24.11.05, 15:24
Mniej wiecej kumam juz co będę musiał zapłacić u notariusza - akt 7 grudnia
2005

wychodzi ok 4200 włącznie z wnioskiem o wpisanie mnie jako własciciela i to
płace u Notariusza.

teraz czeka mnie wyprawa da sadu w celu wpisania hipoteki zwykłej i kaucyjnej
na rzecz banku. Kredyt wynosi 180 tysiecy złotych.

ide da sadu z wypełnionym wnioskiem i pismem w banku (za które w banku mam
zapłacic ok 200 zł - bo w tym jest jakiś tam podatek czy coś takiego)

składam wniosek po długikm staniu w sadzie (Warszawa mokotów :-) ) i co ?
musze zaplacić coś ? jeśli tak to ile - hipoteka zwykła na 180 tysiecy ,
kaucyjna 40 tysiecy.

u notariusza mi powiedziano ze jesli składam sam to nic nie płace , a jesli
zleciłbym to kancelari to oni by pobrali 800 zet bo takie sa taksy.

No wiec poczłapie sam z wniskami, papierami i sztucznym uśmiechem :-)

prosze opisać step by step co mam zrobic i ile zabrac kasy , a moze potem
dopiero czeka mnie płacenie ...

fenkju :-))))

Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Opłaty 27.11.05, 19:25
      Cześć,
      żebym mogła Ci tak naprawdę step by step to wszystko napisać, to napisz mi
      takie rzeczy:
      - w jakiej dzielnicy kupujesz to mieszkanie (może nawet podam Ci pokój, do
      którego będziesz musiał wdepnąć w sądzie);
      - jakie to mieszkanie kupujesz: hipoteczne, spółdzielcze? Z rynku pierwotnego?
      wtórnego?
      - jak bank określił przeznaczenie kredytu? To ma wpływ póki co na wysokość
      opłat sądowych od wpisu hipotek.
      Pozdrowienia serdeczne. B.
      • lubieradio Re: Opłaty 27.11.05, 20:59
        No więc - mieszkanie kupiłem na bemowie - ponad póltora roku temu, ale dopiero
        teraz deweloper uporządkował sprawy gruntów. kredyt jest na zakup mieszkania
        nowego na rynku pierwotnym.
      • lubieradio Re: Opłaty 28.11.05, 13:11
        Aha - bebiaku - doczytałem wumowie z bankiem - jest taki zapis :

        kredyt na finsowanie kosztów inwestycji polegającej na budowie lokalu
        mieszkalnego

        no to mam nadzieje juz wszystko jasnde ...plis o odpowiedź
    • bebiak Re: Opłaty 30.11.05, 21:16
      Witaj:)

      lubieradio napisał:

      > Mniej wiecej kumam juz co będę musiał zapłacić u notariusza - akt 7 grudnia
      > 2005 wychodzi ok 4200 włącznie z wnioskiem o wpisanie mnie jako własciciela i
      >to płace u Notariusza.

      U notariusza płacisz to co jest należne od umowy sprzedaży (ustanowienie
      hipoteki to osobna czynność). Oczywiście jak już wiesz i to możesz zrobić w
      formie aktu, ale notariusz ma prawo pobrać dodatkową opłatę.

      > teraz czeka mnie wyprawa da sadu w celu wpisania hipoteki zwykłej i kaucyjnej
      > na rzecz banku. Kredyt wynosi 180 tysiecy złotych.

      To będziesz oczywiście mógł zrobić dopiero wtedy, kiedy kupisz mieszkanie
      (czyli podpiszesz akt notarialny), i kiedy notariusz wypis Twojego aktu złoży w
      sądzie, a ma na to 3 dni.

      > ide da sadu z wypełnionym wnioskiem i pismem w banku (za które w banku mam
      > zapłacic ok 200 zł - bo w tym jest jakiś tam podatek czy coś takiego)

      Od Twoich hipotek (tak dla jasności) podatek od czynności cywilnoprawnych
      wynosi:
      - od zwykłej: 180,-zł (tu jest 0,1%0;
      - od kaucyjnej: 19,-zł (ten jest stały).

      Ja sugeruję zawsze przygotowanie sobie wniosku w dwóch egzemplarzach (są tam na
      dole w sądzie, a czasami banki dają - takie komputerowe druki formatu A-4,
      czterostronicowe):
      - jeden z oświadczeniem bank uzostawiasz sądowi;
      - na drugim niech Ci sąd przystawi prezentatę o przyjęciu.

      > składam wniosek po długikm staniu w sadzie (Warszawa mokotów :-) ) i co ?
      > musze zaplacić coś ? jeśli tak to ile - hipoteka zwykła na 180 tysiecy ,
      > kaucyjna 40 tysiecy.

      W sądzie musisz wejść do tej dużej sali - tam będzie kilka takich stanowisk.
      Musisz zapytać, które obsługuje Wydział VI. Twoje Bemowo to właśnie ten
      wydział. Tam zostawiasz ten wniosek, o którym wyżej (pamiętaj: dopiero jak
      notariusz złoży wypis aktu).

      Tam również winni naliczyć Ci opłaty.
      W najgorszym przypadku Twoje opłaty sądowe winny wynosić:
      530,-zł (za zwykłą) + 145,-zł (za kaucyjną).
      Tak jest dziś przy kredytach udzielonych na nabycie nieruchomości.

      Od marca opłaty sądowe nam się zmieniają i w Twoim przypadku powinno to być 2 x
      200,-zł, ale jeśli zamierzasz czekać ze złożeniem swego wniosku do marca to
      jeszcze popatrz tak przy okazji na ubezpieczenie kredytu: im dłużej hipoteki
      nie wpisane tym wyższe ubezpieczenie płacisz.

      Dziś mamy ponadto rozporządzenie szczególne z 1998 roku, które (m.in) zwalnia w
      ogóle z opłat sądowych wnioski o wpis hipoteki zabezpieczającej kredyty
      udzielone na budownictwo mieszkaniowe (no, u Ciebie tak jakby to właśnie).
      Drugi warunek, który musi byc spełniony aby ubiegać sie o zwolnienie to ten, że
      kredytobiorca jest właścicielem nieruchomości (czyli nie ma tu osób trzecich).
      W praktyce niestety dość trudno (przy developerach) takie zwolnienie uzyskać.
      Spójrz na moje wyjaśnienia (do Malcolma - chyba taki nick) w tym wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=31694292

      > u notariusza mi powiedziano ze jesli składam sam to nic nie płace , a jesli
      > zleciłbym to kancelari to oni by pobrali 800 zet bo takie sa taksy.

      Od Twojej łącznej kwoty hipotek [220.000,-zł] może to być przy kredycie na
      nabycie nieruchomości taksa dodatkowa 452,-zł + VAT 22% tj. 99,44,-zł.
      Wiem, że niektórzy mówią: "wolę zapłacić i nie oglądać sądu", ale większość
      trochę jednak musi na tę kwotę popracować (i zna sympatyczniejszy sposób
      spożytkowania takiej kwoty) - decyzja oczywiście należy do Ciebie.

      > No wiec poczłapie sam z wniskami, papierami i sztucznym uśmiechem :-)
      > prosze opisać step by step co mam zrobic i ile zabrac kasy , a moze potem
      > dopiero czeka mnie płacenie ...

      Możesz zapłacić albo na miejscu w kasie albo na konto sądu - sąd bodajże daje
      na to 7 dni (ale ostatnio nie sprawdzałam - mogło się coś zmienić).

      Jeszcze (tak na wszelki wypadek napiszę gdzie sąd nasz):
      Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa
      Wydział Ksiąg Wieczystych
      Al. Solidarności 58.
      To takie stare gmaszysko po prawej stronie (patrząc w stronę Woli) przy Tunelu
      Trasy W-Z.

      > fenkju :-))))

      Wierzę, że niczego nie pominęłam i w miarę zrozumiale wszystko napisałam.
      Masz jeszcze troszkę czasu i gdyby "coś" to wiesz gdzie mnie szukać:D
      Pozdrowienia serdeczne. B.
      • lubieradio Re: Opłaty 09.12.05, 09:41
        Witam ponownie ,

        akt mam za sobą i udałem sie do banku po oświadczenia i uisciłem podatek i
        poczłapałem do tego koszmarnego sadu. Tłum ludzi i wiadomo kolejki. Po odstaniu
        swego i doatrciu przed uprzejme oblicze pani urzedniczki dowiedziałem sie że
        jestem zwolniony z opłat na rzecz wpsianie hipotek bo mam własnie kredyty na
        budowe lokalu mieszlnego :-)))
        ale okazał sie ze mimo iz minęły 3 dni to mój akt nie doartł do sadu jeszcze i
        nie ma go w systemie, wiec tym samym nie mozna na razie słożyc tego wnisku.
        Zatem czeka mnie kolejna wyprawa do sadu ..ale moze tuz przed samymi swietami
        bedzie tam puściej

        bebiaku - dzięki za pomoc i wskazówki !

        aha - ta sala jest na parterze - pokój nr.7

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka