Dodaj do ulubionych

zawarcie umowy

03.08.04, 13:41
Dzien dobry chcialabym sie dowiedziec kiedy uznaje sie akt notarialny za
zawarty czy w momencie podpisania go przez kupijacego i sprzedajacego czy
przez notariusza i kiedy notariusz musi podpisac akt notarialny poza tym
chcialabym sie dowiedziec jaka forma przekazania pieniedzy sprzedajacemu jest
dla mnie najkorzystniejsza gdyz w agencji proponuja "metode przerywana", a ja
mam w stosunku do niej mieszane uczucia dziekuje za pomoc i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: zawarcie umowy 04.08.04, 00:17
      Witaj Justyno,

      justynalukaszewska napisała:

      > Dzien dobry chcialabym sie dowiedziec kiedy uznaje sie akt notarialny za
      > zawarty czy w momencie podpisania go przez kupijacego i sprzedajacego czy
      > przez notariusza i kiedy notariusz musi podpisac akt notarialny

      Wg mnie umowę uznaje się za zawartą kiedy podpiszą ją strony i notariusz.
      Nie umiem powiedzieć kiedy notariusz winien podpisać, bo od lat kwestia jest
      sporna i daleko tęższe od mojej - głowy chyba nie bardzo potrafią sobie z
      problemem poradzić, stąd mnie tu trudno zająć stanowisko. Piszę tu oczywiście o
      konstrukcji aktu tzw. przerywanego (bo w tym kontekście zadałaś to pytanie -
      tak myślę). Wiem, że są takie praktykowane, wiem też, że wielu notariuszy jest
      przeciwnych stosowaniu takich praktyk - jednak własnego stanowiska nie potrafię
      tu zająć skoro sami notariusze nie potrafią.


      >poza tym chcialabym sie dowiedziec jaka forma przekazania pieniedzy
      >sprzedajacemu jest dla mnie najkorzystniejsza gdyz w agencji proponuja "metode
      >przerywana", a ja mam w stosunku do niej mieszane uczucia

      Dla Ciebie jako nabywcy oczywiście postanowienie w akcie, że całą cenę
      zapłacisz do dnia takiego i poddanie się przez Ciebie egzekucji w trybie art.
      777 Kpc.
      To z Twojego jako nabywcy punktu widzenia najlepsze (a ponieważ Ty pytasz jako
      nabywca - to to wskazuję jako nr 1), ale... niekoniecznie to najlepsze dla
      sprzedającego niestety, który nie musi się na to zgodzić (sprzedał a nie dostał
      pieniędzy i musi się liczyć z dochodzeniem przez komornika, gdybyś nie
      zapłaciła w tym terminie a to jednak kłopot).
      Zapłacenie przed aktem z kolei (szczególnie przy braku umowy przedwstępnej w
      formie aktu notarialnego) może być dla Ciebie niekorzystne (dla sprzedającego -
      super), bo przecież nie przyciągniesz na siłę sprzedającego do notariusza celem
      podpisania aktu (gdyby nagle nie miał ochoty tam pójść), ale są tacy nabywcy,
      którzy tak wpłacają.
      Zostaje rozliczenie się gotówką u notariusza (też się zdarza choć coraz
      rzadziej ze zrozumiałych przyczyn), albo o ile żadna z tych dróg nie odpowiada
      Wam jako stronom - to pozostaje wpłacenie przed aktem przez Ciebie pieniędzy na
      rachunek do depozytu notariusza (notariusz przyjmuje depozyty w związku z
      czynnością) i po zawarciu umowy notariusz wypłaca cenę na rachunek
      sprzedającego.
      Jeśli chcesz znać moje zdanie to dla mnie najsensowniejsza konstrukcją jest ten
      depozyt ale niestety on kosztuje dodatkowe pieniądze i o tym od razu uprzedzam:
      za przyjęcie pieniędzy do depozytu notariusz ma prawo pobrać połowę taksy
      notarialnej, co jest dodatkowym kosztem. Można oczywiście rozważyć ewentualne
      poniesienie kosztów takiego depozytu przez obie strony (bo obie mają interes w
      bezpiecznym przejściu pieniędzy przecież). Można jeszcze to przeliczyć w ten
      sposób, że jest to koszt spokoju i braku ryzyka niejako, które istnieje w
      pozostałych przypadkach.
      Przedstawiłam Ci chyba wszystkie możliwości co do sposobu dokonania zapłaty, ze
      wskazaniem plusów i minusów każdego, jak też tego który wg mnie jest zupełnie
      bezpieczny dla każdej ze stron (ten depozyt) choć z minusem - dodatkowy koszt.

      Wierząc, że wszystko dla Ciebie jasne - pozdrawiam Cię serdecznie. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka