cruella
08.03.06, 14:29
Czy taka praktyka jest rzeczą normalną?
Oglądam mieszkanie, podoba mi się, zaczynamy sprawdzać dokumenty (wszystko
trwa dwa dni), umawiam się na podpisanie umowy (pierwsza i ostateczna, bez
kredytu)...
Agent zwleka trzy dni, załatwia wypis z księgi. Mówi, że mieszkanie zatrzymuje
dla mnie.
Dziś dzwoni z informacją, że wczoraj komuś mieszkanie pokazał i ten kupuje je
za wyższą cenę.
I nie mówię tu o niesamowitej okazji. Po prostu bardzo zależało mi na lokalizacji.