Dodaj do ulubionych

zwrot zadatku brak zdolnosci kredytowej

IP: *.cmkp.edu.pl 18.03.08, 11:19
klient z ktorym podpisalam umowe przedwstepna chce do umowy
sporzadzic aneks o tresci "w razie odmowy kredytu zwrot zaliczki"
a gdzie moje zabezpieczenie?
czy to sie praktykuje a gdzie moje prawa?
przez niego trace szanse sprzedazy mieszkania z innymi
Obserwuj wątek
    • irma223 Re: zwrot zadatku brak zdolnosci kredytowej 18.03.08, 12:27
      Gość portalu: gosc napisał(a):

      > klient z ktorym podpisalam umowe przedwstepna chce do umowy
      > sporzadzic aneks o tresci "w razie odmowy kredytu zwrot zaliczki"
      > a gdzie moje zabezpieczenie?
      > czy to sie praktykuje a gdzie moje prawa?
      > przez niego trace szanse sprzedazy mieszkania z innymi

      Jeżeli to, co dostałaś przy umowie przedwstępnej było zaliczką, to
      rzecz jasna będziesz ją musiała zwrócić w jednokrotnej wysokości
      (czyli tyle, ile otrzymałaś), jeśli do umowy przyrzeczonej nie
      dojdzie, niezależnie od tego, z jakich przyczyn nie dojdzie (nawet
      wtedy, jeśli kupującemu kredyt przyznano, ale on się i tak
      rozmyślił).

      Jeśli to, co dostałaś przy umowie przedwstępnej było zadatkiem, to
      jeśli Ty od umowy odstąpisz, będzie musiała zwrócić w dwukrotnej
      wysokości (czyli oddasz tyle, ile dostałaś i dołożysz ze swoich
      drugie tyle).

      Jeśli to on nie dotrzyma warunków umowy (czyli nie przystąpi do
      umowy przyrzeczonej) to będzie musiał się pogodzić z utratą zadatku
      (bo Ty go możesz zachować) - i to również wtedy, jeśli on nie
      otrzyma kredytu.

      Jeżeli część wpłaconej kwoty była zadatkiem a część zaliczką to
      zaliczka zawsze jest zwracana (i zawsze zwracana w jednokrotnej
      wysokości), a zadtek albo ulega przepadkowi albo jest zwracany w
      dwukrotnej wysokości (w zależności od tego, kto zawinił).

      Przypuszczam jednak, że zawarliście umowę z zadatkiem, ale
      prawdopodobnie kupujący przeliczył się ze swoją zdolnością kredytową
      i próbuje teraz ratować swoje pieniądze namawiając Cię, byś je
      potraktowała jak zaliczkę, a nie zadatek.

      Nie musisz tego robić.

      Tak naprawdę jednak wszystko zależy od tego, jak nazwaliście w
      umowie przedwstępnej pobrane przez Ciebie pieniądze: jeżeli
      zaliczką - to będziesz musiała je zwrócić, niezależnie od tego, czy
      teraz podpiszesz jakiś aneks czy nie.

      Jeśli zadatkiem, to nie będziesz ich musiała zwracać, o ile to z
      jego przyczyny nie dojdzie do umowy przyrzeczonej (a brak środków na
      zakup (brak kredytu) jest przyczyną leżącą po stronie kupującego) i
      o ile Ty nie zgodzisz się na proponowaną przez niego zmianę treści
      umowy.

      Jeżeli nie nazwaliście, to macie kłopot. Radziłabym w tej sytuacji
      niczego (w sensie żadnych aneksów) nie podpisywać i w razie czego
      upierać się przed sądem, że był to zadatek (choć sąd może orzec
      inaczej).
      • Gość: al9 nie zgadzaj się IP: *.teleton.pl 18.03.08, 17:00
        nie zgadzaj się na klauzulę rozwiązującą w przypadku nie dostania
        kredytu...
        lepiej przesuń przedwstępną na późniejszy termin - niech kupujący
        sprawdzi sobie zdolność czy wręcz otrzyma promesę...
        ale niech wpłaci zadatek
        a w razie wycofania się - niech zadatek mu przepadnie
        pozdr
        al

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka