Dodaj do ulubionych

jak walczyć?

16.12.08, 14:23
Od półtora roku jestem włąscicielką mieszkania w budynku zarządzanym
przez wspólnotę mieszkaniową. Sprawy administracyjne leża chyba w
gestii ZGL-u. Sciana mojego mieszkania przylegała do kawałka ziemi,
na którym rosły jakies krzaxczki czy trawka. Słowem trawnik. Moja
ściana wymagała ocieplenia i osuszenia, ale nie było tak źle. W tym
roku sąsiadująca z budynkiem firma motoryzacyjna zbudowała obok
mojej ściany (na styk) parking. Z tego co wiem, jest to częściowo
samowola budowlana, gdyż pozwolenie nie dotyczylło fragmentu
trawnika bezpośrednio przy budynku. Po pierwszych jesienno -
zimowych opadach plama wilgoci na mojej ścianie zaczęła się
raptownie powiekszać. Mój znajomy twierdzi, że to wina braku
izolacji i utwardzenia podłoża. Interesuje mnie tu kwestia prawna.
Firma jest duża, prężna i zupełnie nie wiem jak sobie z tą sytuacją
poradzic.
Obserwuj wątek
    • Gość: al9 dobrze zrozumiałem? IP: *.teleton.pl 16.12.08, 14:35
      czyli prężna firma od parkingu ma naprawiać ścianę budynku na
      sąsiedniej działce?
      dobrze zrozumiałem?
      al
      • kurczak1 Re: dobrze zrozumiałem? 17.12.08, 13:12
        Nie, rozebrac parking, który powoduje zawilgocenie ściany (brak
        odprowadzenia wody) i brak możliwosci ocieplenia ściany. Poza tym
        jest zbudowany bezprawnie
        • Gość: al9 Re: dobrze zrozumiałem? IP: *.teleton.pl 17.12.08, 14:02
          rozebrac parking...
          zbudowany bezprawnie...
          aha
          To pisz pismo do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego
          al
        • Gość: Piotr Re: dobrze zrozumiałem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.08, 15:42
          > Nie, rozebrac parking, który powoduje zawilgocenie ściany (brak
          > odprowadzenia wody)
          Wg mnie woda spływajaca na utwardzony parking i odprowadzana do
          kanalizacji deszczowej jest lepiej usuwana niz woda wsiąkajaca w
          trawnik i zawilgotniajaca fundamenty
          > i brak możliwosci ocieplenia ściany
          Parking jest na waszym terenie? To pozew o odszkodowanie za
          bezumowne korzystanie. Ale jesli dom jest w granicy i izolacja
          byłaby na terenie parkingu, to jak zamierzacie przekonać fimę, aby
          sie na to zgodziła i oddała wam kawałek terenu?
          > Poza tym jest zbudowany bezprawnie
          Podpisuje sie pod tym, co napisął Al9
          • kurczak1 Re: dobrze zrozumiałem? 18.12.08, 11:14
            Odprowadzana tak, ale ona raczej nie ma gdzie. Zaden specjalista
            tego nie widział, ale przeciętny chłop rzekł mi, że to ma wpływ.
            Działka jest sąsiedniego budynku pod tym samym administratorem i
            stad wiem że ta część nie była w umowie. Dzieki za podpowiedz z
            inspektorem budowlanym, choćby żeby zasiegnąc informacji
            • Gość: Piotr Re: dobrze zrozumiałem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.08, 13:33
              > Odprowadzana tak, ale ona raczej nie ma gdzie.
              Czyli po kazdym deszczu przy budynku tworzy sie wielka kałuża? To
              faktycznie ktoś cos zdrowo skoncił ze spadkami.
              > Zaden specjalista
              > tego nie widział, ale przeciętny chłop rzekł mi, że to ma wpływ.
              Bezwględnie wezwij specjaliste a nie opieraj sie na
              opiniach "przecietnych chłopów". Dobrze wykonana ściana nawet nie
              ocieplona nie ma prawa zamakać.Problem jest gdzies głebiej. Za
              komuny nikt nie budował ocieplanych domów, a jednak nie było
              generalnego problemu z wilgotnymi scianami. Możesz zapytac na
              forum "budowa i remont" ale wątpie, żeby parking był powodem
              zwilgocania ścian. Tym bardziej, że przed zbudowaniem parkingu
              problem też istniał. Rozumiem, że mieszkasz na parterze, bo jedynie
              tu moze potencjalnie istniec związek miedzy wilgocia a parkingiem.
              P.S. Zgłos problem z wilgocią u zarządzcy i zarzadaj, żeby on wezwal
              specjaliste i przedstawił ci powód zawilgacania. Wilgoć (plus mróz)
              to powazne zagrożenie dla budynku. Wspólnota powinna jak najszybciej
              ten problem zlikwidować zanim pojawia się większe zniszczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka