litkry
01.11.04, 23:43
Droga Bebiak podpowiedz proszę czy dobrze myślę. W drodze spadku nabyłam wraz
z bratem po 1/2 części nieruchomości - mieszkanie wpisane do księgi
wieczystej.Dopełniliśmy już wszystkich czynności w U.S. - ja zapłaciłam
podatek od spadku, brat oświadczył, że będzie tam mieszkał i skorzystał z
ulgi, teraz wg mojej wiedzy powinniśmy przed notariuszem dokonać działu
spadku. Ponieważ brat już zagospodarował to mieszkanie (mieszka tam jego syn)
ja zgodziłam się na spłatę w wysokości niższej od wartości przyjętej przez
US i wartości rynkowej z zastrzeżeniem z mojej strony, że w przypadku
sprzedaży otrzymam 50% różnicy między kwotą uzyskaną ze sprzedaży a kwotą
spłaty. Zastrzegłam sobie również prawo pierwokupu, na co brat wyraził zgodę.
W najbliższym czasie ma dojść do spisania aktu notarialnego i brat ma to
zorganizować, gdyż ja mieszkam w innym mieście i dojadę tylko w odpowiednim
terminie. Do tej pory nie interesowałam się i nikt ze mną nie uzgadniał jak
to ma wyglądać - spłata, zniesienie współwłasności czy może inna forma.
Chodziło mi w zasadzie tylko o otrzymanie ciężko wynegocjonowanych
zobowiązań. I tu moje pytanie - czy słusznie. Ponieważ spotkałam się z
różnymi sztuczkami czy i tym razem może mnie coś zaskoczyć na moją
niekorzyść?. Jak ostatnio usłyszałam, moją część podobno chce ode mnie
nabyć bratowa (nie mają rozdzielności majątkowej).
Bardzo proszę, podpowiedz niezastąpiona Bebiak, czy w moim interesie leży
forma tej spłaty. Może powinnam poprosić o przesłanie drogą elektroniczną
projektu tego aktu i czy to jest możliwe. Chodzi mi również o koszty z mojej
strony. Myślałam, że pokryję tylko 50% wartości usługi notarialnej, czy
słusznie. Czekam z nienierpliwością na Twoją opinię i serdecznie
pozdrawiam.