Dodaj do ulubionych

Prosze o porade - lokatorzy nie placa

06.01.08, 18:55
Mam taki problem - moi rodzice wynajmuja mieszkanie. Od kilku miesiecy mieszka
tam mloda para. Ciagle nie placa, ciagle trzeba im o tym przypominac, dzwonic,
jeszcze przez ostatnich kilka miesiecy placili, ciagle z duzymi opoznieniami,
ale teraz w ogole przestali.
Okazalo sie, ze on zostal wywalony z pracy, a ona jest w ciazy z problemami i
ma zwolnienie z pracy. Nie maja pieniedzy. Chodzi o to, zeby:

a) albo sie ich sprawnie pozbyc. Czy mozna im wreczyc wypowiedzenie i
wyrzucic, jak ona jest w ciazy?
b) zmusic do placenia (maja rodzicow, ktorzy moga na to lozyc) - tylko jak?
Najlepiej jakos skutecznie postraszyc, tylko nie wiem jak.
c) Jesli beda tam jeszcze jakis czas mieszkac, bo zaczna moim rodzicom plakac
i robic problemy, to jak to potem wyglada z dochodzeniem sadowych zaleglego
czynszu? Jakie sa procedury i koszty?

Nie wiem co zrobic, rodzice kupili to mieszkanie dla mojej mlodszej siostry na
kredyt, mialo sie splacac samo, a teraz tak to wyglada, ze rodzice placa za
nie grube pieniadze, a w mieszkaniu mieszkaja darmozjady.
Obserwuj wątek
    • Gość: zen Re: Prosze o porade - lokatorzy nie placa IP: *.eastwest.com.pl 07.01.08, 16:09
      proszę podac jaki rodzaj umowy został spisany z lokatorami, tzn na
      jaki okres? na czas okreslony? nieokreslony?
      • mary_an Re: Prosze o porade - lokatorzy nie placa 07.01.08, 17:01
        Na czas nieokreslony z mozliwoscia wypowiedzenia chyba na miesiac czy dwa
        wczesniej, na koncu miesiaca. Jakas taka standardowa umowe znalezli rodzice w
        Internecie, mozliwe, ze nawet na stronie gazety.

        Jezeli wypowiedza im teraz mieszkanie na koncu stycznia, to czy mozna ich potem
        wyrzucic od kwietnia? Jesli ona jest w zaawansowanej ciazy? Pytam, bo wiem, ze
        kiedys cos czytalam o wyrzucaniu ciezarnych na bruk, tylko nie pamietam, o co
        chodzilo.

        Jak sie im wypowie umowe od kwietnia, to czy platnosci za tych kilka miesiecy
        nieplacenia (dali kaucje za jeden miesiac, rodzice sie na tyle zgodzili) mozna
        od nich wyegzekwowac sadawnie? Jakie sa w takim przypadku tego koszty i jaka
        procedura?
        • Gość: zen Re: Prosze o porade - lokatorzy nie placa IP: *.eastwest.com.pl 08.01.08, 12:04
          podaję ustawowe warunki wypowiedzenia
          Nie później niż na miesiąc naprzód, na koniec miesiąca
          kalendarzowego, właściciel może wypowiedzieć stosunek prawny, jeżeli
          lokator:
          -jest w zwłoce z zapłatą czynszu lub innych opłat za używanie lokalu
          co najmniej za trzy pełne okresy płatności pomimo uprzedzenia go na
          piśmie o zamiarze wypowiedzenia stosunku prawnego i wyznaczenia
          dodatkowego, miesięcznego terminu do zapłaty zaległych i bieżących
          należności,( czyli zalegaja juz trzy miesiące? jeśli tak wysyłacie
          im pismo ( potwierdzenie odbioru!!!) że macie zamiar wypowiedziec im
          umowę, i jeśli nie uregulują w ciągu miesiąca nalezności
          wypowiadacie ją )
          dalej już nie jest tak prosto, bo na bruk nikogo nie mozna wywalić ,
          czy jest w ciąży czy nie!!!
          Zacznij od tego, najważniejsze wypowiedzieć umowę, później jeśli
          nadal się nie będą chcieli wyprowadzić zostaje sprawa sądowa, ale z
          doświadczenia wiem że raczej sie pakuja i uciekają.
          • sunnychris Re: Prosze o porade - lokatorzy nie placa 08.01.08, 18:26
            prosciej niz biegac po sadach jest "poprosic" dwoch lysielcow zeby
            sie wprowadzili do tego mieszkania na dzien dwa... Informujesz ich
            ze to sa nowi najemcy i zeby sie jakos dogadali jak chca tam
            zostac ;-)
            • pchelka_81 Re: Prosze o porade - lokatorzy nie placa 08.01.08, 21:37
              sunnychris napisał:

              > prosciej niz biegac po sadach jest "poprosic" dwoch lysielcow zeby
              > sie wprowadzili do tego mieszkania na dzien dwa... Informujesz ich
              > ze to sa nowi najemcy i zeby sie jakos dogadali jak chca tam
              > zostac ;-)

              SUPER pomysł, nie wpadłabym na to :)))
    • pchelka_81 Re: Prosze o porade - lokatorzy nie placa 08.01.08, 21:34
      Problem będzie jak ona juz urodzi.

      Przede wszystkim zacznij od wypowiedzenia umowy. Daj im miesiac na
      uregulowanie zaległosci i znalezienia nowego lokum.

      Jeśli nie będą sie chcieli wyprowadzic, to ja bym spróbowała
      wyłączyć prąd - ty (tudzież rodzice) jako właściciel masz do tego
      prawo, możesz to umotywować tym że nie będziesz tam jakiś czas
      mieszkał. Myslę że to pomoze, bo bez elektryczności ciężko się żyje
      w dzisiejszych czasach.

      Ostatecznosć, to poproszenie dzielnicowego lub policji i poproszenie
      najemców o wyprowadzkę i/lub podczas nieobecnosci najemców również w
      asyście powyższych służb wystawić rzeczy najemców na korytarz a w
      mieszkaniu zmienic zamki.

      TYLKO najpierw wypowiedzenie umowy!!!
    • Gość: jml13060 Lokatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 07:23
      Jest takie powiedzenie : "dobry zwyczaj nie pozyczaj".

      Kilka miesiecy temu pisalem na tym forum o problemie najmu i
      eksmisji. Nikt mi nie wierzyl. Wszyscy dyskutanci uwazali, ze
      przesadzam i w ogole nie ma problemu. Oczywscie, ze nie ma problemu
      tak dlugo, jak dlugo nie ma problemu :-)

      Twoja sytuacja jest bardzo powazna (= zla). Rozwiazanie silowe nie
      wchodzi w gre, bo narazasz sie na restrykcje kodeksu karnego. Twoi
      lokatorzy sa pod ochrona idiotycznej ustawy.

      Jedynym sposobem rozwiazania problemu jest droga sadowa, a to
      oznacza koszty i uplyw kilkunastu lat bez dochodow z czynszu. Nawet
      jesli uzyskasz wyrok eksmisji, to gminy nie maja lokali socjalnych,
      a komornicy nie wykonuja eksmisji "na bruk". Nawet jesli uzyskasz
      wyrok nakazujacy zaplate odszkodowania, to komornik nie odzyska
      Twoich pieniedzy, no bo lokatorzy nie maja dochodow ani majatku,
      ktory moglby zostac zajety. Obu przypadkow doswiadczylem, wiec wiem
      co pisze.

      Ostrzegalem, ze najem mieszkania jest wielkim ryzykiem, ktorego nikt
      nie kalkuluje. To jakbys przykladowo na Dworcu Centralnym w Wa-wie
      dala obcemu, nieznanemu wloczedze do depozytu swoj portfel
      wypelniony 500 000 zlotymi za zaplata np. 1500 zlotych miesiecznie.
      • mary_an Re: Lokatorzy 09.01.08, 10:01
        Chyba tak zle nie bedzie. Mam przynajmniej taka nadzieje.

        Interesuje mnie jeszcze, jak to bedzie wygladalo, jak juz ich sie pozbedziemy, a
        beda nam ciagle winni jakies spore pieniadze. Jakie sa koszty postepowania
        sadowego? Czy to oni je ponosza z racji tego, ze oni sa tu winni? To mloda,
        ambitna para, na razie nie maja pieniedzy, ale mysle, ze jak ona wroci do pracy,
        to znowu beda mieli, bo calkiem duzo zarabiala. Na pewno tyle, zeby spokojnie
        placic czynsz.
        • Gość: al9 nie do końca IP: *.teleton.pl 09.01.08, 11:16
          ustawa o ochronie lokatorów - tu tak chętnie cytowana - NIE dotyczy
          tzw wynajmu okazjonalnego..
          I np okres wypowiedzenia MOŻE byc jednomiesięczny...
          a lokatorów mozna zmusić do wyprowadzki - np przez odcięcie mediów..
          al
          • mary_an Re: nie do końca 09.01.08, 13:45
            No tak, ale jeszcze raz - jak to bedzie z odzyskaniem zaleglych
            pieniedzy, jak juz sie ich pozbedziemy? Chodzi mi konkretnie o
            postepowanie sadowe. Jak sie w ogole do tego zabrac, zeby nie
            kosztowalo wiecej pieniedzy i nerwow niz oni nam sa dluzni?
            • Gość: zen Panie al9.... IP: *.eastwest.com.pl 09.01.08, 14:40
              Po pierwsze pani nie ma umowy najmu okazjonalnego więc niewiem po co
              ta dygresja? Po drugie najem okazjonalny to tez nie wolna
              amerykanka, radze poczytac ustawy

              Co do pytania o długi
              Niestety pozostaje Pani tylko droga sądowa. Długo,drogo itd
            • Gość: jml13060 Re: nie do końca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 14:43
              Po pierwsze gratuluje dobrego samopoczucia :-)

              Skladasz do sadu pozew o odszkodowanie. Sad wylicza oplate wzgledem
              zadanej kwoty. Jest pewien limit (nie pamietam jaki ?) dla platnosci
              okresowych - o ile dobrze pamietam, mozna sie domagac 3, albo 6
              okresow platnosci (miesiecy) wstecz.

              Potem tj. z prawomocnym sadowym wyrokiem, zaopatrzonym w klauzule
              wykonalnosci, idziesz do komornika, gdzie znowu placi ... no zgadnij
              kto (?) oplate od czynnosci komornika. Nie jest to mala kwota.

              W moim przypadku komornik odzyskal tylko 40% kwoty zasadzonej przez
              sad, po czym stracil zainteresowanie dalsza windykacja dlugu. Nic na
              niego nie dziala. Czyli "w plecy" mam 60% odszkodowania plus koszty
              postepowania komorniczego plus koszty postepowania sadowego.

              Czy ubezpieczylas swoje mieszkanie i jego wyposazenie ? Rozstania z
              lokatorami bywaja bolesne ?

              Pytasz : Jak sie w ogole do tego zabrac, zeby nie kosztowalo wiecej
              pieniedzy i nerwow niz oni nam sa dluzni? Chi...chi...chi...chi...
              nie wiesz jeszcze w jakim kraju zyjesz ... chi...chi...chi...chi...

              "Takie rzeczy to tylko w Erze".
              • Gość: al9 Re: nie do końca IP: *.teleton.pl 09.01.08, 14:57
                opłaty u komorników?
                tylko wtedy gdy trzeba zajmowac majątek a jest nieznany.....

                60% odszkodowania?
                umowa najmu nie wiemy jaka jest bo jej nie czytalismy... Prawda?
                Nie straszcie człowieka, wynajmuje i mieszkania i lokale (i własne i
                cudze) od lat. Miewam kłopoty ale bez przesady...
                Ludzie żyją z wynajmowania nieruchomości i potrafią rozwiązywać
                problemy....
                Drogą prawną rzecz jasna......
                Pozdrawiam i nieco mniej żółci życzę
                al
                • Gość: zen Panie al9 IP: *.eastwest.com.pl 09.01.08, 15:49
                  Jesli pojawią się dwa posty tej samej treści z góry przepraszam.
                  Panie al9, specjalnie dla Pana wklejam co oznacza najem okazjonalny,
                  tak polecany przez Pana każdemu,że to niby można robić co się chce i
                  że nie dotyczy tego rodzaju umowy ustawa o ochronie praw lokatorów,
                  ciekawa jestem kto to Panu powiedział? I o zgrozo Pan się zajmuje
                  wynajmem mieszkań, nie tylko swoich, ciekawe.
                  Przyjemnej lektury.

                  Definicja najmu okazjonalnego jest stosunkowo mało precyzyjna.
                  Jednak, jak wynika z wykładni, z tej formy najmu mogą skorzystać
                  osoby, które mają mieszkanie lub dom, z którego „przejściowo” w
                  całości lub części nie korzystają w celu zaspokojenia swoich potrzeb
                  mieszkaniowych. Z umowy nie mogą więc skorzystać osoby, które mają
                  na przykład dwa mieszkania - jedno, w którym mieszkają, a drugie,
                  które wynajmują czerpiąc z tego stałe dochody
                  Poza pewnymi wyjątkami, do najmu okazjonalnego nie stosuje się
                  przepisów ustawy o ochronie praw lokatorów, a więc będą mieć
                  zastosowanie uregulowania umowne między stronami oraz postanowienia
                  kodeksu cywilnego.
                  Ograniczenia, jakie pozostawiono z ustawy o ochronie praw lokatorów,
                  dotyczą :
                  1. zasad wstępu przez właściciela do wynajmowanego lokalu w razie
                  awarii (art.10 ust. 1-3),
                  2. uprawnień innych właścicieli lokali w budynku i współlokatora do
                  wytoczenia powództwa o rozwiązanie przez sąd najmu i nakazanie
                  opróżnienia lokalu (art.13).
                  3. obowiązku uiszczania odszkodowania przez lokatora zajmującego
                  lokal bez tytułu prawnego (po rozwiązaniu umowy) oraz wysokości
                  odszkodowania (art. 18 ust. 1 i 2),
                  4. zasad wypowiadania umowy, zgodnie z którymi właściciel może
                  wypowiedzieć umowę na piśmie najmu pod rygorem nieważności,
                  określając przyczynę wypowiedzenia nie później niż z miesięcznym
                  wyprzedzeniem na koniec miesiąca kalendarzowego, jeżeli lokator:
                  - pomimo pisemnego upomnienia nadal używa lokalu w sposób sprzeczny
                  z umową lub niezgodnie z jego przeznaczeniem lub zaniedbuje
                  obowiązki, dopuszczając do powstania szkód, lub niszczy urządzenia
                  przeznaczone do wspólnego korzystania przez mieszkańców albo
                  wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko porządkowi
                  domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali, lub
                  - jest w zwłoce z zapłatą czynszu lub innych opłat za używanie
                  lokalu, co najmniej za trzy pełne okresy płatności pomimo
                  uprzedzenia go na piśmie o zamiarze wypowiedzenia stosunku prawnego
                  i wyznaczenia dodatkowego, miesięcznego terminu do zapłaty zaległych
                  i bieżących należności, lub
                  - wynajął, podnajął albo oddał do bezpłatnego używania lokal lub
                  jego część bez wymaganej pisemnej zgody właściciela, (art. 11 ust. 1
                  i 2 pkt 1-3)
                  Najważniejsze korzyści przy najmie okazjonalnym to :
                  1. Możliwość podnoszenia czynszu bez żadnych ograniczeń, tzn.
                  częściej niż raz na 6 miesięcy i więcej niż o 10%. Ta możliwość
                  stanowić będzie najlepsze narzędzie walki właściciela z lokatorem,
                  który nie chce opuścić lokalu. Wystarczy bowiem, że lokatorowi,
                  który nie chce się wyprowadzić, podniesie się czynsz o 200%.i,
                  zachęcając go skutecznie do podjęcia rozmów na temat terminu
                  wyprowadzki.
                  2. Brak możliwości przyznania lokatorowi przez sąd prawa do lokalu
                  socjalnego przy opróżnieniu lokalu.
                  • Gość: al9 Pani zen IP: *.teleton.pl 09.01.08, 16:40
                    no właśnie
                    znam te regulacje
                    ale widac każdy je inaczej czyta
                    jeden uważa jest różnica
                    drugi że prawie żadna

                    to samo dotyczy podejścia do wynajmowania nieruchomości
                    dla jednych widmo komplikacji jest porażające
                    dla drugich - wkalkulowane w ryzyko i dochody

                    Jedni z góry martwią się ewentualnymi kłopotami z egzekucją
                    drudzy spokojnie rozmawiają z lokatorami

                    Żyjemy w dziwnym kraju - przyznaje to jako kapitalista i obszarnik.
                    Państwo chroni słabszych - często w sposób przesadny. Ale rozsądnym
                    ludziom - nie przeszkadza to np w wynajmowaniu nieruchomości...
                    Dla mnie eot, ponieważ widzę w tej dyskusji za dużo złych emocji
                    Więcej usmiechów
                    al
                  • Gość: zen Re: Panie al9 IP: *.eastwest.com.pl 09.01.08, 16:55
                    Oczywiście że jest różnica między umowa najmu okazjonalna a nie
                    okazjonalna, ale aby odświeżyć Panu pamięć cytuje Pana wpis
                    "ustawa o ochronie lokatorów - tu tak chętnie cytowana - NIE dotyczy
                    tzw wynajmu okazjonalnego..
                    I np okres wypowiedzenia MOŻE byc jednomiesięczny..."
                    Czy nadal Pan tak uważa? ja z tym sie nie zgadzam co Pan napisał i
                    uważam że się Pan myli i tyle
                    Pozdrawiam
    • Gość: jml13060 Najem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 18:21

      Jeszcze pytanie o placenie podatku od dochodow z najmu - placisz ?
      Jesli nie placisz, to lokator moze doniesc na Ciebie do U.Skarb.
      Wtedy Ty bedziesz miala wieksze klopoty, niz Twoj lokator.

      Padla tez watpliwosc co do istnienia oplaty u komornika. Tak, jest
      oplata u komornika za windykacje odszkodowania za zaleglosci
      czynszowe. Komornik pobiera ja "na dziendobry" od wierzyciela, a
      potem odzyskuje dlug + oplate pobrana od wierzyciela. Ale to teoria.
      Jak juz wczesniej napisalem, komornik po odzyskaniu 40% dlugu poddal
      sie i napisal : dluzniczka ma 800 zl renty i 5 innych tytulow
      wykonawczych w tym jeden wystawiony przez bank. I co w takim
      przypadku moze wierzyciel ? Komornik pobiera oplaty za swoja prace
      bo przeciez nie pracuje za darmo. Dluznik z definicji nie ma
      pieniedzy, wiec komornikowi najlatwiej skasowac wierzyciela, ktory
      czegos chce od niego (i od dluznika) i powienien miec pieniadze.

      Teoria jest tez istnienie roznicy miedzy najmem okazjonalnym, a
      najmem zwyklym. Na papierze mozna napisac dowolna bzdure. Zreszta o
      to chodzilo parlamentarzystom, ktorzy chcieli byc prolokatorscy, a
      jednoczesnie nie zablokowac rynku najmu. Wyszla ustawa - bubel.

      Roznicy miedzy najmem okazjonalnym, a zwyklym rzeczwscie nie ma, ale
      tylko jesli lokator nie sprawia klopotow. Ale jesli lokator sie
      stawia, nie placi, zakloca spokoj, dewastuje, to roznice znikaja. - -
      - - Tak jak w opisanym przypadku. Co zrobi wlasciciel lokalu
      wynajetego "okazjonalnie" jesli np. lokatorka przestanie placic
      czynsz, a stracila prace, ma nieletnie dzieci, jest w ciazy i
      zamieszkuje wspolnie z 83-letnim staruszkiem ? Odpowiedz -
      wlasciciel pojdzie do sadu. Sad po ok. 6 miesiacach raczy przeczytac
      pozew. Wyda wyrok zapewne nie wczesniej niz po 2 latach. W wyroku
      dobra pani sadzie przyzna lokal socjalny. Z tym wyrokiem do gminy z
      prosba o lokal socjalny pojdzie ... no kto pojdzie ? Lokatorka ?
      Odpowiedz - pojdzie wlasciciel. Lokatorka nie musi kiwac palcem w
      bucie, smieje sie z frajera i mieszka sobie nadal wygodnie i za
      darmo. Urzednik w gminie naturalnie stwierdzi, ze kolejka liczy 1743
      osob oczekujacych i zapisze na koncu listy. W tych warunkach sad nie
      wyda klauzuli wykonalnosci, a komornik nie kiwnie palcem w bucie bez
      tytulu wykonawczego i ... no czego ? Odpowiedz - kasy. Komornik
      bierze 40% od wskaznika srednich dochodow (obecnie ok. 2700 zl) od
      kazdej izby. Za dwa pokoje z kuchnie wlasciciel zaplaci
      3x0,4*2700=3240 zlotych. Do tego doplaci za remont i wymiane
      wyposazenia lokalu, no bo po eksmisji zastanie ... chlew w stanie
      ruiny, a nie wymuskane mieszkanko.

      Jesli ktos nadal widzi roznice miedzy najmem okazjonalnym, a
      zwyklym, to prosze ja wskazac.
      • mary_an Re: Najem 09.01.08, 19:52
        Place podatki. Mam nadzieje, ze jakos uda sie dojsc z nimi do porozumienia, albo
        chociaz szybko wyrzucic.
        • Gość: dolina rospudyy Re: Najem IP: *.chello.pl 24.01.08, 02:29
          a może mają chwilowy kryzys, stres z ciążą - są młodzi o pracę coraz łatwiej i zapłacą zaległości mieszkając dalej
          idąc drogą sądowną nożna nie uzyskać już nic

          a następni lokatorzy jacy się trafią ?

          prawda jest taka że ktoś zainwestował w mieszkanie kredytem i chciał lekką rączką go spłacić nie przewidując płynności i zdolności kasowej
          czyli pstryczka w nos żółtodziobom co biorą się za interesy bez biznesplanu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka