Dodaj do ulubionych

b.pascal zablokowal moj IP

IP: *.bsb-muenchen.de 22.12.06, 17:45
Obserwuj wątek
    • Gość: ggigus ponadto b.pascal usuwa moje posty, w ktorych IP: *.bsb-muenchen.de 22.12.06, 17:48
      zwracam uwage na to, ze b.pascal usuwa posty niezgodne z netykieta
      niekonsekwentnie
      inni uczetnicy forum wege - np. l2m - moga pisac, ze moje posty sa malo
      tresciwe, l2m ma prawo nazwac mnie agresywna wege

      ponadto b.pascal najpierw skasowal moje posty o tym, ze inteligentniejsze
      dzieci staja sie wege, by mi w koncu - po wielu usunieciach postu - przyczyne
      kasacji wyjasnic

      w jednym z watkow pozwolilam sobie napisac do jednego z uczetnikow, aby nie
      wycieral sobie geby moim nickiem, ergo nie pisal,, co ja na jakis temat mysle,
      obojetnie, czy sie na ten temat w ogole wypowiem, czy nie
      te wypowiedz pascal usuwa takze
      • b.pascal Re: ponadto b.pascal usuwa moje posty, w ktorych 22.12.06, 17:52
        To miło, że publicznie przyznajesz się do łamania Netykiety. :)
        • Gość: ggigus wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, posia IP: *.bsb-muenchen.de 22.12.06, 17:54
          daczu plecow
          w jednym poscie intenrautka pisze o mnie i jej - chamski - post - zostaje, w
          drugim poscie nazywam jej zachowanie chamskim i post znika
          • b.pascal Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 22.12.06, 18:00
            Ze względu na częstotliwość Twoich naruszeń Netykiety nie możesz liczyć na
            wyrozumiałość, którą niekiedy mam dla innych forumowiczów, którzy wnoszą jakieś
            cenne treści na forum, a nie tylko psują na nim atmosferę i dokuczają innym, jak Ty.
            • Gość: ggigus usuwasz mi jeden i ten sam post IP: *.bsb-muenchen.de 22.12.06, 18:03
              wiec ty naduzywasz twoich instrumentow moderatora, bo masz swira
              • b.pascal Re: usuwasz mi jeden i ten sam post 23.12.06, 09:08
                Gość portalu: ggigus napisał(a):

                > wiec ty naduzywasz twoich instrumentow moderatora, bo masz swira

                Znowu złamanie Netykiety. Wchodzi Ci to w krew. Ale pewnie Twój adwokat,
                marcin-milicjant zaraz napiszę, że jestem w swej opinii nieobiektywny i pisząc
                to poczułem się Bogiem. ;)
                • Gość: marcin-milcjant Re: usuwasz mi jeden i ten sam post IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 17:44
                  nie jestem nikogo adwokatem, o Bogu bylo w innym kontekscie, a twoje posty na
                  tym watku wcale nie naruszaja netykiete w mniejszym stopniu niz ggigusa:
                  dolewasz bowiem tylko oliwy do ognia.
                  sprobuj sie dogadac, albo ignoruj. takie odpowiedanie na kazdy najmniejszy post
                  (z duza doza zlosliwosci), sprawiaja wrazenie, ze te przepychanki to dla ciebie
                  radocha.
            • Gość: maricn-milicjant Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.range86-137.btcentralplus.com 22.12.06, 19:55
              > Ze względu na częstotliwość Twoich naruszeń Netykiety nie możesz liczyć na
              > wyrozumiałość, którą niekiedy mam dla innych forumowiczów, którzy wnoszą
              jakieś
              > cenne treści na forum,

              czyli jestes takim malym Panem Bogiem - decydujesz, kto cos wnosi, a kto nie i
              na tej podstawie sobie wycinasz? co za obiektywnosc:)
              • cyberski Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 22.12.06, 21:22
                Ja osobiście nie znam człowieka który byłby obiektywny...
                Z natury bowiem człowiek jest stworzeniem subiektywnym w swoich ocenach...
                Czy oczekujesz, że jakiś człowiek będzie zachowywał się dla Twojego dobrego samopoczucia, niezgodnie ze swoją naturą?
                • Gość: marcin-milicjant Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.range86-137.btcentralplus.com 22.12.06, 21:45
                  > Czy oczekujesz, że jakiś człowiek będzie zachowywał się dla Twojego dobrego
                  sam
                  > opoczucia, niezgodnie ze swoją naturą?
                  >

                  na tej samej zasadzie mozna twierdzic, ze czlowiek jest z natury egoistyczna
                  swinia, ktora w ogromnej wiekszosci przypadkow stara sie tylko o to by jemu
                  bylo dobrze i dla wlasnych egoistycznych celow nie tylko jest gotow by
                  subiektywnie oceniac zachowania innych, ale i: klamac, zdradzac , krasc i
                  mordowac.

                  a przeciez nie jest tajemnica, ze niektorzy z nas sa zdolni do obiektywnych
                  ocen, profesjonalnych zachowan, poswiecania, mowienia prawdy i dazenia so
                  sprawiedliwosci.

                  sadze wiec, ze "natura" w naszej cywilizacji to marne usprawiedliwenie dla
                  swinstwa.
                  • james_bond007 Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 22.12.06, 22:39
                    > a przeciez nie jest tajemnica, ze niektorzy z nas sa zdolni do obiektywnych
                    > ocen, profesjonalnych zachowan, poswiecania, mowienia prawdy i dazenia so
                    > sprawiedliwosci.

                    Dlaczego nie należysz do żadnej w wymienionych przez siebie grup?
                    • ggigus a dlaczego nie mozesz sie odniesc do b.pascala 22.12.06, 22:55
                      jako moderatora z abicjami cenzora, z niebezpiecznym przerostem gruczolu wladzy?
                      bak elokwencji, jamesie?
                      • james_bond007 Re: a dlaczego nie mozesz sie odniesc do b.pascal 23.12.06, 00:34
                        Co mam mu odnieść? Siebie? A to on mnie zgubił? Możesz nie kaleczyć Języka
                        Polskiego?
                        Pisałem juz, ze Pascala uważam za zbyt łagodnego - za tolerowanie i niewycinanie
                        brumbaka, itp.
                        Nie wiem tez, po co on dyskutuje z tobą. Dla jaj, dla zabawy? Jeśli lubi
                        wysmiewać się z głupszych od siebie - jego sprawa, ale zabawniej byłoby, gdyby
                        to robił jako zwykły uzytkownik, a nie moderator.
                        • ggigus SIE odniesc - wypowiedziec sie, mozesz czy nie? 23.12.06, 11:32
                          aha, czyli z gory wiesz, kto ma racje
                          brawa za stronniczosc
                          • james_bond007 Re: SIE odniesc - wypowiedziec sie, mozesz czy ni 23.12.06, 18:27
                            Z góry? Przecież czytam twoje posty na tym forum. Na ich podstawie wyrobiłem o
                            tobie zdanie. Na podstawie tego, co tutaj napisałaś, jawisz mi się jako
                            upierdliwa trollica o rozumku Kubusia Puchatka. Jeśli tak samo piszesz na forum
                            vege - dziwię się, że nie masz jeszcze bana.
                            I jesli prawdą jest, że Pascal nie wycina wszystkich twoich postów - to kolejny
                            argument świadczący o jego nadmiernej pobłażliwości.

                            PS. Polecam jakiś kurs języka polskiego dla gimnazjalistów.
                  • cyberski Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 09:21
                    Gość portalu: marcin-milicjant napisał(a):

                    [...]
                    > na tej samej zasadzie mozna twierdzic, ze czlowiek jest z natury egoistyczna
                    > swinia, ktora w ogromnej wiekszosci przypadkow stara sie tylko o to by jemu
                    > bylo dobrze i dla wlasnych egoistycznych celow nie tylko jest gotow by
                    > subiektywnie oceniac zachowania innych, ale i: klamac, zdradzac , krasc i
                    > mordowac.

                    Egoistyczną "swinią" jak to określiłeś czyli kimś kto chce dbać o własne interesy jest każdy z nas i jest to zaleta a nie wada...
                    Egocentrykiem jest niekażdy i dobrze, bo egocentryzm to wada...

                    > a przeciez nie jest tajemnica, ze niektorzy z nas sa zdolni do obiektywnych
                    > ocen, profesjonalnych zachowan, poswiecania, mowienia prawdy i dazenia so
                    > sprawiedliwosci.

                    Zatem wskaż mi tych "obiektywnych"...
                    Poza tym co ma profesjonalne podejście, mówienie prawdy i dążenie do sprawiedliwości wspólnego z obiektywizmem? Nic...
                    Z racji zawodu przeanalizowałem coś około 3500 procesów sądowych. Zadnego z nich nie można uznać za obiektywny, w każdym została wydana subiektywna ocena...
                    Wychodzi na to, że nawet Ci szkoleni do bycia obiektynymi, obiektywnymi być nie potrafią...
                    Z "nieukami" jest dużo gorzej...

                    >
                    > sadze wiec, ze "natura" w naszej cywilizacji to marne usprawiedliwenie dla
                    > swinstwa.

                    Sam zwrot "sądze więc" wskazuje na to że człowiek jest nieobiektywny w swoich ocenach :))

                    Pozdrawiam świątecznie
                    • Gość: marcin-milicjant Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 10:42
                      > Sam zwrot "sądze więc" wskazuje na to że człowiek jest nieobiektywny w swoich
                      o
                      > cenach :))

                      mylisz pojecia "obiektywizm" to nie "wiedza absolutna". obiektywizm, polega na
                      tym, ze czlowiek stara sie wyrazac opinie i podejmowac decyzje, ktore nie
                      zawsze i wylacznie so podyktowane jego "widzimisie", a raczej tym co jest
                      zgodne z dobrem ogolu. zgadzam sie, ze o obiektywizm czesto trudno i w 100%
                      jest prawie niemozliwy, ale wszedzie tam gdzie czlwiek wznosi sie ponad swoje
                      egoistyczne interesy mozemy go szukac.

                      a oto definicja:

                      Obiektywizm, postawa człowieka w ocenie zjawisk, ludzkich zachowań i systemów
                      wartości, oparta na równoważeniu pierwiastka racjonalnego i emocjonalnego, na
                      kierowaniu się racjami zarówno dobra ogólnego, jak i własnego.

                      Obiektywizm nie wyklucza angażowania się, wręcz przeciwnie - potwierdza się
                      poprzez zaangażowanie się po stronie prawdy, sprawiedliwości, słusznych
                      argumentów, rzeczowości, przedmiotowości. Obiektywizm w poznawaniu świata,
                      społeczeństwa i człowieka oznacza uznanie niezależności treści wiedzy od
                      podmiotu poznającego, jej intersubiektywnej sprawdzalności i zgodności z
                      rzeczywistością.

                      a o przykladach tych 3500 procesow sadowych to trudno mi dyskutowac nie znajac
                      faktow. moze byc tak, ze wsrod prawnikow jest wiecej egoistycznych swin niz,
                      przecietnie w innej grupie zawodowej, moze byc tak, ze z racji zawodu bardziej
                      i czesciej sa skazani na rozne czynniki zewnetrzne typu; atrakcyjna lapowka, a
                      moze to twoje ocena tych wyrokow sadowych jest... subiektywna?


                      ps.
                      pozdrawiam swiatecznie
                      • cyberski Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 13:56
                        Tyle teoria :)
                        NA SZCZĘŚCIE nie do zastosowania w praktyce :)
                        • ggigus oo, cyberski posiadacz prawdy abs.?? 23.12.06, 14:04

                        • Gość: marcin-milicjant Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 14:15
                          alez do zastosowania:) na szczescie.
                          • cyberski Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 17:59
                            Próbuj zatem... :)
                            Może kiedyś uda ci się wydać "ocenę" na która nie będą miały wpływu Twoje wychowanie, wykształcenie, przyjęty przez Ciebie (lub narzucony Tobie) system wartości, i parę innych jeszcze czynników filtrujących Twój obraz widzenia świata...
                            Może Ci się to kiedyś uda... :)))))))
                            • Gość: marcin-milicjant Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 18:35
                              nie jestem Bogiem, jestem tylko czlowiekiem i wymienione przez Ciebie czynniki
                              zawsze beda mialy wplyw na moje opinie. jestesmy w pewnym sensie niewolnikami
                              naszego wychowania, wyksztalcenia etc. a z drugiej mamy wlasna wole i
                              mozliwosci dostrzegania roznych aspektow zycia oraz wyboru przyswiecajacych nam
                              wartosci. poza tym bez ocen obiektywnych - nie byloby ocen subiektywnych. tak
                              jak nie ma prawdy bez falszy i dobra bez zla:)
                              • cyberski Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 18:39
                                Gość portalu: marcin-milicjant napisał(a):

                                [...]
                                poza tym bez ocen obiektywnych - nie byloby ocen subiektywnych. tak
                                > jak nie ma prawdy bez falszy i dobra bez zla:)

                                Tu akurat uważam inaczej, ale po pierwsze mogę się mylić, a po drugie (jeśli się jednak nie mylę) nie mam ochoty ani powodu przekonywać Cię do swojego widzenia świata
                                • Gość: marcin-milcjant Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 18:42
                                  fair enough:)
                  • b.pascal Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 09:52
                    Wygląda mi na to, Marcinie, że jesteś idealistą. Niektórzy z tego wyrastają, a
                    inni nie, a spośród tych ostatnich nieliczni nawet do tego stopnia nie zgadzają
                    się z niedoskonałością tego świata, że stają się terrorystami chcąc zniszczyć
                    ten niedoskonały świat i wypalić ogniem jego wady.
                    Zgadzam się z Cyberskim, że nie ma ludzi obiektywnych, ale od siebie dodam, że
                    to jest naturalne, bo człowiek jest istotą niedoskonałą. Ale z faktu, że ideały
                    po naszej Ziemi nie chodzą nie wynika, że ludzie nie próbują do tych ideałów
                    dążyć, często ze świadomością, że mogą się jedynie do nich zbliżyć. Ja próbuję,
                    ale widać w Twoich kryterium obiektywizmu nie spełniam. Trudno. Pocieszam się
                    myślą, że nie ja jeden, bo chyba tylko święty Franciszek miałby tu jakieś
                    szanse, ale wątpię, żeby chciał spędzać przy komputerze tyle czasu, ile wymaga
                    pełnienie funkcji moderatora. Poza tym pewnie byłby zbyt wyrozumiały wobec osób
                    łamiących Netykietę. Tak więc z braku ideałów, czyli ludzi obiektywnych,
                    zaakceptuj proszę fakt, że moderatorami zostają osoby nieobiektywne. I doceń to,
                    że wielu spośród nich, czując na sobie ciężar odpowiedzialności, stara się
                    działać rozważając wszystkie okoliczności zarówno łagodzące jak i obciążające.
                    Weź też pod uwagę to, że często te okoliczności są jednoznacznie obciążające. I
                    nie miej pretensji o to, że nie nastawiamy drugiego policzka. W tej roli, jaką
                    nam powierzył portal, taka postawa byłaby raczej przeszkodą. :)
                    • Gość: marcin-milicjant Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 11:09
                      Ja próbuję,
                      > ale widać w Twoich kryterium obiektywizmu nie spełniam.

                      prawde mowiac nie wiem do konca jakim jestes moderatorem spolecznym. moge
                      oceniac twoje posty tylko tu na moderacji i FoF, bo nie bywam na forach, ktore
                      moderujesz. z tego co widze jednak wydaje sie, ze malo sie starasz. moim
                      zdaniem obiektywny moderator bedzie daleki od wdawania sie w sprzeczki
                      drobiazgowe wytykania, prowokowania zlosliwoscia i kpina.
                      a z boku wyglada na to, ze nie tylko czesto wycinasz pewne osoby (slusznie czy
                      nie - nie wnikam) ale przychodzisz po tym na to forum by im z premedytacja
                      dokopac.
                      • ggigus smutne, ale masz racje marcin 23.12.06, 11:39

                      • misiu-1 Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 11:49
                        Gość portalu: marcin-milicjant napisał(a):

                        > ale przychodzisz po tym na to forum by im z premedytacja
                        > dokopac.

                        ...o czym świadczy rozpoczynanie masowo takich wątków, jak ten?
                        • ggigus to nie jest masowe rozp. watkow, to wypowiadanie 23.12.06, 11:53
                          sie
                          ty tez to robisz
                        • Gość: marcin-milicjant Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 14:20
                          a co to za roznica czy zaklada spwcjalnie watki by w nich prowadzic niekonczace
                          sie dyskusje i wymiany uszczypliwosci? przeciez nie ma obowiazku by na kazdym
                          watku sie wypowiadac.
                          • misiu-1 Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 14:27
                            Różnica jest taka, że podważa to twierdzenie przedmócy, jakoby przychodził tu
                            specjalnie komuś dokopać. Kiedy ggigus otwiera kolejny z długiej kolejki głupi,
                            pieniacki wątek, sama się prosi o dokopanie. :-)
                            Zły uczynek, to jak ktoś dokopać Kalemu?
                            • ggigus czekam na jakakolwiek reakcje ze strony adm, forum 23.12.06, 14:32
                              i nie otwieram postu, aby komu dokopac
                              nie baw sie w nadinterpretacje
                            • Gość: marcin-milicjant Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 16:45
                              > Różnica jest taka, że podważa to twierdzenie przedmócy,jakoby przychodził tu
                              > specjalnie komuś dokopać. Kiedy ggigus otwiera kolejny z długiej kolejki
                              głupi,
                              >
                              > pieniacki wątek, sama się prosi o dokopanie. :-)
                              > Zły uczynek, to jak ktoś dokopać Kalemu?

                              czy "glupi i pieniacki" to juz akurat twoja opinia. kazdy ma na tyle rozumu bu
                              sobie sam ocenic takie watki. jesli - naruszaja netykiete, sprawa jest prosta.
                              jesli skargi na pascala sa chocby w malym stopniu uzasadnione - admini powinni
                              zbadac ta sprawe i jakos sie oficjalnie ustosunkowac. pascal nie ma obowiazku
                              za kazdym razem pojawiac sie na takim watku i wyklocac sie o kazde slowo jak
                              male dziecko. powiem wiecej - takie potyczki tylko zle o nim swiadcza.
                              zrozumiale jest, kiedy ktos nieuczciwie oskrzany probuje cos wyjasnic. tylko,
                              ze pascal - nie ma sie czego obawiac i z czego tlumaczyc, jesli zarzuty wobec
                              niego sa nieuzasadnione, bo admini maja wglad w kazdy wyciety przez niego post.
                              jesli sa uzasadnione - tym bardziej powinnien spokojnie i bez zlosliwosci
                              rozwiazac konfliktowa sytuacje zamiast ja podgrzewac.
                        • jureek Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 14:24
                          misiu-1 napisał:

                          > ...o czym świadczy rozpoczynanie masowo takich wątków, jak ten?

                          Odajesz glupszego niz jestes? O Pascalu najlepiej swiadcza wypowiedzi jego
                          samego. Jego arogancja, jego zachlysniecie sie wladza i jego tchorzostwo.
                          Jura
                          • misiu-1 Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 14:35
                            Jura, uspokój się trochę i pomyśl logicznie - gdyby ggigus wstrzymała się ze
                            swoimi nudnymi lamentacjami, nikt by jej nie "dokopywał". A tak właściwie to
                            nikt jej nie dokopuje. Ona to robi sobie sama.
                            • ggigus nudne lamentacje? kto cie upowaznia do takich 23.12.06, 14:41
                              ocen?
                              kto cie upowaznia do roli sedziego?
                              od x watkow skarze sie na zachowanie pascala, adm. nie reaguje
                              • misiu-1 Re: nudne lamentacje? kto cie upowaznia do takich 23.12.06, 15:06
                                ggigus napisała:

                                > ocen?

                                A gdzie jest napisane, że nie mam prawa do takich ocen? To, co nie jest
                                zabronione, jest dozwolone.

                                > kto cie upowaznia do roli sedziego?

                                Ty się lepiej módl, żebym to ja był Twoim sędzią, bo uniewinnienie miałabyś w
                                kieszeni. Na podstawie art. 34. §1 KK. :p

                                > od x watkow skarze sie na zachowanie pascala, adm. nie reaguje

                                Nie reaguje, bo ile można tłumaczyć, że twoje skargi są nieuzasadnione?
                                • ggigus nadal upowaznienia do roli sedziego NIE widze 23.12.06, 15:11
                                  jesli ktos na skargi nie reaguje, bo b.pascal ma plecy, nie oznacza to, ze
                                  skargi sa nieuzasadnione, prawda
                                  tu jest brak jakiejkolwiek reakcji, misiu, nie bylo ani jednej wypowiedzi ze
                                  strony adm. co do moich skarg
                                  byly owszem wypowoedzi, ze b.pascal to fajny gosc i ma racje, ale bez proby
                                  odpowiedzi na moje zarzuty, takie wypowiedzi sie nadaja do...
                                  jesli adm. sililaby sie na obiektywnosc, moglaby mi to napisac
                                  • cyberski Re: nadal upowaznienia do roli sedziego NIE widze 23.12.06, 18:04
                                    A może byś spróbowała zrozumieć, żen ikt nie ma obowiązku odmośić się do Twoich zarzutów, problemów, kaprysów lub zachcianek...
                                    JEśli Cię coś męczy z czym nie możesz sobie poradzić, to spróbuj (kolejność wyliczenia przypadkowa):
                                    1. Zmienić to co Cię męczy
                                    2. Zmienić siebie tak by się przestać męczyć
                                    3. Popełnić samobójstwo
                                    • Gość: marcin-milicjant Re: nadal upowaznienia do roli sedziego NIE widze IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 18:37
                                      tak? to ile razy korzystales juz z tego 3 rozwiazania?:)
                                      • cyberski Re: nadal upowaznienia do roli sedziego NIE widze 23.12.06, 18:41
                                        Gość portalu: marcin-milicjant napisał(a):

                                        > tak? to ile razy korzystales juz z tego 3 rozwiazania?:)

                                        Jeden raz...
                                        Ale niestety (wówczas), albo na szczęscie (dzisiaj) odratowano mnie :))
                                        • Gość: marcin-milicjant Re: nadal upowaznienia do roli sedziego NIE widze IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 18:43
                                          nie nabijam sie, ale sam chyba widzisz, ze to jakos kiepskie rozwiazanie?
                                          • cyberski Re: nadal upowaznienia do roli sedziego NIE widze 23.12.06, 18:46
                                            Nie, nie uważam to za kiepskie rozwiązanie...
                                            Dla mnie jest to jedno z wielu rozwiązań...
                                            Biorę je pod uwagę jeśli życie zacznie mnie znów męczyć (pene sprawy musiałbym mieć jednak wcześniej uregulowane, żeby się niepotrzebnie przed śmiercią nie martwić)...
                                            • Gość: marcin-milicjant Re: nadal upowaznienia do roli sedziego NIE widze IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 21:38
                                              no i zrobilo sie smutno przy swietach:(

                                              zycze by jednak takie rozwiazania nigdy nie przychodzily Ci na mysl.
                                              • cyberski Re: nadal upowaznienia do roli sedziego NIE widze 23.12.06, 22:00
                                                Kuuuuumam ;)
                                                Lepiej zebym się męczył? ;)))))))))))
                                                • Gość: marcin-milicjant Re: nadal upowaznienia do roli sedziego NIE widze IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 22:24
                                                  ano:)

                                                  wszyscy sie meczymy:)
                                                  • cyberski Re: nadal upowaznienia do roli sedziego NIE widze 27.12.06, 06:36
                                                    Więc się męczcie skoro taka wasza wola :)
                                                    Ja nie mam zamiaru jeśli "męczenie" na mnie kiedyś jeszcze spadnie...
                                  • james_bond007 Re: nadal upowaznienia do roli sedziego NIE widze 23.12.06, 18:33
                                    O ile sobie przypominam, administracja (chyba Ols?) już ci odpisała. I nawet
                                    publicznie na forum. Skoro zatem nie masz odpowiwdzi na kolejne bzdurne
                                    pretensje - to znaczy, że stanowisko administracji nie uległo zmianie.
                                    • ggigus pudlo, jamesie, ols nie odniosl sie do moich zarz 25.12.06, 15:48
                                      utow
                                      nie chodzilo mi o jakakolwiek odp. olsa na moje posty, ergo twoja wyp. nie ma sensu

                                      i jak widac, udalo ci zrozumiec, o co z sie odniesc chodzi
                                      gratulacje!!
                            • Gość: Jureek Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.proxy.aol.com 23.12.06, 15:20
                              misiu-1 napisał:

                              > Jura, uspokój się trochę i pomyśl logicznie - gdyby ggigus wstrzymała się ze
                              > swoimi nudnymi lamentacjami, nikt by jej nie "dokopywał".

                              Argument na poziomie mniej wiecej takim: "Ta pani miala ubrane spodnie a nie
                              spodnice, wiec niech sie nie skarzy, ze byla molestowana".
                              Jura
                              • ggigus caly czas pyam, co misia1 upowaznia do oceny 23.12.06, 15:24
                                innych piszacych, podobnie jak i on, szarakow, na forum o moderacji
                                czy misiu1 czuje sie moderatorem?
                                jesli tak, to dlaczego??
                              • misiu-1 Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 16:35
                                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                                > Argument na poziomie mniej wiecej takim: "Ta pani miala ubrane spodnie a nie
                                > spodnice, wiec niech sie nie skarzy, ze byla molestowana".
                                > Jura

                                Niezupełnie trafiłeś, bo nie chodzi o to, w co ta pani jest ubrana, tylko o to,
                                że sama przychodzi molestować. W takim wypadku nie wypada jej się samej skarżyć
                                na molestowanie.
                                • ggigus nikogo nie molestuje, skladam skargi, na ktore nik 23.12.06, 16:56
                                  t poza osoba na ktora sie skarze i jej dworem, nie odpowiada
                                • Gość: Jureek Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.proxy.aol.com 23.12.06, 17:37
                                  Zauwaz, ze nie mowimy o tym, co wypada Ggigus, ale o tym, ze Pascal nie nadaje
                                  sie na moderatora, bo dokopuje uzytkownikom. Tlumaczenie, ze "prose pani, ale
                                  to ona zaczela" nadaje sie do przedszkola. Pascal jest prowokatorem i sam to
                                  widze, jak wielka radoche sprawia mu wkurzanie innych. Pamietasz, jak
                                  specjalnie pisal niezalogowany, zeby Abstract nie mogl go odfiltrowac? To jest
                                  zachowanie aesa, czy trolla?
                                  Jura
                                  • cyberski Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 18:07
                                    Wiesz...
                                    Równie "przedszkolne" jest zwalanie na kogoś winy za to, że się wkurzyłem...
                                    To ja i tylko ja decyduję o tym jak odbieram czyjeś działanie...
                                  • misiu-1 Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 18:14
                                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                                    > Zauwaz, ze nie mowimy o tym, co wypada Ggigus, ale o tym, ze Pascal nie
                                    > nadaje sie na moderatora, bo dokopuje uzytkownikom.

                                    No pewnie. To przecież ja powinienem być moderatorem na "Wegetarianizmie". Nie
                                    wiem tylko, co by na to Ggigus powiedziała. :-)

                                    > Tlumaczenie, ze "prose pani, ale to ona zaczela" nadaje sie do przedszkola.

                                    Albo do prawa międzynarodowego w części dotyczącej tzw. "casus belli".

                                    > Pascal jest prowokatorem i sam to widze, jak wielka radoche sprawia mu
                                    > wkurzanie innych.

                                    A Tobie sprawia radochę pouczanie wszystkich koturnowym, pryncypialnym tonem.
                                    Zresztą rozumiem Cię, sam przez jakiś czas cierpiałem na tę przypadłość, a i
                                    nadal czasem się trafia, jak mi coś zaszkodzi i leży na żołądku.

                                    > Pamietasz, jak specjalnie pisal niezalogowany, zeby Abstract nie mogl go
                                    > odfiltrowac?

                                    Szczerze mówiąc, nie pamiętam. Choć wydaje mi się to dość śmieszne. To jak -
                                    abstrakt nie chciał czytać pascala, ale sam nie mógł się powstrzymać, więc
                                    sprawił sobie coś w rodzaju esperalu, a ten wredny pascal mu go wydłubał?

                                    > To jest zachowanie aesa, czy trolla?

                                    Nobody's perfect.

                                    PS. Specjalnie bronię pascala. Niech się ggigus dalej cieszy, że taka
                                    przenikliwa. :-)
                                    Jak widzisz, mam zadatki na trollo-moderatora. ;-)
                                    • cyberski Kurcze pieczone (wegetariańskie rzecz jasna) no! 23.12.06, 18:18
                                      Misiu...
                                      Może my ustalimy który kiedy wchodzi na forum bo "toto" (ggigus znaczy się) w końcu uwierzy w to co roi o wielopostaciowości sam już nie wiem kogo...
                                      ;)))))))
                • rd1993 Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 04.01.07, 23:54
                  cyberski napisał:
                  > Czy oczekujesz, że jakiś człowiek będzie zachowywał się dla Twojego dobrego sam
                  > opoczucia, niezgodnie ze swoją naturą?

                  obserwując TON wypowiedzi b.opiekuna już nikt chyba nie oczekuje zachowania
                  niezgodnego z jego (b.pascala) naturą....
              • b.pascal Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 09:04
                Gość portalu: maricn-milicjant napisał(a):

                > czyli jestes takim malym Panem Bogiem - decydujesz, kto cos wnosi, a kto nie i
                > na tej podstawie sobie wycinasz? co za obiektywnosc:)

                Nie. Jestem człowiekiem wyrozumiałym. A jeśli chodzi o obiektywność, to pewnie
                podobny zarzut nieobiektywności postawiłbyś każdemu bez wyjątku sądowi, bo ten
                też zanim zdecyduje, czy i jak kogoś ukarać, rozważa różne okoliczności, w tym
                łagodzące. I zdarza mu się odstąpić od wymierzenia kary mimo orzeczenia winy.
                Ale za to wobec recydywistów, którymi na forum są uciążliwe trolle, nie wykazuje
                wyrozumiałości. :)
                I na wypadek, gdybyś znów próbował mi zarzucać jakieś manie wielkościowe na
                podstawie wzmianki o sądzie, specjalnie dla Ciebie napiszę, że czuję się
                bardziej jak milicjant. Mam nadzieję, że docenisz moje porównanie. ;)
                • Gość: marcin-milicjant Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 11:01
                  A jeśli chodzi o obiektywność, to pewnie
                  > podobny zarzut nieobiektywności postawiłbyś każdemu bez wyjątku sądowi, bo ten
                  > też zanim zdecyduje, czy i jak kogoś ukarać, rozważa różne okoliczności, w tym
                  > łagodzące. I zdarza mu się odstąpić od wymierzenia kary mimo orzeczenia winy.
                  > Ale za to wobec recydywistów, którymi na forum są uciążliwe trolle, nie
                  wykazuj
                  > e
                  > wyrozumiałości. :)

                  tylko, ze sytuacja o ktorej mowiles wyzej ma, z moim zdaniem male szanse na
                  analogie do sadu.

                  1) z racji pisania na forum nie jestesmy od razu przestepcami
                  2) w zwiazku z tym, ze bardzo czesto przypadki naruszania netykiety to osobiste
                  wycieczki i zmiana tematu watku - sa malo szkodliwe spolecznie i w wielu
                  wypadkach bardziej szkodliwe sa sankcje wobec nich, niz te przypadki naruszania
                  netykiety

                  poza tym jam owie o przypadku kiedy moderator spoleczny wychodzi poza role
                  osoby, ktora powinna wycinac tylko wyjatkowe przypadki naruszenia regulaminu i
                  prawa, a moderator moim zdaniem jest od oceny tresci postow, a nie ich autorow

                  jesli by szukac porownan to biorac pod uwage "co ktos wnosi" przypominasz
                  milicjanta, ktory w doprowadzniu przestepcy na posterunek nie kieruje sie
                  ciezarem jego przewinienia a tym ile jego zdaniem przestepca wniosl dla
                  spoleczenstwa. rozumiem, ze czasami i na forum moze byc "recydywa" i wypadku,
                  gdy ktos pisze setki wulgarnych i obrazliwych postow moderator moze podchodzic
                  troche surowiej w ocenie jednostkowego postu.... ale zazwyczaj tendencje sa
                  odwrotne. takim osobom (przyklad khaki3) czesto admini bardziej poblazaja, byc
                  moze pewnego gatunku trolle sa im do czegos potrzebne

                  • b.pascal Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 21:20
                    Gość portalu: marcin-milicjant napisał(a):

                    > tylko, ze sytuacja o ktorej mowiles wyzej ma, z moim zdaniem male szanse na
                    > analogie do sadu.

                    Chyba celowo wyciąłeś ostatnie zdania mojej wypowiedzi, w których podałem inną
                    analogię, która równie dobrze tutaj pasuje. :)

                    > 1) z racji pisania na forum nie jestesmy od razu przestepcami

                    Czy ja tak gdzieś stwierdziłem?
                    Poza tym, drogi Marcinie, daleko idącym uproszczeniem jest Twoje skojarzenie
                    "sąd <-> przestępca". Sądy nie zajmują się wyłącznie przestępcami. Oprócz
                    wydziałów karnych mają wydziały rodzinne, cywilne. Jest jeszcze sądownictwo
                    pracy i administracyjne. :)

                    > 2) w zwiazku z tym, ze bardzo czesto przypadki naruszania netykiety to
                    > osobiste wycieczki i zmiana tematu watku - sa malo szkodliwe spolecznie i w
                    > wielu wypadkach bardziej szkodliwe sa sankcje wobec nich, niz te przypadki
                    > naruszania netykiety

                    I tu się nie zgadzamy. Osobiste wycieczki są jak najbardziej szkodliwe.
                    Natomiast mnie nie zdarzyło się chyba nigdy interweniować i wycinać wpisów w
                    wątku z racji tego, że dyskusja poszła w zupełnie innym kierunku. Będę
                    zobowiązany, jeśli nie będziesz swoich przykrych doświadczeń z moderatorami
                    uogólniał. :)

                    > poza tym jam owie o przypadku kiedy moderator spoleczny wychodzi poza role
                    > osoby, ktora powinna wycinac tylko wyjatkowe przypadki naruszenia regulaminu i
                    > prawa, a moderator moim zdaniem jest od oceny tresci postow, a nie ich autorow

                    Zdefiniuj co to są "wyjątkowe" przypadki naruszania Regulaminu. Tylko
                    obiektywnie (sic!) i wyczerpująco, tak żebym z taką definicją w ręku mógł bez
                    zbędnego namysłu decydować czy interweniować, czy nie.
                    Chciałbym Ci tylko zwrócić uwagę, że dokonując podziału wykroczeń przeciw
                    Regulaminowi i dzieląc je na "wyjątkowe" i pozostałe, tym razem to Ty zabawisz
                    się w Boga, co jeszcze niedawno zarzucałeś mnie. Cóż za zaskakująca zmiana
                    punktu widzenia... ;)

                    > jesli by szukac porownan to biorac pod uwage "co ktos wnosi" przypominasz
                    > milicjanta, ktory w doprowadzniu przestepcy na posterunek nie kieruje sie
                    > ciezarem jego przewinienia a tym ile jego zdaniem przestepca wniosl dla
                    > spoleczenstwa.

                    Znasz takie określenie jak "okoliczności łagodzące"? Wolno mi je brać pod uwagę,
                    czy nie? Czy policjant zawsze musi Ci wlepić mandat, czy może czasem pouczyć?

                    > rozumiem, ze czasami i na forum moze byc "recydywa" i wypadku, gdy ktos pisze
                    > setki wulgarnych i obrazliwych postow moderator moze podchodzic troche
                    > surowiej w ocenie jednostkowego postu....

                    Dziękuję, łaskawco, i za tę odrobinkę zrozumienia. :)

                    > ale zazwyczaj tendencje sa odwrotne.

                    Nie wiem, jaki masz materiał porównawczy, ale zakładam, że niezbyt obszerny.
                    Domyślam się za to, że jesteś do moderatorów społecznych uprzedzony z racji
                    jakiegoś zatargu z kimś z tego grona, który nie został rozstrzygnięty po Twojej
                    myśli. To tłumaczyłoby Twój zapał z jakim włączyłeś się w zupełnie Ciebie nie
                    dotyczący spór. I nie pisz mi proszę, że to spór o pryncypia, bo powyżej już
                    wykazałem, że Twoje są dość płynne. ;)

                    > takim osobom (przyklad khaki3) czesto admini bardziej poblazaja, byc moze
                    > pewnego gatunku trolle sa im do czegos potrzebne

                    No i wyjaśniło się, co Cię boli. Tak tylko z ciekawości zapytam, czy w stosunku
                    do wpisów Khaki, których nie znam, Twoja zasada interweniowania wyłącznie w
                    przypadku "wyjątkowych" naruszeń Regulaminu lub prawa też obowiązuje? A może
                    moderator/ka, tę zasadę właśnie stosuje? :))
                    Pozdrawiam i nie gwarantuję, że będę kontynuował tę dyskusję. Staram się nie
                    wchodzić w dyskusje z aesożercami. Niestety, za późno zorientowałem się, że
                    jesteś jednym z nich, stąd te kilka wpisów skierowanych do Ciebie. Teraz Ty
                    możesz przedstawić swój punkt widzenia, z którym nie będę już polemizował, nawet
                    jeśli będzie on, według mnie, błędny i nieobiektywny. :)
                    • Gość: marcin-milicjant Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po IP: *.range86-137.btcentralplus.com 23.12.06, 22:21
                      > I tu się nie zgadzamy. Osobiste wycieczki są jak najbardziej szkodliwe

                      wszystko zalezy od sytuacji i punktu widzenia. w niektorych przypadkach nawet
                      admini zawodowi robia wyjatki tlumaczac to tak:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=54327238&a=54365471
                      (akurat tutaj z olsem sie nie zgadzam, ale warto sobie uzmyslowic, ze nikt nie
                      jest w stanie wycinac kazdej wycieczki osobistej i nawet zawodowi interpretuja
                      regulamin w zaleznosci od potrzeb, a nie z zelazna konsekwencja)

                      Będę
                      > zobowiązany, jeśli nie będziesz swoich przykrych doświadczeń z moderatorami
                      > uogólniał. :)

                      dziekuje, ale chyba zle mnie zrozumiales: to bylo OGOLNIE, a nie UOGOLNIENIE.

                      > Zdefiniuj co to są "wyjątkowe" przypadki naruszania Regulaminu. Tylko
                      > obiektywnie (sic!) i wyczerpująco, tak żebym z taką definicją w ręku mógł bez
                      > zbędnego namysłu decydować czy interweniować, czy nie.

                      przeciez moja definicja "wyjatkowych" moze i zapewna mija sie z twoja.
                      obiektywnie zas te "wyjatkowe" to np. poziom piotrusia i khaki3.
                      na przykladzie:
                      kiedy napisze: pascal jest glupi - to jest to naruszenie netykiety, ale nic
                      szczegolnego.
                      kiedy zas bede obrzucac cie najbardziej wulgarnymi epitetami, obrazac czlonkow
                      twojej rodziny itp. itd. (pozwol, ze nie podam konkretnych przykladow) to sa
                      wyjatkowe przypadki.

                      Regulaminowi i dzieląc je na "wyjątkowe" i pozostałe, tym razem to Ty zabawisz
                      > się w Boga,

                      nie. nawet admini zawodowi nie sa w stanie wycinac kazdego naruszenia
                      netykiety. nie mowiac juz o tym, ze byloby to na granicy absurdu. (pamietaj, ze
                      wtedy musieliby wyciac tez wiekszosc twoich postow na tym forum:P)

                      > Znasz takie określenie jak "okoliczności łagodzące"? Wolno mi je brać pod
                      uwagę
                      > ,
                      > czy nie? Czy policjant zawsze musi Ci wlepić mandat, czy może czasem pouczyć?

                      to zalezy: jesli ktos przejedzie na pasach dziecko bo byl nietrzezwy, to
                      zadne "pouczenie" nie zadosuczyni winie. jesli ktos rzucil papierek - wystarczy
                      pouczenie. wazniejsze dla mnie jest ciezar przewinienia niz ocena
                      milicjanta/sedziego/cenzora tego co dany przestepca/forumowicz wniosl/wnosi.

                      > Nie wiem, jaki masz materiał porównawczy, ale zakładam, że niezbyt obszerny.

                      a na jakiej podstawie tak zakladasz?

                      I nie pisz mi proszę, że to spór o pryncypia, bo powyżej już
                      > wykazałem, że Twoje są dość płynne. ;)

                      a gdzie i co konkretnie wykazales, bo jakos nie przypominam sobie. widze tylko,
                      ze przypisujez mi motyw na podstawie tylko i wylacznie wlasnej wyobrazni.

                      > No i wyjaśniło się, co Cię boli.

                      wyglada na to, ze tobie nic sie nie wyjasnilo jednak.

                      Tak tylko z ciekawości zapytam, czy w stosunku
                      > do wpisów Khaki, których nie znam, Twoja zasada interweniowania wyłącznie w
                      > przypadku "wyjątkowych" naruszeń Regulaminu lub prawa też obowiązuje?

                      oczywiscie.

                      > Pozdrawiam i nie gwarantuję, że będę kontynuował tę dyskusję.

                      jak sobie zyczysz. wyglada to jakbys z gory zakladal ,ze zabraknie ci
                      jargumentow. zreszta nie dziw mnie to bardzo - juz tym postem probowales
                      sie "ratowac" za pomoca insynuacji i twierdzen, ktore z moimi wypowiedziami nie
                      mialy nic wspolnego.


                • jureek Re: wybiorczo usuwasz posty lamiace netykiete, po 23.12.06, 14:27
                  b.pascal napisał:

                  > I na wypadek, gdybyś znów próbował mi zarzucać jakieś manie wielkościowe na
                  > podstawie wzmianki o sądzie, specjalnie dla Ciebie napiszę, że czuję się
                  > bardziej jak milicjant. Mam nadzieję, że docenisz moje porównanie. ;)

                  Milicjant? Jak juz to ormowiec. Milicjantom placili, a ormowcy robili to
                  spolecznie. Poucz sie troche najnowszej historii, mlodziencu, moze wtedy nie
                  bedziesz juz obrazal (nawet mimowolnie) np. ludzi, ktorzy walczyli o wolna
                  Polske. W tym watku znowu to zrobiles.
                  Jura
            • abstrakt2003 pascal sku..elu 04.01.07, 19:43
              ty z urzedu masz być obiektywny!
            • rd1993 nie kpij sobie NIE KPIJ b.misiu! 04.01.07, 23:49
              > Ze względu na częstotliwość Twoich naruszeń Netykiety nie możesz liczyć na
              > wyrozumiałość, którą niekiedy mam dla innych forumowiczów, którzy wnoszą jakieś
              > cenne treści na forum, a nie tylko psują na nim atmosferę i dokuczają innym, ja
              > k Ty.

              powiadam - przerost gryczołu władzy...

              "cenne treści" czyli np. porównanie smaku miso do papieru toaletowego....
              a atmosfere psują dyktatorskie klimaty jakie wnoszą b.misiu, pascal-1 czy jak mu
              tam...
        • rd1993 Re: ponadto b.pascal usuwa moje posty, w ktorych 04.01.07, 23:44
          > To miło, że publicznie przyznajesz się do łamania Netykiety. :)

          ggigus właśnie mówi że pousuwałeś również te NIE łamiące Netykiety!
      • rd1993 b.misiu sobie nieźle poczyna.... 04.01.07, 23:42

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka