Dodaj do ulubionych

problem z założeniem KW

09.09.11, 18:29
Witam :-)
Proszę o pomoc w nast. sprawie:
mam akt wł. ziemi na działkę ( uwłaszczenie w 1976r na podst. Ustawy z 26.10.1971r ) , oczywiście płacę podatek gruntowy za ową działkę . Nie mogę założyć KW dla mojej działki ponieważ geodeta , przygotowujący w 1984r dokumentację na założenie KW dla sąsiedniej działki NIE ZAZNACZYŁ , iż parcela , z której powstały obie działki winna była podzielić sie na DWIE CZĘŚCI . Innymi słowy z pgr o pow. 36a utworzył działkę o pow.14a nie zaznaczając , że pozostała część parceli winna utworzyć II działkę o pow. 22a ( moja działka ). Na sąsiednią działkę ( własnośc mojej kuzynki ) została założona w 1984r KW . W 2010r kuzynka aktem darowizny przekazała swoją działkę swojej siostrze a ta wpisała darowaną działkę do swojej KW .
Zaznaczam,że w ewid.gruntów w starostwie jest zaznaczone,z jakiej parceli powstała moja działka , brak jest jakichkolwiek roszczeń ze strony osób trzecich do mojej działki .... z obiema kuzynkami jestem w dobrych stosunkach ( żadna z nich nie wiedziała o "dokonaniu" geodety w 1984r ) ...FIZYCZNIE ta działka JEST jednak nie moge założyć dla niej KW bo ...bo geodeta "ZABRAŁ" tę część parceli ,która utworzyła moja działkę .Wg informacji uzyskanych w Wydz. Ksiąg Wieczystych powinnam wnieść sprawę do Sądu Cywilnego ( co wiąże sie oczywiście ze znacznymi kosztami ) .Na moje pytanie,czy nie ma innej mozliwości skorygowania OCZYWISTEGO BŁĘDU geodety z 1984r ( co potwierdził pracownik Wydz.KW ) o trzymałam odpowiedz,iż takimi poradami zajmują sie adwokaci lub radcy prawni ( a to takze oznacza dla mnie koszty ) . Oboje z mężem jesteśmy emerytami...nie rozumiem,dlaczego JA mam płacic za cudze błędy :-( .
Proszę o pomoc każdego,kto spotkał sie z podobnym problemem lub wie , jak go rozwiązać .
Będę wdzieczna za każdą radę czy sugestię .
Obserwuj wątek
    • bezpocztyonline Re: problem z założeniem KW 10.09.11, 11:33
      gerba napisała:

      > Witam :-)

      > mam akt wł. ziemi na działkę ( uwłaszczenie w 1976r na podst. Ustawy z 26.10.19
      > 71r ) , oczywiście płacę podatek gruntowy za ową działkę .

      > Zaznaczam,że w ewid.gruntów w starostwie jest zaznaczone,z jakiej parceli powst
      > ała moja działka

      No to już nie rozumiem. To co konkretnie jest ewidencji gruntów? Wypis i wyrys uzyska Pani? Wykaz zmian gruntowych również?

      To może trzeba po prostu uprawnionego geodety, by uzupełnił, jeśli coś uzupełnić trzeba i można składać wniosek do ksiąg?

      A może jednak można założyć KW dla swojej działki posługując się dokumentami dotyczącymi swojej działki, a nie działki kuzynki?
      • gerba Re: problem z założeniem KW 10.09.11, 14:43
        > No to już nie rozumiem. To co konkretnie jest ewidencji gruntów? Wypis i wyrys
        > uzyska Pani? Wykaz zmian gruntowych również?
        W ewidencji jest wszystko ok..wypis , wyrys , wykaz zmian mam ...ale to nie jest wystarczające dla Wydz.KW :-( > To może trzeba po prostu uprawnionego geodety, by uzupełnił, jeśli coś uzupełni
        > ć trzeba i można składać wniosek do ksiąg?wystarczające dla Wydz.KW .
        O zatrudnieniu geodety z uprawnieniami wiem ..wszystkie dokumenty są przygotowane ALE
        Wydz.KW nie założy dla mojej działki KW PONIEWAŻ w KW,gdzie figuruje parcela z której powstały obie działki ( moja i kuzynki ) NIE POZOSTAWIONO części parceli dla utworzenia mojej działki ( błąd geodety ) . Słowem geodeta utworzył działkę kuzynki z CAŁEJ parceli a winien był podzielić tę parcelę na DWIE części .
        > A może jednak można założyć KW dla swojej działki posługując się dokumentami do
        > tyczącymi swojej działki, a nie działki kuzynki?
        Posługuję sie dokumentami dot. MOJEJ działki a działkę kuzynki przywołuję dlatego,że obie one powstały z JEDNEJ PARCELI .
        Rozumiem,że błędy się zdarzają ale trzeba je korygować jednak tego błędu Wydz.KW
        nie może sprostować ( nie chce??) wysyłając mnie do Sądu Cywilnego ....a niech interesant płaci za nieswoje błędy :-(
        Może odezwie się ktoś, kto "przerabiał" podobną sprawę...
        • ravenheart1 Re: problem z założeniem KW 10.09.11, 21:05

          przede wszystkim: podstawą oznaczenia nieruchomości w KW jest ewidencja gruntów, więc jeżeli nieruchomość objęta tym AWZ istnieje w ewidencji gruntów to wszystko jest kwestią sporządzenia ( w tym przypadku raczej przez geodetę niz gminę ) odpowiedniego wyrysu - wraz z opisem wszystkich odłączeń z dawnej parceli.
          Natomiast jeżeli nieruchomość nie istnieje w ewidencji gruntów to niestety pozostaje jedynie droga sądowa poprzez pozew o uzgodnie treści KW ze stanem rzeczywistym lub o ustalenie stanu prawnego. Teoretycznie jest możliwość wpisania tej nieruchomości do ewidencji gruntów na podstawie opracowania geodezyjnego wydzielającego z dawnej parceli odpowiednią działkę, ale tu problemem jest określenie granic działki - podkreślam GRANIC, a nie powierzchni.
          • gerba Re: problem z założeniem KW 11.09.11, 00:23
            ravenheart1 - > przede wszystkim: podstawą oznaczenia nieruchomości w KW jest ewidencja gruntów
            > , więc jeżeli nieruchomość objęta tym AWZ istnieje w ewidencji gruntów to wszys
            > tko jest kwestią sporządzenia ( w tym przypadku raczej przez geodetę niz gminę
            > ) odpowiedniego wyrysu - wraz z opisem wszystkich odłączeń z dawnej parceli.
            Nieruchomość objeta AWZ figuruje w ewidencji ! ( zgadza się nr , powierzchnia oraz nazwisko właściciela ). Problem,wg Wydz.KW , stanowi fakt,że w 1984r przy urządzaniu KW dla sąsiedniej działki zabrano CAŁĄ parcelę dla tejże działki,nie zwracając uwagi,iż parcela WCZEŚNIEJ podzieliła się na DWIE części .Tzn. pgr nr np.100/1 podzieliła się ( niestety nie wiem,kiedy ) na pgr100/1 ORAZ pgr 100/2 .Parcele owe przekształciły sie w 2 działki ( kuzynki i moją ). Podczas zakładania KW dla działki kuzynki geodeta nie zaznaczył,że OPRÓCZ
            pgr 100/1 jest jeszcze pgr 100/2 .Macierzysta pgr 100/1 miała 36a natomiast po podziale było : pgr 100/1 = 14a ( z tej powstała dz. kuzynki) oraz pgr 100/2 = 22a (moja działka).
            Geodeta,urzadzając KW dla działki o pow.14a zabrał macierzystą pgr 100/1 =36a nie zwracając uwagi na to, że wówczas pgr 100/1 miała już tylko 14a ! Nie wiem,czy jasno opisałam sprawę ...:-(
            • bezpocztyonline Re: problem z założeniem KW 11.09.11, 12:36
              gerba napisała:

              > Nie wiem,czy jasno opisałam sprawę ...:-(

              Nie, całkiem niejasno.

              Geodeta przygotowuje Wykaz zmian gruntowych, które stanowią podstawę od wydania Decyzji o podziale (teraz Decyzję wydaje wójt gminy, burmistrz/prezydent miasta, a wcześniej wydawało zapewne prezydium rady narodowej).

              Taki Wykaz zmian gruntowych plus jakiś dokument dotyczący zmian własnościowych (Decyzja o podziale, akt notarialny znoszący współwłasność czy postanowienie sądu o zniesieniu współwłasności) jest podstawą do założenia KW i dokonania do niej wpisu, ale księgę zakładają i wpisów w niej dokonują sędziowie sądów rejonowych (kiedyś: Państwowego Biura Notarialnego przy sądzie rejonowym).

              Jeżeli geodeta dokonał kiedyś pomyłki, to pytanie, jak wpłynęła ta pomyłka na następne dokumenty.

              Jeżeli pierwotna działka nr - załóżmy 100 (czy 100/1, jak pisze autorka wątku?) - miała np. powierzchnię 3600 m2, a po podziale podziale działka 100/1 miała - załóżmy 2200 m2, zaś działka nr 100/2 miała - załóżmy 1400 m2, to pytanie: co ma kuzynka wpisane w swojej KW? Dostała od siostry 3600 m2 czy 2200 m2, czy może 1400 m2?

              Jeżeli w geodezji jest porządek w dokumentacji, to trzeba wziąć podwójnie wypis i wyrys dla obu działek z geodezji, złożyć wniosek do pierwszej KW oraz do KW dla działki kuzynki (to musi złożyć kuzynka) o sprostowanie oznaczenia w dziale I, a następnie, gdy sąd już w tamtych księgach sprostuje, złożyć wniosek o założenie kW dla swojej działki załączając wypis i wyrys.

              Gorzej by było, gdyby geodezja nie miała u siebie porządku, albo gdyby kuzynki nie chciały pomóc.

              Sprostowanie w KW to opłata 60 zł.
              • gerba Re: problem z założeniem KW 11.09.11, 13:12
                bezpocztyonline - dziekuję ...wybiorę się jutro do ewidencji gr. i sprawdzę ,co sie da :-)
                Z kuzynkami pozostaję w dobrych stosunkach więc mam nadzieję,że zechcą pomóc ....
                Ale jeśli w ewid. będzie tak,jak powinno być - a błąd jedynie "na papierze" ( popełniony przez geodetę ) - co wówczas ??
                • bezpocztyonline Re: problem z założeniem KW 11.09.11, 14:02
                  gerba napisała:

                  > bezpocztyonline - dziekuję ...wybiorę się jutro do ewidencji gr. i sprawdzę ,co
                  > sie da :-)
                  > Z kuzynkami pozostaję w dobrych stosunkach więc mam nadzieję,że zechcą pomóc ..
                  > ..
                  > Ale jeśli w ewid. będzie tak,jak powinno być - a błąd jedynie "na papierze" (
                  > popełniony przez geodetę ) - co wówczas ??

                  Pisałam już: wypis i wyrys dla obu działek i wnioski do ksiąg na ich podstawie.
                  Jeżeli chodzi o wykaz zmian gruntowych - ciekawe, czy w tym wykazie, który zostaje w geodezji, geodeta napisał bez błędu, czy popełnił ten sam błąd? Bo może można odpis tamtego wykazu z geodezji uzyskać i - jeśli jest bez błędów - załączyć do ksiąg.

                  Oczywiście można też do sądu sprawę o uzgodnienie treści księgi z rzeczywistym stanem prawnym, ale byłoby to trochę bardziej czasochłonne.
                  Jeśli się nie da prościej, to niestety trzeba będzie skorzystać z tej drogi.

                  Jednakże zdaje się, że sądowi chodzi o to, że działkę ma już - błędnie - przypisaną do już istniejącej księgi (kuzynki), stąd nie może dla tej samej działki założyć jeszcze jednej księgi z innymi wpisami. Stąd trzeba sprawę wyprostować w obu księgach - najpierw w tej istniejącej.
                  • gerba Re: problem z założeniem KW 11.09.11, 18:45
                    bezpocztyonline - serdecznie dziekuję za wyjaśnienia .Wiem,co mam spr.w ewidencji i jakie dokumenty pobrać ( wypis,wyrys i wykaz zmian jeśli bez błędu ) dla obu działek .
                    Nie wiem,czy zwróciłas uwagę,że sąsiednia działka ma już II własciciela ( I właścicielka wpisana do KW w 1984r przekazała aktem darowizny rzeczoną działkę swojej siostrze w 2010r ).
                    Moje pytanie : sprostowań należy dokonać w obu KW ( tej z 1984 i 2010r )?
                    Jeśli stan w obu KW zostanie sprostowany wówczas ja moge składac wniosek na założenie dla siebie ..?
                    A jeśli w wykazie zmian w geod. również jest błąd to obie kuzynki kolejno powinny wystąpić do urzędu o sprostowanie a póżniej procedura j.w czy wystarczy, jeśli I tzn. ta wpisana do KW w 1984r ( tu nastapił błąd) wystąpi o sprostowanie ?
                    Dziękuję za cierpliwość i wyrozumiałośc ......:-)
                    • bezpocztyonline Re: problem z założeniem KW 12.09.11, 07:27
                      gerba napisała:

                      > bezpocztyonline - serdecznie dziekuję za wyjaśnienia .Wiem,co mam spr.w ewidenc
                      > ji i jakie dokumenty pobrać ( wypis,wyrys i wykaz zmian jeśli bez błędu ) dla
                      > obu działek .
                      > Nie wiem,czy zwróciłas uwagę,że sąsiednia działka ma już II własciciela ( I wł
                      > aścicielka wpisana do KW w 1984r przekazała aktem darowizny rzeczoną działkę
                      > swojej siostrze w 2010r ).
                      > Moje pytanie : sprostowań należy dokonać w obu KW ( tej z 1984 i 2010r )?
                      > Jeśli stan w obu KW zostanie sprostowany wówczas ja moge składac wniosek na za
                      > łożenie dla siebie ..?
                      > A jeśli w wykazie zmian w geod. również jest błąd to obie kuzynki kolejno powin
                      > ny wystąpić do urzędu o sprostowanie a póżniej procedura j.w czy wystarczy, je
                      > śli I tzn. ta wpisana do KW w 1984r ( tu nastapił błąd) wystąpi o sprostowani
                      > e ?
                      > Dziękuję za cierpliwość i wyrozumiałośc ......:-)

                      Na razie Pani nie wie, co Pani znajdzie w geodezji, więc nie ma co gdybać.

                      Nawiasem mówiąc kiedyś "poprawiałam" w KW numer działki dla klientów.
                      Błąd powstał w Wykazie zmian gruntowych, a potem był powielany we wszystkich kolejnych dokumentach: w Decyzji o podziale, w podstawie nabycia, w kolejnych sprzedażach, darowiznach itp.

                      Szczęśliwie w ewidencji gruntów mimo to działka była prawidłowo oznaczona, istniała też niezależnie od tego inna działka o tym omyłkowo "nadanym" przez geodetę numerze, objęta całkiem inną KW.

                      Do wniosku o sprostowanie wystarczyły wypisy i wyrysy dla obu tych działek, informacja o numerze KW dla działki, której numer został przez geodetę omyłkowo wpisany do Wykazu zmian gruntowych i opisanie sytuacji we wniosku.

                      Nawet nie trzeba było robić aneksów do aktów notarialnych, nie trzeba było poprawiać Decyzji o podziale, nic więcej.
                      Zresztą do części aktów notarialnych nie można by było zrobić aneksów, bo sprzedający wjechali wiele lat temu, nie wiadomo dokąd, a darczyńcy nie żyją.

                      Oznaczenie sprostowano i już.

                      Faktem jest, że tamta druga działka w swojej KW miała swój prawidłowy numer i prawidłową powierzchnię. Zaś "pierwsza" działka miała chociaż powierzchnię właściwą (pewnie dlatego przez całe dziesięciolecia nikt nie zauważył błędu).

                      Moim zdaniem najlepiej sprawdzić, czy mniejsze środki (wypisy i wyrysy z ewidencji gruntów) nie wystarczą, by dokonać sprostowania w KW, a jeśli nie, to dopiero wtedy sięgać po bardziej skomplikowane procedury.

                      Zrzucić sprawy na geodetę "geodeta zrobił błąd, niech geodeta go teraz naprawia" się raczej nie da, bo geodeta może już może teraz nie być czynnym zawodowo, czy nawet nie żyć, a poza tym czas na reklamacje pewnie wynosił np. rok, czyli upłynął w 1985 roku.

                      W razie większych problemów może można wynająć uprawnionego geodetę, by sporządził jakąś korektę, która by sąd zadowoliła. Albo jakiś inny dokument.

                      Co do kuzynek: jeśli w ich akcie darowizny też jest błąd, to być może warto, by rzeczywiście zrobić jakiś aneks do katu notarialnego, zwłaszcza, że akt notarialny zrobiony stosunkowo niedawno i obie mają szansę to wyprostować.
                      • gerba Re: problem z założeniem KW 12.09.11, 16:42
                        ufff.....nie wiem,od czego zacząć więc powiem tylko,że w ewidencji gruntów stan na 30.12.1963r
                        ( najstarsze dane ) jest taki :
                        - pgr 100/1 - pow.14a ( właśc. - ojciec mojej kuzynki )
                        - pgr 100/2 - pow.22a ( właśc.- moja matka )
                        zatem podział MACIERZYSTEJ pgr 100/1 o pow.36a MUSIAŁ nastąpić przed tą datą !
                        W ewidencji nie posiadają żadnych dok. ,dotyczących wcześniejszych podziałów , nie potrafiono mi także powiedzieć,gdzie takowych szukać :-(
                        Idę jutro do Arch.Państwowego ...może z pomocą dobrych ludzi uda sie coś znależć...
                        Może geodeta,przygotowujący dokumentację dla założ.KW dla kuzynki nie popełnił błędu.....
                        w załączonej do KW kuzynki synchronizacji z 84r napisano,że jej dz. powstała
                        z pgr 100/1 ale mowa jest o pow.14a ,podobnie w akcie darowizny ( tu juz nie ma odwołania do pgr ) .
                        Gdzie jeszcze ,oprócz Archiwum mogę szukać jakichś materiałów na ten temat :-((??
                        Pozdrawiam i bardzo prosze o wyrozumiałość :-)
                        • bezpocztyonline Re: problem z założeniem KW 13.09.11, 08:02
                          gerba napisała:

                          > ufff.....nie wiem,od czego zacząć więc powiem tylko,że w ewidencji gruntów stan
                          > na 30.12.1963r
                          > zatem podział MACIERZYSTEJ pgr 100/1 o pow.36a MUSIAŁ nastąpić przed tą datą

                          Hm... a tamta pierwsza księga została zamknięta, czego Pani albo wcześniej nam nie napisała, albo ja nie doczytałam.

                          Za to pyta Pani też na forum geodetów i zdaje się, że oni Pani dość sensownie podpowiadają. I proszę się trzymać ich rad. W dawnej Galicji miałam kiedyś potrzebę właśnie uzgadniania w księdze wieczystej aktualnego numeru i położenia działki, potrzebowałam do tego oprócz wniosku o sprostowanie oznaczenia działki i wypisu i wyrysu z ewidencji gruntów także dokumentu wystawianego przez uprawnionego geodetę (to właśnie chyba ten "Wykaz synchronizacyjny", o którym oni piszą) i zadziałało - jak najbardziej. Piszę "chyba", bo sama na oczy dokumentu nie widziałam, geodeta, któremu to zleciłam, kontaktował się bezpośrednio z sądem.
                          • gerba Re: problem z założeniem KW 13.09.11, 18:15
                            bezpocztyonline napisała:

                            > gerba napisała:
                            >
                            > > ufff.....nie wiem,od czego zacząć więc powiem tylko,że w ewidencji gruntó
                            > w stan
                            > > na 30.12.1963r
                            > > zatem podział MACIERZYSTEJ pgr 100/1 o pow.36a MUSIAŁ nastąpić przed t
                            > ą datą
                            Znalazłam dokumenty w Arch.Państw. - podział nastąpił w 62r ( " Operat tech. ,ewidencja gruntów wsi ....." .W rubryce "Dotychczasowy stan " - pgr 110/1 - pow.36a ,
                            w rubr. "Nowy stan " - pgr 100/1 = 14a oraz 100/2 = 22a .
                            Nie wiem,czy Sąd Wieczystoksięgowy przyjmie taki dokument + dokumenty z ewid.starostwa
                            za podstawę założenia dla mnie KW . Pójde jutro na rozmowe z Panią Przew.Wydz.KW - zobacze,jakie zajmie stanowisko.....

                            > Hm... a tamta pierwsza księga została zamknięta, czego Pani albo wcześniej nam
                            > nie napisała, albo ja nie doczytałam.

                            Szczerze mówiąc ,nie pamiętam czy wspominałam czy tez nie ... :-((

                            > Za to pyta Pani też na forum geodetów i zdaje się, że oni Pani dość sensownie p
                            > odpowiadają. I proszę się trzymać ich rad.

                            Ehh...pytam takze na forach prawniczych ale tylko Pani ma cierpliwość do laika,jakim jestem,
                            i forumowicze -geodeci :-)
                            Rady geodetów bardzo sensowne,owszem, ale mój Sąd żąda udokumentowania ,skąd sie moja dz.wzięłą :-)
                            Jest jeszcze jeden problem,ale nie chce krakać :-)...zobaczę,co mi powiedzą jutro w Wydz.KW
                            Serdecznie pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję za cierpliwość :-))
                            aaaa.... i ODSZCZEKUJĘ WSZYSTKIE KRYTYCZNE UWAGI KIEROWANE POD ADRESEM PANA GEODETY ,PRZYGOTOWUJĄCEGO DOKUMENTACJĘ W 1984 R !!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka