izabela1976
10.06.05, 09:30
Kupiłam mieszkanie od dewelopera (rynek pierwotny). Mieszkanie oczywiście na
kredyt. Złozyłam wniosek do sądu o wpis do hipoteki (dokumenty przygotował mi
bank) i wczoraj dostałam pismo z sądu wzywające do zapłaty na podstawie
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z 30.06.1998 r. w sprawie określenia
ulgowych stawek opłat sądowych oraz zwolnień od tych opłat (...)(Dz. U. z
dnia 11 lipca 1998 r.)
Par 2 tego rozporzadzenia mówi: "Zwalnia się od opłaty sądowej wniosek o wpis
hipoteki ustanowionej na nieruchomości stanowiącej własność kredytobiorcy w
celu zabezpieczenia należności z tytułu udzielonego kredytu, pożyczki
pieniężnej, gwarancji bankowej lub poręczenia kredytu na budownictwo
mieszkaniowe (...).
Dzwonię do sądu a tam pani tak tłumaczy mi decyzję w sprawie opłat. Byłabym
zwolniona z tej opłaty tylko i wyłacznie wtedy gdybym najpierw kupiła
mieszkanie, podpisała akt notarialny i dopiero będąc właścicielem mieszkania
wzięła kredyt na jego zakup. To jakaś paranoja.
Czy ona ma rację?