Dodaj do ulubionych

spłata udziałów

19.08.04, 13:48
Jestem współwłąścicilem mieszkania, po rozstaniu zdecydowaliśmy że ja
spłace/odkupie połowę należącą do mojego byłego partnera. Spłata ta ma
nastapić w ratach. Jaką formę umowy powinniśmy zawrzeć?Chcielibyśmy
ograniczyć koszty. Czy powinna to być umowa wstepna( akt notarialny) czy
wystarczy tylko umowa pisemna zawarta miedzy nami przy świadkach określająca
zasdy i terminy płatności? jakie konsekwencje prawnw mają tego typu umowy.
Prosze o pomoc
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: spłata udziałów 22.08.04, 16:57
      Witaj Ingo,

      inga77 napisała:

      > Jestem współwłąścicilem mieszkania, po rozstaniu zdecydowaliśmy że ja
      > spłace/odkupie połowę należącą do mojego byłego partnera. Spłata ta ma
      > nastapić w ratach. Jaką formę umowy powinniśmy zawrzeć?Chcielibyśmy
      > ograniczyć koszty. Czy powinna to być umowa wstepna( akt notarialny) czy
      > wystarczy tylko umowa pisemna zawarta miedzy nami przy świadkach określająca
      > zasdy i terminy płatności? jakie konsekwencje prawnw mają tego typu umowy.


      Ingo, umowa pisemna nigdy nie przeniesie Ci własności mieszkania czy własności
      udziału w mieszkaniu. Dla tych celów umowa MUSI byc zawarta w formie aktu
      notarialnego i innej możliwości po prostu nie ma.

      Ponieważ mówimy o płatności w ratach można rożwazyć dwie konstrukcje:

      1. umowa przedwstępna sprzedaży, gdzie określacie w jakich terminach i w jakich
      ratach będzie to płacone oraz do kiedy zostanie zawarta umowa przyrzeczona
      (czyli sprzedaż). Taka umowa przedwstępna może być zawarta w formie pisemnej
      albo w formie aktu notarialnego - przedwstępna nie jest przeniesieniem
      własności. Nie chcę naciskać i nakłaniać nokogo do formy aktu przy umowie
      przedwstępnej bo globalnie podwyża to koszty (notariusz ma prawo za umowę
      przedwstępną pobrać 100% taksy a potem, za umowę sprzedaży znowu 100% - pomijam
      możliwość negocjacji oczywiscie), stąd z reguły ograniczam się do wskazania
      skutków obu tych umów:
      - pisemna ma tylko skutek odszkodowawczy;
      - ta w formie aktu ma ten skutek, że gdyby jedna ze stron nie chciała
      przystąpić do zawarcia umowy sprzedaży to druga strona może dochodzić jej
      zawarcia przed sądem.
      Oczywiście gdybym ja miała wpłacać jakiekolwiek i komukolwiek pieniądze to
      zawsze zawierałabym umowę przedwstępną w formie aktu (świadoma skutków) ale tu
      wybór należy do stron (w końcu płacą za to).

      Bez względu na to w jakiej formie umowa przedwstępna zostanie zawarta - Ty nie
      nabywasz jeszcze własności: wpłacasz tylko to co masz wpłacać tak jak sobie to
      ustalicie a własność nabędziesz dopiero wtedy kiedy będzie zawarta umowa
      sprzedaży (tu powtarzam: WYMÓG formy aktu notarialnego).

      2. Nie ma przeszkód prawnych aby mimo płatności w ratach od razu zawrzeć umowę
      sprzedaży. Oczywiscie sprzedający musi na to wyrazić zgodę. Skutkiem umowy
      sprzedaży jest to, że nabywasz ten udział i stajesz się od razu jego
      właścicielką, natomiast pozostają rozliczenia pomiędzy Wami.
      W akcie będzie wówczas napisane, że tyle i tyle już zapłaciła, resztę zapłacisz
      w takich a takich ratach i w tak określonych terminach. Żeby sprzedający spał
      spokojniej powinnaś co do wykonania tego zobowiązania poddać się w akcie
      rygorowi egzekucji w trybie przewidzianym art. 777 Kpc (notariusz będzie
      wiedział) - to jest uproszczona procedura dochodzenia wykonania zobowiązania na
      wypadek gdybyś nagle płacić przestała. To jest dość istotne dla sprzedającego
      bo on w tym momencie przestaje być właścicielem a pieniędzy jeszcze nie ma.

      Troszkę mało napisałaś mi o tym mieszkaniu i nie jestem w stanie policzyć Ci
      kosztów, a jestem tu dziś ostatni dzień i wyjeżdżam na wakacje (pojawie się
      dopiero mniej więcej w połowie września).
      Gdybyś chciała znać te szczegółowe opłaty a nie moze poczekać na mój powrót to
      to wybierz się do jakiegokolwiek notariusza z takimi informacjami:
      - jaka jest cena tego co nabyć chcesz:
      - jakie to jest mieszkanie: spółdzielcze własnościowe czy nieruchomość (czyli
      tzw. hipoteczne).
      I poproś o wyliczenie oplat:
      - od umowy sprzedaży (gdybyś kupowała udział);
      - od umowy zniesienia współwłasności poprzez przyznanie Tobie całego
      mieszkania.
      Podnoszę Ci tutaj tę umowę zniesienia współwłasności bo jako współwłaściciele
      macie taką prawo zawrzeć, w tym wypadku za spłatą na rzecz współwłaściciela w
      kwocie X (jak ustalicie), a ona może być tańsza w opłatach (sądowa tu jest
      malutka bo raptem tylko 20,-zł), a podatek taki sam jak od umowy sprzedaży. Co
      prawda tutaj notarialna wyższa bo liczona od całego mieszkania a nie udziału,
      ale sądowa przy umowie sprzedaży też nie jest mała. Trzeba by to wszystko
      przeliczyć dla jednej i dla drugiej umowy: wybrać korzystniejszy wariant. Ja do
      powrotu z wakacji już Ci tego nie przeliczę stąd szczegółowo piszę co powinnać
      zrobić a z wyliczeniem kosztów u jakiegokolwiek notariusza od jednej i drugiej
      umowy nie powinno być problemów - tylko wspomnij notariuszowi, że o koszty
      takich dwóch umów Ci chodzi:
      - umowa sprzedaży udziału;
      - umowa zniesienia współwłasności za spłatą na rzecz współwłaściciela.

      Ja mogę Ci jeszcze napisać, że jeśli jest to mieszkanie spółdzielcze
      własnościowe BEZ księgi to tańsza będzie umowa sprzedazy udziału.
      Jeśli będzie to nieruchomość albo prawo spółdzielcze Z księgą - to trzeba
      przeliczyć koszty każdej z tych umów i wybrać korzystniejszy wariant.
      Skutek każdej z tych umów tyaki sam: stajesz się właścicielką całego mieszkania.

      I jeszcze jedno: o ile od nabycia przez Was tego mieszkania nie minęło 5 lat
      (nie liczy się roku, w którym nabyliście) to niech tamten współwłaściciel
      pamięta o podatku dochodowym (10%). W takim przypadku może uniknąć jego
      zapłacenia o ile w ciągu dwóch lat od zbycia tego udziału na Twoją rzecz
      nabędzie inny lokal (za cenę conajmniej równą uzyskanej od Ciebie albo
      wyższą).

      Wierząc, że w miarę to wszystko jasne dla Ciebie - bardzo serdecznie Cię
      pozdrawiam. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka