07.03.05, 17:20
Sytuacja jest następująca:
Od 7-u lat mieszkałem/wynajmowałem mieszkanie komunalne - kawalerkę.
Z "właścicielem" nie miałem podpisanej umowy najmu. Właściciel zmarł, a był
jedyną osobą zameldowaną (najemcą) w tym mieszkanku. Rodzina musi więc
mieszkanie zdać administracji. Czy jest jakaś możliwość zdobycia tego
mieszkania, przejęcia? Nie chodzi mi o wykup, ale wynajem od gminy. Coś w tym
rodzaju... Jak się o nie starać? Podobno można je "zająć" i po złożeniu
jakichś dokumentów, podań, pism wynajmować od gminy płacąc podwójny czynsz.
Obserwuj wątek
    • sdkfz1 Re: lokator 01.04.05, 18:07
      Witam,
      Z postu wynika, że był Pan podnajemcą. Obecnie zajmuje Pan lokal bez tytułu
      prawnego i musi Pan płacić odszkodowanie (nie ma już 2x czynsz - przepis
      stracił moc w 2001 r.).
      Gmina ma pełne prawo żądać Pana eksmisji.
      Może Pan wystąpić prośbą o wynajęcie (regulację stanu prawnego), ale wątpię -
      gmina ma na listach dość osób czekających na wynajem lokalu z zasobów
      komunalnych.

      pzdr.
      sdkfz1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka