Dodaj do ulubionych

niechciani lokatorzy bez meldunku

27.03.09, 23:12
witam. Chcę kupić dom w którym obecnie są zameldowane 2 osoby. Do momentu
podpisania aktu notarialnego zostaną oczywiście wymeldowane ale sprzedający
chce aby te osoby mogły jeszcze mieszkać w tym domu, już bez meldunku, przez
okres następnych 2 miesięcy. Mam w związku z tym pytanie czy jeżeli nie będą
chcieli się wyprowadzić po tychże 2 miesiącach będę musiała występować do sądu
z pozwem o eksmisję czy jest jakaś inna możliwość pozbycia sie niechcianych
lokatorów? Może bezpieczniej podpisać z nimi umowę najmu na te 2 miesiące?
Może ktoś orientuje sie w tych kwestiach? Bardzo proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • irma223 I co do tego obowiązku poddaje się dobrowolnie egz 27.03.09, 23:39
      Notariusz zapisze Ci to w akcie notarialnym: "Sprzedający zobowiązuje się wydać
      nieruchomość w terminie do dnia ... i co do tego obowiązku poddaje się
      dobrowolnie egzekucji na postawie artykułu 777 Kodeksu postępowania cywilnego".
      To powinno znacznie uprościć procedurę ewentualnej eksmisji.

      Zanim jednak do tego dojdzie warto wypytać sprzedających dokąd zamierzają się
      przenieść i dlaczego tyle czasu im potrzeba. Jeśli kończą coś sobie
      budować/remontować/wykańczać, warto wiedzieć, na jakim etapie mają ten swój
      przyszły adres obecnie.

      Jeśli dopiero będą sobie coś szukać, warto raczej przypilnować przy tym swoich
      interesów.
      • not_forever Re: I co do tego obowiązku poddaje się dobrowolni 28.03.09, 00:14
        dziękuję za szybką odpowiedź ale mam jeszcze pytanie. sytuacja wygląda
        nastepująco - corka zabierze matkę i jej brata, którzy obecnie mieszkaja w tym
        domu do swojego nowego mieszkania. ale to mieszkanie córka dopiero chce kupić
        ponieważ obecne jest za małe - kawalerka. Obawiam się, że poszukiwania mogą się
        przeciągnąć i co wtedy? Jak szybko na podstawie takiego zapisu następuje
        eksmisja? trzeba zwrócić sie do sądu o nakaz na podstawie tego aktu? jakie są
        koszty i kto je ponosi? proszę o odpowiedź chociaż taką orientacyjną.
        • irma223 Zgrać terminy 28.03.09, 06:17
          To zaproponuj, że zawrzecie akt notarialny, jak już córka będzie miała coś
          konkretnego na oku.

          Wtedy szybciuteńko - akt notarialny na to mieszkanie - kasa, ona kupuje tamto
          nowe mieszkanie, płaci, przenoszą się wszyscy - wydanie mieszkania.

          Tyle, że oprócz sprzedaży tej nieruchomości córka będzie sprzedawać swoje obecne
          mieszkanie, by mieć środki na zakup tamtego czegoś nowego? Tak?
          • not_forever Re: Zgrać terminy 28.03.09, 09:16
            dokładnie tak, musi sprzedaz dom , którego włascicielką jest ona i jej matka
            oraz własne mieszkanie. I tego właśnie sie obawiam ponieważ wiadomo jaka jest
            teraz sytuacja - mieszkania cieżko się sprzedają. Dlatego wolę wiedzieć co mnie
            czeka jeśli się nie wyprowadzą. Myślę, że jest jednak jakis problem skoro chca
            prezekazac dom dopiero za 2 miesiące. Niepokoi mnie to. Pośredniczka mówi
            oczywiście , że nie ma problemu, że to standard a z drugiej strony nie chce
            skrócić czasu do przekazania nawet o kilka dni. Zależy mi na tym domu, stary, do
            remontu, ale nie stac mnie na więcej, wynegocjowałam spora obnizke i boje się
            żeby w międzyczasie ktoś go nie kupił płacąc więcej. Umowa przedwstępna tez
            niewiele załatwia bo i tak będę musiała czekac na wyprowadzkę. Stąd moje pytanie
            czy w takich przypadkach eksmisja jest bardzo skomplikowana i jakie są koszty?
            • niebieski_lisek Re: Zgrać terminy 28.03.09, 14:50
              Możesz też w akcie notarialnym zapisać, że ostatnią część (np 10-20 tys)
              wpłacisz dopiero po wyprowadzce, jeśli wyprowadzka odbędzie się do ustalonego
              terminu. Perspektywa utraty takich pieniędzy dobrze wpływa na terminowość
              wyprowadzających się :)
              • Gość: . Re: Zgrać terminy IP: 213.76.165.* 29.03.09, 10:36
                Kwota 10/20 tys pln to za mało- procedura odzyskania domu trwa latami należy
                wziąć pod uwagę to, że nigdy ich nikt nie zabierze!
                • irma223 Bez przesady 29.03.09, 11:28
                  Gość portalu: . napisał(a):

                  > procedura odzyskania domu trwa latami należy
                  > wziąć pod uwagę to, że nigdy ich nikt nie zabierze!

                  Bez przesady: nie po to się sprzedaje dom, by w nim nadal mieszkać, nie znamy
                  motywacji sprzedających (ale kupujący może o motywację po prostu zapytać), nie
                  należy z góry zakładać, że wszyscy dookoła to oszuści, bo gdyby ci byli
                  oszustami, to wszystko jedno by im było, czy powiedzą, że wydadzą dzień po akcie
                  notarialnym (i dzień po zapłacie) czy powiedzą, że wydadzą w dwa miesiące po
                  akcie. Jeżeli mówią, że wydadzą w dwa miesiące, to znaczy, że raczej starają się
                  myśleć realnie. Jeżeli przy tym jest pośrednik to raczej należy spokojniej do
                  tego podchodzić - pośrednik zrobi wszystko, co tylko może, by do przekroczenia
                  terminów nie doszło i nie obiecuje z pewnością rzeczy nierealnych.

                  Co do procedury wydawania domów w przypadku złej woli strony: mieliśmy próbkę na
                  całą Polskę na przykładzie sprzedaży domu przez rozwodzące się małżeństwo w
                  Częstochowie.

                  Do oficjalnego terminu wydania wyprowadziła się eks-żona, a kupujący zgodzili
                  się, by eks-mąż pomieszkał jeszcze trochę, "zanim sobie czegoś nie znajdzie".
                  Następnie eks-mąż (już z kochanką i dzieckiem) pozostali w domu, kupili groźne
                  psy, zdewastowali dom, a eks-mąż odwołał swoje oświadczenie woli o sprzedaży
                  swoich udziałów w domu, twierdząc, że działał będąc pod wpływem błędu i groźby
                  równocześnie ("oszukały i zmusiły go była żona i pośredniczka równocześnie").

                  Pomimo to udało się przejąć dom po roku. Ostatecznie.

                  • not_forever Re: Bez przesady 01.04.09, 08:07
                    dziekuję za wszystkie odpowiedzi. Nie zdecyduje się chyba jednak na
                    podpisanie umowy ostatecznej - znalazłam takie rozwiązanie żeby
                    najpierw podpisać umowę przedwstepną, w której zapiszę warunek
                    opuszczenia domu i wymeldowania przed podpisaniem aktu notarialnego
                    z możliwością wycofania się z umowy jeśli nie zostanie ten warunek
                    spełniony. Trzeba dac zadatek wysokości 10 000 ale mam nadzieję, że
                    w razie czego taki zadatek jest do odzyskania bez większych
                    problemów. Co o tym sądzicie?
                    • Gość: . Re: Bez przesady IP: 213.76.165.* 02.04.09, 13:12
                      Podwójny zwrot
                      • Gość: Ela Re: Bez przesady IP: *.centertel.pl 03.04.09, 14:58
                        Możesz zameldować ich na czas tymczasowy 2 miesiące i nie przedłużyć
                        zameldowania ,ale lepiej zapytać się w biurze Urzędu Miasta gdzie meldują jak to
                        jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka