nstanczyk
07.03.05, 17:20
Sytuacja jest następująca:
Od 7-u lat mieszkałem/wynajmowałem mieszkanie komunalne - kawalerkę.
Z "właścicielem" nie miałem podpisanej umowy najmu. Właściciel zmarł, a był
jedyną osobą zameldowaną (najemcą) w tym mieszkanku. Rodzina musi więc
mieszkanie zdać administracji. Czy jest jakaś możliwość zdobycia tego
mieszkania, przejęcia? Nie chodzi mi o wykup, ale wynajem od gminy. Coś w tym
rodzaju... Jak się o nie starać? Podobno można je "zająć" i po złożeniu
jakichś dokumentów, podań, pism wynajmować od gminy płacąc podwójny czynsz.