Dodaj do ulubionych

Warto czasem przypomnieć: S.Ksielewski o cenzurze.

05.02.08, 11:47

"Cenzura złamała i obrzydziła moje życie, cenzura uniemożliwiła mi
wykonywanie zawodu publicysty politycznego, do którego czułem się
powołany. Cenzura zafałszowała, spaczyła i popsuła 90 procent tego,
co wydrukowałem. Cenzura sprawiła, że cotygodniowe felietony, jakie
pisuję w krakowskim "Tygodniku Powszechnym" od lat trzydziestu
dwóch, pojawiają się okaleczone i okłamują często publiczność co do
moich intencji. Cenzura bowiem operuje w ścisłej tajemnicy,
KONFISKUJĄC NAJLŻEJSZĄ ALUZJĘ DO SWYCH CZYNNOŚCI. (Podkreślam na
wszelki wypadek, jesli admin zechce ten wątek potraktowac osobiście
i wyrzucić go w kosmos - Wilk)

W krajach demokratycznych, jeśli konfiskuje się jakiś tekst ze
względów państwowo-politycznych, czyni się to w sposób jawny, PO
wydrukowaniu owego tekstu, motywuje się swą decyzję, podając ową
motywację do wiadomości publicznej. Wreszcie wytacza się redaktorom
pisma czy wydawnictwa sprawę sądową, której wynik wcale nie jest
pewny, może on być również porażką władz odpowiedzialnych za
konfiskatę.

Jeśli jednak pismo boi się ryzykować koszta procesu, może poddać się
dobrowolnie cenzurze prewencyjnej, wówczas to, w razie konfiskaty,
trafiają się owe białe plamy, o których my, w naszych warunkach
cenzuralnej konspiracji, możemy tylko marzyć.

(I TU CZYTAJCIE UWAŻNIE! - Wilk)

Oczywiste jest, że instytucja zajmująca się kastrowaniem,
przeinaczaniem czy usuwaniem w całości cudzych tekstów, nieraz
politycznie całkiem niewinnych, nie ma nic wspólnego z czynnościami
cenzury, pod której nazwę się podszywa. Jest to zupełnie co innego:
DZIAŁAJĄCA TAJNIE, BEZPRAWNIE I BEZAPELACYJNIE FABRYKA FAŁSZYWYCH
POGLĄDÓW I TEKSTÓW, WIELKA, UKTYRA PRZED PUBLICZNOŚCIĄ MISTYFIKACJA.

Ma ona podwójne cele:

a) zasugerowanie czytającym, że autorzy myślą tak właśnie, jak piszą;

b) przyzwyczajenie piszących, aby myśleli i formułowali swe myśli w
pewien określony sposób, bo pisanie w inny sposób będzie likwidowane
lub przez odpowiednie skreślenia zmieniane. (!!!)

A więc swego rodzaju działalność "wychowawcza" tak wobec
czytających, jak i piszących. Cisną się tu na usta dwa tytuły
głośnych książek: "Myśli w obcęgach" Mackiewicza i "Zniewolony
umysł" Miłosza."

Koniec cytatu.

Mówimy tu o Polsce, nie o moderatorze giwi. Mówimy o wolności słowa
i wypowiedzi, o wolności myśli.

Dobre maniery, a także jakaś forma poczucia służebności wobec ludzi
na tym forum powinna zmusić włascicieli portalu do oznaczania
wyrzuconych wątków, jak kiedyś, choćby kwadratowym nawiasem z
kropkami.

Można wycinać co się chce, naprawdę. Ale zaufania, szacunku przez to
się nie zdobędzie. Bowiem, w co trudno uwierzyć, ludzie tu piszący
nie są dziećmi.

Pozdr.
Wilk
Obserwuj wątek
    • siwa Re: Warto czasem przypomnieć: S.Ksielewski o cenz 05.02.08, 12:32
      A o spamowaniu coś pisał?
      Proszę nie zakładaj więcej wątków nt. Giwi.
      • marouder.eu Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 13:15
        To czlowiek, ktory nie uraga, argumentuje, jest obdarzony inteligencja,
        wrazliwoscia i poczuciem humoru.
        Za duzo macie takich uzytkownikow?
        • kropka Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 13:30
          Kisielewski? pełna zgoda :)
          • marouder.eu Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 13:34
            Cechy, ktore wymienilem, przyporzadkowalem Wilkowi.
            Kisielewski juz jakis czas nie zyje.

            Oj, wy sobie piekne fora wystrugacie. Wspomnisz moje slowa Kropka:(
            • kropka Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 13:44
              Ale jego twórczość zyje całkiem dobrze i nic się nie starzeje. Więc mozna
              spokojnie pisać, że Kisiel nadal argumentuje, jest obdarzony inteligencją,
              wrazliwoscią i poczuciem humoru.
              Choć z tym (nie) urąganiem to bym polemizowała :)
              • marouder.eu Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 13:49
                Alez oczywiscie, ze masz racje Kropko:)
                Z tym samym co ty przekonaniem Wilk napisal swoj post.
                Tworczosc Kisielewskiego jest zywa, bowiem powod jego tworczosci nie do konca
                byl szczezl.

                Zdejmijcie bana z Wilka.

                kropka napisała:

                > Ale jego twórczość zyje całkiem dobrze i nic się nie starzeje. Więc mozna
                > spokojnie pisać, że Kisiel nadal argumentuje, jest obdarzony inteligencją,
                > wrazliwoscią i poczuciem humoru.
                > Choć z tym (nie) urąganiem to bym polemizowała :)
                • siwa Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 15:43
                  marouder.eu napisał:

                  > Zdejmijcie bana z Wilka.

                  Nie bądź adwokatem, el Maruderro.
                  Niech Wilk napisze na forum@agora.pl zamiast się obrażać.
                  • woda.woda Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 15:45
                    Czemu nie podoba ci się, że ktoś broni kolegi - kego zdaniem
                    potraktowanego niesprawiedliwie?

                    • mery Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 15:49
                      A wilk płaci za adwokata?
                      A tak serio, to rozmawiamy tylko z "uciśnionymi" bezpośrednio w takich przepadkach.
                      • hummer Z porad GIWI 05.02.08, 16:28
                        mery napisała:

                        > A wilk płaci za adwokata?
                        > A tak serio, to rozmawiamy tylko z "uciśnionymi" bezpośrednio w takich przepadk
                        > ach.

                        "Dyskutując odnoś się do treści postu, nie atakuj personalnie. Takie wpisy mogą
                        zostać usunięte."
                        • mery Re: Z porad GIWI 05.02.08, 17:12
                          dziękuję za dobrą radę ;-D
                          • hummer Re: Z porad GIWI 05.02.08, 19:28
                            mery napisała:

                            > dziękuję za dobrą radę ;-D

                            Cała przyjemność po mojej stronie.
                      • gat45 Dlaczego Państwu się nie podoba, że ktoś broni 05.02.08, 17:16
                        mery napisała:

                        > A wilk płaci za adwokata?
                        > A tak serio, to rozmawiamy tylko z "uciśnionymi" bezpośrednio w
                        takich przepadk
                        > ach.



                        kolegi ? Osobiście jestem o wiele bardziej wymowna broniąc kogoś niż
                        samej siebie. A już ten żarcik o płaceniu adwokatowi jest naprawdę
                        niesmaczny, Szanowny/a Mery.

                        Poza tym sprawa Wilka to pretekst, wszyscy tu bronią pewnej idei, a
                        to chyba wolno ? Czy może obowiązują obyczaje z Pałacu
                        Namiestnikowskiego, że ktoś, na kogo się obrażono, musi sam przyjść
                        i należycie przeprosić ?
                        • mery Re: Dlaczego Państwu się nie podoba, że ktoś bron 05.02.08, 17:38
                          No dobrze, za żart przepraszam, nikt tu nie w humorze do żartów :-) natomiast
                          jeśli chodzi o pisanie na forum@agora.pl, to wielokrotnie Siwa i inni
                          administratorzy powtarzają tutaj, iż w sprawach związanych z blokadami i
                          poszczególnymi wątkami sami zainteresowani powinni zgłosić się pod ten adres i
                          sprawę wyjaśnić.Tego się trzymajmy.
                          • gat45 Procedura to jedno, a zasady to drugie. 05.02.08, 17:47
                            Ale nie zamierzam Państwa przekonywać. Nigdy nie mogłam dojść z
                            jakiego klucza kasuje sie wątki, bo widziałam już przeróżne
                            obrzydliwości wiszące bezpiecznie i gasnące własną, piękną śmiercią.

                            Ale wykasowania Kisielewskiego nie pojmuję. I skończmy na tym, nie
                            muszę. I właściwie nie chcę. To Wasza sprawa i Wasza
                            odpowiedzialność.
                          • woda.woda Serio? 05.02.08, 17:53
                            wielokrotnie Siwa i inni
                            > administratorzy powtarzają tutaj, iż w sprawach związanych z
                            blokadami i
                            > poszczególnymi wątkami sami zainteresowani powinni zgłosić się
                            pod ten adres i
                            > sprawę wyjaśnić.Tego się trzymajmy.

                            Zgłosić się można, ale po co, jeśli ani odpowiedzi, ani wyjaśnienia
                            nie otrzyma się? Czekam na odpowiedź od lipca.

                            Osobiście uważam, że krytykowanie nas za obronę kolegi to jakies
                            kuriozum.



                            • mery Re: Serio? 05.02.08, 19:39
                              Brak odpowiedzi to odpowiedź odmowna.
                              • hummer Re: Serio? 05.02.08, 20:23
                                mery napisała:

                                > Brak odpowiedzi to odpowiedź odmowna.

                                Chyba w prawie Stalina :)
                              • gat45 Brak odpowiedzi do zaniechanie, a nie odpowiedź 05.02.08, 20:29
                                mery napisała:

                                > Brak odpowiedzi to odpowiedź odmowna.


                                odmowna. Skoro przyjęliście Państwo metody urzędowo-biurokratyczne,
                                to się ich trzymajmy po obu stronach, nie tylko od tej, która Wam na
                                rękę.
                                • mery Re: Brak odpowiedzi do zaniechanie, a nie odpowie 05.02.08, 21:31
                                  pozwolę się nie zgodzić: to jest odpowiedź kategorycznie odmowna.
                                  • hummer Re: Brak odpowiedzi do zaniechanie, a nie odpowie 05.02.08, 21:37
                                    mery napisała:

                                    > pozwolę się nie zgodzić: to jest odpowiedź kategorycznie odmowna.

                                    Żeby tak Sądy i Urzędy działały :)
                                  • gat45 W cywilizowanych biurokracjach 06.02.08, 07:27
                                    mery napisała:

                                    > pozwolę się nie zgodzić: to jest odpowiedź kategorycznie odmowna.


                                    brak odpowiedzi urzędu w określonym terminie oznacza ZGODĘ na
                                    dezyderata petenta. Naprawdę, proszę sprawdzić. To jest metoda, jaką
                                    obywatelskie społeczeństwa znalazły na ograniczenie wszechwładzy
                                    administracji itp.

                                    No, ale to by znaczyło że w takiej synalagmatycznej umowie
                                    strona "trzymająca władzę" określa przynajmniej termin, w jakim
                                    zobowiązyje się odpowiedzieć.

                                    Czyżby w Polsce nie obowiązywały tak podstawowe standardy ?
                                    • hummer Re: W cywilizowanych biurokracjach 06.02.08, 11:47
                                      gat45 napisała:

                                      > mery napisała:
                                      >
                                      > > pozwolę się nie zgodzić: to jest odpowiedź kategorycznie odmowna.
                                      >
                                      >
                                      > brak odpowiedzi urzędu w określonym terminie oznacza ZGODĘ na
                                      > dezyderata petenta.
                                      [...]
                                      > Czyżby w Polsce nie obowiązywały tak podstawowe standardy ?

                                      Postawiona pod ścianą moderatorka wybrała ucieczkę. Myślałaś, że Ci odpowie :)
                                      • gat45 Wielkoduszna jestem. Gdybym miała wybierać 06.02.08, 14:07
                                        hummer napisał:

                                        > gat45 napisała:
                                        >
                                        > > mery napisała:
                                        > >
                                        > > > pozwolę się nie zgodzić: to jest odpowiedź kategorycznie
                                        odmowna.
                                        > >
                                        > >
                                        > > brak odpowiedzi urzędu w określonym terminie oznacza ZGODĘ na
                                        > > dezyderata petenta.
                                        > [...]
                                        > > Czyżby w Polsce nie obowiązywały tak podstawowe standardy ?
                                        >
                                        > Postawiona pod ścianą moderatorka wybrała ucieczkę. Myślałaś, że
                                        Ci odpowie :)
                                        >
                                        między "odpowie" i "zrozumie", to wybieram to drugie.

                                        Dziękuję, Pani Mery

                              • genoveva Re: Serio? 05.02.08, 20:47
                                Przed chwilą sama napisałaś, że zainteresowani sami powinni się zgłosić, *żeby
                                sprawę wyjaśnić*. Wybacz, ale brak odpowiedzi nie jest żadnym wyjaśnieniem.
                                Rozumiem, że odsyłacie zainteresowanych na maila, żeby ich spokojnie zignorować.
                              • woda.woda Bzdury. 06.02.08, 00:47
                                Odmówić można czyjejś prośbie.

                                Jeśli ktoś zgodnie z waszą sugestią wysyła maila z zapytaniem, jak
                                brak odpowiedzi można nazywać odmową? Odmową czego - udzielenia
                                odpowiedzi?

                                To po co zawracacie głowę i każecie do siebie pisać?

                                Ogólnie - żenada. wasze tłumaczenie jest żenujące.



                          • hummer Trzymamy się i co 05.02.08, 20:21
                            mery napisała:

                            > No dobrze, za żart przepraszam, nikt tu nie w humorze do żartów :-) natomiast
                            > jeśli chodzi o pisanie na forum@agora.pl, to wielokrotnie Siwa i inni
                            > administratorzy powtarzają tutaj, iż w sprawach związanych z blokadami i
                            > poszczególnymi wątkami sami zainteresowani powinni zgłosić się pod ten adres i
                            > sprawę wyjaśnić.Tego się trzymajmy.

                            Trzymamy się i co :)
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=74871097&a=75323496
                            Czekam na merytoryczną odpowiedź
                            • mery Re: Trzymamy się i co 05.02.08, 21:28
                              Co w tej odpowiedzi jest niejasne?
                              • hummer Wszystko 05.02.08, 21:38
                                mery napisała:

                                > Co w tej odpowiedzi jest niejasne?

                                Wszystko. Analizowałaś kiedyś teksty w języku polskim? ;)
                    • siwa Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 15:49
                      Bardzo sie podoba, ale prosimy o maila od zainteresowanego.
                      Marouder, ja Cię przepraszam, że nicka przekręciłam ;)
                      • woda.woda Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 15:51
                        > Bardzo sie podoba, ale prosimy o maila od zainteresowanego.

                        Jasne, chyba po to, aby czekał na odpowiedź kilka miesięcy, jak ja
                        czekam :)

                        • genoveva Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 15:54
                          I ja (od października)
                          • hummer Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 16:21
                            genoveva napisała:

                            > I ja (od października)

                            Ja dostałem odpowiedź nie na temat wraz opisem jaka to Agora bogata. :)

                            "Niniejsza wiadomość pochodzi z domeny @agora.pl, należącej do Grupy
                            Kapitałowej Agory. Główne spółki wchodzące w skład Grupy Kapitałowej
                            Agory to:

                            Agora SA, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa ; Numer identyfikacji
                            podatkowej: PL 526-030-56-44 ; Miejsce zarejestrowania: Sąd Rejonowy
                            dla m. st. Warszawy: Numer rejestru KRS 59944 ; Kapitał zakładowy :
                            54.977.535,00 zł; Kapitał wpłacony: 44.140.500,00 zł.

                            Agora - Poligrafia Sp. z o.o., ul. Towarowa 4, 43-110 Tychy; Numer
                            identyfikacji podatkowej: PL 646-20-72-095; Miejsce zarejestrowania:
                            Sąd
                            Rejonowy w Katowicach Numer rejestru KRS: 72481; Kapitał zakładowy:
                            1.000.000,00 zł.

                            Grupa Radiowa Agory Sp. z o.o., ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa ;
                            Numer identyfikacji podatkowej: PL 521-289-70-03; Miejsce
                            zarejestrowania: Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy Numer rejestru KRS:
                            126767; Kapitał zakładowy: 10.404.000,00 zł."
                      • marouder.eu Mi to nie przeszkadza. Przekrecaj sobie,na zdrowie 05.02.08, 23:05
                        :)

                        siwa napisała:

                        > Bardzo sie podoba, ale prosimy o maila od zainteresowanego.
                        > Marouder, ja Cię przepraszam, że nicka przekręciłam ;)
                        >
                  • marouder.eu Nie jestem niczyim adwokatem Siwa 05.02.08, 23:03
                    Po prostu poprosilem o odbanowanie Wilka, bowiem szanuje jego wrazliwosc,
                    inteligencje i humor, a jako staly uzytkownik forum nie zauwazylem, by Wilk
                    kiedykolwiek spamowal, ublizal, zakladal watki prowokacyjne.

                    Te, ktore poswiecil Giwi (ktora oczywiscie moze czuc awersje do tej formy oceny
                    swoich komptencji, bowiem jest wyzywana, obrazana etc. w watkach podobnych
                    "tematycznie") takze moim zadaniem mialy na celu rozmowe n/t zakresu interwencji
                    cenzorskiej.
                    Nihil Supra, jak mawial jedna taka bogini:)
                    • siwa Re: Nie jestem niczyim adwokatem Siwa 06.02.08, 12:49
                      Doceniam i nie nadwyrężam narzędzi.
                      I dlatego proszę Wilka o kontakt mailem.
                      Rozumiem, ze chciał porozmawiać, ale założył kilka wątków na ten sam temat, w
                      miejscach niekoniecznie właściwych.
                      Temat przenoszenia/usuwania wątków jak najbardziej się kwalifikuje do
                      przedyskutowania, ale naprawdę mnożenie wątków nie ociepla atmosfery dyskusji i
                      nie przyspiesza naszych reakcji.
                      • jureek Re: Nie jestem niczyim adwokatem Siwa 06.02.08, 15:19
                        siwa napisała:

                        > Doceniam i nie nadwyrężam narzędzi.
                        > I dlatego proszę Wilka o kontakt mailem.

                        Jak masz mu coś do napisania, czegonie chciałabyś pisać publicznie, to jaki masz
                        w tym problem? Nie znasz jego adresu mailowego? Przecież pisze zalogowany.
                        Jura
                        • siwa Re: Nie jestem niczyim adwokatem Siwa 06.02.08, 15:23
                          Ja nie mam mu w ogóle nic do powiedzenia. Mam wrażenie, że to on raczej ma
                          sprawę do mnie.
                          • jureek Re: Nie jestem niczyim adwokatem Siwa 06.02.08, 15:28
                            siwa napisała:

                            > Ja nie mam mu w ogóle nic do powiedzenia. Mam wrażenie, że to on raczej ma
                            > sprawę do mnie.

                            No to już kompletnie zgłupiałem. Nie masz mu nic do powiedzenia i prosisz go o
                            kontakt mailem?
                            Jura
                            • giwi Re: Nie jestem niczyim adwokatem Siwa 06.02.08, 15:40
                              A czego nie rozumiesz? Pisze ten kto ma sprawę a odbiorca odpowiada. Chyba jasne. Tu jest masa adwokatów a nie ma załozyciela wątku. Widocznie nie jest zaniteresowany. Niemal cały watek to bicie piany. Naprawdę podziwiam świętą cierpliwość Siwej.
                              • woda.woda Ale Wilk nie ma sprawy. 06.02.08, 15:45
                                On już powiedział publicznie, co miał do powiedzenia.

                                Sprawę mamy my - społecznośc forum.

                                • giwi Re: Ale Wilk nie ma sprawy. 06.02.08, 15:53
                                  Siwa z pomoca Mery już po 10 razy odpowiedziała na każde pytanie. Problem jest w tym, że niektóre osoby uważają błędnie, że rzeczowa i jedynie słuszna odpowiedź to jest odpowiedź po ich myśli i żadna inna ich nie zadowoli. Co widać po tym wątku.
                                  • woda.woda Mogę się nie zgodzić? 06.02.08, 15:57
                                    Moim zdaniem nikt nie odpowiedział na pytanie, w jakim punkcie
                                    wątek Wilka łamie regulamin.

                                    Bedę wdzięczna za podanie podstawy prawnej.

                              • genoveva Re: Nie jestem niczyim adwokatem Siwa 06.02.08, 15:56
                                giwi napisała:

                                > A czego nie rozumiesz? Pisze ten kto ma sprawę a odbiorca
                                odpowiada.

                                Albo i nie, jak się zdążyłam zorientować, również na własnej skórze.
        • siwa Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 15:42
          Pospamował i załapała go blokada.
          Przy czwartym wątku na ten sam temat, dyzurnemu nerw puścił.
          • woda.woda Re: Czemu zescie nalozyly bana na Wilka? 05.02.08, 15:43
            A co się stało z pierwszym wątkiem?

          • hummer Moderacja to bardzo stresująca praca :) 05.02.08, 16:17
            siwa napisała:

            > Pospamował i załapała go blokada.
            > Przy czwartym wątku na ten sam temat, dyzurnemu nerw puścił.

            Tak przy okazji co się stało z pierwszym wątkiem?
      • t-800 Re: Warto czasem przypomnieć: S.Ksielewski o c [1] 05.02.08, 16:43
        siwa napisała:

        > A o spamowaniu coś pisał?

        A czy to
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=51124400&a=51124400 -

        jest spamowanie czy nie?

        Z góry dziękuję za odpowiedź.
        • siwa Re: Warto czasem przypomnieć: S.Ksielewski o c [2 05.02.08, 17:53
          Podaj proszę linki do trzech pozostałych postów na ten temat.
          • Gość: T-800 Re: Warto czasem przypomnieć: S.Ksielewski o c [2 IP: *.multimo.gtsenergis.pl 05.02.08, 18:52
            Sorry, ale nie rozumiem.
            • siwa Re: Warto czasem przypomnieć: S.Ksielewski o c [2 05.02.08, 19:33
              No właśnie...
              • hummer Więc wyjaśnij jak autorytet 05.02.08, 19:43
                siwa napisała:

                > No właśnie...

                No właśnie nawet przedszkolak potrafi powiedzieć.
              • Gość: T-800 Re: Warto czasem przypomnieć: S.Ksielewski o c [2 IP: *.multimo.gtsenergis.pl 05.02.08, 20:27
                siwa napisała:

                > No właśnie...

                OK, to można wklejać całe teksty bez podawania źródła
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=51124400&a=51124400
                czy nie można?
                • giwi t-800 05.02.08, 21:46
                  Psychoza jest uleczalna, również zanik pamięci. Już Ols półtora roku temu ci na to pytanie odpowiedział. Przestań wreszcie przynudzać i spamować.
                  • jureek Re: t-800 06.02.08, 11:53
                    giwi napisała:

                    > Psychoza jest uleczalna, również zanik pamięci. Już Ols półtora roku temu ci na
                    > to pytanie odpowiedział. Przestań wreszcie przynudzać i spamować.

                    Możesz zalinkować tę odpowiedź Olsa, albo chociaż streścić?
                    Jura
                    • t-800 Re: t-800 06.02.08, 22:37
                      Przyłączam się do prośby.
          • doc.holliday Re: Warto czasem przypomnieć: S.Ksielewski o c [2 05.02.08, 19:14
            siwa napisała:

            > Podaj proszę linki do trzech pozostałych postów na ten temat.

            Obawaim sie ze może co najwyzej podac linki
            do 1743 swoich postów profesorze Geremku.
          • hummer Niestety nie mogę spełnić Twego żądania. 05.02.08, 19:31
            siwa napisała:

            > Podaj proszę linki do trzech pozostałych postów na ten temat.

            "Uwaga: posty, wątki do wycięcia itp. prosimy zgłaszać na forum@agora.pl. Nie tu!"
            by Siwa.
    • Gość: T-800 Re: Warto czasem przypomnieć: S.Ksielewski o cenz IP: *.multimo.gtsenergis.pl 05.02.08, 20:23
      [...]

      W późniejszych czasach ta metoda, chociaż oczywiście w postaci
      złagodzonej, przeniosła się na grunt publicznych dyskusji. W PRL
      możliwa była wymiana myśli, ale w ściśle określonych granicach.
      Ostateczną granicą był ustrój socjalistyczny. Można było, zwłaszcza
      w okresach tzw. odwilży, krytykować różne „błędy” czy „wypaczenia”,
      wszelako pod warunkiem zasadniczej akceptacji samego ustroju
      socjalistycznego i „sojuszów”, co wypadało na samym początku
      expressis verbis zaznaczyć. Przypominało to krytykę, opisywaną w
      jednej z bajek Ignacego Krasickiego, jak to pewnego razu lew
      zachęcał zwierzęta, by go krytykowały. Lis zastosował
      metodę „krytyki konstruktywnej - królu, jesteś winny, żeś zbyt
      dobry, zbyt łaskaw, zbytnio dobroczynny”. Niestety granice krytyki
      konstruktywnej przekroczyła owca, wołając: „okrutnyś, żarłok,
      tyran! - Już nie żyła” – informuje ksiądz biskup.

      [...]

      www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=255
    • hummer Dlaczego ten wątek jest bez czerwonego ptaszka 05.02.08, 21:58
      Aż czerwono od nicków i taka wtopa :)
      • kropka Re: Dlaczego ten wątek jest bez czerwonego ptaszk 05.02.08, 22:36
        fakt. Potwierdza się stara zasada Kisiela: nie ważne CO sie gada, ale
        Z KIM sie gada.
        • hummer Re: Dlaczego ten wątek jest bez czerwonego ptaszk 06.02.08, 15:46
          kropka napisała:

          > fakt. Potwierdza się stara zasada Kisiela: nie ważne CO sie gada, ale
          > Z KIM sie gada.

          W tej konkurencji grono moderatorów wypada dość żałośnie.
    • paczula8 Szanowne Panie Moderatorki, 06.02.08, 03:13
      Nie każdy nadaje sie na petenta, a wilk w kagańcu przestaje być
      wilkiem ... ale po co ja to piszę i tak nie zrozumiecie ...
      • siwa Re: Szanowne Panie Moderatorki, 06.02.08, 11:48
        Ja rozumiem i czekam na maila od Wilka.
        • hummer Myślę, że nie doczekasz się. 06.02.08, 12:17
          siwa napisała:

          > Ja rozumiem i czekam na maila od Wilka.

          Znając Wilka nie stosuje się do Ukazu Cara Piotra I z 9 grudnia 1708 roku.
          "Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty
          tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć"
        • paczula8 Re: Szanowne Panie Moderatorki, 06.02.08, 12:28
          siwa napisała:

          > Ja rozumiem i czekam na maila od Wilka.


          Maila? W jakiej sprawie? Przeciez Wilk wszystko tu napisał? No
          chyba, że chodzi o to, żeby go upokorzyć ...


          Siwa, jestes madrą kobietą. I doskonale zdajesz sobie sprawe z tego,
          że został popełniony błąd -> 'dyżurnemu nerw puścił'.

          Pokaż klasę i wycofaj się z błędnej decyzji ... wierzę w Ciebie:)

          I jeszcze jedno ... pisane(sic!) zasady działania forum są
          jasne: "nie ingerujemy w wolność słowa, chcemy tylko, żeby na forum
          było mniej spamu i wulgaryzmów" - proszę, dajcie nam wiecej wolności
          na forum. Oczywiście chodzi o wolność dla myśli, a nie dla inwektyw
          i wulgaryzmów.

          Pozdrawiam,
          paczula

          • siwa Re: Szanowne Panie Moderatorki, 06.02.08, 12:54
            Nie było błędu. Został wyrzucony trzeci wątek Wilka i w tym momencie złapała go
            blokada
            Rozumiem, że "jeżdżenie" po Giwi publiczne jest ok, a napisanie do mnie maila, o
            zdjęcie blokady, jest uwłaczające?
            Nie wymagam od Wilka kajania się i durnowatego wyglądu. Jeśli mu to uwłacza,
            może nawet nie użyć słowa "proszę".
            • woda.woda Re: Szanowne Panie Moderatorki, 06.02.08, 13:04
              > Rozumiem, że "jeżdżenie" po Giwi publiczne jest ok


              Wilk nie "jeździł" po Giwi, a tylko zastanawiał się nad metodami
              jej pracy na forum. I czynienie tego publicznie jest OK, bo
              działania moderatorów nie są ich prywatną sprawą, tylko własnie
              publiczną.

              Nie był ani niegrzeczny, ani agresywny.

              Natomiast mylisz się - wątek o Kisielewskim nie dotyczył Giwi, nie
              był więc "kolejnym wątkiem na ten sam temat", tylko (co sam Wilk
              wyraźnie napisał) dotyczył kwestii istnienia i funkcjonowania -
              ogólnie mówiąc - cenzury w naszym pięknym, polskim Kraju.

              napisanie do mnie maila,
              > o
              > zdjęcie blokady, jest uwłaczające?


              Nie jest uwłaczające, ale jest pozbawione - w tym wypadku - sensu



            • hummer Re: Szanowne Panie Moderatorki, 06.02.08, 13:05
              siwa napisała:

              > Nie było błędu. Został wyrzucony trzeci wątek Wilka i w tym momencie złapała go
              > blokada

              Blokada mogła go złapać ale czasowa. Bana nie nakłada chyba maszyna bo tej nerw
              jak sama napisałaś nie puszcza.

              > Rozumiem, że "jeżdżenie" po Giwi publiczne jest ok, a napisanie do mnie maila,
              > o
              > zdjęcie blokady, jest uwłaczające?

              Nie jemu jednemu "nerw puszcza".

              > Nie wymagam od Wilka kajania się i durnowatego wyglądu. Jeśli mu to uwłacza,
              > może nawet nie użyć słowa "proszę".

              Wymagasz napisania od kogoś, kto już pożegnał się z Forum :) i Twoich wywodów
              już nie czyta.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=75306504

              Nie wiem nawet czy sprawdza pocztę ale nerw Ci chyba nie puści jak do niego
              napiszesz.
              • siwa Re: Szanowne Panie Moderatorki, 06.02.08, 13:34
                Blokada na zakładanie wątków jest automatyczna.
                Dyżurny wyrzucił watek, jak zobaczył trzeci na ten sam temat. Nerw mu puścił
                słusznie w tym przypadku.
                Nie mamy zwyczaju pisać do wszystkich obrażonych forumowiczów. Może mu ktoś
                zaprzyjaźniony przeklei w mailu moje wypowiedzi.
                • hummer Regulamin forum punkt 7 znasz? 06.02.08, 13:41
                  siwa napisała:

                  > Blokada na zakładanie wątków jest automatyczna.
                  > Dyżurny wyrzucił watek, jak zobaczył trzeci na ten sam temat. Nerw mu puścił
                  > słusznie w tym przypadku.
                  > Nie mamy zwyczaju pisać do wszystkich obrażonych forumowiczów. Może mu ktoś
                  > zaprzyjaźniony przeklei w mailu moje wypowiedzi.


                  7
                  [...] Użytkownik zamieszczając wpis na stronie Forum Gazeta.pl przyjmuje do
                  wiadomości, że ewentualne usunięcie przez AGORĘ zamieszczonego przez niego wpisu
                  jest równoznaczne z powiadomieniem go o zamiarze usunięcia wpisu ze względu na
                  naruszenie postanowień pkt. 4, 5 i 6 [...]"
                  forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617538.html


                  9
                  AGORA dołoży wszelkich starań w celu zapewnienia prawidłowego działania Forum
                  Gazeta.pl oraz udzieli pomocy w rozwiązywaniu problemów dotyczących jego
                  funkcjonowania.
            • paczula8 Siwa, spróbuję inaczej ... :) 06.02.08, 14:36
              Wiesz na czym polega róznica miedzy psem, a wilkiem? - wilki na
              gwizdniecie nie przychodzą do nogi. A juz na pewno nie pozwolą sobie
              założyć kagańca.


              Wilk wpadł w blokadę? To podejdź do niego i mu ją zdejmij. Tylko
              ostroznie, bo może ugryźć:) między innymi na tym polega ich urok;))


              --
              Chrońmy wilki!:)
              • siwa Re: Siwa, spróbuję inaczej ... :) 06.02.08, 15:23
                Nie oswaja sie dzikich zwierząt na siłę.
                Jeśli uzna, że za płotem do którego bramę otwieram jest coś wartego zachodu,
                niech zawyje pod oknem.
                • hummer Re: Siwa, spróbuję inaczej ... :) 06.02.08, 15:35
                  siwa napisała:

                  > Nie oswaja sie dzikich zwierząt na siłę.
                  > Jeśli uzna, że za płotem do którego bramę otwieram jest coś wartego zachodu,
                  > niech zawyje pod oknem.

                  Dowcipna jak na cenzora jesteś. ;)
                  • siwa Re: Siwa, spróbuję inaczej ... :) 06.02.08, 16:19
                    Potraktuję to jako wyrafinowany komplement ;)
                    • hummer Re: Siwa, spróbuję inaczej ... :) 06.02.08, 18:05
                      siwa napisała:

                      > Potraktuję to jako wyrafinowany komplement ;)

                      Traktuj jak chcesz. Mam już o Tobie wyrobione zdanie.
                • paczula8 Re: Siwa, spróbuję inaczej ... :) 06.02.08, 16:12
                  siwa napisała:

                  > Nie oswaja sie dzikich zwierząt na siłę.

                  Czemuż więc próbujesz to robic?:) Poza tym nasz wilk nie jest
                  dziki, On jest wolny ... zauważ róznicę:)


                  > Jeśli uzna, że za płotem do którego bramę otwieram jest coś
                  > wartego zachodu, niech zawyje pod oknem.


                  Chwileczkę, jaką bramę? O czym Ty piszesz? FK to forum publiczne, Ty
                  się ciesz, ze jakiś wilk w ogóle chce tam zaglądać :)



                  > niech zawyje pod oknem.

                  Wilk to może najwyżej z bólu zawyć, albo tesknoty ... nigdy po
                  prośbie. Najwyraźniej nie znasz wilków ...
        • woda.woda A po co Wilk miałby mailować? 06.02.08, 12:31
          Przeciez wszystko jest jasneL nikt z was nie odpowiedział na
          pytanie, co jest nie tak w wątku o Kisielewskim.

          Jedynym rozsądnym wytłumaczeniem jest to, że tego, co Wilk napisał,
          po prostu nie zrozumiałyście.

          • f.lamer Re: A po co Wilk miałby mailować? 06.02.08, 14:02
            administracja zachowuje się jak ten facet z dowcipu, któtemu podczas
            wizyty u psychologa, wszystko jednoznacznie się kojarzyło.
            z wątkiem wszytko było ok, to aes krzyknął;
            - znowu goła baba!
    • roztoczanski Re: Warto czasem przypomnieć: S.Ksielewski o cenz 06.02.08, 19:17
      To może ja się podłączę z pytaniem kiedy otrzymam odpowiedź w jaki sposób moje
      zdjęcia i posty "rażąco naruszyły regulamin fotoforów", że zostały usunięte z FF
      Warszawa?
      Listy były wysłane do Ploada, który obiecał wyjaśnienie sprawy, a później
      delikatnie mówiąc zapomniał tego zrobić.
      Może Ty Siwa zamiast straszyć mnie utratą autopublikacji wyjaśnisz sprawę?
    • hummer I co Siwa Wilk napisał? :) 09.02.08, 21:57
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=75303063&a=75348309
      Tylko z siebie zrobiliście pośmiewisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka