Dodaj do ulubionych

Zaskoczenie w sądzie, Pani Bebiak - help, please

23.02.05, 15:04
Szanowna Pani Bebiak,

Zwracam sie do Pani z prośbą o wyjaśnienie pewnej kwestii dotyczącej opłaty
sądowej za ustanowienie hipoteki na bank. Sytuacja jest następująca, otóż 3
lata temu wziąłem kredyt mieszkaniowy w banku na sfinansowanie budowy swojego
mieszkania (rynek pierwotny, developer). Dopiero w tym roku podpisałem akt
notarialny i jednocześnie zdecydowałem sie na zmianę banku, nowy bank przed
uruchomieniem kredytu zażądał złożenia wniosku w sądzie o wpis do hipoteki,
dostałem wniosek oraz oświadczenie o udzieleniu kredytu i udałem się do sądu
w warszawie żeby dokonać formalności. Nowy bank ustanowił hipotekę kaucyjną w
wysokości 200% od kwoty udzielonego kredytu, w swoim oświadczeniu bank
napisał że kredyt jest na
1. [tu kwota] na refinansowanie kredytu w innym banku przeznaczonego na zakup
nieruchomości na rynku pierwotnym.
2. [tu kwota] cel dowolny
W sądzie dowiedziałem się że za taki wniosek muszę zapłacić 0,8% od wysokości
hipoteki kaucyjnej co wynosi niebagatelne 2500 zł.
Powiedziano mi też, że gdyby cel kredytu był "Budownictwo Mieszkaniowe" to
byłbym z tej opłaty zwolniony.
Nowy bank nie chce zmienić wniosku "bo nie". Jak to jest, przecież faktyczny
cel kredytu to JEST "BUDOWNICTWO MIESZKANIOWE". Dodam że na pierwszy bank
nigdy nie ustanawiałem hipoteki jako że akt notarialny podpisałem dopiero 2
lutego tego roku. Mój doradca finansowy twierdzi że powinienem być zwolnoiny
z tej opłaty ale zależy to od interpretacji sądu. Czy są jakieś jednoznaczne
przepisy, które to regulują ?
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mozdzins Re: Zaskoczenie w sądzie, Pani Bebiak - help, ple 23.02.05, 15:23
      Według mnie sąd ma rację bo to pierwszy bank kredytował "budowę" jakby na to
      nie patrzeć. Drugi bank wchodzi udziela kredytu na mieszkanie już gotowe czyli
      de facto na mieszkanie gotowe. W innym wypadku każdy kto otrzymał kredyt "na
      budownictwo" mieszkaniowe mógłby dowolną ilość razy zmieniać bank kredytujący
      bez opłat za zmianę wpisów w hipotece.
      • jaroslaw14 Re: Zaskoczenie w sądzie, Pani Bebiak - help, ple 23.02.05, 15:36
        Dziękuję za odpowiedź, ale tu nie chodzi o zmianę wpisu w hipotece a o pierwszy
        wpis hipoteki, jak napisałem wcześniej na pierwszy bank nigdy nie ustanawiałem
        hipoteki a więc nie miałem możliwości skorzystać ze zwolnienia z opłaty.

        Pozdrawiam
        Jaroslaw
        • bebiak Re: Zaskoczenie w sądzie, Pani Bebiak - help, ple 23.02.05, 16:51
          Cześć Wam,
          gdyby to ode mnie zależało to przy takim brzmieniu oświadczenia banku
          pobrałabym opłatę sadową wg przepisów ogólnych czyli max. 0,8% - dziesiąta
          część wpisu stosunkowego (to procent lekko spadający Jarku - w zależności od
          kwoty).
          Z rozporzadzenie szczególnego wynika:
          - zwolnienie o ile kredyt został udzielony na BUDOWNICTWO MIESZKANIOWE (jest tu
          jeszcze drugi warunek ale zakładam, że to nie jest sporne stąd o tym nie
          piszę);
          - niższa stawka, dwudziesta część wpisu stosunkowego, o ile kredyt został
          udzielony na NABYCIE NIERUCHOMOŚCI.

          Dla mnie wszelkie tego typu cele jak (przykład): udzielenie kredytu na nabycie
          nieruchomości oraz remont lokalu, wykluczają stosowanie rozporządzenia
          szczególnego. Ostatecznie zdecyduje o tym sąd oczywiście - toż to jego
          opłata - ale rozporządzenie szczególne brzmi dokładnie tak jak Ci napisałam.
          Wierząc, że jasne pozdrawiam Was obu serdecznie. B.
          • jaroslaw14 Re: Zaskoczenie w sądzie, Pani Bebiak - help, ple 23.02.05, 17:16
            Co prawda niepocieszony, ale serdecznie dziękuję za informację, zastanawia mnie
            jeszcze jaka jest definicja "Budownictwa mieszkaniowego"

            Dziękuję i pozdrawiam
            Jarek
            • bebiak Re: Zaskoczenie w sądzie, Pani Bebiak - help, ple 23.02.05, 17:27
              Witaj Jarku,

              jaroslaw14 napisał:

              > Co prawda niepocieszony, ale serdecznie dziękuję za informację, zastanawia
              >mnie jeszcze jaka jest definicja "Budownictwa mieszkaniowego"

              Z tym to pewnie problem - na użytek różnych przepisów różne definicje.
              Powiem Ci, że w warszawskim sądzie (nie wiem jak w innych) ponad rok temu
              doszło do niesamowitych sytuacji, gdzie nawet przy jasnym brzmieniu
              oświadczenia banku BUDOWNICTWO MIESZKANIOWE sąd przy developerach naliczał
              opłaty uznając, że budownictwem mieszkaniowym jest tylko budownictwo
              indywidualne, a przy budowie z developerem jest to zawsze nabycie (i dwudziesta
              część wpisu oczywiście a nie zwolnienie). To ponoć wynikało z jakiegoś
              orzeczenia sądu, którego ja poszukiwałam ale nie udało mi się do niego dotrzeć.
              Ludzie się odwoływali i chyba sporo z niezłym skutkiem. Czy to już się
              uspokoiło - przyznam uczciwie: nie wiem.
              Przytaczam Ci to, żebyś wiedział jakie sytuacje mogą mieć miejsce w sądzie.
              I pozdrawiam serdecznie. I dziękuję za dziękuję. B.
    • miriam_73 Jarku odwołuj się 23.02.05, 22:00
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=20081740
      Jest uchwała SN która mówi, że m. in. kredyt refinansowy jest kredytem na
      budpownictwo mieszkaniowe i powinien podlegac zwolnieniu. Z uzasadnienia
      mozna "ściągnąć" argumenty. Mnie panna w sądzie powiedziała wprawdzie, że ja
      uchwały SN nie obchodzą, ale zaskarżyłam zarządzenie o kosztach i mam nadzieję,
      że coś przewalczę.
      • bebiak Re: Jarku odwołuj się 23.02.05, 22:11
        Część Miriam,
        Jarek ma budownictwo mieszkaniowe + jeszcze inny cel (dowolny) - i ja tutaj
        upatruję niestety problem:(
        Pozdrowionka. B.
    • atina2 Re: Zaskoczenie w sądzie, Pani Bebiak - help, ple 24.02.05, 08:42
      Witam
      Ten temat bardzo mnie interesuje. Właśnie dostałam decyzję o przyznaniu
      kredytu, w której bank wpisał cel: "zakup mieszkania w budowie od dewelopera".
      Jak taki zapis może zinterpretować sąd?. Jeszcze nie podpisałam umowy i chcę
      poprosić bank o wpisanie celu: "budownictwo mieszkaniowe", ale nie wiem jak na
      to zareaguje bank? Wiem, że możliwość odliczania w pitach odsetek od kredytu
      uwarumnkowana jest również tym, jaki bank podaja cel kredytu - czy jeżeli
      spełniam pozostałe warunki, to czy cele: "budownictwo mieszkaniowe" lub "zakup
      mieszkania w budowie od dewelopera" pozwalają na dokonywanie odliczeń odsetek
      od kredytu??? Jeżeli chodzi o mój przypadek, to tyczy on Wrocławia i tutejsze
      sądy będą podejmować decyzję, a to z tego co widzę też ma "jakieś" znaczenie.
      Z góry dziękujęza za pomoc
      pozrawiam
      Atina
      • miriam_73 Re: Zaskoczenie w sądzie, Pani Bebiak - help, ple 24.02.05, 22:10
        Atino, ustawa PIT-owska zawiera listę "celów mieszkaniowych" i odliczalności
        odsetek od kredytu budowlano-hipotecznego na zakup mieszkania na rynku
        pierwotnym nikt nie kwestionuje.
        Po podpisaniu aktu notarialnego, czyli kiedy faktycznie staniesz się
        właścicielem mieszkania, uzyskasz prawo do ulgi podatkowej.
        Natomiast jak bedziesz ustanawiać zabezpieczenie kredytu, to do wpisu hipoteki
        do księgi wieczystej bank wystawi ci swoje oświadczenie. Żeby nie było problemu
        z opłatą za wpis (tzn. żeby miało zastosowanie zwolnienie z opłaty sądowej,
        zgodnie z rozporządzeniem) w warszawskim wieczystoksięgowym żądają aby znalazło
        się w tym oświadczeniu literalne stwierdzenie, że kredytu udzielono na
        budownictwo mieszkaniowe. Jeśli masz to powiedziane innymi słowami, to każą
        płacić :(
    • jaroslaw14 Re: Zaskoczenie w sądzie, Pani Bebiak - help, ple 24.02.05, 10:36
      Dziękuję wszystkim za opinie i rady, jutro idę znów do sądu i zobaczymy czy uda
      się coś wywalczyć. Dam znać jak poszło.
      Pozdrawiam
      Jarek
    • jaroslaw14 Re: Zaskoczenie w sądzie, Pani Bebiak - help, ple 25.02.05, 15:14
      Witam wszystkich

      Wróciłem dzisiaj z sądu, pani w okienku jak to pani w okienku wyrażała sprzeciw
      co do zasadności zwolnienia z opłat w moim przypadku, więc jej na głos
      przeczytałem uchwałę SN w tej sprawie i ku mojemu zaskoczeniu pani zmiękła i
      powiedziała że w takim razie przyjmie wniosek bez opłaty ale ostateczna decyzja
      należy do sędziego i jeżeli sędzia się nie zgodzi z tą interpretacją to
      bedę "zawezwany". A morał z tej historii : "kupił nie kupił..."
      Pozdrawiam
      J.
    • miriam_73 Namiar na uchwałę SN 25.02.05, 17:17
      2004.01.16 uchwała SN III CZP 106/03 Prok.i Pr. 2004/11-12/36

      Zwolnienie od opłat, o którym mowa w § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra
      Sprawiedliwości z dnia 30 czerwca 1998 r. w sprawie o określenie ulgowych
      stawek opłat sądowych oraz zwolnień od tych opłat w sprawach o zabezpieczenie
      należności z tytułu udzielonych przez banki kredytów, pożyczek pieniężnych,
      gwarancji bankowych i poręczeń (Dz. U. z 1998 r., Nr 87, poz. 554), obejmuje
      również zwolnienie od opłaty sądowej od wniosku o wpis hipoteki ustanowionej w
      celu zabezpieczenia należności z tytułu kredytu udzielonego na budownictwo
      mieszkaniowe z przeznaczeniem na refinansowanie (spłatę) kredytu mieszkaniowego
      udzielonego przez inny bank oraz kredytu na remont budynku mieszkalnego.}

      Przepisy rozporządzenia z dnia 30 czerwca 1998 r. nie definiują zarówno pojęcia
      budownictwa mieszkaniowego, jak i kredytu udzielonego na to budownictwo.
      Leksykalne znaczenie pojęcia "budownictwo" obejmuje wznoszenie, konserwację i
      remontowanie budowli. Połączenie wymienionych działań z mieszkaniowym
      charakterem budowli oznacza, iż mamy do czynienia z budownictwem mieszkaniowym.
      Z tego punktu widzenia kredyt udzielony na remont budowli (budynku)
      mieszkalnego może być uznany za kredyt na budownictwo mieszkaniowe, natomiast
      nie będzie go stanowić kredyt udzielony na refinansowanie kredytu
      mieszkaniowego, ani też na zakup budynku czy lokalu mieszkalnego. Wpis
      zabezpieczającej je hipoteki nie były więc objęty zwolnieniem. Przedstawiony
      rezultat wykładni językowej nie może być uznany za zadawalający. Wyjaśnienie
      wątpliwości interpretacyjnych, będących przedmiotem przedstawionego
      zagadnienia, wymaga w dalszej kolejności sięgniecie do argumentów wykładni
      systemowej, której dyrektywy spełniają funkcję wyboru znaczenia normy i
      pozwalają modyfikować jej znaczenie językowe w taki sposób, by nie pozostawało
      ono w sprzeczności z innymi obowiązującymi normami.
      W kontekście systemowym, przepisy rozporządzenia, ustanawiające ulgi w opłatach
      sądowych i zwalniające od opłaty sądowej wnioski o wpis hipoteki ustanowionej
      na nieruchomości będącej własnością kredytobiorcy (§ 2) lub innych jego prawach
      (§ 3) w celu zabezpieczenia należności z tytułu udzielonego kredytu, pożyczki
      pieniężnej, gwarancji bankowej lub poręczenia kredytu na budownictwo
      mieszkaniowe, stanowią element szerszej regulacji obejmującej przepisy
      ustanowione w celu popierania budownictwa mieszkaniowego. Łączy je, istotna z
      punktu widzenia ich wykładni, przyjęta przez ustawodawcę preferencja wskazanego
      celu. Wzgląd na to powoduje, że niewątpliwe uszczuplenie należności państwa z
      powodu ulg i zwolnień od opłat sądowych w omawianym zakresie nie może być
      argumentem na rzecz ewentualnej zwężającej wykładni przepisów rozporządzenia.
      Zakres zwolnienia opartego na § 2 ust. 1 rozporządzenia należy więc oceniać na
      tle i w związku z zakresem przedmiotowym regulacji dotyczących udzielania
      kredytów na budownictwo mieszkaniowe.
      Na gruncie szczegółowych rozwiązań ustawowych dotyczących kredytowania
      budownictwa mieszkaniowego, kredytami na budownictwo mieszkaniowe są zarówno
      kredyty udzielone na spłatę kredytu bankowego zaciągniętego na cele
      mieszkaniowe, jak i remont budynku mieszkalnego. Ustawa z dnia 26 października
      1995 r. o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego (tekst jedn.
      Dz. U. Nr 98, poz. 1070), jako cele mieszkaniowe, na które zgodnie z jej
      postanowieniami udzielane są kredyty kontraktowe długoterminowe, określa (art.
      8 ust. 1 i 2) służące zaspokojeniu własnych potrzeb mieszkaniowych
      kredytobiorcy: nabycie, budowę, przebudowę, rozbudowę lub nadbudowę domu albo
      lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość (pkt 1), uzyskanie
      spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego lub prawa do domu jednorodzinnego w
      spółdzielni mieszkaniowej, albo prawa odrębnej własności lokalu mieszkalnego
      (pkt 2), a także remont domu lub lokalu, o których mowa w pkt. 1-3, oraz spłatę
      kredytu bankowego zaciągniętego na cele wymienione w pkt. 1-3 (pkt. 3 i 4). W
      świetle jej unormowań kredytami na budownictwo mieszkaniowe są kredyty
      udzielane na zdefiniowane w niej cele mieszkaniowe. Kredytami na cele związane
      z budownictwem mieszkaniowym w rozumieniu ustawy z dnia 5 grudnia 2002 r. o
      dopłatach do oprocentowania kredytów mieszkaniowych o stałej stopie procentowej
      są, poza innymi (w tym udzielanymi na budowę domu, jego zakup), kredyty
      udzielane na remont budynku mieszkalnego... (art. 3 ust. 2 pkt 2).
      Na tle występujących w przytoczonych unormowaniach różnic terminologicznych w
      odniesieniu do wymienionych w nich celów kredytowania definiowanych (w obrębie
      różnych instytucji kredytowania budownictwa) jako cele mieszkaniowe, związane z
      budownictwem mieszkaniowym czy też jak nazywa się je w rozporządzeniu cele
      budownictwa mieszkaniowego, tym bardziej widoczna staje się podnoszona już
      uprzednio trudność ustalenia, jedynie przy pomocy argumentów wykładni
      językowej, zakresu zwolnienia od opłat sądowych wynikającego z § 2 ust. 1
      rozporządzenia. Odwołanie się do reguł wykładni systemowej, uwzględniającej
      preferowany przez ustawodawcę, w ramach określonego działu regulacji prawnej
      stan rzeczy, skłania do przyjęcia szerokiego rozumienie pojęcia "udzielonego
      kredytu na budownictwo mieszkaniowe" jako obejmującego wszystkie prawnie
      przewidziane formy kredytowania celów z nim związanych, w tym określanych jako
      cele mieszkaniowe. Nie ma bowiem uzasadnionych racji, by kredyty mające w
      przepisach szczegółowych, dotyczących kredytowania budownictwa mieszkaniowego,
      jednolitą kwalifikację, były odmiennie traktowane pod kątem obowiązku
      uiszczania opłat sądowych od ustanowionych na ich zabezpieczenie hipotek.
      Przyjęty kierunek wykładni jest zbieżny ze stanowiskiem Sądu Najwyższego
      wyrażonym w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 29 stycznia 1994
      r., III CZP 150/93 (OSNC 1994, nr 6, poz. 120) na gruncie poprzednio
      obowiązującego rozporządzenia z 9 kwietnia 1992 r., w sprawie określenia
      ulgowych stawek opłat sądowych oraz zwolnienia od tych opłat w sprawach o
      zabezpieczenie należności z tytułu udzielonych kredytów, gwarancji i poręczeń
      (Dz. U. Nr 33, poz. 145).

      Tekst uzasadnienia z niezłą glosą był w jednym z Montorów Prawnych z tego roku.
      • kasbie1 Re: Namiar na uchwałę SN 01.03.05, 13:41
        Witam
        Ciężko się to czyta, więc spytam po prostu, jak uważasz, w kontekście tego, co
        tu przytoczyłaś, czy ja też mogę skorzystać z tego zwolnienia?
        Mój kredyt jest wzięty na wykończenie mieszkania zakupionego na rynku
        pierwotnym.
        Bo mi wygląda na to, że nie jestem bez szans.
        Pozdrawiam
        Kasia
        • miriam_73 Re: Namiar na uchwałę SN 02.03.05, 13:07
          Spróbowac można, zwłaszcza jeśli bank ci literalnie w oświadczeniu napisze że
          to na budownictwo mieszkaniowe, ze wskazaniem celu "wykończeniowego".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka