chyba byla
          kolaboracja?

          A wrrrr to bylo za Maas. W zarywanie Gini nie jestem w stanie uwierzyc. To jest
          niemozliwe, hihih
          • jenisiej Hihi! Zaspokojona światopoglądowo! 01.04.04, 19:11
            patience napisała:

            > Wcale nie. Ja ich zarywam, co prawda, ale oni jak przyjdzie co do czego, to
            > nawiewaja:(

            Dobra, dobra. Widziałem.

            > Aktualnie zaczelam sie zastanawiac nad zarywaniem tebe, bo mnie
            > swiatopogladowo zaspokoil.

            Zdolna bestia, hihi;) A gdzie to się odbyło?

            > Tylko mam problem, bo to admin. A to by chyba byla
            > kolaboracja?

            Zawsze wiedziałem, że w Tobie jest coś z Maty Hari;)

            > A wrrrr to bylo za Maas.

            Przecie wiem.

            > W zarywanie Gini nie jestem w stanie uwierzyc. To jest
            > niemozliwe, hihih

            Jakie zarywanie? Merytoryczną dyskusję prowadziliśmy;)

            Całuski, jeni:)

            PS Muszę znikać, ale chyba zdołam po północy zajrzeć. Może wpadlibyśmy
            w krzaki? Wiosna jest właśnie!
            ;)
            • patience Re: Hihi! Zaspokojona światopoglądowo! 01.04.04, 19:32
              Dobra. To jestesmy umowieni na turlanie sie po krzakach po polnocy:)
Pełna wersja