kotcmentarny
24.09.08, 22:49
Witam. Wynajmowalem mieszkanie 3 lokarotom, z kazdym z nich byla spisana osobna umowa. Po wyprowadzeniu sie ich przyszedl rachunek z okresu wynajmu (450zl - czyli ok. 150 zl na osobe), rachunek przeslalem im poczta (kazdemu z osobna) ale nie wydaje mi sie zeby chcieli go zaplacic. Rachunki oczywiscie sa na moje nazwisko, bo mieszkanie nalezy formalnie do mnie, ale umowa zawierala punkt ze to oni oplacaja rachunki.
Teraz moje pytanie - czy jest jakis sposob by wyegzekwowac naleznosc? Czy oplacic rachunek samemu, w koncu jest na moje nazwisko i pozniej domagac sie zwrotu kosztow od bylych lokatorow?