Dodaj do ulubionych

splata rodzenstwa

IP: *.perr.cable.virginmedia.com 10.02.10, 21:34
witam ,3 lata temu wykupilam mieszkanie socjalne po rodzicach /oni nie zyja
,nie spisali zadnego testamentu/,na decyzji jestem ja i moj brat bo bylismy
razem tam zameldowani,koszt tego wynosil 12 tys ,on mi oddal polowe czyli 6
tys po 2,5 roku ,w tym czasie mieszkam w Angli ,ale place za czynsz /jeden msc
on ,jeden ja /On teraz chcialby abym zrzekla sie tego miwszkania ,a w zamian
rodzice jego dziewczyny ,ktora jest w ciazy ,maja mi dac 100tys.i jeszcze mam
oddac mu moja ksiazeczke mieszkaniowa ,bo on swoja dawno wycofal nie
korzystajac z odsetek.Problem jest w tym ze on nigdy nie dbal o to mieszkanie
,nawet po smierci rodzicow sfalszowal papiery na swoja korzysc i po roku
,wydalao sie ze mieszkanie jest niczyje ,ja to wszystko odkrecila ,a ze oboje
bylismy zameldowani i jeszcze moja corka to jest na decyzji .przez kilka lat
placilam sama za czynsz ,on mi oddawal -czasami ,,,byl mlody i zawsze
tlumaczylam sobie smierc rodzicow ciezko mu sie przystosowac -mial wtedy 21
lat...Ja powiedzialam ze chce to mieszkanie zachowac dla siebie i corki i
splace go ,on mi dal warunek ze w 2 lata -jak moge z nim negocjowac o
wydluzenie terminu ,o kogo mam poprosic o pomoc ,notariusza? adwokata
,poprosze o porade ,mieszkanie jest w Gdansku
Obserwuj wątek
    • Gość: m.s Re: splata rodzenstwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 09:15
      Brat chce mieć jasną sytuację i wcale się mu nie dziwię.
      Chce mieć albo mieszkanie albo gotówkę na nowe, jest to zrozumiałe.
      Miło, że daje Ci wybór, albo godzisz się na 100tys ( nie napisałas
      ile mieszkanie jest warte tak więc nie wiemy jaki procent wartości
      stanowi ta kwota), albo bierzesz kredyt i odkupujesz udziały brata.
      Wg ciebie powinie to tak zostawić? Ile ma czekac 10, 20 lat? Takie
      sprawy się rozwiązuje za wczasu, żeby później kłótni nie było.
      • Gość: maria Re: splata rodzenstwa IP: *.perr.cable.virginmedia.com 12.02.10, 07:43
        wiem ze tak załatwiaja ludzie konkretni ,ale on zawsze wobec mnie byl
        nielojalny i ,mie oszukiwal ,a wogole czy ja musze zgodzic sie na jakikolwiek
        warunek ?,przeciez do niczego zmusic mnie nie moze .Mieszkanie jest warte oh 240
        tys --2 pokoje ,ale nad samym morzem
        • Gość: m.s Re: splata rodzenstwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 08:13
          Rozumiem twoje uczucia, ale one w tej chwili są nie ważne, oboje
          jesteście współwłaścicielami a to czy się lubicie czy nie nie ma tu
          nic do rzeczy. Brat nawet może wystąpić na drogę sądową i wtedy sąd
          rozstrzyga w jaki sposób i na jakich warunkach dojdzie do podziału.
          Myslę jednak że sąd to ostateczność, bo zazwyczaj takie sprawy dlugo
          trwają i trochę kosztują.
          nie bierz pod uwagę zalu do brata ale postaraj się żeby mieszkanie
          zostało podzielone sprawiedliwie, poza rozwiązaniami proponowanymi
          przez twojego brata są jeszcze inne, można zawsze sprzedać
          mieszkanie i podzielić się po połowie pieniędzmi ( niech to wtedy
          będzie zawarte w akcie że kupujący przelewa po 50% środków na dwa
          różne konta), możesz tez zaproponować żeby brat kupił ci kawalerkę (
          o ile zmieści sie w cenie 120tys) i wtedy ty sobie ją wynajmniesz i
          będzie to dodatkowy dochód. Lepiej się jakoś dogadajcie bo potem to
          brat może stracić cierpliwość i robić ci na złość, może tam przecież
          mieszkać, może sprowadzać gości na jakich ma ochotę i może kiedyś ty
          tam będziesz chciała się chwilowo zatrzymać a wtedy będzie
          uprzykrzał ci zycie.
          I jeszcze taka uwaga, na kogo są umowy na gaz, prąd itp?
          Jak na ciebie a tam nie mieszkasz to niech brat sobie lepiej
          przepisze na siebie bo możesz mieć jeszcze niezłe raczunki do
          płacenia.
          Dla twojego zdrowia psychicznego lepiej będzie jak tą sytuację
          rozwiążesz teraz bo potem może być znacznie trudniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka