Gość: Wqrwiony2 IP: *.aine.pl 06.04.04, 13:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=11827906 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=11827784 Tylko nie pieprz, że nie doszło do złamania prawa, czy regulaminu... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nudzisz_strasznie Re: A tego jakoś nie zdejmujesz, nieuczciwa Piess 06.04.04, 14:13 a nie przyszło Ci do głowy, że piessna może być w pracy i mogła tego postu jeszcze nie widzieć??? Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: A tego jakoś nie zdejmujesz, nieuczciwa Piess 06.04.04, 14:30 nudzisz_strasznie napisała: > a nie przyszło Ci do głowy, że piessna może być w pracy i mogła tego postu > jeszcze nie widzieć??? O! koleżanka z pracy może? Ps. Czy Redakcja działa w porozumieniu z pracodawcą piessny? bo jak to? godzi się tak, żeby za czas spędzony na pracach ręcznych na portalu pracodawca piessny płacił? Ps2. chyba, że piessna sama sobie pracodawcą, ale w takim razie należałoby dopisać do Faq, że moderatorem może zostać osoba nie pozostająca w stosuku pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
betty-bt Re: A tego jakoś nie zdejmujesz, nieuczciwa Piess 06.04.04, 16:27 Czy Ty sie kiedys nauczysz czytac ze zrozumieniem?? Przeciez Twoj przedmwca napisal, ze PIESSNA MOZE NIE PRZECZYTALA JESZCZE, BO BYC MOZE JEST W PRACY! Co oznaczaloby, ze w pracy nie czyta, a nie na odwrot! Matko przenajswietsza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony2 "dziwnym trafem" Piessna ciągle ma kłopoty IP: *.aine.pl 06.04.04, 16:31 z czytaniem na czas tego typu postów - ciekawe, że jakoś zawsze opóźnienie owo dotyczy jawnych szowinistów... Doczytaj sama, zanim zarzucisz to komuś innemu. Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: A tego jakoś nie zdejmujesz, nieuczciwa Piess 06.04.04, 16:33 betty, zajmij się innym sportem.... Ps. przespaceruj się na świat i zobacz godziny w jakich dzisja piessna pisała i wycinała jak mniemam... A może na zegarku się nie znasz? Odpowiedz Link Zgłoś
basia Ps.betty- misiu o ... 06.04.04, 16:38 Przeczytaj jeszcze raz post nudziarza, który mi błędnie zacytowałaś,. Buhahahah... Czas nauczyć się pisać poprawnie: Nie "być może jest w pracy", a "może być w pracy" Módl się módl kobieto.... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Ps.betty- misiu o ... 06.04.04, 17:32 cytat poznajemy po uszach. Betty powolala sie na fragment uzywajac mowy biernej (powinnas pamietac z lekcji angielskiego, na czym mowa taka polega). tymczasem sprobuj znalec sobie inne hobby. moze zbieraj kapsle>? to niewymagajace zajecie, w sam raz dla Panibarbary. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Ps.betty- misiu o ... 06.04.04, 18:07 Aniela, zdaje sie, ze mialas na mysli mowe zalezna, chociaz pewnie i tak adresatka postu by sie nie kapnela. Jak zwykle zreszta. Odpowiedz Link Zgłoś
betty-bt Basiu, kiciu... 06.04.04, 18:08 Po czym wnosisz, ze to cytat byl? Napisalam, ze cytuje? Widzialas cudzyslow? Jessusie Wszechmogacy... :) Przelozylam Ci z Polskiego na Basiowe. Odsylam do postu Anieli. Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: Basiu, kiciu... 06.04.04, 19:34 Jasne, nie było to cytowanie, mowa pozornie zależna (chyba o to chodziło miltoni jeżeli już taka precyzyjna jest) też właściwie nie, to co napisałaś było twoją interpretacją wyssaną z palca. Smacznego! Ps.Piessna przebywając być może w pracy pisze posty, wycina, ale nie wszystkie. To być może jest prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
nudzisz_strasznie Re: Basiu, kiciu... 06.04.04, 21:27 nudzisz strasznie basiu... Odpowiedz Link Zgłoś
betty-bt Re: Basiu, kiciu... 06.04.04, 23:55 basia napisała: to co napisałaś było twoją > interpretacją wyssaną z palca. Smacznego! Jestem ciekawa kto jeszcze, oprocz Ciebie zinterpretowal post nudzisz strasznie w ten sposob. W przepychanki o Piessnie sie nie wdaje. Odnioslam sie do Twoich plytkich wynurzen. Dzis pobilas rekord smiesznosci. Ale to tylko moje zdanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Czy ty naprawdę wiesz, co to jest strona bierna? IP: *.wszib.krakow.pl 07.04.04, 08:09 W informacji, na którą się powoływałaś, jakoś jej nie zauważyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: Basiu, kiciu... 07.04.04, 08:49 Betty, czy ty potrafisz skojarzyć fakty z dwóch wątków? Czy w dzieciństwie miałaś problemy z dopasowaniem kształtu przedmiotu do odpowiedniego otworu? (tak zabawka- informuję) Tłumaczę poooowwoooli...: 1.Jest godz. przepołudniowa - 11 i 13 dnia wczorajszego, Piessena pisze coś tam na forum Świat. Coś też wycina sądząc po wpisach userów. 2. Wqrwiony skarży się , że piessena wycięła jedno, a zostawiła drugie- co jego zdaniem powinno być wycięte - o ok. godz 13 (dnia wczorajszego) 3.Nadal ok. 13 dnia wczorajszego - wypacynkowana nudziara ( założyłam, że dobrze poinformowana) tłumaczy wqrwionemu, że piessena może być w pracy i postu niewyciętego mogła nie widzieć i w związku z tym wyciąć go. Założenie nudziary - Piessena jest w pracy i nie udziela się na forum , co mogłoby być prawdą i wtedy tłumaczenie piesseny przez nudziarę miało by sens,i mojego postu by nie było, przynajmniej nie z tą treścią, gdyby nie fakt, że w tym czasie (ok godz 13) piessena była aktywna na forum. Ps. w sprawie śmieszności. To, ty masz poczucie humoru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Basiu, kiciu... IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.04.04, 16:25 A może Piessana poprostu zemdlała z wycięczenia?? Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Basiu, kiciu... 07.04.04, 16:41 Gość portalu: gość napisał(a): > A może Piessana poprostu zemdlała z wycięczenia?? Ona tak wybiorczo jakos mdleje.Jak trzeba ciac to co jej sie nie podoba, to ma sile, jak cos "co sie moze przydac" to mdleje natychmiast, a jak ma odpowiedziec na konkretne pytania, to jej mowe odbiera.Od czwartego blaka sie tu watek, a piessny ani widu ani slychu.Co ma wejsc na forum moderacja to mdleje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: Basiu, kiciu... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.04, 22:00 tak. umiejetnosci tropienia Piessny nie umywaja sie do mozliwosci sledczych Panibarbary, ktora wyspecjalizowala sie w poszukiwaniach dziury w calym. i nawet jesli jej nie ma to i tak ja znajdzie (dziure) ps. porada z zyczliwosci sie bierze: zaszyj kieszonke z interpunkcja, bo Ci sie przecinki rozsypuja na Chybil trafiajac Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re Anielciu 07.04.04, 23:24 Gość portalu: aniela napisał(a): > tak. umiejetnosci tropienia Piessny nie umywaja sie do mozliwosci sledczych > Panibarbary, ktora wyspecjalizowala sie w poszukiwaniach dziury w calym. i > nawet jesli jej nie ma to i tak ja znajdzie (dziure) > > ps. porada z zyczliwosci sie bierze: zaszyj kieszonke z interpunkcja, bo Ci sie > A o jakim tropieniu w ogole mowisz?Zacznijmy od tego, ze ja pisze od czasu do czasu na forum swiat, a nie Ty, ja wiem co piessna zdejmuje,jej deklaracje, ze bedzie ciac jak jej sie bedzie podobalo, tez cytowalam, od 4-go wisza tu pytania na ktore nie raczy odpowiedziec . Ja nie bardzo rozumiem deoga Anielo o co Tobie chodzi, skoro lubisz cenzure to Twoja sprawa, ja nie lubie i wielu innych tez.Nie lubie tracic czasu na walenie w klawiature tylko po to by ktos to wycial bo ma taki kaprys. Rozumiem, ze w Twoje ideologiczne rozmowy z Edzioszka i Karolakiem , piessna ani inny szacik sie nie wtraca, ale w moje tak .Mnie i Basi to przeszkadza, wiec badz tak uprzejma i daj nam wyjasnic sprawe do konca czy obowiazuje regulamin czy regulamin to piessna. Przyszlas tu w ogole w charakterze adwokata piessny, oskarzyciela Basi, czy tez przyszlas poprawiac interpunkcje? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Re Anielciu 07.04.04, 23:40 gini napisała: > Przyszlas tu w ogole w charakterze adwokata piessny, oskarzyciela Basi, czy tez > > przyszlas poprawiac interpunkcje? incognito przyszlam. (nie mylic z Cogito. Panem) adremowo: okolicznoscia bezsporna sa wylacznie Twoje powody. (swoja droga: podlsuchujesz moje ideologiczne rozmowy moze?:) Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Re Anielciu 07.04.04, 23:53 aniela napisała: > gini napisała: > > > Przyszlas tu w ogole w charakterze adwokata piessny, oskarzyciela Basi, cz > y > tez > > > > przyszlas poprawiac interpunkcje? > > incognito przyszlam. (nie mylic z Cogito. Panem) > > adremowo: okolicznoscia bezsporna sa wylacznie Twoje powody. (swoja droga: > podlsuchujesz moje ideologiczne rozmowy moze?:) Nie podsluchuje, przysluchuje sie czasami, czasami nawet sie wtracam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Re Anielciu 07.04.04, 23:57 aha musialam akurat nie podsluchac wtretu :) Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Re Anielciu masz skleroze 08.04.04, 00:00 aniela napisała: > aha musialam akurat nie podsluchac wtretu :) Skleroze masz widocznie, zapomnialas o stringach, ktore wydziergalam dla Karolaka?Zdaje sie, ze nawet choinke ubieralysmy razem. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Re Anielciu masz skleroze 08.04.04, 00:04 aha nie wpieraj mi. (obu: sklerozy i ubierania choinki temu utracjuszowi co wychodzi po zapalki,w kapciach, a nie ma go dwa lata) Odpowiedz Link Zgłoś
piessna Re: Re Anielciu 07.04.04, 23:46 hm... kiedy jestem w niezręcznej sytuacji. Nie bardzo moge dojść, o co pytasz. Obrobiłyście mój charakter, moje zdrowie i moją pracę. Pozostał Wam jeszcze mąż, dziecko, pies, ewentualnie samochód i hobby. Krzyczycie gdy nie odpowiadam, ale w rantingu na najgłupszego zajmuję górna półkę za gadulstwo. Jak sama widzisz - tak źle i tak nie najlepiej. Więc o co chodzi konkretnie? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piessna Re: Re Anielciu 08.04.04, 00:03 o 13-tej to musi co pod monopolowym stałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Re Anielciu 08.04.04, 00:07 aha masz na to jakichs naocznych swiadkow, dowody na pismie poswiadczone notarialnie oraz dokumentacje fotograficzna mam nadzieje? na wypadek gdyby Cie niezobowiazujaco i przyjaznie pytano czemu do cholery nie wycielas w trymiga watku, co go ktos zauwazyl przed Toba? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Re Anielciu 08.04.04, 00:15 aha, niestety nie jestesmy tacy naiwni zeby wierzyc w to co widzimy. wierze tylko w to, co sama sobie wymysle. dobrej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Re Anielciu 07.04.04, 23:58 piessna napisała: > hm... kiedy jestem w niezręcznej sytuacji. Nie bardzo moge dojść, o co pytasz. > Obrobiłyście mój charakter, moje zdrowie i moją pracę. Przepraszam, ale o pracu i o zdrowiu to jakis animowy obronca napomknal. Pozostał Wam jeszcze > mąż, dziecko, pies, ewentualnie samochód i hobby. Meza mam wlasnego dzieci tez, psa nie posiadam za to mam znajoma pania co ma trzy psy i kotow 35, samochod mam swoj hobby tez. A Twoje hobby to zdaje sie ciecie. > Krzyczycie gdy nie odpowiadam, ale w rantingu na najgłupszego zajmuję górna > półkę za gadulstwo. Pizessna , gadulstwo nie rowna sie precyzyjnej odpowiedzi na proste pytanie. > Jak sama widzisz - tak źle i tak nie najlepiej. > Więc o co chodzi konkretnie? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=11784702&a=11787684 > pozdrawiam wzajemnie Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Piessna ************************************** 08.04.04, 00:11 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=11784702&a=11787684 Czy ewentualnie mozesz udzielic odpowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
piessna Re: Re Gini 08.04.04, 00:19 bo to, najkrócej ujmując, typowy wątek spamerski. Czyli wątek składający się głównie z linków do wcześniejszych wątków w których są linki do wcześniejszych wątków. Czyli permanentna powtórka z rozrywki. A w krótkich antraktach między linkami wypowiedzi obrażające innych forumowiczów ze względu na ich narodowość lub poziom intelektualny. Nie do przeczytania i nie do zrozumienia. Natomiast nie ruszyłam wątków cytowanych w omawianym wątku. Czy ta odpowiedź Cie zadowala? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Re Gini 08.04.04, 00:36 piessna napisała: > bo to, najkrócej ujmując, typowy wątek spamerski. > Czyli wątek składający się głównie z linków do wcześniejszych wątków w których > są linki do wcześniejszych wątków. A gdzie jest napisane, ze nie wolno takich watkow zakladac?Podajac watki do wczesniejszych postow Dany Mirmil chcial cos pokazac, nie byl to spam, i regulaminu nigdzie nie naruszyl piessno. Czyli permanentna powtórka z rozrywki. Piessno Ty nie jestes od oceniania intencji autora, Ty masz oceniac czy naruszono regulamin czy nie . > A w krótkich antraktach między linkami wypowiedzi obrażające innych > forumowiczów ze względu na ich narodowość lub poziom intelektualny. > Nie do przeczytania i nie do zrozumienia. Byc moze nie dla Ciebie , ale dla innych tak.Forum Piessno to nie przedszkole.Mnie sie zdaje , ze Ty jestes przedszkolanka, bo wciaz upominasz grzeczniej prosze.Albo mowisz ;Dobranoc badzcie grzeczni . To jest forum dla doroslych ludzi, jak tak bardzo wszystko Cie razi to moze idz adminowac gdzie indziej.Na forum Dekameron na przyklad, unikniesz wielu stresow. > Natomiast nie ruszyłam wątków cytowanych w omawianym wątku. Piessno, wywalilas watek Mirmila, choc nie lamal on regulaminu, to nie byl spam jak usilujesz sugerowac.Mirmil podajac linki cos chcial udowodnic, Ty mu to uniemozliwilas po prostu. Moim zdaniem tniesz zbyt czesto i tniesz, jakos tak wybiorczo , i wszystko co wytniesz podstawiasz pod spam. Wycinasz wybiorczo, co sie rzuca w oczy,przykro mi ale taka jest prawda. > Czy ta odpowiedź Cie zadowala? > pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
betty-bt Re: Re Gini 08.04.04, 00:51 Gini, daj juz spokoj z tym dekameronem. Tam jest 11-stu adminow obecnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Re Gini 08.04.04, 00:55 betty-bt napisała: > Gini, daj juz spokoj z tym dekameronem. Tam jest 11-stu adminow obecnie ;-) > Dwunasty sie przyda od przybytku glowa nie boli . Odpowiedz Link Zgłoś
piessna Re: Re Gini 08.04.04, 01:10 gini napisała: > A gdzie jest napisane, ze nie wolno takich watkow zakladac?Podajac watki do > wczesniejszych postow Dany Mirmil chcial cos pokazac, nie byl to spam, i > regulaminu nigdzie nie naruszyl piessno. Był to spam, bo spamem jest powtarzanie tych samych treści. Wolno spamować, ale trzeba sie liczyć, że spam będzie usunięty. > Piessno Ty nie jestes od oceniania intencji autora, Ty masz oceniac czy > naruszono regulamin czy nie . no właśnie. Oceniłam, że wątek naruszył regulamin. > > > A w krótkich antraktach między linkami wypowiedzi obrażające innych > > forumowiczów ze względu na ich narodowość lub poziom intelektualny. > > Nie do przeczytania i nie do zrozumienia. > > Byc moze nie dla Ciebie , ale dla innych tak.Forum Piessno to nie > przedszkole.Mnie sie zdaje , ze Ty jestes przedszkolanka, bo wciaz upominasz > grzeczniej prosze.Albo mowisz ;Dobranoc badzcie grzeczni . > To jest forum dla doroslych ludzi, jak tak bardzo wszystko Cie razi to moze idz > > adminowac gdzie indziej.Na forum Dekameron na przyklad, unikniesz wielu stresow Nie "zawsze" tylko dwukrotnie. Odpowiedziałam na wyjątkowo chamskie odzywki. Jesli adresaci nie mieli pretensji, to czemu Ty je masz? Czemu komentujesz wypowiedzi nie do Ciebie skierowane? Poza tym strasznie mnie pouczasz. Koleżanka - przedszkolanka? > Piessno, wywalilas watek Mirmila, choc nie lamal on regulaminu, to nie byl spam > > jak usilujesz sugerowac.Mirmil podajac linki cos chcial udowodnic, Ty mu to > uniemozliwilas po prostu. A możesz mi wytłumaczyć, co Mirmil chciał udowodnić? Albo może Mirmil mi to wytłumaczy? Żebym na przyszłość wiedziała? > Moim zdaniem tniesz zbyt czesto i tniesz, jakos tak wybiorczo , i wszystko co > wytniesz podstawiasz pod spam. > Wycinasz wybiorczo, co sie rzuca w oczy,przykro mi ale taka jest prawda. Przykro mi, ale nadal będę cięła, gdy będę musiała. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
betty-bt Re: Basiu, kiciu... 08.04.04, 00:27 Juz pisalam powyzej, ze w przepychanki z Piessna sie nie wkrecam, bo nie wiem o co chodzi. Pisze do Ciebie na temat Twoich dygresji. Nie interesuja mnie godziny pracy Piessny. Za to Ciebie- o dziwo!- to bardzo kreci czy ktos pisze z pracy czy nie. Po cholere dodajesz takie dowalanki bezplciowe i obelgi wiecznie? Po jasna cholere te plytkie insynuacje? Co to kogo obchodzi? Wiesz ile osob tu z pracy pisuje, a ich pracodawcy pojecia o tym nie maja? Jak ta kobieta ma odpowiadac na pytania zadane przez Ciebie, jak Ty w sumie nie pytasz, tylko knujesz i bezczelnie uskuteczniasz wycieczki osobiste. No gowno (za przeproszeniem) Cie to interesuje kto, gdzie i o ktorej pracuje! Moze Piessna nie pracuje od 7-ej do 15ej? Ja tez do pracy wychodze czasem o 12- ej i po godzinie wracam. Taka mam prace. Zrozum, ze nikt (nawet AS) nie ma obowiazku ucinac sobie pogaduszek z kims, kto sie tak bezczelnie zachowuje. Oprocz tego wkurzasz mnie, bo kiedys sie mnie uczepilas i trulas bez sensu, ze zrozumiec nie szlo co Ci biega, ale w kazdym poscie niemal wklejalas mojego nicka. Teraz widze, ze Ci przeszlo i czepilas sie Piessny. Tak lazisz za ludzmi i bez ladu i skladu dupe trujesz. Wyciagasz wyrwane z kontekstu szczegoly i szastasz tym ja opetana. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Basiu, kiciu... 08.04.04, 00:49 betty-bt napisała: > Juz pisalam powyzej, ze w przepychanki z Piessna sie nie wkrecam, bo nie wiem o > > co chodzi. Pisze do Ciebie na temat Twoich dygresji. Nie interesuja mnie > godziny pracy Piessny. Za to Ciebie- o dziwo!- to bardzo kreci czy ktos pisze z > > pracy czy nie. Betty nie zagalopowalas sie?Kto tu w oglole poruszyl pierwszy temat pracy Piessny? > Po cholere dodajesz takie dowalanki bezplciowe i obelgi wiecznie? Gdzie tu sa obelgi? Po jasna > cholere te plytkie insynuacje? Co to kogo obchodzi? Wiesz ile osob tu z pracy > pisuje, a ich pracodawcy pojecia o tym nie maja? > Jak ta kobieta ma odpowiadac na pytania zadane przez Ciebie, jak Ty w sumie nie > > pytasz, tylko knujesz i bezczelnie uskuteczniasz wycieczki osobiste. Betty, wez cos na uspokojenie moze, powtarzam raz jeszcze temat pracy poruszyl jakis niewydarzony obronca wiec miej moze do niego pretensje. No gowno > (za przeproszeniem) Cie to interesuje kto, gdzie i o ktorej pracuje! > Moze Piessna nie pracuje od 7-ej do 15ej? Ja tez do pracy wychodze czasem o 12- > ej i po godzinie wracam. Taka mam prace. > Zrozum, ze nikt (nawet AS) nie ma obowiazku ucinac sobie pogaduszek z kims, kto > > sie tak bezczelnie zachowuje. Zdaje sie, ze to ty zaczynasz sie zachowywac bezczelnie, wychodzi brak argumentow. > Oprocz tego wkurzasz mnie, bo kiedys sie mnie uczepilas i trulas bez sensu, ze > zrozumiec nie szlo co Ci biega, ale w kazdym poscie niemal wklejalas mojego > nicka. Teraz widze, ze Ci przeszlo i czepilas sie Piessny. Betty , naprawde przesadzasz.Piessna jest adminem, pessna tnie a my mamy prawo widziec za co i dlaczego.Ja piessnie ani basia na sile do rak nozyczek nie wkladalam,jak sie czegos podjela to niech robi to dobrze. Po to jest to forum by o tym rozmawiac, adminem podobno nie jestes, piszesz na jakichs smetnych forach o niczym, a wcinasz sie w kazda dyskusje, zaczelo sie juz od kolegi forumowego szacika, i tak za kazdym razem, nie mozna sie niczego dowiedziec, bo wszedzie wciska sie betty. > Tak lazisz za ludzmi i bez ladu i skladu dupe trujesz. Wyciagasz wyrwane z > kontekstu szczegoly i szastasz tym ja opetana. > Kto lazi to widac, ja , Basia ,Jureek, mamy konkretne sprawy, ale piszesz szacik odzywa sie betty, piszesz piessna znow sie odzywa betty, o co ci chodzi wreszcie?Chcesz cenzure?To cenzuruj sobie na swoim automobilu na dekameronie, wez sobie i piessne i szacika. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15960 I tu sobie cenzurujcie na tym nieslychanie interesujacym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
betty-bt Re: Basiu, kiciu... 08.04.04, 01:02 Ale dlaczego mi wmawiasz, ze staje w obronie admina znowu? Toz to nie ma nic wspolnego z tym, komu Basia wypomina pierdoly? Ot wypomina. A ze nie ona zaczela to fakt. Z postu nudzisz strasznie wyciagnela tylko slowo "praca" i jezdzi po tym. Mialabym jej to samo do powiedzenia jakby uczepila sie Ciebie w ten sposob. Czy jakies pisane lub niepisane prawo zabrania mi wtracania sie? Wydaje mi sie, ze jesli mi zabrania to i Basi, prawda? Ona rowniez nie udziela sie na tamtych forach. Juz nie wciskaj mi, ze pisze tu ze wzgledu na Piessne, bo napisalam 2 razy, ze nie o nia mi tu chodzi. Kij w wasze porachunki. Czepiam sie Basi, bo ona za mna lazi i klamstwa opowiada, a oprocz tego atakuje przypadkowe osoby. No wkurza mnie generalnie ten byt. Nie ukrywam tego. Oczywiscie, ze jak sie wkurze, to nie jestem milusinska. Dlaczego mam sie ciagle usmiechac i udawac, ze mnie to bawi? Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Basiu, kiciu... 08.04.04, 01:30 betty-bt napisała: > Ale dlaczego mi wmawiasz, ze staje w obronie admina znowu? A nie stajesz?Doprawdy? Toz to nie ma nic > wspolnego z tym, komu Basia wypomina pierdoly? Ot wypomina. > A ze nie ona zaczela to fakt. Z postu nudzisz strasznie wyciagnela tylko > slowo "praca" i jezdzi po tym. Taa tylko ona sama, masz obsesje na punkcie Basi?Moze zyczysz sobie, zeby Basia pisala to co Tobie sie bedzie podobalo Betty, moze najpierw post wysle do Ciebie a jak wyrazisz zgode to ona go umiesci, inaczej napewno nie. Mialabym jej to samo do powiedzenia jakby > uczepila sie Ciebie w ten sposob. Raz jeszcze Betty, to jest forum moderacja i nikt tu sie nie czepia tylko stawia konkretne pytania. > Czy jakies pisane lub niepisane prawo zabrania mi wtracania sie? Ty sobie tu przyszlas pojezdzic na Basi, Ty masz jej za zle, ze Ona cos tam zarzuca piessnie.Jestes piessna?Jak tak to odpowiadaj na pytania a jak nie to sie nie wtracaj, jasne? Wydaje mi sie, > > ze jesli mi zabrania to i Basi, prawda? Basia ma konkretna sprawe do admina, jak Ci sie nie podoba co pisze Basia to nie czytaj. Ona rowniez nie udziela sie na tamtych > forach. A co to ma do rzeczy?Tio jest forum o moderowaniu, o regulach moderowania, Ty podobno adminem nie jestes ale wsdzedzie Cie pelno, juz szlag czlowieka trafia.Nie mozna napisac slowa na admina bo Betty dostaje furii. > Juz nie wciskaj mi, ze pisze tu ze wzgledu na Piessne, bo napisalam 2 razy, ze > nie o nia mi tu chodzi. A o co Ci chodzi konkretnie? Kij w wasze porachunki. Nie mam tu z nikim porachunkow to jest forum o moderowaniu. Czepiam sie Basi, bo ona za mna > > lazi i klamstwa opowiada, a oprocz tego atakuje przypadkowe osoby. No wkurza > mnie generalnie ten byt. Wez tabletki jak Cie wkurza , i zaprzestan czytania, jak nie jestes cenzorem to daj spokojnie porozmawiac. Nie ukrywam tego. > Oczywiscie, ze jak sie wkurze, to nie jestem milusinska. Dlaczego mam sie > ciagle usmiechac i udawac, ze mnie to bawi? > Jak wyzej wez tabletki nie czytaj Basi, mnie tez mozesz nie czytac.Daj spokojnie kobieto porozmawiac, jak widac nie tylko ja i Basia mamy zastrzezenia wiec nie rob z Basi demona . Odpowiedz Link Zgłoś
betty-bt Gini, zmyslasz i manipulujesz 08.04.04, 11:30 Poniewaz nie jestem w najlepszym nastroju to odpisze w takim samym tonie jak Ty do mnie zazwyczaj pisujesz. Kazda rozmowa z Toba wyglada tak samo. Ty z braku argumentacji zmyslasz, manipulujesz i przekrecasz, a ja wszystko prostuje. Wiec tak Nie klam, ze ja sie odzywam w kazdym watku. Zwyczajnie zmyslasz. Zagladam na FoF i FoM raz na 2 tyg jak mi sie nudzi. To Ty od kilku m-cy ujadasz w kazdym watku. Wsciekla furia jest widoczna u Ciebie. Nie mow mi, ze mam wziac cos na uspokojenie, bo z Twoich ust to smiesznie wyglada. Mniej wecej tak, jakby okradziona staruszka w parku stala i trzesac sie krzyczala do przypadkowych przechodniow, ze maja sie uspokoic. Nie dyktuj mi na jakich forach i w jakich watkach mam pisywac. Pisze tam gdzie mi sie podoba i co mi sie podoba. Nie masz prawa mi zabraniac, ani mnie wyganiac. Nie chrzan, ze to ja sie wtracam, bo od wtracania sie to Ty tu jestes specjaliska. Teraz np. co robisz? Wtracilas sie (jak zwykle) w moja rozmowe z Basia. Robisz to we wszystkich watkach. Ja wiem, ze jest Ci ciezko, bo zanim pojawili sie spoleczni to mialas sie za krolowa na FA i FoF, ale niestety to tylko Twoje urojenia. Wbrew Twoim wyobrazeniom- nie Ty tu rzadzisz. Poza tym jesli juz upierasz sie przy tym, ze ja tu w obronie Piessny staje, to na jakiej podstawie zarzucasz mi, ze pisze tu nie na temat skoro to forum o AS? Czy Tobie sie wydaje, ze to jest forum wylacznie do ujadania przeciwko cenzurze? Zapytaj Tebe, to wyjasni Ci, ze na ten temat moze tu pisac kazdy, kto uwaza, ze mam cos do powiedzenia. Nawet jesli jest innego zdania niz Ty. Wyobraz sobie... takie jaja. A tzrymajac sie jednak mojej wersji, ze pisze sobie do Basi, ktora moim zdaniem bzdury plecie, to pytam dlaczego ze mna rozmawiasz, jesli ja niemerytorycznie pisze? Czepiasz sie mnie tak samo jak i ja Basi. Co wolno Tobie, to i mnie. Basia nie zadaje zadnych konkretnych pytan. Bo zapytanie kogos gdzie i o ktorej pracuje to zwykle biadolenie i z moderacja nie ma nic wspolnego. Jak chcesz juz koniecznie wygarniac mi naganne zachowanie, to sama sie najpierw zastanow czy w/g wlasnych zasad nie popelniasz bledow. Posluchaj wlasnych rad i wez tabletki, zebys nie pekla ze zlosci na AS. Wkurza Cie to co pisze Piessna, to jej nie czytaj. W przeciwienstwie do Ciebie nie dyktuje Basi gdzie i co ma pisywac. Skoro uwaza, ze moze klamac, to ja moge jej klamstwa prostowac. Tak to wyglada. A teraz jade na urlop. Mokrego dyngusa, Gini. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony2 Masz okres? To się zdarza, ale nie trzeba IP: *.aine.pl 08.04.04, 12:05 od razu wylewać pomyj na innych... Moja żona w takiej sytuacji przygotowuje sobie gorącą i relaksującą kąpiel z pianką - od razu lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Masz okres? To się zdarza, ale nie trzeba 08.04.04, 12:14 na okresowe klopoty z orientacja najlepszy jest kompas a nawet dzipies. polecam zyczliwie (jednoczesnie nie odradzam sposobu z kapiela). powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
fdj Re: Masz okres? To się zdarza, ale nie trzeba 08.04.04, 12:19 aniela napisała: > na okresowe klopoty z orientacja najlepszy jest kompas a nawet dzipies. Ale najlepiej iść przez zboże, bo we wsi Św. Barbara stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Masz okres? To się zdarza, ale nie trzeba 08.04.04, 12:23 aha buszujacy w zbozu by z tego byl. Odpowiedz Link Zgłoś
fdj Re: Masz okres? To się zdarza, ale nie trzeba 08.04.04, 12:31 No chyba że pisze z kraju, gdzie żyto od razu w butelkach rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Masz okres? To się zdarza, ale nie trzeba 08.04.04, 12:41 :) nene to impossible jest z uwagi na jego permanentny stan wqrwienia2. Odpowiedz Link Zgłoś
fdj Re: Masz okres? To się zdarza, ale nie trzeba 08.04.04, 12:42 Ale może stan ten spowodowany jest butelką półpustą już tylko? Odpowiedz Link Zgłoś
basia Betty 08.04.04, 12:11 kofabulujesz strasznie. Tworzysz sobie w myślach świat równoległy do tego tutaj (takie równoległe forum). Utożsamiasz postaci userow z prawdziwymi albo zmyślonymi osobami z realnego życia, nadajesz im cechy, których nie mają. Czy twoja głowa to domek dla lalek, do którego wkładasz userów? a potem "bawisz" się nimi?. Napisałaś tu tyle, co niby ja napisałam, robię na forum, że innego wytłumaczenia nie ma. Ps. a przy okazji, czy zaprzeczysz, że jesteś moderatorem społecznym? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Betty 08.04.04, 12:19 aha przyznam sie ze wstydem ze i ja wierze ze swiat forum nie jest jedynym swiatem a nawet w chwilach kiedy mam widzenie objawia mi sie on (ten swiat inny od wirtualnego). z zazenowaniem wyznam, ze zywie glebokie przekonanie iz userzy maja swoje odbicie w swiecie realnym i ze prawdopodobnie sa to osoby z realnego zycia. poczulam sie jak platon, tomile uczucie. ps. zwracam uwage ze nie napisalam wszystkiego o czym pomyslalam, to swiadczy o moim dobrym sercu i milosiernej, postnej postawie. Odpowiedz Link Zgłoś
fdj Re: Betty 08.04.04, 12:22 aniela napisała: > aha przyznam sie ze wstydem ze i ja wierze ze swiat forum nie jest jedynym > swiatem Musi jakiś błąd w Bastrixie. Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: Betty 08.04.04, 12:31 no cuż, skoro swój świat realny nazywasz forum...i masz go w myślach tylko. Współczuję. Ps. polecam przeczytanie mojego postu jeszcze raz. Jeżeli masz problem ze zrozumieniem, służę wyjaśnieniem, ale trochę później. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Betty 08.04.04, 12:36 czekam niecierpliwie ( w zamian za wyjasnienie Twoich cennych uwag i zloconych mysli ofiarowac moge jedynie slownik ortograficzny). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony2 Nie wiem, czy zauważyłaś, ale to nie Basia IP: *.aine.pl 08.04.04, 12:54 propaguje zatopienie się w świecie urojonym, a Betty, której "świat Boskich archetypów" w iście platoński sposób splótł się z jego mizernym odbiciem, zabawiła się (pewnie nieświadomie, bidula...) w odwrócenie kolejności projekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka Re: Nie wiem, czy zauważyłaś, ale to nie Basia 08.04.04, 13:09 mam wrażenie, że projekcja została odwrócona parę razy. Nic z tego wątku nie rozumiem. Basia to piessna? To czemu tak się wścieka na społecznych, skoro sama nim jest? Rozdwojenie jakieś, czy jak? Czy dla zamaskowania? Prosze o wyjasnienie, bo mnie to bardzo intryguje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony2 Re: Nie wiem, czy zauważyłaś, ale to nie Basia IP: *.aine.pl 08.04.04, 13:47 Betty próbuje podporządkować reguły rządzące życiem zasadom ustanowionym na forum - z tym, że miałyby one obowiązywać wybiórczo. Nasi rozmówcy nie zrozumieli zaś tego zarzutu (albo udawali, że nie rozumieją), przypisując Basi próbę zwirtualizowania rzeczywistości - w tym konkretnym wypadku. Co do zagubienia na forum, zupełnie ci się nie dziwię - w tym wątku, który sam (bez takiego zamiaru) sprowokowałem, akurat chwytam realia (przynajmniej mam taką nadzieję...), ale w wielu innych tracę poczucie, co właściwie miało zostać powiedziane, komu i przez kogo. Co gorsza, odnoszę czasami wrażenie, że tak naprawdę nikt nie zamierzał przekazać żadnej treści, a jedynie komuś dołożyć (mea culpa - też tak robię, kiedy poniosą mnie nerwy - ale pracuję nad tym...). Ogólnie chodzi o to, że na forum popularne stało się dyskredytowanie nie argumentów, ale osoby - zrobienie wokół nich szumu informacyjnego - swoistej "zasłony dymnej" wywołuje w pozostalych forumowiczach wrażenie, że mają do czynienia z kimś mało wiarygodnym, niezależnie od użytych środków. Pozdrawiam wqrwiony2 Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Nie wiem, czy zauważyłaś, ale to nie Basia 08.04.04, 14:16 nie zauwazylam. podobnie jak nie zauwazylam zeby upal mi dzis doskwieral jakos szczegolnie. nie wiem natomiast czy Ty zauwazyles ze to nie Betty propaguje koncepcje dualistyczne, zgodnie z ktorymi niezaleznie od siebie istnieja dwa swiaty a w nich nicki i osoby, przy czym nick z osoba ma wspolnego niewiele. w zwiazku z czym reguly rzadzace w swiecie realnym nie moga miec zastosowania w wirtualnym, a kazdy kabel ma tylko jeden koniec. pozostaje wciaz z niecierpliwym oczekiwaniu na wyjasnienie tresci postu bytu wirtualnego -Basi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony2 Re: Nie wiem, czy zauważyłaś, ale to nie Basia IP: *.aine.pl 08.04.04, 14:23 Może nie propaguje expressis verbis, ale z pewnością je kreuje. Co do podwójnych, a nawet potrójnych nicków, dało się już zauważyć, że parę osob na forum stosuje tę praktykę - na czele ze słynną "szewdzką mendą". Proponuję zająć się wirtualną paczką na linii Betty-fdj-Aniela, ktorzy stanowią wzorcową wręcz paczkę, zaciemniającą wątek poprzez rozmywanie jego treści. A upał to twoja prywatna sprawa - nie wiem, skąd piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Nie wiem, czy zauważyłaś, ale to nie Basia 08.04.04, 14:30 aniela napisała: > nie zauwazylam. podobnie jak nie zauwazylam zeby upal mi dzis doskwieral jakos > szczegolnie. > nie wiem natomiast czy Ty zauwazyles ze to nie Betty propaguje koncepcje > dualistyczne, zgodnie z ktorymi niezaleznie od siebie istnieja dwa swiaty a w > nich nicki i osoby, przy czym nick z osoba ma wspolnego niewiele. w zwiazku z > czym reguly rzadzace w swiecie realnym nie moga miec zastosowania w wirtualnym, > > a kazdy kabel ma tylko jeden koniec. > pozostaje wciaz z niecierpliwym oczekiwaniu na wyjasnienie tresci postu bytu > wirtualnego -Basi Betty za to propaguje inne ciekawe koncepcje, wg nich ja sie podobno uwazam za krolowa FA i FOF ,poinformowala mnie, ze ja nie rzadze.Nie wiesz Anielciu skad jej takie zlote mysli do glowki przychodza? Poza tym przypominam.Temat watku;wybiorcze wycinanie.Na to wchdzi iles tam osob i pisza o wszystkim tylko nie o tym. Dalej uwazam, ze na watki adresowane do piessny powinna odpowiadac piessna, a nie jakies nudziarze czy inni , ktorzy nie maja z tym nic wspolnego. Anielo, nie chcesz kochanie zalozyc forum prywatnego i wziasc piessny na cenzora? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Nie wiem, czy zauważyłaś, ale to nie Basia 08.04.04, 14:40 Gini: nie chce, ale jak zachce to dam znac (rozumiem ze adresatem jednego tylko pytania jestem?0 Wqr: powiem wiecej, Betty i Fdj to moje opakowania zastepcze (za przeproszeniem) zatem nieslusznie pomniejszasz moje zaslugi w rozmywaniu i zaciemnianiu przekazywanych tu wartosciowych tresci, dzielaac je na 3 (zaslugi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony2 Orson Scott-Card określiłby taką wypowiedź jako IP: *.aine.pl 08.04.04, 14:52 gnomiczną - na zasadzie: "myśl sobie, co chcesz, ale ja swoje powiedziałam". Tylko, że oprócz ironii i swoiście pojmowanego tryteizmu nie znajdujemy odpowiedzi - a przynajmniej ja jestem zainteresowany. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela jestem pod wrazeniem 08.04.04, 15:27 -izmy zawsze mi imponowaly. z tym wiekszym zalem zalecam Ci wiekszy umiar oczekiwan jakie zywisz oraz wieksza jeszcze skromnosc w stawianiu wymagan. chetnie zaciemnie watek na zyczenie ale kierowanie do mnie pretensji (zasugerowalam sie architektura watku) o brak odpowiedzi na pytanie z jak rozumiem pierwszego postu krzywdzi moj byt internetowy (wiem, bo sie skarzyl) Odpowiedz Link Zgłoś
fdj Re: Nie wiem, czy zauważyłaś, ale to nie Basia 08.04.04, 15:26 Powiem więcej: odczuwam dziką rozkosz opakowując Anielę ;-P Nawet zastępczo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Nie wiem, czy zauważyłaś, ale to nie Basia 08.04.04, 16:01 wylogowalo mnie 3 razy przy probie odpowiedzi. nie mozemy jednoczesnie wystepowac znaczy :_) Odpowiedz Link Zgłoś
fdj Re: Nie wiem, czy zauważyłaś, ale to nie Basia 08.04.04, 16:11 Nie wiem, jak Wqrwiony2, Św. Barbara i Gini to robią ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
basia Wqrwiony mnie wyręczył 08.04.04, 14:11 mój post dotyczył zjawiska zwanego projekcją w odniesieniu do rzeczywistości wirtualnej, prezentowanego w postach Betty, tutaj, w tym wątku i innych np. o niejakiej Bronce. Jaki wpływ ta projekcja ma na życie realne Betty? tego nie wiem. Ps. gdybyś przestała polować na moje błędy w pisowni, może udałoby ci się zrozumieć o czym piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Gini, zmyslasz i manipulujesz 08.04.04, 13:12 betty-bt napisała: > Poniewaz nie jestem w najlepszym nastroju to odpisze w takim samym tonie jak Ty > > do mnie zazwyczaj pisujesz. > Kazda rozmowa z Toba wyglada tak samo. Ty z braku argumentacji zmyslasz, > manipulujesz i przekrecasz, a ja wszystko prostuje. > Wiec tak > Nie klam, ze ja sie odzywam w kazdym watku. Zwyczajnie zmyslasz. Zagladam na > FoF i FoM raz na 2 tyg jak mi sie nudzi. To Ty od kilku m-cy ujadasz w kazdym > watku. Wsciekla furia jest widoczna u Ciebie. Nie w kazdym watku ale w prawie kazdym, czy mam przytoczyc Ci linki?Zaczelo sie od szacika , teraz za kazdym prawie razem gdy sa jakies kontrowersje Ty zabierasz glos.Niby cenzorem nie jestes ale za kazdym razem bronisz cenzury jak niepodleglosci .Nie zaprzeczaj bo sa Twoje posty a duzo tego jest. > Nie mow mi, ze mam wziac cos na uspokojenie, bo z Twoich ust to smiesznie > wyglada. Mniej wecej tak, jakby okradziona staruszka w parku stala i trzesac > sie krzyczala do przypadkowych przechodniow, ze maja sie uspokoic. Pisalas wczoraj co i raz , ze sie wkurzasz, ze cos Cie wkurza , wiec najlepsze na to sa albo ziolka albo tabletki. > Nie dyktuj mi na jakich forach i w jakich watkach mam pisywac. Pisze tam gdzie > mi sie podoba i co mi sie podoba. Nie masz prawa mi zabraniac, ani mnie > wyganiac. Ja Ci nie zabraniam ani Cie nie wyganiam, proponowalam Ci bys zatrudnula cenzorow tam gdzie pisujesz i to wszystko, nie narzucala tego co jest dobre dla Ciebie innym. > Nie chrzan, ze to ja sie wtracam, bo od wtracania sie to Ty tu jestes > specjaliska. Teraz np. co robisz? Wtracilas sie (jak zwykle) w moja rozmowe z > Basia. Robisz to we wszystkich watkach. Dlatego, ze to co piszesz do Basi tyczy sie wlasciwie i do mnie, ja tez mam zastrzezenia do cenzurowania piessny, Ty nazywasz to czepianiem sie . > Ja wiem, ze jest Ci ciezko, bo zanim pojawili sie spoleczni to mialas sie za > krolowa na FA i FoF, ale niestety to tylko Twoje urojenia. Wbrew Twoim > wyobrazeniom- nie Ty tu rzadzisz. Urojenia masz jakies?Skad wnosisz, ze ja sie mialam za krolowa gdziekolwiek? Gdzie ja twierdzilam, ze gdziekolwiek rzadze?Jakies linki moze podaj. > Poza tym jesli juz upierasz sie przy tym, ze ja tu w obronie Piessny staje, to > na jakiej podstawie zarzucasz mi, ze pisze tu nie na temat skoro to forum o AS? Dlatego, ze skoro piessna nie jestes to nie bardzo rozumiem po co sie odzywasz.Piessna to chyba dorosla osoba i potrafi odpowiadac sama, na zarzuty, nie uwazasz? > > Czy Tobie sie wydaje, ze to jest forum wylacznie do ujadania przeciwko > cenzurze? Ja nie ujadam, to forum jest o moderacji , mamy tu pisac o tym co nam przeszkadza wyjasniac kontrowersje , z adminami spolecznymi podobno. Zapytaj Tebe, to wyjasni Ci, ze na ten temat moze tu pisac kazdy, kto > > uwaza, ze mam cos do powiedzenia. Nawet jesli jest innego zdania niz Ty. > Wyobraz sobie... takie jaja. Wiec zaloz sobie watek, o tym jaka cenzura jest piekna i pozadana , mozesz w nim umiescic pare poematow poswieconych cenzorom spolecznym mnie to nie przeszkadza. > > A tzrymajac sie jednak mojej wersji, ze pisze sobie do Basi, ktora moim zdaniem > > bzdury plecie, to pytam dlaczego ze mna rozmawiasz, jesli ja niemerytorycznie > pisze? Ktos Ci musi wykazac, ze piszesz bzdury , ze przyszlas sobie tu poujadac, bez zwiazku z tematem. Czepiasz sie mnie tak samo jak i ja Basi. Co wolno Tobie, to i mnie. Ja sie Ciebie nie czepiam, napisalam Ci wyraznie, o co chodzi. Postaraj sie czytac ze zrozumieniem. > > Basia nie zadaje zadnych konkretnych pytan. Bo zapytanie kogos gdzie i o ktorej > > pracuje to zwykle biadolenie i z moderacja nie ma nic wspolnego. Daj linka gdzie Basia o to pytala, podkreslam raz jeszcze temat sprowokowal jakis idiota, ktory w ten sposob probowal bronic piessne, miej do niego pretensje . > > Jak chcesz juz koniecznie wygarniac mi naganne zachowanie, to sama sie najpierw > > zastanow czy w/g wlasnych zasad nie popelniasz bledow. Posluchaj wlasnych rad i > > wez tabletki, zebys nie pekla ze zlosci na AS. Nie grozi mi pekniecie ze zlosci, w przeciwienstwie do Ciebie . Wkurza Cie to co pisze Piessna, > to jej nie czytaj. Przepraszam, ale piessna jest spolecznym cenzorem, dlaczego mam nie czytac jakie kryteria stosuje przy wycinaniu postow? > W przeciwienstwie do Ciebie nie dyktuje Basi gdzie i co ma pisywac. Skoro > uwaza, ze moze klamac, to ja moge jej klamstwa prostowac. A gdzie Ona sklamala?Konkret linka poprosze . Tak to wyglada. > > A teraz jade na urlop. Mokrego dyngusa, Gini. > > Dziekuje i wzajemnie Betty. > Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: nudzisz_strasznie 08.04.04, 13:28 ] Re: Basiu, kiciu... autor: nudzisz_strasznie data: 06-04-2004 21:27 [2] Re: A tego jakoś nie zdejmujesz, nieuczciwa Piess autor: nudzisz_strasznie data: 06-04-2004 14:13 Czy to cos strasznego napisac to pod wlasnym nickiem?Ciekawe kim jest ta /ten obronca piessny.? Tylko dwa posty, login stworzony na potrzeby tego jednego watku.Wstyd!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kropka Re: nudzisz_strasznie 08.04.04, 13:40 mylisz się. To dość znany nick w niektórych kręgach :) Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: nudzisz_strasznie 08.04.04, 13:43 kropka napisała: > mylisz się. To dość znany nick w niektórych kręgach :) Doprawdy?Az sprawdze co pisal w zeszlym roku, bo w tym odezwal sie tylko dwa razy w tym wlasnie watku . Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: nudzisz_strasznie 08.04.04, 13:52 gini napisała: > kropka napisała: > > > mylisz się. To dość znany nick w niektórych kręgach :) > > Doprawdy?Az sprawdze co pisal w zeszlym roku, bo w tym odezwal sie tylko dwa > razy w tym wlasnie watku . Przykro mi kropko , ale wyszukiwarka wykazuje zero , moze sie zepsula po prostu.Wykazuje jedynie dwa wczorajsze posty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony2 Ja nie mogę wielu postów odnaleźć - i to IP: *.aine.pl 08.04.04, 14:13 od dawna. Zaciekawił mnie kiedyś Bnadem, pisząc o niejakim Szczęsnym (serdecznym podówczas przyjacielu Dany33), który twierdząc, że pracuje w Instytucie Geografii Politycznej PAN w Warszawie, prowokował innych forumowiczów do "wyautowania się". Bnadem twierdził, że nie mógł go znaleźć w wyszukiwarce - ja też nie mogłem; co więcej, nie mogę także znaleźć postu Bnadema, informującego o takim zjawisku. Poprosiłem go, by dał jakiś link, jeśli ma, ale tago postu również nie mogę znaleźć. Nieźle, nie? Pozdrawiam Wqrwiony2 Odpowiedz Link Zgłoś
kropka Re: nudzisz_strasznie 08.04.04, 15:47 a na forach prywatnych szukałaś? Gini, od roku nie możemy znaleźć czapki mojego dziecka. Zielona, sztruksowa z daszkiem. Nie pomogłabyś szukać? Jesteś naszą ostatnią nadzieją Odpowiedz Link Zgłoś
fdj Re: nudzisz_strasznie 08.04.04, 15:57 Otam otam otam! Sam widziałem, to Ci wredni, paskudni admini społeczni buchnęli czapeczkę. Teraz się w nią przebiorą i będą udawać niewiniątka... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Droga kropko 08.04.04, 16:31 kropka napisała: > a na forach prywatnych szukałaś? > Gini, od roku nie możemy znaleźć czapki mojego dziecka. > Zielona, sztruksowa z daszkiem. > Nie pomogłabyś szukać? Jesteś naszą ostatnią nadzieją Na forach prywatnych nie szukalam , nie szukalam tez na ksiezycu. Na to, ze ktos taki pisze mam tylko Twoje slowo, ale wybacz to za malo jak dla mnie. Co do czapeczki: Nie mialam pojecia, ze ubranka dziecka trzymasz w wyszukiwarce, jak bede szukac czegos nastepnym razem byc moze znajde. Najlepiej zrob liste rzeczy, ktore moglas do wyszukiwarki wlozyc, chetnie pomoge. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka Re: Droga Gini 08.04.04, 17:00 gdybym to ja nosiła czapeczkę mojego dziecka (zieloną, sztruksową z daszkiem) to wiedziałabym gdzie ją wsadziłam. Problem w tym, że czapeczkę mojego dziecka (zieloną, sztruksową z daszkiem) nosi naogół moje dziecko, sporadycznie pies (dla jasności: dziecko - na głowie, pies - w pysku). Obaj sa po jednych pieniądzach i bardzo zdolni (do wszystkiego). Kto wie, czy nie wrzucili czapeczki do wyszukiwarki? Na to nie wpadłam (mimo wielu lat treningu). Więc jak będziesz kiedys miała chwilę i będziesz w wyszukiwarce, będę wdzięczna, jeśli zerkniesz życzliwym okiem, czy gdzieś nie wala się ta czapeczka (zielona, sztruksowa z daszkiem oczywiście). Dla ułatwienia: kupiona w 2003 roku, ale w 2004 juz jej raczej nie było. Listę pozostałych zaginionych rzeczy podam Ci później, bo strasznie długa jest. Może jakoś na raty, bo nie chciałabym zatkać serwera. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Droga Gini 08.04.04, 17:14 kropka napisała: > gdybym to ja nosiła czapeczkę mojego dziecka (zieloną, sztruksową z daszkiem) > to wiedziałabym gdzie ją wsadziłam. Problem w tym, że czapeczkę mojego dziecka > (zieloną, sztruksową z daszkiem) nosi naogół moje dziecko, sporadycznie pies > (dla jasności: dziecko - na głowie, pies - w pysku). Obaj sa po jednych > pieniądzach i bardzo zdolni (do wszystkiego). Kto wie, czy nie wrzucili > czapeczki do wyszukiwarki? Na to nie wpadłam (mimo wielu lat treningu). Chyba jednak wpadlas, skoro jezeli szukanie nicka w wyszukiwarce skojarzylo Ci sie z zagubiona czapeczka dziecka, ktorej nie nosisz Ty, dziecko pewnie tez juz nie skoro czapeczke wcielo.A moze jakis spoleczny czapeczke zielona sztruksowa wycial. > Więc jak będziesz kiedys miała chwilę i będziesz w wyszukiwarce, będę > wdzięczna, jeśli zerkniesz życzliwym okiem, czy gdzieś nie wala się ta > czapeczka (zielona, sztruksowa z daszkiem oczywiście). Do wyszukiwarki nie wchodze Kropko ale , jak bede czegos szukac , to przyrzekam, ze sie roezjrze. > Dla ułatwienia: kupiona w 2003 roku, ale w 2004 juz jej raczej nie było. > Listę pozostałych zaginionych rzeczy podam Ci później, bo strasznie długa jest. > Może jakoś na raty, bo nie chciałabym zatkać serwera. > pozdrawiam Mam nadzieje, ze jeszcze Ty i biedna rodzina macie cos jeszcze , czym mozecie sie okryc przed zimnem , bo chlodnawo jeszcze. Pozdrawiam rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Droga Kropko 08.04.04, 17:19 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=613&w=10914899&a=10914899 Tu jest jakas lista z ubrankami, jest nawet jakas czapeczka z daszkiem ale nie pisze czy zielona i sztruksowa, jak nie czapeczka to moze jakies inne swoje zguby odnajdziesz. Pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony2 Gini - trzeba uciąć dyskusję z dzieciarnią - oni IP: *.aine.pl 08.04.04, 17:26 po prostu chcą sobie luźno popieprzyć... Pozdrawiam Wqrwiony2 Odpowiedz Link Zgłoś