Dodaj do ulubionych

meldunek a odbiór techniczny domu

12.01.07, 10:58
kupiłam dom bez pozwolenia na użytkowanie,tzw. odiór techniczny.Pozwolenie
jest w trakcie załatwiania,ale nie wiem,ile to jeszcze potrwa,bo sprzedający
miał to załatwić do 1 grudnia 2006,a dotąd ciągle nie załatwił,pomimo,iż było
to uwzględnione w akcie notarialnym. Chciałabym sie zameldować w nowym
domu.Wczoraj dzwoniłam do odpowiedniego urzędu i usłyszałam od pani,że
dokument odbioru technicznego nie jest wymagany przy meldunku,ale w razie
czego to ona nic nie wie i nie ponosi odpowiedzialności,jak mi sie dom zawali
na głowę,a odbioru nie będzie.
Czy ktoś się orientuje,jakimi konsekwencjami grozi zameldowanie się w domu
bez odbioru technicznego?
Obserwuj wątek
    • ravenheart1 Re: meldunek a odbiór techniczny domu 12.01.07, 12:44
      1. Do zameldowania się jest potrzebne nadanie numeru porządkowego na budynek
      2. Do nadania numeru porządkowego konieczne jest okazanie mapy z geodezyjną
      inwentaryzacją powykonawczą budynku
      I to wszystko! Sam odbiór techniczny nie ma tu nic do rzeczy.
      • monsiu73 Re: meldunek a odbiór techniczny domu 12.01.07, 13:05
        dziękuję za odpowiedź.Numer porządkowy już mam (wydany bez okazania mapy z
        geodezyjną inwentaryzacją,o dziwo).Rozumiem,że mogę smiało składać wniosek o
        zameldowanie,a odbiór realizowac swoją drogą.A nikt się nie przyczepi kiedys,że
        zameldowalam sie w budynku niezgłoszonym do uzytkowania,czyli takim,którego de
        facto nie ma?Poproszę jeszcze o dodatkowy komentarz w tej sprawie.
        • Gość: agencina Re: meldunek a odbiór techniczny domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 13:37
          Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego może się przyczepić i może nawet
          wystawić potężny mandat ( nawet 10000,- zł ) jak stwierdzi że mieszkasz w domu
          bez odbioru technicznego, ale jak mówię jak mieszkasz a nie jak jesteś tylko
          zameldowana.
          90% ludzi najpierw zamieszkuje a potem załatwia odbiór techniczny, niektórym
          się nie udaje bez mandatu ale przytłaczającej większości się jednak udaje.
          • maglot28 Re: meldunek a odbiór techniczny domu 12.04.07, 20:08
            Witam,
            Ja mam troche inna sytuacje - odbór techniczny był, ale nie ma pozwolenia na
            użytkowanie, z uwagi na to ze NSA cofnął pozwolenie na budowę... (w momencie
            kiedy blok stał gotowy) Dodam,ze chodzi o blok mieszklany zbudowany przez
            Spoldzielnie. Z tego tez powodu nie mam aktu natarialnego.

            Jak taka sytuacja ma się do zameldowania? I kto ewentualnie ponosi karę za
            mieszkanie - ja czy spóldzielnia?

            A drugie pytanie to jakie sa teraz mozliwosci zalegalizowania tej budowy? Bede
            wdzięczna za odpowiedz, bo przyznam ze spraw mnie przerasta... i ciagnie sie
            juz od 2 lat. dzieki z gory!
            • ravenheart1 Re: meldunek a odbiór techniczny domu 13.04.07, 08:26
              maglot28 napisała:

              > Witam,
              > Ja mam troche inna sytuacje - odbór techniczny był, ale nie ma pozwolenia na
              > użytkowanie, z uwagi na to ze NSA cofnął pozwolenie na budowę... (w momencie
              > kiedy blok stał gotowy) Dodam,ze chodzi o blok mieszklany zbudowany przez
              > Spoldzielnie. Z tego tez powodu nie mam aktu natarialnego.
              > Jak taka sytuacja ma się do zameldowania? I kto ewentualnie ponosi karę za
              > mieszkanie - ja czy spóldzielnia?

              Była o tym mowa w jednym z poprzednich postów - bez pozowlenia na użytkowanie
              nie można formalnie zamieszkać w danym budynku/lokalu.
              Jeszcze jadno - skoro nawet nie zawarto aktu not. ustanowienia odrębnej
              własności lokalu to na zameldowanie raczej także nie ma szansy.
              Będąc na Twoim miejscu chyba bym zrezygnował i zażądał od spółdzielni zwrotu
              poniesionych nakładów.

              > A drugie pytanie to jakie sa teraz mozliwosci zalegalizowania tej budowy? Bede
              > wdzięczna za odpowiedz, bo przyznam ze spraw mnie przerasta... i ciagnie sie
              > juz od 2 lat. dzieki z gory!

              Wszystko zależy od tego z jakich powodów cofnięto pozowlenie na budowę -
              zasadniczo jeśli budynek nie został wybudowany wbrew MPZP to samowolę mozna
              zalegalizować w drodze postępowania administracyjnego, z tym że wiąże się to z
              koniecznością uiszczenia opłaty legalizacyjnej która w tym przypadku może
              wynieść nawet kilkaset tys ( spółdzielnia zapewne obciąży nią wszystkich
              potencjalnych nabywców lokali ).
              • maglot28 Re: meldunek a odbiór techniczny domu 14.04.07, 13:23
                Hmm.. Dzieki, ale ja juz sie zameldowalam na podstwie zaświadczenia od
                spoldzielni, ze jestem wlascicielem lokalu. I Tu zastanawiam sie, czy
                ja "złamałam prawo" czy spółdzielnia czy nikt? Wiem, ze formalnie nie mozna
                mieszkac w budynku bez pozwolenia na uzytkowanie, ale czy jest zakaz
                zameldowania sie w takim budynku? Jedyne co mam to "protokol przekazania-
                przjęcia lokalu mieszkalnego do wykonczenia..."

                Ja tez mysle, ze teraz trzeba traktowac blok jako samowole budowlaną, ale moja
                spoldzielnia upiera sie, ze jak blok zostal zbudowany na podstwie prawomocnego
                pozwolenie na budowe i oddanie przez genererlanego wykonawce bylo przed
                wyrokiem WSA (dopiero WSA cofnął pozwolenie, wcześniejsze skargi sąsiada na
                decyzję wojewody były oddalane) to nie jest to samowola budowalana i czekaja
                teraz na odp z PINBu co maja robic... Mają rację? Uzasadnieniem odmowy
                pozwolenia na uzytkowanie (a wlasciwie zawieszeniem go) byla tylko sprawa w
                WSA, poza tym blok spelnial wszystkie normy. a genralnie skarżony jest organ
                wydajacy decyzje, nie spoldzielnia. My tylko ponosimy skutki...

                Zrezygnowac teraz raczej juz nie moge, wiem ze spoldzielnia nie ma pieniedzy,
                musialabym sie chyba sadzic z nimi. A powod cofniecia jest dosc skomplikowany -
                chodzi o zastosowanie przez organ rozp. MI o warunkach tech. jakim powinny
                odpowiadać budynki z 1994, a nie 2002 r. (w skrocie) art 330., o planie
                miejscowym nie ma mowy. Ale wnioskuje, ze budynek nie spelnia przepsiow
                obowiązujących z 2002? Co w takiej sytuacji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka