Dodaj do ulubionych

Zniesienie wspólności działek - notariusz czy sąd?

25.11.13, 09:28
Ja z mężem oraz jego brat jesteśmy współwłaścicielami dwóch sąsiadujących działek (spadek). Chcemy zgodnie znieść współwłasność (jedna działka nasza - druga szwagra). Sprawa czysta bez konfliktu. Nie zależy nam na czasie ale chcemy to zrobić jak najtaniej. Czy taniej będzie u notariusza czy w sadzie cywilnym? Jakie dokumenty trzeba dołączyć do wniosku? Mamy mapki działki sprzed 8 lat. Czy muszą być nowe? Czy musimy podać wartość działek i jak je ustalić?
Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu ani ani 25.11.13, 10:21
      to procedura administracyjna
      w której sąd wieczystoksięgowy - na samym końcu - dzieli księgę i wpisuje do DWÓCH - dwóch właścicieli....

      oczywiście możecie - na wypadek NIEZGODY jednej ze stron - iść procedurą prawną podziału przed sądem - ale tu nie będzie to konieczne
      Zacznij od wezwania geodety... :-)
      Pzdro
      jeep
      • iksigrekzet111 Re: ani ani 25.11.13, 11:34
        Geodeta - czy na pewno potrzebny? Nie musi nic wymierzać. Działki są podzielone fizycznie, mają granice ustalone geodezyjnie, mają księgi. Jesteśmy wspólnie (3 osoby) współwłaścicielami dwóch całkiem osobnych działek sąsiadujących ze sobą. Jesteśmy zgodni co do sposobu podziału. Trzeba to tylko odpowiednio w papierach zapisać. Jak długo są ważne administracyjne mapki ziemi o ile nie było żadnych zmian na nich? Mamy mapy sprzed 8 lat. Czy potrzebujemy nowe?
        • jeepwdyzlu Re: ani ani 25.11.13, 13:03
          jak działki podzielone to bez geodety
          mapę musicie mieć nową
          na niej nanieść PROJEKT podziału, podanko
          i do starostwa
          i tyle
          powodzenia, będzie ok
          ciao
          jeep
          PS. Podanko podpisane przez WSZYSTKICH :-)
          • iksigrekzet111 Re: ani ani 25.11.13, 13:26
            Dzięki za odpowiedź. Wychodzi całkiem prosto
            Nie przypuszczałam że to można w starostwie załatwić. Nie trzeba więc sadu ani notariusza?
            • jeepwdyzlu Re: ani ani 25.11.13, 17:35
              jeśli są 3 działki i 3 współwłaścicieli to idziesz do notariusza, robisz umowę podziałową, potem sąd wieczystkoksięgowy.
              Jesli nie ma 3 działek - tylko dwie - to konieczny jest podział. A zatem decyzja o podziele - dlatego potrzebny jest starosta a wczesniej mapa (aktualna), propozycja zmian itd. I na 99% geodeta.
              Nie wiem jak chcecie to załatwić, tak czy siak - jeśli działacie w zgodzie, to nie przed sądem cywilnym. Na końcu sąd tak ale dział wieczystoksięgowy...
              powodzenia
              jeep

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka