westafrica
16.09.11, 22:11
Nie wiem, czy to odpowiednie forum na moje pytanie, ale w sumie chodzi o prawo i o nieruchomości, więc zaryzykuję. Planuję zakup mieszkania i podoba mi się jedno znajdujące się w budynku z 1936 roku (hipoteczne). Może moje pytanie jest głupie, ale zastanawiam się nad tym kto, kiedy, w jakich okolicznościach decyduje o zburzeniu starych budynków i co się wtedy dzieje z lokatorami. Jeśli kupię to mieszkanie, to czy nie okaże się za 10, 20 czy 30 lat, że je zburzą i co wtedy ze mną? Czy muszę się na to zgodzić jako właścicielka? Jaka jest procedura? Może ktoś sie orientuje?