Dodaj do ulubionych

te - tebe, to ktore forum jest moje?

30.07.04, 20:20
bo, to ze zostalam aeska jak rozumiem jest juz przesadzone. nie zebym sie
specjalnie nadawala, ale umiem odpisywac w kontekscie, jak sie postaram to
nawet "chujem" rzuce chociaz nie lubie, a przede wszystkim jako druga (po
szkodniku) chce wycinac i obrazac innych pod wlasnym loginem, tylko, ze
czerwonym. to swiadczy chyba, ze mam jakies cechy charakteru, ktore nie
braliscie pod uwage do tej pory, nie? no! to prosze w te miga powiedziec mi
gdzie wycinam i od kiedy...

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=14514273&a=14525240
Obserwuj wątek
    • Gość: zahedan Re: te - tebe, to ktore forum jest moje? IP: *.protonet.pl 30.07.04, 22:26
      żadne forum twoje być
      • messja Re: te - tebe, to ktore forum jest moje? 30.07.04, 22:55
        Gość portalu: zahedan napisał(a):

        > żadne forum twoje być

        te, tebe chyba nie przyslales tu murzyna, by cie zastepowal w czasie urlopu?:)
        • pollak Re: te - tebe, to ktore forum jest moje? 30.07.04, 23:13
          messja napisała:

          > te, tebe chyba nie przyslales tu murzyna, by cie zastepowal w czasie urlopu?:)


          Jesteś nietolerancyjna. Podobasz mi się! ;)
          • messja Re: te - tebe, to ktore forum jest moje? 30.07.04, 23:35
            pollak napisał:

            > messja napisała:
            >
            > > te, tebe chyba nie przyslales tu murzyna, by cie zastepowal w czasie urlo
            > pu?:)
            >
            >
            > Jesteś nietolerancyjna. Podobasz mi się! ;)

            ojej, wyczuwam klopoty - nie wiem ktorego ze stwierdzen bardziej sie bac.
        • zahedan to forum 4U być 30.07.04, 23:42
          www.ekofiber.se/Hallen/wc2.jpg
          • Gość: pollak Re: to forum 4U być IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 00:00
            Nie wiem zahedan co napisać. Ciśnęło by się na usta "spierdalaj" a jak byłbym
            aesem to pewnie rzuciłbym zwykłym "chujem" w konekście. A tak, nic nie napisze
            chyba.
            • messja Re: to forum 4U być 31.07.04, 00:02
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > Nie wiem zahedan co napisać. Ciśnęło by się na usta "spierdalaj" a jak byłbym
              > aesem to pewnie rzuciłbym zwykłym "chujem" w konekście. A tak, nic nie napisze
              > chyba.

              na takiego szkoda slow. niech sie zapakuje do "limuzyny", ktora przyjechal i
              sposci wode po sobie:)
              • Gość: pollak Re: to forum 4U być IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 00:05
                Jak to mówią:
                "jestem tutaj nowa" detected...
              • zahedan Re: to forum 4U być 31.07.04, 06:41
                messja napisała:

                > na takiego szkoda slow. niech sie zapakuje do "limuzyny", ktora przyjechal i
                > sposci wode po sobie:)
                wleżć ty do środka i ja wtedy woda spuścić
                • messja pochylajac sie nad zahedanem 31.07.04, 10:32
                  te kibel sluchaj uwaznie, bo powiem ci to tylko raz:

                  idz sobie bo smierdzisz.
                  • Gość: ;-P Re: pochylajac sie nad zahedanem IP: *.acn.pl 31.07.04, 11:36
                    Wszystkie wasze forum są należeć do nas
    • messja Re: te - tebe, to ktore forum jest moje? 30.07.04, 23:53
      nie wiem skad sie ten murzyn tutaj wzial, ale troche od niego smierdzi. mam
      nadzieje tebe, ze ty w tym reki nie maczales?

      a swoja droga przypominam sobie, ze szkodnik go werbowal (na tym watku co tu go
      ostatnio zapodalam ku uwadze drogich adminow) ale nie sadzilam, ze bedzie taki
      glupi by tu dobrowolnie przyjsc i nastawiac tylek za szkodnika. ciekawe kogo
      odwazny aes przysle jako nastepne mieso armatnie? kobiety w ciazy i male dzieci?
    • gray może testowe? ;-P [n/t] 31.07.04, 09:30

      • messja Re: może testowe? ;-P [n/t] 31.07.04, 10:28
        nie dziekuje. chociaz obserwujac twoje pierwsze poczynania na komputerach
        rozumiem skad ten pomysl:)
        • gray Re: może testowe? ;-P [n/t] 31.07.04, 11:41
          messja napisała:

          > rozumiem

          przesadzasz.
          • pollak Re: może testowe? ;-P [n/t] 31.07.04, 11:52
            Aesi znowu wdają się w jakieś pyskówki z użyszkodnikami. I sami zaczepiają.
            Dobrze się to nie skończy, oj nie.
            • gray Re: może testowe? ;-P [n/t] 31.07.04, 11:57

              z taką reklamą na pewno ;-)
              • messja Re: może testowe? ;-P [n/t] 31.07.04, 12:06
                gray napisał:

                >
                > z taką reklamą na pewno ;-)
                >

                nie badz taki skromny. slawa juz cie juz wyprzedza po aferach sytemu. nie
                potrzebujesz reklamy, za to widze szukasz zrozumienia i zyczliwosci wsrod
                userow zaczpiajac i prowokujac zlosliwosciami. chcesz mnie przekonac w ten
                sposob, ze do was pasuje? niepotrzebnie - juz sie zdecydowalam.
          • messja Re: może testowe? ;-P [n/t] 31.07.04, 12:02
            gray napisał:

            > messja napisała:
            >
            > > rozumiem
            >
            > przesadzasz.

            nie przesadzam, bo nie rozumiem jak maas mogla nas przekonac, ze jestes ofiara
            systemu:)
            • Gość: ;-P Re: może testowe? ;-P [n/t] IP: *.acn.pl 31.07.04, 12:03
              Najgorzej to być ofiarą ciężkich zabawek w dzieciństwie...
              • messja Re: może testowe? ;-P [n/t] 31.07.04, 12:08
                Gość portalu: ;-P napisał(a):

                > Najgorzej to być ofiarą ciężkich zabawek w dzieciństwie...

                chcesz o tym pogadac? udaj sie na forum psychologia. tam zrozumieja nawet twoja
                uzasadniona troske o animowosc.
                • Gość: ;-P Re: może testowe? ;-P [n/t] IP: *.acn.pl 31.07.04, 12:10
                  Uderz w stół...

                  P.S. Jaka anonimowość? Przecież szpanuję moim IP...
                  • messja j.w. [n/t] 31.07.04, 12:20
                    Gość portalu: ;-P napisał(a):

                    > Uderz w stół...
                    >
                    > P.S. Jaka anonimowość? Przecież szpanuję moim IP...
            • gray Re: może testowe? ;-P [n/t] 31.07.04, 12:14

              yeah! wątek się rozkręca! technologia HT (Hyper Trolling) już działa zatem
              czekam na następną operę mydlaną na 250 postów - nie to żebym miał zamiar to
              czytać, wydaje mi się, że po prostu sprawia ci to radość :)
              • messja Re: może testowe? ;-P [n/t] 31.07.04, 12:18
                gray napisał:

                >
                > yeah! wątek się rozkręca! technologia HT (Hyper Trolling) już działa zatem
                > czekam na następną operę mydlaną na 250 postów - nie to żebym miał zamiar to
                > czytać, wydaje mi się, że po prostu sprawia ci to radość :)
                >


                patrzec jak aes kompromituje sie zlosliwymi i prowokacyjnymi wpisami na watku,
                o ktorym sam, (oceniajac m. in wlasne wpisy) niepochlebnie sie wypowiada? nie
                radosc - a niewypowiedziana rozkosz:)
                • gray Re: może testowe? ;-P [n/t] 31.07.04, 12:21

                  no co tak powoli? nie wiesz, że nie jest wymagane żeby ktoś odpowiadał na twoje
                  posty? możesz to robić sama - tak będzie szybciej :)

                  powodzenia.
                  • messja Re: może testowe? ;-P [n/t] 31.07.04, 12:32
                    gray napisał:

                    >
                    > no co tak powoli? nie wiesz, że nie jest wymagane żeby ktoś odpowiadał na
                    twoje
                    > posty? możesz to robić sama - tak będzie szybciej :)
                    >
                    > powodzenia.

                    masz ciekawe pomysly na rozwoj watku. to z jakiegos szkolenia na aesa? no
                    prosze - systemy sie mszcza, klawisze zawodza, a jesli chodzi o spamowanie, aes
                    jest niezastapiony. i tylko sobie westchne: historia lubi sie powtarzac...
                    :)
                    mow do mnie jeszcze:)
                  • Gość: pollak Proszę odwołać tego aesa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 12:34
                    Swoimi prowokacjami wystarczająco kompromituje aesowską brać (no, dobra, było
                    już paru innych którzy zrobili to lepiej, ale tamci byli wybitni - Gray
                    przynajmniej "uprzejmie" nie donosi do zakładu pracy).
                    • gray Re: Proszę odwołać tego aesa. 31.07.04, 12:45

                      oj pollaku pollaku... na prowokacje wystarczy nie odpowiadać :) wydaje mi się,
                      że wystarczyłoby założyć wątek o temacie 'prowokacja' a w środku 'jak w temacie'
                      żeby spowodować awanturę... to zabawne, nie uważasz? interesujące jest czy
                      wynika to z głupoty (nie sądzę) czy z chęci zostania sprowokowanym.
                      tylko nie pisz już o królikach doświadczalnych - one raczej nie lubią brać
                      udziału w eksperymentach :)
                      pożałowania godne, naprawdę.
                      • messja Re: Proszę odwołać tego aesa. 31.07.04, 12:55
                        gray napisał:

                        >
                        > oj pollaku pollaku... na prowokacje wystarczy nie odpowiadać :)

                        to co: jesli sie zignoruje prowokacje aesa, to ta bedzie go mniej
                        kompromitowac?:)

                        mnie awantury i prowokacje nie szkodza, wiec nie mam powodu ich unikac. ja
                        dopiero pretenduje do stanowiska aesa i buduje sobie w ten sposob korzystne cv:)

                        aes zas wdajac sie w awantury i prowokujac zlosliwymi wpisami na tym watku,
                        potwierdza tylko moja o nich opinie, czyli dziala w moje sprawie:)
                        • gray Re: Proszę odwołać tego aesa. 31.07.04, 13:16
                          messja napisała:

                          > to co: jesli sie zignoruje prowokacje aesa, to ta bedzie go mniej
                          > kompromitowac?:)

                          a od dawna bardziej dbasz o reputację aesów niż o własną? :)

                          > mnie awantury i prowokacje nie szkodza, wiec nie mam powodu ich unikac. ja
                          > dopiero pretenduje do stanowiska aesa i buduje sobie w ten sposob korzystne
                          > cv:)

                          w jakim sensie 'nie szkodzą'? chodzi o to, że nie masz nic do stracenia? a imię?
                          przyznaję - robię sobie właśnie żarty z ludzi, których podniecają tanie kłótnie
                          się w internecie, dlaczego lubisz być w tej grupie? to nie przynosi szacunku.

                          > aes zas wdajac sie w awantury i prowokujac zlosliwymi wpisami na tym watku,
                          > potwierdza tylko moja o nich opinie, czyli dziala w moje sprawie:)

                          z najnowszych badań wynika, że nie uzyskałaś jeszcze monopolu na złośliwości :)

                          no ale cóż - niedługo pisujesz na forum więc może niektórzy potrzebują więcej
                          czasu na 'dotarcie' się i zrozumienie, że kłótnie i awantury w internecie nie
                          mają żadnego sensu.

                          trzymam kciuki i pozdrawiam.
                          • messja Re: Proszę odwołać tego aesa. 31.07.04, 14:21
                            gray napisał:

                            > messja napisała:
                            >
                            > > to co: jesli sie zignoruje prowokacje aesa, to ta bedzie go mniej
                            > > kompromitowac?:)
                            >
                            > a od dawna bardziej dbasz o reputację aesów niż o własną? :)

                            blad logiczny: nie mowilam, ani nie sugerowalam, ze dbam o reputacje aesa. a
                            wrecz przeciwnie w swietle postawionej przeze mnie i pollaka tezy, ze aesi
                            czesto i chetnio biora udzial w awanturach i prowokacjach, omawiana reputacja
                            moze mi tylko pomoc w awansie:)


                            >
                            > w jakim sensie 'nie szkodzą'? chodzi o to, że nie masz nic do stracenia? a
                            imię
                            > ?

                            imie i tak zostalo oplute przez adminow na podstawie absurdalnych oskarzen. a
                            trzymajac sie zas faktow, nalezy pamietac, ze to przedstawiciel aesowstwa, (o
                            ktorych nawet ostanio tebe pisal, ze nalezy od nich wiece wymagac jesli chodzi
                            o zachowanie) zatakowal mnie ze zlosliwymi docinkami. w tym kontekscie malo
                            mnie przekonuje, ze moge skompromitowac moje imie odcinajac sie aesowi, ktory
                            najwyrazniej opatrzenie rozumie swoja role na forum skoro prowokuje do awantur.
                            mysle, ze jest dokladnie odwrotnie. mowiac takim jak ty wprost i dosadnie, ze
                            zle postepuja i przeszkadzaja, a nie pomagaja w rozwiazywaniu konfliktow, moge
                            tylko wslawic swoje imie jako pogromczyni zlych aeswo:)

                            > przyznaję - robię sobie właśnie żarty z ludzi, których podniecają tanie
                            kłótnie
                            > się w internecie, dlaczego lubisz być w tej grupie? to nie przynosi szacunku.

                            przepraszam, ale pomyliles sie i nie zamierzam ci wyjasniac, dlaczego mnie zle
                            klasyfikujesz. jesli czegos nie zrozumilaes wystarczylo powaznie zapytac.
                            zaczales od zlosliwych komentarzy - to wybitnie ostudza moj zapal by traktowac
                            takiego osobnika powaznie. a twoje zachowanie na tym watku na pewno nie daja mi
                            zadnych powodow by ciebie traktowac z szacunkiem. dlatego pozwol, ze twoje
                            zdanie na temat tego co mnie "przyniesie szacunek" nie ma dla mnie zadnego
                            znaczenia.

                            >
                            > z najnowszych badań wynika, że nie uzyskałaś jeszcze monopolu na
                            złośliwości :)

                            nie. i nie ja kalam moje "imie" aesa i nie ja "odnosze" szacunek od siebie w
                            ten sposob. na szczescie:) dziwi mnie, tylko ze tego nie rozumiesz, ale moze
                            admini tak mocno wychowali w was przekonanie, ze cokolwiek glupiego czy
                            kompromitujacego zrobicie to i tak jestescie cacy, ze moze zatraciles
                            rozeznanie, ze pewnych rzeczy aesom nie wypada robic. nie mowiac juz o tym, ze
                            czesto sa glupie, zle i nikomu nie potrzebne.
                            >
                            >
                            > no ale cóż - niedługo pisujesz na forum więc może niektórzy potrzebują więcej
                            > czasu na 'dotarcie' się i zrozumienie, że kłótnie i awantury w internecie nie
                            > mają żadnego sensu.
                            >

                            zabawne, ze ty ty mowisz - ty, ktory mnie nieprowokowany zaczepiles:)
                            • gray Re: Proszę odwołać tego aesa. 31.07.04, 16:39

                              no dobra - przepraszam, ale bywacie tak zabawni kiedy poleje się wam wody na
                              młyn, że czasami nie można się powstrzymać :)

                              powiedzmy, że wypróbowałem twoje możliwości - jest nieźle, jest naprawdę nieźle.
                              być może nawet w okolicach prawdziwego.tebe :D
                              • messja Re: Proszę odwołać tego aesa. 31.07.04, 18:03
                                gray napisał:

                                >
                                > no dobra - przepraszam, ale bywacie tak zabawni kiedy poleje się wam wody na
                                > młyn, że czasami nie można się powstrzymać :)

                                szkoda, ze wy aesi kiedy jestes woda na moj mlyn tak malo jestes zabawni, ale i
                                tak nie jest zle bo latwo dajecie mi bron do reki. wiem, ze to do ciebie
                                jeszcze nie dociera, ale uwierz mi na slowo. dotrze. do szkodnika juz dotarlo
                                dlatego boi sie tu odezwac. i stad wlasnie wzial sie zahedan - ciemny chlop,
                                ktory robi za gnojowke na mlyn:)
                                >
                                > powiedzmy, że wypróbowałem twoje możliwości - jest nieźle, jest naprawdę
                                nieźle
                                > .
                                > być może nawet w okolicach prawdziwego.tebe :D

                                zaluje, ze na podstawie twoich dotychczasowych osiagniec w roli aesa i
                                prowokacyjnych wpisow na tym watku nie moge powiedziec tego samego o tobie.
                                nawet do prawdziwego.tebe duzo ci brakuje, zwlaszcza jesli chodzi o poczucie
                                humoru.
                                • gray Re: Proszę odwołać tego aesa. 01.08.04, 00:26
                                  messja napisała:

                                  > szkoda, ze wy aesi kiedy jestes woda na moj mlyn tak malo jestes zabawni, ale
                                  > i tak nie jest zle bo latwo dajecie mi bron do reki.

                                  to zależy co kto chce nazwać bronią :)

                                  > wiem, ze to do ciebie jeszcze nie dociera, ale uwierz mi na slowo. dotrze. do
                                  > szkodnika juz dotarlo dlatego boi sie tu odezwac.

                                  to fakt - nie każdy lubi być szykanowany :)

                                  > i stad wlasnie wzial sie zahedan - ciemny chlop, ktory robi za gnojowke na
                                  > mlyn:)

                                  zapomniałas dodać 'moim zdaniem' :)

                                  > zaluje, ze na podstawie twoich dotychczasowych osiagniec w roli aesa

                                  rola aesa nie ma nic do tego. dostatecznie długo znam to forum aby zadania
                                  moderatora było dla mnie dodatkowym obowiązkiem a nie przywilejem. wydaje mi
                                  się, że właśnie w tym momencie leży największa różnica pomiędzy osobami
                                  pojmującymi rolę moderatora a nie pojmującymi.

                                  > nawet do prawdziwego.tebe duzo ci brakuje, zwlaszcza jesli chodzi o poczucie
                                  > humoru.

                                  kamień spadł mi z serca.

                                  na koniec polecam lekturę forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1919896.html - w
                                  szczególności punkt "Dlaczego mój wątek zniknął?!" a w jeszcze większej
                                  szczególności ostatnie zdanie. wszelkie tłumaczenia są niczym innym jak
                                  wyświadczeniem ci uprzejmości a wszystko sprowadza się do jednego - źle ci w
                                  koziej wólce? to się wyprowadź :)

                                  wydaje mi się, że dalsza (a również jakakolwiek) dyskusja z panią nie wniesie
                                  niczego nowego do tego tematu. łączę wyrazy szacunku - gray.

                                  EOT.
                                  • messja Re: Proszę odwołać tego aesa. 01.08.04, 01:07
                                    gray napisał:

                                    > messja napisała:
                                    >
                                    > to zależy co kto chce nazwać bronią :)

                                    to nie jest tak relatywne jak tobie chcialoby sie wydawac. moja bron=
                                    kompromitujace zachowania aesow:)

                                    >
                                    > to fakt - nie każdy lubi być szykanowany :)

                                    cieszy mnie, ze w koncu zrozumiales moje intencje:)

                                    >
                                    > > i stad wlasnie wzial sie zahedan - ciemny chlop, ktory robi za gnojowke n
                                    > a
                                    > > mlyn:)
                                    >
                                    > zapomniałas dodać 'moim zdaniem' :)

                                    nie. przedstawil sie za pomoca kibla wszem i wobec:)

                                    >
                                    > > zaluje, ze na podstawie twoich dotychczasowych osiagniec w roli aesa
                                    >
                                    > rola aesa nie ma nic do tego. dostatecznie długo znam to forum aby zadania
                                    > moderatora było dla mnie dodatkowym obowiązkiem a nie przywilejem. wydaje mi
                                    > się, że właśnie w tym momencie leży największa różnica pomiędzy osobami
                                    > pojmującymi rolę moderatora a nie pojmującymi.

                                    no jesli ty pojmujesz role aeas w ten sposob, ze czujesz sie "w obowiazku" brac
                                    udzial w tanich prowokacjach i wydzielac jad w zlosliwosciach, to chyba dlugo
                                    nie dojdziemy do wspolnej defincji:)


                                    źle ci w
                                    > koziej wólce? to się wyprowadź :)

                                    nie wiem skad to przypuszczenie. moze nie uwaznie czytasz - tak mi tu dobrze,
                                    ze postanowilam zostac aesem:)


                                    >
                                    > wydaje mi się, że dalsza (a również jakakolwiek) dyskusja z panią nie wniesie
                                    > niczego nowego do tego tematu. łączę wyrazy szacunku - gray.
                                    >

                                    ale my przeciez nie dyskutowalismy. mowiles poprzednio, ze tylko zartowales. i
                                    tak to wlasnie odebralam - jako zarty bez polotu.

                                    ps.
                                    i tak odpiszesz:)
                      • Gość: pollak Gray IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 13:10
                        gray napisał:

                        > oj pollaku pollaku... na prowokacje wystarczy nie odpowiadać :)

                        Wiesz, mając na uwadze doświadczenia sprzed kilku miesięcy, lepiej jak aes wie
                        co może a czego nie i lepiej niech się tego trzyma. W przeciwnym wypadku
                        dochodzi do pewnych nadużyć i kumoterstwa. Nie piszę o Tobie, ale sam fakt że
                        zawsze zjawi się jakaś "jestem tutaj nowa", kóra wie dokładnie kogo i za co
                        atakować, czegoś dowodzi (to jest stały schemat). Oczywiście taka "nowa" to
                        żaden troll, trollem jest ten kto ma o coś pretensję do Administracji. Messja ma
                        swoją wojnę, nie jest to moja wojna, niejmniej administracja sama na siebie
                        uwinęła ten bicz, no to niech teraz ma. A ja? Aesi sobie pogrywają, to i ja
                        sobie pogrywam na nich (mimo sympatii jaką czuję do wielu z nich).

                        > interesujące jest czy
                        > wynika to z głupoty (nie sądzę) czy z chęci zostania sprowokowanym.
                        > tylko nie pisz już o królikach doświadczalnych - one raczej nie lubią brać
                        > udziału w eksperymentach :)

                        Słuchaj, co to jest prowokacja to ja dobrze wiem. Większość tego co tu piszę to
                        prowokacja lub ukryta szpila. Widzę tez, że mimo tego wszystkiego co mi się
                        niepodobało, wiele rzeczy w moim mniemaniu poszło w dobrym kierunku (ale nie
                        chcę o tym głośno pisać, to tylko tak prywatnie). Jeszcze tylko z kumoterstwem
                        skończyć i aby każdy aes wiedział że nie jest cenzorem a zwykłym sprzątaczem (no
                        bo do tego ich rola ma sie ograniczać) i będzie choć trochę tak jak dawniej ;)

                        pozdrówka, Gray :)
                        • gray Re: Gray 31.07.04, 13:28
                          Gość portalu: pollak napisał(a):

                          > Wiesz, mając na uwadze doświadczenia sprzed kilku miesięcy, lepiej jak aes wie
                          > co może a czego nie i lepiej niech się tego trzyma. W przeciwnym wypadku
                          > dochodzi do pewnych nadużyć i kumoterstwa. Nie piszę o Tobie, ale sam fakt że
                          > zawsze zjawi się jakaś "jestem tutaj nowa", kóra wie dokładnie kogo i za co
                          > atakować, czegoś dowodzi (to jest stały schemat).

                          nie rozumiem o czym piszesz - najwyraźniej nie znam sytuacji i wcale się temu
                          nie dziwie bo mnie ona niespecjalnie interesuje, nigdy nie lubiłem 'wielkiej
                          polityki'.

                          > Oczywiście taka "nowa" to
                          > żaden troll, trollem jest ten kto ma o coś pretensję do Administracji. Messja
                          > ma swoją wojnę, nie jest to moja wojna, niejmniej administracja sama na siebie
                          > uwinęła ten bicz, no to niech teraz ma. A ja? Aesi sobie pogrywają, to i ja
                          > sobie pogrywam na nich (mimo sympatii jaką czuję do wielu z nich).

                          pretensje można wygłaszać na wiele sposobów, lepszych i gorszych.

                          > Słuchaj, co to jest prowokacja to ja dobrze wiem. Większość tego co tu piszę
                          > to
                          > prowokacja lub ukryta szpila. Widzę tez, że mimo tego wszystkiego co mi się
                          > niepodobało, wiele rzeczy w moim mniemaniu poszło w dobrym kierunku (ale nie
                          > chcę o tym głośno pisać, to tylko tak prywatnie). Jeszcze tylko z kumoterstwem
                          > skończyć i aby każdy aes wiedział że nie jest cenzorem a zwykłym sprzątaczem
                          > (no bo do tego ich rola ma sie ograniczać) i będzie choć trochę tak jak
                          > dawniej ;)

                          ja się nie znam, ja tylko u siebie sprzątam :)

                          > pozdrówka, Gray :)

                          pozdro ;]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka