Dodaj do ulubionych

Do kogo by tu wysłać maila donosik?

06.06.04, 13:09
Pomyślmy do kogo wysłać donos, żeby TEBE i inne STOŁKI wzięły się za robote a
nie odkładanie do przyszłego tygodnia!
Obserwuj wątek
    • pollak [...] 06.06.04, 13:13
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • messja Re: Do kogo by tu wysłać maila donosik? 06.06.04, 13:16
        pollak napisał:

        > Jesteś chujem. Wiesz o tym, czy trzeba cię uświadomić?

        "uj ujowi oka nie wykole" tym bardziej, ze zdanie tebe na temat donosikow
        dobrze znasz:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=12994250&a=13005611
        • pollak Re: Do kogo by tu wysłać maila donosik? 06.06.04, 13:20
          Czym innym donos, czym innym informacja do abuse. A jeszcze czym innym jest
          robienie szczawicy (tfu!) administratorem społecznym.
          • messja Re: Do kogo by tu wysłać maila donosik? 06.06.04, 13:43
            pollak napisał:

            > Czym innym donos, czym innym informacja do abuse. A jeszcze czym innym jest
            > robienie szczawicy (tfu!) administratorem społecznym.

            zgadza sie, ale (jak mawial w takich sytuacjach moj prof. od antropologii
            spol) - co z tego?

            autor watku mowil o donosie i tebe w linku tez. a moze sladem maas chcesz
            wmawiac ze donos do pracodawcy do "uzasdnione doniesienie do abuse"?

            p.s.
            i jeszcze jedna roznice chcialam podkreslic: donos na innego internaute, za to,
            ze ten powiedzial "gupi", albo "pasztet", a interwencja na wyzszym szczeblu
            kiedy widzisz, ze urzednik sie opier.. i ma cie zasadniczo w d.. to tez roznica.
            • wsciekly_piesek Re: Do kogo by tu wysłać maila donosik? 07.06.04, 12:16
              messja napisała:

              > pollak napisał:
              >
              > > Czym innym donos, czym innym informacja do abuse. A jeszcze czym innym jes
              > t
              > > robienie szczawicy (tfu!) administratorem społecznym.
              >
              > zgadza sie, ale (jak mawial w takich sytuacjach moj prof. od antropologii
              > spol) - co z tego?

              mój prof. tez tak mawiał, tyle że nie na antropologii ;)


          • gini Re: Z grubej rury bedzie 06.06.04, 23:13
            pollak napisał:

            > Czym innym donos, czym innym informacja do abuse. A jeszcze czym innym jest
            > robienie szczawicy (tfu!) administratorem społecznym.
            A jak kwalifikujesz donos do pracy Tyu?
            Co to bylo, Twoim skromnym zdaniem?

      • samotny_marco Re: Do kogo by tu wysłać maila donosik? 06.06.04, 13:24
        Jestem i co z tego. Nie toleruje olewactwa, spychologii i rozciągania w czasie!
        Twój post świadczy tylko o Tobie. Pamiętaj, jeśli ktoś nie reaguje trzeba pójść
        wyżej, zawsze działa, ale widać jesteś za młody i życiowego doświadczenia
        jeszcze Ci trochę brakuje. Nie wspominając o kulturze osobistej
        • pollak [...] 06.06.04, 13:30
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • messja Re: Do kogo by tu wysłać maila donosik? 06.06.04, 13:49
            pollak napisał:

            > To jak mam zwracać sie do chuja - kablarza? W ubecji się robiło? Wbij sobie
            do
            > główki że to co tutaj masz, jest za darmo. Więc spadaj śmieciu z takimi
            > donosami.

            nie wiem czy i mnie sie przy okazji nie dostanie, ale sie wtrace:

            1) na nikogo twoj adwrsarz jeszcze nie doniosl
            2) zalatwianie spraw na wyzszym szczeblu, kiedy cie zlewaja to nie to samo co
            podkladanie komus swini. w tym pierwszym przypadku chodzi ci po prostu o
            zalatwienie swojej sprawy (skutecznie). jesli nie mozna tu - to idziesz tam
            gdzie mozna i nie ma w tym problemu etycznego, jesli robisz to otwarcie i
            probowales najpierw grzecznie zalatwic swoja sprawe na pierwszym szczeblu.
            • Gość: pollak Re: Do kogo by tu wysłać maila donosik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:54
              messja napisała:

              > nie wiem czy i mnie sie przy okazji nie dostanie, ale sie wtrace:

              :)

              > 1) na nikogo twoj adwrsarz jeszcze nie doniosl

              Wyraził taką chęć, więc mu napisałem co o nim myślę. Głowy mu urywać nie miałem
              zamiaru.

              > 2) zalatwianie spraw na wyzszym szczeblu, kiedy cie zlewaja to nie to samo co
              > podkladanie komus swini. w tym pierwszym przypadku chodzi ci po prostu o
              > zalatwienie swojej sprawy (skutecznie). jesli nie mozna tu - to idziesz tam
              > gdzie mozna i nie ma w tym problemu etycznego, jesli robisz to otwarcie i
              > probowales najpierw grzecznie zalatwic swoja sprawe na pierwszym szczeblu.

              Ja zawsze daję łapówki. Taki system, to się dostosowałem. Polecam i Tobie
              ten sposób załatwiania spraw ;) (oczywiście jestem jak najbardziej za tym,
              aby ten chory system zmienić). Ale zrobiło się OT.


              Wracając:
              Gość wprost napisał o donosiku. Ja tam naszych adminów lubię czasem potraktować
              dobrym słowem, ale wiem że to też ludzie. A ostatnio zamiast ulepszać to czy
              owo, muszą oni odpowiadać na różne prowokacje. Ok, dobra prowokacja nie jest
              zła, ale idę o zakład że robią wszystko co się da, aby ten portal (partol - by
              Niech) działał tak jak trzeba.

              (swoja drogą coś nie działa - raz próbowałem wysłać tego posta i nie wiem
              czy się powiodło)
          • betty-bt Co zes narobil Tebe? 06.06.04, 19:40
            Przeciez byl uklad, ze Pollak sie regulek nie ima i nic nam do tego!
            *I caly plan w p..., a mielismy sie podzielic :-)

            *(cyt)
            • messja Re: Co zes narobil Tebe? 06.06.04, 19:49
              betty-bt napisała:

              > Przeciez byl uklad, ze Pollak sie regulek nie ima i nic nam do tego!
              > *I caly plan w p..., a mielismy sie podzielic :-)
              >
              > *(cyt)

              wybacz, ale uwazam ze twoj tekst jest zalosny. nie dziwie sie, ze tak myslisz,
              ale co innego tak pisac. od osobistych sympatii i natypatii nikt nie jest
              wolny, ale w pewnych sytuacjach trzeba nawet zartowac umiec:(
              • betty-bt Re: Co zes narobil Tebe? 06.06.04, 20:00
                Hihihi.
                Wybaczy pani, ale przez wzglad na moje dobre wychowanie wyniesione z
                konserwatywnego i kulturalnego domu nie napisze co mysle o pani komentarzach,
                ani nie ustosunkuje sie merytorycznie do tego, co pani raczy sadzic o moich.
                Czy nie urazilam Madame swoja szczeroscia?
                Mimo to milego wieczoru (z wyszukiwarka) zycze :-)
                • messja Re: Co zes narobil Tebe? 06.06.04, 20:10
                  betty-bt napisała:

                  > Hihihi.
                  > Wybaczy pani, ale przez wzglad na moje dobre wychowanie wyniesione z
                  > konserwatywnego i kulturalnego domu nie napisze co mysle o pani komentarzach,
                  > ani nie ustosunkuje sie merytorycznie do tego, co pani raczy sadzic o moich.
                  > Czy nie urazilam Madame swoja szczeroscia?
                  > Mimo to milego wieczoru (z wyszukiwarka) zycze :-)
                  >

                  nie wybacze. strasznie mnie brzydzi aes, ktory najpierw otwarcie mowi o jakis
                  niepisanych umowach i roznym traktowaniu roznych userow przez adminow, a potem
                  jeszcze musi dlugo uzasadniac dlaczego sam wyraza sie cenzuralnie.

                  tym bardziej kiedy nie potrafi sie ustosunkowac ani marytorycznie, ani nawet z
                  sensem: ta uwaga o wyszukiwarce byla kula w plot!
                  • Gość: pollak Re: Co zes narobil Tebe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:57
                    Myslę że zbyt nerwowo reagujesz.

                    Ja na ten przykład, wykupiłem sobie taką usługę (za łapówę, jak już pisałem,
                    załatwisz wszystko).
                  • coolle Re: Co zes narobil Tebe? 06.06.04, 23:24
                    Wyszukiwarka nawala? Moze ja zuzylas.
                    Juz prawie chcialam wyjasnic o co chodzi z tym ukladem, ale mysle, ze jednak
                    zabawniej bedzie jak zalozysz 10 watkow o zmowie adminow z Pollakiem :)

                    Jeszcze doloz pare linkow o chamstwie adminki Betty.
                    • gini Re: Co zes narobil Tebe? 06.06.04, 23:27
                      coolle napisała:

                      > Wyszukiwarka nawala? Moze ja zuzylas.
                      > Juz prawie chcialam wyjasnic o co chodzi z tym ukladem, ale mysle, ze jednak
                      > zabawniej bedzie jak zalozysz 10 watkow o zmowie adminow z Pollakiem :)
                      >
                      > Jeszcze doloz pare linkow o chamstwie adminki Betty.
                      >
                      A moze zaloguj sie jakos jeszcze inaczej z dziesiec razy i bron sama siebie,
                      jako obiektywny user nie majacy z aesowaniem nic wspolnego.
                      • Gość: pollak Re: Co zes narobil Tebe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 23:31
                        Teraz to już nie ma nic nadzwyczajnego, ale kiedyś takie praktyki były
                        powszechnie stosowane wśród aesostwa.
                        • giwi Re: Co zes narobil Tebe? 06.06.04, 23:32
                          Jakie praktyki były powszechnie stosowane?
                          • Gość: pollak Re: Co zes narobil Tebe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 23:40
                            Praktyki naigrywania się ze zwykłych użytkowników w cywilnych ciuchach.
                            • giwi Re: Co zes narobil Tebe? 07.06.04, 00:13
                              Z nikogo sie nie wyśmiewałam.
                              • gini Re: Jak juz jestes EElu 07.06.04, 00:47
                                giwi napisała:

                                > Z nikogo sie nie wyśmiewałam.

                                Owszem bronilas szacika, i to jest plus, bo lojalnosc wobec kolegi, ale mimo
                                wielu atakow na Giwi, nie bronilas sie jako Eela , w przeciwienstwie do
                                kolezanek.
                                A tak w ogole to oddawaj moj watek co mi wytnelas!!
                                Pozdrowionka
                                • eela Re: Jak juz jestes EElu 07.06.04, 00:59
                                  O matko, jaki znów wątek? Niczego Ci dziś nie wytnęłam. :-) Raz jeden jedyny
                                  kobyłę posadziłam na ławeczce, powinnas podziękowac, nogi Cię nie bolały od
                                  stania i dźwigania ciężaru. Kartke przypiętą do ławki znalazłam. :-)))

                                  Nie broniłam się, bo nie było sensu.
                      • coolle Re: Co zes narobil Tebe? 06.06.04, 23:33
                        Przepraszam. Poprostu sprzatam spolecznie akurat. Kazdy wie przeciez, ze to ja.
                    • messja Re: Co zes narobil Tebe? 07.06.04, 01:51
                      coolle napisała:

                      > Wyszukiwarka nawala? Moze ja zuzylas.

                      a te aluzje do wyszukiwarki to jakies nowe rewelacje w aferze "z wlamaniami" bo
                      nadal nie rozumiem?

                      > Juz prawie chcialam wyjasnic o co chodzi z tym ukladem, ale mysle, ze jednak
                      > zabawniej bedzie jak zalozysz 10 watkow o zmowie adminow z Pollakiem :)
                      >
                      > Jeszcze doloz pare linkow o chamstwie adminki Betty.
                      >

                      ja o twoim chamstwie nic do tej pory nie wspominalam, ale wierze, ze znasz
                      siebie lepiej i nie bede niepotrzebnie wdawac sie na ten temat w dyspute.
                      o zadnej "zmowie" zakladac watkow nie bede, bo o zadnej "zmowie" nic nie wiem.
                      zreszta to ty masz watpliwy dar do zakladania watkow z rewelacjami:P

                      p.s.
                      juz mialam pollakowi przyznac racje, ze moze zbyt dosadnie okreslilam twoje
                      posty, ale po kolejnej dziwnej aluzji z wyszukiwarka, mysle, ze "zalosna" to
                      nawet malo o tobie powiedziane:(
                • Gość: pollak Re: Co zes narobil Tebe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 23:01
                  Przepraszam, czy coś Ci zostało z konserwatywnych zasad czy zostałaś tolerantką
                  jak Bóg nie przykazał?
                  • coolle Re: Co zes narobil Tebe? 06.06.04, 23:31
                    Glosze toleracje postmodernistyczna. Babcia nie kazali bo pseudokatolicyzm ja
                    troche zaslepia, ale az tak posluszna nie jestem :-)
                    • Gość: pollak Re: Co zes narobil Tebe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 23:34
                      Szkoda. W każdym razie, babcię serdecznie pozdrów. :)
                      • coolle Re: Co zes narobil Tebe? 06.06.04, 23:47
                        Babci nie uciesza pozdrowienia od obcego mezczyzny, wiec nie bede jej snu z
                        powiek spedzac. Pozdrowie ciocie :-)
                        • gini Re: Co zes narobil Tebe? 06.06.04, 23:51
                          coolle napisała:

                          > Babci nie uciesza pozdrowienia od obcego mezczyzny, wiec nie bede jej snu z
                          > powiek spedzac. Pozdrowie ciocie :-)
                          >

                          A ciocia jaki ma nick?To tez pozdrowie przy okazji.
                          Czy ciocia pracowala na Mysiej i nauczyla Cie tego i owego?
                          Nie wiem tylko czy ciocia taka zdolna profesoeka czy Ty taka pojetna uczennica,
                          ale na zas gratuluje obydwom.
                          • Gość: pollak Re: Co zes narobil Tebe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 23:58
                            Ona jest z domu konserwatystką. Później jednak zaprzedała sie zgubnym ideałom
                            tolerancji. To taka czarna owca. Tylko że nick owca był już zajety, wiec
                            przyjęła nick coollie, co w jezyku ZULUGULA znaczy wlaśnie czarnaowca ;)

                            Hehehe (bez urazy) :)
                          • betty-bt Re: Co zes narobil Tebe? 07.06.04, 00:02
                            Idz sie zdrzemnij lepiej, przekupo, bo zjezdzasz ponizej wlasnego poziomu.
                            • gini Re: Co zes narobil Tebe? 07.06.04, 00:04
                              betty-bt napisała:

                              > Idz sie zdrzemnij lepiej, przekupo, bo zjezdzasz ponizej wlasnego poziomu.
                              >

                              Pisalas do siebie?To rzeczywiscie idz sie i zdrzemnij.Choc poziomu nie
                              trzymalas nigdy.
                        • Gość: pollak Re: Co zes narobil Tebe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 23:55
                          :) OK!


                          W ostateczności możesz pozdrowić całą rodzinę (wśród tych którzy jeszcze nie
                          śpią), a nawet pogłaskać ode mnie psa (jeśli posiadasz). ;) hihihi
                          • betty-bt Re: Co zes narobil Tebe? 07.06.04, 00:04
                            Oni wszycy daleko, bo prawie rowno 1.000 km ode mnie. Przekaze na zlocie
                            rodzinnym :-)
            • Gość: pollak Re: Co zes narobil Tebe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:55
              Hehehe, a czy Giwi o tym wie?
              • giwi Re: Co zes narobil Tebe? 06.06.04, 23:09
                A o czym?
                • giwi ps. 06.06.04, 23:11
                  Coś Cię kropkują dziś. :-)))
                  • Gość: pollak Re: ps. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 23:14
                    No właśnie. Całe szczęscie że oryginał uchował się w cytatach ;)
                    • giwi Re: ps. 06.06.04, 23:29
                      Bo w niedziele tylko co drugi. :-)
                      • Gość: pollak Re: ps. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 23:41
                        Dobrze wiedzieć.
                  • Gość: gini Re: ps. IP: *.upc.chello.be 06.06.04, 23:16
                    Kropkuja nieskutecznie.
                    pollak napisał:

                    > Jesteś chujem. Wiesz o tym, czy trzeba cię uświadomić?

                    • giwi Re: ps. 06.06.04, 23:31
                      Jest dobry w ortografii. :-)
                      • jureek Re: ps. 07.06.04, 08:47
                        giwi napisała:

                        > Jest dobry w ortografii. :-)

                        Podobno pisownia przez samo h też jest uznawana za poprawną. W każdym bądź razie
                        w oficjalnym słowniku polskiego scrabblisty słowo "huj" jest dopuszczone.
                        Jura
                        • eela Re: ps. 07.06.04, 09:56
                          Mnie się zawsze wydawało że przez samo ha. Tak jest przeważnie pisane na
                          murach. :-))) Dopiero tutaj całkiem niedawno dowiedziałam się, że poprawne
                          jest "ch". Można by zapytać na Ortografii pani Kruszony. Np. automatyczny
                          cenzor z nagłowków te z "ch" wykropkowuje, a samo "h" zostawia. Przynajmniej
                          tak jeszcze było do niedawna.
                          • jureek Re: ps. 07.06.04, 11:09
                            eela napisała:

                            > Mnie się zawsze wydawało że przez samo ha. Tak jest przeważnie pisane na
                            > murach. :-))) Dopiero tutaj całkiem niedawno dowiedziałam się, że poprawne
                            > jest "ch". Można by zapytać na Ortografii pani Kruszony. Np. automatyczny
                            > cenzor z nagłowków te z "ch" wykropkowuje, a samo "h" zostawia. Przynajmniej
                            > tak jeszcze było do niedawna.

                            A u mnie z tymi chujami było odwrotnie. Pierwszego książkowego chuja
                            przeczytalem w "Kolumbach" Romana Bratnego (była taka lektura szkolna) i byłem
                            święcie przekonany, że tylko chuj pisany przez ch jest ortograficznie poprawny,
                            tym bardziej, że w bratnim języku rosyjskim pisze sie go też przez ch, a nie
                            przez g. Byłem bardzo zdziwiony, że wśród uznanych oficjalnie słów scrabblowych
                            jest "huj". Dopiero niedawno na forum ktoś uświadomił mnie, że i forma przez
                            samo h też jest poprawna. I rzeczywiście:
                            sjp.pwn.pl/haslo.php?id=7510Jura
                            • jureek Re: ps. 07.06.04, 11:10
                              A co do meritum, to Pollak ma rację. Donosiciel jest chujem.
                              Jura
                              • gini Re: ps. 07.06.04, 11:25
                                jureek napisał:

                                > A co do meritum, to Pollak ma rację. Donosiciel jest chujem.
                                > Jura

                                A jak donosicielka jest kobieta to jak to bedzie?
                                • fdj Re: ps. 07.06.04, 11:31
                                  Chujka?
                                  Chujnia?
                                  Chujica?
                                  Chujówna?
                                  Chujoza może - trafiało się już to określenie.
                                • jureek Re: ps. 07.06.04, 11:37
                                  gini napisała:

                                  > jureek napisał:
                                  >
                                  > > A co do meritum, to Pollak ma rację. Donosiciel jest chujem.
                                  > > Jura
                                  >
                                  > A jak donosicielka jest kobieta to jak to bedzie?

                                  To pizda będzie, bez problemów ortograficznych przynajmniej.
                                  Jura
                                  • gini Re: Admin, admin admin!!! 07.06.04, 11:53
                                    Oni tu brzydko mowia, pardon pisza , trzeba zrobic z tym porzadek merde!!
                                    • Gość: Jureek Re: Admin, admin admin!!! IP: 212.20.131.* 07.06.04, 11:56
                                      gini napisała:

                                      > Oni tu brzydko mowia, pardon pisza , trzeba zrobic z tym porzadek merde!!

                                      No nie. Gini - kapucha? W życiu bym się nie spodziewał.
                                      Jura
                                      • gini Re: Admin, admin admin!!! 07.06.04, 12:08
                                        Gość portalu: Jureek napisał(a):

                                        > gini napisała:
                                        >
                                        > > Oni tu brzydko mowia, pardon pisza , trzeba zrobic z tym porzadek merde!!
                                        >
                                        > No nie. Gini - kapucha? W życiu bym się nie spodziewał.
                                        > Jura

                                        EE tam na tym forumie nie ma admina przeciez.Biedny ten forum jakis, nikt sie
                                        nie opiekuje nim.
                                        • Gość: Jureek [...] IP: 212.20.131.* 07.06.04, 12:13
                                          gini napisała:

                                          > Gość portalu: Jureek napisał(a):
                                          >
                                          > > gini napisała:
                                          > >
                                          > > > Oni tu brzydko mowia, pardon pisza , trzeba zrobic z tym porzadek mer
                                          > de!!
                                          > >
                                          > > No nie. Gini - kapucha? W życiu bym się nie spodziewał.
                                          > > Jura
                                          >
                                          > EE tam na tym forumie nie ma admina przeciez.Biedny ten forum jakis, nikt sie
                                          > nie opiekuje nim.

                                          Jak to nie ma? To kto mnie tu wykropkował?
                                          Jura
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka