Dodaj do ulubionych

Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic?

12.08.04, 21:55
Sadze ze powinnismy solidarnie odkryc nasze IP - wtedy trud aesow w ich
ujawnianiu straci jakikolwiek sens. Pozwolcie ze zaczne od siebie:
83.31.32.99.
Obserwuj wątek
    • sceptyk Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? 12.08.04, 22:17
      Podpucha. To akurat jest Twoj numer telefonu. Nie damy sie zbyc byle czym.
      Odkrywajmy sie szczerze. Do konca.
      • niech Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? 12.08.04, 22:23
        Ale nie podalem kierunkowego. Takim sprytny.
    • basia Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? 12.08.04, 22:53
      a ja nie wiem, musiałabym sprawdzić. Za to pamiętam Nip( ale nie swój).
      • pollak Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? 12.08.04, 22:58
        basia napisała:

        > Za to pamiętam Nip( ale nie swój).

        Uwaga! Urzędnicza biurwa z fiskusa! Uwaga! ;)
        • basia Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? 12.08.04, 23:10
          pollak napisał:

          > Uwaga! Urzędnicza biurwa z fiskusa! Uwaga! ;)

          chcesz się o coś zapitać? ;)
          • pollak Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? 12.08.04, 23:15
            basia napisała:

            > chcesz się o coś zapitać? ;)

            Umówmy się że ja do Was nic nie bede miał i Wy do mnie też nic. A moje papiery
            wędrują gdzieś na pułkę, gdzie nikt nie zagląda, ok? ;)
            • basia Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? 12.08.04, 23:27
              pollak napisał:

              > Umówmy się że ja do Was nic nie bede miał i Wy do mnie też nic. A moje papiery
              > wędrują gdzieś na pułkę, gdzie nikt nie zagląda, ok? ;)

              ja na pewno nie (nie zaglądam) :)

              Ps. bułka z masłem ( OT- to Ps;)
              • pollak Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? 12.08.04, 23:29
                Będę miał *załącznik* do pita. Ten o którym napisaliście mi w tym piśmie... ;)
                • basia Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? 12.08.04, 23:34
                  pollak napisał:

                  > Będę miał *załącznik* do pita. Ten o którym napisaliście mi w tym piśmie... ;)

                  mam nadzieję, że nikt tego nie nagrywa ;)
    • tebe Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? 13.08.04, 11:40
      Ale numer.
      Tego się nie spodziewaliśmy.
      • niech Korekta do PITa 13.08.04, 12:57
        Sorry, urzedzie. Walnalem sie (wale zreszta wszystko co sie rusza). Moj IP to
        83.31.144.181.
        • Gość: xxx Re: Korekta do PITa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 14:28
          Nie walnoles sie, tylko w neostradzie IP zmienia sie co jakis czas. Rownie
          dobrze moglbys podawac IP z dial-up'a 0202122...
          • basia Re: Korekta do PITa 13.08.04, 14:33
            Niech numerów nie wykręca. Za leniwy jest.
          • niech Re: Korekta do PITa 13.08.04, 14:34
            O rany, to moge bezkarnie pisac co mi slina na palec przyniesie???!!! I maasowa
            bedzie wobec mnie tak samo bezsilna jak wobec piotrusia???!!!
            • diab.lica Re: Korekta do PITa 13.08.04, 18:17
              niech napisała:

              > O rany, to moge bezkarnie pisac co mi slina na palec przyniesie???!!! I
              maasowa
              >
              > bedzie wobec mnie tak samo bezsilna jak wobec piotrusia???!!!

              ty nie mozesz. dla ciebie zablokuja cala neostrade.
            • Gość: xxx Re: Korekta do PITa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 18:28
              Nie uzywam na co dzien neostrady, wiec nie wiem, czy numer zmienia sie przy
              kazdym logowaniu czy nie.

              W kazdym razie zaobserwowalem, ze przy "polaczeniach permanentnych" zmienia
              sie nie czesciej niz co tydzien i nie zadziej niz co miesiac. Ale moze byc to
              spowodowane restartami modemu i koniecznoscia ponownego zalogowania sie przez
              system.

              Musisz poobserwowac ;)
    • gray Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? 13.08.04, 16:27

      ja sugeruję założenie 15 nowych wątków. pozytek z nich taki jak i z jednego,
      czyli żaden, ale zawsze to jakoś poważniej wygląda :)

      pozdrawiam - 217.113.226.139
      • niech Ty, gray... 13.08.04, 16:37
        ...ty sie lepiej zamknij. Rozumiem ze uwazasz adminow za tak skonczonych
        glupkow ze pozwola ci robic na forum cokolwiek zapragniesz ale mam jakies
        niejasne przeczucie ze jestes co do nich w bledzie.
        PS. Do adminow. Rozumiem ze zdejmowanie z funkcji aesa na zadanie uzyszkodnikow
        wam nie przystoi. Ale zdejmowanie go z funkcji na jego wlasna prosbe to chyba
        jest dopuszczalne?
        • gray ja, gray... 13.08.04, 17:21

          nie wiem skąd przypuszczenie, że uważam adminów za kogokolwiek innego niż za
          adminów...

          nie musisz się oburzać - zwyczajnie radzę - dużo wątków wygląda o wiele lepiej
          niż jeden marniutki w dodatku z tytułem małymi literami. tu trzeba siły i potęgi
          żeby masy zrozumiały przekaz i jego powagę!

          taak, taak - robię sobie żarty podobnie jak większość tutejszych 'życzliwych' z
          tym, że ja nie robię ich z siebie ;)

          i owszem - jestem perfidnym prowokatorem ale przecież nie możecie się nudzić :)

          ps. 10 wątków o aesach w tym momencie nie zaszkodzi a nawet pomoże ;)

          darz bór czuwaj!
          • messja Re: ja, gray... 13.08.04, 17:43
            gray napisał:

            > taak, taak - robię sobie żarty podobnie jak większość tutejszych 'życzliwych'
            z
            > tym, że ja nie robię ich z siebie ;)
            >

            i od razu widac, ze to c'mbal, za przeproszeniem, jak ktos juz to wczesniej
            wspominal.

            - nikt nie robi sobie zartow, z tego co zrobiles, ani tym bardziej z tego, ze
            nie potrafisz zrozumic wagi popelnionego bledu

            - najbardziej sam sobie szkodisz popisujac sie teraz buta i arogancja oraz
            zwyczajna glupota. a to wyglada wlasnie jakbys zartowal sam z siebie. tylko, ze
            to nie jest wesole.

            a zalosne.

            niestety...
            • gray Re: ja, gray... 13.08.04, 17:55

              a skąd wiesz, że nie położyłem sobie klawiatury zaraz obok rynienki z popiołem,
              w której się tarzam ze wstydu?

              ja jestem arogancki? niemożliwe.

              chcesz oficjalnych przeprosin? proszę bardzo - przepraszam za to co zrobiłem,
              ujawnienie choćby kawałeczka informacji o lokalizacji jakiegokolwiek użytkownika
              nie było w żadnym momencie moim celem. obiecuję, że dołożę wszelkich starań aby
              ta żenująca i wstydliwa dla mnie sytuacja już nigdy nie miała miejsca.

              voila!

              ale teraz bawimy się w coś zupełnie nowego - w nutkę absurdu :)

              papatki :*
              • messja j.w. n/txt 13.08.04, 18:08

                • gray znowu dostałem kosza :( 13.08.04, 18:11

                  pewnie przez te szare uszy :/
          • bez_loginu4 Re: ja, gray... 13.08.04, 18:20
            gray napisał:
            > ps. 10 wątków o aesach w tym momencie nie zaszkodzi a nawet pomoże ;)

            moze by ktos temu glabowi objasnil co to jest SPAM ?
            • gray Re: ja, gray... 13.08.04, 18:31
              bez_loginu4 napisała:

              > moze by ktos temu glabowi objasnil co to jest SPAM ?

              już objaśniam - pl.wikipedia.org/wiki/Spam
    • yes2ktos Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? 13.08.04, 23:16
      niech napisała:

      > Sadze ze powinnismy solidarnie odkryc nasze IP - wtedy trud aesow w ich
      > ujawnianiu straci jakikolwiek sens. Pozwolcie ze zaczne od siebie:
      > 83.31.32.99.

      Popieram pomysl niecha
      oto moje IP 156.63.20.95
      • Gość: Krowi_cycek Re: Kwestia (nie)ukrytych IP - co robic? IP: 213.253.217.* 14.08.04, 09:02
        A niech tam, moje prawdziwe ip jest:
        007.007.007.007 zgłoś się
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka