Dodaj do ulubionych

Taka mała sprawa

22.04.05, 12:05
Witam, Ja mam taki problem, chciałem się dowiedzieć ile bedzie mnie kosztowało
przepisanie połowy mieszkania należącego do mojego dziadka na mnie (jego wnuka.
Mieszkanie (66,20m kw.) zostało kupione w 1998 roku (wartość: 44.700zł). Babcia
i dziadek mają jedną curkę (moją mamę). W 2001 roku oboje dziadkowie spisali
testamenty notarialne, że cały swój majątek przekazują mi. Niestety babcia w
2001 roku zmarła - jak załatwić sprawę spdadku babci, jakie podjąć kroki i ile
to będzie to kosztowało? Druga sprawda to, to że dziadek chce przekazać mi swoją
częć mieszkania abym ja był jego włascicielem. Jakie się wiążą się z tym koszty?
Mieszkanie ma wpis w księdze wieczystej. Obecnie nie jestem zameldowany w
mieszkniu.
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Taka mała sprawa 22.04.05, 17:43
      Witaj Marcinie,

      pastamarcin napisał:

      > Witam, Ja mam taki problem, chciałem się dowiedzieć ile bedzie mnie kosztowało
      > przepisanie połowy mieszkania należącego do mojego dziadka na mnie (jego
      >wnuka.
      > Mieszkanie (66,20m kw.) zostało kupione w 1998 roku (wartość: 44.700zł).
      >Babcia i dziadek mają jedną curkę (moją mamę). W 2001 roku oboje dziadkowie
      >spisali testamenty notarialne, że cały swój majątek przekazują mi. Niestety
      >babcia w 2001 roku zmarła - jak załatwić sprawę spdadku babci, jakie podjąć
      >kroki i ile to będzie to kosztowało? Druga sprawda to, to że dziadek chce
      >przekazać mi swoją częć mieszkania abym ja był jego włascicielem. Jakie się
      >wiążą się z tym koszty?
      > Mieszkanie ma wpis w księdze wieczystej. Obecnie nie jestem zameldowany w
      > mieszkniu.

      Musisz złożyć wniosek do sądu (właściwego dla ostatniego miejsca zamieszkania
      babci) o stwierdzenie nabycia przez Ciebie spadku po babci z mocy testamentu.
      Sprawa spadkowa nie jest kosztowna - na wniosek należy przykleić znaczek
      opłaty sądowej o wartości 20,-zł.
      Do takiego wniosku należy sądowi załączyć testament, i odpisy skrócone stanu
      cywilnego (na pewno zgonu babci, ale być może jeszcze jakiś - musisz zapytać w
      sądzie bo ja w szczegółach nie bardzo tutaj wiem, jako że procedurą nie zajmuje
      się w ogóle).
      Jak już pójdziesz do sądu po informacje upewnij się czy w takim wniosku nie
      powinieneś wskazać również spadkobierców ustawowych babci - mnie się wydaje, że
      powinieneś (takimi ustawowymi spadkobiercami są mąż babci oraz dzieci babci,
      przy czym jeśli babcia nie miała zmarłych dzieci to z tego co piszesz
      wnioskuję, iż to tylko jedna córka - Twoja mama).

      Jak już postanowienie stwierdzające nabycie przez Ciebie spadku się uprawomocni
      to w ciągu 30 dni od tej daty powinieneś zgłosić się do urzedu skarbowego celem
      uregulowania sprawy podatku od nabycia spadku. Musisz tutaj wykazać wszystko to
      co po babci pozostało. Z Twojego postu już wiadomo, że na pewno musisz zgłosić
      1/2 część tego mieszkania, ale być może coś jeszcze - nie wiem co babcia
      pozostawiła po sobie.
      Od nabycia spadku jest co do zasady podatek - sięga on do 7% wartości rynkowej
      masy spadkowej (przy tym pokrewieństwie).
      Jeśli nie masz swojego mieszkania/domu (w tym nie jesteś najemcą lokalu),
      zdeklarowałbyś, ze w tym lokal uzamieszkasz (+zameldowanie) i będziesz mieszkał
      przez 5 następnych lat (i nie zbędziesz lokalu w tym okresie) to możesz co do
      tej 1/2 części mieszkania skorzystać z ulgi. Od innych składników masy
      spadkowej, o ile takie pozostały po babci - będzie podatek.
      O ile nie spełniasz któregokolwiek z warunków, o których wspomiałam wyżej, od
      tej 1/2 mieszkania również zapłacisz podatek. Jak już to uregulujesz to musisz
      z urzędu skarbowego uzyskać Zaświadczenia, z którego wynikać będzie zgoda na
      ujawnienie nabytych w spadku praw majątkowych (wystarczy tak powiedzieć i US
      będzie wiedział).
      I na ten moment można powiedzieć, że załatwiłeś jedną sprawę.

      Następnie:
      idziesz z dziadkiem do notariusza (o ile dziadek gotów przenieść na Ciebie
      własność swego udziału już teraz póki żyje), celem zawarcia:
      - albo umowy darowizny;
      - albo umowy zniesienia współwłasności.
      Skutek w sensie prawnym taki sam tak naprawdę: i tu i tu stajesz się
      właścicielem całego mieszkania.

      Opisałam Ci całe postępowanie i wierzę, że zrobiłam to w miarę jasno.
      Wiem, że interesują Cię opłaty i to zupełnie zrozumiałe. Policzę je ale napisz
      mi koniecznie jaka jest dzisiejsza rynkowa wartość tego lokalu - mam wrażenie,
      że ta, którą podałeś to była z 1998 roku, a mnie jest niezbędna dzisiejsza.
      Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
      • pastamarcin Re: Taka mała sprawa 27.04.05, 12:43
        Dziękuję za odpowiedź. Zacząłem czytać ustawe z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku
        od spadków i darowizn , według art. 16 ja znajdując się w II grupie podatkowej
        po spełnieniu (a spełniam)ustępu drugiego, nie wlicza się do podstawy
        opodatkowania ich wartości do łącznej wysokości nieprzekraczającej 110m2
        powieżchni użytkowej lokalu (również to mieszkanie nie przekracza tego metraża).
        W tym wypadku będe zwolniony z podatku?, babcia innych rzeczy nie pozostawiła.

        W sprawie przekazania przez dziadka w ramach darowizny mi swojej części
        mieszkania, chciałem sie dowiedzieć czy dało by się obejśc płacenie podatku od
        darowizn w ten sposób, że dziadek w ramch darowinzy przekaże swoją częśść
        mieszkania mojej mamie, od czego wg art 16 w/w ustawy w drodze spadku lub
        darowizny osoby zaliczane do I grupy podat. nie wlicza się do podstawy
        opodatkowania ich wartości do łącznej wysokości nieprzekraczającej 110m2
        powieżchni użytkowej lokalu - więc mama nie będzie musiała zapłacić podatku. Po
        tej czynności mama w ramach darowizny przekazałaby tą część mieszkanie mi,
        wykorzystując ten sam art usatwy. Chciałem zię również dowiedzieć jle kosztuje
        wpis do księgi wieczystej, proszę przyjąć do wyliczeń wartość mieszknia
        44.700PLN. Która opcja jest bardziej oszczędna? Jeżeli nasuną mi się jakieś
        pytania napewno napiszę.
        Pozdrawiam
        Marcin
        • bebiak Re: Taka mała sprawa 30.04.05, 18:10
          Witaj Marcinie,

          pastamarcin napisał:

          > Zacząłem czytać ustawe z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku
          > od spadków i darowizn , według art. 16 ja znajdując się w II grupie
          >podatkowej po spełnieniu (a spełniam)ustępu drugiego, nie wlicza się do
          >podstawy opodatkowania ich wartości do łącznej wysokości nieprzekraczającej
          >110m2 powieżchni użytkowej lokalu (również to mieszkanie nie przekracza tego
          >metraża).

          Dlaczego uważasz, że jesteś w II grupie podatkowej jako wnuk?
          Czy jest coś, o czym nie wiem? Czy ta babcia nie była Twoją babcią?
          Nie rozumiem tutaj i liczę na wyjaśnienia.

          > W tym wypadku będe zwolniony z podatku?, babcia innych rzeczy nie pozostawiła.

          W poprzednim poście napisałam Ci warunki, które trzeba spełnić aby skorzystać
          ze zwolnienia - jeśli je spełniasz a babcia była Twoją babcia (to już
          pdokreślam celowo bo teraz sama nie wiem) - masz prawo do zwolnienia z podatku
          do spadku po babci w części dotyczącej mieszkania (a ponieważ nic innego babcia
          nie pozostawiła to w ogóle bez podatku).

          > W sprawie przekazania przez dziadka w ramach darowizny mi swojej części
          > mieszkania, chciałem sie dowiedzieć czy dało by się obejśc płacenie podatku od
          > darowizn w ten sposób, że dziadek w ramch darowinzy przekaże swoją częśść
          > mieszkania mojej mamie, od czego wg art 16 w/w ustawy w drodze spadku lub
          > darowizny osoby zaliczane do I grupy podat. nie wlicza się do podstawy
          > opodatkowania ich wartości do łącznej wysokości nieprzekraczającej 110m2
          > powieżchni użytkowej lokalu - więc mama nie będzie musiała zapłacić podatku.

          Marcinie, koniecznie mi wyjaśnij co z Tobą jest tutaj - bo podkreślam: jeśli
          jesteś wnukiem to należysz do I-szej grupy i nie rozumiem z jakich przyczyn
          ciągnie Cię do grupy II-giej.

          >Po tej czynności mama w ramach darowizny przekazałaby tą część mieszkanie mi,
          > wykorzystując ten sam art usatwy.

          Przeczytaj raz jeszcze warunki dla skorzystania z ulgi - i ja Ci je wymieniłam
          w poprzednim poście i ustawa również o tym mówi.
          Bycie w I-szej grupie nie jest jedynym warunkiem dla ulgi.
          Trzeba jeszcze nie mieć swojego żadnego mieszkania/domu (w tym kwaterunkowego
          też), trzeba zamieszkać w tym nabytym z darowizny i mieszkać przez 5 lat nie
          zbywając - jakże by mama Twoja mogła skorzystać z takiej ulgi wobec tego?

          >Chciałem zię również dowiedzieć jle kosztuje wpis do księgi wieczystej, proszę
          >przyjąć do wyliczeń wartość mieszknia
          > 44.700PLN. Która opcja jest bardziej oszczędna? Jeżeli nasuną mi się jakieś
          > pytania napewno napiszę.

          Wszystkie koszty Ci policzę i już wiem, że uznajesz tę kwotę 44.700,-zł jako
          dzisiejszą rynkową wartość całego mieszkania.
          Napisz mi raz jeszcze i wyraźnie:
          - czy Ty jesteś wnukiem tej "babci" i tego "dziadka" (to szalenie istotne dla
          konstrukcji np. zniesienia współwłasności, którą zamierzam rozważyć);
          - czy spełniasz warunki dla ulgi, o której rozmawiamy?

          Dziękuję Ci za dziękuję i pozdrawiam serdecznie. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka