jureek
31.10.05, 11:18
zauważyłem, że od jakiegoś czasu na topie wśród aesów jest sprawa pisania
tematów wielkimi literami. najbardziej niewinne wątki wylatują na oślą ławkę
tylko dlatego, że mają temat pisany wielkimi literami. jako uzasadnienie
powołują się aesi na netykietę zakazującą jakoby używania wielkich liter.
bardzo to naciągana interpretacja netykiety moim zdaniem. a już calkowite
usuwanie wątku tylko z powodu wielkich liter to po prostu nadużycie władzy.
jak już tak bardzo bolą was oczy od czytania wielkich liter, to zainstalujcie
automat zmieniający wielkie litery na małe. przecież to chyba żaden problem.
tymczasem, gdy w tekście pojawia się tzw. brzydki wyraz, to jest on
wykropkowywany, ale wątek pozostaje, a w przypadku użycia wielkich liter
wylatuje wszystko. czy mam stąd wyciągnąć wniosek, że pisanie wielkimi
literami jest większym "przestępstwem" niż bluzganie?
jura