Dodaj do ulubionych

ciekawy przypadek

01.04.05, 09:20
Moi drodzy
właściciel gruntu A ustanawia służebność gruntową dla właściciela B
sąsiadującej działki (mimo tego, że ta działka ma też dostęp do drogi
publicznej).
Czy będzie ta służebność automatycznie obowiązywać dla właściciela C, jeśli
właściciel B sprzeda później swój grunt właścicielowi C?

Jeśli jest taka możliwość to jak to musiałoby być zapisane w KW, żeby mogło
obowiązywać "wprzód"?
Czy też może być służebność przypisana do gruntu i podąża zawsze z
właścicielem?
Obserwuj wątek
    • gossia1 Re: ciekawy przypadek 01.04.05, 19:46
      Służebność gruntowa jest na rzecz każdoczesnych właścicieli danej działki
      gruntu. A więc obciąża grunt nie właściciela.
      • sdkfz1 Re: ciekawy przypadek 02.04.05, 10:38
        Chyba, że chodzi o służebność osobistą, która jest niezbywalna.

        sdkfz1
    • mamuut Re: ciekawy przypadek 11.04.05, 16:19
      Wiem że troszkę kombinuję - ale jest to naprawdę dla mnie ważne...
      O tyle się zmieniło że:
      Właściciel gruntu X - właściciel A ustanowił służebność gruntową dla
      właściciela A (siebie samego) sąsiadującej działki Y (mimo tego, że ta działka
      ma też dostęp do drogi publicznej.)
      Następnie (jako deweloper będący w trakcie sprzedaży) sprzedał część gruntu X
      i podzielił działkę Y na kilka części w tym Z, bez wpisywania służebności dla
      Z...
      Następnie będąc już tylko w części właścicielem gruntu X ustanowił służebność
      dla właściciela gruntu Z.
      Czy:
      1. to było prawne - żeby będąc tylko w części właścicielem działki X ustanawiać
      służebność dla innych działek
      2. czy jeśli jest służebność dla gruntu to po podziale też będzie obowiązywać
      na wszystkie części czy musi być oddzielny wpis... (nie musiał robić tego
      drugiego wpisu)
      Bardzo proszę o wyrozumiałość i dziękuję za ewentualne odpowiedzi...
      • gossia1 Re: ciekawy przypadek 11.04.05, 21:26
        Sytuacja trochę skomplikowana do zrozumienia z opowieści. Najlepiej iść do
        notariusza z mapą i jego zapytać. Mając przed sobą mapę lepiej odpowiedzieć na
        twoje pytania. A poza tym jeżeli byłoby coś nie zgodne z przepisami to po
        pierwsze notariusz nie zrobiłby takiej umowy - opiera się na decyzjach
        podziałowych a nie na opowieściach developera czy kogoś tam. Po drugie Sąd by
        tego nie wpisał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka