Dodaj do ulubionych

umowa przedwstępna

13.12.05, 13:50
Czy to prawda ze jeżeli podpiszę umowę przedwstępną (mieszkanie na wtórnym) w
formie aktu, to w przypadku, jeżeli bank z jakichś względów nie wypłaci mi
kredytu, będę zobowiązana zapłacić za mieszkanie tyle ile jest warte?

Myślałam ze umowa przedwstępna sprzedazy nieruchomości jest przyrzeczeniem
sprzedaży lokalu, a nie przeniesieniem praw do lokalu. I jeżeli określę w
umowie kwotę którą zobowiązuję się zapłacić sprzedającemu, jeżeli (odpukać)
cokolwiek z kredytem nie wyjdzie, to tylko do wysokości tej kwoty moge
ewentualnie odpowiadać przed sądem.

A moze ktoś z was ma jakąś dobrą umowę przedwstępną, którą mógłby mi przesłać
na mój adres gazetowy.
Mam spotkanie ze zbywcą dzisiaj wieczorem i trochę mi się pali grunt pod
nogami.
Obserwuj wątek
    • al9 Re: umowa przedwstępna 13.12.05, 14:51
      jesli umowa przedwstepna ma forme aktu notarialnego - strony mogą jej dochodzić
      przed sądem. Ale jest to zabezpieczenie dla Kupującego - nie można pod
      przymusem przeniesc prawa włąsności na rzecz osoby, która nie dostała kredytu.
      Więc tym sie nie martw.
      Możesz natomiast stracic zadatek...
      Pozdrawiam
      al9
      • emag1 Re: umowa przedwstępna 13.12.05, 15:26
        sęk w tym ze ja nie wnoszę zadnego zadatku. Jako że transakcja ma (na początku)
        przebiegać bezgotówkowo zaproponowano mi takie rozwiązanie. Tylko wydaje mi się
        ze pośrednikowi cos się pokręciło. Bo tak jak napisałeś, nie mogą mnie zmusić
        do zapłacenia za mieszkanie, którego (teoretycznie) i tak nie będę mogła nabyć,
        bo nie dostanę na niego kredytu...

        zaczynam się po mału gubić...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka