Dodaj do ulubionych

Umowa przedwstępna - co jeśli nie dostanę kredytu?

03.10.07, 13:58
Witam,
większość z Was pewnie przez to przechodziła a ja po raz pierwszy
będę w takiej sytuacji. Podpisuję umowę przedstwępna kupna działki w
formie aktu notarialnego, płace dość duzy zadatek i składam papiery
do banku na resztę. Wstępnie zdolność kredytową mam zbadaną, ale
poruszam się niebezpiecznie blisko jej granicy. Co się dzieję, jesli
nie otrzymam kredytu albo bank przyzna mi tylko część wnioskowanej
kwoty? Notariusz powiedział mi, że wtakiej sytuacji umowa
przedstępna ulega rozwiązaniu, zadatek podlega zwrotowi i strony
rozdzodzą sie do domu, czy faktycznie tak jest? Chciałabym się jakoś
zabezpieczyć przed nieprzewidywalnością analityków bankowych...
Obserwuj wątek
    • monia76 Re: Umowa przedwstępna - co jeśli nie dostanę kre 03.10.07, 14:42
      niestety, nie jest tak różowo jak mówi notariusz. kwestia kredytu to
      Twój problem, nie sprzedającego. dla bezpieczeństwa lepiej jest
      złożyć wniosek do kilku banków, nie liczyć jedynie na łaskę i
      niełaskę analityków, bo ryzykujesz stratę zadatku.
    • al9 to kicha 03.10.07, 14:42
      notariusz wprowadził Cie w błąd - nie śledzi orzecznictwa....

      Co prawda zadatek podlega zwrotowi a umowa rozwiązaniu w przypadku
      wydarzen nie zawinionych przez strony, ale nie otrzymanie kredytu
      nie kwalifikuje sie do tego katalogu. Przed wieloma sądami były juz
      rozstrzygnięcia i niestety kupujący którzy nie otrzymali kredytów
      przegrywali...
      Jedyna rada - szybko załatw kredyt, działaj w opraciu o oświadczenie
      Sprzedającego o cenie (wiele banków to akceptuje) i stawaj do umowy
      przenoszącej własność z gotową umową kredytową...
      Pozdr
      al
      • beatam Re: zadatek a zaliczka 04.10.07, 07:51
        A jakie są konsekwencje zastąpienia zadatku zaliczką w umowie
        przedstępnej? Wiem, że zaliczka podlega zwrotowi przez sprzedającego
        w jej wysokości a zadatek w wysokości podwójnej, czy jest coś
        jeszcze?
        Pozdrawiam,
        Beata
        • czc Re: zadatek a zaliczka 04.10.07, 09:09
          istnieje zasada swobodnego kształtowania
          umów. zaproponuj umowę przedwstępną warunkową
          z takim to warunkiem: "jesli
          nie otrzymam kredytu albo bank przyzna mi tylko część wnioskowanej
          kwoty? wtakiej sytuacji umowa
          przedstępna ulega rozwiązaniu, zadatek podlega zwrotowi "
          • al9 kaluzula odstąpienia 04.10.07, 09:44
            aha..
            tylko kto podpisze taka umowę przedwstępną. Tylko kretyn.
            a zaliczka NIC Ci nie daje - bo Ciebie nie wiąże ze sprzedającym.
            Moze się w kazdej chwili wycofać i zwsrócić Ci zaliczkę. To po co
            podpisywać umowę?
            al
        • Gość: gosc Re: zadatek a zaliczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 09:58
          Tak zaliczka jest zwracana przez sprzedającego i nikt nie jest
          związany właściwie żadnymi konsekwencjami nie ważne która strona
          zerwie umowę.
          Co do zadatku to konsekwencje finansowe ponosi ta strona która nie
          wywiązała się z umowy (zerwała umowę). Jeśli ty zerwiesz umowę ze
          względu na brak funduszy to zadatek pozostaje u sprzedającego, jeśli
          sprzedający zrezygnuje to wówczas zwraca to co ty wpłaciłaś plus
          drugie tyle jako "kara" za niedotrzymanie umowy
          • beatam Re: zadatek a zaliczka 04.10.07, 11:47
            Zaliczka mnie nie zabezpiecza, to wiem, ale przecież zabezpiecza
            mnie umowa przedstępna w formie aktu notarialnego, prawda? Jesli
            sprzedający nie przystąpi do umowy ostatecznej przeniesienia
            własności będę mogła domagać się tego sądownie, czyż nie?
            • czc Re: zadatek a zaliczka 04.10.07, 12:12
              tylko umowa przedwstępna warunkowa (j.w.)
              z odpowiednio wysokim zadatkiem.
              Sprzedający nie jest "kretynem", wynegocjował
              satysfakcjonującą go cenę, skasował zadatek w odp.
              wysokości, czeka jedynie ok. (1?) tygodnia.
              kwalifikowany tryb umowy zabezpiecza też dostatecznie
              kupującą. ostatecznym argumentem kupującej może być
              np. klauzula wypłaty sprzedającemu symbolicznego
              odszkodowania ok. 1tyś w przyp. rozwiązania umowy
              z powodu nieprzyznania kredytu.
    • Gość: keila Re: Umowa przedwstępna - co jeśli nie dostanę kre IP: *.kopernik.lodz.pl 04.10.07, 11:39
      No właśnie... A co kiedy chciałby się wycofac sprzedający?
      Czy "tylko" zwraca zadatek + drugie tyle? No bo, np. kupujący
      zapłacił juz powiedzmy pewna kwetę dla , np. biura pośrednictwa albo
      właśnie załatwia kredyt, poniesiono koszty umowy przedwstępnej. CZy
      wycofujący się sprzedający poniesie jeszcze dodatkowe koszty? No i
      może jakieś sankcje poza płatniczymi? Przepraszam, że sie tu wtrącam
      ale wydaje mi się, że pytam na temat.Może ktoś będzie mógł
      odpowiedzieć. Bedę wdzięczna.
      • irma223 Keila: tylko zwraca zadatek + drugie tyle, chyba, 04.10.07, 12:26
        Keila: tylko zwraca zadatek + drugie tyle, chyba,że w umowie
        przedwstępnej są zapisy dotyczące kar umownych. Ostatecznie, gdyby
        to kupujący nie przystąpił do umowy traci tylko ten zadatek, który
        wpłacił i sprzedający nie żąda od niego kar za starconą nadzieję na
        sprzedanei nieruchomości i ewentualne inne plany, czy zobowiązania,
        które w oparciu na takiej nadziei podjął.

        Przy umowie przedwstępnej notarialnej można wybrać dwa warianty
        postępowania w przypadku odstąpienia drugiej strony:
        1. Albo zadatek (strata lub konieczność zwrotu w podwójnej wysokości)
        2. Albo roszczenie w sądzie o sprzedaż nieruchomości
    • irma223 Beata M:Postaraj się o promesę udzielenia kredytu 04.10.07, 12:21
      z banku przed podpisaniem przedwstępnej. Bierzesz kredyt na całość?
      Czy na część? Czy na całość + koszty transakcji (i ewentualnie +
      koszty remontu)?
      Pamiętaj, że rzeczoznawca zawsze wyceni nieruchomość trochę niżej
      niż ona jest faktycznie warta: po pierwsze opiera się na danych
      statystycznych z wcześniejszych okresów (a nie tych
      najaktualniejszych), a ponadto bank nie może być stratny na
      kredycie, nawet gdyby Cię musiał zlicytować.
      Co do pomysłu umowy przedwstępnej notarialnej ale z zaliczką a bez
      zadatku, to pytanie podstawowe: kto jako sprzedający podpisałby taką
      umowę?
      Mało realne, chyba, że sprzedający jest w desperacji, nie ma inego
      klienta i już nie liczy na to, że znajdzie.
      Gdyby sprzedający był moim klientem odradzałabym stanowczo taką
      umowę.
      Umowa przedwstępna zwykła pisemna zaliczkowa bez zadatku jest
      natomiast niczym nie wiążąca: jeśli tylko znajdzie sprzedający
      konkretniejszego klienta, odda Ci zaliczkę i już.
      Może uzgodnij ze sprzedającym, że część z tej wysokiej wpłaconej
      przy przedwstępnej kwoty będzie zadatkiem (część niewielka), a część
      zaliczką (część większa)?
      Wtedy, gdybyś nie dostała kredytu tracisz zadatek, ale zaliczkę Ci
      zwraca. Może to jest jakieś rozwiązanie?
      • beatam Re: Beata M:Postaraj się o promesę udzielenia kre 04.10.07, 14:35
        Kurcze, ide dzisiaj do znajomego prawnika, bo sprawa komplikuje się
        coraz bardziej...
        Wstepną ocenę zdolności kredytowej mam, ale przecież zawsze mogą mi
        przynać 70% tej kwoty.
        Dodatkowo pojawił sie problem taki, że w jednej księdze wiczystej są
        dwie działki, my kupujemy tylko jedną z nich, dziś powiedzieli nam w
        banku, że kredyt nie będzie przyznany dopóki nie powstanie odrębna
        KW... może wiecie, ile się czeka na założenie księgi? Wydział Ksiąg
        Wiczystych w Pruszkowie.
        • irma223 Re: Beata M:Postaraj się o promesę udzielenia kre 04.10.07, 15:20
          1. beatam napisała:

          > może wiecie, ile się czeka na założenie księgi? Wydział Ksiąg
          > Wiczystych w Pruszkowie.


          Najlepiej zapytać w Wydziale Ksiąg Wieczystych w Pruszkowie. Zadzwoń
          do nich i zapytaj.
          2. Dziwi mnie ten Twój bank. Nigdy przy podziale działki, kiedy była
          już decyzja o podziale, ale działka był jeszcze w tej samej księdze,
          co pozostałe nie było problemu z kredytem na zakup tej jednej!
          Normalnie: w akcie notarialnym sprzedaży tej jednej działki zawiera
          się wniosek do sądu rejonowego do wydziału ksiąg wieczystych:
          2.1. o wydzielenie tej działki z "ogólnej" księgi wieczystej i
          założenie dla tej działki nowej księgi,
          2.2. o wpis prawa własności nowego właściciela w nowej księdze (w
          tej nowej będziesz jako pierwszy właściciel, ale będzie zapisane, że
          ta księga została odłączona z inej księgi z podaniem numeru
          księgi "macierzystej".
          2.3. o wpis hipoteki (lub hipotek) do tej nowej założonej księgi.

          Nigdy nie słyszałam, żeby bank robił z tym problemy!
          • al9 jedna księga i dwie działki 04.10.07, 15:30
            Dodatkowo pojawił sie problem taki, że w jednej księdze wiczystej są
            dwie działki, my kupujemy tylko jedną z nich, dziś powiedzieli nam w
            banku, że kredyt nie będzie przyznany dopóki nie powstanie odrębna
            KW...
            ---------------
            irma ma rację
            jacys niedouczeni w tym Twoim banku...
            absolutnie nie ma problemów w takich przypadkach....
            pozdr
            al
      • beatam re: 04.10.07, 14:39
        Aha, kredy biorę na ok. 70% ceny zakupu działki, reszta wkład
        własny. Niestety moja zdolność kredytowa jest mocno ograniczona,
        ponieważ mąż właśnie rozpoczął własną działalność i zdolności nie
        posiada absolutnie żadnej :-(
        • monia76 Re: re: 04.10.07, 16:22
          sprawdzalas w innych bankach czy zdolnosc na styk masz tylko w tym
          jednym?
          • beatam Re: re: 04.10.07, 18:27
            Sprawdzalam w ekspanderze i bylo ok, ale jak mój mąż poszedł
            konkretnie do 2-3 banków, to okazało się, że jest o wiele gorzej,
            nawet o 1/4 mniejsza zdolność kredytowa mi wychodziła. Dlatego
            ekspanderowi juz nie wierze. Tylko jeden bank jest na tyle
            elastyczny, że może oprócz hipoteki na działce ustanowić jako
            dodatkowe zabezpieczenie hipotekę na mieszkaniu.
            Dziś zablokowałam moją kartę kredytową i zobaczymy... Jutro idziemy
            jeszcze do 1-2 banków
            • Gość: gość Re: re: IP: *.chello.pl 04.10.07, 20:08
              Kredyt bank (rozpartuje wnioski w oddziale i duzo zalezy od soby ktora
              rozpatruje wnioski ) jest dosyc laskawy dla dzialaczy gospoodarczych :-)
              (polecam KEN 98 (zaraz przy metrze ursynow) tez u mnie byla sytuacja z kredytem
              i balansowaniu na granicy ze strony innych bankow). W KB Wniosek rozpatrzyli w
              tydzien a w drugi tydzien dostalam kaske.
              trzymaj sie i trzymam kciuki
    • xixx Re: Umowa przedwstępna - co jeśli nie dostanę kre 14.10.07, 15:38
      Ja w swojej umowie przedwstępnej na własne zyczenie zawarłam punkt własnie o
      kredycie - gdybym go nie dostała - nie płacę kary umownej z tytułu niedojścia
      tarnsakcji do skutku. Wolałam się zabezpieczyć, kredyt na szczęście dostałam. U
      nas nie było zadatku.
      • xixx Re: Umowa przedwstępna - co jeśli nie dostanę kre 14.10.07, 15:43
        Teraz doczytałam cały wątek. Gdy my braliśmy kredyt mój partner miał działalność
        dopiero od 4 miesięcy - w wielu bankach nie chciano tego wogóle uznać, wzieliśmy
        kredyt ostatecznie w BPH - nie robiono tam wogóle problemu z tak krótkiej
        działalności.
        I jeszcze apropos umowy przedwstępnej - u nas była to zwykła umowa cywilno -
        prawan nie akt notarialny.
        maja i julek :-)

        fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,41735825,41735825,0,2.html?v=2
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka